Logowanie
Facebook
Shoutbox
Współpraca
Najaktywniejsi
1)
Alette
2)
fuerte
3)
Katherine_Pierce
4)
Sam Quest
5)
Shanti Black
6)
A.
7)
monciakund
8)
ania919
9)
ulka_black_potter
10)
Klaudia Lind
Losowe zdjęcie
Zobacz temat
|
Błędy i wątpliwości
|
|
gryfka |
Dodany dnia 10.04.2007 19:22
|
![]() Pochwały: 1 Postów: 105 Dom: SlytherinPunkty: 261 Ranga: Najsprytniejszy wsród Ślizgonów Data rejestracji: 10.04.07 |
accio przydatne zaklecie... kazdy popelnia jakies bledy piszac ksiazke... nie pamieta sie o szczegolach, po kolejnych analizach doszukujemy sie usterek... ale pod wplywem strachy stresy bohaterowie mogli nie myslec trzezwo i zapomniec o niektorych zakleciach |
|
|
|
| Her-mio-na 13 |
Dodany dnia 10.04.2007 21:23
|
![]() Postów: 1494 Dom: Brak przydziału Punkty: 1650 Ranga: Świetny czarodziej Data rejestracji: 20.03.07 |
Nie wiem, czy tak było, dokładnie nie pamientam, ale chybaw trzeciej części, gdy Harry grał z Krukonami napisali, że na boisku pojawiły się 3 zakapturzone postacie, a potem napisali, że Malfoy, G i G oraz Flint odganiali się od patronusa. EDIT Mnie oprócz tego zawsze ciekawiły zaklęcia. Czarny Pan wymyślił Avade- zaklęcie uśmiercające. Dlaczego więc Dumbledore nie mógł wymyślić zaklęcia ożywiającego? Przecież wszyscy mówili że tylko jego Voldemort się boji i że jest największym czarodziejem świata ( oprócz L V ) ... Albo jeśli Snape (smiley) wymyślił Sectumsepre, a on chyba nie jest lepszy od Albusa, już w szkole, bo zapisał to w swojm podręczniku do eliksirów, to dlaczego taki Syriusz Black nie wymyślił zaklęcia, które wyczarowuje np. niewidzialny dla nikogo dom? Edytowane przez Alette dnia 15.01.2013 21:11
|
|
|
|
| Flegma |
Dodany dnia 12.04.2007 16:59
|
![]() Postów: 1674 Dom: Brak przydziału Punkty: 2392 Ranga: Świetny czarodziej Data rejestracji: 18.03.07 |
I nie da sie wskrzesic czlowieka i nie ma na to zaklecia. To tak jak w realnym swiecie ktos cie zabije i nie ma szans zebys ozyl. Umarles i koniec, twoja dusza przenosi sie do innego wymiaru. No a po za tym Rowling jeszcze nas nie zaglebila w tajemnice wymyslania zaklec. Moze cos powie na ten temat w 7 czesci |
|
|
|
| Penelopa |
Dodany dnia 12.04.2007 17:43
|
![]() Postów: 1 Dom: Brak przydziału Punkty: 1 Ranga: Mugol Data rejestracji: 10.04.07 |
Jest kilka literówek w ksiące![]() ![]() A prócz tego podczas poszukiwania czegoś o horkruksach Hermiona szukała czegoś w dziale ksiąg zakazanych. A więc dlaczego?trzeba było mieć pozwolenie a ona bez zakazu szukała tam tego a nawet zabierała książki ze sobą Edytowane przez Penelopa dnia 12.04.2007 17:45 |
