Logowanie
Facebook
Shoutbox
Współpraca
Najaktywniejsi
1)
Alette
2)
fuerte
3)
Katherine_Pierce
4)
Sam Quest
5)
Shanti Black
6)
A.
7)
monciakund
8)
ania919
9)
ulka_black_potter
10)
Klaudia Lind
Losowe zdjęcie
Zobacz temat
Strona 1 z 2: 12
|
|
Cykl "Igrzyska Śmierci" Suzanne Collins
|
|
| Smierciojadek |
Dodany dnia 14.02.2014 16:41
|
![]() Pochwały: 14 Postów: 6913 Dom: GryffindorPunkty: 60618 Ranga: Harrych świąt! Data rejestracji: 22.04.07 |
![]() Data premiery: wrzesień 2008 Data polskiej premiery: maj 2009 Wydawnictwo: Media Rodzinna To opowieść o świecie Panem rządzonym przez okrutne władze, w którym co roku dwójka nastolatków z każdego z dwunastu dystryktów wyrusza na Głodowe Igrzyska, by stoczyć walkę na śmierć i życie. Bohaterką, a jednocześnie narratorką książki jest szesnastoletnia Katniss Everdeen, która mieszka z matką i młodszą siostrą w jednym z najbiedniejszych dystryktów nowego państwa. Katniss po śmierci ojca jest głową rodziny - musi troszczyć się, by zapewnić byt młodszej siostrze i chorej matce, a już to zasługuje na miano prawdziwej walki o przetrwanie... Trylogia Suzanne Collins to prawdziwy bestseller: wszystkie trzy tomy utrzymywały się w czołówce listy bestsellerów magazynu "The New York Times" przez wiele tygodni. Ekranizacja powieści, która swoją premierę miała 23 marca 2012 przywiodła do kin rekordową ilość widzów. Czytaliście tę trylogię? A może jesteście w trakcie? Jakie są Wasze odczucia na temat świata wykreowanego przez Collins? Podzielcie się swoimi uwagami. ![]() Nie można zapłacić za coś, co nie ma ceny. Niektórzy twierdzą, że każda, absolutnie każda rzecz na świecie ma swoją cenę. To nieprawda. Są rzeczy, które ceny nie mają, są bezcenne. Najłatwiej poznać takie rzeczy po tym, że raz utracone, są utracone na zawsze. ![]() Nie wiesz, co pamiętasz, dopóki nie spróbujesz tego opowiedzieć. I nie wiesz, co tak naprawdę sądzisz na dany temat, dopóki nie zaczniesz się o to z kimś kłócić. W samotności nie jesteś nawet świadomy swoich sprzeczności. ![]() Pamiętaj. W śnie nie da się szeptać. ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
|
|
|
Anciol |
Dodany dnia 14.02.2014 16:44
|
![]() Pochwały: 10 Postów: 1288 Dom: RavenclawPunkty: 21527 Ranga: Niezwyciężony mag Data rejestracji: 11.08.13 |
Przeczytałam całą. Bardzo mi się podobała ale zdecydowanie dwie pierwsze części są najlepsze. Trzecia, aż tak mnie nie porwała. Niestety mam ten problem,że nie przepadam za główną bohaterką. Ale pomysł i wszystko jest genialne Jeg elsker Seferyn fordi han også elsker norsk ^^ <3 Wiersz autorstwa łośka <3 Anciolu, piękny i wspaniały, kimże ja przy Tobie jestem, taki niedojrzały... Spójrz w oczy me, jak lekki wiatr, pieszczą Cię. Odpowiedz na to pytanie, czy życie razem nam dane? Oddaj mnie rentę swę*, a szepnę Ci do ucha, Kocham Cię! *rentę swę - użyte tu celowo ,,Twój artykuł został odrzucony przez administratora Sann dnia 22.01.2014 16:43. Powód odrzucenia: Nie będę tego sprawdzać. I ch*j! ;D" ![]() ![]() |
|
|
|
kiniaxd |
Dodany dnia 14.02.2014 17:05
|
![]() Pochwały: 2 Postów: 4 Dom: SlytherinPunkty: 383 Ranga: Najsprytniejszy wsród Ślizgonów Data rejestracji: 15.11.12 |
Ja jestem wielką fanką trylogii. Zgadzam się z powyższym postem, że trzecia część najgorsza, aczkolwiek nie jest zła! Bardzo podoba mi się symbolika tej serii. No i jeszcze fenomenalna ekranizacja <3 (Ale jak zawsze książka lepsza) Gorąco polecam tym, którzy nie czytali, naprawdę warto.
