Logowanie
Facebook
Shoutbox
Współpraca
Najaktywniejsi
1)
Alette
2)
fuerte
3)
Katherine_Pierce
4)
Sam Quest
5)
Shanti Black
6)
A.
7)
monciakund
8)
ania919
9)
ulka_black_potter
10)
Klaudia Lind
Losowe zdjęcie
Zobacz temat
|
Kto to powiedział?
|
|
Poznaniaczek |
Dodany dnia 03.06.2007 17:16
|
![]() Postów: 401 Dom: SlytherinPunkty: 4370 Ranga: Wróg ciemnej strony Data rejestracji: 06.05.07 |
Ron - w 5 części jak został prefektem. To co macie już licencję na teleportację? NIEWOLNIK ŚREDNIEGO SZCZEBLA
Nie jestem niczyim członkiem Moralizuje czy demoralizuje? Odwaga i wierność - to cenię Miłego dnia pozostało mi życzyć |
|
|
|
emma19 |
Dodany dnia 05.06.2007 20:40
|
![]() Postów: 726 Dom: GryffindorPunkty: 1410 Ranga: Dorosły czarodziej Data rejestracji: 09.04.07 |
chyba harry (ale nie jestem pewna) ..." tak tutaj, ty nędzna kupo nietoperzego łajna!" Edytowane przez emma19 dnia 05.06.2007 20:41
I've seen that ray of light And it's shining on my destiny Shining all the time And I won't be afraid To follow everywhere it's taking me All I know is Yesterday is gone And right now I belong To this moment, to my dreams *** ![]() ___________________________________________ ''Ludzie czasami myślą, jak zabić czas, a to czas ich zabija.'' Na tej stronie znam wiele ludzi, ale te które znalazły się na liście poniżej będe pamiętała nawet do śmierci... Będe sobie przypominała jak z nimi rozmawiałam... Czasem na normalne tematy typu "szkoła, wakacje" , ale były też rozmowy, które zawsze podnosiły mnie na duchu... albo rozśmieszały do łez... Dlatego bardzo im dziękuje za... wszystko ;*** ~Ginny_Weasley12* ~adzilla* ~KaMcIa* ~asia15963 * ~slicznaGinnyWeasley* ~Hermiona12* _____________________________________ A oto lista osób, które bardz bardzo lubię : ~Angelina Johnson* ~Śmieciojadek* ~Essi* ~Her-mio-na 13* ~mimid* Kolejność bez znaczenia... "Nigdy nie pozwól, by strach przed działaniem wykluczył Cię z gry" ![]() __________________________________________________ Jedna z założycielek KPP ^^ Członek KPAD członek popieprzonych marchewek w skarpetkach ___________________________________________________ "Uważaj na nogi, bo nie wiadomo dokąd Cię poniosą..." *** "Być może dla świata jesteś tylko człowiekiem, ale dla niektórych ludzi jesteś całym światem." !!! *** "Nie płacz, że coś się skończyło, tylko uśmiechaj się, że ci się to przytrafiło." *** *Wierzę, że wyobraźnia jest mocniejsza niż wiedza, *że mit jest mocniejszy niż historia, *że to, o czym sie marzy, ma większą moc niż fakty, *że nadzieja zawsze tryumfuje nas doświadczeniem, *że śmiech jest jedynym lekarstwem na cierpienie. *Wierzę też, że miłość jest mocniejsza niż śmierć -Robert Fulghum "...I kiedy jesteśmy W dołku i czujemy sie samotni Chcemy uciec. Zaufaj sobie i nie poddawaj się Wiesz że możesz być lepszy od innych..." H.Duff ----> 'Fly' ![]() "Wielkość wzbudza zawiść, zawiść rodzi złość, złość sprzyja kłamstwom" Lord Voldemort ------------------------------- Mam sto rąk, Sto sztyletów Gdy chcę, Sto ran zadam Grand ![]() XXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXX S ---I ---A ---T ---K ---Ó ---W ---K ---A ![]() |
