Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
Facebook
Shoutbox
Musisz się zalogować aby wysłać wiadomość.

Harrych świąt!
29.04.2026 10:56
Shanti Black, naprawdę mamy podobny staż? Wydawało mi się, że jesteś HPnetowo znacznie starsza ode mnie Wstydniś

Do szopy hipogryfy, do szopy wszyscy wraz!
27.04.2026 19:58
mi stuknie 12 w lipcu Duże oczy spędziłam tu trochę czasu i wspominam bardzo dobrze, tęsknię Wstydniś

Żywy worek treningowy
23.04.2026 13:24
ja będę miał w grudniu 10 :D

Specjalista ds. sprzedaży
23.04.2026 13:22
Przyszłam z insta, pogratulować xD
Także: Jadek masz jubileusz za rok xD

Harrych świąt!
22.04.2026 21:06
19 lat, czaicie??????

Współpraca
Najaktywniejsi

1) Prefix użytkownikaAlette

Avatar

Posiada 59643 punktów.

2) Prefix użytkownikafuerte

Avatar

Posiada 58190 punktów.

3) Prefix użytkownikaKatherine_Pierce

Avatar

Posiada 47342 punktów.

4) Prefix użytkownikaSam Quest

Avatar

Posiada 45365 punktów.

5) Prefix użytkownikaShanti Black

Avatar

Posiada 44242 punktów.

6) Prefix użytkownikaA.

Avatar

Posiada 43682 punktów.

7) Prefix użytkownikamonciakund

Avatar

Posiada 43236 punktów.

8) Prefix użytkownikaania919

Avatar

Posiada 39464 punktów.

9) Prefix użytkownikaulka_black_potter

Avatar

Posiada 36829 punktów.

10) Prefix użytkownikaKlaudia Lind

Avatar

Posiada 34220 punktów.

Zobacz temat
Drukuj temat
Dubbing czy napisy?
Prefix użytkownikaIthlinnespeath
Zależne od filmu. Akurat w animowanych filmach polskie dubbingi podbijają świat (ponoć polskiego "Shreka" oglądają ludzie za granicą ze swoimi napisami). Są też jednak dubbingi złe, jak np. w "Jak wytresować smoka", jednak większość bajek obejrzę tylko z dubbingiem. :)
Co się zaś tyczy filmów - dubbingi są największym ciosem! Aktor nie pracuje jedynie twarzą i ciałem, pracuje również głosem. Tylko on wie, jak idealnie zmodulować swój głos, aby wpasował się w sytuację, w jakiej znajduje się grany przez niego bohater. Osoba podkładająca głos już nie wie. Ma tekst i musi go zinterpretować, wyobrazić sobie, wymyślić, jaką intonację nadać.
Nie mam problemu z nadążaniem za napisami, potrafię czytać bardzo szybko i nawet się na nich nie skupiam. W dużej mierze opieram się też na tym, co słyszę i sama sobie tłumaczę.
Nie potrafię zrozumieć nagonki na polskich lektorów. Są wspaniali! Nie wyobrażam sobie filmu z lat 90' i poniżej, bez głosu Tomasza Knapika! Bez jego charakterystycznej barwy głosu, bez jego soczystych przekleństw. Nie obejrzę "Władcy Pierścieni" inaczej niż bez głosu Macieja Gudowskiego. Dobry lektor to taki, którego po kilku minutach nie słyszymy, którego głos stapia się ze ścieżką dźwiękową filmu. Lektor w żadnym wypadku nie może używać głosu beznamiętnego, wtedy mielibyśmy w każdym filmie syntezator mowy IVONA. Lektor musi nadać głosu emocje, które przyozdobią film, ale go nie zdominują, a to jest nie lada sztuka.
i.imgur.com/mEvkasO.gif
 
www.facebook.com/ChisukayashiArt
Prefix użytkownikaBad wolf
Nie potrafię przemóc się do oglądania filmów z dubbingiem. Chciałam obejrzeć wczoraj "Fantastyczne zwierzęta i jak je znaleźć" i ostatecznie żyję w niewiedzy co do historii, bo z napisami mi nie działały, a od dubbingu uszy pękają. Tak samo w Harrym Potterze jest to nie do zniesienia...

