Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
Facebook
Shoutbox
Musisz się zalogować aby wysłać wiadomość.

Pan Śmierci
18.04.2026 13:02
Aż mi się przypomniało ożywienie na początku covidu. Kiedy to było w ogóle xD

Sprzedawca prac domowych
16.04.2026 19:29
szkoda... spędziłam tutaj świetny czas :/

Mugol
15.04.2026 22:26
Cześć :) wracam po paru latach, a tu fandom umarł ;(

Specjalista ds. sprzedaży
12.04.2026 11:40
ja wczoraj napisałam pół posta w hogwarcie po czym stwierdziłam, że mi się nie chce i usunęłam xD

O choinka!
11.04.2026 17:22
Mnie się parę razy śniło, że Hogwart ożył

Współpraca
Najaktywniejsi

1) Prefix użytkownikaAlette

Avatar

Posiada 59643 punktów.

2) Prefix użytkownikafuerte

Avatar

Posiada 58190 punktów.

3) Prefix użytkownikaKatherine_Pierce

Avatar

Posiada 47342 punktów.

4) Prefix użytkownikaSam Quest

Avatar

Posiada 45365 punktów.

5) Prefix użytkownikaShanti Black

Avatar

Posiada 44242 punktów.

6) Prefix użytkownikaA.

Avatar

Posiada 43682 punktów.

7) Prefix użytkownikamonciakund

Avatar

Posiada 43236 punktów.

8) Prefix użytkownikaania919

Avatar

Posiada 39464 punktów.

9) Prefix użytkownikaulka_black_potter

Avatar

Posiada 36829 punktów.

10) Prefix użytkownikaKlaudia Lind

Avatar

Posiada 34220 punktów.

Losowe zdjęcie
Zobacz temat
Drukuj temat
Kuchnia Hogwartu
Prefix użytkownikaXeri
Xeri wzięła Jessicę za rękę i pociągnęła ją w stronę Ślizgonek chwiejnym krokiem. Angela akurat przechodziła pod drągiem wyginając się mocno. Uśmiechnęła się do nowo przybyłej Gryfonki, gdy tylko ją dostrzegła.
- Hej - przywitała się Xer nieco podpitym tonem. - To ejst Jessy hyk! - czknęła. - Poznajcie się. To jest Anżela - oznajmiła Łapie wskazując na starszą Johnson i lekko czknęła. - To Argel, Narcissa, Lily, hyk! Draco i Marcus... - Zachwiała się i wpadła prosto w ramiona Cyzi. Szybko się pozbierała i poprawiła bluzkę. Wymamrotała krótkie przepraszam, czerwieniąc się. Była już bardzo pijana. Poczuła, że to co dziś zjadła chce się wydostać na wolność. Zrobiła wielkie oczy, zakryła usta dłonią i uciekła do kąta, odwracając się do imprezowiczów, w wiadomym celu. Zaraz przybiegł do niej jakiś skrzat domowy z szklanką wody i odpowiednim eliksirem w drobnych dłoniach. Wypiła obie rzeczy duszkiem i wymamrotała zaklęcie Chłoczyść, wzdrygając się z obrzydzenia. Wróciła do Ślizgonów i Jessy.
- No to co? Mogę z wami zagrać? - zapytała, zacierając ręce. - Albo nie! Karaoke! - Nie czekając na poparcie pomysłu wdrapała się na stół, rozłożyła ręce nad zebranymi niczym ksiądz nad wiernymi i zaśpiewała...
- Słuuchajcie co wam mówi Syn. Przyobleczcie wiarę w czyyyn. Niech się Słowo Boże staanie ciałem w kaaażdym z naas!
Zemdlała.
Edytowane przez Prefix użytkownikaXeri dnia 18.08.2013 11:04
i60.tinypic.com/11jyots.gif

Czy chcesz, czy chcesz
pod drzewem skryć się?
Tu zawisł ten,
co troje zginęło z jego mocy.
Dziwnie już tutaj bywało,
nie dziwniej więc by się stało,
gdybyśmy się spotkali
pod wisielców drzewem o północy.

Czy chcesz, czy chcesz
pod drzewem skryć się?
Choć trup ze mnie już,
uwolnię cię od przemocy.
Dziwnie już tutaj bywało,
nie dziwniej więc by się stało,
gdybyśmy się spotkali
pod wisielców drzewem o północy.

Czy chcesz, czy chcesz
pod drzewem skryć się?
Tu do mnie miałaś zbiec,
żeby uniknąć przemocy.
Dziwnie już tutaj bywało,
nie dziwniej więc by się stało,
gdybyśmy się spotkali
pod wisielców drzewem o północy.

Czy chcesz, czy chcesz
pod drzewem skryć się też?
W naszyjniku ze sznura
u boku mego nie czekaj pomocy.
Dziwnie już tutaj bywało,
nie dziwniej więc by się stało,
gdybyśmy się spotkali
pod wisielców drzewem o północy.



24.media.tumblr.com/5e7ea95eb3a66610a04f2ef69c96a95f/tumblr_mzoa4w9n8J1qfx172o5_250.gif

40.media.tumblr.com/db4b3542ad14dcd274e696dc3a7ee172/tumblr_nhs5ru1eXc1s9t61qo1_500.jpg

38.media.tumblr.com/ceac3d6d60bf1a7f26ac63d1c11c6466/tumblr_njkptkSyOh1un5mawo1_250.gif
 
Prefix użytkownikaLapa15
Jessy opowiadała właśnie nowo poznanym Ślizgonką historię swych różowych włosów, gdy wszystkim wyrwało się wielkie "OCH!", ponieważ Xeri runęła ze stołu na podłogę. Wszyscy zgromadzili się w okół niej, nawet MoMo, która akurat przechodziła pod limbowym patykiem (wstając uderzyła się w nos...). Psinka również podbiegła do znajomej. Widząc, że leży nieruchomo, zrobiła coś byle tylko coś zrobić - wzięła butelkę ognistej i całą wylała na twarz dziewczyny, krzycząc przy tym "ŻYJ, NIE UMIERAJ! PRZECIEŻ MUSIMY ZAGRAĆ W LIMBO I KARAOKE!". Xeri nadal leżała, choć otworzyła oczy i zlizała whisky z twarzy. Wszyscy wydali okrzyk radości, a Jessca już dosłownie straciła panowanie nad sobą; wlazła na stół i zaczęła śpiewać:
"HEJ HO, HEJ HO, HIP HIP HURRA
NIECH XERI ŻYJE NAAAAM!
NIECH XERI ŻYJE NAM STO LAT, STOOOOO LAAAAAT!!!"

Zakończyła zwrotkę przeraźliwie fałszywą wysoką nutą. Kilka mocno spitych ludzi przyłączyło się do śpiewania, nie zauważając, że Xer wstała i rzuciła się w ramiona Draco Malfoy'owi. Jessy też nie zwróciła na to uwagi, tylko wymyślała kolejne zwrotki swej pieśni. Dopiero Ulka zaczęła skakać i krzyczeć: "PATRZCIE, PATRZCIE!". W tedy nawet Łapa przestała śpiewać. Xeri pocałowała Dracona, a on... a on to odwzajemnił! Teraz kilka dziewcząt miało ręce skrzyżowane na piersiach, między innymi Ang, MoMo... Natomiast Jessy znowu nabrała chcęci do śpiewania:
- GORZKA WÓDKA, GORZKA WÓDKA, TRZEBA JĄ OSŁODZIĆ...!
Kilka osób, parsknęło śmiechem, a dość sporo grópka osób przyłączyła się do śpiewania. W końcu Jess zachwiała się i spadła ze stołu prosto na kanapę przyniesioną przez skrzaty (skąd oni ją mieli?). Nie minęło 5 minut, a na owej kanapie w najlepsze chrapała sobie cała oblana ognistą whisky Jessica Collet.
Edytowane przez Prefix użytkownikaChristina dnia 30.01.2014 18:15
media.giphy.com/media/R6DRohtmrCf9m/giphy.gif


***
Moje wewnętrzne oko tu cierpi

***

i66.tinypic.com/2d0kx0l.png
 
Prefix użytkownikaNarcissa
Godziny mijały a w kuchni robiło się coraz głośniej i zabawniej. Wszyscy byli dobrze "zrobieni". Narcyza podeszła do śpiącej gryfonki i szturchnęła ją róźdżką.
- Żyjesz, młoda? - spytała, lecz ta nie reagowała tylko wydała z siebie dziwny odgłos coś w rodzaju chrapania. Ślizgona wzruszyła ramionami i wyjęła paczkę swoich ulubionych fajek, odpaliła papierosa i rozejrzała się po kuchni. Xeri nadal obmacywała się z Malfoy'em.
- Obrzydliwe - stwierdziła Ang, popijając kremowe piwo.- Ciekawe czy będą coś pamiętać, znając Malfoy'a to nie.
- Hmmm, też mi się tak wydaję, ale niech się ciszą - odpowiedziała Narcyza.Część uczniów bawiła się patykiem, przechodząc pod nim.Chłopcy ze Slytherinu rozmawiali o czymś zawzięcie, co chwilę spoglądając w stronę dziewczyn.
- Na co oni się tak gapią? Lossiril dołączyła do ślizgonek. - Kłopotów szukają?
- A właśnie Argel co powiedział Ci Nott? - spytała Cyźka zaciekawiona.
Edytowane przez Prefix użytkownikaNarcissa dnia 18.08.2013 14:49
Od cnót Gryfonów kretynizmu Puchonów i wiedzy-o-własnej-wszechwiedzy Krukonów chroń nas Slytherinie

****

i44.tinypic.com/ivyb7c.gif
 
Prefix użytkownikaLossiril
Arg stała w bezruchu przez chwilę i z zakłopotaniem patrzyła na koleżanki. Usilnie szukała w głowie jakiegoś wytłumaczenia, ale po alkoholu szło jej to bardzo topornie. Miała wrażenie, że głowa jej zaraz eksploduje z wysiłku. Na szczęście rumieniec zakłopotania, który wpełzł na jej policzki był niewidoczny na zaróżowionej od alkoholu twarzy.
- Nooo... Powiedział mi, że...
- Tak? - ponaglała ją Angelina, której usta wygięły się w lekkim, ciekawskim uśmiechu.
- O matko, no powiedział mi "Jesteś taka piękna, że na trzeźwo też mi się podobasz"... Wiem, nic nie mówcie...
Narcissa zrobiła wielkie oczy i parsknęła śmiechem.

Impreza trwała w najlepsze. Jess obudziła się i szalała z Vicki przy radiu, Malfoy wyrwał się z objęć Xeri, która teraz próbowała swoich sił w limbo, jednak poległa tragicznie i wylądowała na plecach i, niemal natychmiast, zasnęła. Reszta ślizgonek nie miała się lepiej. Ostatkami sił trzymały się na nogach. Nott i Flint dopijali resztki alkoholu oparci o ścianę wznosząc toasty za pufki pigmejskie, puchoni pozasypiali na stole, a garstka krukonów, którzy byli najtrzeźwiejsi z całej gromady, rozmawiała o pracach domowych.
Argel spojrzała półprzytomnie na zegar, który za wszelką cenę próbował uciec od jej wzroku. Z zaskoczeniem stwierdziła, że ma on bliźniaka...
- Matho, to usz ta hocina? Usz pjonta est...
Edytowane przez Prefix użytkownikaLossiril dnia 18.08.2013 15:33
"You could be great, you know, and Slytherin will help you on the way to greatness,
no doubt about that."


