Logowanie
Facebook
Shoutbox
Współpraca
Najaktywniejsi
1)
Alette
2)
fuerte
3)
Katherine_Pierce
4)
Sam Quest
5)
Shanti Black
6)
A.
7)
monciakund
8)
ania919
9)
ulka_black_potter
10)
Klaudia Lind
Losowe zdjęcie
Zobacz temat
|
Oceń swojego poprzednika vol 2
|
|
| Renaemma |
Dodany dnia 23.08.2008 15:34
|
![]() Ostrzeżenia: 1 Postów: 1095 Dom: Brak przydziału Punkty: 2369 Ranga: Świetny czarodziej Data rejestracji: 05.05.07 |
Anix Malfoy: Avatar: 4 + Nick 5- (Fajny, ładnie wygląda, nawet pomysłowy) Podpis 4 Ogólne wrażenie: 4+ ![]() Zawsze śmieje się, nawet kiedy całą ziemie przykrył ciemny płaszcz. Kiedy wszyscy pogrążeni są w rozpaczy nigdy nie tracę swego serca które rozjaśnia mi drogę w ciemności. ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ "Nie wiedział dlaczego to robi, dlaczego podchodzi do umierającego mężczyzny, nie wiedział, co naprawdę czuje, patrząc na białoszarą twarz Snape'a i jego palce, próbujące wymacać krwawiącą ranę na szyi. Zdjął pelerynę-niewidkę i spojrzał na człowieka, którego tak nienawidził, którego szeroko rozwarte czarne oczy patrzyły teraz na niego i który poruszał wargami, jakby chciał coś powiedzieć. Pochylił się nad nim, a Snape chwycił go za szatę na piersiach i przyciągnął bliżej. Z jego gardła wydobył się straszny charkot. - Weź... to... weź... to. Coś z niego wyciekło i nie była to tylko krew. Z jego ust, uszu i oczu wydobyło się coś srebrzystoniebieskiego, coś, co nie było ani gazem, ani cieczą... a Harry wiedział, co to jest, lecz nie miał pojęcia, co robić... Hermiona wcisnęła mu do trzęsącej się ręki wyczarowaną przez siebie butelkę. Przeniósł różdżką srebrzystą substancję do butelki. Kiedy była pełna, uchwyt Snape'a zelżał, a on sam wyglądał, jakby już całkowicie się wykrwawił. - Spójrz... na... mnie - wyszeptał. Zielone oczy odnalazły czarne oczy, ale po chwili coś w tych czarnych oczach znikło, stały się nieruchome, puste i martwe. Ręka trzymająca szatę Harry'ego opadła z głuchym stukiem na podłogę i Snape już się więcej nie poruszył." ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ "..Kocham ziemię, po której On stąpa, powietrze nad jego głową; wszystko, czego dotknie jego ręka, każde jego słowo, każde spojrzenie, każdy postępek i Jego całego bez zastrzeżeń.." ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ - Będę jak skała: twarda i niezniszczalna. - Skały są twarde, ale z czasem kruszeją. - To czym mam być? - Kim. Bądź sobą. - Nie. Nie mogę być kimś, kogo już nie ma. ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ - ... naprawdę mi na Tobie zależy. - ucięła nagle. - Powiedziałaś... że Ci na mnie zależy? - uniósł szybko wzrok i patrywał się w nią oczami, które zdawały się mieć barwę i wyraz jakich jeszcze nigdy w życiu Ona nie widziała. - Nie. - odpowiedziała pośpiesznie - Chciałam tylko sprawdzić, czy mnie słuchasz. |
|
|
|
mimid |
Dodany dnia 23.08.2008 15:45
|
![]() Pochwały: 2 Postów: 1285 Dom: SlytherinPunkty: 2614 Ranga: Fascynat Czarnej Magii Data rejestracji: 07.05.07 |
A - 3 N - 3 P - 3+ O - 4 |
|
|
|
| Angelina Johnson |
Dodany dnia 23.08.2008 16:21
|
![]() Pochwały: 23 Postów: 8024 Dom: SlytherinPunkty: 32803 Ranga: Komentuj FF, to się uśmiechnę Data rejestracji: 13.05.07 |
A - 4+ N - 5++ P - 5====== ( Powinno być ledwie cztery, ale nie mogę tak nisko ocenić podpisu z Banderasem... "Spadam Pomiędzy zdania W niedorzeczności Bez wahania Spadam Chroni mnie wiara Niech będzie chwała Bogu A w mojej duszy spokój Spokój..." - z czego to? ) O - 6+++ ;* Pamiętaj chemiku młody, komentuj ficki lub zmień się w odchody made by Mikasa, Butelka 31.07.2020r. ![]() ![]() ![]() ![]() Slytherin! Sss.. Nigdy nie pozwoliłem aby szkoła przeszkadzała mi w edukacji. Zawsze miałam szczęście. I znów będę je mieć. Krew na twoich rękach, Falka, Krew na twej sukience Płoń, płoń, Falka, za twe zbrodnie Spłoń i skonaj w męce! Trochę wstyd, ale cóż, zasłużyłam ;D ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
|
|
|
Anix Malfoy |
Dodany dnia 23.08.2008 16:40
|
![]() Postów: 249 Dom: SlytherinPunkty: 850 Ranga: Ważna osobowość Data rejestracji: 17.03.08 |
Angelina Johnson A - 4 N - 5 P - 6 ( jest świetny )O - 5
|
|
|
|
| HermionaBlack |
Dodany dnia 23.08.2008 17:49
|