Muszę słyszeć prawdziwy głos aktorów, widzieć, jak ich usta poruszają się zgodnie z tym, co słyszę, odczuwać te emocje, które odczuwa bohater, a przy okazji osłuchać się z angielskim. Oryginalne są najlepsze, niestety poziom znajomości języka obcego nie do końca mi pozwala na oglądanie filmów bez napisów.
DIMASH


i.pinimg.com/564x/b5/cb/f5/b5cbf53e650560438f1f933aefb7b416.jpg


i.pinimg.com/originals/c3/aa/b9/c3aab950c770646a5d91dd12a6b4c827.gif
 
Prefix użytkownikaallexandera_
Powiem tak - wolę oglądać filmy z napisami. Dubbingi zniosę, a i owszem, ale proszę was, niektóre sprawiają, że mam ochotę wyłączyć film. Czytając napisy, a jednocześnie słysząc dane słowo w pewien sposób się uczę. Tak było np. z tureckim. Mistrzem w tworzeniu zdań może nie jestem, aż tak wielu nie rozumiem, ale wyłapuje poszczególne słówka i już domyślam się o co chodzi w danej rozmowie, sytuacji. Poza tym, jak widzę ktoś już to napisał - lepiej wczuć się w atmosferę filmu, gdy oglądasz grę danego aktora w 100%, bo jak jest podkładany głos to dla mnie jest minus 40, często 50, procent. Ale Shrek to akurat rewelacja :D
Moja postać w Hogwarcie - Eileen Gamp.
 
Prefix użytkownikagordian119
Wszystko zależy od tego, czy dubbing jest dobrze zrobiony. Są takie filmy, które bez dubbingu straciłyby wszelką swoją wartość (na przykład Shrek czy Asterix na olimpiadzie), ale są też takie gdzie dubbing jest nie do zniesienia- Fantastycznych zwierząt obejrzałem może ze dwadzieścia minut, po czym podziękowałem i nie obejrzałem tego do dzisiaj, bo nigdzie nie mogę znaleźć wersji z napisami. Zatem mówię- to zależy xD
Witam was, moi drodzy,
w krainie czarów!


www.harry-potter.net.pl/images/articles/gordian.png


www.harry-potter.net.pl/images/articles/najpow2020.jpg

www.harry-potter.net.pl/images/articles/2021-powazny.png


i.imgur.com/Jy8q3a1.jpg


s-media-cache-ak0.pinimg.com/736x/12/d8/e5/12d8e53b202c07dd261102bf53ad10c5.jpg


A jeśli chcecie zdobyć
Druhów gotowych na wiele,
To czeka was Slytherin,
Gdzie cenią sobie fortele.


Posycz sobie, mała żmijko
Wij się, żmijko, wij
Bądź milutka dla Gordiana
Bo cię przybije do drzwi!


pobierak.jeja.pl/images/3/5/8/235806_coachingowe-brednie.jpg


Od Hermionki78 na Halloweeeeeeeeeen

i.imgur.com/Ki6Z5wP.jpg


Order Dobrego Ucznia za 3. miejsce w konkursie na najaktywniejszego ucznia Hogwartu (2017/2018) :D
i.imgur.com/GnXvW0r.png


W Hogwarcie:

Gordian Stella (4.07-2016-8.07.2018)
Prefekt Slytherinu 2017/2018


Bruno Boccanegra (od 8.07.2018)
 

Podziel się z innymi: Delicious Facebook Google Live Tweet This Yahoo

Przejdź do forum:
Powered by PHP-Fusion copyright © 2002 - 2026 by Nick Jones.
Released as free software without warranties under GNU Affero GPL v3.
Theme by Andrzejster
Copyright © 2006-2015 by Harry-Potter.net.pl
All rights reserved.
Wygenerowano w sekund: 0.17