Logowanie
Facebook
Shoutbox
Współpraca
Najaktywniejsi
1)
Alette
2)
fuerte
3)
Katherine_Pierce
4)
Sam Quest
5)
Shanti Black
6)
A.
7)
monciakund
8)
ania919
9)
ulka_black_potter
10)
Klaudia Lind
Losowe zdjęcie
Zobacz temat
|
Pijemy za prawdę II
|
|
batalion_88 |
Dodany dnia 30.05.2017 22:13
|
![]() Pochwały: 2 Postów: 4036 Dom: GryffindorPunkty: 31890 Ranga: Pan Śmierci Data rejestracji: 16.07.15 |
Ostatnio widziałem taki przykład (z tą umierającą kobietą) w jakimś programie typu "ukryta prawda", więc się nie obrażaj tak Zwykło się mówić: nigdy nie mów nigdy. Ale może i fantazyjne ;d Koło mnie mieszkało szereg takich rodzin, o.. bardzo dużo/ byłem jeszcze dzieckiem, więc nic zrobić i tak nie mogłem. Poza tym teraz też bym się nie wtrącał, bo czy to moja sprawa? Ja bym szukał siły tam gdzie człowiek nie szuka - czyli u Boga: modlitwa, intencja mszalna, szczera rozmowa na trzeźwo. Wiadomo, że dzieci najważniejsze i ich szkoda najbardziej. Moi sąsiedzi nie mieli potomstwa, więc razem pili, potem się kłócili, i bili. Nie raz, nie dwa. Tylko ja się nie lubię wtrącać w cudze życie> Teraz tak piszę, a może sam bym i z nimi pił, gdyby moje życie w pewnym momencie skręciło o dosłownie milimetr w innym kierunku. Skoro policja, instytucje do tego powołane - te wszystkie MOPSY< MOPRY, kuratorzy środowiskowi, itd. nic nie zrobią, to co szary Kowalski może? Nic, nic w ogóle. Trzeba zaufać Temu, który nas kocha i wszystko może. Zaproponowałbym wyjazd na Mszę o uzdrowienie - gdzie ludzie odzyskują wzrok, zmysł słuchu, zaczęli chodzić, wychodzą z nałogu alkoholizmu. To naprawdę pomaga, ale ludzie nie mają wiary, są uprzedzeni, wolą nic nie widzieć, albo zostawić to ludziom z odpowiednich urzędów. Masz możliwość cofnąć się w czasie i zmienić bieg wydarzeń. Gdzie się cofasz, co zmieniasz i DLACZEGO? ![]() ![]() ![]() |
|
|
|
Dark Stars |
Dodany dnia 31.05.2017 12:00
|
![]() Postów: 12 Dom: GryffindorPunkty: 128 Ranga: Pogromca chochlików Data rejestracji: 13.05.17 |
Gdybym mogła to wróciła bym do 1889 roku i zabiła bym od razu jak się urodził Hitlera,ponieważ wyrządził wielkie zło na świecie i zamordował ogrom ludzi. To chyba tyle no w sumie jeszcze jedno bardziej samolubne to bym się wróciła do 2 lata temu i nie pojechała galopem (konno)ponieważ wtedy złamałam rękę i nogę. Widzisz,że twoja/twój najlepsza/najlepszy przyjaciółka/przyjaciel zaczyna się samo okaleczać co robisz? |
|
|
|
batalion_88 |
Dodany dnia 31.05.2017 20:50
|
![]() Pochwały: 2 Postów: 4036 Dom: GryffindorPunkty: 31890 Ranga: Pan Śmierci Data rejestracji: 16.07.15 |