![]() Postów: 135 Dom: Brak przydziału Punkty: 1859 Ranga: Świetny czarodziej Data rejestracji: 23.09.07 |
A - 5 N - 4+ P - 5- O - nie znam, więc ze średniej 4+ *** -To bardzo wzruszające, Severusie -powiedział z powagą Dumbledore. -A więc w końcu dojrzałeś do tego, by przejmować się losem tego chłopca? -Jego losem? -wykrzyknął Snape. -Expecto patronum! [...] -Przez te wszystkie lata?... -Zawsze... |
|
|
|
Potteroholiczka |
Dodany dnia 23.08.2008 19:06
|
![]() Postów: 715 Dom: SlytherinPunkty: 1525 Ranga: Świetny czarodziej Data rejestracji: 09.04.08 |
HermionaBlack: A - 4- N - 3+ P - 3 [czułam się jakbym czytała czyjeś akta -.- ] O - 4= |
|
|
|
mimid |
Dodany dnia 23.08.2008 19:10
|
![]() Pochwały: 2 Postów: 1285 Dom: SlytherinPunkty: 2614 Ranga: Fascynat Czarnej Magii Data rejestracji: 07.05.07 |
A - 4+ N - 3 P - 3+ O - 3+ |
|
|
|
Potteroholiczka |
Dodany dnia 23.08.2008 20:08
|
![]() Postów: 715 Dom: SlytherinPunkty: 1525 Ranga: Świetny czarodziej Data rejestracji: 09.04.08 |
mimid: A - 4 N - 5+ P - 3 O - 4= |
|
|
|
| Lotien |
Dodany dnia 24.08.2008 00:04
|
![]() Postów: 443 Dom: Brak przydziału Punkty: 775 Ranga: Prefekt Data rejestracji: 13.07.08 |
A - 5 N - 5- P - 5+ O - 5 "Jedyny sposób, by odkryć granice możliwości, to przekroczyć je i sięgnąć po niemożliwe" ![]() - Co znaczy być szalonym? - Właśnie. Tym razem odpowiem ci wprost: szaleństwo to niemożność przekazywania swoich myśli. Trochę tak, jakbyś znalazła się w obcym kraju - widzisz wszystko, pojmujesz, co się wokół ciebie dzieje, ale nie potrafisz się porozumieć i uzyskać znikąd pomocy, bo nie mówisz językiem tubylców. - Każdy z nas czuł to kiedyś. - Bo wszyscy, w taki czy inny sposób, jesteśmy szaleni. Paulo Coelho Cytat z książki "Weronika postanawia umrzeć". ![]() Paktofonika, Jestem Bogiem Mam jedną pierdoloną schizofrenię Zaburzenia emocjonalne Proszę puść to na antenie Powiem ci że to fakt Powiesz mi że to obciach Pierdolę cię I tak rozejdziesz się po łokciach Bo ja jestem Bogiem Uświadom to sobie Słyszysz słowa od których włos jeży się na głowie O rany rany Jestem niepokonany Ha I Pe Ha O Pe Bez reszty oddany Przejebany Potencjał niewyczerpany Chyba w DNA on był mi dany Czekaj Fokus, Rah Jeszcze oszaleją wszystkie pizdy Gdy poznają mój urok osobisty Duszę artysty To jaki jestem skromny i bystry Szczery do bólu Że aż przezroczysty I wiesz co mnie boli Że w głowach się pierdoli Zakłócony Pokój ludziom dobrej woli Jestem Bogiem Uświadom to sobie Ty też jesteś Bogiem Tylko wyobraź to sobie W pełni poczytalny Za czyny swe odpowiedzialny Jak ty nieprzemakalny Pędzi tu jak halny Wyprzedza świat realny Nawiedza wirtualny System binarny Materiał łatwopalny Da przepływ momentalny Energii, cios werbalny Kandydat potencjalny Na występ teatralny Doznaje szoku w 2000 roku Za to spalmy Pora na elaborat Eksperymentalny W sposób niekonwencjonalny Głoszę treści, słuchaj proszę Trafiam cię w punkt centralny Wiedz że niepewności spłoszę Nastroszę się Gniew boski jest nieobliczalny Unoszę cię Bo z góry widok kapitalny I idealny obraz Jak krajobraz tropikalny Monstrualny krach Rah nieprzewidywalny Jestem Bogiem Uświadom to sobie Ty też jesteś Bogiem Tylko wyobraź to sobie Widzę, widzę, widzę Więcej wiem więcej Tak to jest mniej więcej Uczę się sztuki życia Hip hop to mój sensei I rzucam tym A to jak kauczuk Czysta technika Żadnego fałszu Niuanse Sensacyjne seanse W bezsensie sens jest jedynym awansem Balansem w naturze Równowagi korekta Unoszę się ponad to Na specjalnych efektach Cel eS eM O Ka na kartki biel A eN Be eL O Ka E Jot Be E eL Lekko jak hel napełniam trwogą I zapewniam jak wrogom kontakt z podłogą Twą dozgonną chęć dorównania swym bogom Ogrom Pfk Podąża swą drogą Przysięgam na ogon Uwierzysz w co zechcę A poczujesz jeszcze od tych lepsze dreszcze Jestem Bogiem Uświadom to sobie Ty też jesteś Bogiem Tylko wyobraź to sobie ![]() Strachy na Lachy, Krew z szafy Rzuciły się kwiaty na polne drogi Czerwone róże na czerwone czołgi Czerwone róże na czerwone czołgi Piła Tango Kłopotów chmary i chmur potoki Czerwone obłoki na czerwone samoloty Czerwone obłoki na czerwone samoloty Ponad rzecz realną Przed okamgnieniami Krew płynie z szafy Strumieniami W całym niebie rewolucja w całym