Logowanie
Facebook
Shoutbox
Współpraca
Najaktywniejsi
1)
Alette
2)
fuerte
3)
Katherine_Pierce
4)
Sam Quest
5)
Shanti Black
6)
A.
7)
monciakund
8)
ania919
9)
ulka_black_potter
10)
Klaudia Lind
Losowe zdjęcie
Zobacz temat
|
Quidditch
|
|
Nieoryginalna |
Dodany dnia 10.06.2014 18:50
|
![]() Ostrzeżenia: 1 Pochwały: 18 Postów: 1510 Dom: HufflepuffPunkty: 30436 Ranga: cierń krzyża Data rejestracji: 26.01.14 |
Ja oczywiście bardzo chciałabym grać, ewentualnie chociaż oglądać rozgrywki quidditcha. Na komentatora się w ogóle nie nadaję, ale myślę, że poradziłabym sobie jako ścigająca, ewentualnie pałkarz. Na obrońcę to się w ogóle nie nadaję, na szukającego chyba też. ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() like the coldest winter chill, heaven beside you (hell within) |
|
|
|
Animag37 |
Dodany dnia 21.07.2015 16:05
|
![]() Postów: 212 Dom: RavenclawPunkty: 3149 Ranga: Fascynat Czarnej Magii Data rejestracji: 22.04.15 |
Na pewno chciałbym być szukającym, w sumie tylko ta pozycja i pozycja pałkarza pasuje do mnie. Do tego mam przykre uczucie, że osoby grające jako ścigający muszą strzelić gole dopóki ich drużyna nie będzie prowadziła na tyle by przeciwnicy mogli zdobyć znicz. |
|
|
|
Lumos123 |
Dodany dnia 21.07.2015 16:54
|
![]() Postów: 203 Dom: HufflepuffPunkty: 3008 Ranga: Osiedlowy szarlatan Data rejestracji: 18.10.14 |
Z pewnością chciałabym grać w Quidditcha, lecz niestety pewnie byłabym słaba, jako że sporty nie idą mi zbyt dobrze Ale jeżeli miałabym grać to chciałabym być szukającą bądź ścigającą. A może w Hufflepuffie,
Gdzie sami prawi mieszkają, Gdzie wierni są sprawiedliwi Hogwartu szkoły są chwałą. ![]() Wiersz o mnie :Lumos nasza jest kochana Mądra, zdolna, uwielbiana A przynajmniej tak myśli... Cóż, nie widzi nienawiści Zadaje wredne zadania w butelce I co myśli? Ja piszę wiersze? Mimo tego pewien respekt - Mimo, że ona nie prefekt Świetny medal dla kluch stworzyła Najlepszym, oczywiście, go wręczyła To miała być miła rymowanka, Lecz niech będzie niespodzianka! ;D ![]() To, że twoja wrażliwość uczuciowa mieści się w łyżeczce od herbaty, nie świadczy o tym, że wszyscy są tak upośledzeni. ![]() - Diabelskie sidła, diabelskie sidła... Co mówiła profesor Sprout?... Że to lubi ciemność i wilgoć... - Więc zapal coś! - wykrztusił Harry. - Tak... no jasne... ale tu nie ma drewna! - krzyknęła Hermiona, wykręcając sobie ręce. - CZY TY ZWARIOWAŁAŚ? - zawył Ron. - JESTEŚ CZARODZIEJKĄ CZY NIE? -Brat Zachariasz- powiedziała Isabelle. -Ciacho wszystkich miesięcy od stycznia do grudnia w kalendarzu Cichych Braci. Co on tu robi? -A istnieje kalendarz Cichych Braci? - zainteresował się Alec. -Sprzedają go? - Och, jesteś prefektem, Percy? - zdziwił się jeden z bliźniaków. - Dlaczego nam nie powiedziałeś? Nie mieliśmy pojęcia. - Daj spokój, przecież pamiętam, że coś o tym wspominał - powiedział drugi bliźniak. - Raz... - Albo dwa... - Chwilę temu... - Przez całe lato... -Lubię kaczki - wtrącił dyplomatycznie Jem. - Zwłaszcza te z Hyde Parku. - Zerknął z ukosa na przyjaciela. Obaj siedzieli na brzegu wysokiego stołu, z nogami zwieszonymi nad podłogą. - Pamiętasz, jak próbowałeś kiedyś mnie namówić, żebym rzucił im piróg nadziewany mięsem, bo chciałeś sprawdzić, czy uda się wyhodować rasę kaczek kanibali? -I zjadły go - przypomniał Will. - Krwiożercze małe bestie. Nigdy nie ufaj kaczkom. |
|
|
|
batalion_88 |
Dodany dnia 21.07.2015 18:23
|
![]() Pochwały: 2 Postów: 4036 Dom: GryffindorPunkty: 31890 Ranga: Pan Śmierci Data rejestracji: 16.07.15 |
Nie mam lęku wysokości, bardzo chciałbym latać na miotle, więc jak najbardziej byłbym zachwycony możliwością gry w quidditcha. To byłoby z pewnością fantastyczne przeżycie! Na jakiej pozycji? Wydaje mi się, że najlepiej czułbym się w roli ścigającego. Zdobywanie goli pewnie lepiej by mi wychodziło niż obrona, "operowanie tłuczkami" czy w końcu szukanie malutkiego i zwinnego znicza. Dlatego wybieram podania kaflem i strzelanie na bramkę przeciwnika. Bardzo fajnie ukazali grę w ekranizacjach. Szczególnie do gustu przypadł mi mecz w "Komnacie Tajemnic", kiedy to Harry zmagał się z Malfoyem i zaczarowanym przez Zgredka tłuczkiem. ![]() ![]() ![]() |
|
|
|
Ewa Potter |
Dodany dnia 21.07.2015 22:40
|
![]() Pochwały: 1 Postów: 510 Dom: GryffindorPunkty: 10267 Ranga: Wielki mag Data rejestracji: 17.07.15 |
Ja chętnie spróbowałabym latać na miotle i myślę, że stałoby się to moją miłością... Poza tym (na serio) jestem zwinna i robię dobre uniki co przydaje się nie tylko na pozycji szukającego (myślę, że może to być zasługa długoletniego uczęszczania na lekcje tańca) ![]() Mogę powiedzieć o swoich dobrych unikach, ze względu na pewne doświadczenie (nie wspominam tego dość miło) graliśmy w zbijaka i zostałam tylko ja z drużyny... rzucali we mnie tylko chłopcy i po pewnym czasie jak zaczęli się wkurzać, że nie mogą trafić zaczęło się robić niebezpiecznie Na tyle mocno i nieostrożnie rzucali, że gdybym nie robiła tych uników to mogłaby mi się stać krzywda... więc biegałam i unikałam piłki aż do końca lekcji Nie pamiętam żebym wyszła z lekcji WF-u tak zmęczona jak wtedy i przy okazji trochę przestraszona, a jednak drużyna była ze mnie dumna
|
|
|
|
| Podziel się z innymi: |
|
| Przejdź do forum: |


spędziłam tu trochę czasu i wspominam bardzo dobrze, tęsknię 






Hufflepuff











Ravenclaw
:



Gryffindor



Na tyle mocno i nieostrożnie rzucali, że gdybym nie robiła tych uników to mogłaby mi się stać krzywda... więc biegałam i unikałam piłki aż do końca lekcji