Logowanie
Facebook
Shoutbox
Współpraca
Najaktywniejsi
1)
Alette
2)
fuerte
3)
Katherine_Pierce
4)
Sam Quest
5)
Shanti Black
6)
A.
7)
monciakund
8)
ania919
9)
ulka_black_potter
10)
Klaudia Lind
Losowe zdjęcie
Zobacz temat
|
Samoocena - kompleksy, wady
|
|
Cordiale |
Dodany dnia 05.07.2013 13:57
|
![]() Pochwały: 9 Postów: 1254 Dom: SlytherinPunkty: 9381 Ranga: Dystrybutor słodyczy Weasleyów Data rejestracji: 11.04.13 |
No to zacznijmy od cech niewidocznych... Nie cierpię w sobie braku tolerancji. Tego, że zbyt szybko się poddaję i mam wyrobioną o kimś opinię zanim go poznam. To jest drażniące i mimo, że się staram nie potrafię sobie w tego powstrzymać. Jestem też osobą nieśmiałą i irytuje mnie bardzo, że zawsze proszę koleżankę aby się czegoś pani spytała itp. Szybko się też denerwuję.. Jeśli ktoś mi pisze, że na przykład (realny przypadek pod moim artykułem) nie ma czegoś dodanego co jest napisane prawie na początku to nie potrafię mu odpowiedzieć inaczej jak z sarkazmem. Teraz o wyglądzie. Nie podobają mi się moje oczy.. Ciemnobrązowe kolorem zbliżone trochę do czekolady mlecznej czy też gorzkiej.. Co za różnica? Są okropne. Nie cierpię też swojego nosa. Niby jest prosty i zgrabny ale jednak wydaję mi się jakby był kartoflem... Mam też kompleksy na temat nóg.. To zostawię bez komentarza, bo nie ja jedyna tak postrzegam dolne kończyny. Najbardziej nienawidzę w sobie jednak tysiąca blizn ciągnących się od głowy aż po czubki palców. Gdzie nie spojrzeć okropne blizny, które moim zdaniem szpecą mnie jeszcze bardziej jakbym nie była wystarczająco okropna. Tak jeszcze dodając jestem strasznie leniwa, często irytująca, maruda, szybko się denerwująca i rozpoczynająca wszelkie dyskusje, kłótnie, często się poddaję jako pierwsza. Nie widzę w sobie żadnej pozytywnej cechy. Nawet usta mam pełne czego nie mogę znieść.. "Dobra, marudo, nie marudź już tak, bo zamarudzisz mnie na śmierć." ![]() http://www.youtube.com/watch?v=dLhFDYQHDQY |
|
|
|
Sheeby |
Dodany dnia 05.07.2013 15:29
|
![]() Pochwały: 9 Postów: 512 Dom: HufflepuffPunkty: 5239 Ranga: Osiedlowy szarlatan Data rejestracji: 24.02.13 |
Co do moich wad/kompleksów, to moim zdaniem jest ich zbyt dużo. Zacznę od wyglądu: Więc moją udręką są grube brwi, przez które muszę latać do kosmetyczki ;x Kolejnym utrapieniem na twarzy jest nos, jakiś taki zadarty i brzydki. I oczy. Zamiast takie czekoladowe jakbym chciała, to są zielono-brązowe, jak gówno. Ale kształt ich mi się podoba. Mam jeszcze pyzate policzki, chodź jestem szczupła. Dziwne, ale prawdziwe. Jeszcze ponarzekam na swoje blizny (noga, broda, dłoń). Co do charakteru, wad mam wiele. Ugh. Jestem tak roztrzepana, że nigdy w życiu sobie nie poradzę. Aby się czegoś nauczyć podążam za innymi. Jeszcze do tego moje nie ogarnianie. Mówię też szybko, więc czasem mało kto mnie rozumie. Jestem nadpobudliwa i nerwowa, co też mnie wścieka. Och, i jeszcze moja głupia fobia, brzydzenia się pieniędzy (groszy,złotówek). Lubię się rządzić (pewnie dlatego, że jestem Lwem) i być w centrum uwagi, to też mega wada. Ach, i bywam czasem zbyt chamska, może dlatego, że mówię ludziom wszystko wprost w twarz. ;x Taka, ciekawostka. Całe przedszkole i podstawówkę, byłam nazywana pchełka, co mnie również irytowało. ![]() Julia part smart ![]() |