niebie pożar wielki Czerwone anioły na czerwone sukienki Czerwone anioły na czerwone sukienki Piła Tango Słodkie dintojry i grzeszne rozkosze Czerwone noże na czerwone warkocze Czerwone noże na czerwone warkocze ![]() SOAD, Pizza Pie Pizza Pizza pie Every minute every second Buy Buy Buy Buy Buy (x2) Pepperoni Angry peppers Mushrooms, olives, chives (x2) Need therapy, therapy, Advertising causes me,therapy, therapy (x3) Advertising causes... (x2) Wanted Pizza pie Pizza Pizza pie Every minute every second Buy Buy Buy Buy Buy (x2) Pepperoni Angry peppers Mushrooms, olives, chives(2x) Need therapy, therapy, Advertising causes me,therapy, therapy (x2) Advertising causes... (x4) Advertisments got you on the run... (x6) Wanted Pizza pie Pizza Pizza pie Every minute every second Buy Buy Buy Buy Buy (x2) Pepperoni Angry peppers Mushrooms, olives, chives(2x) Need therapy, therapy, Advertising causes me therapy, therapy (x4) Advertising causes... (x5) ![]() Pidżama Porno, Do nieba wzięci Magda była jak śmierć Śmierć nosi czarny stanik Tatuaże jak obłoki po wybuchach bomb Kochała wszystkie psy Wszystkich hycli miała za nic Jej włosy pachniały pizzą Do dziś zresztą czuję ten swąd Mariusz syn suki Ani mądry ani głupi człek W środku był surowy i przeklinał jak szewc Czarnym samochodem rozwoził kościotrupy Zawsze łamało go w kościach Kiedy chmurom się zbierało na deszcz Ona i on dla siebie zwariowali Połykali konwenanse i to co mówił im ksiądz Pół miasta z zazdrości po głowach się stukało Mało kto życzył im dobrze Chyba każdy czekał na ich błąd Kochankowie w ciemnościach Na cztery i pół godziny do nieba wzięci Oni zawsze są w gościach Świat na moment zapomniał Dalej bez nich normalnie się kręci Kochankowie w ciemnościach Po drugiej stronie swych rzeczy sami razem Jeżeli pragniesz ich spotkać Przycisz radio Zostań uchem ściany Chyba w końcu coś złego zaszło między nimi Tam gdzie wczoraj żyła rozkosz Dzisiaj trzaskały drzwi Ona nie może na niego patrzeć On z nią więcej nie chce gadać Jakiś dziwny diabeł musiał zamieszkać w ich krwi W barze dla samobójców pod szkarłatną gilotyną Spotkałem Magdę brała tabletki na łzy Nieco schudła trochę zbrzydła Serce miała z mydła Wiary w niej nie było chęci życia ani sił Przez kilka ładnych dni głośno huczało miasto Mówili o tym wszyscy Wieść rozeszła się w mig O tych którzy się rzucali przypalonym ciastem Ci którym nic nie wyszło Ci którym nie udało się nic ![]() Placebo, Where is my mind Stop With your feet on the air and your head on the ground Try this trick and spin it, yeah Your head will collapse if there's nothing in it And you'll ask yourself Where is my mind? Where is my mind? Where is my mind? Way out in the water, see it swimming I was swimming in the Caribbean Animals were hiding behind the rock Except for little fish When they told me east is west trying to talk to me, coy koi Where is my mind? Where is my mind? Where is my mind? Way out in the water, see it swimming With your feet on the air and your head on the ground Try this trick and spin it, yeah Your head will collapse if there's nothing in it And you'll ask yourself Where is my mind? Where ism y mind? Where is my mind? Way out in the water, see it swimming With your feet on the air and your head on the ground Try this trick and spin it ![]() |
|
|
|
| Nacia |
Dodany dnia 24.08.2008 00:42
|
![]() Ostrzeżenia: 1 Pochwały: 1 Postów: 3664 Dom: Brak przydziału Punkty: 3252 Ranga: Fascynat Czarnej Magii Data rejestracji: 27.08.07 |
Lotien A - 4 N - 4 P - 4 O - 4 ;D Life is wasted on the living ![]() |
|
|
|
| Lotien |
Dodany dnia 24.08.2008 01:01
|
![]() Postów: 443 Dom: Brak przydziału Punkty: 775 Ranga: Prefekt Data rejestracji: 13.07.08 |
