Logowanie
Facebook
Shoutbox
Współpraca
Najaktywniejsi
1)
Alette
2)
fuerte
3)
Katherine_Pierce
4)
Sam Quest
5)
Shanti Black
6)
A.
7)
monciakund
8)
ania919
9)
ulka_black_potter
10)
Klaudia Lind
Losowe zdjęcie
Zobacz temat
Strona 1 z 2: 12
|
|
Wiedziały, czy nie?
|
|
| MarlenQa |
Dodany dnia 25.07.2008 18:22
|
![]() Postów: 32 Dom: Brak przydziału Punkty: 687 Ranga: Prefekt Data rejestracji: 26.02.08 |
Wczoraj, po raz drugi, przeczytałam HPiIŚ. Zastanowiła mnie jedna rzecz, pozwólcie, że zacytuję fragment: Nigdy tego swoim dzieciom nie mówił i teraz dostrzegł zdumienie na twarzy Albusa. Ale po chwili wzdłuż czerwonego pociągu zaczęły trzaskać drzwi i rozmazane w białych oparach postacie rodziców rzuciły się w stronę wagonów: nadszedł czas ostatnich pocałunków i przypomnień. Albus wskoczył do wagonu, a Ginny zatrzasnęła za nim drzwi. W najbliższych oknach tłoczyli się uczniowie. Wiele twarzy, zarówno w pociągu, jak i na peronie, zwróciło się w stronę Harry'ego. - Na co oni tak się gapią? - zapytał Albus, który razem z Rose wystawił głowę przez okno przedziału. - Nie przejmuj się - odrzekł Ron. - Na mnie. Jestem bardzo sławny. J.K.Rowling, 'Harry Potter i Insygnia Śmierci', rozdział: 'Dziewiętnaście lat później' Zastanawia mnie, czy dzieci Harry'ego i Ginny wiedziały o tym, że ich ojciec był i jest bardzo sławny. Czy wiedziały, że Harry dwa razy przeżył mordercze zaklęcie z rąk najpotężniejszego czarnoksiężnika, a potem go raz na zawsze uśmiercił. Co Wy o tym myślicie? Edytowane przez Xeri dnia 28.10.2013 20:50
|
|
|
|
| aluss |
Dodany dnia 25.07.2008 18:33
|
![]() Postów: 1 Dom: Brak przydziału Punkty: 11 Ranga: Mugol Data rejestracji: 24.07.08 |
Jakoś nie wydaje mi się by zdołał to przed nimi ukryć, po pokonaniu Voldzia musiał przecież stać się bardzo sławny, sam fakt że przeżył mordercze zaklęcie był już wystarczająco wystarczający by znaleźć np. w książkach (Z resztą był tam już po pierwszym nieudanym ataku Voldemorta, co mówi mu Hermiona) Edytowane przez aluss dnia 25.07.2008 18:33 aluss
|
|
|
|
| Sev1302 |
Dodany dnia 26.07.2008 17:01
|
![]() Postów: 420 Dom: Brak przydziału Punkty: 761 Ranga: Prefekt Data rejestracji: 23.02.08 |
Raczej nie możliwym by było aby nie wiedziały, z tych prostych przyczyn, które już przedstawiliście. Lecz skoro wiedziały, to po cholerę młody Albus pytał 'na co oni się tak gapią?'... Chciałabym wszystkim zakomunikować, że jestem dziewczyną ;]
******** "Snape milczał przez chwilę, patrząc na niego, a potem wychrypiał: - Więc ukryj ich gdzieś. Ukryj ją... Ich wszystkich. W jakimś... bezpiecznym miejscu. Błagam. - A co mi dasz w zamian, Severusie? - W zamian? - Snape wytrzeszczył oczy na Dumbledore'a (...) - Wszystko. ******** "Szpiegowałem dla ciebie, kłamałem dla ciebie, narażałem dla ciebie życie, a wszystko to robiłem, by zapewnić bezpieczeństwo synowi Lily. A teraz mówisz mi, że hodowałeś go jak świniaka na rzeź... - To bardzo wzruszające, Severusie - (...) - A więc w końcu dojrzałeś do tego, by przejmować się losem tego chłopca? -Jego losem? - wykrzyknął Snape. - Expecto patronum! Z końca jego różdżki wystrzeliła srebna łania. Wylądowała na podłodze, przebiegła przez pokój i wyskoczyła przez okno. Dumbledore patrzył, aż jej srebrna poświata zniknęła w ciemności, a potem odwrócił się do Snape'a. Oczy miał pełne łez. - Przez te wszystkie lata?... - Zawsze. |
|