|
|
|
Lossiril |
Dodany dnia 11.07.2013 21:19
|
![]() Pochwały: 7 Postów: 1040 Dom: SlytherinPunkty: 9322 Ranga: Żywy worek treningowy Data rejestracji: 30.04.13 |
Priorytet, schudnąć. Uważam, że jestem zdecydowanie za wysoka [173 mnie przeraża] Bardzo trudno jest zdobyć moje zaufanie, dlatego też mam nieliczne grono znajomych. Po prostu nie umiem się przemóc. Mam tendencję do dramatyzowania i uteatralniania niektórych sytuacji, ale nie koloryzuję. Często łapię się na tym, że powiem o jedno słowo za dużo, bo niekiedy nie udaje mi się panować nad emocjami. Często rozmyślam, przez co łapię tzw. zawiechy. Niejednokrotnie wzięto mnie za naćpaną, czy nienormalną. "You could be great, you know, and Slytherin will help you on the way to greatness, no doubt about that." ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() tumblr klik 'We must take a hard road, a road unforeseen. There lies our hope, if hope it be.' 'The world is indeed full of peril, and in it there are many dark places; but still there is much that is fair, and though in all lands love is now mingled with grief, it grows perhaps the greater.' ![]() 'Deserves it! I daresay he does. Many that live deserve death. And some that die deserve life. Can you give it to them? Then do not be too eager to deal out death in judgment. For even the very wise cannot see all ends.' ![]() It is not our part here to take thought only for a season, or for a few lives of Men, or for a passing age of the world. We should seek a final end of this menace, even if we do not hope to make one. ![]() |
|
|
|
Narcissa |
Dodany dnia 12.07.2013 21:00
|
![]() Pochwały: 4 Postów: 647 Dom: SlytherinPunkty: 8673 Ranga: Praktykant w Św Mungu Data rejestracji: 29.06.13 |
Moje wady * Nos - Nie lubię go jest okropny ma lekkiego garba a po ugryzieniu przez psa mam jeszcze głębokie blizny. * Figura - Niby moja waga jest dobra 53 kg przy 159, ale mogłabym schudnąć z 6 kg.Mam lekką obsesję związaną z tym że kiedyś byłam dość gruba.Udało mi się schudnąć w gimnazjum 13 kg.Ale kompleksy zostają I docinki mojego brata, są okropne. * Uda i tyłek nie lubię są duże,choć próbowałam wielu ćwiczeń nic mam tyłek jak Kanada .* Kolor oczu - Nie są ani zielone ani niebieskie takie ch*j wie co. * Piersi - są za małe, dlaczego? To mnie chyba najbardziej boli* Jestem uparta i bardzo honorowa co momentami nie jest dobre. * Klne jak szewce kiedy jestem zdenerwowana. * Jestem złośliwa i mam niewyparzoną gębę, przez co wpadam w kłopoty. * Momentami nie widze umiaru w piciu, co owocuje kacem na następny dzień. * Jestem nieufna co do mężczyzn, to małe kreatury które żerują na kobiecych słabościach.;/ *Na wierzchu jestem twarda a pod spodem momentami jak dziecko.Bardzo trudno jest odzyskać moje zaufanie, jeśli się je straci. * leniwiec Cordiale Nie podobają mi się moje oczy.. Ciemnobrązowe kolorem zbliżone trochę do czekolady mlecznej czy też gorzkiej. Jak można nie lubić tak wyrazistych oczu, brązowe jak by je chciała mieć.Piekne czekoladowe spojrzenie, hmmm Edytowane przez Narcissa dnia 12.07.2013 21:06
