Logowanie
Facebook
Shoutbox
Współpraca
Najaktywniejsi
1)
Alette
2)
fuerte
3)
Katherine_Pierce
4)
Sam Quest
5)
Shanti Black
6)
A.
7)
monciakund
8)
ania919
9)
ulka_black_potter
10)
Klaudia Lind
Losowe zdjęcie
Zobacz temat
|
Kto według Ciebie był najlepszym nauczycielem Obrony przed Czarną Magią?
|
|
Alex5678 |
Dodany dnia 30.12.2014 09:34
|
![]() Postów: 15 Dom: RavenclawPunkty: 56 Ranga: Uczeń Hogwartu Data rejestracji: 28.12.14 |
Moim zdaniem najlepszym nauczycielem OPCM był Lupin, ale jak się bardziej zgłębić to całkiem dobrym nauczycielem tego przedmitotu był Barty Crouch Jr jako Alastor Moody nawet nieźle sobie radził
|
|
|
|
Zuu1409 |
Dodany dnia 30.12.2014 12:10
|
![]() Postów: 10 Dom: HufflepuffPunkty: 67 Ranga: Uczeń Hogwartu Data rejestracji: 27.12.14 |
Osobiście uważam, że profesor Umridge.. Nie no żartuje Myślę, że Lupin dobrze się spisywał w tej roli. Aczkolwiek nie możemy pominąć ''Alastora'' też był całkiem niezły w tej roli. z.kosior
![]() |
|
|
|
Katniss_Evans |
Dodany dnia 30.12.2014 15:33
|
![]() Postów: 58 Dom: GryffindorPunkty: 595 Ranga: Prefekt Gryffindoru Data rejestracji: 07.08.14 |
To chyba jasne, że Lupin. Jego lekcje były interesujące. Dzielił się swoją wiedzą i wgl. Kwiryniusz Quirrell -niby coś tam umiał, ale np. nie powiedział jak pokonał wampira (oczywiście kłamał, no ale mógł przeczytać czy coś). Gilderoy Lockhart - moim zdaniem był to facet, który miał bzika na punkcie swojej urody i uśmiechu. Barty Crouch Jr jako Alastor Moody - coś tam uczył. Mnie nie obchodził (oprócz tego zmienienia Malfoya w tchórzofredkę w filmie). Dolores Umbridge - ta różowa ropucha? Snape- obrona... niech będzie.. |
|
|
|
Bad wolf |
Dodany dnia 30.12.2014 15:49
|
![]() Pochwały: 7 Postów: 1666 Dom: SlytherinPunkty: 12316 Ranga: Wielki Mag Data rejestracji: 20.09.13 |
Z pewnością Remus Lupin. Jako jedyny chyba nauczył dzieci coś, co było potrzebne. Jako jedyny w ogóle czegokolwiek je nauczył... Był miłym profesorem, każdemu dawał szansę, traktował równo. Najbardziej mi się spodobało, jak nie przejął się uwagę Severusa, tylko, na przekór jemu, wziął Neville'a na środek klasy, prosząc o zademonstrowanie zaklęcia. Jego lekcje były ciekawe... To chyba wszystko. DIMASH ![]() ![]() |
|
|
|
blad logiczny |
Dodany dnia 30.12.2014 18:46
|
![]() Pochwały: 3 Postów: 525 Dom: RavenclawPunkty: 10701 Ranga: Do szopy hipogryfy, do szopy wszyscy wraz! Data rejestracji: 13.12.14 |
Trudne pytanie. Najwięcej wiadomo oczywiście, o nauczaniu Remusa Lupina. Barty Crouch Jr, też był dobry. Bardzo niewiele wiemy, o lekcjach Severusa Snape'a. Wydaje mi się, że gdyby nie jego wredny charakter, to chyba on, miał by szansę najwięcej nauczyć. Hermiona doceniła jego styl i wiedzę. I zauważyła podobieństwa do Harrego, który już wcześniej przeszedł ostrą próbę. Snape był praktykiem, z ogromnym doświadczenie osobistym, w tym temacie. Nic nie wiadomo, jak by wyglądały lekcje prawdziwego Alastora, którego Barty, chyba kopiował, ale raczej podobnie. Więc w tej sytuacji to stawiam na Lupina. Edytowane przez blad logiczny dnia 24.01.2015 18:27
Błąd mam zawsze przed sobą.
Wszelkie błędy, gramatyczne, stylistyczne, ortograficzne, interpunkcyjne, to moi kuzyni. Nie lubię kuzynów. Uważam, że należy wypędzić błendy z pustymi do puszczy. |
|
|
|
| vilablanca |
Dodany dnia 11.01.2015 11:46
|
![]() Postów: 2 Dom: Brak przydziału Punkty: 8 Ranga: Mugol Data rejestracji: 10.01.15 |
Najgorszym nauczycielem obrony przed czarną magią była zdecydowanie Umbridge, która uczyła praktyki w teorii A najlepszy moim zdaniem był Harry, który prowadził nieoficjalne zajęcia w Pokoju Życzeń. |
|
|
|
askaeddie |
Dodany dnia 24.01.2015 20:16
|
![]() Ostrzeżenia: 1 Pochwały: 3 Postów: 1058 Dom: SlytherinPunkty: 6070 Ranga: Fascynat Czarnej Magii Data rejestracji: 10.01.15 |
Severus Snape. Był najlepszym nauczycielem jakiego mieli. Nie wiemy z filmu zbyt wiele o tym jak nauczał OPCM, ale można bazować na poprzednich latach jak uczył Eliksirów. Snape był bardzo surowy i niezaprzeczalnie genialny w tym co robił. Nie przejmował się tymi którzy nie łaknęli wiedzy, jednak nawet takim trudno było nie wynieść nic z jego zajęć. Wielka strata dla filmu że nie mieliśmy okazji podziwiać jego zajęć w szóstej ekranizacji. ![]() |