|
|
| Draco_123 |
Dodany dnia 26.07.2008 17:58
|
![]() Postów: 235 Dom: Brak przydziału Punkty: 593 Ranga: Prefekt Data rejestracji: 02.09.07 |
Powiedzial tak, bo pewnie Harry byl slawniejszy od Rona wiec napewno wtedy na Harrego sie patrzyli a nie na niego. A Ron jakos zawsze laknal slawy i ich dzieci napewno o tym wiedzialy i dlatego wybuchneli smiechem Edytowane przez Draco_123 dnia 26.07.2008 18:01 Płoną domostwa, leje się krew
Do walki zagrzewa feniksa śpiew Dumbledorem naszym mistrzem, Dumbledore naszym wodzem Który na śmierciożerców zawziął się srodze Ref:Nie pozwolimy by Zło zwyciężyło By szczelinami jak gaz się sączyło Śmierciożerstwu niczym wężowi łeb odetniemy Albo próbując w boju polegniemy Zakon Feniksa na straży Dobra stoi I go do końca zniszczyć nie pozwoli Zło i jego sługi zwyciężymy Nienawiść miłością zastąpimy Ref: Żaden z nas nigdy Zakonu nie zdradzi Chociaż ostrożność nigdy nie zawadzi Odwaga i wierność to nasze cnoty Których przestrzegamy co do joty Ref: Niech ta pieśń i feniksa śpiew Rozbrzmiewa w świecie niczym Dobra zew My w jego służbie zwyciężymy I Zło z tego świata wyplenimy Ref: Kto chce być w moim zakonie feniksa niech się zapisuje juz jest nowy Zakon [img]gryffindor.gif[/img] ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
|
|
|
| MarlenQa |
Dodany dnia 27.07.2008 13:47
|
![]() Postów: 32 Dom: Brak przydziału Punkty: 687 Ranga: Prefekt Data rejestracji: 26.02.08 |
Dziękuję za wszystkie wypowiedzi. Też rozważałam taką możliwość, że jego dzieci napewno wiedziały o jego popularności, ale zgadzam się z Sev1302 - skoro wiedziały, to po co się pytały? Przecież to by było oczywiste.. |
|
|
|
| Hermiona1334 |
Dodany dnia 27.07.2008 18:39
|
![]() Ostrzeżenia: 1 Postów: 77 Dom: Brak przydziału Punkty: 787 Ranga: Prefekt Data rejestracji: 09.03.08 |
Zgadzam się z poprzednikami.Takiej sławy nie da się ukryć.Na pewno o Harrym pisali w Proroku Codziennym,albo w kartach z czekoladowych żab,jak już ktoś napisał.A poza tym o Harrym była wzmianka w "Historii Magii" i jeszcze innych podręcznikach(mówiła o tym Hermiona w 1 tomie).I trudno mi nie uwierzyć w to,że ktoś pewnego pięknegoo dnia nie podzszedł do Harry'ego i nie zaczął mu gratulować zwycięstwa,albo dziękować za ocalenie życia .Ale raczej wątpię,by Harry sam się tym chwalił-to nie w jego stylu. "Wyglądasz bardzo zdrowo Potter,więc wybacz mi,ale nie zwolnię cię z obowiązku odrobienia pracy domowej.
Chyba żebyś umarł,wtedy możesz śmiało czuć się zwolniony" "Będziemy na tyle silni,na ile będziemy zjednoczeni i na tyle słabi na ile będziemy podzieleni" "Co ma być to będzie a jak już będzie to trzeba się z tym zmierzyć" |
|
|
|
| Hermiona2909 |
Dodany dnia 27.07.2008 18:52
|
![]() Postów: 405 Dom: Brak przydziału Punkty: 636 Ranga: Prefekt Data rejestracji: 09.06.08 |
Ja także myślę, że dzieci Harry'ego wiedziały, że mają sławnego ojca. W końcu pokonał najgroźniejszego czarnoksiężnika (a jeszcze warto wspomnieć,że jako roczne dziecko uniknął śmierci). Z pewnością w domach innych czarodziejów mówi się o Harrym, więc ich dzieci na pewno rozpoznały nazwisko Potter, gdy odbywała się ceremonia przydziałów do domów w Hogwarcie. I zgadzam się z moją poprzedniczką - Harry na pewno trafił do Historii Magii. ...::Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu, dobrze widzi się tylko sercem::...