|
|
|
|
Bad wolf |
Dodany dnia 14.02.2014 19:29
|
![]() Pochwały: 7 Postów: 1666 Dom: SlytherinPunkty: 12316 Ranga: Wielki Mag Data rejestracji: 20.09.13 |
Zdążyłam to przeczytać dwa razy, i muszę stwierdzić, że z części na część jest coraz gorsza. Pierwsza bardzo mi się spodobała, chociaż przykro mi było czytać o jej wymyślonych uczuciach do Peety. W czasie lektury żyłam ich związkiem (co jest pewnie głupie) i dołowałam się w szkole jak nie mogłam poznać kolejnych zdarzeń z ich wspólnego życia. Druga również mi się podobała, oprócz końcówki, przez Gale'a, nie cierpię go po prostu za to, ze chciał zniszczyć długoletnią miłość Peety do Katniss, choć oczywiście jest to uzasadnione. Trzecia część do klapa. Za dużo krwi, śmierci, nienawiści do Kapitolu oraz oczywiście za dużo Gale'a! Płakałam pod koniec dwa razy, ponieważ na razie tylko tyle razy to czytałam. Najbardziej chyba wybuchłam jak Katniss krzyczała do Jaskra, że jest głupi, i że Prim nie wróci. Tak mi było szkoda głównej bohaterki... Prim - jedyna więź łącząca ją z matką, odeszła. O Peetę również się nie starała, został w Kapitolu, z dala od niej. Cieszyłam się jedynie z tego, że to z nim wiązała przyszłość i z nim miała dzieci. DIMASH ![]() ![]() |
|
|
|
| Smierciojadek |
Dodany dnia 15.02.2014 12:24
|
![]() Pochwały: 14 Postów: 6913 Dom: GryffindorPunkty: 60618 Ranga: Harrych świąt! Data rejestracji: 22.04.07 |
Czytałam tę serię ponad dwa lata temu, więc niestety już nawet nie pamiętam za dobrze szczegółów. Ostatnio nawet zastanawiałam się, jak zakończyła się ostatnia część i nie mogłam sobie przypomnieć, kto zmarł, kto się z kim związał i dlaczego. Z tego też powodu czekam na trzeci film, żeby sobie to chociaż poglądowo odświeżyć. Tak jak już mówiłam wcześniej, pierwszy tom zdecydowanie najlepszy. Drugi w zasadzie też opierał się na temacie Igrzysk, więc nie mogę powiedzieć, że było nudno, czy że mi się nie podobało. Ale trzeci tom mi zwyczajnie najmniej pasował. Choć z drugiej strony trzeba to było w jakiś sensowny sposób zakończyć, nie mogło być w nieskończoność Głodowych Igrzysk. Wtedy byłyby głosy, że cały czas ten sam pomysł i że już się przejadło. Mimo wszystko całą trylogię czytało się jednym tchem. To w ostatnim czasie jedyna seria, która zawojowała świat po "Zmierzchu". Polecam. ![]() Nie można zapłacić za coś, co nie ma ceny. Niektórzy twierdzą, że każda, absolutnie każda rzecz na świecie ma swoją cenę. To nieprawda. Są rzeczy, które ceny nie mają, są bezcenne. Najłatwiej poznać takie rzeczy po tym, że raz utracone, są utracone na zawsze. ![]() Nie wiesz, co pamiętasz, dopóki nie spróbujesz tego opowiedzieć. I nie wiesz, co tak naprawdę sądzisz na dany temat, dopóki nie zaczniesz się o to z kimś kłócić. W samotności nie jesteś nawet świadomy swoich sprzeczności. ![]() Pamiętaj. W śnie nie da się szeptać. ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
|
|
|
Malwkaaa |
Dodany dnia 15.02.2014 12:36
|
![]() Pochwały: 3 Postów: 412 Dom: SlytherinPunkty: 6376 Ranga: Wróg ciemnej strony Data rejestracji: 15.07.13 |
Przeczytałam wszystkie części chyba w czerwcu i zgadzam się z Bad wolf, trzecia część jest najgorsza, co wcale nie znaczy, że nie pochłonęłam jej w jeden dzień. Do czytania zachęcił mnie właściwie film, który nie od razu mi się spodobał. Musiałam pominąć kilka minut z początku i było okej , ale jak teraz na to patrzę, to nawet ten początek był fajny. W książce z początku zasmucił mnie fakt, że jest napisana w pierwszej osobie, ale później przyzwyczaiłam się do punktu widzenia "Kotny". Najlepsza była chyba pierwsza część, bo w drugiej wkrada się chaos. "W pierścieniu ognia" jest całkiem fajne, ale pozostanę wierna pierwszej części i to jej właśnie daję miejsce pierwsze z tejże serii. "Kosogłos" ląduje na miejscu ostatnim ze względu na śmierć wielu osób, które zdążyłam polubić i o wiele więcej chaosu niż w pozostałych książkach razem wziętych. "Ten, któremu starczy odwagi i wytrwałości, by przez całe życie wpatrywać się w mrok, pierwszy dojrzy w nim przebłysk światła."