49.media.tumblr.com/8fd19fd808466128891dbc622e847972/tumblr_nttjx4EWDx1s0s73vo2_r1_250.gif45.media.tumblr.com/0657b0d7361e18d2e9b9ad59589ba694/tumblr_nttjx4EWDx1s0s73vo8_r1_250.gif49.media.tumblr.com/44cba2a6756c07fec6f86f9c6baeabe6/tumblr_nttjx4EWDx1s0s73vo4_250.gif

45.media.tumblr.com/d941556ef09d4df2aa4255e2d1916738/tumblr_o20215Cx8Z1txsq03o1_500.gif

www.nrdfeed.com/gImages/draco-scream-gif-gif71a7c2e0904f25cbb722c4b60d0e809153c8694c07ea4.gif

25.media.tumblr.com/96e036d50d60465467af86aaa10d1985/tumblr_mifwnfHhoW1r1da95o1_500.gif


tumblr klik

'We must take a hard road, a road unforeseen. There lies our hope, if hope it be.'

'The world is indeed full of peril, and in it there are many dark places; but still there is much that is fair, and though in all lands love is now mingled with grief, it grows perhaps the greater.'


i59.tinypic.com/258b141.gif


'Deserves it! I daresay he does. Many that live deserve death. And some that die deserve life. Can you give it to them? Then do not be too eager to deal out death in judgment. For even the very wise cannot see all ends.'

i58.tinypic.com/ne49j.jpg

It is not our part here to take thought only for a season, or for a few lives of Men, or for a passing age of the world. We should seek a final end of this menace, even if we do not hope to make one.


www.harry-potter.net.pl/images/awards2013/najciekawszy_podpis.png
 
http://morivrty.tumblr.com
Prefix użytkownikaNarcissa
Zegar na ścianie wybił godzinę piątą, lecz impreza trwała w najlepsze nikomu się nie śpieszyło bo dziś i tak była sobota.Narcyza westchnęła ciężko, nie czuła się dobrze, ten eliksir który "zabrała" Snapeowi nie pomógł, miała się nie upić. Argel mimo iż nie wyglądała na trzeźwą spijała piwo, Cyźka podeszła do niej i szepnęła "Nott ja Cię kocham, do Ciebie szlocham, wciąż o Tobie śnie..."
- Przymknij się - warknęła ślizgonka - Tobie coś powiedzieć, nie dasz człowiekowi żyć.
- Oj nie obrażaj się Loss, Nott ja się umyje jest nawet spoko, teraz śmierdzi jak troll - Brunetka uśmiechnęła się do dziewczyny, ta zmierzyła ją wzrokiem i odeszła do siedzącej Angeliny która zawzięcie rozmawiała z Xeri. Blackshot wzruszyła ramionami i przysiadła się do Notta i Flinta.
- O czym gadacie ? - zapytała, wpychając się miedzy nich.
- A o wszystkich o pufkach o kobietach - odpowiedział Flint szczerząc zęby.- Wiesz takie tam męskie sprawy.
- Ja nie rozumiem, jak krukoni mogą być tacy grzeczni - zdziwił się Nott spoglądając na nich - Prawie w ogóle się nie udzielają, i nic nie piją nudziarze.
- Ehhee - mruknęła niska brunetka i oparła swoją głowę o ścianę zamykając oczy.Cisza nie trwała długo bo do kuchni ktoś wszedł...
Edytowane przez Prefix użytkownikaNarcissa dnia 18.08.2013 18:24
Od cnót Gryfonów kretynizmu Puchonów i wiedzy-o-własnej-wszechwiedzy Krukonów chroń nas Slytherinie

****

i44.tinypic.com/ivyb7c.gif
 
Angelina Johnson
- Ooo, witajcie. Złapał was tak hmm... - spojrzał się na zegar wiszący na ścianie Kuchni - wcześnie głód? - uśmiechnął się dobrotliwie, wiodąc wzrokiem po pijanych, rozchełstanych uczniach.
- Prof-profs-profesor Dumbledore! -zająknął się Abhorsen, zapinając guziki swojej koszuli. Nawet nie pamiętał, kiedy zrobiło mu się tak gorąco, że aż musiał je rozpiąć. Krukoni naraz jako pierwsi (może dlatego, że najtrzeźwiejsi) podnieśli się, stając zestresowani przed Dyrektorem. Gryfoni, przejęci do granic możliwości nakryciem na nielegalnej zabawie, nieśmiało przyłączyli się do Krukonów. Puchoni uśmiechając się niezręcznie, trzęsącymi rękoma zaczęli sprzątać bałagan, który był doprawdy ogromny. Natomiast Ślizgoni spojrzeli podejrzliwie na Albusa i lekko ugięli się w pokłonie. Zbili się w ciasną grupkę, stając w pewnym oddaleniu od reszty uczniów. Czekali na reakcję Dumbledore'a.
- Myślę panno Black, iż skrzaty spokojnie sobie poradzą ze sprzątaniem, rano. Widzę, że bardzo żeście zgłodnieli. Och, co my tu mamy! - zawołał Dumbledore z udawanym zdziwieniem, podnosząc pustą butelkę po ognistej. Fuerte posłała mordercze spojrzenie w kierunku Ślizgonów, których alkohol walał się w najbardziej widocznych miejscach - Czytałem kiedyś, że złote płyny wzmagają głód. Zawsze chciałem to przeeksperymentować, ale sami wiecie, mi nie wypada. Dzięki wam już wiem, że jest to prawda.
Albus potoczył wzrokiem po pobojowisku. Krukoni wraz z Gryfonami dreptali za nim, próbując w miarę możliwości chować co poniektóre nielegalne przedmioty.
- Ooo, widzę, że była tu nawet zabawa kto zejdzie niżej - uśmiechnął się Albus, chwytając kij. Jednym jego końcem delikatnie dotknął chrapiącego pod tacą od ciasteczek, Barta. Chłopak zamruczał coś tylko i przewrócił się na drugi bok.
W końcu Dyrektor stanął na środku, potoczył wzrokiem po wszystkich przytomnych i odezwał się mówiąc:
- Jestem bardzo z Was dumny.
Szczęki opadły wszystkim. Argel wyglądała jakby próbowała włożyć do ust wielkiego lizaka, a Momo aż usiadła z wrażenia. W końcu odezwała się Łapka, nieśmiało.
- Ale... jak to panie profesorze? Nie wolno nam się wałęsać po zamku po 22, a tu piąta rano i tyle osób, taka libac...
- Cicho - szepnęła Angelina, ściskając dziewczynę boleśnie za ramię. Biedna Gryfonka tak się zestresowała, że dostała słowotoku. Spojrzała z przerażeniem na Dyrektora.
- Właśnie! Właśnie o to chodzi! - zawołał rozbawiony Albus, widząc miny swoich uczniów - W końcu, po tylu latach, zrobiliście imprezę ogólnoDomową. W końcu udało Wam się tak zgrać i rzucić w niepamięć Domowe niesaski, że urządziliście wspólną imprezę i co najważniejsze, z tego co widzę to każdy z Was się tu absolutnie dobrze bawił! Gryfon ze Ślizgonem, Krukon z Puchonem. Świetne, doprawdy świetne.
Jeżeli wówczas imprezowicze mieli zdziwione miny, teraz ich szok sięgnął zenitu. Albus przeszedł się jeszcze kawałek, gdy nagle nadepnął na karty, którymi grały Xer, Momo i Julia. Uśmiechnięty jak dziecko, siadł na podłodze i potasował talię. Zmrużył łobuzersko oczy.
- Kto ze mną wygra w kraty, temu nie odejmę punktów za nielegalną imprezę w Kuchni.
Edytowane przez Angelina Johnson dnia 18.08.2013 19:37


Pamiętaj chemiku młody, komentuj ficki lub zmień się w odchody
made by Mikasa, Butelka 31.07.2020r.

image.spreadshirtmedia.net/image-server/v1/mp/designs/143618396,width=178,height=178,version=1077033415/chemia-milosci.png


s5.ifotos.pl/img/batpng_aewxhsq.png


img.joemonster.org/i/2018/01/mowiace_02.jpg


img.joemonster.org/i/2014/05/slodkiezdjecia_19.jpg


Slytherin! Sss..

Nigdy nie pozwoliłem aby szkoła przeszkadzała mi w edukacji.
Zawsze miałam szczęście. I znów będę je mieć.



Krew na twoich rękach, Falka,
Krew na twej sukience
Płoń, płoń, Falka, za twe zbrodnie
Spłoń i skonaj w męce!

Trochę wstyd, ale cóż, zasłużyłam ;D
www.harry-potter.net.pl/images/articles/admlen20202.jpg

www.harry-potter.net.pl/images/articles/najadminang.jpg
www.harry-potter.net.pl/images/articles/redaktorang.jpg
www.harry-potter.net.pl/images/articles/autorartang.jpg
www.harry-potter.net.pl/images/articles/wydanieprorokaroku.jpg

www.harry-potter.net.pl/images/articles/admin_naj.jpg

www.harry-potter.net.pl/images/articles/2016awards_naj_pomocny_adm.png
www.harry-potter.net.pl/images/articles/2016awards_admin_naj.png

www.harry-potter.net.pl/awards/images/awardswinner/najbardziej_pomocny_administrator.png
www.harry-potter.net.pl/awards/images/awardswinner/najlepszy_administrator.png
www.harry-potter.net.pl/awards/images/awardswinner/najlepszy_komentator.png
www.harry-potter.net.pl/awards/images/awardswinner/najmilszy_administrator.png

www.harry-potter.net.pl/images/awards2013/najbardziej_pomocny_administrator.png
www.harry-potter.net.pl/images/awards2013/najlepszy_administrator.png
www.harry-potter.net.pl/images/awards2013/najmilszy_administrator.png
www.harry-potter.net.pl/images/awards2013/autor_najlepszego_artykulu.png
www.harry-potter.net.pl/images/awards2013/najlepszy_komentator.png
 