"Usłyszał triumfalny krzyk Bellatriks. Nie przejął się nim - przecież Syriusz tylko wpadł za zasłonę, zaraz się pojawi po drugiej stronie... Ale Syriusz się nie pojawił" |
|
|
|
| MarlenQa |
Dodany dnia 28.07.2008 16:20
|
![]() Postów: 32 Dom: Brak przydziału Punkty: 687 Ranga: Prefekt Data rejestracji: 26.02.08 |
Dobrze, Draco. To samo mniej - więcej pisałeś w poprzednim poście. Wszyscy odpowiadają właściwie tak samo. Ale ja po raz kolejny zadaje pytanie, na które - mam nadzieję uzyskam odpowiedź. Skoro dzieci Harry'ego wiedziały, że ich ojciec jest sławny, to dlaczego pytały: 'Na co oni się tak gapią?'. Poza tym, myślę, że po 19 latach szum wokół Harry'ego zniknął. Napewn były o tym informacje, ludzie się cieszyli itd. Ale przecież nie mówili o tym na ulicach non - stop przez 19 lat...Proszę, aby nastpny post odpowiedział na moje pytania i wątpliwości. Z góry dziękuję. |
|
|
|
| Gizmolina |
Dodany dnia 30.07.2008 14:58
|
![]() Postów: 181 Dom: Brak przydziału Punkty: 1629 Ranga: Świetny czarodziej Data rejestracji: 20.02.08 |
Zgadzam się z wami. ![]() Myślę, że ludzie na peronie tak się na Harry'ego i jego rodzinę patrzyli, bo wyprawiał swoje dzieci do Hogwartu. I wcale bym się nie zdziwiła, gdyby większość rodziców nagle zaczęła pouczać swoje dzieciaki: "Patrzcie, to potomkowie Harry'ego Pottera, tego który uratował nas przed Voldemortem. Zprzyjaźnijcie się z nimi, dobrze?". WWW.VERITASERUM.CBA.PL
|
|
|
|
| Ellaverka |
Dodany dnia 30.07.2008 15:43
|
![]() Postów: 4 Dom: Brak przydziału Punkty: 26 Ranga: Charłak Data rejestracji: 28.07.08 |
Mnie nie wydaje się, żeby Harry jako ojciec mówił swoim kilkuletnim dzieciom o swojej przeszłości pełnej Voldemorta, śmierci, strachu, itp., itd. Zwykle takich rzeczy się dzieciom nie mówi. Ale nie wątpię, że wiedziały iż ich ojciec jest sławny. Trudno byłoby to ukryć. |
|
|
|
| izka_cz |
Dodany dnia 31.07.2008 15:51
|
![]() Postów: 162 Dom: Brak przydziału Punkty: 338 Ranga: Uczeń Hogwartu Data rejestracji: 30.07.08 |
Myślę, że Harry chciał aby jego dzieci wychowywały się w normalnej rodzinie, nienaznaczonej piętnem Voldemorta. Chciał im zaoszczędzić tego, czego on sam kiedyś doznał. Nie zmienia to jednak faktu, że na pewno dowiedziałyby się tego z książek będąc już w Hogwarcie, więc James zapewne wiedział o przeszłości ojca. "Pasja jest przewodnikiem do największych tajemnic." Pasja nr.1 - strzelanie: ![]() "Ważne jest tak zwane skupienie, czyli jak blisko siebie padają kolejne strzały. A celność i opanowanie rąk to kwestia treningu." *** Pasja nr.2 - taniec: ![]() "Muzyka jest niewidzialnym tańcem, a taniec niesłyszalną muzyką." *** "Taniec jest najwznioślejszą, najbardziej wzruszającą, najpiękniejszą ze wszystkich sztuk, bo nie jest tylko prostą interpretacją czy wyobrażeniem życia; jest samym życiem." Havelock Ellis *** Pasja nr.3 - przyroda: "Im bliżej natury jesteśmy, tym więcej czujemy w sobie Boga." ![]() "Najcenniejszym przymiotem natury jest jej rozmaitość." Aleksander Świętochowski ![]() Monotonia jest prawem natury. Zobacz, w jaki monotonny sposób wschodzi