Slytherin przyjmuje takich, Co mają czystą krew. Co mają więcej sprytu Od uczniów domów trzech. ![]() Sé onr sverdar sitja hvass! |
|
|
|
Astrid Lilo |
Dodany dnia 28.05.2014 21:08
|
![]() Postów: 116 Dom: RavenclawPunkty: 465 Ranga: Chodząca biblioteka Data rejestracji: 05.05.14 |
Igrzyska Śmierci zrobiły na mnie wrażenie. Był moment, ze ta trylogia zawładnęła mną. Niektórzy mówią, że to książka dla "sweet trzynastek". Prawda jest wątek romantyczny, ale jak dla mnie ona wiele uczy. A dokładnie to nas ostrzega przed samozagładą. |
|
|
|
tomparker |
Dodany dnia 20.09.2014 22:54
|
![]() Postów: 128 Dom: RavenclawPunkty: 1142 Ranga: Prefekt Naczelny Ravenclawu Data rejestracji: 07.09.14 |
Niektórzy uważają, że trzecia część - Kosogłos jest najgorsza. Ja czytałam tylko trzecią część, która mnie... porwała, więc nie wyobrażam sobie jak wspaniała musi być jedynka czy dwójka. Zabieram się do czytania(Tak, wiem, że wydaję się dziwne, że czytałam trójkę, a jedynki i dwójki nie, ale w bibliotece była tylko ta część)
|
|
|
|
Nieoryginalna |
Dodany dnia 21.09.2014 09:18
|
![]() Ostrzeżenia: 1 Pochwały: 18 Postów: 1510 Dom: HufflepuffPunkty: 30436 Ranga: cierń krzyża Data rejestracji: 26.01.14 |
Temat akurat, bo kilka dni temu skończyłam czytać serię drugi raz ;p Może faktycznie, jedynka i dwójka są lepsze od "Kosogłosa", co nie zmienia faktu, że trzecia część niesamowicie mi się podobała. Czytając serię pierwszy raz nie poruszyła mnie zbytnio, książka jak książka, szału nie ma. Jakiś tydzień temu, już nawet nie pamiętam dlaczego, znów sięgnęłam po "Igrzyska Śmierci". Jestem oczarowana, po prostu, znów ryczałam czytając niektóre momenty. No i film - może to i dziwne, ale nie oglądałam żadnej części. Wiem, że niedługo w kinach zobaczymy "Kosogłosa", bardzo prawdopodobne, że się wybiorę. No i muszę obejrzeć pierwsze dwie części, koniecznie ;p ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() like the coldest winter chill, heaven beside you (hell within) |
|
|
|
Liliana2194 |
Dodany dnia 03.01.2015 23:29
|
![]() Ostrzeżenia: 1 Pochwały: 20 Postów: 1283 Dom: HufflepuffPunkty: 20246 Ranga: O choinka! Data rejestracji: 18.06.14 |
Właśnie przeczytałam całą trylogię i czuję potrzebę wypowiedzenia się na jej temat. Gdy zaczęłam pierwszą część cyklu, niemal natychmiast książka pochłonęła mnie bez reszty. Można wręcz powiedzieć, że się od niej uzależniłam. Czytałam i czytałam, musiałam wiedzieć, co będzie dalej, jak potoczą się losy bohaterów. Zdążyłam się z nimi bardzo zżyć, a polubiłam między innymi Rue i Peetę. Za to postać Katniss wydała mi się dość irytująca. Jej upartość, nieufność i egoizm trochę mnie denerwowały. Zachwycona pierwszą częścią Igrzysk, sięgnęłam po drugą i, jak przewidywałam, nie była równie interesująca co poprzednia, ale ona również mnie wciągnęła. Najgorszy był Kosogłos. Nie dotyczył już igrzysk, był zdecydowanie najbardziej krwawy i smutny. Nie można też powiedzieć, że zakończenie było szczególnie radosne. Jestem wściekła na Collins, ponieważ igrała z moimi emocjami! ;D Zmusiła mnie do ciągłego rozmyślania o książce, sprawiła, że polubiłam na początku obojętną mi Prim, żebym bardziej Spoiler :: żałowała jej śmierci, Spoiler :: go torturować, namieszać w jego psychice. Mimo wszystko, książki mi się spodobały, czuję jednak straszliwy niedosyt. Mam wrażenie, że akcję przerwano w nieodpowiednim momencie, ale muszę się zadowolić tym, co mam. ;p Edytowane przez Liliana2194 dnia 19.01.2020 11:24