Prefix użytkownikaXeri
W Kuchni zrobiło się całkiem cicho. Nikt nie śmiał rozegrać pierwszej partii kart z Dumbledorem. Komuś wyrwało się ciche angielskie WTF, ale natychmiast został zabity spojrzeniem stojącej tuż obok dziewczyny. Wszyscy rozglądali się po pomieszczeniu wypatrując osoby, która pierwsza się wyłamie.
- Co, nikt nie chce zagrać ze mną w karty? - spojrzał po zebarych z teatralnym wyrzutem. - Widocznie będę musiał wszystkim zabrać po 10 punktów. I cieszcie się, że tylko tyle. - Zaczęły się ciche, nerwowe rozmowy między sobą, aż w końcu jakiś Krukon wyszedł przed szereg. Xeri go nie znała, ale po szeptach doszła do wniosku, że ma na nazwisko Abhorsen. Dyrektor uśmiechnął się.
- 10 punktów dla Ravenclawu za odwagę jednego z jego uczniów - powwiedział posyłając Akkarinowi pokrzepiający uśmiech. - Nie ma się czego bać. Siadaj. Zagramy w Czarnego Piotrusia. Znasz zasady? - Abhorsen kiwnął głową w milczeniu. - To świetnie! Zaczynamy.
Rozdał karty i gra się zaczęła. Uczniowie w skupieniu oglądali rozgrywkę, aż do momentu kulminacyjnego, kiedy to Akkarin musiał wyciągnąć z rąk Dumbledore'a ósemkę zamiast feralnej trzynastki z Czarnym Piotrusiem. Nastąpiła chwila napięcia i... ósemka. Przeciwnicu podziękowali sobie za grę i Dumbledore zaczął się oglądać za kolejnym uczniem, z którym mógłby zagrać. Wszyscy ustawili się w kolejce nastawieni optymistycznie i po kolei grali z dyrektorem napawając się swymi przysłowiowymi pięcioma minutami. W końcu turniej się skończył, zostawiając jednych z radością wygranej, a drugich z goryczą porażki.
- A teraz zmykać stąd, ale już - nakazał Dumbledore, a uczniowie bez ociągania wykonali jego polecenie. Nie chcieli przeciągać struny, tak już tego dnia nadwyrężonej.
Edytowane przez Prefix użytkownikaXeri dnia 19.08.2013 00:22
i60.tinypic.com/11jyots.gif

Czy chcesz, czy chcesz
pod drzewem skryć się?
Tu zawisł ten,
co troje zginęło z jego mocy.
Dziwnie już tutaj bywało,
nie dziwniej więc by się stało,
gdybyśmy się spotkali
pod wisielców drzewem o północy.

Czy chcesz, czy chcesz
pod drzewem skryć się?
Choć trup ze mnie już,
uwolnię cię od przemocy.
Dziwnie już tutaj bywało,
nie dziwniej więc by się stało,
gdybyśmy się spotkali
pod wisielców drzewem o północy.

Czy chcesz, czy chcesz
pod drzewem skryć się?
Tu do mnie miałaś zbiec,
żeby uniknąć przemocy.
Dziwnie już tutaj bywało,
nie dziwniej więc by się stało,
gdybyśmy się spotkali
pod wisielców drzewem o północy.

Czy chcesz, czy chcesz
pod drzewem skryć się też?
W naszyjniku ze sznura
u boku mego nie czekaj pomocy.
Dziwnie już tutaj bywało,
nie dziwniej więc by się stało,
gdybyśmy się spotkali
pod wisielców drzewem o północy.



24.media.tumblr.com/5e7ea95eb3a66610a04f2ef69c96a95f/tumblr_mzoa4w9n8J1qfx172o5_250.gif

40.media.tumblr.com/db4b3542ad14dcd274e696dc3a7ee172/tumblr_nhs5ru1eXc1s9t61qo1_500.jpg

38.media.tumblr.com/ceac3d6d60bf1a7f26ac63d1c11c6466/tumblr_njkptkSyOh1un5mawo1_250.gif
 
Angelina Johnson
Dumbledore potoczył wzrokiem po ostatnim uczniu, który gramolił się do wyjścia. Był nim śpiący Bart, który niestety nie został dobudzony do zagrania partii kart z Dyrektorem. Jednakże, Albus postanowił darować śpiącemu łakomczuchowi i pozwolił Ulce (bardzo chętnej do kolejnej rozgrywki) zagrać za kolegę. Teraz Bart nieśmiało cichaczem próbował umknąć, by nie zostać sam na sam z profesorem.
Naraz drzwi od faktycznej kuchni otworzyły się i wbiegła pośpiesznie zaspana skrzatka. Potoczyła wzrokiem po pobojowisku, a z jej małego gardełka wyrwało się krótkie oooch. Dumbledore usiadł na przewalonym stole, zetknął końcówki palców wskazujących i spojrzał uprzejmie na skrzatkę.
- Och, panie profesorze, to prawdziwy zaszczyt pana tutaj spotkać - ukłoniła się, zmieszana.
- Witaj Fajtłapko, czemu nie śpisz?
- My skrzaty zawsze staramy się czuwać nad kuchnią, a teraz odbywało się tu jakieś spotkanie i czuwałam, by posprzątać.
Albus westchnął. Wystarczyłby szybki ruch jego różdżki, by usunąć cały ten bałagan, ale znał dobrze Fajtłapkę. Była jak wszystkie domowe skrzaty. Uważała, że sprzątanie do jej święty obowiązek, a czarodziej nie powinien brudzić sobie różdżki tak haniebnym dla niego zajęciem. Dyrektor tolerował to, gdyż widział jaką przyjemność sprawiało skrzatce sprzątanie.
- Zanim zaczniesz, zawołaj proszę do mnie Grymusia - odpowiedział tylko, trąc zmęczone już oczy. Ostatnio coraz bardziej odczuwał swój sędziwy wiek...
- Oczywiście panie profesorze, już biegnę - odpowiedziała służalczo skrzatka, pstryknęła palcami i zniknęła.
Nie minęło nawet pięć minut, gdy zza drzwi wyszedł kolejny skrzat. Widać było iż także nie spał. Ukłonił się głęboko przed Albusem.
- Witaj Grymusie.
- Dzień dobry panie profesorze, to prawdziwy zaszczyt gościć tu samego Dyrektora Hogwartu - odezwał się faktycznie dumny skrzat. Dumbledore skrzywił się nieco, lecz nie dawał po sobie znać irytacji z powodu tego służalczego tonu. Uśmiechnął się do skrzata.
- Niepokoję cię jedynie, by podziękować za zawiadomienie mnie o tym ekhm spotkaniu.
- Ależ absolutnie nie potrzeba, nie potrzeba... To należy do moich obowiązków!
- Miałeś rację, iż ci młodzi uczniowie nie powinni o tej godzinie nawiedzać Kuchni. Tym bardziej, że nie były to pojedyncze jednostki. Cieszę się jednak, że pozwoliłeś im tu trochę dłużej się pobawić, wybacz ten kłopot.
- Ależ absolutnie nie potrzeba, nie potrzeba... Spełnię z najwyższą chęcią każde życzenia pana profesora...
- No cóż, to by było na tyle Grymusie. Życzę miłego dnia.
Albus wstał, skrzat się ukłonił. Czarodziej szybkim krokiem podszedł do drzwi, po czym przypominając sobie nagle o czymś niezwykle ważnym, rzucił na odchodnym:
- I Grymusie, jakbyś mógł zadbać, by dzisiaj na śniadanie podano dodatkowo te przepyszne krokieciki ze szpinakiem... Byłbym wdzięczny.


Pamiętaj chemiku młody, komentuj ficki lub zmień się w odchody
made by Mikasa, Butelka 31.07.2020r.

image.spreadshirtmedia.net/image-server/v1/mp/designs/143618396,width=178,height=178,version=1077033415/chemia-milosci.png


s5.ifotos.pl/img/batpng_aewxhsq.png


img.joemonster.org/i/2018/01/mowiace_02.jpg


img.joemonster.org/i/2014/05/slodkiezdjecia_19.jpg


Slytherin! Sss..

Nigdy nie pozwoliłem aby szkoła przeszkadzała mi w edukacji.
Zawsze miałam szczęście. I znów będę je mieć.



Krew na twoich rękach, Falka,
Krew na twej sukience
Płoń, płoń, Falka, za twe zbrodnie
Spłoń i skonaj w męce!

Trochę wstyd, ale cóż, zasłużyłam ;D
www.harry-potter.net.pl/images/articles/admlen20202.jpg

www.harry-potter.net.pl/images/articles/najadminang.jpg
www.harry-potter.net.pl/images/articles/redaktorang.jpg
www.harry-potter.net.pl/images/articles/autorartang.jpg
www.harry-potter.net.pl/images/articles/wydanieprorokaroku.jpg

www.harry-potter.net.pl/images/articles/admin_naj.jpg

www.harry-potter.net.pl/images/articles/2016awards_naj_pomocny_adm.png
www.harry-potter.net.pl/images/articles/2016awards_admin_naj.png

www.harry-potter.net.pl/awards/images/awardswinner/najbardziej_pomocny_administrator.png
www.harry-potter.net.pl/awards/images/awardswinner/najlepszy_administrator.png
www.harry-potter.net.pl/awards/images/awardswinner/najlepszy_komentator.png
www.harry-potter.net.pl/awards/images/awardswinner/najmilszy_administrator.png

www.harry-potter.net.pl/images/awards2013/najbardziej_pomocny_administrator.png
www.harry-potter.net.pl/images/awards2013/najlepszy_administrator.png
www.harry-potter.net.pl/images/awards2013/najmilszy_administrator.png
www.harry-potter.net.pl/images/awards2013/autor_najlepszego_artykulu.png
www.harry-potter.net.pl/images/awards2013/najlepszy_komentator.png
 
Prefix użytkownikafuerte
Fuerte powoli otworzyła oczy. Od razu poczuła ból głowy, tak okropny, że ciężko było jej się podnieść choćby o milimetr. Powoli wsparła się na łokciach i rozejrzała dookoła. Hogwarcka kuchnia wciąż wyglądała jak pobojowisko, jednak krzątające się obok niej skrzaty doprowadzały pomieszczenie do porządku.
- Panienka powinna chyba już wyjść - zapiszczał jeden z nich i rzucił jej pełne dezaprobaty spojrzenie. - Profesor Dumbledore już dawno kazał wszystkim opuścić kuchnię!
- Jezu, weź się ucisz - mruknęła dziewczyna i potarła ręką skroń.
Obok niej walały się puste butelki po ulubionym rumie i pusta zgrzewka po kremowym piwie. Fuerte przymknęła oczy, próbując sobie przypomnieć, co takiego wydarzyło się w nocy. Pamiętała, że Alette tańczyła na stole przez pół imprezy, Abhorsena tańczącego ze Ślizgonkami i niektóre z nich, nie do końca ubrane, zabawiające męską część imprezowiczów pod stołami.
- Ciekawe, czy Hogwart przewiduje pokoje dla matki i dziecka - mruknęła pod nosem Fuerte i wstała z klejącej się od alkoholu - miała nadzieję, że tylko od niego - podłogi. - Dzięki za użyczenie miejscówy, siema! - rzuciła jeszcze na odchodne do skrzatów i postanowiła poszukać Ulki.