|
|
|
thebadsweeetdomi6913 |
Dodany dnia 11.02.2015 21:31
|
![]() Postów: 41 Dom: RavenclawPunkty: 511 Ranga: Prefekt Ravenclawu Data rejestracji: 07.02.15 |
Moim zdaniem nalepszym nauczycielem przed czarną magią był lupin.Nauczał ciekawie .A kto mnie wkurzał jaki nauczyciel to lokchart z drugiej części zamiast uczyc ich to uczyc sie jaki jego jest np ulubiony kolor nie glupie? |
|
|
|
Keira Karkarow |
Dodany dnia 09.07.2015 12:32
|
![]() Postów: 697 Dom: GryffindorPunkty: 1813 Ranga: Świetny czarodziej Data rejestracji: 07.07.15 |
Lupin i Moody. Lupin dlatego, że starał się ich uczyć wszystkiego zgodnie z planem, nie pomijał niczego, nie przeskakiwał pomniejszych tematów, był cierpliwy i w ogóle lubię Lupina. Moody, bo pokazał im zaklęcia niewybaczalne, powiedział jak się przed nimi bronić. "Someone let the doors open,
Who left me outside? I'm bent I'm not broken, Come live in my life. All the worlds left unspoken All the pages I write On my knees and I'm hoping That someone holds me tonight. Hold me tonight..." |
|
|
|
Niaja |
Dodany dnia 09.07.2015 16:37
|
![]() Postów: 61 Dom: SlytherinPunkty: 1676 Ranga: Świetny czarodziej Data rejestracji: 16.12.14 |
To chyba oczywiste, nie? Kto inny jak nie nasz najwybitniejszy i najpiękniejszy Lockhart? Jakim zaklęciem Harry pokonał Voldka? Kto zorganizował klub pojedynków? [Wybucha śmiech na sali] Dobra, koniec żartów. Moim zdaniem najlepiej uczył Lupin. Na sam początek dodam, że to był jedyny nauczyciel, który lubił bycie nauczycielem i chciał nim być. Snape był nauczycielem, bo tak mu kazał Dumbledore. Tak samo jak Moody. Snape miał wiedzę i mógł ją naprawdę wykorzystać, ale jego zachowanie przeszkodziło mu tym. Lupin sprawił, że Harry polubił ten przedmiot. Lekcje były praktyczne. Pamiętam, że jest taka scena, w której Snape narzeka na nauczanie Lupina i na opóźnienie. Trzeba pamiętać, że rok wcześniej uczył Lockhart i Lupin nie miał łatwego zadania, bo musiał nadrobić materiał i zrealizować to, co było zaplanowane na trzeci rok nauki. Jak sam przyznał... chyba to był Erni, Snape miał łatwiej. Jeśli Snape uczyl OPCM, tak jak uczył eliksirów. To był z pewnością beznadziejnym nauczycielem. |
|
|
|
batalion_88 |
Dodany dnia 17.07.2015 15:03
|
![]() Pochwały: 2 Postów: 4036 Dom: GryffindorPunkty: 31890 Ranga: Pan Śmierci Data rejestracji: 16.07.15 |
Według mnie zdecydowanie najlepsi byli Remus Lupin i fałszywy Moody czyli Barty Jr. Ich lekcje zawsze były pełne emocji, ciekawe, uczniowie Hogwartu od tych dwóch panów mogli się naprawdę sporo nauczyć. Zaklęcia niewybaczalne, metody walki z boginami czy innymi stworzeniami w praktycznym życiu na pewno by się przydały (zwłaszcza w czasach kiedy Czarny Pan dochodził do pełni sił). Lupin miała bardzo dobre podejście do swoich podopiecznych, był fachowcem w swojej dziedzinie. Ciekawy jestem tylko jakby prawdziwy Moody prowadził zajęcia, ale coś mi podpowiada, że wiele od swojego przeciwnika by się nie różnił ![]() ![]() ![]() |
|
|
|
Fantha Ameria |
Dodany dnia 20.09.2015 20:31
|
![]() Postów: 52 Dom: SlytherinPunkty: 159 Ranga: Postrach pierwszaków Data rejestracji: 21.08.15 |
Oczywiście,że nasz wilkołaczek.no bo któż inny ?Włożył w to najwięcej serca i swoich umiejętności.Ogółem,to to taki mądry człowiek jest.Na drugim miejscu - Snape.Chociaż to i tak na wieki król eliksirów,na czarnej magii również się znakomicie znał. Od cnót Gryfonów kretynizmu Puchonów i wiedzy-o-własnej-wszechwiedzy Krukonów chroń nas Slytherinie!
Harry to fajny chłopczyk, troche niedorozwinięty umysłowo. Posiada wiele przyjaciół, wrogów, adidasów, fanek i włosów(na głowie). Lubi machać do kamery i karmić gumochłony. ![]() |
|
|
|
| Podziel się z innymi: |
|
| Przejdź do forum: |


Sharllottka
wracam po paru latach, a tu fandom umarł 





Ravenclaw
Hufflepuff
Gryffindor
Slytherin


A najlepszy moim zdaniem był Harry, który prowadził nieoficjalne zajęcia w Pokoju Życzeń. 