słońce. ![]() "Żaden promień słońca nie ginie, lecz zieleń, którą on budzi, potrzebuje czasu, aby wzrosnąć." Albert Schweitzer ******* "Nic się nie spełni, jeśli nie jest wpierw marzeniem." Carl Sandburg ![]() 'Ostatecznie, dla należycie zorganizowanego umysłu, śmierć to tylko początek nowej wielkiej przygody.' A.P.W.B.Dumbledore ![]() *** Wielka fanka Manchesteru United!!! ![]() Wielka fanka Wayne'a Rooney'a!!! ![]() A Cristiano Ronaldo niech się kopnie w zadek ![]() ![]() Przepraszam wszystkich fanów Ronaldo. *** KONIEC |
|
|
|
| MarlenQa |
Dodany dnia 01.08.2008 13:26
|
![]() Postów: 32 Dom: Brak przydziału Punkty: 687 Ranga: Prefekt Data rejestracji: 26.02.08 |
izka_cz: Ha! Właśnie. James wiedział. Ale czy widział o tym Albus i Lilly? To on w końcu zadał pytanie. Jeśli by wiedział, to to by było chyba oczywiste na co się ludzie gapią.. |
|
|
|
mk |
Dodany dnia 07.08.2008 20:19
|
![]() Postów: 47 Dom: HufflepuffPunkty: 386 Ranga: Ulubieniec nauczycieli Data rejestracji: 24.01.07 |
To jasne że wiedzialy. Myślę ,że Albus sie zdziwił, bo Harry był dla niego przedewszystkim tata a nie super bohaterm i fakt że zabił jakiegos tam czarodzieja który chciał przejąc kontrole nad swiatem nie był dla niego tak ważny (tzn,fajnie że jest bohaterem i wogóle) ,poprostu ma Harrego na codzień i przebywanie w jego obecnosci jest dla niego normalne. Ja też bym się dziwiła jakby wszyscy na peronie gapili sie na mojego tata Trzeba sie śmiać,
Wariatkę grać, Szalonym być I z życia drwić!!! |
|
|
|
ulka_black_potter |
Dodany dnia 04.01.2014 20:09
|
![]() Pochwały: 39 Postów: 3422 Dom: HufflepuffPunkty: 36829 Ranga: Harrych świąt! Data rejestracji: 14.05.09 |
Wydaję mi się, że jego dzieci wiedziały, że Harry zrobił to co zrobił, jednak nie były świadome jaki jest sławny... Chociaż nie... Ten fragment jest głupi... One powinny wiedzieć, że Harry jest Jedyny, Wybrany itp... Rowling nie pomyslała, ale tak wygląda cały epilog więc... ![]() Christian. ![]() Bo liczy się to, co masz w środku. ![]() Ale czasami warto założyć maskę. ![]() "ja generalnie ten tekst klasyfikuję jako 5CMCS HE NDPSG3 - S2AB" "zmiennokanoniczne" "piszę fanficka ducha, że tak to ujmę, czyli takiego, którego nie ma" "po części trudny język wynika z założeń płomień odwagi i specyfiki tekstu" by Cantaris Ula urzędniczka Zarejestruje ci chomiczka Da mu zielona kartę I marchewki starte <muza> by fuer |
|
|
|
yersinia |
Dodany dnia 04.01.2014 20:39
|
![]() Pochwały: 4 Postów: 328 Dom: GryffindorPunkty: 3481 Ranga: Świetny czarodziej Data rejestracji: 29.07.11 |
A moim zdaniem starsze dzieci mogły się dowiedzieć w szkole, za to młodsze (w tym Albus, który zadał to pytanie) żyły w błogiej nieświadomości. Przecież większość dzieciaków w ich wieku nie czyta gazet czy książek historycznych, a w domu rodzinnym ojciec nie rozmawia o tym, że kiedyś tam pokonał jakiegoś czarnoksiężnika, tylko "James, posprzątaj ten syf w swoim pokoju" i "Albus, nie zostawiaj klocków na podłodze, bo matka się o nie pozabija". |
|
|
|
Ana_Black |
Dodany dnia 31.01.2014 22:27
|