Nacia: A - 4+ (ten ładny) N - 4- P - 5 O - 4+ "Jedyny sposób, by odkryć granice możliwości, to przekroczyć je i sięgnąć po niemożliwe" ![]() - Co znaczy być szalonym? - Właśnie. Tym razem odpowiem ci wprost: szaleństwo to niemożność przekazywania swoich myśli. Trochę tak, jakbyś znalazła się w obcym kraju - widzisz wszystko, pojmujesz, co się wokół ciebie dzieje, ale nie potrafisz się porozumieć i uzyskać znikąd pomocy, bo nie mówisz językiem tubylców. - Każdy z nas czuł to kiedyś. - Bo wszyscy, w taki czy inny sposób, jesteśmy szaleni. Paulo Coelho Cytat z książki "Weronika postanawia umrzeć". ![]() Paktofonika, Jestem Bogiem Mam jedną pierdoloną schizofrenię Zaburzenia emocjonalne Proszę puść to na antenie Powiem ci że to fakt Powiesz mi że to obciach Pierdolę cię I tak rozejdziesz się po łokciach Bo ja jestem Bogiem Uświadom to sobie Słyszysz słowa od których włos jeży się na głowie O rany rany Jestem niepokonany Ha I Pe Ha O Pe Bez reszty oddany Przejebany Potencjał niewyczerpany Chyba w DNA on był mi dany Czekaj Fokus, Rah Jeszcze oszaleją wszystkie pizdy Gdy poznają mój urok osobisty Duszę artysty To jaki jestem skromny i bystry Szczery do bólu Że aż przezroczysty I wiesz co mnie boli Że w głowach się pierdoli Zakłócony Pokój ludziom dobrej woli Jestem Bogiem Uświadom to sobie Ty też jesteś Bogiem Tylko wyobraź to sobie W pełni poczytalny Za czyny swe odpowiedzialny Jak ty nieprzemakalny Pędzi tu jak halny Wyprzedza świat realny Nawiedza wirtualny System binarny Materiał łatwopalny Da przepływ momentalny Energii, cios werbalny Kandydat potencjalny Na występ teatralny Doznaje szoku w 2000 roku Za to spalmy Pora na elaborat Eksperymentalny W sposób niekonwencjonalny Głoszę treści, słuchaj proszę Trafiam cię w punkt centralny Wiedz że niepewności spłoszę Nastroszę się Gniew boski jest nieobliczalny Unoszę cię Bo z góry widok kapitalny I idealny obraz Jak krajobraz tropikalny Monstrualny krach Rah nieprzewidywalny Jestem Bogiem Uświadom to sobie Ty też jesteś Bogiem Tylko wyobraź to sobie Widzę, widzę, widzę Więcej wiem więcej Tak to jest mniej więcej Uczę się sztuki życia Hip hop to mój sensei I rzucam tym A to jak kauczuk Czysta technika Żadnego fałszu Niuanse Sensacyjne seanse W bezsensie sens jest jedynym awansem Balansem w naturze Równowagi korekta Unoszę się ponad to Na specjalnych efektach Cel eS eM O Ka na kartki biel A eN Be eL O Ka E Jot Be E eL Lekko jak hel napełniam trwogą I zapewniam jak wrogom kontakt z podłogą Twą dozgonną chęć dorównania swym bogom Ogrom Pfk Podąża swą drogą Przysięgam na ogon Uwierzysz w co zechcę A poczujesz jeszcze od tych lepsze dreszcze Jestem Bogiem Uświadom to sobie Ty też jesteś Bogiem Tylko wyobraź to sobie ![]() Strachy na Lachy, Krew z szafy Rzuciły się kwiaty na polne drogi Czerwone róże na czerwone czołgi Czerwone róże na czerwone czołgi Piła Tango Kłopotów chmary i chmur potoki Czerwone obłoki na czerwone samoloty Czerwone obłoki na czerwone samoloty Ponad rzecz realną Przed okamgnieniami Krew płynie z szafy Strumieniami W całym niebie rewolucja w całym niebie pożar wielki Czerwone anioły na czerwone sukienki Czerwone anioły na czerwone sukienki Piła Tango Słodkie dintojry i grzeszne rozkosze Czerwone noże na czerwone warkocze Czerwone noże na czerwone warkocze ![]() SOAD, Pizza Pie Pizza Pizza pie Every minute every second Buy Buy Buy Buy Buy (x2) Pepperoni Angry peppers Mushrooms, olives, chives (x2) Need therapy, therapy, Advertising causes me,therapy, therapy (x3) Advertising causes... (x2) Wanted Pizza pie Pizza Pizza pie Every minute every second Buy Buy Buy Buy Buy (x2) Pepperoni Angry peppers Mushrooms, olives, chives(2x) Need therapy, therapy, Advertising causes me,therapy, therapy (x2) Advertising causes... (x4) Advertisments got you on the run... (x6) Wanted Pizza pie Pizza Pizza pie Every minute every second Buy Buy Buy Buy Buy (x2) Pepperoni Angry peppers Mushrooms, olives, chives(2x) Need therapy, therapy, Advertising causes me therapy, therapy (x4) Advertising causes... (x5) ![]() Pidżama Porno, Do nieba wzięci Magda była jak śmierć Śmierć nosi czarny stanik Tatuaże jak obłoki po wybuchach bomb Kochała wszystkie psy Wszystkich hycli miała za nic Jej włosy pachniały pizzą Do dziś zresztą czuję ten swąd Mariusz syn suki Ani mądry ani głupi człek W środku był surowy i przeklinał jak szewc Czarnym samochodem rozwoził kościotrupy Zawsze łamało go w kościach Kiedy chmurom się zbierało na deszcz Ona i on dla siebie zwariowali Połykali konwenanse i to co mówił im ksiądz Pół miasta z zazdrości po głowach się stukało Mało kto życzył im dobrze Chyba każdy czekał na ich błąd Kochankowie w ciemnościach Na cztery i pół godziny do nieba wzięci Oni zawsze są w gościach Świat na