|
|
|
kajablack |
Dodany dnia 07.06.2007 18:42
|
![]() Postów: 1345 Dom: SlytherinPunkty: 3215 Ranga: Wróg ciemnej strony Data rejestracji: 17.03.07 |
mógł to powiedziec albo Harry albo ROn nie jestem pewna ... |
|
|
|
| Renaemma |
Dodany dnia 08.06.2007 09:57
|
![]() Ostrzeżenia: 1 Postów: 1095 Dom: Brak przydziału Punkty: 2369 Ranga: Świetny czarodziej Data rejestracji: 05.05.07 |
To mówiła.... eeee. jak ona się nazywa.... mam Pani Fig do Mangusa "Za przyjaźń! Za wspaniałomyślność! Za dziesięć galeonów za włos!" ![]() Zawsze śmieje się, nawet kiedy całą ziemie przykrył ciemny płaszcz. Kiedy wszyscy pogrążeni są w rozpaczy nigdy nie tracę swego serca które rozjaśnia mi drogę w ciemności. ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ "Nie wiedział dlaczego to robi, dlaczego podchodzi do umierającego mężczyzny, nie wiedział, co naprawdę czuje, patrząc na białoszarą twarz Snape'a i jego palce, próbujące wymacać krwawiącą ranę na szyi. Zdjął pelerynę-niewidkę i spojrzał na człowieka, którego tak nienawidził, którego szeroko rozwarte czarne oczy patrzyły teraz na niego i który poruszał wargami, jakby chciał coś powiedzieć. Pochylił się nad nim, a Snape chwycił go za szatę na piersiach i przyciągnął bliżej. Z jego gardła wydobył się straszny charkot. - Weź... to... weź... to. Coś z niego wyciekło i nie była to tylko krew. Z jego ust, uszu i oczu wydobyło się coś srebrzystoniebieskiego, coś, co nie było ani gazem, ani cieczą... a Harry wiedział, co to jest, lecz nie miał pojęcia, co robić... Hermiona wcisnęła mu do trzęsącej się ręki wyczarowaną przez siebie butelkę. Przeniósł różdżką srebrzystą substancję do butelki. Kiedy była pełna, uchwyt Snape'a zelżał, a on sam wyglądał, jakby już całkowicie się wykrwawił. - Spójrz... na... mnie - wyszeptał. Zielone oczy odnalazły czarne oczy, ale po chwili coś w tych czarnych oczach znikło, stały się nieruchome, puste i martwe. Ręka trzymająca szatę Harry'ego opadła z głuchym stukiem na podłogę i Snape już się więcej nie poruszył." ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ "..Kocham ziemię, po której On stąpa, powietrze nad jego głową; wszystko, czego dotknie jego ręka, każde jego słowo, każde spojrzenie, każdy postępek i Jego całego bez zastrzeżeń.." ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ - Będę jak skała: twarda i niezniszczalna. - Skały są twarde, ale z czasem kruszeją. - To czym mam być? - Kim. Bądź sobą. - Nie. Nie mogę być kimś, kogo już nie ma. ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ - ... naprawdę mi na Tobie zależy. - ucięła nagle. - Powiedziałaś... że Ci na mnie zależy? - uniósł szybko wzrok i patrywał się w nią oczami, które zdawały się mieć barwę i wyraz jakich jeszcze nigdy w życiu Ona nie widziała. - Nie. - odpowiedziała pośpiesznie - Chciałam tylko sprawdzić, czy mnie słuchasz. |
|
|
|
Angie Davis |
Dodany dnia 08.06.2007 10:15
|
![]() Pochwały: 12 Postów: 4033 Dom: SlytherinPunkty: 19297 Ranga: Żywa Legenda Data rejestracji: 01.05.07 |