A co mam zrobić? Zwykle nie integruje w życie innych, poza tym nie znam ludzi, którzy robiliby to będąc trzeźwymi. Tak czy inaczej pytam dlaczego to robi, czy ma jakieś problemy, co się dzieje i o co właściwie chodzi. Na pewno na niego nie donoszę czy coś. Taki już jestem, że staram się nie wchodzić w życie innych ludzi z butami. Może to okrutnie zabrzmi, ale co mi do tego? Jak ja bym się okaleczał, to też bym nie chciał, żeby kogoś to interesowało. Brutalne, ale prawdzie: każdy jest kowalem swojego losu. Czasem trzeba modlić się wytrwale, ale też i szukać przyczyny - dlaczego tak się dzieje. Przecież nie upilnowałbym kogoś 24/h na dobę, jakby chciał, to i tak by chlastał sobie ręce. Wiesz, że za moment wybuchnie III wojna światowa. Co robisz i co czujesz? Chcesz uciekać, walczyć, ostrzec innych, zabić się? ![]() ![]() ![]() |
|
|
|
Sam Quest |
Dodany dnia 28.06.2017 23:09
|
![]() Pochwały: 35 Postów: 3698 Dom: RavenclawPunkty: 45365 Ranga: Specjalista ds. sprzedaży Data rejestracji: 09.04.15 |
Nie wiem. Nie jestem w stanie założyć jak bym się zachowała, moja pierwsza myśl to "ucieczka", ale gdzie? jak? nie mam pojęcia. Pewnie płakałabym za HPnetem i próbowałabym przetrwać. Pewnie bym się bała, byłabym przerażona i ze strachu srałabym w gacie, ale wierzyłabym, że przetrwam. Jaki tytuł miałaby książka o Twoim życiu i dlaczego taki? ![]() Ściana uznania i miłości ![]() Daniel Radclffe to mój crush Nie kłam, że go nie znasz Harry'ego Pottera zagrał niektórych nawet nabrał, że ma oczy koloru zielonego a tak naprawdę są niebieskiego "Tak jak Ron" - woła Ulica dziewczyna pięknego lica. Potteromaniak z niej na schwał i nie jest to żaden wał. Daniel Radcliffe to mój crush Wiesz dlaczego jeżeli oczy masz Z zarostem mu do twarzy O takim Danie każda Samica marzy. ![]() Oj nana, oj nana Bardzo kocham Dana Czy to słońce, czy to deszcz W moich myślach on wciąż jest Myślę o nim nieustannie Nawet gdy się kąpię w wannie Oj nana, oj nana Bardzo kocham Dana Nie wiem jak się to zaczęło Lecz gdy serce moje drgnęło Cała byłam zakochana I tak kocham tego Dana Oj nana, oj nana Bardzo kocham Dana Nigdy o nim nie zapomnę Nawet jeśli spotkam bombę Jest to miłość jednostronna Ale źle to nie wygląda Oj nana, oj nana Bardzo kocham Dana wiersz by Elizabeth_ ![]() ![]() Ściana chwały ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
|
|
|
Klaudia Lind |
Dodany dnia 29.06.2017 07:05
|
![]() Pochwały: 13 Postów: 1044 Dom: HufflepuffPunkty: 34220 Ranga: Pan Śmierci Data rejestracji: 31.01.17 |
Ciekawe pytanie, przychodzi mi na myśl coś o dwóch światach, albo o życiu w marzeniach. Tytuł mógłby brzmieć "Żyć jak we śnie". Byłaby to książka o pogodzeniu szarej, codziennej rzeczywistości z wyimaginowanym światem, który ma się w głowie![]() Być może było już to pytanie, ale może ktoś inny odpowiedzieć: Gdybyś mógł/ mogła zmienić w życiu jedną rzecz, to co by to było? |
|
|
|
Helenkaa |
Dodany dnia 29.06.2017 09:25
|
![]() Postów: 364 Dom: RavenclawPunkty: 1831 Ranga: Świetny czarodziej Data rejestracji: 21.05.17 |
Myślę, że chyba brak uprzedzeń do nieznajomych. Ja mam takie coś, że jak poznaję nową osobę, to zawsze, ale to zawsze, mam do niej uprzedzenia. Baardzo to utrudnia nawiązywanie znajomości i na pewno chciałabym właśnie to zmienić. Jaka jest twoja najbardziej przypałowa akcja? ![]() ![]() |
