Logowanie
Facebook
Shoutbox
Współpraca
Najaktywniejsi
1)
Alette
2)
fuerte
3)
Katherine_Pierce
4)
Sam Quest
5)
Shanti Black
6)
A.
7)
monciakund
8)
ania919
9)
ulka_black_potter
10)
Klaudia Lind
Losowe zdjęcie
Zobacz temat
Strona 2 z 2: 12
|
|
"Harry Potter" kontra Kościół katolicki
|
|
Animag37 |
Dodany dnia 10.12.2015 19:40
|
![]() Postów: 212 Dom: RavenclawPunkty: 3149 Ranga: Fascynat Czarnej Magii Data rejestracji: 22.04.15 |
Nie. Na jednej stronie jakiś duchowny odpowiadał kobiecie na pytanie: Czy czytanie Harry'ego Pottera jest grzechem. Z tego co napisał przedstawiciel kościoła to nie, jednak stosowanie magii czy okultyzmu już się do tego zalicza. |
|
|
|
blad logiczny |
Dodany dnia 11.12.2015 09:31
|
![]() Pochwały: 3 Postów: 525 Dom: RavenclawPunkty: 10701 Ranga: Do szopy hipogryfy, do szopy wszyscy wraz! Data rejestracji: 13.12.14 |
HermionkaA14, masz tu książkowy przykład wstawienia artykułu na jakiś temat, bez znajomości tematu. Ten kto postawił te tezy nigdy nie czytał książek, może obejrzał kawałki filmów. Bardziej prawdopodobne, że tylko spoty reklamowe. Pozbierał bezkrytycznie obiegowe opinie, które są prymitywne i coś napisał. Przykre jest, że "Fronda" zdecydowała się coś takiego opublikować. Bo przy innych tematach wykazywali więcej zdrowego rozsądku i wiedzy, niż niektórzy duchowni z wysokimi tytułami naukowymi. Przykładem była sprawa z "Hello Kitty", gdzie rzeczowo rozprawili się z "miejskimi legendami". Kościół ma trochę zastrzeżeń do pewnych wątków i pomysłów, ale nie są one tak prymitywne. Można o tym dyskutować, o ile się je rozumie. Więc bynajmniej, te opinie nie są stanowiskiem Kościoła. Błąd mam zawsze przed sobą.
Wszelkie błędy, gramatyczne, stylistyczne, ortograficzne, interpunkcyjne, to moi kuzyni. Nie lubię kuzynów. Uważam, że należy wypędzić błendy z pustymi do puszczy. |
|
|
|
Sam Quest |
Dodany dnia 11.12.2015 11:37
|
![]() Pochwały: 35 Postów: 3698 Dom: RavenclawPunkty: 45365 Ranga: Specjalista ds. sprzedaży Data rejestracji: 09.04.15 |
Harry Potter odkrywa, że jest magiem, tak jak Crowley w wieku jedenastu lat (apokaliptyczna Bestia). Długość różdżki Pottera wynosi jedenaście cali. Dla Crowleya liczba 11 jest najważniejszą liczbą magii jako takiej, o czym pisze w "Magick in Theory and Practice". Chodzi jednak o coś więcej, na co wskazuje obecna w powieści symbolika numerologiczna, jako jeden z wielu typów symboliki okultystycznej, od której roi się w powieści Rowling. Według pitagorejskiej numerologii (najbardziej rozpowszechnionej w zachodnim ezoteryzmie), każdej literze łacińskiego alfabetu odpowiada liczba od 1 do 9. ![]() W tym kontekście imieniu i nazwisku Harry'ego Pottera odpowiadają numerologicznie następujące liczby. ![]() Numerologiczne obliczanie realizuje się dla każdej części, czyli dla imienia i nazwiska oddzielnie. I tak otrzymujemy następujące rezultaty: HARRY: 8+1+9+9+7=34=3+4=7 POTTER: 7+6+2+2+5+9=31=3+1=4 HARRY POTTER: 7+4=11 A więc liczbowe znaczenie imienia i nazwiska Harry'ego Potera wynosi 11! Co więcej, jeśli zbadamy w ten sposób jego datę urodzin - 31 lipca - to także otrzymamy liczbę 11 (3+1=4, 0+7=7, 4+7=11)! Słowem, ulubiona