Horacy Slughorn w 6 części ![]() "- Trzydziesci do zera! Macie za swoje wy nedzne podstepne... - Jordan, jezeli nie potrafisz zachowywac bezstronnosci...! - Mowie jak jest pani profesor." ![]() Ślizgonka Sawyer ![]() ![]() ![]() ![]() Kto jest smierciożercą? Ja! Ktoś o tym wie? Może rzucę na niego Avada Kedavra? Od cnót Gryfonów, kretynizmu Puchonów i wiedzy-o-własnej-wszechwiedzy Krukonów, chroń nas Slytherinie! Fanka: ~Lost (Zagubionych) ~Naruto ~Roofi'ego ~Marcina Mrozińskiego ~Kuby Werela ~Chada Michaell'a Murray'a ~Josha Holloway'a ~Justin'a Timberlake'a ~Sean'a Paul'a ~Patryka Różnieckiego ~Avril Lavigne ~Draco Malfoy'a ~Regulusa Black'a ~Syriusza Black'a ~Jacoba Black'a ~Jazz Jackrabbit'a 2 ~Gothic'a ![]() ![]() |
|
|
|
| Renaemma |
Dodany dnia 08.06.2007 10:16
|
![]() Ostrzeżenia: 1 Postów: 1095 Dom: Brak przydziału Punkty: 2369 Ranga: Świetny czarodziej Data rejestracji: 05.05.07 |
Jakiś mecz Quidicza. Ponawiam. ![]() Zawsze śmieje się, nawet kiedy całą ziemie przykrył ciemny płaszcz. Kiedy wszyscy pogrążeni są w rozpaczy nigdy nie tracę swego serca które rozjaśnia mi drogę w ciemności. ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ "Nie wiedział dlaczego to robi, dlaczego podchodzi do umierającego mężczyzny, nie wiedział, co naprawdę czuje, patrząc na białoszarą twarz Snape'a i jego palce, próbujące wymacać krwawiącą ranę na szyi. Zdjął pelerynę-niewidkę i spojrzał na człowieka, którego tak nienawidził, którego szeroko rozwarte czarne oczy patrzyły teraz na niego i który poruszał wargami, jakby chciał coś powiedzieć. Pochylił się nad nim, a Snape chwycił go za szatę na piersiach i przyciągnął bliżej. Z jego gardła wydobył się straszny charkot. - Weź... to... weź... to. Coś z niego wyciekło i nie była to tylko krew. Z jego ust, uszu i oczu wydobyło się coś srebrzystoniebieskiego, coś, co nie było ani gazem, ani cieczą... a Harry wiedział, co to jest, lecz nie miał pojęcia, co robić... Hermiona wcisnęła mu do trzęsącej się ręki wyczarowaną przez siebie butelkę. Przeniósł różdżką srebrzystą substancję do butelki. Kiedy była pełna, uchwyt Snape'a zelżał, a on sam wyglądał, jakby już całkowicie się wykrwawił. - Spójrz... na... mnie - wyszeptał. Zielone oczy odnalazły czarne oczy, ale po chwili coś w tych czarnych oczach znikło, stały się nieruchome, puste i martwe. Ręka trzymająca szatę Harry'ego opadła z głuchym stukiem na podłogę i Snape już się więcej nie poruszył." ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ "..Kocham ziemię, po której On stąpa, powietrze nad jego głową; wszystko, czego dotknie jego ręka, każde jego słowo, każde spojrzenie, każdy postępek i Jego całego bez zastrzeżeń.." ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ - Będę jak skała: twarda i niezniszczalna. - Skały są twarde, ale z czasem kruszeją. - To czym mam być? - Kim. Bądź sobą. - Nie. Nie mogę być kimś, kogo już nie ma. ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ - ... naprawdę mi na Tobie zależy. - ucięła nagle. - Powiedziałaś... że Ci na mnie zależy? - uniósł szybko wzrok i patrywał się w nią oczami, które zdawały się mieć barwę i wyraz jakich jeszcze nigdy w życiu Ona nie widziała. - Nie. - odpowiedziała pośpiesznie - Chciałam tylko sprawdzić, czy mnie słuchasz. |