![]() ![]() - - W Hogwarcie: - - 2) Valerie Adams 2.06.2019 - ![]() ![]() ![]() Karta postaci: tutaj1) Liliana Williams 18.06.2014 - 31.05.2019 ~ moja ulubienica spośród tej dwójki ~ ![]() ![]() ![]() Karta postaci: 1. Lijka2. Poboczne - - Za 2017/2018: - - ![]() - - INBJN - - Ten little Indian Boys went out to dine One choked his little self and then there were nine. ![]() Nine little Indian Boys sat up very late One overslept himself and then there were eight. Eight little Indian Boys travelling in Devon One said he'd stay there and then there were seven. Seven little Indian Boys chopping up sticks One chopped himself in halves and then there were six. ![]() Six little Indian Boys playing with a hive A bumblebee stung one and then there were five. Five little Indian Boys going in for law One got in Chancery and then there were four. Four little Indian Boys going out to sea A red herring swallowed one and then there were three. Three little Indian Boys walking in the zoo A big bear hugged one and then there were two. Two little Indian Boys sitting in the sun One got frizzled up and then there was one. One little Indian Boy left all alone He went out and hanged himself and then there were none. ![]() ![]() - - - - ![]() |
|
|
|
pandi887 |
Dodany dnia 04.01.2015 12:06
|
![]() Postów: 46 Dom: SlytherinPunkty: 261 Ranga: Najsprytniejszy wsród Ślizgonów Data rejestracji: 23.12.14 |
Przeczytałam całą trylogię i muszę powiedzieć że w tym przypadku akurat bardziej do gustu przypadł mi film. Moim zdaniem pierwsza i druga część jest lepsza niż ostatnia. ![]() A jeśli chcecie zdobyć Druhów gotowych na wiele, To czeka was Slytherin, Gdzie cenią sobie fortele. Więc bez lęku, do dzieła! Na głowy mnie wkładajcie, Jam jest Myśląca Tiara, Los wam wyznaczę na starcie! ![]() Loki is beyond reason, but he is of Asgard, and he's my brother. He killed eighty people in two days. He's adopted. |
|
|
|
Lumos123 |
Dodany dnia 04.01.2015 18:16
|
![]() Postów: 203 Dom: HufflepuffPunkty: 3008 Ranga: Osiedlowy szarlatan Data rejestracji: 18.10.14 |
Ja przeczytałam je całkiem niedawno. Cała seria jest bardzo fajna, chociaż tak średnio podobała mi się 3 cz. Pierwsza i druga podobały mi się znacznie bardziej. Pełne akcji, ciekawe. Czytałam do późna w nocy i nie mogłam się oderwać. Najbardziej polubiłam chyba Finnicka, Katniss i Rue. Chociaż w Kosogłosie Finnicka i Katniss polibiłam trochę mniej po tym Spoiler :: jak się załamali A może w Hufflepuffie,
Gdzie sami prawi mieszkają, Gdzie wierni są sprawiedliwi Hogwartu szkoły są chwałą. ![]() Wiersz o mnie :Lumos nasza jest kochana Mądra, zdolna, uwielbiana A przynajmniej tak myśli... Cóż, nie widzi nienawiści Zadaje wredne zadania w butelce I co myśli? Ja piszę wiersze? Mimo tego pewien respekt - Mimo, że ona nie prefekt Świetny medal dla kluch stworzyła Najlepszym, oczywiście, go wręczyła To miała być miła rymowanka, Lecz niech będzie niespodzianka! ;D ![]() To, że twoja wrażliwość uczuciowa mieści się w łyżeczce od herbaty, nie świadczy o tym, że wszyscy są tak upośledzeni. ![]() - Diabelskie sidła, diabelskie sidła... Co mówiła profesor Sprout?... Że to lubi ciemność i wilgoć... - Więc zapal coś! - wykrztusił Harry. - Tak... no jasne... ale tu nie ma drewna! - krzyknęła Hermiona, wykręcając sobie ręce. - CZY TY ZWARIOWAŁAŚ? - zawył Ron. - JESTEŚ CZARODZIEJKĄ CZY NIE? -Brat Zachariasz- powiedziała Isabelle. -Ciacho wszystkich miesięcy od stycznia do grudnia w kalendarzu Cichych Braci. Co on tu robi? -A istnieje kalendarz Cichych Braci? - zainteresował się