zapodaj.net/images/d147bde5b4314.png


media.giphy.com/media/WS6ABEVwTwWew89CHo/giphy.gif



www.harry-potter.net.pl/images/articles/najzab2020.jpg
www.harry-potter.net.pl/images/articles/najart2020.jpg
www.harry-potter.net.pl/images/articles/wladrym2020.jpg
www.harry-potter.net.pl/images/articles/najnewsfuer.jpg
www.harry-potter.net.pl/images/articles/wladcarymowfuer.jpg
www.harry-potter.net.pl/images/articles/najzabawniejfuer.jpg
 
http://lastfm.pl/user/justyskag
Prefix użytkownikaPortugas
Patryk lekko obrażony, tym co się stało u Hagrida wszedł do kuchni niepewnie. Jeszcze nigdy tu nie był, po prostu nie miał po co.
- Rzeczywiście ostra impreza. - Powiedział puchon do samego siebie, domyślił się, że było ciekawie skoro to skrzaty tu nadal sprzątały.
- Czego sobie życzysz? - Mały skrzat stanął przed nim odkładając miotełkę.
- Ja?
- Nikogo innego tu nie widzę. - Powiedział stwór patrząc za Patryka.
- Ja chciałem coś do jedzenia.
- No to dobrze trafiłeś. - Malutki skrzat wskazał ręką schody. - Tam jest spiżarnia, a tam znajdziesz jakieś ciastka i słodkości. - Patryk od razu wiedział w, którym kierunku się uda. Podszedł do szafki przyozdobionej lukrem.
- Ładne. - Kiedy Patryk wziął do ust pierwsze ciastko poczuł szał. To było przepyszne. - Jezu to jest zaj*biste! - W kuchni zapanowała cisza, a puchon rozejrzał się wszystkie oczy były skierowane na niego. - Przepraszam... - Powiedział Patryk po czym szybkim ruchem ręki zabrał garść ciastek i wybiegł z kuchni.
Edytowane przez Prefix użytkownikaPortugas dnia 08.09.2013 14:11
kocham juliettę115


Przez pomyłkę zrobiłem to specjalnie.


oi62.tinypic.com/35lvi50.jpg
Ach, ta Łapka Love


i58.tinypic.com/24dr61t.png

fc03.deviantart.net/fs71/i/2013/051/6/3/clementine_from_the_walking_dead_the_game_by_dorimacus-d5luis8.jpg


Portugas - jedyny użytkownik, na którego ma oko nawet Krico Cwaniak
Wszyscy jesteśmy żyrafami, które urodziły się nad przepaścią :zyrafa:
~ Nior ^^




fc01.deviantart.net/fs70/f/2012/247/5/a/the_walking_dead_video_game___facebook_cover_by_enveedesigns-d5dm6t3.png


i.imgur.com/SYhANSm.png
 
GotujJajkaZPortem.com
Prefix użytkownikaAna_Black
Ana i Harry wykończeni lekcją oklumencji weszli do kuchni. Dziewczyna była tu po raz pierwszy.
- Harry Potter, sir, Ana Black, sir! - powitał ich Zgredek
- Cześć, Zgredku. - odparli Gryfoni
- W czym mogę służyć? - zapytał skrzat kłaniając się nisko
- Chcieliśmy poprosić o trochę ciastek. - odpowiedział Harry
- Służę uprzejmie. - odparł Zgredek znowu się kłaniając
Skrzat otworzył małą szafkę i wyjął z niej dwie miski różnokolorowych ciastek i wcisnął je w ręce Harry'ego i Any
- Proszę, sir! - zapiszczał skrzat kłaniając się tak nisko, że prawie dotykał nosem podłogi
- Dzięki, Zgredku! - odparła Ana
Dwójka Gryfonów z miskami pełnymi ciastek opuściła kuchnię.
www.harry-potter.net.pl/awards/images/awardswinner/najwiekszy_potteromaniak_ana_black.png


Loki: Dość tego! Wszyscy stoicie niżej ode mnie! Patrzysz na boga, szkaradny stworze! I nie godzę się, aby pomiatał mną...
Hulk: Wielki mi bóg.


mtv.mtvnimages.com/uri/mgid:file:http:shared:mtv.com/news/wp-content/uploads/2015/04/Thor-1429558677.gif


33.media.tumblr.com/8caebe0f50235ec3d8997bfacbf114c6/tumblr_n9g5j564Fx1skiebmo1_400.gif


Hulk ziewać ~ Łapa


25.media.tumblr.com/tumblr_m8z9tyv7qg1rpcea3o3_250.gif


Uwielbiam też jak dostajesz szału i zamieniasz się w tę wielką zieloną bestię..


i1217.photobucket.com/albums/dd398/MiyakoHiteya/Tumblr%20pics/thanks.gif


static.tumblr.com/04db463ca2c0ae5f8ab6f1ad512f6aed/adptjxj/OfVmwe80a/tumblr_static_tumblr_mdh7ruogcd1qmccp7o2_r3_250.gif


31.media.tumblr.com/6f73dc5f8974e16664b596cf79053647/tumblr_inline_n7jsc9ns7i1rqfizb.gif


24.media.tumblr.com/tumblr_m835m1wVOX1qk04hlo1_500.gif33.media.tumblr.com/70cd59c666abdc6ae0e12a5fcbbfbe96/tumblr_nm0zn7iBiG1qzxanao1_400.gif


Zdradzę ci moją tajemnicę. Zawsze jestem zły.


33.media.tumblr.com/5274675726286bc0a424d856c26df680/tumblr_inline_nnqxmemBsb1rqgtqi_500.gif


33.media.tumblr.com/020ea28e37d4be3b8867fdbd58514a96/tumblr_inline_nnmre4l6ZH1tpfg2f_500.gif



Nieźle. Chcą mnie zamknąć w metalowym pudle i zanurzyć w wodzie. Nie. Jest gorzej niż myślałem.


25.media.tumblr.com/tumblr_m42wevvwnM1qaon7qo2_500.gif


No bo czym jesteśmy? Zespołem? Nie, nie, nie. Mieszanką wybuchową niosącą chaos.


***


38.media.tumblr.com/cda9ac059ee51a9d1a478f66c1293c31/tumblr_inline_nrcijhheTW1rbyvbg_500.gif


Nie bądź jeleń, nie fikaj.


media.giphy.com/media/jo43sGvtnNEdO/giphy.gif


Matka wie że ukradłeś jej szaty?


38.media.tumblr.com/tumblr_m5tuqzaljl1rqlfp9.gif



- Jarvis, znasz przypowieść o Jonaszu?
- Traktowałbym ją raczej jako metaforę.


- Thor walczy na 6.
- Nie zaprosił mnie?


24.media.tumblr.com/tumblr_m6rmf3RHqe1qismt6o1_500.gif


Co, stawaliście na siusiu?


www.gifmania.pl/Animowane-Gify-Komiks/Obrazki-Animowane-Iron-Man/Iron-Man-64217.gif


Niech wyskakuje z ciuchów. Przenoszę imprezę do was.


static.tumblr.com/2xsmasw/vQqm3rjpb/iron_man.gif


Weź mnie nie strasz. Co to było, robił mi usta usta?


i.imgur.com/k75NyyH.gif


Phil? Ale on ma na imię Agent!


31.media.tumblr.com/tumblr_m4ldk2Fzvu1qci7ofo1_250.gif


J.A.R.V.I.S: Dostępne 400% mocy.
Iron-Man: Dzięki.


25.media.tumblr.com/tumblr_mcc45djkA11qe8pkxo1_500.gif


Nie gniewam się, pączuszku. Masz niezły prosty.


cdn3.whatculture.com/wp-content/uploads/2014/10/Avengers-Hulk-Buster.gif


Ta wiedźma miesza ci w głowie. Jesteś od niej silniejszy, mądrzejszy. Jesteś Banner.


33.media.tumblr.com/598337ea881bd60b366a9350ecc80373/tumblr_nmq7kewjJN1s3y9slo4_500.gif


On jest szefem. Ja tylko za wszystko płacę, wszystko buduję i dbam żebyśmy byli cool.


mtv.mtvnimages.com/uri/mgid:file:http:shared:mtv.com/news/wp-content/uploads/2015/04/iron-man-14-1428067620.gif


Stark! Potrzebny jest plan ataku!
Mam plan: atakować!


static.comicvine.com/uploads/original/0/2532/3509642-tumblr_mxs289cxyq1qddteyo1_500.gif


static.tumblr.com/sr7nemf/VyTm9fw51/tony5.gif


38.media.tumblr.com/bab5ebf21d2c082caa6a03346f7c5480/tumblr_mhobkiz5Lx1ra5vgio2_500.gif


rack.3.mshcdn.com/media/ZgkyMDEzLzA1LzAzLzY1LzExLjgzYTJlLmdpZgpwCXRodW1iCTEyMDB4OTYwMD4/db896365/5ab/11.gif


media.giphy.com/media/11dMtvmKPLrwCk/giphy.gif


***


b1.pinger.pl/5b4fd557bea774512fc3600d1ec2946c/Captain-America-Thor-fight-togeth.gif


- Ja bym sobie odpuściła, to faceci nie z tego świata, bogowe czy coś.
- Bóg jest tylko jeden! I głowę dam, że tak się nie ubiera.


i.annihil.us/u/prod/avengersmovie/captainamerica/mainsite/images/grid/animgifs/falcon_pre.gif


- No jasne. Złoty chłopiec w złotej zbroi. Co zostanie jak ją zdejmiesz?
- Geniusz, miliarder, playboy, filantrop. A co? (...) A kto jest [prawdziwym bohaterem]? Ty? Jesteś wynikiem eksperymentów na ludziach. Tyle w tobie bohatera, ile zmieściło się do probówki.


***


Zabijesz mnie? Ustaw się w kolejce.


mtv.mtvnimages.com/uri/mgid:file:http:shared:mtv.com/news/wp-content/uploads/2015/02/thor-hammer-1424957797.gif


Kto znajdzie ten młot
i okaże się go godny
posiądzie moc Thora.


38.media.tumblr.com/tumblr_m745zkaPTf1ru1wbho2_250.gif


Thor: Loki może i jest nieobliczalny, ale jest Asgardczykiem i moim bratem.
Natasha: Zabił 80 ludzi w ciągu dwóch dni.
Thor: Był adoptowany.


- Nie będę z tobą walczył bracie.
- Nie jesteśmy braćmi.


33.media.tumblr.com/209f4f4410f874b5b0a45a2f302c5cc4/tumblr_inline_namnsenSv51s0g87j.gif


Piekło rozbrzmiewa jękami jego ofiar.


i31.photobucket.com/albums/c355/543210-BOOM/THEYMOVEWHENIFLAIL/thorsaysapprovesmashingly.gif


- O, kontratakują.
- No wiesz, młodzi są.
- Do stu piorunów, szanuj mowę ojczystą
- Długo mi tego nie wybaczą.


33.media.tumblr.com/tumblr_m726hykhNm1rsy50k.gif


To bardzo, bardzo ciekawa teoria, ale ja mam prostszą. Nie jesteście godni.


moargeek.com/wp-content/uploads/2015/05/avengers-age-of-ultron-not-worthy.gif


- A jakby wsadzić młot do windy? Uniesie ją.
- Winda nie jest godna.


37.media.tumblr.com/32e00153d10200c13549d960c6f4901c/tumblr_n3zy3tiV8g1s00jsao5_500.gif


Zobaczyłem coś we śnie. Muszę to wyjaśnić. Tutaj się nie da.


c3.thejournal.ie/media/2015/07/tumblr_m726xuq0701rsy50k.gif


- Jak tam kosmos?
- Kosmos ma się dobrze.


24.media.tumblr.com/tumblr_m068saHsv51qjowpro1_500.gif


- I myślisz, że możesz mi zaufać?
- Nie ufam ci. Matka ci ufała. W przeszłości. Nawet mimo naszych ciągłych sporów. Zawsze miała nadzieję, że gdzieś w tobie nadal jest iskierka mojego brata. Ta nadzieja już nie istnieje i już cię nie chroni.