moment zapomniał Dalej bez nich normalnie się kręci Kochankowie w ciemnościach Po drugiej stronie swych rzeczy sami razem Jeżeli pragniesz ich spotkać Przycisz radio Zostań uchem ściany Chyba w końcu coś złego zaszło między nimi Tam gdzie wczoraj żyła rozkosz Dzisiaj trzaskały drzwi Ona nie może na niego patrzeć On z nią więcej nie chce gadać Jakiś dziwny diabeł musiał zamieszkać w ich krwi W barze dla samobójców pod szkarłatną gilotyną Spotkałem Magdę brała tabletki na łzy Nieco schudła trochę zbrzydła Serce miała z mydła Wiary w niej nie było chęci życia ani sił Przez kilka ładnych dni głośno huczało miasto Mówili o tym wszyscy Wieść rozeszła się w mig O tych którzy się rzucali przypalonym ciastem Ci którym nic nie wyszło Ci którym nie udało się nic ![]() Placebo, Where is my mind Stop With your feet on the air and your head on the ground Try this trick and spin it, yeah Your head will collapse if there's nothing in it And you'll ask yourself Where is my mind? Where is my mind? Where is my mind? Way out in the water, see it swimming I was swimming in the Caribbean Animals were hiding behind the rock Except for little fish When they told me east is west trying to talk to me, coy koi Where is my mind? Where is my mind? Where is my mind? Way out in the water, see it swimming With your feet on the air and your head on the ground Try this trick and spin it, yeah Your head will collapse if there's nothing in it And you'll ask yourself Where is my mind? Where ism y mind? Where is my mind? Way out in the water, see it swimming With your feet on the air and your head on the ground Try this trick and spin it ![]() |
|
|
|
| HermionaBlack |
Dodany dnia 24.08.2008 13:25
|
![]() Postów: 135 Dom: Brak przydziału Punkty: 1859 Ranga: Świetny czarodziej Data rejestracji: 23.09.07 |
Lotien A -5 N - 5+ P - 4+ O - nie znam, więc ze średniej 5- *** -To bardzo wzruszające, Severusie -powiedział z powagą Dumbledore. -A więc w końcu dojrzałeś do tego, by przejmować się losem tego chłopca? -Jego losem? -wykrzyknął Snape. -Expecto patronum! [...] -Przez te wszystkie lata?... -Zawsze... |
|
|
|
mimid |
Dodany dnia 24.08.2008 13:27
|
![]() Pochwały: 2 Postów: 1285 Dom: SlytherinPunkty: 2614 Ranga: Fascynat Czarnej Magii Data rejestracji: 07.05.07 |
A - 3 N - 3 P - 3 O - 3 ( Średnia.) |
|
|
|
Anix Malfoy |
Dodany dnia 24.08.2008 15:42
|
![]() Postów: 249 Dom: SlytherinPunkty: 850 Ranga: Ważna osobowość Data rejestracji: 17.03.08 |
Mimid A - 4 N - 5 P - 4+ O - 5 -
|
|
|
|
| Lotien |
Dodany dnia 24.08.2008 16:34
|
![]() Postów: 443 Dom: Brak przydziału Punkty: 775 Ranga: Prefekt Data rejestracji: 13.07.08 |
Anix Malfoy: A - 5+ (ładny) N - 5 P - 6 (też lubię Paktofonike)^^ O - 5 "Jedyny sposób, by odkryć granice możliwości, to przekroczyć je i sięgnąć po niemożliwe" ![]() - Co znaczy być szalonym? - Właśnie. Tym razem odpowiem ci wprost: szaleństwo to niemożność przekazywania swoich myśli. Trochę tak, jakbyś znalazła się w obcym kraju - widzisz wszystko, pojmujesz, co się wokół ciebie dzieje, ale nie potrafisz się porozumieć i uzyskać znikąd pomocy, bo nie mówisz językiem tubylców. - Każdy z nas czuł to kiedyś. - Bo wszyscy, w taki czy inny sposób, jesteśmy szaleni. Paulo Coelho Cytat z książki "Weronika postanawia umrzeć". ![]() Paktofonika, Jestem Bogiem Mam jedną pierdoloną schizofrenię Zaburzenia emocjonalne Proszę puść to na antenie Powiem ci że to fakt Powiesz mi że to obciach Pierdolę cię I tak rozejdziesz się po łokciach Bo ja jestem Bogiem Uświadom to sobie Słyszysz słowa od których włos jeży się na głowie O rany rany Jestem niepokonany Ha I Pe Ha O Pe Bez reszty oddany Przejebany Potencjał niewyczerpany Chyba w DNA on był mi dany Czekaj Fokus, Rah Jeszcze oszaleją wszystkie pizdy Gdy poznają mój urok osobisty Duszę artysty To jaki jestem skromny i bystry Szczery do bólu Że aż przezroczysty I wiesz co mnie boli Że w głowach się pierdoli Zakłócony Pokój ludziom dobrej woli Jestem Bogiem Uświadom to sobie Ty też jesteś Bogiem Tylko wyobraź to sobie W pełni poczytalny Za czyny swe odpowiedzialny Jak ty nieprzemakalny Pędzi tu jak halny Wyprzedza świat realny Nawiedza wirtualny System binarny Materiał łatwopalny Da przepływ momentalny Energii, cios