![]() Ostrzeżenia: 1 Pochwały: 8 Postów: 4391 Dom: GryffindorPunkty: 24016 Ranga: Niezwyciężony mag Data rejestracji: 06.02.10 |
Ja myślę, że Harry im nie powiedział, żeby pozostawić ich w błogiej nieświadomości. Co znaczy, że James wiedział, ale to zostawia pytanie dlaczego nie w powiedział młodszemu rodzeństwu? Tzn. Albusowi, bo Lily mogła być za mała, żeby to zrozumieć. Tylko że przecież w końcu dowiedziałyby się w szkole, choćby od kolegów wypytujących o ich ojca. Tylko z drugiej strony chyba lepiej by było, gdyby dowiedzieli się tego bezpośrednio od rodziców, a nie osób postronnych. Zaraz... przecież Harry, Ron i Hermiona byli na kartach z czekoladowych żab, więc jeśli James, Albus lub Lily znaleźli kartę ze swoim ojcem to z niej dowiedzieliby się dlaczego jest sławny. Z kart wujka i cioci zresztą też. ![]() Loki: Dość tego! Wszyscy stoicie niżej ode mnie! Patrzysz na boga, szkaradny stworze! I nie godzę się, aby pomiatał mną... Hulk: Wielki mi bóg. ![]() ![]() Hulk ziewać ~ Łapa ![]() Uwielbiam też jak dostajesz szału i zamieniasz się w tę wielką zieloną bestię.. ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Zdradzę ci moją tajemnicę. Zawsze jestem zły. ![]() ![]() Nieźle. Chcą mnie zamknąć w metalowym pudle i zanurzyć w wodzie. Nie. Jest gorzej niż myślałem. ![]() No bo czym jesteśmy? Zespołem? Nie, nie, nie. Mieszanką wybuchową niosącą chaos. *** ![]() Nie bądź jeleń, nie fikaj. ![]() Matka wie że ukradłeś jej szaty? ![]() - Jarvis, znasz przypowieść o Jonaszu? - Traktowałbym ją raczej jako metaforę. - Thor walczy na 6. - Nie zaprosił mnie? ![]() Co, stawaliście na siusiu? ![]() Niech wyskakuje z ciuchów. Przenoszę imprezę do was. ![]() Weź mnie nie strasz. Co to było, robił mi usta usta? ![]() Phil? Ale on ma na imię Agent! ![]() J.A.R.V.I.S: Dostępne 400% mocy. Iron-Man: Dzięki. ![]() Nie gniewam się, pączuszku. Masz niezły prosty. ![]() Ta wiedźma miesza ci w głowie. Jesteś od niej silniejszy, mądrzejszy. Jesteś Banner. ![]() On jest szefem. Ja tylko za wszystko płacę, wszystko buduję i dbam żebyśmy byli cool. ![]() Stark! Potrzebny jest plan ataku! Mam plan: atakować! ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() *** ![]() - Ja bym sobie odpuściła, to faceci nie z tego świata, bogowe czy coś. - Bóg jest tylko jeden! I głowę dam, że tak się nie ubiera. ![]() - No jasne. Złoty chłopiec w złotej zbroi. Co zostanie jak ją zdejmiesz? - Geniusz, miliarder, playboy, filantrop. A co? (...) A kto jest [prawdziwym bohaterem]? Ty? Jesteś wynikiem eksperymentów na ludziach. Tyle w tobie bohatera, ile zmieściło się do probówki. *** Zabijesz mnie? Ustaw się w kolejce. ![]() Kto znajdzie ten młot i okaże się go godny posiądzie moc Thora. ![]() Thor: Loki może i jest nieobliczalny, ale jest Asgardczykiem i moim bratem. Natasha: Zabił 80 ludzi w ciągu dwóch dni. Thor: Był adoptowany. - Nie będę z tobą walczył bracie. - Nie jesteśmy braćmi. ![]() Piekło rozbrzmiewa jękami jego ofiar. ![]() - O, kontratakują. - No wiesz, młodzi są. - Do stu piorunów, szanuj mowę ojczystą - Długo mi tego nie wybaczą. ![]() To bardzo, bardzo ciekawa teoria, ale