38.media.tumblr.com/tumblr_m726h5gMYu1rsy50k.gif


Mojego życia... Tato, nie nadaję się na króla. Będę bronić Asgardu i innych światów do ostatniego tchu... ale nie mogę tego robić z tronu. Mimo swego szaleństwa Loki rozumiał władzę w taki sposób, jakiego ja nigdy nie osiągnę.


***


sg.uploads.ru/t/R7Gmd.gif


O nie, będę żył wiecznie i będę cały z plastiku.


media.tumblr.com/cd46d5daafada989ad40aea7c2c3e434/tumblr_inline_mi34jgE5MN1qz4rgp.gifmedia.tumblr.com/cc910e990f52449283e0d4d0e8f21cde/tumblr_inline_mi34jqIXQ01qz4rgp.gif


Kto okaże się godzien moc młota posiądzie. Bez jaj, stary, to sztuczka.


25.media.tumblr.com/tumblr_m70w64YzEX1qap9q7o4_500.gif


Rekalibracja kognitywna... Zdzieliłam cię w czaszkę


ic.pics.livejournal.com/swing_set13/12737011/55389/55389_original.gif


Mam go spowolnić? Czy wyślesz mu więcej sparingpartnerów?


mtv.mtvnimages.com/uri/mgid:file:http:shared:mtv.com/news/wp-content/uploads/2015/03/hawkeye-5-1425321334.gif


Lepiej wydaj rozkaz, bo zaczynam mu kibicować.


33.media.tumblr.com/tumblr_m72im12cSA1rsy50k.gif


Have you ever had someone take your brain and play? Pull you out and stuff something else in? Do you know what it's like to be unmade?


img2.wikia.nocookie.net/__cb20130503063353/yakuza-mob-roleplay/images/9/97/Dom12.gif


Przerabiałem hipnozę. Nie lubię.


***


Stoimy w obliczu globalnej katastrofy.


38.media.tumblr.com/3b8b9b2d4f7cccded3b74b21640d60d6/tumblr_noesmkmmwK1unm9tpo8_500.gif


Hej malutki. Słonko już zachodzi.


i.imgur.com/QC8H4.gif


Cicho blaszak, ja nie mam rakiety w tyłku.


media.tumblr.com/tumblr_m7knw0jsiG1rsy50k.gif


- Steve nie lubi takiego słownictwa.
- A kopnąć cię w tą...


www.btchflcks.com/wp-content/uploads/2015/05/dirtyenough.gif


Nie jest taki zły, tylko trochę nerwus. Drugiego takiego nie ma na całym świecie. Wszyscy lubią wygrywać, a ten mój facet robi co może by walki uniknąć, bo wie że walkę wygra.


31.media.tumblr.com/tumblr_m21w9stkuY1qzcnvbo1_500.gif


- Co ci się śniło?
- Że jestem Avengersem, że jestem kimś więcej niż tylko posłuszną maszynką do zabijania.


media.tumblr.com/tumblr_m8t9g54ohv1r4z8sp.gif


Kocha to się dzieci, ja mam u niego dług.


***


imagesmtv-a.akamaihd.net/uri/mgid:file:http:shared:mtv.com/news/wp-content/uploads/2015/03/tumblr_ndvjpwRlwc1tv7tl2o2_r1_500-1427726593.gif


media.comicbook.com/uploads1/2015/03/whoisthatguy-128089.gif


***


screencrush.com/files/2015/03/scargif.gif


33.media.tumblr.com/0bf4d02e0594b534906a358fe2f02b38/tumblr_nek98zQdbM1r7gbeko2_r3_500.gif


***


33.media.tumblr.com/22bbd2537043876693c912e900e12a44/tumblr_no6rv9KAyk1qzo8iho1_500.gif


media.tumblr.com/tumblr_md3e07f3FK1qbqdfc.gif
38.media.tumblr.com/8421e9efc8073ab5c8bdf9c3faeaade6/tumblr_inline_nnpocxNuQz1t6nbgh_500.gif


25.media.tumblr.com/a7f43fdf07ea25a182b8d20740226546/tumblr_mfe2lrjn8H1qf2m9lo1_250.gif


38.media.tumblr.com/ab802d7120eb8e51306a5adf808d78c9/tumblr_inline_myuk6e2PAN1s3776n.gif


24.media.tumblr.com/tumblr_m8yttoyTqS1qm5bjko1_250.gif


24.media.tumblr.com/tumblr_m54ddygy381qjpi22o1_500.gifppss.kr/wp-content/uploads/2015/07/f.gif


***


33.media.tumblr.com/c0407e20203ddd67bc15db95bb2706b4/tumblr_n5lpkzcZnv1qhktavo10_250.gif


Wstąp do T.A.R.C.Z.Y, poznaj dalekie kraje, niezwykłych ludzi... i zabij ich.


www.wired.com/wp-content/uploads/2015/04/CoulsonAvengers.gif


static.tumblr.com/ed25722d40fad1805ab02855f04aa360/elphmmj/Wtvmgpbnd/tumblr_static_i_wear_my_sunglasses_at_night.gif


Ja się nie pocę. Ja błyszczę.


31.media.tumblr.com/9dd2a523cef1e34137b5a471094db1d6/tumblr_mmp2h2mHCS1qbbseto1_500.gif


Thor mógłby choć raz przysłać boga sprzątania po sobie. Na pewno ma jakąś magiczną miotłę.


37.media.tumblr.com/c2e3d4fdc72dba6261336613f19a30bc/tumblr_n4tlo7dxgF1qb9jcko1_250.gif


33.media.tumblr.com/12b97139bb8b966f9fb41650603166c4/tumblr_inline_no0so47yL71sm8bid_500.gif


Zawsze nosisz whisky?


auto.img.v4.skyrock.net/6087/91026087/pics/3249892288_1_15_d52LXUOb.gif


Ten dom miał wytrzymać siłę Hulka.


24.media.tumblr.com/845a6d2d998aa2e4613727c8151247b4/tumblr_n5jnrfXPwm1qe3p9bo1_500.gif


- Jak nas znaleźli?
- Zaprosiłem ich.


jlnelson73.files.wordpress.com/2014/05/tumblr_inline_n10d7gus6a1soew1g.gif


Nie poddam się. Odzyskam Skye i T.A.R.C.Z.Ę, ale jeep od Eddiego to za mało.


37.media.tumblr.com/6310f8400e6138491b9bfc00fc738779/tumblr_n5jnfpk75W1qc80zxo2_250.gif


Nasza kiepska opcja. Grant Ward.


***


media.tumblr.com/29e7e2bab8256ae80cdeceea5d966683/tumblr_inline_n5bjkjLMTH1qgp297.gif


Bez ciebie nie ma T.A.R.C.Z.Y.


33.media.tumblr.com/f32a1a7b82bf7b4ab15b9b3c1d61a57a/tumblr_mwwxs1tDEI1t0xz7jo1_500.gif


- Służysz Coulsonowi czy T.A.R.C.Z.Y?
- To to samo.


38.media.tumblr.com/e41aa5eda1d20c19304a141413501cc2/tumblr_ndhppazWXT1qgqr0ho3_500.gif


Kogo jak kogo, ale Coulsona nie zlikwidujesz.


s-media-cache-ak0.pinimg.com/originals/80/2d/df/802ddf8eb51aa2bbf1476a3dc1239415.jpg


Dyrektor T.A.R.C.Z.Y zawsze ma tajemnice.


***


Nie wierzę w strach. Wierzę w zaufanie.


33.media.tumblr.com/2e004bd58b351590cd67506bed27fd24/tumblr_nrcqtaemyD1uq32vbo1_500.gif


31.media.tumblr.com/30de7b1e7495569e3bfbb5e94fa6cf69/tumblr_n4gtq0mhRB1qea60lo3_250.gif


31.media.tumblr.com/6c8af00d33ef73aa7d922e19aa4ac240/tumblr_mv9simIVX31qko9h3o2_250.gif


25.media.tumblr.com/3c8f088cedb454c18665f8394567eda9/tumblr_mv9simIVX31qko9h3o4_250.gif


***


media.giphy.com/media/2wYQhcMdUqCdO/giphy.gif


25.media.tumblr.com/0c9d9826babe9ac4483dc683b0a90a58/tumblr_muqn6l7tn01rt5ctno2_250.gif


I was able to hack S.H.I.E.L.D. from my van. You're gonna show me something new.


s-media-cache-ak0.pinimg.com/originals/29/34/a3/2934a3f25256ceb3e9cfec921cae3f8c.jpg


Nie byłam w waszym durnym "S.H.I.E.L.D. Hogwarcie".


overmental.com/wp-content/uploads/2015/01/skye-whattheybecome-gif3-26555.gif


38.media.tumblr.com/6a257e4505f56537505f33cb838b7625/tumblr_nm3xi3OkMp1qllhdno1_500.gif


***


static.tumblr.com/4203ff72c14d9dfa97d0d4593639af87/rxidj0f/YaCn1jhvg/tumblr_static_grant.gif


2.bp.blogspot.com/-eNovJZT1dcA/VWSf3EPqdzI/AAAAAAAAA3M/9YEBe2PJ6XQ/s400/agent%2Bcoulson.gif


Nie jestem dobrym człowiekiem, Skye.


38.media.tumblr.com/0c0bf09a073873c7d92bfe4d03acdbfd/tumblr_n4wh54tCbo1s0gqfgo2_250.gif
.

Long time to see.


media.giphy.com/media/z6EYJDY5kNfxK/giphy.gif


Jestem Agent Grant Ward.


31.media.tumblr.com/6fd59c719f4fad54a2c44eda3d62fadf/tumblr_mto8bjzffS1r8wqbxo1_500.gif


***


fictionfg.files.wordpress.com/2014/07/tumblr_n4msy4npe61rearvyo3_250.gif


37.media.tumblr.com/5866af3cec36e72245dea883d587848e/tumblr_n2anh0sV9V1t0xz7jo1_250.gif


33.media.tumblr.com/4a50944b27b8516769d1108ce1218ee6/tumblr_n4yt41nUAI1qhaefjo3_250.gif


***


media0.giphy.com/media/7oNP9r2ufABqg/200.gifmedia2.giphy.com/media/HYkf6aeiMoQQo/200.gif


38.media.tumblr.com/1c632dcd5147fffccaed7b16cce775e9/tumblr_n6sqzxr3wX1r3ud65o1_250.gif


30.media.tumblr.com/53acd9557e266ab537df86f31560fd42/tumblr_n5qilbFp1S1rjh2ymo5_250.gif


***


38.media.tumblr.com/034bc44c710b3b6fb461015e0ec03f9b/tumblr_n3z608svmK1sjoo39o2_500.gif


Jeśli to jeszcze aktualne, to poproszę tego drinka.


static.tumblr.com/06e31c3fee384da90a7c942b546c2974/wactdjh/E0zmsd6em/tumblr_static_thor__j_arrival.gif


- Żołnierzyk. Postać nie z tej epoki.
Ale za to z tej planety.


