Logowanie
Facebook
Shoutbox
Współpraca
Najaktywniejsi
1)
Alette
2)
fuerte
3)
Katherine_Pierce
4)
Sam Quest
5)
Shanti Black
6)
A.
7)
monciakund
8)
ania919
9)
ulka_black_potter
10)
Klaudia Lind
Losowe zdjęcie
Zobacz temat
Strona 2 z 2: 12
|
|
Peter Pettigrew
|
|
Pomyloony |
Dodany dnia 07.01.2016 17:05
|
![]() Pochwały: 2 Postów: 120 Dom: RavenclawPunkty: 6308 Ranga: Osiedlowy szarlatan Data rejestracji: 10.01.15 |
Wiadomo, że Pettigrew jest postacią negatywną - według mnie nie ulega to żadnej wątpliwości. W końcu zabijał dziesiątki ludzi, aby tylko ochronić swój niezbyt urodziwy tyłek. O ile zdradę Potterów jestem w stanie zrozumieć - należy wziąć pod uwagę, że wojna zmienia ludzi, stawia ich przed trudnymi wyborami - to czasem ciężko mi przyjąć do świadomości, że istnieją takie skończone retardy, jak on. Voldemort był słaby, bez pomocy nie był w stanie znów dojść do władzy, a Pettigrew mu tej pomocy UDZIELIŁ. I po co? Żeby zostać docenionym? Przez największego zwyrodnialca świata czarodziejów? Chciał uznania innych, a płaszczył się przed Voldemortem - sam siebie w ten sposób poniżał. Pomimo, że w końcu prawdopodobnie zrozumiał swoje błędy i ulitował się nad Harrym, przez co sam zginął, dla mnie nie wymazuje to w żadnym stopniu jego wszystkich 'zasług'. Dlatego nieco mnie irytuje, że jego śmierć została przedstawiona w tak bohaterskim świetle. ![]() "Lunatykuję, dlatego śpię w butach." ![]() "Zawsze uważałem, że my z Fredem powinniśmy dostać ze wszystkiego P, bo sam fakt, że pojawiliśmy się na egzaminach, był powyżej oczekiwań" ![]() "Może jest, a może go nie ma, ale pozostaje faktem, że potrafi się poruszać szybciej niż Severus Snape, gdy mu się zagrozi szamponem" ![]() 'Wit beyond measure is man's greatest treasure' "[...] bezinteresowność i odwaga nie tak bardzo się różnią." ![]() |
|
|
|
Animag37 |
Dodany dnia 23.01.2016 15:09
|
![]() Postów: 212 Dom: RavenclawPunkty: 3149 Ranga: Fascynat Czarnej Magii Data rejestracji: 22.04.15 |
remusmistrz Co do dobrego traktowania przez Huncwotów - on nie był na równi z np. Lupinem. Emanował brakiem pewności i szacunku do siebie a James i Syriusz to wykorzystywali nie trzymając go na tym samym poziomie. Przecież nie musieli go lubić. A jak go wzięli z litości to i tak nie powinni mu dokuczać. Peter stał się sługusem ze względu na otoczenie, nie wierzę że jego marzeniem było wieczne podlizywanie się i służba. Zdradził przyjaciół bo myślał że przez to awansuje na upragniony ważniejszy stołek niż na którym był do tej pory. |
|
|
|
| Podziel się z innymi: |
|
Strona 2 z 2: 12
| Przejdź do forum: |


Krnabrny




Ravenclaw