|
|
|
Angie Davis |
Dodany dnia 08.06.2007 10:37
|
![]() Pochwały: 12 Postów: 4033 Dom: SlytherinPunkty: 19297 Ranga: Żywa Legenda Data rejestracji: 01.05.07 |
to ma byc kto to powiedział podpowiedź w tekście ;]a mecz z3 części jest xP ![]() Ślizgonka Sawyer ![]() ![]() ![]() ![]() Kto jest smierciożercą? Ja! Ktoś o tym wie? Może rzucę na niego Avada Kedavra? Od cnót Gryfonów, kretynizmu Puchonów i wiedzy-o-własnej-wszechwiedzy Krukonów, chroń nas Slytherinie! Fanka: ~Lost (Zagubionych) ~Naruto ~Roofi'ego ~Marcina Mrozińskiego ~Kuby Werela ~Chada Michaell'a Murray'a ~Josha Holloway'a ~Justin'a Timberlake'a ~Sean'a Paul'a ~Patryka Różnieckiego ~Avril Lavigne ~Draco Malfoy'a ~Regulusa Black'a ~Syriusza Black'a ~Jacoba Black'a ~Jazz Jackrabbit'a 2 ~Gothic'a ![]() ![]() |
|
|
|
kajablack |
Dodany dnia 08.06.2007 13:27
|
![]() Postów: 1345 Dom: SlytherinPunkty: 3215 Ranga: Wróg ciemnej strony Data rejestracji: 17.03.07 |
to powiedziała of course McGonagall=)) "To moja wina myslałam ze sama sobie z nim poradze...* |
|
|
|
126p |
Dodany dnia 08.06.2007 13:50
|
![]() Pochwały: 1 Postów: 633 Dom: SlytherinPunkty: 1070 Ranga: Prefekt Naczelny Slytherinu Data rejestracji: 06.06.07 |
Hermiona IItom ,,Ale dlaczego nie poszliście później na ucztę'' |
|
|
|
kajablack |
Dodany dnia 08.06.2007 13:55
|
![]() Postów: 1345 Dom: SlytherinPunkty: 3215 Ranga: Wróg ciemnej strony Data rejestracji: 17.03.07 |
126 p ten cytat był akurat z 1 tomupowiedziałą go Hermiona takale w Kamieniu... co do twojego cytatu nie mam pojecia... |
|
|
|
126p |
Dodany dnia 08.06.2007 13:58
|
![]() Pochwały: 1 Postów: 633 Dom: SlytherinPunkty: 1070 Ranga: Prefekt Naczelny Slytherinu Data rejestracji: 06.06.07 |
Wiesz mi już się tomy mieszają Podpowiedź: Powiedział to S.... z II tomu |
|
|
|
kajablack |
Dodany dnia 08.06.2007 14:02
|
![]() Postów: 1345 Dom: SlytherinPunkty: 3215 Ranga: Wróg ciemnej strony Data rejestracji: 17.03.07 |
*ahaaa juz wiem to był Snape kiedy stali przed ta sciana upackana krwia.. dzieki za podpowiedź* *-... on chciał zginac w walce -On nie chciał zginąć!!!!* tutaj akurat trzeba podac 2 osoby |
|
|
|
| Renaemma |
Dodany dnia 08.06.2007 17:57
|
![]() Ostrzeżenia: 1 Postów: 1095 Dom: Brak przydziału Punkty: 2369 Ranga: Świetny czarodziej Data rejestracji: 05.05.07 |
Z Zakonu Feniksa. Mówi to - Dumbledore - Harry " A więc pan... eee... pańscy... to znaczy... niektórzy z pańskich ludzi byli... zamieszani w te... w te sprawy, tak?" ![]() Zawsze śmieje się, nawet kiedy całą ziemie przykrył ciemny płaszcz. Kiedy wszyscy pogrążeni są w rozpaczy nigdy nie tracę swego serca które rozjaśnia mi drogę w ciemności. ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ "Nie wiedział dlaczego to robi, dlaczego podchodzi do umierającego mężczyzny, nie wiedział, co naprawdę czuje, patrząc na białoszarą twarz Snape'a i jego palce, próbujące wymacać krwawiącą ranę na szyi. Zdjął pelerynę-niewidkę i spojrzał na człowieka, którego tak nienawidził, którego szeroko rozwarte czarne oczy patrzyły teraz na niego i który poruszał wargami, jakby chciał coś powiedzieć. Pochylił się nad nim, a Snape chwycił go za szatę na piersiach i przyciągnął bliżej. Z jego gardła wydobył się straszny charkot. - Weź... to... weź... to. Coś z niego wyciekło i nie była to tylko krew. Z jego ust, uszu i oczu wydobyło się coś srebrzystoniebieskiego, coś, co nie było ani gazem, ani cieczą... a Harry wiedział, co to jest, lecz nie miał pojęcia, co robić... Hermiona wcisnęła mu do trzęsącej się ręki wyczarowaną przez siebie butelkę. Przeniósł różdżką srebrzystą substancję do butelki. Kiedy była pełna, uchwyt Snape'a zelżał, a on sam wyglądał, jakby już całkowicie się wykrwawił. - Spójrz... na... mnie - wyszeptał. Zielone oczy odnalazły czarne oczy, ale po chwili coś w tych czarnych oczach znikło, stały się nieruchome, puste i martwe. Ręka trzymająca szatę Harry'ego opadła z głuchym stukiem na podłogę i Snape już się więcej nie poruszył." ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ "..Kocham ziemię, po której On stąpa, powietrze nad jego głową; wszystko, czego dotknie jego ręka, każde jego słowo, każde spojrzenie, każdy postępek i Jego całego bez zastrzeżeń.." ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ - Będę jak skała: twarda i niezniszczalna. - Skały są twarde, ale z czasem kruszeją. - To czym mam być? - Kim. Bądź sobą. - Nie. Nie mogę być kimś, kogo już nie ma. ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ - ... naprawdę mi na Tobie zależy. - ucięła nagle. - Powiedziałaś... że Ci na mnie zależy? - uniósł szybko wzrok i patrywał się w nią oczami, które zdawały się mieć barwę i wyraz jakich jeszcze nigdy w życiu Ona nie widziała. - Nie. - odpowiedziała pośpiesznie - Chciałam tylko sprawdzić, czy mnie słuchasz. |
|
|
|
| paniczna |
Dodany dnia 08.06.2007 20:39
|
![]() Postów: 1743 Dom: Brak przydziału Punkty: 2258 Ranga: Świetny czarodziej Data rejestracji: 20.03.07 |
Yyy... Renaemma, to mówił Hagrid i Harry;P Twój cytat jest z 6 tomu, mówi to premier mugoli do Knota. "Dzidziuś obudził się psieraziony i pomyślał, zie to, co mu się psiśniło, to plawda" |
|
|
|
Kate |
Dodany dnia 09.06.2007 09:04
|
![]() Pochwały: 1 Postów: 1951 Dom: HufflepuffPunkty: 4173 Ranga: Osiedlowy szarlatan Data rejestracji: 13.03.07 |
śmierciożerca, cholerka, tylko który.... Avery? no to u mnie z 5 tomu: "- Harry Potter - powiedział na jego widok i wyciągnął rękę. - Ee... cześć - wybąkał Harry, wymieniając uścisk z ..., który przyglądał mu się bez zmrużenia powiek swymi zdumiewająco niebieskimi oczami, ale się nie uśmiechał." the phoenix cried fat tears of pearl
while the dragon snapped up his best girl and the billywig forgot to twirl when his sweetheart left him cold |
|
|
|
kajablack |
Dodany dnia 09.06.2007 14:56
|
![]() Postów: 1345 Dom: SlytherinPunkty: 3215 Ranga: Wróg ciemnej strony Data rejestracji: 17.03.07 |
hmm wydaje mi sie ze którys z Diggorych,ale pewnie źle mysle... "Prosze mi wybaczyc,ze sie wtrace pani dyrektorze..." |
|
|
|
