Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
Facebook
Shoutbox
Musisz się zalogować aby wysłać wiadomość.

Specjalista ds. sprzedaży
05.06.2026 22:30
Rue Riddle, no, też czasem sobie wspominam tamte akcje, ale nie było jak tego zapisać. Brak zaplecza technicznego zabił tą stronę i Hogwart

Harrych świąt!
04.06.2026 12:11
24 jak założyłam konto, teraz 34, jestem z wami od ponad dekady, szkoda, że strona się sypie ;(

Do szopy hipogryfy, do szopy wszyscy wraz!
02.06.2026 22:31
Mi tęskno za starym Hogwartem, szkoda że nigdzie nie został zapisany :v

Harrych świąt!
02.06.2026 22:06
Niecałe 13, a w tym roku stuknie ćwierćwiecze Rain

O choinka!
02.06.2026 10:16
13 jak założyłam konto, teraz 25 :(

Też tęsknię za tą stroną, dobrze się tu bawiłam i dzięki niej czułam się mniej samotna. Kiedyś to były czasy, a teraz nie ma czasów

Współpraca
Najaktywniejsi

1) Prefix użytkownikaAlette

Avatar

Posiada 59643 punktów.

2) Prefix użytkownikafuerte

Avatar

Posiada 58190 punktów.

3) Prefix użytkownikaKatherine_Pierce

Avatar

Posiada 47342 punktów.

4) Prefix użytkownikaSam Quest

Avatar

Posiada 45365 punktów.

5) Prefix użytkownikaShanti Black

Avatar

Posiada 44242 punktów.

6) Prefix użytkownikaA.

Avatar

Posiada 43682 punktów.

7) Prefix użytkownikamonciakund

Avatar

Posiada 43236 punktów.

8) Prefix użytkownikaania919

Avatar

Posiada 39464 punktów.

9) Prefix użytkownikaulka_black_potter

Avatar

Posiada 36829 punktów.

10) Prefix użytkownikaKlaudia Lind

Avatar

Posiada 34220 punktów.

Losowe zdjęcie
Zobacz temat
Drukuj temat
Błędy i wątpliwości
Limonka
Pogadajmy o błędach, których dopatrzyliśmy się w wszystkich 6 tomach. Chodzi o błędy autorki, a nie tłumacza.
Ja się właśnie zastanawiałam, dlaczego w HP i WA, gdy Harry chciał zabrać pelerynę, żeby Snape jej nie znalazł pod Bijącą Wierzbą, poprostu nie powiedział Accio Peleryna? I tak samo jak Peter przemienił się w Parszywka...czemu nikt nie powiedział Accio Parszywek?

Zapraszam do dyskusji :)
 
Prefix użytkownikaMoony Alex
A mnie dręczą te testrale.

Po pierwsze:
Dlaczego Harry widział je dopiero w piątym tomie? Przecież widział śmierć rodziców.
No cóż, tutaj można wyjaśnić na kilka sposobów:
a) Harry nie był świadomy tego co widzi. Ale widział.
b) Harry płakał. Miał zamknięte oczy, więc nie widział.
c) Harry spał.
d) Harry leżał w łóżeczku i nie widział, jak Voldemort zabija jego rodziców.

Ale po drugie:
Na skarpetki Merlina, dlaczego on je w ogóle widzi?
W Czarze Ognia mamy napisane:

" (...) - Zabij niepotrzebnego.
Coś świsnęło i drugi głos zaskrzeczał w noc:
- Avada Kedavra!
Harry miał zaciśnięte powieki, ale błysnęło przez nie zielone światło. (...)"


No więc miał zaciśnięte powieki. Przez zaciśnięte powieki NIE WIDAĆ. Błysnęło przez nie zielone światło? Zielone światło to zielone światło, nie śmierć. To promień uśmiercającego zaklęcia. Później zobaczył MARTWE CIAŁO Diggory'ego. Nie śmierć. Martwe ciało to martwe ciało, a śmierć to śmierć.


Wiem, że się czepiam, ale diabeł tkwi w szczegółach ^^.

