Logowanie
Facebook
Shoutbox
Współpraca
Najaktywniejsi
1)
Alette
2)
fuerte
3)
Katherine_Pierce
4)
Sam Quest
5)
Shanti Black
6)
A.
7)
monciakund
8)
ania919
9)
ulka_black_potter
10)
Klaudia Lind
Losowe zdjęcie
Zobacz temat
|
Błędy i wątpliwości
|
|
| Limonka |
Dodany dnia 10.03.2007 18:09
|
![]() Postów: 6322 Dom: Brak przydziału Punkty: 28147 Ranga: Niezwyciężony mag Data rejestracji: 26.02.07 |
Pogadajmy o błędach, których dopatrzyliśmy się w wszystkich 6 tomach. Chodzi o błędy autorki, a nie tłumacza. Ja się właśnie zastanawiałam, dlaczego w HP i WA, gdy Harry chciał zabrać pelerynę, żeby Snape jej nie znalazł pod Bijącą Wierzbą, poprostu nie powiedział Accio Peleryna? I tak samo jak Peter przemienił się w Parszywka...czemu nikt nie powiedział Accio Parszywek? Zapraszam do dyskusji
|
|
|
|
Moony Alex |
Dodany dnia 10.03.2007 18:29
|
![]() Postów: 1059 Dom: HufflepuffPunkty: 3278 Ranga: Osiedlowy szarlatan Data rejestracji: 24.02.07 |
A mnie dręczą te testrale. Po pierwsze: Dlaczego Harry widział je dopiero w piątym tomie? Przecież widział śmierć rodziców. No cóż, tutaj można wyjaśnić na kilka sposobów: a) Harry nie był świadomy tego co widzi. Ale widział. b) Harry płakał. Miał zamknięte oczy, więc nie widział. c) Harry spał. d) Harry leżał w łóżeczku i nie widział, jak Voldemort zabija jego rodziców. Ale po drugie: Na skarpetki Merlina, dlaczego on je w ogóle widzi? W Czarze Ognia mamy napisane: " (...) - Zabij niepotrzebnego. Coś świsnęło i drugi głos zaskrzeczał w noc: - Avada Kedavra! Harry miał zaciśnięte powieki, ale błysnęło przez nie zielone światło. (...)" No więc miał zaciśnięte powieki. Przez zaciśnięte powieki NIE WIDAĆ. Błysnęło przez nie zielone światło? Zielone światło to zielone światło, nie śmierć. To promień uśmiercającego zaklęcia. Później zobaczył MARTWE CIAŁO Diggory'ego. Nie śmierć. Martwe ciało to martwe ciało, a śmierć to śmierć. Wiem, że się czepiam, ale diabeł tkwi w szczegółach ^^. Cóż, wiem, niedociągnięć jest więcej, ale uczepiłam się tego. |
|
|
|
| Limonka |
Dodany dnia 10.03.2007 21:27
|
![]() Postów: 6322 Dom: Brak przydziału Punkty: 28147 Ranga: Niezwyciężony mag Data rejestracji: 26.02.07 |
Myślę, że tu nie chodzi o dosłowne widzenie, tylko o bycie przy tym i bycie świadomym tego co się dzieje. Bo w końcu Potter słyszał jak V. rzuca zaklęcie, jak Cedric upada, wiedział, że w tym momencie chłopak umarł... Wcześniej nawet nie zwróciłam na to uwagi =) |
|
|
|
| TomV |
Dodany dnia 12.03.2007 17:28
|
![]() Pochwały: 1 Postów: 115 Dom: Brak przydziału Punkty: 3128 Ranga: Świetny czarodziej Data rejestracji: 23.12.06 |
Limonka... Zaklęcia przywołującego Accio nauczył się Harry dopiero w IV tomie, kiedy przygotowywał się do Turnieju Trójmagicznego. Moony Alex... Słuszne spostrzeżenie z tymi testralami. Mały Harry zapewne nie widział śmierci rodziców, ale nie widział też śmierci Cedrica. Nie zwróciłem uwagi, że przecież w tym momencie Potter miał zamknięte oczy To faktycznie ciekawe....Bierz co się da i nie oddawaj!