| Renaemma |
Dodany dnia 09.06.2007 15:00
|
![]() Ostrzeżenia: 1 Postów: 1095 Dom: Brak przydziału Punkty: 2369 Ranga: Świetny czarodziej Data rejestracji: 05.05.07 |
chyba Umbridge. Nie jeste pewna. " - Z-Zgredek? - Tak, to Zgredek, sir, to zgredek!" ![]() Zawsze śmieje się, nawet kiedy całą ziemie przykrył ciemny płaszcz. Kiedy wszyscy pogrążeni są w rozpaczy nigdy nie tracę swego serca które rozjaśnia mi drogę w ciemności. ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ "Nie wiedział dlaczego to robi, dlaczego podchodzi do umierającego mężczyzny, nie wiedział, co naprawdę czuje, patrząc na białoszarą twarz Snape'a i jego palce, próbujące wymacać krwawiącą ranę na szyi. Zdjął pelerynę-niewidkę i spojrzał na człowieka, którego tak nienawidził, którego szeroko rozwarte czarne oczy patrzyły teraz na niego i który poruszał wargami, jakby chciał coś powiedzieć. Pochylił się nad nim, a Snape chwycił go za szatę na piersiach i przyciągnął bliżej. Z jego gardła wydobył się straszny charkot. - Weź... to... weź... to. Coś z niego wyciekło i nie była to tylko krew. Z jego ust, uszu i oczu wydobyło się coś srebrzystoniebieskiego, coś, co nie było ani gazem, ani cieczą... a Harry wiedział, co to jest, lecz nie miał pojęcia, co robić... Hermiona wcisnęła mu do trzęsącej się ręki wyczarowaną przez siebie butelkę. Przeniósł różdżką srebrzystą substancję do butelki. Kiedy była pełna, uchwyt Snape'a zelżał, a on sam wyglądał, jakby już całkowicie się wykrwawił. - Spójrz... na... mnie - wyszeptał. Zielone oczy odnalazły czarne oczy, ale po chwili coś w tych czarnych oczach znikło, stały się nieruchome, puste i martwe. Ręka trzymająca szatę Harry'ego opadła z głuchym stukiem na podłogę i Snape już się więcej nie poruszył." ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ "..Kocham ziemię, po której On stąpa, powietrze nad jego głową; wszystko, czego dotknie jego ręka, każde jego słowo, każde spojrzenie, każdy postępek i Jego całego bez zastrzeżeń.." ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ - Będę jak skała: twarda i niezniszczalna. - Skały są twarde, ale z czasem kruszeją. - To czym mam być? - Kim. Bądź sobą. - Nie. Nie mogę być kimś, kogo już nie ma. ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ - ... naprawdę mi na Tobie zależy. - ucięła nagle. - Powiedziałaś... że Ci na mnie zależy? - uniósł szybko wzrok i patrywał się w nią oczami, które zdawały się mieć barwę i wyraz jakich jeszcze nigdy w życiu Ona nie widziała. - Nie. - odpowiedziała pośpiesznie - Chciałam tylko sprawdzić, czy mnie słuchasz. |
|
|
|
kajablack |
Dodany dnia 09.06.2007 15:09
|
![]() Postów: 1345 Dom: SlytherinPunkty: 3215 Ranga: Wróg ciemnej strony Data rejestracji: 17.03.07 |
Oczywiscie ze to powiedział Harry ![]() "Widziało was mnóstwo mugoli[...], 'osobiscie przyczynie sie do wyrzucenia was ze szkoły.." |
|
|
|
| Duch Gryffindoru |
Dodany dnia 09.06.2007 15:14
|
![]() Postów: 78 Dom: Brak przydziału Punkty: 206 Ranga: Uczeń Hogwartu Data rejestracji: 29.05.07 |