ja mam prostszą. Nie jesteście godni. ![]() - A jakby wsadzić młot do windy? Uniesie ją. - Winda nie jest godna. ![]() Zobaczyłem coś we śnie. Muszę to wyjaśnić. Tutaj się nie da. ![]() - Jak tam kosmos? - Kosmos ma się dobrze. ![]() - I myślisz, że możesz mi zaufać? - Nie ufam ci. Matka ci ufała. W przeszłości. Nawet mimo naszych ciągłych sporów. Zawsze miała nadzieję, że gdzieś w tobie nadal jest iskierka mojego brata. Ta nadzieja już nie istnieje i już cię nie chroni. ![]() Mojego życia... Tato, nie nadaję się na króla. Będę bronić Asgardu i innych światów do ostatniego tchu... ale nie mogę tego robić z tronu. Mimo swego szaleństwa Loki rozumiał władzę w taki sposób, jakiego ja nigdy nie osiągnę. *** ![]() O nie, będę żył wiecznie i będę cały z plastiku. ![]() ![]() Kto okaże się godzien moc młota posiądzie. Bez jaj, stary, to sztuczka. ![]() Rekalibracja kognitywna... Zdzieliłam cię w czaszkę ![]() Mam go spowolnić? Czy wyślesz mu więcej sparingpartnerów? ![]() Lepiej wydaj rozkaz, bo zaczynam mu kibicować. ![]() Have you ever had someone take your brain and play? Pull you out and stuff something else in? Do you know what it's like to be unmade? ![]() Przerabiałem hipnozę. Nie lubię. *** Stoimy w obliczu globalnej katastrofy. ![]() Hej malutki. Słonko już zachodzi. ![]() Cicho blaszak, ja nie mam rakiety w tyłku. ![]() - Steve nie lubi takiego słownictwa. - A kopnąć cię w tą... ![]() Nie jest taki zły, tylko trochę nerwus. Drugiego takiego nie ma na całym świecie. Wszyscy lubią wygrywać, a ten mój facet robi co może by walki uniknąć, bo wie że walkę wygra. ![]() - Co ci się śniło? - Że jestem Avengersem, że jestem kimś więcej niż tylko posłuszną maszynką do zabijania. ![]() Kocha to się dzieci, ja mam u niego dług. *** ![]() ![]() *** ![]() ![]() *** ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() *** ![]() Wstąp do T.A.R.C.Z.Y, poznaj dalekie kraje, niezwykłych ludzi... i zabij ich. ![]() ![]() Ja się nie pocę. Ja błyszczę. ![]() Thor mógłby choć raz przysłać boga sprzątania po sobie. Na pewno ma jakąś magiczną miotłę. ![]() ![]() Zawsze nosisz whisky? ![]() Ten dom miał wytrzymać siłę Hulka. ![]() - Jak nas znaleźli? - Zaprosiłem ich. ![]() Nie poddam się. Odzyskam Skye i T.A.R.C.Z.Ę, ale jeep od Eddiego to za mało. ![]() Nasza kiepska opcja. Grant Ward. *** ![]() Bez ciebie nie ma T.A.R.C.Z.Y. ![]() - Służysz Coulsonowi czy T.A.R.C.Z.Y? - To to samo. ![]() Kogo jak kogo, ale Coulsona nie zlikwidujesz. ![]() Dyrektor T.A.R.C.Z.Y zawsze ma tajemnice. *** Nie wierzę w strach. Wierzę w zaufanie. ![]() ![]() ![]() ![]() *** ![]() ![]() I was able to hack S.H.I.E.L.D. from my van. You're gonna show me something new. ![]() Nie byłam w waszym durnym "S.H.I.E.L.D. Hogwarcie". ![]() ![]() *** ![]() ![]() Nie jestem dobrym człowiekiem, Skye. ![]() Long time to see. ![]() Jestem Agent Grant Ward. ![]() *** ![]() ![]() ![]() *** ![]() ![]() ![]() ![]() *** ![]() Jeśli to jeszcze aktualne, to poproszę tego drinka. ![]() - Żołnierzyk. Postać nie z tej epoki. Ale za to z tej planety. ![]() Nigdy nie chciałem tronu. Chciałem