Cóż, wiem, niedociągnięć jest więcej, ale uczepiłam się tego.
 
Limonka
Myślę, że tu nie chodzi o dosłowne widzenie, tylko o bycie przy tym i bycie świadomym tego co się dzieje. Bo w końcu Potter słyszał jak V. rzuca zaklęcie, jak Cedric upada, wiedział, że w tym momencie chłopak umarł...
Wcześniej nawet nie zwróciłam na to uwagi =)
 
TomV
Limonka...
Zaklęcia przywołującego Accio nauczył się Harry dopiero w IV tomie, kiedy przygotowywał się do Turnieju Trójmagicznego.

Moony Alex...
Słuszne spostrzeżenie z tymi testralami. Mały Harry zapewne nie widział śmierci rodziców, ale nie widział też śmierci Cedrica. Nie zwróciłem uwagi, że przecież w tym momencie Potter miał zamknięte oczy ;) To faktycznie ciekawe....

Bierz co się da i nie oddawaj!
 
Prefix użytkownikaGinny_Weasley12
ja mysle ze harry nie wiedzial jeszcze o zakleciu przywolajacym. a jesli chodzi o parszywka, to przypuscmy, ze harry i hermiona nie znaja tego zaklecia. to kto moze je rzucic?? snape jest nieprzytomny, lupin jest w postaci wilkolaka, a syriusz jest psem. gdyby syriusz sie przemienil, to by lupin go zaatakowal. ten post nie ma sensu.Nie
img329.imageshack.us/img329/619/drfyhdrhrehtrherhgdgfbmj5.png
Draco&Hermiona - mówię NIE! Dołącz.

Być może istnieją czasy piękniejsze,
Ale te są nasze.


Ciąg dalszy w profilu.



Jestem fanką Kurzego Wylotu oraz Brudnego Odbytu. Wiedzcie, że to jedna i ta sama osoba. ;D


[O]ld [G]ood [S]tyle

of

H-P.net

*Angela
*Angelina
*Mimid
*Christina
*Śmierciojadek
*Lestrange
*Essi
*Adzilla
*Wera
*Lenne
*Hemcia
*Nacia
*filis




img218.imageshack.us/img218/7083/scrittaslykv2.gif

Od cnót Gryfonów, Kretynizmu Puchonów, Wiedzy-o-wlasnej-wszechwiedzy Krukonów, chroń nas Slytherinie!


th03.deviantart.com/fs7/300W/i/2005/210/0/6/Death_Eaters_by_digijohn.png
Śmierciożerca




mitsurugi.files.wordpress.com/2007/01/las.png
Trzeba żyć, a nie tylko istnieć.


republika.pl/blog_cy_3256437/3538848/tr/kadziewicz_zdjecia_dnia512.jpg
Mój ulubieniec, a siatkówka to moje życie!
 
Limonka
No racja, nie znał tego zaklęcia...Nie woadłam na to. =P
Ginny, nie pisz, że ten post nie ma sensu, bo to jest ogólnie temat o błędach i wątpliwościach. Więc co tu jest bez sensu? =)

EDIT

Może i słyszał, ale nie był tego świadomy...JKR mówiła w jakimś wywiadzie...
Może tu nie chodzi o widzenie, czy słyszenie, ale o śwaidomość, że ktoś umiera. smiley
Edytowane przez Prefix użytkownikaAlette dnia 15.01.2013 21:05
 
pope
Widział śmierć, niekoniecznie moment czyjejś śmierci. Cedric był żywy, na moment Potter zamknął oczy, gdy otworzył Diggory leżał martwy. Czy nie można nazwać tego byciem świadkiem czyjejś śmierci?

Co do błędów (czy raczej niekonsekwencji) mi zwraca uwagę "czarowanie" Rona w I części gdy próbował zmienić Parszywka. Był wprawdzie nuworyszem w temacie czarowania, ale wychowując się w rodzinie czarodziejów (rodzice+5 czarodziejskich braci) musiał słyszeć rzucane zaklęcia i chyba żadne z nich nie brzmiało równie głupio jak ta rymowanka.