|
|
|
| Mafalda |
Dodany dnia 04.05.2007 11:38
|
![]() Postów: 73 Dom: Brak przydziału Punkty: 142 Ranga: Uczeń Hogwartu Data rejestracji: 26.04.07 |
Na pierwszej stronie była "kłótnia o miotłę". Myślę, że to jest po prostu taka funkcja miotły. Co do testrali , mam swoją teorię- można je zobaczyć, gdy umarła osoba, której po śmierci żałowałeś. |
|
|
|
| cho17 |
Dodany dnia 09.05.2007 22:29
|
![]() Postów: 8 Dom: Brak przydziału Punkty: 11 Ranga: Mugol Data rejestracji: 09.05.07 |
Co do Działu Ksiąg Zakazanych- uczniowie na roku owumentow mogli korzystac z tego dzialu poniewaz przerabiali wyzszy poziom magiczny i potrzebowali dodatkowych informacji |
|
|
|
| Cichy Mag |
Dodany dnia 09.05.2007 23:41
|
![]() Postów: 13 Dom: Brak przydziału Punkty: 11 Ranga: Mugol Data rejestracji: 09.05.07 |
Co do czaru "wskrzeszenie" to co za problem otworzyć wrota do wymiaru i ściągnąć dusze do ciałka? Kwestia sporna. Bo teoretycznie to nie było by już wskrzeszenie tylko hmm brama wymiaru. Chociaż jak zwał tak zwał efekt się liczy Słowa me wzbudzą wiatr
Na skrzydłach życia Będę się kładł Spijając nektar snów... |
|
|
|
| Cichy Mag |
Dodany dnia 10.05.2007 09:21
|
![]() Postów: 13 Dom: Brak przydziału Punkty: 11 Ranga: Mugol Data rejestracji: 09.05.07 |
Było napisane wcześniej przed rozmową na temat działu ksiąg zakazanych że skoro Snape stworzył zaklęcie kiedy był jeszcze w szkole to czemu Dumbledore nie stworzy czaru wskrzeszającego. Flegma napisał że dusza po śmierci odbywa nie krótką podróż do innego wymiaru więc czemu by nie stworzyć zaklęcia które działa na odwrót? Czyli że otwiera portal do wymiaru i ściąga duszę wybraną przez rzucającego? Wystarczyło by ciało które było by w jakim takim stanie osoby która nie zmarła śmiercią naturalną Wiem rozgrzebuje stare posty i trochę fantazjuje i kręcę ale o to właśnie chodzi w książkach fantasy Słowa me wzbudzą wiatr
Na skrzydłach życia Będę się kładł Spijając nektar snów... |
|
|
|
| TomV |
Dodany dnia 10.05.2007 16:28
|
![]() Pochwały: 1 Postów: 115 Dom: Brak przydziału Punkty: 3128 Ranga: Świetny czarodziej Data rejestracji: 23.12.06 |
Voldemort nie wymyślił Avady Kedavry! A dlaczego nie można ożywić ludzi? Wielokrotnie było mówione, że nie ma na to żadnego sposobu. Ludzie wymyslili pistolet. Uzywając pistoletu można kogoś pozbawić życia. A jakoś nikt nie wymyślił przyrządu, który zwraca życie, prawda?? Bierz co się da i nie oddawaj!