38.media.tumblr.com/tumblr_m3dayw74jm1qapy9o.gif


Nigdy nie chciałem tronu. Chciałem być równym tobie.


33.media.tumblr.com/0d4eb97a2737d90cd5c8739b99506f35/tumblr_mgwfq32ZEW1ra8x1ao12_r1_500.gif


- A ty co? Błyskawic się boisz?
- Nie darzę miłością tego, co zwiastują.


- Chcesz zabrać mi ukochaną planetę w odwecie za rzekomą zniewagę? Nie. Sprawuję nad nią opiekę.
- No rzeczywiście, wspaniale się nią opiekujesz. Ludzie wyżynają się milionami, a ty palcem nie kiwniesz. Zaprowadzę tu porządek. Kto mnie powstrzyma?


thats-normal.com/wp-content/uploads/2013/05/madness01.gif


- Jesteś potworem.
- O nie. Potwór jest wśród was.
- A, Banner. To twój plan.


media.tumblr.com/tumblr_m9mucrxQ311r1sleg.gif


Że urodziłem się by zostać królem.


33.media.tumblr.com/4bfe4e0d17e71f8d0656496a1758b1ce/tumblr_inline_my9xl60oPO1qzu49c.gif


No dobrze. To może wolisz kogoś ze swoich nowych przyjaciół? Wydaje się, że jesteś do nich podobny. No i to jest o wiele lepsze! Mój strój jest taki sobie. Ale ile niesie ze sobą cnót! Jakiż to wielki zaszczyt! Czuję, że aż szaleję od sprawiedliwości. Chcesz usłyszeć mowę o prawdzie, honorze i patriotyźmie? Boże chroń Amer...


Zaufaj mojemu gniewowi.


Nie zrobiłem tego dla niego.


Uuuu. A była już na wyciągnięcie ręki. Dzięki Tesseractowi mogliście mieć władzę, nieograniczoną moc. A wy co? Ciepło i światło dla wszystkich ludzi? Dopiero przekonacie się, co znaczy prawdziwa władza.


25.media.tumblr.com/tumblr_m3qqfxEAxa1r5r8duo2_250.gif


Przynoszę wam dobrą nowinę. Czeka was wyzwolenie.


***


pobierak.jeja.pl/images/d/0/7/146491_avengersi-tancza-tancza-tancza.gif


orig09.deviantart.net/7874/f/2012/247/8/7/avengers_adorable_eyes__gifs_faster_gif__by_lokigodofmiischief-d5djwoi.gif


38.media.tumblr.com/tumblr_m8rcl1kffW1rqd9vio5_500.gif


38.media.tumblr.com/bc3f0dd2dc0bba787cced4437e1ebea7/tumblr_mxcwx2V3o61qhct03o3_500.gif


***


cdn.natemat.pl/63aec486743540661bf43b7c41f917fe,981,0,0,0.jpg


Nie miałem prawa cię winić. Wiem, że chciałeś mi pomóc, chronić mnie. Od tego są przyjaciele.


Możemy żyć z godnością - nie możemy z nią umrzeć.


Człowiek jest najgorszym źródłem prawdy o sobie.


Wszystko się zmienia. To nie znaczy, że na lepsze. Trzeba sprawić, by było lepiej. Nie można tylko gadać i mieć nadzieję, że samo się poprawi.
 
Prefix użytkownikaXeri
Chichot gruszki odbił się echem po korytarzu. Przed trzema postaciami, stojącymi przed obrazem ukazała się wielka kuchnia, rozmiarami zbliżona do Wielkiej Sali. Angela, Argel i Xeri, organizatorki imprezy, która miała zapisać się na bardzo długo na kartach historii, weszły do pomieszczenia żwawym krokiem. Biba była zaplanowa dopiero na pojutrze, ale już trzeba było zbierać jedzenie i - oczywiście - alkohol, ponieważ nawet takie usłużne stworzenia jak te milusie skrzty mogły nabrać podejrzeń, gdyby ktoś jednorazowo brał tyle prowiantu.

- Jakie będzie alko? - zastanawiała się Xeri. - Ognista Whisky, miód pitny - wyliczała na palcach - skrzacie wino... Piwo kremowe też? Chyba tak...

Zapytała skrzata, który pierwszy podbiegł do dziewczyn:

- Jakie macie tutaj trunki?
i60.tinypic.com/11jyots.gif

Czy chcesz, czy chcesz
pod drzewem skryć się?
Tu zawisł ten,
co troje zginęło z jego mocy.
Dziwnie już tutaj bywało,
nie dziwniej więc by się stało,
gdybyśmy się spotkali
pod wisielców drzewem o północy.

Czy chcesz, czy chcesz
pod drzewem skryć się?
Choć trup ze mnie już,
uwolnię cię od przemocy.
Dziwnie już tutaj bywało,
nie dziwniej więc by się stało,
gdybyśmy się spotkali
pod wisielców drzewem o północy.

Czy chcesz, czy chcesz
pod drzewem skryć się?
Tu do mnie miałaś zbiec,
żeby uniknąć przemocy.
Dziwnie już tutaj bywało,
nie dziwniej więc by się stało,
gdybyśmy się spotkali
pod wisielców drzewem o północy.

Czy chcesz, czy chcesz
pod drzewem skryć się też?
W naszyjniku ze sznura
u boku mego nie czekaj pomocy.
Dziwnie już tutaj bywało,
nie dziwniej więc by się stało,
gdybyśmy się spotkali
pod wisielców drzewem o północy.



24.media.tumblr.com/5e7ea95eb3a66610a04f2ef69c96a95f/tumblr_mzoa4w9n8J1qfx172o5_250.gif

40.media.tumblr.com/db4b3542ad14dcd274e696dc3a7ee172/tumblr_nhs5ru1eXc1s9t61qo1_500.jpg

38.media.tumblr.com/ceac3d6d60bf1a7f26ac63d1c11c6466/tumblr_njkptkSyOh1un5mawo1_250.gif
 
Angelina Johnson
Skrzat ukłonił się ponownie i zaczął wymieniać:
- Ognistą whisky panienko mamy, piwo kremowe prosto z Trzech Mioteł, wino skrzatów, lecz nie polecam, nie polecam... ostatnio w ogóle się nie starają... ach i mamy jeszcze burbon i likier pomarańczowy...
- Burbon to coś, co tygryski lubią najbardziej - przerwała szeptem Argel, jednak szybko została uciszona przez pozostałe dziewczyny.
- Bittery, rum, baaardzo mocne sake i wódka prosto z Polski, moje panie - ukłonił się po raz kolejny skrzat, czekając na decyzję.
- To co bierzemy laski na imprezę?
- Na imprezę? - Angelina zmarszczyła brwi - najpierw musimy zrobić degustację. Dawaj wszystko, skrzacie!
Edytowane przez Angelina Johnson dnia 12.10.2013 00:12


Pamiętaj chemiku młody, komentuj ficki lub zmień się w odchody
made by Mikasa, Butelka 31.07.2020r.

image.spreadshirtmedia.net/image-server/v1/mp/designs/143618396,width=178,height=178,version=1077033415/chemia-milosci.png


s5.ifotos.pl/img/batpng_aewxhsq.png


img.joemonster.org/i/2018/01/mowiace_02.jpg


img.joemonster.org/i/2014/05/slodkiezdjecia_19.jpg


Slytherin! Sss..

Nigdy nie pozwoliłem aby szkoła przeszkadzała mi w edukacji.
Zawsze miałam szczęście. I znów będę je mieć.



Krew na twoich rękach, Falka,
Krew na twej sukience
Płoń, płoń, Falka, za twe zbrodnie
Spłoń i skonaj w męce!

Trochę wstyd, ale cóż, zasłużyłam ;D
www.harry-potter.net.pl/images/articles/admlen20202.jpg

www.harry-potter.net.pl/images/articles/najadminang.jpg
www.harry-potter.net.pl/images/articles/redaktorang.jpg
www.harry-potter.net.pl/images/articles/autorartang.jpg
www.harry-potter.net.pl/images/articles/wydanieprorokaroku.jpg

www.harry-potter.net.pl/images/articles/admin_naj.jpg

www.harry-potter.net.pl/images/articles/2016awards_naj_pomocny_adm.png
www.harry-potter.net.pl/images/articles/2016awards_admin_naj.png

www.harry-potter.net.pl/awards/images/awardswinner/najbardziej_pomocny_administrator.png
www.harry-potter.net.pl/awards/images/awardswinner/najlepszy_administrator.png
www.harry-potter.net.pl/awards/images/awardswinner/najlepszy_komentator.png
www.harry-potter.net.pl/awards/images/awardswinner/najmilszy_administrator.png

www.harry-potter.net.pl/images/awards2013/najbardziej_pomocny_administrator.png
www.harry-potter.net.pl/images/awards2013/najlepszy_administrator.png
www.harry-potter.net.pl/images/awards2013/najmilszy_administrator.png
www.harry-potter.net.pl/images/awards2013/autor_najlepszego_artykulu.png
www.harry-potter.net.pl/images/awards2013/najlepszy_komentator.png
 
Prefix użytkownikaLossiril
Ślizgonki rozsiadły się wygodnie przy stole i patrzyły, jak skrzaty ochoczo przynoszą kolejne butelki wypełnione płynami najróżniejszej maści. Ponadto pod nos podstawiono im również szklaneczki do whisky, kieliszki do wódki oraz wina, szampana i wszystkiego innego co znajdowało się w kuchennym barku.
- Matko, przecież my się po tej 'degustacji' nie doczłapiemy nawet do wyjścia z kuchni - mruknęła Xeri spoglądając na hektolitry alkoholu, pod którym uginał się potężny stół.
- Damy radę. Przecież nie podamy byle czego. Profesjonalizm, pamiętaj! - Angelinie zaświeciły się oczy i sięgnęła po najbliżej stojącą butelkę. - Jako pierwszą witamy panią Ognistą.
- Extra - Loss zatarła ręce w uciesze. - Moja wątroba już płacze i jęczy, ale co za debil słucha wątroby.
Edytowane przez Prefix użytkownikaLossiril dnia 12.10.2013 00:32
"You could be great, you know, and Slytherin will help you on the way to greatness,
no doubt about that."


49.media.tumblr.com/8fd19fd808466128891dbc622e847972/tumblr_nttjx4EWDx1s0s73vo2_r1_250.gif45.media.tumblr.com/0657b0d7361e18d2e9b9ad59589ba694/tumblr_nttjx4EWDx1s0s73vo8_r1_250.gif49.media.tumblr.com/44cba2a6756c07fec6f86f9c6baeabe6/tumblr_nttjx4EWDx1s0s73vo4_250.gif

45.media.tumblr.com/d941556ef09d4df2aa4255e2d1916738/tumblr_o20215Cx8Z1txsq03o1_500.gif

www.nrdfeed.com/gImages/draco-scream-gif-gif71a7c2e0904f25cbb722c4b60d0e809153c8694c07ea4.gif

25.media.tumblr.com/96e036d50d60465467af86aaa10d1985/tumblr_mifwnfHhoW1r1da95o1_500.gif


tumblr klik

'We must take a hard road, a road unforeseen. There lies our hope, if hope it be.'