Alec. -Sprzedają go? - Och, jesteś prefektem, Percy? - zdziwił się jeden z bliźniaków. - Dlaczego nam nie powiedziałeś? Nie mieliśmy pojęcia. - Daj spokój, przecież pamiętam, że coś o tym wspominał - powiedział drugi bliźniak. - Raz... - Albo dwa... - Chwilę temu... - Przez całe lato... -Lubię kaczki - wtrącił dyplomatycznie Jem. - Zwłaszcza te z Hyde Parku. - Zerknął z ukosa na przyjaciela. Obaj siedzieli na brzegu wysokiego stołu, z nogami zwieszonymi nad podłogą. - Pamiętasz, jak próbowałeś kiedyś mnie namówić, żebym rzucił im piróg nadziewany mięsem, bo chciałeś sprawdzić, czy uda się wyhodować rasę kaczek kanibali? -I zjadły go - przypomniał Will. - Krwiożercze małe bestie. Nigdy nie ufaj kaczkom. |
|
|
|
UsagiTsukino |
Dodany dnia 04.01.2015 19:19
|
![]() Pochwały: 1 Postów: 221 Dom: GryffindorPunkty: 4515 Ranga: Wróg ciemnej strony Data rejestracji: 02.07.14 |
Przeczytałam trylogię dwa razy. Ekranizację (1 część) oglądałam już z dobre 5 razy. Na drugiej i trzeciej części byłam w kinie. Ogólnie jestem mega fanką książek. Film mniej mi przypadł do gustu ale i tak go uwielbiam. Obsada trochę mi nie pasuje. Gorąco polecam przeczytać a później brać się za film :3 Może w Gryffindorze, Gdzie kwitnie męstwa cnota, Gdzie króluje odwaga I do wyczynów ochota. ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
|
|
|
Ishija |
Dodany dnia 04.01.2015 19:35
|
![]() Postów: 35 Dom: RavenclawPunkty: 809 Ranga: Alfa i Omega Data rejestracji: 30.08.14 |
Jestem świeżo po przeczytaniu dwóch pierwszych części tej trylogii i chyba za trzecią się nie zabiorę. Byłam bardzo sceptyczna do tych książek bo oglądałam ekranizację 1 i nie przypadła mi do gustu. Jednak jako, że jestem z natury ciekawa to chciałam się przekonać czy "Igrzyska śmierci" warte są swojej sławy. I niestety się rozczarowałam. Dlaczego? Bo zauważyłam typowe dla wielu autorów robienie ze swoich głównych postaci najlepszych, najsilniejszych, najpiękniejszych, najmądrzejszych i w ogóle naj. Jakby Collins próbowała sobie coś zrekompensować poprzez książkę. Bardzo mnie to irytuje i zniechęciło mnie to do przeczytania całej trylogii. A szkoda bo prostota jaką pisze autorka (albo po prostu sposób w jaki napisał to tłumacz) bardzo mi się podoba. |
|
|
|
fullmoon |
Dodany dnia 04.01.2015 19:44
|
![]() Ostrzeżenia: 2 Pochwały: 3 Postów: 692 Dom: GryffindorPunkty: 12854 Ranga: Wielki mag Data rejestracji: 26.11.14 |
Trylogie czytałam rok temu. Książki są boskie, były jedne z pierwszych przy których zarywałam noce. Nie uważam, że któreś z nich są lepsze od inmych, każda ma coś w sobie. Jak w drugiej części w połowie wyskoczyli z tymi Igrzyskami to było mocne . Najbardziej lubiłam Finnicka oraz oczywiście Haymitcha! Katniss moim zdaniem była bardzo skomplikowaną osobą, lecz ona również przypadła mi do gustu. Od początku wolałam też Peete, a nie Gala. Tylko miałam wątpliwości czy w pierwszej części, w jaskini, Peeta mówi prawdę co do Katniss. Po czasie jednak zrozumiałam, że raczej tak. Co do filmów, najlepsza ekranizacja to według mnie pierwsza część Kosogłosa. Na tym chyba już skończę Jestem po prostu wielką fanką serii ~ W Hogwarcie ~ Elizabeth Robertson pani Prefekt Naczelna i pałkarka dryżyny Gryfonów ![]() ![]() |
|
|
|
Katniss_Evans |
Dodany dnia 04.01.2015 22:25
|
![]() Postów: 58 Dom: GryffindorPunkty: 595 Ranga: Prefekt Gryffindoru Data rejestracji: 07.08.14 |