|
|
|
Klaudia Lind |
Dodany dnia 29.06.2017 09:36
|
![]() Pochwały: 13 Postów: 1044 Dom: HufflepuffPunkty: 34220 Ranga: Pan Śmierci Data rejestracji: 31.01.17 |
Poszłam z kumplami na basen w nowym stroju bikini. Byłam ja i 6 facetów i kiedy ściągałam spodenki to zahaczyły mi się o klamerkę z dołu bikini i ściągłam je razem![]() Wszyscy grzecznie zamkneli oczy...tak przynajmniej mnie zapewniali. Kiedy wbiegałam do basenu rozpiął mi się stanik i zaraz jeden ze znajomych to oczywiście zauważył i mi go zapiął ![]() A gdy wyszłam z wody to inny kumpel mi powiedział, że miseczka ze stanika mi wyszła dołem ![]() Jak tylko wróciłam do domu to wyrzuciłam ten strój ![]() O czym był twój nadziwniejszy sen? |
|
|
|
Helenkaa |
Dodany dnia 29.06.2017 09:41
|
![]() Postów: 364 Dom: RavenclawPunkty: 1831 Ranga: Świetny czarodziej Data rejestracji: 21.05.17 |
Kurczaki, nie pamiętam za bardzo swoich snów, ale ten jeden pamiętam. A więc uwaga uwaga, byłam kurczakiem... Jakkolwiek dziwnie i abstrakcyjne to brzmi. I jakby tego było mało, to robili mi zdjęcia do jakiejś reklamy, podejrzewam, że jajek. Nie wiem czy to bardziej dziwne czy śmieszne.Gdybyś mógł dostać cokolwiek co byś zechciał, to co by to było i dlaczego? ![]() ![]() |
|
|
|
batalion_88 |
Dodany dnia 02.07.2017 10:42
|
![]() Pochwały: 2 Postów: 4036 Dom: GryffindorPunkty: 31890 Ranga: Pan Śmierci Data rejestracji: 16.07.15 |
Hmm... Nie wiem, serio. No bo co mi niby potrzebne? Może jakiś przyziemny bilet na finał Mistrzostw świata w Rosji za rok?... Może bilet na rejs statkiem Quinn Marry? Chciałbym dostać gwarancję pokoju na świecie - tylko do kogo? Merkel, Trumpa, Putina? Chyba taka gwarancję i zapewnienie może dać sam Bóg tylko. To by wystarczyło, bez wojen, konfliktów zbrojnych, prześladowań chrześcijan, łamania praw człowieka - Błogosławieni, którzy wprowadzają pokój... <3 No, tak. Dla siebie nie chcę nic, chcę dobra dla ludzkości jako ogółu. (możecie w to nie wierzyć oczywiście) <; Dostajesz propozycję zostania wolontariuszem w kraju ogarniętym wojną (np. w Syrii). Decydujesz się na to czy nie i dlaczego? ![]() ![]() ![]() |
|
|
|
Helenkaa |
Dodany dnia 02.07.2017 11:07
|
![]() Postów: 364 Dom: RavenclawPunkty: 1831 Ranga: Świetny czarodziej Data rejestracji: 21.05.17 |
Pierwsza sprawa to to, na jak długo miałabym tam być, a druga to taka, że rodzice raczej by mnie nie puścili. Szczerze powiedziawszy to nie wiem, czy chciałabym. Niby jestem harcerką, pomoc bliźnim i te sprawy powinnam mieć na pierwszym miejscu, ale kurde... Bałabym się, choć byłoby to też fajne (o ile tak to można nazwać i określić) doświadczenie. No i w sumie jak miałaby ta pomoc też wyglądać? Gdybym dostała tylko taką informację, to raczej bym się nie zgodziła. Potrzebuję więcej szczegółów ![]() No to ja utrzymam klimat wojny - wybucha wojna, co robisz? ![]() ![]() |
|
|
|
batalion_88 |
Dodany dnia 02.07.2017 11:39
|