werbalny Kandydat potencjalny Na występ teatralny Doznaje szoku w 2000 roku Za to spalmy Pora na elaborat Eksperymentalny W sposób niekonwencjonalny Głoszę treści, słuchaj proszę Trafiam cię w punkt centralny Wiedz że niepewności spłoszę Nastroszę się Gniew boski jest nieobliczalny Unoszę cię Bo z góry widok kapitalny I idealny obraz Jak krajobraz tropikalny Monstrualny krach Rah nieprzewidywalny Jestem Bogiem Uświadom to sobie Ty też jesteś Bogiem Tylko wyobraź to sobie Widzę, widzę, widzę Więcej wiem więcej Tak to jest mniej więcej Uczę się sztuki życia Hip hop to mój sensei I rzucam tym A to jak kauczuk Czysta technika Żadnego fałszu Niuanse Sensacyjne seanse W bezsensie sens jest jedynym awansem Balansem w naturze Równowagi korekta Unoszę się ponad to Na specjalnych efektach Cel eS eM O Ka na kartki biel A eN Be eL O Ka E Jot Be E eL Lekko jak hel napełniam trwogą I zapewniam jak wrogom kontakt z podłogą Twą dozgonną chęć dorównania swym bogom Ogrom Pfk Podąża swą drogą Przysięgam na ogon Uwierzysz w co zechcę A poczujesz jeszcze od tych lepsze dreszcze Jestem Bogiem Uświadom to sobie Ty też jesteś Bogiem Tylko wyobraź to sobie ![]() Strachy na Lachy, Krew z szafy Rzuciły się kwiaty na polne drogi Czerwone róże na czerwone czołgi Czerwone róże na czerwone czołgi Piła Tango Kłopotów chmary i chmur potoki Czerwone obłoki na czerwone samoloty Czerwone obłoki na czerwone samoloty Ponad rzecz realną Przed okamgnieniami Krew płynie z szafy Strumieniami W całym niebie rewolucja w całym niebie pożar wielki Czerwone anioły na czerwone sukienki Czerwone anioły na czerwone sukienki Piła Tango Słodkie dintojry i grzeszne rozkosze Czerwone noże na czerwone warkocze Czerwone noże na czerwone warkocze ![]() SOAD, Pizza Pie Pizza Pizza pie Every minute every second Buy Buy Buy Buy Buy (x2) Pepperoni Angry peppers Mushrooms, olives, chives (x2) Need therapy, therapy, Advertising causes me,therapy, therapy (x3) Advertising causes... (x2) Wanted Pizza pie Pizza Pizza pie Every minute every second Buy Buy Buy Buy Buy (x2) Pepperoni Angry peppers Mushrooms, olives, chives(2x) Need therapy, therapy, Advertising causes me,therapy, therapy (x2) Advertising causes... (x4) Advertisments got you on the run... (x6) Wanted Pizza pie Pizza Pizza pie Every minute every second Buy Buy Buy Buy Buy (x2) Pepperoni Angry peppers Mushrooms, olives, chives(2x) Need therapy, therapy, Advertising causes me therapy, therapy (x4) Advertising causes... (x5) ![]() Pidżama Porno, Do nieba wzięci Magda była jak śmierć Śmierć nosi czarny stanik Tatuaże jak obłoki po wybuchach bomb Kochała wszystkie psy Wszystkich hycli miała za nic Jej włosy pachniały pizzą Do dziś zresztą czuję ten swąd Mariusz syn suki Ani mądry ani głupi człek W środku był surowy i przeklinał jak szewc Czarnym samochodem rozwoził kościotrupy Zawsze łamało go w kościach Kiedy chmurom się zbierało na deszcz Ona i on dla siebie zwariowali Połykali konwenanse i to co mówił im ksiądz Pół miasta z zazdrości po głowach się stukało Mało kto życzył im dobrze Chyba każdy czekał na ich błąd Kochankowie w ciemnościach Na cztery i pół godziny do nieba wzięci Oni zawsze są w gościach Świat na moment zapomniał Dalej bez nich normalnie się kręci Kochankowie w ciemnościach Po drugiej stronie swych rzeczy sami razem Jeżeli pragniesz ich spotkać Przycisz radio Zostań uchem ściany Chyba w końcu coś złego zaszło między nimi Tam gdzie wczoraj żyła rozkosz Dzisiaj trzaskały drzwi Ona nie może na niego patrzeć On z nią więcej nie chce gadać Jakiś dziwny diabeł musiał zamieszkać w ich krwi W barze dla samobójców pod szkarłatną gilotyną Spotkałem Magdę brała tabletki na łzy Nieco schudła trochę zbrzydła Serce miała z mydła Wiary w niej nie było chęci życia ani sił Przez kilka ładnych dni głośno huczało miasto Mówili o tym wszyscy Wieść rozeszła się w mig O tych którzy się rzucali przypalonym ciastem Ci którym nic nie wyszło Ci którym nie udało się nic ![]() Placebo, Where is my mind Stop With your feet on the air and your head on the ground Try this trick and spin it, yeah Your head will collapse if there's nothing in it And you'll ask yourself Where is my mind? Where is my mind? Where is my mind? Way out in the water, see it swimming I was swimming in the Caribbean Animals were hiding behind the rock Except for little fish When they told me east is west trying to talk to me, coy koi Where is my mind? Where is my mind? Where is my mind? Way out in the water, see it swimming With your feet on the air and your head on the ground Try this trick and spin it, yeah Your head will collapse if there's nothing in it And you'll ask yourself Where is my mind? Where ism y mind? Where is my mind? Way out in the water, see it swimming With your feet on the air and your head on the ground Try this trick and spin it ![]() |