|
|
|
|
| Cichy Mag |
Dodany dnia 10.05.2007 16:42
|
![]() Postów: 13 Dom: Brak przydziału Punkty: 11 Ranga: Mugol Data rejestracji: 09.05.07 |
Chyba że Dumbledor ukrywał prawdę i np. gdzieś na jakimś pergaminie miał zapisane zaklęcie wskrzeszające, którego nikomu nie ujawniał bo było zbyt potężne Edytowane przez Cichy Mag dnia 10.05.2007 16:43 Słowa me wzbudzą wiatr
Na skrzydłach życia Będę się kładł Spijając nektar snów... |
|
|
|
Poznaniaczek |
Dodany dnia 10.05.2007 18:53
|
![]() Postów: 401 Dom: SlytherinPunkty: 4370 Ranga: Wróg ciemnej strony Data rejestracji: 06.05.07 |
No ale wiesz. Teza z zaklęciem wskrzesającym nie trzyma sie kupy. Albus musiał by być potworem, że nie wkszesił rodziców harrego. Sam przecież mówił że wie jak bardzo Harry cierpi. Myślisz że nie wskrzecił by rodziców gdyby mógł?B) NIEWOLNIK ŚREDNIEGO SZCZEBLA
Nie jestem niczyim członkiem Moralizuje czy demoralizuje? Odwaga i wierność - to cenię Miłego dnia pozostało mi życzyć |
|
|
|
| Cichy Mag |
Dodany dnia 10.05.2007 19:29
|
![]() Postów: 13 Dom: Brak przydziału Punkty: 11 Ranga: Mugol Data rejestracji: 09.05.07 |
A co by było gdyby pan V. się dowiedział że Albus dysponuje tak potężnym zaklęciem? od razu wysłał by śmierciorzerców by zabrać czar i wskrzesić Voldemorta. Wszak nagły powrót Potterów rozszedł by się wielkim echem po całym magicznym świecie Dumbledore był wielkim czarodziejem więc jeżeli by posiadał takie zaklęcie brał by pod uwagę skutki użycia takiego czaru Edytowane przez Cichy Mag dnia 10.05.2007 19:32 Słowa me wzbudzą wiatr
Na skrzydłach życia Będę się kładł Spijając nektar snów... |
|
|
|
Poznaniaczek |
Dodany dnia 10.05.2007 20:32
|
![]() Postów: 401 Dom: SlytherinPunkty: 4370 Ranga: Wróg ciemnej strony Data rejestracji: 06.05.07 |
Nie nie nie. Myślisz, że którykolwiek z śmierciozerców miał by szansę z Albusem? Sam L.V nie miał. Nie ma zaklęcia wskrzesającego !!!B) Nie da się ożywić zmarłego !!!B) NIEWOLNIK ŚREDNIEGO SZCZEBLA
Nie jestem niczyim członkiem Moralizuje czy demoralizuje? Odwaga i wierność - to cenię Miłego dnia pozostało mi życzyć |
|
|
|
| Cichy Mag |
Dodany dnia 10.05.2007 20:44
|
![]() Postów: 13 Dom: Brak przydziału Punkty: 11 Ranga: Mugol Data rejestracji: 09.05.07 |
A co by było gdyby Albus musiał walczyć z wszystkimi śmierciożercami na raz?? kilkudziesięciu czarów na raz na pewno by nie odparł brakło by mu pary Słowa me wzbudzą wiatr
Na skrzydłach życia Będę się kładł Spijając nektar snów... |
|
|
|
| redrum |
Dodany dnia 11.05.2007 03:43
|
![]() Postów: 1 Dom: Brak przydziału Punkty: 1 Ranga: Mugol Data rejestracji: 11.05.07 |
Witam. Mnie zastanawia, jak wygladalo zycie np. Rona przed rozpoczeciem nauki w Hogwarcie? Co robil przez 10 lat??? Harry zostal wyslany przez ciotke i wuje do szkoly, ale co z reszta dzieci ???? Ron nie chodzil do szkoly, w domu nie nauczyl sie ani jednego zaklecia? Troche to glupie pozddrawiam ...a moze pomaluje wiatr, albo z piasku skrece bat...