![]() Pochwały: 2 Postów: 4036 Dom: GryffindorPunkty: 31890 Ranga: Pan Śmierci Data rejestracji: 16.07.15 |
Nom... Staję w obronie naszych granic. Kocham Polskę jak Matkę, więc to retoryczne pytanie jeśli chodzi o mnie. Nie będę uciekał, moi przodkowie walczyli za Polskę, a pradziadek pod Piłsudskim brał udział w Bitwie Warszawskiej w 1920 roku, bo mam takie geny, więc walka za wolną i niepodległa Polskę to coś tak oczywistego jak wiara w Boga i przynależność do Kościoła. Za wolność waszą i naszą. Chwała Wielkiej Polsce! Za Matkę życie stracić, to naprawdę je zyskać. Dziś modne jest ględzenie, że "nikt nie wie jakby się zachował, bo nie był w takiej sytuacji i takie ble ble ble ;d To wychodzi na to, że nic o sobie nie wiemy. Dostajesz propozycję zagrania roli w filmie przygodowym, który ma być wielkim hitem, ale musisz przez rok opuścić dom, przyjaciół i rodzinę. Zgadzasz się? ![]() ![]() ![]() |
|
|
|
Helenkaa |
Dodany dnia 02.07.2017 11:47
|
![]() Postów: 364 Dom: RavenclawPunkty: 1831 Ranga: Świetny czarodziej Data rejestracji: 21.05.17 |
pf, jasne, że tak. Jeśli mam być szczera, to może trochę zatęskniłabym za moją drużyną harcerską. A z resztą mogę przecież kontaktować się przez internet, SMSy i inne takie duperele, więc nie byłoby tak źle, no nie? A wzięcie udziału w filmie samo w sobie jest przygodą, więc dlaczego przepuścić taką okazję? Śpieszysz się na uczelnię, żeby oddać ważną pracę, bo jeśli jej nie oddasz zawalisz rok. Po drodze jednak zauważasz, że ktoś atakuje jakąś kobietę, po czym ją okrada i ucieka. Kobieta ciężko pobita leży w trawie. Doskonale wiesz, że profesor nie przyjmie żadnego powodu, dlaczego nie oddałeś tej pracy, tylko po prostu jej nie zaliczy. Pomagasz jej czy ignorujesz i idziesz oddać pracę, czy też jej pomagasz i zawalasz całe studia, o których tak marzyłeś? Dlaczego? ![]() ![]() |
|
|
|
batalion_88 |
Dodany dnia 02.07.2017 12:05
|
![]() Pochwały: 2 Postów: 4036 Dom: GryffindorPunkty: 31890 Ranga: Pan Śmierci Data rejestracji: 16.07.15 |
No, ale, ale... Od czego telefony? Nie wyobrażam sobie aż tak skrajnej sytuacji, że albo zaliczam studia albo komuś pomagam. Wykręcam 112 i zgłaszam co się stało... Pomoc w ciągu kilku minut przybędzie. Poza tym nie wiem co to byłby za profesor... no ale ok. skoro mam być jakiś wybór, to pomagam, serio. św. Teresa mówiła, że "będziemy sądzeni z miłości". Wielu zapomina, że nasze ludzkie życie tu na ziemi to tylko pielgrzymka w drodze do wieczności. Co mi po roku jak mogę komuś życie uratować?? Nic. Jezus będzie patrzył na serce a nie moje stopnie naukowe i zdanie egzaminy. "Cokolwiek uczyniliście..." Zostaje i pomagam/ Bliska ci osoba podoba w alkoholizm. Co robisz? (konkretnie) ![]() ![]() ![]() |
|
|
|
Sam Quest |
Dodany dnia 02.07.2017 14:08
|
![]() Pochwały: 35 Postów: 3698 Dom: RavenclawPunkty: 45365 Ranga: Specjalista ds. sprzedaży Data rejestracji: 09.04.15 |