Od cnót Gryfonów kretynizmu Puchonów i wiedzy-o-własnej-wszechwiedzy Krukonów chroń nas Slytherinie
**** ![]() |
|
|
|
YourSmile |
Dodany dnia 27.07.2013 03:38
|
![]() Pochwały: 13 Postów: 1328 Dom: GryffindorPunkty: 29744 Ranga: Niezwyciężony mag Data rejestracji: 13.01.13 |
Nie cierpię w sobie wiele rzeczy. Zbyt wiele. Nie lubię w sobie tego, że staję się sentymentalna, irytująca, złośliwa. Nie potrafię czasem powiedzieć "nie". Jestem często za bardzo nerwowa i za często podchodzę do wielu rzeczy zbyt emocjonalnie. Często nie umiem się zdecydować. Jest tych wad dużo więcej, ale zaraz mnie deprecha weźmie jak coś jeszcze napiszę. Nienawidzę użalania się na sobą, więc wybaczcie tylko tyle. Wygląd. Ja również mam straszne brwi i kosmetyczka mnie ratuje. Rzadkie rzęsy co jest równe ubóstwianiem tuszów do rzęs. ;c Palce... Co zdziwieni..? Tak, otóż to, moje palce to tragedia! Są strasznie pokrzywione... ;c Jestem niska, niestety. ;d No i mam trochę niedoskonałości na twarzy, dekolcie... Koniec użalania się nad sobą. ;D |
|
|
|
Beastille |
Dodany dnia 18.09.2013 21:57
|
![]() Postów: 21 Dom: SlytherinPunkty: 103 Ranga: Postrach pierwszaków Data rejestracji: 18.09.13 |
Nie lubię mojej cery. Nie lubię moich włosów. Za dużo ważę. Nie mogę znieść moich ud i okropnego brzucha. Jestem cholernie wstydliwa wśród chłopaków. Ogólnie, jeśli jest dużo osób to robię się wstydliwa. Nienawidzę w sobie tego, że gdy idę ulicą to patrzę w inną stronę by nikt nie mógł zobaczyć mojej twarzy ;o Chore. Dlatego albo patrzę w dół albo na bok. Jest coś ze mną nie tak i czasem nie mogę kupić np. słodyczy gdy w sklepie jest ktoś drugi bo mam wrażenie, że ta osoba pomyśli: "Och, jaka ona gruba, a jeszcze słodycze kupuje". Dlatego zawsze szperam przy półkach, czekam aż ktoś wyjdzie. No chyba, że jestem w większym sklepie...to już biorę ze sobą koleżanki. Z koleżankami lepiej się czuję. Nie lubię gdy ludzie zbyt długo się we mnie wpatrują bo mam wrażenie, że oceniają mnie po wyglądzie...i nie mogę tego u siebie znieść. Jestem za bardzo złośliwa. Plus nie cierpię krzywdzić mojej rodziny a często to robię. I ogólnie jestem okropną przyjaciółką Tak, haha. Mam pełen zestaw wad, hahaha. Jestem zbyt głupia, nie radzę sobie z matematyką i ogólnie przedmiotami ścisłymi. I ogólnie wiem, że mi to wszystko minie bo jestem nastolatką i buzują we mnie hormony i nienawidzę siebie z całych sił, ale naprawdę nie mogę znaleźć u siebie żadnych zalet. Nie umiem zaczynać rozmowy z chłopakiem Jestem strasznym zazdrośnikiem. Nie mam uczuć...chyba, że po drugiej w nocy. Coś na pewno się jeszcze znajdzie "May the wind always be at your back and the sun upon your face. And may the winds of destiny carry you aloft to dance with the stars." ![]() *** "Prawda jest taka, że lotniska widziały więcej szczerych pocałunków niż ołtarze kościołów - a ściany szpitali słyszały więcej prawdziwych modlitw, niż ściany kościołów." ![]() ![]() ![]() |