liczba słynnego maga Aleistera Crowleya, idealna liczba dla idealnego maga i "nowego zbawiciela świata" - występuje w powieści Rowling jako wyraźnie odnosząca się do Harry'ego Pottera. Nie tylko więc Voldemort, ale i Potter jest Antychrystem (tworzą oni razem coś w rodzaju "holistycznego satanizmu", o czym już pisałem w innych artykułach). Podobnie jest z liczbą 4, która obok liczby 7 ma znaczenie wyjątkowe w magii, co ukazuje choćby fakt siedmiu tomów "Harry'ego Pottera". Obydwie liczby składają się na liczbę 11, ale mają własne znaczenie. Liczba 4 symbolizuje człowieka, niosącego w sobie boską zasadę, co oznacza ubóstwienie człowieka, co jest bardzo istotne w teologii Antychrysta. Harry mieszka w domu nr 4, w Hogwarcie są 4 fakultety. Harry to czwarty uczestnik Turnieju Trzech Czarowników, wyciąga los o numerze 4. Źródło: jp2w Czytam i nie wierzę w to co czytam. Od kiedy Kościół wierzy w Numerologię, albo raczej powołuje się na nią? Zaraz przypomina mi się pozew pewnego Pana, który chciał zmienić numer swojego domu z 13[/i i dodając najróżniejsze daty, literki udowadniał jak zły jest ten numer [i]13, szukając dosłownie na siłę dziury w cały. Co do tego: [img]http://demotywatory.pl/4450820/Gdy-zapytano-Jana-Pawla-II-co-sadzi-o-ksiazkach-o-Harrym-Potterze-stwierdzil[/img] Nie wierzyłabym ślepo w to stwierdzenie, bo nie znalazłam nigdzie wiarygodnego źródła potwierdzające tę wypowiedź Papieża. Co do samego sprzeciwu Kościoła wobec HP, to jest dosyć mocny i ja naprawdę próbowałam ich zrozumieć. Jakieś kilka miesięcy temu był u mnie zaprzyjaźniony ojciec Andrzej(franciszkanin) i gdy dowiedział się, że mój brat jest fanem HP powiedział do mnie : Jagoda, ty mu na to pozwalasz? na co mój brat powiedział, że sama go zachęciłam do przeczytania serii. Gdy o. Andrzej powiedział, że siię tego po mnie nie spodziewał, spytałam dlaczego. Usłyszałam Bo to jest złe, papież Benedykt XVI się o tym wypowiadał. Nie wchodziłam w dyskusje bo wiedziałam, że nie rozmawiam z kimś kompetentnym, bo po prostu nie czytał tej książki. Jakiś czas później byłam na DDM i tam spytałam znajomego księdza czy czytanie HP jest grzechem i co on o tym sądzi i tu spotkała się pierwszy raz z odpowiedzią Nie znam się na tym, pogadaj z księdzem Mateuszem on się zna na tych tematach. Bardzo mnie ucieszyło, że może jakiś kompetentny w sprawie HP ksiądz się znalazł, niestety unikał mnie przez cały wyjazd i do rozmowy niestety nie doszło. Powiedziano mi tylko, że mam poszukać sobie co Benedykt XVI, mówił na ten temat. Poszukałam i wiele mi to nie powiedziało. W tym wszystkim najbardziej mnie denerwuje, że oni nie czytając serii krytykują ją widząc w niej tylko to co złe. A co jakbym ja, nie czytając Biblii, krytykowała ją mówiąc, że jest zła? Mamy tam bratobójstwo, próbę synobójstwa, wybranie garstki ludzi i zwierząt wartych by przeżyć, braci próbujących zabić ulubieńca ojca, a to jakby nie było tylko początek. ![]() Ściana uznania i miłości ![]() Daniel Radclffe to mój crush Nie kłam, że go nie znasz Harry'ego Pottera zagrał niektórych nawet nabrał, że ma oczy koloru zielonego a tak naprawdę są niebieskiego "Tak jak Ron" - woła