|
|
|
|
| Cichy Mag |
Dodany dnia 11.05.2007 17:21
|
![]() Postów: 13 Dom: Brak przydziału Punkty: 11 Ranga: Mugol Data rejestracji: 09.05.07 |
Nie mógł się uczyć zaklęć ponieważ było to zakazane przez Ministerstwo. Nie mógł ćwiczyć bo nie dostał by się do szkoły, a skoro by ćwiczył to musiałby też rzucić parę razy ten czar. Zresztą było wspomniane że grywał z braćmi z Quiddicha pozbywał się chochlików z ogrodu i coś tam jeszcze. Słowa me wzbudzą wiatr
Na skrzydłach życia Będę się kładł Spijając nektar snów... |
|
|
|
Poznaniaczek |
Dodany dnia 11.05.2007 20:30
|
![]() Postów: 401 Dom: SlytherinPunkty: 4370 Ranga: Wróg ciemnej strony Data rejestracji: 06.05.07 |
Przecież wiadome jest dleczego nie ćwiczył. Po części dlatego że istnieje zakaz używania czarów przez nieletnich. Ale najważniejsze dlaczego to to że Ron nie posiadał różdzki.B) NIEWOLNIK ŚREDNIEGO SZCZEBLA
Nie jestem niczyim członkiem Moralizuje czy demoralizuje? Odwaga i wierność - to cenię Miłego dnia pozostało mi życzyć |
|
|
|
| szalonooki |
Dodany dnia 12.05.2007 19:09
|
![]() Postów: 1 Dom: Brak przydziału Punkty: 1 Ranga: Mugol Data rejestracji: 01.05.07 |
Ja znalazłem jeden błąd w książce.W czasie uczty przy rozpoczynającej pierwszy rok nauki Pottera prawie bezgłowy Nick powiedział że nie jadł od prawie 400 lat a rok później obchodził 500 rocznice śmierci. Rzecz jasna duch nie jedzą Edytowane przez szalonooki dnia 13.05.2007 13:07 |
|
|
|
| Piana |
Dodany dnia 19.05.2007 18:02
|
![]() Postów: 34 Dom: Brak przydziału Punkty: 42 Ranga: Charłak Data rejestracji: 15.05.07 |
Monny Alex na pierwszej stronie tego tematu ma racje, ale Harry widział jeszcze śmierć Quirella - czy jak mu tam... Ja nie mam pierwszej części, wiec nie wiem! Ale może też miał zaciśniete oczy i nie widział jego śmierci? A co do rodziców Harrego, to Monny Alex ma świętą racje, choć moje kumpelki nie zgadzają się z tą teorią. Mówią, ze on i tak już tego NIE PAMIĘTA, ale WIDZIAŁ i to się liczy. Ale kumpelki... |
|
|
|
| Sherry |
Dodany dnia 30.05.2007 10:26
|
![]() Ostrzeżenia: 2 Postów: 2378 Dom: Brak przydziału Punkty: 2489 Ranga: Świetny czarodziej Data rejestracji: 09.04.07 |
Co do wypowiedzi Piany i Moony Alex: Mógł nie widzieć śmierci rodziców, był za mały nie rozumiał tego zy coś w tym stylu. Śmierć Quirella jak by widziała jego śmierć to by widział Trestale, a nie widziała, bo śmierci też nie widział^^. Zemdlał chyba. Co do Cedrica, to przez zaciśnięte powieki by nic nie widział, mi się wydaje, że JKR chciała bardzo wprowadzić te zwierzęta do fabuły, wiemy przecież, że pojawiły się one w 5 tomie. Pierdolę całą administracje i resztę tej cholernej elitki :] Jebać was po całej linii. Pierwszeństwo dla Peeves, limo, Slay, Dezerterki^^. Dziękuje przyjaciołom, za wszystko^^. Będą wiedzieć o co chodzi. Znasz? Nie? To nigdy nie poznasz. Starasz się poznać? Nie próbuj i tak Ci nie wyjdzie. Wydaje ci się, że znasz? Wydaje ci się... Chcesz poznać? Żegnam środkowym palcem. (Jeden wyjątek... drugi... ale po co masz o tym wiedzieć?^^) |
|
|
|
| Podziel się z innymi: |
|
| Przejdź do forum: |



spędziłam tu trochę czasu i wspominam bardzo dobrze, tęsknię 


gryfka

Slytherin



Kwestia sporna. Bo teoretycznie to nie było by już wskrzeszenie tylko hmm brama wymiaru. Chociaż jak zwał tak zwał efekt się liczy
i np. gdzieś na jakimś pergaminie miał zapisane zaklęcie wskrzeszające, którego nikomu nie ujawniał bo było zbyt potężne