Na początku to bym wzięła sobie jakąś kartkę, taką w kratkę najlepiej, i zaczęła sobie wypisywać plusy i minusy tej sytuacji. Nie wiem w sumie, która strona by przeważyła, ale spodziewam się, że zaczęlibyśmy ćpać razem. Dzień za dniem, tydzień za tygodniem, miesiąc za miesiącem, nie byłoby żyły w którą byśmy się nie wbili. Razem byśmy szczęśliwie przeżyli ostatnie miesiące swojego życia! Gdybyś miał powstać film o Twoim życiu, kto zagrały główną rolę i dlaczego? ![]() Ściana uznania i miłości ![]() Daniel Radclffe to mój crush Nie kłam, że go nie znasz Harry'ego Pottera zagrał niektórych nawet nabrał, że ma oczy koloru zielonego a tak naprawdę są niebieskiego "Tak jak Ron" - woła Ulica dziewczyna pięknego lica. Potteromaniak z niej na schwał i nie jest to żaden wał. Daniel Radcliffe to mój crush Wiesz dlaczego jeżeli oczy masz Z zarostem mu do twarzy O takim Danie każda Samica marzy. ![]() Oj nana, oj nana Bardzo kocham Dana Czy to słońce, czy to deszcz W moich myślach on wciąż jest Myślę o nim nieustannie Nawet gdy się kąpię w wannie Oj nana, oj nana Bardzo kocham Dana Nie wiem jak się to zaczęło Lecz gdy serce moje drgnęło Cała byłam zakochana I tak kocham tego Dana Oj nana, oj nana Bardzo kocham Dana Nigdy o nim nie zapomnę Nawet jeśli spotkam bombę Jest to miłość jednostronna Ale źle to nie wygląda Oj nana, oj nana Bardzo kocham Dana wiersz by Elizabeth_ ![]() ![]() Ściana chwały ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
|
|
|
batalion_88 |
Dodany dnia 02.07.2017 15:39
|
![]() Pochwały: 2 Postów: 4036 Dom: GryffindorPunkty: 31890 Ranga: Pan Śmierci Data rejestracji: 16.07.15 |
No jak to kto? Oczywiście, że Boguś Linda ![]() A na serio, to nigdy się nad takim czymś nie zastanawiałem. Może myślę, że taki odpowiedni byłby chyba Marcin Dorociński, ale nie wiem czemu <; On mi wydaje się taki "najbliższy" memu, nie wiem zachowaniu? (tak siebie sobie wyobrażam jako mnie - a z tych zagranicznych, to mój ulubiony aktor Al Pacino albo może Don Johnson. na twoim podwórku ląduje UFO i wysiadają z niego obcy - chcą u ciebie zamieszkać. zgadzasz się? ![]() ![]() ![]() |
|
|
|
Bad wolf |
Dodany dnia 02.07.2017 16:17
|
![]() Pochwały: 7 Postów: 1666 Dom: SlytherinPunkty: 12316 Ranga: Wielki Mag Data rejestracji: 20.09.13 |
Biegnę do pokoju po poduszki żeby mieć nad nim przewagę i z nim wygrać w bitwie na poduszki! A potem uciekam z domu Proponują ci zmianę pracy, w której musisz skakać z bardzo dużych wysokości na spadochronie bez szkolenia, co robisz? PS. Aders... San... DIMASH ![]() ![]() |
|
|
|
batalion_88 |
Dodany dnia 02.07.2017 18:20
|
![]() Pochwały: 2 Postów: 4036 Dom: GryffindorPunkty: 31890 Ranga: Pan Śmierci Data rejestracji: 16.07.15 |