Ulica dziewczyna pięknego lica. Potteromaniak z niej na schwał i nie jest to żaden wał. Daniel Radcliffe to mój crush Wiesz dlaczego jeżeli oczy masz Z zarostem mu do twarzy O takim Danie każda Samica marzy. ![]() Oj nana, oj nana Bardzo kocham Dana Czy to słońce, czy to deszcz W moich myślach on wciąż jest Myślę o nim nieustannie Nawet gdy się kąpię w wannie Oj nana, oj nana Bardzo kocham Dana Nie wiem jak się to zaczęło Lecz gdy serce moje drgnęło Cała byłam zakochana I tak kocham tego Dana Oj nana, oj nana Bardzo kocham Dana Nigdy o nim nie zapomnę Nawet jeśli spotkam bombę Jest to miłość jednostronna Ale źle to nie wygląda Oj nana, oj nana Bardzo kocham Dana wiersz by Elizabeth_ ![]() ![]() Ściana chwały ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
|
|
|
Animag37 |
Dodany dnia 11.12.2015 15:03
|
![]() Postów: 212 Dom: RavenclawPunkty: 3149 Ranga: Fascynat Czarnej Magii Data rejestracji: 22.04.15 |
Ale pier... Co oni chcą udowodnić? Niech się spytają Rowling czy chodziło jej o pokazanie satanizmu. Bo na antychrysta to ona mi nie wygląda. Może się mylę... Hmm... Nie. |
|
|
|
blad logiczny |
Dodany dnia 11.12.2015 15:45
|
![]() Pochwały: 3 Postów: 525 Dom: RavenclawPunkty: 10701 Ranga: Do szopy hipogryfy, do szopy wszyscy wraz! Data rejestracji: 13.12.14 |
Animag37 odnośnie tej zabawy w numerologię to jest bardzo adekwatne słowo . Spotkałem się nawet z opinią kogoś, kto nie był przedstawicielem Kościoła, ale twierdził: "Rowling zawarła pakt z diabłem i to wyjaśnia dlaczego jej książki, (chodzi oczywiście o serię HP), są tak poczytne". Takimi metodami można udowodnić wszystko. Numerologia to jednak nie jest nauka, a doszukiwanie się tajemniczych przekazów liczbowych to nadużycie. Już bardziej można się przyczepić do tej sławnej strony z "liczbą bestii", bo tu przynajmniej niczego nie trzeba obliczać. Ci co to robią zapominają o jednej zasadzie, w różnych kulturach i różnych epokach liczby miały nieco inne znaczenie. Inna jest ich symbolika u narodów semickich, bo jest ściśle powiązana tamtejszym alfabetem i tamtą kulturą. A oni to robią jak im się podoba wybierając tylko to co pasuje do ich założeń.Sam Quest nie myśl, że każdy ksiądz zna się na wszystkim. Co gorsze większość nie umie otwarcie się do tego przyznać. Najlepiej wtedy pochwycić "tarczę", w postaci wypowiedzi Kardynała Ratzingera i machać nią na lewo i prawo. Ta wypowiedź jest oczywiście ważna, bo zwraca uwagę na zmiany jakie dokonały się, w Europie. Ludzie którzy przestali wierzyć, albo nie rozumieją swojej wiary. Bardzo chętnie sięgają po substytuty np. ezoteryzmu, uprawiania magii "na serio", okultyzmu. Ja te książki traktuje wyłącznie jako literaturę z czytelnym przesłaniem filozoficznym, więc użyteczną i pasjonującą. Po wypowiedziach szanownych użytkowników, też widzę takie samo zdrowe podejście. Ale gdzieś mogą być też inni, bo wszystko można wykrzywić i zrobić z tego pomost do takich praktyk. Jeśli komuś brakuje nawet zdrowego rozsądku, to wszystko może być groźne. Przypomniała mi się owa dyskusja jednego z użytkowników z Limonką, wielka szkoda, że mnie wtedy jeszcze tu nie było. Błąd mam zawsze przed sobą.