A co do zaklęcia przywołującego to Harry nauczył się go już w KF podczas pierwszej lekcji latania. Accio miotła!

EDIT

Hmm... Cóż takiego sprawiło więc, że miotła sama poderwała się z ziemi? Zaklęcie jak najbardziej, tyle, że jeszcze bez łacińskiej nazwy.
Edytowane przez Prefix użytkownikaAlette dnia 15.01.2013 21:08
 
Limonka
drętwota też nie ma łacińskiej nazwy, a jest zaklęciem, więc nie to miałam na myśli. do zaklęć używa się różdżki, a poza tym myślę, że to ma związek również z "magią" miotły xD.
 
pope
Punkt dla Ciebie w kwestii łacińskiej nazwy. Co nie zmienia faktu, że nawet jeśli jest to związane z magią miotły to trzeba było użyć określonego słowa. Co sprowadza się do faktu, że jest to też rodzaj zaklęcia:)
 
gregorb612
Myśle że takich przedmiotów"rzadko spotykanych"jak peleryna nie można tak poprostu przywołać zaklęciem Accio a Peter w rzeczywistości jest człowiekiem i też go nie można przywołać:D
 
pope
A mnie zastanawia coś innego, choć tego błędem nazwać nie można, raczej wątpliwością. Normą jest, że rozmaite rzeczy typu krzesło są wyczarowywane. Dlaczego nie można na przykład wyczarować złotych galeonów albo na przykład czekoladowej żaby czy piwa kremowego?
 
Limonka
Też się nad tym zastanawiałam...Bo dlaczego np. taki Lupin czy Weasley'owie mają podarte szaty, przecież jedno machnięcie różdżką powinno wystarczyć...

EDIT

Wstawiam fragment wywiadu z Rowling, tłumaczący dlaczego Harry widział testrale dopiero w V tomie:

Dlaczego Harry mógł dostrzec testrale dopiero w "Zakonie Feniksa"? Czy nie powinien był móc widzieć je wcześniej, ponieważ widział śmierć rodziców, Quirrella i Cedrika?
Często mnie o to pytano. Harry nie widział śmierci swoich rodziców. Znajdował się wtedy w swoim łóżeczku (miał wtedy tylko roczek) i, jak mówiłam w "Kamieniu Filozoficznym", jedyne, co dostrzegł, to błysk zielonego światła. Nie widział także śmierci Quirrella. Stracił przytomność zanim Quirrell zmarł i usłyszał o tym z ust Dumbledore`a w ostatnim rozdziale. Jednak był świadkiem śmierci Cedrika i to sprawiło, że mógł zobaczyć w końcu testrale. Dlaczego nie mógł ich dostrzec wracając na stację? No cóż, nie chciałam tworzyć nowej tajemnicy, która nie mogłaby być rozwiązana przez długi czas, bo aż do końca tomu czwartego. Zdecydowałam zatem, że dopóki Harry nie wyjdzie z pierwszego szoku i naprawdę nie zrozumie czym jest śmierć (tj. nie zrozumie, że Cedrik odszedł na zawsze i nigdy nie wróci, co zawsze trwa niezależnie od tego, w jakim jest się wieku) nie będzie w stanie zobaczyć testrali. Po dwóch miesiącach z dala od szkoły, podczas których miewał koszmary i bez końca wracał we wspomnieniach do morderstwa, testrale nabrały kształtu, który stał się dla niego widoczny.
Edytowane przez Prefix użytkownikaAlette dnia 15.01.2013 21:07
 
nathaniela
Hmmm to ja mam nowy "błąd": mapa Huncwotów... tyle lat ja Fred i George mieli i jakoś nie zauważyli aby Peter Petigrew się ciągle z harrym i Hermiona włóczyl... ;/ I skoro ja mieki to chyba wiedzieli ze to Quirrel w KF chodzi własnie w jej poszukiwanie a nie Snape... A no i by wiedzieli ze to Ginny w KT gdzię się keci (szukała Komnaty)... Jest mnóstwo takich mankamentów jezyk

EDIT

w WA dopiero ją Harremu dali... Przecież mieli ją wczesniej... (nie z tej paki ale nie mogę znaleźć tej stronki z ktorej wczoraj dalam fragment !rozdziału DH ;/)
Edytowane przez Prefix użytkownikaAlette dnia 15.01.2013 21:09
...:::śmiech to zdrowie:::...
 