|
|
|
ulka_black_potter |
Dodany dnia 09.09.2014 12:28
|
![]() Pochwały: 39 Postów: 3422 Dom: HufflepuffPunkty: 36829 Ranga: Harrych świąt! Data rejestracji: 14.05.09 |
Wady, kompleksy? Wtf, jak ja tu trafiłam, haha. Po jakie licho mam wymieniać swoje wady (skoro wiecie, że ich nie mam)? Bez sensu - głupi nie zauważy, mądry nic nie powie. Nie skupiam się specjalnie na tym co we mnie niedobre i niefajne tylko na pozytywach. Jak bym miała marudzić dniami i nocami nad swoim wyglądem czy charakterem to pewnie wpadłabym w jakąś depresję. Wyglądam jak wyglądam i jak się komuś nie podoba to nie musi na mnie patrzeć Charakteru też nie zmienię - nie wiem czy się w ogóle da. Dużo gadam - często głupoty (^^), jestem leniwa i nie lubię sprzątać ani gotować. Wielkie mi co i tak mnie kochacie ![]() Jak czytam co się reszcie w sobie nie podoba to śmiecham. Sheeby - najładniejsza dziewczyna na stronce martwi się o swój nos. Błagam. co do wyglądu, to się z nim pogodziłam i staram żyć w zgodzie, jak dotąd mi to wychodzi. No z taką paszczą to nic nie da się zrobić oprócz pogodzenia z losem, serio Kamilko. Kompleksy są dla ssssssłabych. ![]() Christian. ![]() Bo liczy się to, co masz w środku. ![]() Ale czasami warto założyć maskę. ![]() "ja generalnie ten tekst klasyfikuję jako 5CMCS HE NDPSG3 - S2AB" "zmiennokanoniczne" "piszę fanficka ducha, że tak to ujmę, czyli takiego, którego nie ma" "po części trudny język wynika z założeń płomień odwagi i specyfiki tekstu" by Cantaris Ula urzędniczka Zarejestruje ci chomiczka Da mu zielona kartę I marchewki starte <muza> by fuer |
|
|
|
alaevans |
Dodany dnia 30.04.2017 21:23
|
![]() Postów: 4 Dom: GryffindorPunkty: 12 Ranga: Mugol Data rejestracji: 22.03.17 |
No to tak... 1. Moim największym kompleksem jest moja sylwetka, czyli brak płaskiego brzucha i szerokie plecy. 2. Mam rozstępy w okolicy bioder. Próbowałam się smarować jakimiś olejkami, ale g**** to dało. 3. Brak pewności siebie. Nie żebym była jakaś bardzo nieśmiała i zamknięta w sobie, ale przy osobach, których nie znam za dobrze, nie wiem co powiedzieć, żeby nie wypaść głupio. Dlatego przy obcych ludziach wymyślam jakieś historie, żeby im zaimponować, albo po prosty milczę jak grób. Ciągle mi się wydaje że robię coś źle. 4. Brak silnej woli. Czasami postanawiam sobie, że do końca tego miesiąca nie zjem słodyczy, a już następnego dnia obżeram się Michałkami, ech... Nie jesteś złym człowiekiem,
Jesteś dobrym człowiekiem któremu przytrafiło się wiele złych rzeczy [/color] Wolę nie mieć nic niż mieć coś na niby... Głową muru nie przebijesz, ale jeśli inne metody zawiodły, należy spróbować i tej. http://1.bp.blogspot.com/-kQcj14MDfdA/Tl7fyQQ_hnI/AAAAAAAAAE8/KI-pUSWaHF8/s1600/tumblr_l982reZrDD1qzcmp3o1_500.gif http://68.media.tumblr.com/tumblr_lseowltM1E1qabn2bo1_500.gif |
|
|
|
| Podziel się z innymi: |
|
| Przejdź do forum: |







Cordiale

Slytherin

Hufflepuff











To mnie chyba najbardziej boli
Gryffindor
Tak, haha. Mam pełen zestaw wad, hahaha.