|
|
|
| Kendra |
Dodany dnia 24.08.2008 16:41
|
![]() Postów: 832 Dom: Brak przydziału Punkty: 1295 Ranga: Dorosły czarodziej Data rejestracji: 01.03.08 |
A--> 6+ nie wiem, strasznie mi się podoba![]() N-->6 ładnie brzmi P-->5- O-->6- The only one to kiss. The only one to hold. The only one to LOVE. *^*^*^*^*^*^*^*^*^*^*^*^*^* ![]() |
|
|
|
mimid |
Dodany dnia 24.08.2008 18:50
|
![]() Pochwały: 2 Postów: 1285 Dom: SlytherinPunkty: 2614 Ranga: Fascynat Czarnej Magii Data rejestracji: 07.05.07 |
A - 3 N - 3 P - 3 O - 3 |
|
|
|
| Lotien |
Dodany dnia 24.08.2008 20:01
|
![]() Postów: 443 Dom: Brak przydziału Punkty: 775 Ranga: Prefekt Data rejestracji: 13.07.08 |
A - 6 (śliczny) N - 4+ P - 6 O - 4+ (nieznam) "Jedyny sposób, by odkryć granice możliwości, to przekroczyć je i sięgnąć po niemożliwe" ![]() - Co znaczy być szalonym? - Właśnie. Tym razem odpowiem ci wprost: szaleństwo to niemożność przekazywania swoich myśli. Trochę tak, jakbyś znalazła się w obcym kraju - widzisz wszystko, pojmujesz, co się wokół ciebie dzieje, ale nie potrafisz się porozumieć i uzyskać znikąd pomocy, bo nie mówisz językiem tubylców. - Każdy z nas czuł to kiedyś. - Bo wszyscy, w taki czy inny sposób, jesteśmy szaleni. Paulo Coelho Cytat z książki "Weronika postanawia umrzeć". ![]() Paktofonika, Jestem Bogiem Mam jedną pierdoloną schizofrenię Zaburzenia emocjonalne Proszę puść to na antenie Powiem ci że to fakt Powiesz mi że to obciach Pierdolę cię I tak rozejdziesz się po łokciach Bo ja jestem Bogiem Uświadom to sobie Słyszysz słowa od których włos jeży się na głowie O rany rany Jestem niepokonany Ha I Pe Ha O Pe Bez reszty oddany Przejebany Potencjał niewyczerpany Chyba w DNA on był mi dany Czekaj Fokus, Rah Jeszcze oszaleją wszystkie pizdy Gdy poznają mój urok osobisty Duszę artysty To jaki jestem skromny i bystry Szczery do bólu Że aż przezroczysty I wiesz co mnie boli Że w głowach się pierdoli Zakłócony Pokój ludziom dobrej woli Jestem Bogiem Uświadom to sobie Ty też jesteś Bogiem Tylko wyobraź to sobie W pełni poczytalny Za czyny swe odpowiedzialny Jak ty nieprzemakalny Pędzi tu jak halny Wyprzedza świat realny Nawiedza wirtualny System binarny Materiał łatwopalny Da przepływ momentalny Energii, cios werbalny Kandydat potencjalny Na występ teatralny Doznaje szoku w 2000 roku Za to spalmy Pora na elaborat Eksperymentalny W sposób niekonwencjonalny Głoszę treści, słuchaj proszę Trafiam cię w punkt centralny Wiedz że niepewności spłoszę Nastroszę się Gniew boski jest nieobliczalny Unoszę cię Bo z góry widok kapitalny I idealny obraz Jak krajobraz tropikalny Monstrualny krach Rah nieprzewidywalny Jestem Bogiem Uświadom to sobie Ty też jesteś Bogiem Tylko wyobraź to sobie Widzę, widzę, widzę Więcej wiem więcej Tak to jest mniej więcej Uczę się sztuki życia Hip hop to mój sensei I rzucam tym A to jak kauczuk Czysta technika Żadnego fałszu Niuanse Sensacyjne seanse W bezsensie sens jest jedynym awansem Balansem w naturze Równowagi korekta Unoszę się ponad to Na specjalnych efektach Cel eS eM O Ka na kartki biel A eN Be eL O Ka E Jot Be E eL Lekko jak hel napełniam trwogą I zapewniam jak wrogom kontakt z podłogą Twą dozgonną chęć dorównania swym bogom Ogrom Pfk Podąża swą drogą Przysięgam na ogon Uwierzysz w co zechcę A poczujesz jeszcze od tych lepsze dreszcze Jestem Bogiem Uświadom to sobie Ty też jesteś Bogiem Tylko wyobraź to sobie ![]() Strachy na Lachy, Krew z szafy Rzuciły się kwiaty na polne drogi Czerwone róże na czerwone czołgi Czerwone róże na czerwone czołgi Piła Tango Kłopotów chmary i chmur potoki Czerwone obłoki na czerwone samoloty Czerwone obłoki na