Pytanie jak z jakiegoś ogródka,w którym rosną same pietruszki... a gdzie marchewka, cebula, pomidory czy papryka lub ogórki? ; ) Pieniądze to rzecz nabyta i dobrze w końcu zrozumieć, że są ludzie, dla których nie znaczą one "wszystkiego". Nie zrobiłbym niczego szczególnego, bo są one mi... średnio potrzebne <; bo niby na co? Na pewno ode mnie nie usłyszysz (przeczytasz), że zabiłbym, został męską prostytutką, czy coś w tym stylu Nie oddawałbym nerek, wątroby a nawet serca, nie okradłbym sąsiadów i nie napadł na bank. Nie ma takiej rzeczy, dla której sprzeciwiłbym się swojej wierze, poglądom, ideałom, wartościom... żeby mieć więcej pieniędzy <; Znajdujesz w lesie skarb i ludzkie zwłoki. Co z tym faktem robisz? ![]() ![]() ![]() |
|
|
|
Yashenah |
Dodany dnia 02.07.2017 18:47
|
![]() Postów: 100 Dom: GryffindorPunkty: 1105 Ranga: Prefekt Naczelny Gryffindoru Data rejestracji: 28.06.17 |
Zgłaszam sprawę odnalezienia zwłok, a w zależności od tego, czym byłby ten skarb, to zgłaszam bądź nie (no sorry, ale nie będę zgłaszać info o tym, że jest znaleziony jakiś dziennik, ale jak kasa i to gruba to ok). Moje pytanie brzmi następująco: Co wybierasz: 5 mld dol za miesiąc w nawiedzonym domu czy biedny artysta żyjący z zasiłków? Uzasadnij Jest kilka dróg, ale to od Ciebie zależy, którą wybierzesz.
truth, freedom, hope and faith Nothing is true. Everything is permitted. |
|
|
|
batalion_88 |
Dodany dnia 02.07.2017 18:52
|
![]() Pochwały: 2 Postów: 4036 Dom: GryffindorPunkty: 31890 Ranga: Pan Śmierci Data rejestracji: 16.07.15 |
Ja ta duchów się nie boję, bo to nic innego jak zbłąkane dusze <; 5 mld dolarów za miesiąc z duchami? Spoko, tyle w życiu przeżyłem tragedii i strasznych chwil, że mogę z duszami sobie pożyć i mieć ten hajs. Dla mnie to nie problem. Co one by mogły mi zrobić. Jezus mówi, żeby nie bać się tych co ciało mogą zabić, a duszy nie. Demony, diabeł ok, ale nie "zwykły duch". Wybieram duchy i kasę <; Masz do wyboru: zostać kimś sławnym, ale ciężko chorym lub znienawidzonym przez ludzi bardzo zdrowym człowiekiem. co wybierasz? Edytowane przez batalion_88 dnia 02.07.2017 19:35
![]() ![]() ![]() |
|
|
|
Bad wolf |
Dodany dnia 02.07.2017 19:42
|
![]() Pochwały: 7 Postów: 1666 Dom: SlytherinPunkty: 12316 Ranga: Wielki Mag Data rejestracji: 20.09.13 |
Wybrałabym bycie sławnym i chorym. W zasadzie nawet nie musiałabym być slawna, chodzi o sam fakt bycia szczęśliwym. Po co mi zdrowie, skoro życie i tak musiałabym spędzić samotnie? Chyba nie ma nic gorszego. Każdy człowiek potrzebuje przyjaciela czy członka rodziny, który będzie służył radą, będzie wspierał, cieszył się razem z tobą, albo płakał. Długość życia nie jest ważna, tylko miłość. Wyobraź sobie, że ktoś oskarżył cię o mocne przestępstwo. Grozi ci w więzieniu 15 lat. Wolałbyś zabić policjanta i być "wolnym" uciekinierem wiedząc, że jesteś niewinny, czy przesiedzieć karę w zamknięciu, aby po wyjściu dostać odszkodowanie za zmarnowanie tylu lat? Edytowane przez Bad wolf dnia 02.07.2017 19:47
DIMASH ![]() ![]() |
|
|
|
| Podziel się z innymi: |
|
| Przejdź do forum: |


spędziłam tu trochę czasu i wspominam bardzo dobrze, tęsknię 



Christina


Gryffindor
Zwykło się mówić: nigdy nie mów nigdy. Ale może i fantazyjne ;d 



Ravenclaw

















Hufflepuff






Slytherin