Prefix użytkownikaMoony Alex
No tak, z tą Mapą jest trochę namieszane.
Ale Fred i George mieli ją od pierwszej klasy. Chyba, że od razu, gdy ją znaleźli zapoznali się ze wszystkimi tajemnicami zamku i rzadko korzystali z Mapy. No, ale jeśli chodzi o Parszywka, to się zastanawiam, dlaczego nie zauważyli, że koło ich brata często widnieje nazwiska Petera Pettigrew. A co do Lupina- kiedy nauczał w szkole, nie chodził już do Wrzeszczącej Chaty. Sam powiedział coś takiego (piszę z pamięci), gdy opowiadał o zażywaniu eliksiru tojadowego: "...mogłem zwinąć się w swoim gabinecie jak niegroźny wilk...".
 
Luna12
A wiec:testrale powinien juz widziec wczesniej, a co do zaklecia to nauczyl sie go w 4 tomie wiec nie mogl przywolac Glizdogona w 3 tomie.Natomiast peleryna niewidka byla prezentem od taty ( tak samo jako mapa od braci Rona ) - te rzeczy dostal w tajemnicy wiec nie mogl ujawnic ze je ma np.przywolujac zakleciem.
P.S.Mozecie mi podac inne strony dotyczace Harrego?bede wdzieczna:)
 
Prefix użytkownikaDezerterka
Wybacz, ale powipisywałaś kompletne bzdury w swoim ostatnim poście.
A jak chcesz linki - to na stronie jest specjalny dział właśnie temu poświęcony.
fuck you very much.
 
Flegma
Jak dla mnie to jest wiele rzeczy bez sensu w HP, ale przeciez zadna ksiazka nie jest idealna. Tylko zawsze sie zastanawialam, gdzie sie konczy magia, tzn. co mozna wyczarowac najwiekszego. Albo jeszcze zastanawialam sie nad tym, czy faktycznie wszystkie wejscia i wyjscia z Hogwartu sa zablokowane...
 
Abigail_Wolf
nathaniela napisał/a:
Hmmm to ja mam nowy "błąd": mapa Huncwotów... tyle lat ja Fred i George mieli i jakoś nie zauważyli aby Peter Petigrew się ciągle z harrym i Hermiona włóczyl... ;/


Wiesz, tez sie nad tym zastanawialam... Moim zdaniem to bylo poprostu niedopatrzenie Rowling.
http://gwardiadumbledora.pun.pl

Reszta jest milczeniem...
 
Limonka
IMHO, oni mogli nawet nie kojarzyć tego Petera z nazwiska; mogli myśleć, że to jakiś uczeń. A z resztą oni używali mapy jak chcieli gdzieś się przemknąć, więc raczej nie w towarzystwie Rona. Moim zdaniem to możliwe, że niezauważyli.
 
Luna12
jakie bzdury lothien?????????To moze zdradzisz nam swoje domysly na temat:Dlaczego Harry nie widzial szybciej testrali i dlaczego nie przywolal Glizdogona albo peleryny niewidki?Przypomnij sobie w jaki sposob pokonal smoka w TTM... POWODZENIA;)
 

Podziel się z innymi: Delicious Facebook Google Live Tweet This Yahoo

Przejdź do forum:
Powered by PHP-Fusion copyright © 2002 - 2026 by Nick Jones.
Released as free software without warranties under GNU Affero GPL v3.
Theme by Andrzejster
Copyright © 2006-2015 by Harry-Potter.net.pl
All rights reserved.
Wygenerowano w sekund: 0.17