|
|
|
|
Ginny_Weasley12 |
Dodany dnia 12.03.2007 17:38
|
![]() Pochwały: 2 Postów: 5671 Dom: SlytherinPunkty: 7696 Ranga: Świetny czarodziej Data rejestracji: 13.02.07 |
ja mysle ze harry nie wiedzial jeszcze o zakleciu przywolajacym. a jesli chodzi o parszywka, to przypuscmy, ze harry i hermiona nie znaja tego zaklecia. to kto moze je rzucic?? snape jest nieprzytomny, lupin jest w postaci wilkolaka, a syriusz jest psem. gdyby syriusz sie przemienil, to by lupin go zaatakowal. ten post nie ma sensu.![]() Draco&Hermiona - mówię NIE! Dołącz. Być może istnieją czasy piękniejsze, Ale te są nasze. Ciąg dalszy w profilu. Jestem fanką Kurzego Wylotu oraz Brudnego Odbytu. Wiedzcie, że to jedna i ta sama osoba. ;D [O]ld [G]ood [S]tyle of H-P.net *Angela *Angelina *Mimid *Christina *Śmierciojadek *Lestrange *Essi *Adzilla *Wera *Lenne *Hemcia *Nacia *filis ![]() Od cnót Gryfonów, Kretynizmu Puchonów, Wiedzy-o-wlasnej-wszechwiedzy Krukonów, chroń nas Slytherinie! ![]() Śmierciożerca ![]() Trzeba żyć, a nie tylko istnieć. ![]() Mój ulubieniec, a siatkówka to moje życie! |
|
|
|
| Limonka |
Dodany dnia 12.03.2007 18:58
|
![]() Postów: 6322 Dom: Brak przydziału Punkty: 28147 Ranga: Niezwyciężony mag Data rejestracji: 26.02.07 |
No racja, nie znał tego zaklęcia...Nie woadłam na to. =P Ginny, nie pisz, że ten post nie ma sensu, bo to jest ogólnie temat o błędach i wątpliwościach. Więc co tu jest bez sensu? =) EDIT Może i słyszał, ale nie był tego świadomy...JKR mówiła w jakimś wywiadzie... Może tu nie chodzi o widzenie, czy słyszenie, ale o śwaidomość, że ktoś umiera. smiley Edytowane przez Alette dnia 15.01.2013 21:05
|
|
|
|
| pope |
Dodany dnia 20.03.2007 01:47
|
![]() Postów: 13 Dom: Brak przydziału Punkty: 18 Ranga: Mugol Data rejestracji: 20.03.07 |
Widział śmierć, niekoniecznie moment czyjejś śmierci. Cedric był żywy, na moment Potter zamknął oczy, gdy otworzył Diggory leżał martwy. Czy nie można nazwać tego byciem świadkiem czyjejś śmierci? Co do błędów (czy raczej niekonsekwencji) mi zwraca uwagę "czarowanie" Rona w I części gdy próbował zmienić Parszywka. Był wprawdzie nuworyszem w temacie czarowania, ale wychowując się w rodzinie czarodziejów (rodzice+5 czarodziejskich braci) musiał słyszeć rzucane zaklęcia i chyba żadne z nich nie brzmiało równie głupio jak ta rymowanka. A co do zaklęcia przywołującego to Harry nauczył się go już w KF podczas pierwszej lekcji latania. Accio miotła! EDIT Hmm... Cóż takiego sprawiło więc, że miotła sama poderwała się z ziemi? Zaklęcie jak najbardziej, tyle, że jeszcze bez łacińskiej nazwy. Edytowane przez Alette dnia 15.01.2013 21:08
|
|
|
|
| Limonka |
Dodany dnia 20.03.2007 18:43
|
![]() Postów: 6322 Dom: Brak przydziału Punkty: 28147 Ranga: Niezwyciężony mag Data rejestracji: 26.02.07 |
drętwota też nie ma łacińskiej nazwy, a jest zaklęciem, więc nie to miałam na myśli. do zaklęć używa się różdżki, a poza tym myślę, że to ma związek również z "magią" miotły .