'The world is indeed full of peril, and in it there are many dark places; but still there is much that is fair, and though in all lands love is now mingled with grief, it grows perhaps the greater.'


i59.tinypic.com/258b141.gif


'Deserves it! I daresay he does. Many that live deserve death. And some that die deserve life. Can you give it to them? Then do not be too eager to deal out death in judgment. For even the very wise cannot see all ends.'

i58.tinypic.com/ne49j.jpg

It is not our part here to take thought only for a season, or for a few lives of Men, or for a passing age of the world. We should seek a final end of this menace, even if we do not hope to make one.


www.harry-potter.net.pl/images/awards2013/najciekawszy_podpis.png
 
http://morivrty.tumblr.com
Prefix użytkownikaXeri
Chociaż Xeri nie znała się na alkoholach podawanych przez skrzaty, robiła tak, jak to widziała kiedyś w telewizji. Piła mały łyczek, a potem 'bełtała' go w buzi, robiąc przy tym mądrą minę.

- To ma bardzo bogaty bukiet smakowy - oceniła, postawiwszy na stole kieliszek w przezroczystym trunkiem.

Angela, która akurat smakowała to samo, co ona, parsknęła śmiechem.

- Dobrze się czujesz? - Przyłożyła Xeri rękę do czoła. - To zwykłe mugolskie piwo.

Faktycznie, Xeri tak się skupiła na tym, aby wyglądać na konesera, że nie zwróciła uwagi na to, co pije. Zaśmiała się, nalała sobie kubeł piwa kremowego i wypiła do dna.

- To aby oczyścić język - wyjaśniła.

Argel właśnie pociągała łyk z kieliszka.

- Oo, to jest mocne - przyznała, krzywiąc się lekko. - Tylko dla ludzi o mocnych głowach.
Edytowane przez Prefix użytkownikaXeri dnia 12.10.2013 00:58
i60.tinypic.com/11jyots.gif

Czy chcesz, czy chcesz
pod drzewem skryć się?
Tu zawisł ten,
co troje zginęło z jego mocy.
Dziwnie już tutaj bywało,
nie dziwniej więc by się stało,
gdybyśmy się spotkali
pod wisielców drzewem o północy.

Czy chcesz, czy chcesz
pod drzewem skryć się?
Choć trup ze mnie już,
uwolnię cię od przemocy.
Dziwnie już tutaj bywało,
nie dziwniej więc by się stało,
gdybyśmy się spotkali
pod wisielców drzewem o północy.

Czy chcesz, czy chcesz
pod drzewem skryć się?
Tu do mnie miałaś zbiec,
żeby uniknąć przemocy.
Dziwnie już tutaj bywało,
nie dziwniej więc by się stało,
gdybyśmy się spotkali
pod wisielców drzewem o północy.

Czy chcesz, czy chcesz
pod drzewem skryć się też?
W naszyjniku ze sznura
u boku mego nie czekaj pomocy.
Dziwnie już tutaj bywało,
nie dziwniej więc by się stało,
gdybyśmy się spotkali
pod wisielców drzewem o północy.



24.media.tumblr.com/5e7ea95eb3a66610a04f2ef69c96a95f/tumblr_mzoa4w9n8J1qfx172o5_250.gif

40.media.tumblr.com/db4b3542ad14dcd274e696dc3a7ee172/tumblr_nhs5ru1eXc1s9t61qo1_500.jpg

38.media.tumblr.com/ceac3d6d60bf1a7f26ac63d1c11c6466/tumblr_njkptkSyOh1un5mawo1_250.gif
 
Angelina Johnson
Z degustacji po półtorej godzinie wyszło to, co właśnie planowała cwana Angelina. Przedimpreza, to jest to. Schlały się równo i dokładnie. Xeri zbiła kieliszek, Argel ledwo podniosła się z krzesła, a pannie Johnson przy wyjściu z Kuchni musiały pomagać skrzaty. Jednak warto było. Wszystkie trzy wiedziały już dokładnie, jakie alkohole należy zamówić na SUPERMEGAHIPERIMPREZE.
- Te, Losssssssii ek! - czknęła Angelina, patrząc nieprzytomnie na obraz przedstawiający Helgę Hufflepuff, przy samym wyjściu z Kuchni - skąd nage taka fryzzzzzure?
Xeri przystanęła przed obrazem, zamyślając się. Podrapała się po głowie i szepnęła niepokojąco:
- Bylan pewna, sze pszyszeee ek! dła tu mają stare fryzzure...
Loss przysłuchiwała się tym brednią i aż z paniki złapała się za włosy. Łzy pojawiły się jej na policzkach. Spojrzała ze wstrętem na obraz Helgi.
- Boosz, jak ja wyglą-ą-ą-ądem!
- Panienki, chyba powinnyście położyć się już spać - odezwał się przerażonym głosem skrzat.


Pamiętaj chemiku młody, komentuj ficki lub zmień się w odchody
made by Mikasa, Butelka 31.07.2020r.

image.spreadshirtmedia.net/image-server/v1/mp/designs/143618396,width=178,height=178,version=1077033415/chemia-milosci.png


s5.ifotos.pl/img/batpng_aewxhsq.png


img.joemonster.org/i/2018/01/mowiace_02.jpg


img.joemonster.org/i/2014/05/slodkiezdjecia_19.jpg


Slytherin! Sss..

Nigdy nie pozwoliłem aby szkoła przeszkadzała mi w edukacji.
Zawsze miałam szczęście. I znów będę je mieć.



Krew na twoich rękach, Falka,
Krew na twej sukience
Płoń, płoń, Falka, za twe zbrodnie
Spłoń i skonaj w męce!

Trochę wstyd, ale cóż, zasłużyłam ;D
www.harry-potter.net.pl/images/articles/admlen20202.jpg

www.harry-potter.net.pl/images/articles/najadminang.jpg
www.harry-potter.net.pl/images/articles/redaktorang.jpg
www.harry-potter.net.pl/images/articles/autorartang.jpg
www.harry-potter.net.pl/images/articles/wydanieprorokaroku.jpg

www.harry-potter.net.pl/images/articles/admin_naj.jpg

www.harry-potter.net.pl/images/articles/2016awards_naj_pomocny_adm.png
www.harry-potter.net.pl/images/articles/2016awards_admin_naj.png

www.harry-potter.net.pl/awards/images/awardswinner/najbardziej_pomocny_administrator.png
www.harry-potter.net.pl/awards/images/awardswinner/najlepszy_administrator.png
www.harry-potter.net.pl/awards/images/awardswinner/najlepszy_komentator.png
www.harry-potter.net.pl/awards/images/awardswinner/najmilszy_administrator.png

www.harry-potter.net.pl/images/awards2013/najbardziej_pomocny_administrator.png
www.harry-potter.net.pl/images/awards2013/najlepszy_administrator.png
www.harry-potter.net.pl/images/awards2013/najmilszy_administrator.png
www.harry-potter.net.pl/images/awards2013/autor_najlepszego_artykulu.png
www.harry-potter.net.pl/images/awards2013/najlepszy_komentator.png
 
Prefix użytkownikalosiovsky
David wszedł do kuchni wcześniej miziając gruszkę która go wpuściła i zobaczył masę skrzatów domowych oraz patelnie kuchenki i wszystkie przybory kuchenne a całe pomieszczenie wypełniał zapach zupy cebulowej " cebulowa jak u mamy" pomyślał i wszedł do środka.
- Dzień Dobry ja... - Zaczął ale skrzaty już usadziły go na krześle podały zupę cebulowa, kurczaka z ziołami, oraz ciastka czekoladowe.
- Ale nie trzeba ja nie jestem głodny chciałem prosić o Ognistą Whisky - Powiedział David.
- Już paniczu - Powiedziała skrzatka w fartuchu i pstryknęła swoimi palcami a zaraz pojawił się inny skrzat z Ognistą Whisky XXL " Mam nadzieję że Jessice się spodoba"
- Dziękuje i do widzenia! - Powiedział łosiu mówiąc to skrzatka wrzuciła mu do kieszeni kilka ciastek z nadzieniem malinowym.
" z tobą nie da się nudzić łosiu"

Łapa15

Sir Łosiu David I
- Przydomek który nadała mi Sir Łapa Szlachetna



"Nic nie daję zapatrzenie się w marzenia i zapominanie o życiu" - A.Dumbledore






oi61.tinypic.com/2wpmmas.jpg


Dziekuję Łapsonie :)

asset-8.soup.io/asset/2025/5021_8645.gif
 
Prefix użytkownikaAnciol
Ann, Angelina i Xeri siedziały wygodnie na pufach, które radosne skrzaty domowe przyniosły im i ustawiły przed kominkiem. Kociołek pełen eliksiru leciutko plumkał na malutkim ogniu. Ang roztropnie doczytała, że jeśli przestanie się gotować przed przelaniem do fiolki może utracić swoje właściwości. Prawdziwym koszmarem było przeniesienie niezauważalnie kociołka od toalety, aż do kuchni. Xeri dźwigała kociołek dość zręcznie i udało jej się nic nie wylać mimo, iż co chwila majtał się na nieporęcznej rączce. Angelina podgrzewała go różdżką. Od ciągłego schylania bolały ją plecy. Ann w tym czasie sprawdzała drogę przed nimi i dawała im znaki. Zostały oczywiście zauważone przez ogromne żółte oczy Pani Norris, ale gdy tylko odwróciła się by pobiec po woźnego Ann sprzedała jej potężnego kopa. Mimo chwilowego entuzjazmu i wyrazów uznania jakie krukonce przyznały koleżanki, efekt był oczywiście taki, że musiały bardzo szybko ulotnić się z korytarza. Cudem ukryły się w kuchni nim zauważył je Filch.
Teraz wszystkie trzy siedziały popijając herbatę i zajadając pyszny placek z jagodami. Ang otrzymała od skrzatów mały termoforek, który rozkosznie rozgrzewał jej obolałe plecy.
Błogość trwała krótko.
Łup.
Drzwi otworzyły się i wpadły rozchichotane gryfonki. Skrzaty radośnie dostawiły dwie kolejne pufki w różane obicia.
Padida usiadła i wyciągnęła z torby parę puszystych białych podkolanówek.
- Z czego się tak śmiejecie? - Zapytała Xeri. Ann powłóczyła tylko wzrokiem znad swojej filiżanki. Ang nawet jeśli chciała nie mogła się odezwać ponieważ własnie zmagała się z ogromnym kawałkiem placka.
W rękach gryfonek pojawił się już filiżanki pełne parującego płynu.
Mo przysunęła swoją pufę bliżej kominka i odpowiedziała:
- To było dziecinnie proste. Ja stałam na czatach a Alice kombinowała. Te dziewczyny z jej roku nie są specjalnie bystre. Powiedziałam, że nie mogą wejść bo Al chowa prezenty świąteczne, które już im kupiła.
- ... I teraz będę musiała serio im coś dać. - Skwitowała Padi z kwaśną miną.
- Tak czy inaczej - kontynuowała gryfonka. - Zaczęły głupio piszczeć i chichotać ale sobie poszły. Miałyśmy dużo czasu.
- Gorzej było odszukać coś w jej rzeczach. - Dodała Alice. - Straszna bałaganiara z niej.
- Jaka kur... - zasyczała Ann.
-NIE KOŃCZ! - pisnęła Alice.
- ... taki burdel. - dokończyła krukonka. Była zła.
Alice prychnęła i wskazała na puszyste skarpetki.
- To są jej ulubione. Do spania. A kładzie się zawsze o 21 i wstaje o 9. Wiecznie jest spóźniona na zajęcia.
- Więc mamy pełne 12 godzin - ucieszyła się Xeri.
- Anampuwnym... - przełknęła Ang - Przepraszam. A na pewno są czyste?
- Brudnych bym nie dotknęła. - Powiedziała Alice nieco urażonym tonem.
-No to już mamy. Teraz potrzebujemy fiolkę. Nie możemy ich nasączyć od razu. - Powiedziała Angelina po czym znowu odgryzła duży kęs placka
- Czemu nie? - Zdziwiła się Alice- Byłoby szybko i sprawnie.
- Po pierwsze - odpowiedziała jej Ann - Dlatego, że pewien puchon i ślizgonka właśnie dokonują lub już dokonali włamu do gabinetu mistrza eliksirów. A po drugie to jeśli nasączymy je teraz właściwości osłabną. Jest dopiero 18. 3 godziny to za długo, a to nie może się już dłużej gotować - wskazała głową na kociołek.
- Nasączymy je punkt 20. Będziecie miały czas żeby je podrzucić.
- Raczej mało czasu - Fuknęła Alice.
- Możemy przecież poprosić skrzata. - uśmiechnęła się Xeri. Nie był to ładny uśmiech.