Wszelkie błędy, gramatyczne, stylistyczne, ortograficzne, interpunkcyjne, to moi kuzyni. Nie lubię kuzynów. Uważam, że należy wypędzić błendy z pustymi do puszczy. |
|
|
|
Sam Quest |
Dodany dnia 11.12.2015 16:09
|
![]() Pochwały: 35 Postów: 3698 Dom: RavenclawPunkty: 45365 Ranga: Specjalista ds. sprzedaży Data rejestracji: 09.04.15 |
I tutaj jak najbardziej się z Tobą błędzie zgodze, ja nie chciałam by z mojej wypowiedzi wynikało, że powinni znać się na wszystkim, a to że ja jeśli nie mam w jakimś zakresie wiedzy czy kompetencjo nie udaje że tak jest i nie rozumiem wypowiadania się w jakimkolwiek temacie tylko po to by to robić. Ja te książki traktuje wyłącznie jako literaturę z czytelnym przesłaniem filozoficznym, więc użyteczną i pasjonującą. Po wypowiedziach szanownych użytkowników, też widzę takie samo zdrowe podejście. Ale gdzieś mogą być też inni, bo wszystko można wykrzywić i zrobić z tego pomost do takich praktyk. Jeśli komuś brakuje nawet zdrowego rozsądku, to wszystko może być groźne. I znowu się z Tobą zgodzę. Myśle, że nie samo czytanie można by traktować w kategoriach grzechu, a już raczej wiara w to. Ja nigdy nie chciałam być czatownicą, nie czekałamn a list z Hogwartu, to że uwielbiam ten fandom nie znaczy, że chciałabym być jego realną częścią. ![]() Ściana uznania i miłości ![]() Daniel Radclffe to mój crush Nie kłam, że go nie znasz Harry'ego Pottera zagrał niektórych nawet nabrał, że ma oczy koloru zielonego a tak naprawdę są niebieskiego "Tak jak Ron" - woła Ulica dziewczyna pięknego lica. Potteromaniak z niej na schwał i nie jest to żaden wał. Daniel Radcliffe to mój crush Wiesz dlaczego jeżeli oczy masz Z zarostem mu do twarzy O takim Danie każda Samica marzy. ![]() Oj nana, oj nana Bardzo kocham Dana Czy to słońce, czy to deszcz W moich myślach on wciąż jest Myślę o nim nieustannie Nawet gdy się kąpię w wannie Oj nana, oj nana Bardzo kocham Dana Nie wiem jak się to zaczęło Lecz gdy serce moje drgnęło Cała byłam zakochana I tak kocham tego Dana Oj nana, oj nana Bardzo kocham Dana Nigdy o nim nie zapomnę Nawet jeśli spotkam bombę Jest to miłość jednostronna Ale źle to nie wygląda Oj nana, oj nana Bardzo kocham Dana wiersz by Elizabeth_ ![]() ![]() Ściana chwały ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
|
|
|
BumSzakalaka |
Dodany dnia 11.12.2015 16:22
|
![]() Pochwały: 9 Postów: 1359 Dom: RavenclawPunkty: 17304 Ranga: Pogromca Parchatego Trolla Data rejestracji: 30.11.15 |
Ja osobiście nigdy nie spotkałam się z tym, żeby jakiś ksiądz krytykował serię HP. Owszem mówiono mi, że magia jest grzechem, ale nie że czytanie tych książek. Faktycznie, jeszcze wiele przede mną, ale wydaje mi się to niemożliwe, żeby czytając książkę można by było popełnić grzech. ;-; 03.01.2019 r. - Pogromca Parchatego Trolla ![]() W Hogwarcie: Madison Dixie ![]() ![]() _____________________~*~_____________________ - I'm gonna do it my way. I suggest you hold very still, prisoner 4587. - My name is OLIVER QUEEN. ![]() ![]() _____________________~*~_____________________ - Tak, jak mówili! Geralt! Tak, jak mówili... Jestem twoim przeznaczeniem? Powiedz! Jestem twoim przeznaczeniem? - Jesteś czymś więcej, Ciri. Czymś więcej. ![]() _____________________~*~_____________________ BumSzakalaka Przyjaciółko ma najdroższa! Pisać wiersze sprawa "prosta" W dniu miłości coś wypada, Prawie głowa mi odpada... Gdzieś zniknęłaś, takie życie.. I na pewno nie w Madrycie. Nasz rysunek gdzieś zgubiłem, Jestem Ci go jednak winien. Szkoła chyba cię wykańcza, Jednak lepsza niż szarańcza ;D Kwaśne żelki mam pod biurkiem, Nie otworze ich więc z hukiem, Bo z tęsknoty już usycham I w te kąty je upycham. Wszędzie różu, kiczu schyłki Życie, zabierz Walentynki. Ps. Z tym obrazkiem to serio ![]() XOXO ~ Erynia. Wielkie serducho ![]() |
|
|
|
MrsBlackHP02 |
Dodany dnia 11.12.2015 20:07
|
![]() Postów: 57 Dom: SlytherinPunkty: 171 Ranga: Postrach pierwszaków Data rejestracji: 02.10.15 |