|
|
|
|
| pope |
Dodany dnia 20.03.2007 18:49
|
![]() Postów: 13 Dom: Brak przydziału Punkty: 18 Ranga: Mugol Data rejestracji: 20.03.07 |
Punkt dla Ciebie w kwestii łacińskiej nazwy. Co nie zmienia faktu, że nawet jeśli jest to związane z magią miotły to trzeba było użyć określonego słowa. Co sprowadza się do faktu, że jest to też rodzaj zaklęcia
|
|
|
|
| gregorb612 |
Dodany dnia 21.03.2007 22:00
|
![]() Postów: 9 Dom: Brak przydziału Punkty: 13 Ranga: Mugol Data rejestracji: 21.03.07 |
Myśle że takich przedmiotów"rzadko spotykanych"jak peleryna nie można tak poprostu przywołać zaklęciem Accio a Peter w rzeczywistości jest człowiekiem i też go nie można przywołać
|
|
|
|
| pope |
Dodany dnia 22.03.2007 00:01
|
![]() Postów: 13 Dom: Brak przydziału Punkty: 18 Ranga: Mugol Data rejestracji: 20.03.07 |
A mnie zastanawia coś innego, choć tego błędem nazwać nie można, raczej wątpliwością. Normą jest, że rozmaite rzeczy typu krzesło są wyczarowywane. Dlaczego nie można na przykład wyczarować złotych galeonów albo na przykład czekoladowej żaby czy piwa kremowego? |
|
|
|
| Limonka |
Dodany dnia 22.03.2007 09:18
|
![]() Postów: 6322 Dom: Brak przydziału Punkty: 28147 Ranga: Niezwyciężony mag Data rejestracji: 26.02.07 |
Też się nad tym zastanawiałam...Bo dlaczego np. taki Lupin czy Weasley'owie mają podarte szaty, przecież jedno machnięcie różdżką powinno wystarczyć... EDIT Wstawiam fragment wywiadu z Rowling, tłumaczący dlaczego Harry widział testrale dopiero w V tomie: Dlaczego Harry mógł dostrzec testrale dopiero w "Zakonie Feniksa"? Czy nie powinien był móc widzieć je wcześniej, ponieważ widział śmierć rodziców, Quirrella i Cedrika? Często mnie o to pytano. Harry nie widział śmierci swoich rodziców. Znajdował się wtedy w swoim łóżeczku (miał wtedy tylko roczek) i, jak mówiłam w "Kamieniu Filozoficznym", jedyne, co dostrzegł, to błysk zielonego światła. Nie widział także śmierci Quirrella. Stracił przytomność zanim Quirrell zmarł i usłyszał o tym z ust Dumbledore`a w ostatnim rozdziale. Jednak był świadkiem śmierci Cedrika i to sprawiło, że mógł zobaczyć w końcu testrale. Dlaczego nie mógł ich dostrzec wracając na stację? No cóż, nie chciałam tworzyć nowej tajemnicy, która nie mogłaby być rozwiązana przez długi czas, bo aż do końca tomu czwartego. Zdecydowałam zatem, że dopóki Harry nie wyjdzie z pierwszego szoku i naprawdę nie zrozumie czym jest śmierć (tj. nie zrozumie, że Cedrik odszedł na zawsze i nigdy nie wróci, co zawsze trwa niezależnie od tego, w jakim jest się wieku) nie będzie w stanie zobaczyć testrali. Po dwóch miesiącach z dala od szkoły, podczas których miewał koszmary i bez końca wracał we wspomnieniach do morderstwa, testrale nabrały kształtu, który stał się dla niego widoczny. Edytowane przez Alette dnia 15.01.2013 21:07
|
|
|
|
| nathaniela |
Dodany dnia 25.03.2007 17:46
|
![]() Postów: 35 Dom: Brak przydziału Punkty: 32 Ranga: Charłak Data rejestracji: 19.03.07 |
Hmmm to ja mam nowy "błąd": mapa Huncwotów... tyle lat ja Fred i George mieli i jakoś nie zauważyli aby Peter Petigrew się ciągle z harrym i Hermiona włóczyl... ;/ I skoro ja mieki to chyba wiedzieli ze to Quirrel w KF chodzi własnie w jej poszukiwanie a nie Snape... A no i by wiedzieli ze to Ginny w KT gdzię się keci (szukała Komnaty)... Jest mnóstwo takich mankamentów ![]() EDIT w WA dopiero ją Harremu dali... Przecież mieli ją wczesniej... (nie z tej paki ale nie mogę znaleźć tej stronki z ktorej wczoraj dalam fragment !rozdziału DH ;/) Edytowane przez Alette dnia 15.01.2013 21:09
...:::śmiech to zdrowie:::...