Harry i Zgredek. Najpierw pomyśl o kimś, kto żegna się czule, Potem się zastanów, czego ci brakuje, Gdy mówisz o chłopcu, że kogoś całuje. Wreszcie dodaj do tego sam końca początek, Albo koniec początku. Już złapałeś wątek. Bo gdy to połaczysz - już spokojna głowa, Wyjdzie ci stworzenie, chociaż nie osoba, Której byś nigdy nie chciał pocałować. |
|
|
|
| Renaemma |
Dodany dnia 09.06.2007 17:49
|
![]() Ostrzeżenia: 1 Postów: 1095 Dom: Brak przydziału Punkty: 2369 Ranga: Świetny czarodziej Data rejestracji: 05.05.07 |
Swinks. Albo jak to się tam pisze. A to ponad to Snape. Tak mi się zdaje. "Charakterek to on ma. Pamiętam kiedy był chłopcem..." To jest dość trudna. Dla ułatwienia 4 tom. ![]() Zawsze śmieje się, nawet kiedy całą ziemie przykrył ciemny płaszcz. Kiedy wszyscy pogrążeni są w rozpaczy nigdy nie tracę swego serca które rozjaśnia mi drogę w ciemności. ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ "Nie wiedział dlaczego to robi, dlaczego podchodzi do umierającego mężczyzny, nie wiedział, co naprawdę czuje, patrząc na białoszarą twarz Snape'a i jego palce, próbujące wymacać krwawiącą ranę na szyi. Zdjął pelerynę-niewidkę i spojrzał na człowieka, którego tak nienawidził, którego szeroko rozwarte czarne oczy patrzyły teraz na niego i który poruszał wargami, jakby chciał coś powiedzieć. Pochylił się nad nim, a Snape chwycił go za szatę na piersiach i przyciągnął bliżej. Z jego gardła wydobył się straszny charkot. - Weź... to... weź... to. Coś z niego wyciekło i nie była to tylko krew. Z jego ust, uszu i oczu wydobyło się coś srebrzystoniebieskiego, coś, co nie było ani gazem, ani cieczą... a Harry wiedział, co to jest, lecz nie miał pojęcia, co robić... Hermiona wcisnęła mu do trzęsącej się ręki wyczarowaną przez siebie butelkę. Przeniósł różdżką srebrzystą substancję do butelki. Kiedy była pełna, uchwyt Snape'a zelżał, a on sam wyglądał, jakby już całkowicie się wykrwawił. - Spójrz... na... mnie - wyszeptał. Zielone oczy odnalazły czarne oczy, ale po chwili coś w tych czarnych oczach znikło, stały się nieruchome, puste i martwe. Ręka trzymająca szatę Harry'ego opadła z głuchym stukiem na podłogę i Snape już się więcej nie poruszył." ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ "..Kocham ziemię, po której On stąpa, powietrze nad jego głową; wszystko, czego dotknie jego ręka, każde jego słowo, każde spojrzenie, każdy postępek i Jego całego bez zastrzeżeń.." ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ - Będę jak skała: twarda i niezniszczalna. - Skały są twarde, ale z czasem kruszeją. - To czym mam być? - Kim. Bądź sobą. - Nie. Nie mogę być kimś, kogo już nie ma. ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ - ... naprawdę mi na Tobie zależy. - ucięła nagle. - Powiedziałaś... że Ci na mnie zależy? - uniósł szybko wzrok i patrywał się w nią oczami, które zdawały się mieć barwę i wyraz jakich jeszcze nigdy w życiu Ona nie widziała. - Nie. - odpowiedziała pośpiesznie - Chciałam tylko sprawdzić, czy mnie słuchasz. |
|
|
|
| Podziel się z innymi: |
|
| Przejdź do forum: |







Poznaniaczek

Slytherin
Gryffindor




















Hufflepuff