Szczerze to nie mam pojęcia kto wymyślił takie głupoty. To tak jakby czepiać się, że Piotruś Pan umiał latać, a przeiceż to nieludzka moc, więc musiał być opętanym satanistą ![]() Książka fantastyczna, czyli taka w której występują wydarzenia/bohaterowie który nie mogli by zaistnieć w naszym świece. Autor tego artykuły (wg mnie) nie trawi fantastyki, bo to naprawde śmieszne. 7. Czytelnik jest konsekwentnie pozbawiany umiejętności odróżniania dobra od zła. Dokonuje się to przez emocjonalną manipulację i intelektualny zamęt. Faktycznie, podczas czytania trudno mi było powiedzieć, że Voldemort był zły, a Hermiona dobra ![]() ![]() W tych czasach, aby być katolikiem takim jak chce kościół trzeba gorliwie modlić się 5 razy dziennie i najlepiej nie wychodzić z kościoła, bo pójdzie się do piekła... It Matters Not What Someone Is Born, But What They Grow To Be ~ A.P.W.B.D
Dark Lord is back, you know it Power=Slytherin Those cunning folk use any means to achieve their ends ![]() Od cnoty Gryfonów, kretynizmu Puchonów i wszechwiedzy Krukonów, chroń nas Slytherinie. So so what? I'm still a rock star I got my rock moves And I don't need you And guess what I'm having more fun And now that we're done ![]() ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ |
|
|
|
Animag37 |
Dodany dnia 14.11.2016 20:41
|
![]() Postów: 212 Dom: RavenclawPunkty: 3149 Ranga: Fascynat Czarnej Magii Data rejestracji: 22.04.15 |
"Czytanie tej książki jest ryzykowne. Nie muszę jej czytać, by o tym wiedzieć, tak samo jak nie muszę dotykać ognia by wiedzieć, że parzy. W wielu przypadkach opętania, w wypowiedziach ofiar pojawiały się elementy świata pani Rowling. Osoba która sięga po tę książkę jest bardziej narażona na działanie Szatana. Jest to jednak problem niszowy." - przypadkowy ksiądz spytany o wpływ Harry'ego Pottera na zwykłego człowieka. Wielkim błędem z mojej strony był brak zwrócenia uwagi o wartości przekazywane w każdej książce napisanej przez Jo, bo jak wiadomo nie jest to tylko czarowanie które tak bardzo denerwuje kościół (okultyzm? rytuały?) :v Kapłan nie powiedział jednak, że czytanie HP jest grzechem, lecz zmienił temat na tory zbliżenia się do Szatana i egzorcyzmów, więc nie sądzę by otwarcie twierdził "że po Harrym Potterze idzie się do piekła". W sumie przeczytanie Mein Kampf Adolfa Hitlera też nie powinno być grzechem, mimo że książka zapewne jest pełna aluzji co do wymarzonego świata osoby złeeej, to niewielu po zaznajomieniu się z nią zostanie neonazistą :v Niewielu = raczej nikt = ktoś to wgl przeczytał? Jednak gdy ktoś podda się tym... okultyzmom... no to przyczyny rzeczywiście można szukać w lekturze fantasy, ale to co na jednych jest Biblią Szatana dla drugich jest tylko ucieczką od realnego świata dla przyjemności. Moim zdaniem czytanie nie, jakieś działania zainspirowane Rowling taak, tylko że wina nie leży po stronie autorki ani jej dzieła. Poza tym czemu mamy oceniać czy to jest grzech, skoro każdy ma swoje zdanie, a użycie zasady demokracji jest krzywdzące. Tutaj mam opinię jednego duchownego, pewnie znalazłbym też takiego, który uważa HP za coś dobrego (taki tam Jan Paweł II) ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
|
|
|
hermionka12 |
Dodany dnia 15.04.2017 13:32
|
![]() Ostrzeżenia: 1 Pochwały: 1 Postów: 46 Dom: HufflepuffPunkty: 744 Ranga: Prefekt Hufflepuffu Data rejestracji: 18.01.07 |
To jest tylko dowód na to jak Kościół próbuje się bronić, bo coraz mniej osób do niego chodzi. Ja dzięki serii o HP rozwinęłam swoją wyobraźnię i zaczęłam czytać więcej książek. I jestem pewna, że owe stwierdzenia są dziełem nikogo innego jak Pani Małgorzaty Nawrockiej . Ja czytałam i będę czytać HP bez względu na to co inni o nim sądzą. Hermionka
|
|
|
|
batalion_88 |
Dodany dnia 16.04.2017 20:41
|
![]() Pochwały: 2 Postów: 4036 Dom: GryffindorPunkty: 31890 Ranga: Pan Śmierci Data rejestracji: 16.07.15 |