W tym momencie otworzył się obraz do kuchni. W drzwiach stanęli Patryk i Argel. Wyglądali jakby właśnie udało im się minąć Cerbera i przebiec przez piekło.
Jeg elsker Seferyn fordi han også elsker norsk ^^ <3




Wiersz autorstwa łośka <3

Anciolu, piękny i wspaniały,
kimże ja przy Tobie jestem,
taki niedojrzały...
Spójrz w oczy me,
jak lekki wiatr,
pieszczą Cię.
Odpowiedz na to pytanie,
czy życie razem nam dane?
Oddaj mnie rentę swę*,
a szepnę Ci do ucha,
Kocham Cię!

*rentę swę - użyte tu celowo



,,Twój artykuł został odrzucony przez administratora Sann dnia 22.01.2014 16:43.
Powód odrzucenia: Nie będę tego sprawdzać. I ch*j! ;D"



www.harry-potter.net.pl/awards/images/awardswinner/wladca_rymow.png



www.harry-potter.net.pl/images/awards2013/wladca_rymow.png
 
Angelina Johnson
- Co się stało?! - krzyknęła przerażona Angelina, szybko wstając. Reszta uczestników zemsty była zszokowana, jednak u Johnson myśli gnały jak szalone. Jeśli Snape ich przyłapał to na pewno się dowie, że uwarzyliśmy eliksir małej stopy. Mieliśmy przecież zadanie domowe z a tu nagle kradniemy potrzebną do niego fiolkę...Decyzja, którą podjęła była szybka. Nim Argel zdyszana zdołała usiąść na zwolnioną różową pufę, a Portugas złapać oddech, Angelina krzyknęła:
- W NOOOGI!
W Kuchni zapanował chaos. Zdziwiona Lossi próbowała przekrzyczeć piszczące koleżanki, jednak na nic się to nie zdało. Dziewczyny biegały w tą i wewte, poganiały skrzatów by oddały im ich rzeczy (które wzięły na przechowanie) i pakowały książki do toreb. MoMo z prawdziwym namaszczeniem spakowała skarpetki Gryfonki do papierowej torebki, gdy Xeri stanęła zdezorientowana na środku i załamała ręce:
- A co z kociołkiem?
Jak szybko wybuchła panika, tak szybko wszyscy umilkli. Każdy przyglądał się w milczeniu buchającemu parą kociołkowi, próbując szybko wymyślić sposób jego przetransportowania w jakieś inne miejsce.
- No.... nie wiem... - mruknęła przerażona Ann, zaciskając ręcę w piąstki i przytykając nimi rozdziawioną buzię. Wyglądała jak mała, opuszczona dziewczynka.
- Boże... jakie wy... jesteście... GŁUPIE! - wrzasnął z całej siły Porti, któremu w końcu udało się wydobyć głos.
- Dzięki, że mnie wyręczyłeś, Puchonie. Mojego głosu jakoś nikt nie słyszał - odparła złośliwie Argel, spoglądając ze złością w kierunku dwóch Ślizgonek.
- Że... co?! - zawołała zdezorientowana Angelina. Xeri przyjrzała się bliżej drzwiom wejściowym do Kuchni, jednak nikt nie nadchodził.
- A to, że jesteś głupia.
- Głupia, głupia, głupia - zawtórował jej Portugas.
- Zastanowiłaś się chociaż trochę? Gdyby rzeczywiście ktoś nas gonił, to nie byłabym taka głupia, by prowadzić go do nielegalnie warzonej mikstury!
Oburzenie Argel było tak autentyczne, że Johnson aż podrapała się po głowie. Tak, to miało nawet sens.
- W takim razie czemu wyglądacie jak siedem nieszczęść? - zapytała Padida, siadając ostentacyjnie na pufce.
- Bo wyobraź sobie, natknęliśmy się na Harry'ego Pottera - odpowiedział jej Porti, opierając się nonszalancko o ścianę. On i wsłuchane w niego pięć dziewczyn. Ale będą mu koledzy zazdrościli - I koniecznie chciał się dowiedzieć, gdzie tak pędzimy.
- Ale zacznij od początku! Co ze składzikiem? - zapytała Ann, biorąc z tacki cytrynowe ciasteczko.
- No więc... Sprawdziliśmy godziny i poszliśmy tam wtedy, gdy Snape miał zajęcia. Wślizgnęliśmy się pod koniec zajęć jak wszyscy zdawali swoje wywary i było zamieszanie. Skitraliśmy się pod ławkami i czekaliśmy aż wszyscy wyjdą. Snape siedział tam chyba jeszcze z 40 min kręcąc się! Aż mnie plecy rozbolały - jęknęła Argel, wyciągając się w górę - Kiedy w końcu wyszedł zakradliśmy się do składzika, zwędziliśmy fiolkę i uciekliśmy.
- Po drodze natrafiliśmy na Panią Norris...
- Ale już byliśmy przy Pokoju Wspólnym Ślizgonów, więc nic nam nie mogła zrobić. Myśleliśmy, że już po wszystkim, ale na nasze nieszczęście przy Wielkiej Sali natrafiliśmy na Potter'a - Lossi spojrzała z wściekłością w kierunku drzwi.
- I co z nim?
- No... tego... - zaczął niewyraźnie Porti.


Pamiętaj chemiku młody, komentuj ficki lub zmień się w odchody
made by Mikasa, Butelka 31.07.2020r.

image.spreadshirtmedia.net/image-server/v1/mp/designs/143618396,width=178,height=178,version=1077033415/chemia-milosci.png


s5.ifotos.pl/img/batpng_aewxhsq.png


img.joemonster.org/i/2018/01/mowiace_02.jpg


img.joemonster.org/i/2014/05/slodkiezdjecia_19.jpg


Slytherin! Sss..

Nigdy nie pozwoliłem aby szkoła przeszkadzała mi w edukacji.
Zawsze miałam szczęście. I znów będę je mieć.



Krew na twoich rękach, Falka,
Krew na twej sukience
Płoń, płoń, Falka, za twe zbrodnie
Spłoń i skonaj w męce!

Trochę wstyd, ale cóż, zasłużyłam ;D
www.harry-potter.net.pl/images/articles/admlen20202.jpg

www.harry-potter.net.pl/images/articles/najadminang.jpg
www.harry-potter.net.pl/images/articles/redaktorang.jpg
www.harry-potter.net.pl/images/articles/autorartang.jpg
www.harry-potter.net.pl/images/articles/wydanieprorokaroku.jpg

www.harry-potter.net.pl/images/articles/admin_naj.jpg

www.harry-potter.net.pl/images/articles/2016awards_naj_pomocny_adm.png
www.harry-potter.net.pl/images/articles/2016awards_admin_naj.png

www.harry-potter.net.pl/awards/images/awardswinner/najbardziej_pomocny_administrator.png
www.harry-potter.net.pl/awards/images/awardswinner/najlepszy_administrator.png
www.harry-potter.net.pl/awards/images/awardswinner/najlepszy_komentator.png
www.harry-potter.net.pl/awards/images/awardswinner/najmilszy_administrator.png

www.harry-potter.net.pl/images/awards2013/najbardziej_pomocny_administrator.png
www.harry-potter.net.pl/images/awards2013/najlepszy_administrator.png
www.harry-potter.net.pl/images/awards2013/najmilszy_administrator.png
www.harry-potter.net.pl/images/awards2013/autor_najlepszego_artykulu.png
www.harry-potter.net.pl/images/awards2013/najlepszy_komentator.png
 
Prefix użytkownikaPortugas
- Potter za nami biegnie! - Dokończyła Argel.
- No i co z tego? On jest jeden, a nas? 6? Damy mu radę! - Krzyknęła wojowniczo Angelina.
- Tak damy radę w końcu bez tych swoich 'przyjaciół' to on jest nikim! - Powiedziała Ann wyjmując różdżkę, ale szybko tego pożałowała, bo właśnie w chwili dokończenia zdania została oszołomiona przez Harry'ego stojącego w drzwiach.
- Ej no! Ona była mózgiem operacji! - Wypalił Patryk sięgając po różdżkę.
- Operacji?
- E.. bo ten... my chcemy podać Snape'owi eliksir małej stopy... - Powiedziała Angelina, po czym zwróciła się cicho do Porta. - Zobaczysz, że niedługo zapłacisz za nazwanie jej 'mózgiem'. Przecież to ja nim jestem!
Edytowane przez Prefix użytkownikaPortugas dnia 19.11.2013 16:59
kocham juliettę115


Przez pomyłkę zrobiłem to specjalnie.


oi62.tinypic.com/35lvi50.jpg
Ach, ta Łapka Love


i58.tinypic.com/24dr61t.png

fc03.deviantart.net/fs71/i/2013/051/6/3/clementine_from_the_walking_dead_the_game_by_dorimacus-d5luis8.jpg


Portugas - jedyny użytkownik, na którego ma oko nawet Krico Cwaniak
Wszyscy jesteśmy żyrafami, które urodziły się nad przepaścią :zyrafa:
~ Nior ^^




fc01.deviantart.net/fs70/f/2012/247/5/a/the_walking_dead_video_game___facebook_cover_by_enveedesigns-d5dm6t3.png


i.imgur.com/SYhANSm.png
 
GotujJajkaZPortem.com

Podziel się z innymi: Delicious Facebook Google Live Tweet This Yahoo

Przejdź do forum:
Powered by PHP-Fusion copyright © 2002 - 2026 by Nick Jones.
Released as free software without warranties under GNU Affero GPL v3.
Theme by Andrzejster
Copyright © 2006-2015 by Harry-Potter.net.pl
All rights reserved.
Wygenerowano w sekund: 0.21