|
|
|
|
Moony Alex |
Dodany dnia 25.03.2007 20:25
|
![]() Postów: 1059 Dom: HufflepuffPunkty: 3278 Ranga: Osiedlowy szarlatan Data rejestracji: 24.02.07 |
No tak, z tą Mapą jest trochę namieszane. Ale Fred i George mieli ją od pierwszej klasy. Chyba, że od razu, gdy ją znaleźli zapoznali się ze wszystkimi tajemnicami zamku i rzadko korzystali z Mapy. No, ale jeśli chodzi o Parszywka, to się zastanawiam, dlaczego nie zauważyli, że koło ich brata często widnieje nazwiska Petera Pettigrew. A co do Lupina- kiedy nauczał w szkole, nie chodził już do Wrzeszczącej Chaty. Sam powiedział coś takiego (piszę z pamięci), gdy opowiadał o zażywaniu eliksiru tojadowego: "...mogłem zwinąć się w swoim gabinecie jak niegroźny wilk...". |
|
|
|
| Luna12 |
Dodany dnia 05.04.2007 23:18
|
![]() Ostrzeżenia: 3 Postów: 238 Dom: Brak przydziału Punkty: 1636 Ranga: Świetny czarodziej Data rejestracji: 05.04.07 |
A wiec:testrale powinien juz widziec wczesniej, a co do zaklecia to nauczyl sie go w 4 tomie wiec nie mogl przywolac Glizdogona w 3 tomie.Natomiast peleryna niewidka byla prezentem od taty ( tak samo jako mapa od braci Rona ) - te rzeczy dostal w tajemnicy wiec nie mogl ujawnic ze je ma np.przywolujac zakleciem. P.S.Mozecie mi podac inne strony dotyczace Harrego?bede wdzieczna
|
|
|
|
Dezerterka |
Dodany dnia 05.04.2007 23:43
|
![]() Postów: 2786 Dom: SlytherinPunkty: 5375 Ranga: Praktykant w Ministerstwie Magii Data rejestracji: 19.02.07 |
Wybacz, ale powipisywałaś kompletne bzdury w swoim ostatnim poście. A jak chcesz linki - to na stronie jest specjalny dział właśnie temu poświęcony. fuck you very much.
|
|
|
|
| Flegma |
Dodany dnia 06.04.2007 10:02
|
![]() Postów: 1674 Dom: Brak przydziału Punkty: 2392 Ranga: Świetny czarodziej Data rejestracji: 18.03.07 |
Jak dla mnie to jest wiele rzeczy bez sensu w HP, ale przeciez zadna ksiazka nie jest idealna. Tylko zawsze sie zastanawialam, gdzie sie konczy magia, tzn. co mozna wyczarowac najwiekszego. Albo jeszcze zastanawialam sie nad tym, czy faktycznie wszystkie wejscia i wyjscia z Hogwartu sa zablokowane... |
|
|
|
| Abigail_Wolf |
Dodany dnia 06.04.2007 13:08
|
![]() Postów: 42 Dom: Brak przydziału Punkty: 61 Ranga: Uczeń Hogwartu Data rejestracji: 04.04.07 |
nathaniela napisał/a: Hmmm to ja mam nowy "błąd": mapa Huncwotów... tyle lat ja Fred i George mieli i jakoś nie zauważyli aby Peter Petigrew się ciągle z harrym i Hermiona włóczyl... ;/ Wiesz, tez sie nad tym zastanawialam... Moim zdaniem to bylo poprostu niedopatrzenie Rowling. http://gwardiadumbledora.pun.pl
Reszta jest milczeniem... |
|
|
|
| Limonka |
Dodany dnia 06.04.2007 13:17
|
![]() Postów: 6322 Dom: Brak przydziału Punkty: 28147 Ranga: Niezwyciężony mag Data rejestracji: 26.02.07 |
IMHO, oni mogli nawet nie kojarzyć tego Petera z nazwiska; mogli myśleć, że to jakiś uczeń. A z resztą oni używali mapy jak chcieli gdzieś się przemknąć, więc raczej nie w towarzystwie Rona. Moim zdaniem to możliwe, że niezauważyli. |
|
|
|
| Luna12 |
Dodany dnia 06.04.2007 16:32
|
![]() Ostrzeżenia: 3 Postów: 238 Dom: Brak przydziału Punkty: 1636 Ranga: Świetny czarodziej Data rejestracji: 05.04.07 |
jakie bzdury lothien?????????To moze zdradzisz nam swoje domysly na temat laczego Harry nie widzial szybciej testrali i dlaczego nie przywolal Glizdogona albo peleryny niewidki?Przypomnij sobie w jaki sposob pokonal smoka w TTM... POWODZENIA
|
|
|
|
| Podziel się z innymi: |
|
| Przejdź do forum: |






Christina



Hufflepuff
To faktycznie ciekawe....
Slytherin





.