Przeczytałam tą trylogię już milion razy i nadal mi się nie nudzi. Powiem wprost - jestem TRIBUTE. Pierwsza część pokazuje nam świat inny.. Brak demokracji, a władza dyktatorska. Co roku każdy z dystryktów musiał wysyłać na Głodowe Igrzyska chłopca i dziewczynkę od 12 do 18 roku życia. Pokazane jest też faworyzowanie dystryktów zawodowców (1,2 i 4 D). Jest tam również pokazane uczucie Peety do Katniss. WPO sytuacja jest podobna. Jednak mimo wszystko można poznać bliżej dyktatorski świat Panem. Miłość jest tam nadal ukazywana. No i do tego dochodzi bunt. Bunt, którymi czynami przewodzi niczego nieświadoma bohaterka. Kosogłos czyli ostatnia część jest już bardziej drastyczna. Pokazuje realia wojny. Wojny, miłości i bólu. To już nie jest seria romansideł typu ,,Zmierzch''. To książka dla ludzi z psychiką.. Ja osobiście polecam tą trylogię. A oto profil Katniss_Evans
! ! Gryfonka na medal ![]() Piszę opowiadanie autorskie, więc jeśli jesteś ciekawy to zapraszam http://zatoka-snu...,,Śmierć będzie ostatnim wrogiem, który zostanie pokonany'' |
|
|
|
_raven_ |
Dodany dnia 05.01.2015 01:03
|
![]() Ostrzeżenia: 1 Pochwały: 2 Postów: 432 Dom: HufflepuffPunkty: 3314 Ranga: Świetny czarodziej Data rejestracji: 11.04.13 |
Przeczytałam Igrzyska Śmierci nieco ponad dwa lata temu. Koleżanka się tym strasznie jarała i właściwie przymusiła mnie do przeczytania pierwszego tomu. Tzn właściwie to było na zasadzie wymiany - ja ją próbowałam zmusić do przeczytania HP, a ona mnie do IŚ Męczyłam się strasznie - frustrowało mnie zachowanie Katniss, cały ten wyolbrzymiony konflikt moralny. W ogóle Katniss z tym swoim mesjanizmem i przekonaniem o własnej wyjątkowości i roli zbawiciela, bardzo mi przypominała Harry'ego Pottera. Pasowaliby do siebie - takie dwa narcyzy przeciw zmanierowanemu i ogarniętemu złem światu, jedyni prawi w całym wszechświecie. Być może to była kwestia mojego nastawienia. Tzn było w tej książce coś na tyle wciągającego, że przeczytałam ją do końca, ale postanowiłam nie brać się za drugi tom. Do czasu. Krótko potem przyjechała moja siostra (która pracuje i mieszka w oddalonym o 60 km Wrocławiu) i... przywiozła ze sobą "W pierścieniu ognia" i "Kosogłosa". Jej facet pożyczył trylogię od swojego ucznia (ucznia podstawówki), a ona się wciągnęła. No to co było robić, przeczytałam, jak już tak bezsensownie leżały i się gapiły. Z bólem tyłka i cierpieniem wewnętrznym. I znielubiłam jeszcze bardziej. Trzeci tom to po prostu padaka. Zupełnie bezsensowna śmierć na końcu tylko pogłębiła moją niechęć. Plus taki, że czyta się bardzo szybko/. 3/10, nie więcej. ![]() #FinoAllaFine *** But I'm a creep, I'm a weirdo. What the hell am I doing here? I don't belong here. *** ![]() ![]() ![]() WAVE GOODBYE, WISH ME WELL I've become something else Something else, something else, it's just this world |
|
|
|
Scarlet Witch |
Dodany dnia 09.01.2015 19:25
|
![]() Postów: 15 Dom: RavenclawPunkty: 33 Ranga: Charłak Data rejestracji: 08.01.15 |
Muszę przyznać, że mi seria raczej nie przypadła do gustu. Udało mi się przeczytać dwie pierwsze książki. Uważam za naprawdę genialny sam pomysł na fabułę, ale wykonanie już mniej... Rozterki miłosne zajmujące chyba zbyt dużą część drugiego tomu zniechęciły mnie na tyle, że nie sięgnęłam po trzeci. Myślę, że seria zrobiłaby na mnie większe wrażenie kilka lat temu. Niemniej rozumiem jej fenomen. A filmy przyjemnie się ogląda, chociaż przyznam, że przyzwyczajenie się do tego świata trochę mi zajęło i pierwsza część była w dla mnie męcząca w sposób, którego nie umiem opisać. Miałam ochotę wyjść z kina. Ale nigdy później już tego nie odczułam, więc nie wiem o co chodziło.