czerwone samoloty Ponad rzecz realną Przed okamgnieniami Krew płynie z szafy Strumieniami W całym niebie rewolucja w całym niebie pożar wielki Czerwone anioły na czerwone sukienki Czerwone anioły na czerwone sukienki Piła Tango Słodkie dintojry i grzeszne rozkosze Czerwone noże na czerwone warkocze Czerwone noże na czerwone warkocze ![]() SOAD, Pizza Pie Pizza Pizza pie Every minute every second Buy Buy Buy Buy Buy (x2) Pepperoni Angry peppers Mushrooms, olives, chives (x2) Need therapy, therapy, Advertising causes me,therapy, therapy (x3) Advertising causes... (x2) Wanted Pizza pie Pizza Pizza pie Every minute every second Buy Buy Buy Buy Buy (x2) Pepperoni Angry peppers Mushrooms, olives, chives(2x) Need therapy, therapy, Advertising causes me,therapy, therapy (x2) Advertising causes... (x4) Advertisments got you on the run... (x6) Wanted Pizza pie Pizza Pizza pie Every minute every second Buy Buy Buy Buy Buy (x2) Pepperoni Angry peppers Mushrooms, olives, chives(2x) Need therapy, therapy, Advertising causes me therapy, therapy (x4) Advertising causes... (x5) ![]() Pidżama Porno, Do nieba wzięci Magda była jak śmierć Śmierć nosi czarny stanik Tatuaże jak obłoki po wybuchach bomb Kochała wszystkie psy Wszystkich hycli miała za nic Jej włosy pachniały pizzą Do dziś zresztą czuję ten swąd Mariusz syn suki Ani mądry ani głupi człek W środku był surowy i przeklinał jak szewc Czarnym samochodem rozwoził kościotrupy Zawsze łamało go w kościach Kiedy chmurom się zbierało na deszcz Ona i on dla siebie zwariowali Połykali konwenanse i to co mówił im ksiądz Pół miasta z zazdrości po głowach się stukało Mało kto życzył im dobrze Chyba każdy czekał na ich błąd Kochankowie w ciemnościach Na cztery i pół godziny do nieba wzięci Oni zawsze są w gościach Świat na moment zapomniał Dalej bez nich normalnie się kręci Kochankowie w ciemnościach Po drugiej stronie swych rzeczy sami razem Jeżeli pragniesz ich spotkać Przycisz radio Zostań uchem ściany Chyba w końcu coś złego zaszło między nimi Tam gdzie wczoraj żyła rozkosz Dzisiaj trzaskały drzwi Ona nie może na niego patrzeć On z nią więcej nie chce gadać Jakiś dziwny diabeł musiał zamieszkać w ich krwi W barze dla samobójców pod szkarłatną gilotyną Spotkałem Magdę brała tabletki na łzy Nieco schudła trochę zbrzydła Serce miała z mydła Wiary w niej nie było chęci życia ani sił Przez kilka ładnych dni głośno huczało miasto Mówili o tym wszyscy Wieść rozeszła się w mig O tych którzy się rzucali przypalonym ciastem Ci którym nic nie wyszło Ci którym nie udało się nic ![]() Placebo, Where is my mind Stop With your feet on the air and your head on the ground Try this trick and spin it, yeah Your head will collapse if there's nothing in it And you'll ask yourself Where is my mind? Where is my mind? Where is my mind? Way out in the water, see it swimming I was swimming in the Caribbean Animals were hiding behind the rock Except for little fish When they told me east is west trying to talk to me, coy koi Where is my mind? Where is my mind? Where is my mind? Way out in the water, see it swimming With your feet on the air and your head on the ground Try this trick and spin it, yeah Your head will collapse if there's nothing in it And you'll ask yourself Where is my mind? Where ism y mind? Where is my mind? Way out in the water, see it swimming With your feet on the air and your head on the ground Try this trick and spin it ![]() |
|
|
|
Potteroholiczka |
Dodany dnia 24.08.2008 20:08
|
![]() Postów: 715 Dom: SlytherinPunkty: 1525 Ranga: Świetny czarodziej Data rejestracji: 09.04.08 |
Lotien: Bardzo chciałam Cię oceniać x] A - 6 N - 5 P - 4 ![]() O - 5 |
|
|
|
mimid |
Dodany dnia 24.08.2008 20:11
|
![]() Pochwały: 2 Postów: 1285 Dom: SlytherinPunkty: 2614 Ranga: Fascynat Czarnej Magii Data rejestracji: 07.05.07 |
A - 5- ( Dużo lepszy niż poprzedni^^) N - 3 P - 5+ ( Byłoby 6, ale Paktofonika...) O - 4.3 ( Nie znam więc średnia.) EDIT: HoliczkaPottero^^. A - 4+ ( Było by 5-, ale mały.) N - 3 P - 3+ O - 3+ Edytowane przez mimid dnia 24.08.2008 20:13
|
|
|
|
| Podziel się z innymi: |
|
| Przejdź do forum: |



Sharllottka
wracam po paru latach, a tu fandom umarł 





Slytherin

