To jest tylko dowód na to jak Kościół próbuje się bronić, bo coraz mniej osób do niego chodzi. W tym zdaniu są dwie fałszywe tezy. 1) Kościół broniąc się miałby wymyślać tak kontrowersyjne sposoby na zwiększenie frekwencji w świątyniach? Nope. Nic bardziej mylnego. Prędzej wszyscy biskupi, kapłani, zakonnicy mówiliby z ambon jaki HP jest cudny, wspaniały, kochany. A propos, to znany ludziom wierzącym dominikanin o. Szostak OP - w swoich kazaniach odnosi się do serii książek Rowling ; ) Pani Małgorzata Nawrocka nie jest głosem Kościoła, Jego oficjalnym stanowiskiem. Dawałem ten link na stronie jakieś 15-20 razy. Może dam 21, to ktoś w końcu w niego kliknie, i zrozumie, że czytanie Harry'ego Pottera nie jest grzechem http://www.koscio...6145848725, a zakładanie tego typu tematów ma nie na tyle w zamyśle obiektywną dyskusję, co pohejtowanie sobie na Krk. Zresztą Alette wyjaśniała to najlepiej, więc nie będę po Niej powtarzał. 2) Wszystkie statystki na obecną chwilę stwierdzają wzrost ludzi praktykujących i wyznających wiarę w Chrystusa, którego mistycznym ciałem jest Kościół. Np. w Polsce co tydzień w świątyniach katolickich udział w niedzielnej Eucharystii bierze udział 40% Polaków ochrzczonych w wierze katolickiej - to jest jakieś ponad 13 milionów ludzi. Spada? W żadnym razie. Sam nie dowierzam jak ludzie w wieku lat 50-60 mówią, że teraz więcej młodzieży, studentów chodzi do kościoła niż w PRL-u. Wtedy wielu chodziło tylko dlatego, że było przeciw komunizmowi. Dziś Bogu dzięki w Polsce go nie ma, więc jak grzyby po deszczu wyrastają nowe wspólnoty modlitewne, charyzmatyczne, które skupiają ludzi młodych, wykształconych, radosnych, wchodzących w dorosłe życie. Poza tym nigdy nie słyszałem, żeby ktoś z duchownych krytykował "Opowieści z Narni" (a i samego Pottera) jak pisał AdersYoo. Znałem księdza i 2 zakonników i kleryka, którzy czytali książki, oglądali filmy... Nic, żadnego diabła Na dobrą sprawę ta cała magia w HP jest tylko dodatkiem. Przecież to nie ona przyciągnęła tylu czytelników, tylu fanów na całym świecie. Podejrzewam, że gdyby HP nie był w tych powieściach czarodziejem, a astronautą, pogromcą wampirów, czy kosmitą, to też cieszyłby się taką popularnością. Fikcja literacka to nic złego. Nie zapominajmy też, że najbardziej krwawe sekty opierały się na Biblii. I co? Zakazać jej czytania? Jak ktoś traci wiarę w Boga, bo woli myśleć, że kiedyś dostanie różdżkę, miotłę i będzie czarował na zawołanie, to nie jest raczej opętany, a ma problemy natury psychicznej. Jednak nie jestem egzorcystą, więc się do końca nie znam O wiele, ale o wiele bardziej pasowałby tu temat religia/wiara jako ogół kontra HP, bo to co myślą o tej książce w islamie, jak patrzą protestanci (palenie książek, protesty pod domem Rowling, zakazywanie jej dzieciom, wyrzucanie), to najgorliwszemu księdzu katolickiemu się nawet nie śniło ![]() ![]() ![]() |
|
|
|
| Podziel się z innymi: |
|
Strona 2 z 2: 12
| Przejdź do forum: |



Sharllottka
wracam po paru latach, a tu fandom umarł 




Ravenclaw




















. Spotkałem się nawet z opinią kogoś, kto nie był przedstawicielem Kościoła, ale twierdził: "Rowling zawarła pakt z diabłem i to wyjaśnia dlaczego jej książki, (chodzi oczywiście o serię HP), są tak poczytne". Takimi metodami można udowodnić wszystko. Numerologia to jednak nie jest nauka, a doszukiwanie się tajemniczych przekazów liczbowych to nadużycie. Już bardziej można się przyczepić do tej sławnej strony z "liczbą bestii", bo tu przynajmniej niczego nie trzeba obliczać. Ci co to robią zapominają o jednej zasadzie, w różnych kulturach i różnych epokach liczby miały nieco inne znaczenie. Inna jest ich symbolika u narodów semickich, bo jest ściśle powiązana tamtejszym alfabetem i tamtą kulturą. A oni to robią jak im się podoba wybierając tylko to co pasuje do ich założeń.









Slytherin




Hufflepuff
Gryffindor