|
|
|
|
GinnyHermiona1 |
Dodany dnia 15.05.2015 21:34
|
![]() Postów: 103 Dom: RavenclawPunkty: 293 Ranga: Chodząca biblioteka Data rejestracji: 07.02.15 |
Mi trylogia bardzo się podobała. Jak skończyłam czytać było mi przykro, że to już koniec (tak samo jak przy Harrym Potterze). Szczerze mówiąc nie lubię Gale, dużo bardziej lubię Peetę i cieszę się z tego, że Katniss i Peeta się pobrali. Ekranizacja, uważam, że udana, ale gorsza od książki. Niektóre momenty są ominięte. Ja bardzo lubię moment kiedy Katniss wraca z polowania do domu ze złamaną stopą i zastaje w nim strażników pokoju i przekonuje ich, że była tylko na spacerze oraz w sklepie. Niestety ten kawałek pominięto w filmie. A może w Ravenclawie'' Zamieszkać wam wypadnie Tam płonie lampa wiedzy, Tam mędrcem będziesz snadnie |
|
|
|
Shanti Black |
Dodany dnia 15.05.2015 21:46
|
![]() Pochwały: 29 Postów: 3240 Dom: GryffindorPunkty: 44242 Ranga: Do szopy hipogryfy, do szopy wszyscy wraz! Data rejestracji: 20.07.14 |
Najbardziej podobała mi się pierwsza część, w której jeszcze coś się działo, druga do połowy też. Ale później to siedzenie w tym 13 dystrykcie było dla mnie zbyt nudne, niby wojna, niby coś się dzieje, ale jak dla mnie za mało... Nie wiem... Bardziej podobały mi się opisy tych igrzysk i w ogóle tego typu sprawy. Autorka ma plus za narrację, bo rzadko można spotkać pierwszoosobową w czasie teraźniejszym. Ale jednak jak dla mnie słabe 6/10 za igrzyska. ![]() ![]() W Hogwarcie Cynthia Lynwood. Nikt ważny, ale lubi przypały, prefekt Hogwartu. Na stronie: - prefekt Gryffindoru (14 edycja; 27.07.2015 - 11.11.2015) - przewodnicząca Karczmy pod Parchatym Trollem (31.08.2015 - 21.11.2015) - Redaktor Naczelna Proroka Niecodziennego (Wydanie 4 - Halloween), (Wydanie 5 - Nowy Rok, (Wydanie 15 Walentynki), (Wydanie 16 (Huncwoci)) - Prefekt Hogwartu (27.08.2017-) ![]() Bo mogę ![]() ![]() Sim Shanti w wykonaniu EmilyWright ![]() ![]() Magiczna siódemka ![]() Magiczna siódemka part II ![]() Ciekawa liczba punkcików ![]() ![]() |
|
|
|
| Podziel się z innymi: |
|
Strona 1 z 2: 12
| Przejdź do forum: |


Krnabrny




Gryffindor












Ravenclaw



Slytherin
Bardzo podoba mi się symbolika tej serii. No i jeszcze fenomenalna ekranizacja <3 (Ale jak zawsze książka lepsza) Gorąco polecam tym, którzy nie czytali, naprawdę warto.





Hufflepuff




























:













! ! 














