Logowanie
Facebook
Shoutbox
Współpraca
Najaktywniejsi
1)
Alette
2)
fuerte
3)
Katherine_Pierce
4)
Sam Quest
5)
Shanti Black
6)
A.
7)
monciakund
8)
ania919
9)
ulka_black_potter
10)
Klaudia Lind
Losowe zdjęcie
Zobacz temat
|
Prawdziwi potterheads
|
|
Amberra |
Dodany dnia 21.02.2016 17:54
|
![]() Postów: 1 Dom: RavenclawPunkty: 5 Ranga: Mugol Data rejestracji: 21.02.16 |
Witam! Piszę tu po raz pierwszy z małą prośbą Ta kwestia mnie zastanawia, co trzeba zrobić, aby być "prawdziwym Potterhead"? Mam koleżankę, która obejrzała wszystkie części filmów, nie czytając przy tym ani jednej książki. Czy taką osobę można w ogóle zaliczyć do Potterhead? Osobiście mnie to dołuje, gdyż własnie w książakch tkwi cała magia... /* Zna się ktoś może na tym? Dajcie znać Edytowane przez Amberra dnia 21.02.2016 18:03
|
|
|
|
batalion_88 |
Dodany dnia 21.02.2016 19:16
|
![]() Pochwały: 2 Postów: 4036 Dom: GryffindorPunkty: 31890 Ranga: Pan Śmierci Data rejestracji: 16.07.15 |
Ktoś kto tylko ograniczył się do obejrzenia w większości raczej kiepskich ekranizacji moim zdaniem fanem HP nie jest, bo za mało wie. To tak samo jak ktoś uznaje się za fana Barcelony, a kojarzy jedynie, że gra tam Messi i Neymar nie potrafiąc nawet wymienić pozycji na których grają ;p Tak samo z serią Rowling. Od książek się zaczęło, i w nich jest najwięcej wiadomości, które odnoszą się do magicznego świata. W filmach naprawdę pominęli bardzo dużo, i potem tacy fani piszą jak to Bellatrix Norę spaliła Weasleyom... ;p Osobiście uważam, że znajomość książek jest tu "wyrocznią". Oczywiście nie aż tak, żeby znać je na pamięć czy jakieś drobiazgowe szczegóły, ale kojarzyć od razu podstawowe treści fabuły przelane na papier przez Jo. Sam za fana się nie uważam, bo przeczytanie nawet kilka razy książek jeszcze mnie z niego nie czyni. Moim zdaniem do bycia fanem trzeba "czegoś więcej". Choć to może błędne rozumowanie... ![]() ![]() ![]() |
|
|
|
Ithlinnespeath |
Dodany dnia 27.02.2016 02:42
|
![]() Postów: 26 Dom: RavenclawPunkty: 58 Ranga: Uczeń Hogwartu Data rejestracji: 16.12.15 |
Książki to podstawa w każdym przypadku, nie tylko HP. Często widzę ludzi, którzy np. uważają się za wielkich fanów Władcy Pierścieni, ale nawet nie znają PRAWDZIWEGO, książkowego zakończenia, tylko to filmowe. Batalion ładnie tu przytoczył sytuację z Norą. Takich zresztą było więcej. Film to film, moi rodzice obejrzeli wszystkie części, ba, nawet babcia, bo na TVNie akurat leciało, ale przecież nie nazwę ich przez ten fakt potterheadami. Taki ktoś musi coś wiedzieć więcej, a nie tylko imiona i nazwiska postaci i zarys fabuły. Wyobrażacie sobie taką rozmowę? - Cześć, jestem wielkim fanem HP! - O, super, ja też! Pamiętasz tamtą świetną akcję z tego i tego momentu? - Ty no, sorry, nie czytałem książek. Takie trochę nieciekawe. Potterhead powinien coś wnosić sobą, coś wiedzieć. Jeśli ktoś naprawdę kocha jakąś serię, to nigdy nie poprzestanie na ekranizacji, tylko będzie sięgać po więcej i więcej. ![]() |
|
|
|
harry7potter |
Dodany dnia 12.04.2016 23:20
|
![]() Pochwały: 3 Postów: 303 Dom: SlytherinPunkty: 3877 Ranga: Wróg ciemnej strony Data rejestracji: 13.06.13 |
Hmmmm są pewne serie czy to filmów czy książek które gromadzą większą lub mniejszą rzeszę fanów mniej lub bardziej zakręconych fanów. Moim zdaniem osoba mocno zakręcona( powiedzmy potterhead ale jeszcze nie chorobliwy maniak ;-) ) to taka która: - przeczytała wszystkie książki wiecej niż 2 razy - ma w domu całą serię książek i płyt dvd - obejrzała wszystkie filmy wiecej niż 2 razy - posiada jakieś gadżety związane z serią, kupione bądź wykonane przez siebie. - opcjonalnie zależy od wieku i preferencji ma tatuaż związany z serią - wiele rzeczy w życiu codziennym kojarzy jej się z sytuacjami z książek - posługuje się niektórymi cytatami z serii - czyta lub pisze fan-fiction - a po kilku, bądź kilkunastu latach gdy wróci do czytania serii od początku, a rodzina zapyta " przez te wszystkie lata?" odpowie "zawsze" (hmmmm to z wypowiedzi Rickmana, cóż nie dożył tych 80 lat kiedy to miał przeczytać HP jeszcze raz). Czy uważam się za potterhead? chyba tak, wyżej wypisałam wszystko co odnosi się do mnie i w większości do mojej córy( po za tatuażem i pisaniem fan-fiction). Pottermore - dom:Gryffindor, różdżka: głóg, włos jednorożca,14.5 cala, względnie giętka
http://www.harry-potter.net.pl/awards/images/awardswinner/najwiekszy_potteromaniak_harry7potter.png ![]() "Dotknij mnie tylko, to cię zabiję do krówki nędzy" "Bo widzisz, Harry, to nasze wybory ukazują, kim naprawdę jesteśmy, o wiele bardziej niż nasze zdolności." "Im więcej ludzi pokochasz tym będziesz słabsza" "Nigdy nie zapominaj o tym, kim jesteś, bo świat na pewno o tym nie zapomni. Uczyń z tego swoją siłę, a wtedy przestanie to być twoim słabym punktem. Zrób z tego swoją zbroję, a nikt nie użyje tego przeciwko tobie." "-Emocje, kaprysy, fascynacja i gra. Uczucia i ich brak...Dary, których nie wolno przyjąć...Kłamstwo i prawda. Czym jest prawda? Zaprzeczeniem kłamstwa? Czy stwierdzeniem faktu? A jeżeli fakt jest kłamstwem, czym jest wówczas prawda?Kto jest pełen uczuć, które nim targają a kto pustą skorupą zimnego czerepu?Kto? Co jest prawdą, Geralt?Czym jest prawda? - Nie wiem, Yen. Powiedz mi! - Nie- powiedziała i spuściła oczy. Po raz pierwszy. Nigdy przedtem nie widział, by to robiła. Nigdy. -Nie- powtórzyła, -Nie mogę Geralt. Nie mogę ci tego powiedzieć. Powie ci to ten ptak, zrodzony z dotknięcia twojej dłoni. Ptaku? Czym jest prawda? - Prawda - powiedziała pustułka- jest okruchem lodu. |
|
|
|
| Podziel się z innymi: |
|
| Przejdź do forum: |









Ravenclaw
Gryffindor




harry7potter
Slytherin