Logowanie
Facebook
Shoutbox
Współpraca
Najaktywniejsi
1)
Alette
2)
fuerte
3)
Katherine_Pierce
4)
Sam Quest
5)
Shanti Black
6)
A.
7)
monciakund
8)
ania919
9)
ulka_black_potter
10)
Klaudia Lind
Losowe zdjęcie
Zobacz temat
|
Stadion Quidditcha
|
|
dobrosia1 |
Dodany dnia 14.06.2014 16:22
|
![]() Postów: 764 Dom: SlytherinPunkty: 9768 Ranga: Praktykant w Św Mungu Data rejestracji: 07.03.14 |
- Dobra! W powietrze! - krzyknęła Angelina z góry do drużyny i dmuchnęła w gwizdek. Dziewczyny uniosły się do czekających w górze Angeliny i Mist'a. - Uwaga! Jak widzicie, mamy nareszcie pełny skład... - zaczęła kapitan, ale przerwał jej wybuch śmiechu, oklasków i wiwatów. - Spokojnie, dziękuję - Angelina z szerokim uśmiechem uspokoiła drużynę - Jednakże, oznacz to cięższe treningi i nowe taktyki - tu rozległo się buczenie - Jest to koniecznie. Przecież chcemy wygrać Puchar, tak? Odpowiedziały jej twierdzące mruczenia i potakiwania. Ang wzięła się pod boki. - Chcemy, tak? - TAK, CHCEMY! - I zrobimy wszystko, żeby tego dokonać? - TAK, ZROBIMY! - Nie poddamy, nie zaprzestaniemy walczyć, wytrwamy do końca? - TAK, NIE PODDAMY SIĘ! - I czegoś takiego oczekuję! - powiedziała wreszcie kapitan - Powtarzajcie sobie moje słowa jak mantrę, przed snem, przy śniadaniu i podczas seksu! Tu znowu wybuchły śmiechy. - Zamierzamy wygrać ten Puchar za wszelką cenę! A więc do roboty, czas na TRENING! ![]() MÓJ RUDZIELEC! [img] ![]() [/img] Slytherin górą! ^^ ![]() ![]() |
|
|
|
Mistkey250 |
Dodany dnia 14.06.2014 19:31
|
![]() Pochwały: 1 Postów: 334 Dom: SlytherinPunkty: 4354 Ranga: Wróg ciemnej strony Data rejestracji: 31.05.14 |
- Tak jak powiedziałam na początek zrobimy powtórkę z zeszłego treningu. Zaprezentujcie ruch, który stworzył Oliver Wood, były uczeń Hogwartu - zaproponowała Angelina. Każdemu udałó się wykonać komendę. - A teraz coś nowego. Czytałam, że jako drużyna musimy być zgrani. Każdy z was musi dziś pokazać, że ma zaufanie i wierzy drużynie. Zacznijmy od Mist'a. Wzleć na górę, bardzo wysoko, pozalam ci samemu zdecydować, gdzie się zatrzymasz - powiedziała Kapitan. Pałkarz wzleciał w górę. - Chyba sobie żartujesz?! WYŻEJ! - wykrzyczała Angelina. Chłopak był już na takiej wysokości, że gdyby uoadł groziła by mu śmierć. - Drużyna rozłóżcie tą chustę. Każdy kto na nią zleci przeżyje bez żadnych przeszkód. Jest to magiczna chusta, więc zaręczam, że nic się nikomu nie stanie - wykrzyczała tak, aby młody Snape również usłysza - A teraz skacz! Po minie chłopaka mogliśmy wyczuć, że zaraz puści pawia, ale wydawało się, że zaraz zeskoczy. - NIE! - wykrzyczał. - Teraz, żeś mnie wkurzył. ZESKAKUJ, A NA DOLE 10 POMPEK! Chłopak zeskoczył prosto na chustę i rzeczywiście nic mu sioę nie stało. Wykonał 10 pomoek, a następnie złapał chustę, gdy kolejny członek drużyny leciał w górę. ![]() Od cnoty Gryfonów, kretynizmu Puchonów i wszechwiedzy Krukonów, chroń nas Slytherinie. ![]() Always. ![]() Jeżeli zastanawiasz się czy przegrasz, przegrasz na pewno ![]() - A więc niech zwycięży lepszy - zawołał szyderczo Deparnieux, a tym razem Halt odezwał się: - Owszem, zamierzam zwyciężyć. |
|
|
|
dobrosia1 |
Dodany dnia 14.06.2014 19:54
|
![]() Postów: 764 Dom: SlytherinPunkty: 9768 Ranga: Praktykant w Św Mungu Data rejestracji: 07.03.14 |
Dosia, lecąc do góry pomyślała, że to czyste wariactwo. A jednak, czuła też dreszczyk podniecenia. Lubiła takie ekstremalne rzeczy, dlatego wzniosła się o wiele wyżej niż Mist. Wznosiła się i wznosiła, aż wreszcie zatrzymała się, gdzie chmury były pod nią, a chusta tylko małym punkcikiem w oddali. Zawiesiła się jedną ręką na miotle, a w drugiej miała różdżkę. I nagle zrobiła trzy ruchy bardzo szybko jeden po drugim. Puściła się, od lewitowała miotłę bezpiecznie na ziemię i schowała różdżkę. Kiedy spadała, wrzeszczała ile sił w płucach, ale nie ze strachu, tylko z czystej radości i ekscytacji. Czuła się jak płynna energia, wypełniała ją całą. Nie wiedziała, ile spadała, ale było to wspaniałe. Uderzyła z impetem w chustę, jednak było to jak uderzenie w trampolinę. Ze śmiechem zeszła i od razu zapytała: - Kiedy to powtórzymy? Mist spojrzał na nią jak na wariatkę. Lecz nic nie powiedział, tylko podał jej miotłę. Kiedy cała drużyna "zleciała", Angelina obwieściła: ![]() MÓJ RUDZIELEC! [img] ![]() [/img] Slytherin górą! ^^ ![]() ![]() |
|
|
|
| Podziel się z innymi: |
|
| Przejdź do forum: |






dobrosia1

Slytherin