być równym tobie. ![]() - A ty co? Błyskawic się boisz? - Nie darzę miłością tego, co zwiastują. - Chcesz zabrać mi ukochaną planetę w odwecie za rzekomą zniewagę? Nie. Sprawuję nad nią opiekę. - No rzeczywiście, wspaniale się nią opiekujesz. Ludzie wyżynają się milionami, a ty palcem nie kiwniesz. Zaprowadzę tu porządek. Kto mnie powstrzyma? ![]() - Jesteś potworem. - O nie. Potwór jest wśród was. - A, Banner. To twój plan. ![]() Że urodziłem się by zostać królem. ![]() No dobrze. To może wolisz kogoś ze swoich nowych przyjaciół? Wydaje się, że jesteś do nich podobny. No i to jest o wiele lepsze! Mój strój jest taki sobie. Ale ile niesie ze sobą cnót! Jakiż to wielki zaszczyt! Czuję, że aż szaleję od sprawiedliwości. Chcesz usłyszeć mowę o prawdzie, honorze i patriotyźmie? Boże chroń Amer... Zaufaj mojemu gniewowi. Nie zrobiłem tego dla niego. Uuuu. A była już na wyciągnięcie ręki. Dzięki Tesseractowi mogliście mieć władzę, nieograniczoną moc. A wy co? Ciepło i światło dla wszystkich ludzi? Dopiero przekonacie się, co znaczy prawdziwa władza. ![]() Przynoszę wam dobrą nowinę. Czeka was wyzwolenie. *** ![]() ![]() ![]() ![]() *** ![]() Nie miałem prawa cię winić. Wiem, że chciałeś mi pomóc, chronić mnie. Od tego są przyjaciele. Możemy żyć z godnością - nie możemy z nią umrzeć. Człowiek jest najgorszym źródłem prawdy o sobie. Wszystko się zmienia. To nie znaczy, że na lepsze. Trzeba sprawić, by było lepiej. Nie można tylko gadać i mieć nadzieję, że samo się poprawi. |
|
|
|
harry7potter |
Dodany dnia 31.01.2014 22:37
|
![]() Pochwały: 3 Postów: 303 Dom: SlytherinPunkty: 3877 Ranga: Wróg ciemnej strony Data rejestracji: 13.06.13 |
a ja mysle ze wiedziały bo od tego raczej nie mogły uciec, tzn od sławy ojca jednak dla nich widok swojego taty ktory to mial ta blizne na czole byl po porstu normalny a dla obcych ta blizna to byl znak rozpoznawczy pewien symbol i to wzbudzalo sensacje czego byc moze dzieciaki nie potrafily pojac. Pottermore - dom:Gryffindor, różdżka: głóg, włos jednorożca,14.5 cala, względnie giętka
http://www.harry-potter.net.pl/awards/images/awardswinner/najwiekszy_potteromaniak_harry7potter.png ![]() "Dotknij mnie tylko, to cię zabiję do krówki nędzy" "Bo widzisz, Harry, to nasze wybory ukazują, kim naprawdę jesteśmy, o wiele bardziej niż nasze zdolności." "Im więcej ludzi pokochasz tym będziesz słabsza" "Nigdy nie zapominaj o tym, kim jesteś, bo świat na pewno o tym nie zapomni. Uczyń z tego swoją siłę, a wtedy przestanie to być twoim słabym punktem. Zrób z tego swoją zbroję, a nikt nie użyje tego przeciwko tobie." "-Emocje, kaprysy, fascynacja i gra. Uczucia i ich brak...Dary, których nie wolno przyjąć...Kłamstwo i prawda. Czym jest prawda? Zaprzeczeniem kłamstwa? Czy stwierdzeniem faktu? A jeżeli fakt jest kłamstwem, czym jest wówczas prawda?Kto jest pełen uczuć, które nim targają a kto pustą skorupą zimnego czerepu?Kto? Co jest prawdą, Geralt?Czym jest prawda? - Nie wiem, Yen. Powiedz mi! - Nie- powiedziała i spuściła oczy. Po raz pierwszy. Nigdy przedtem nie widział, by to robiła. Nigdy. -Nie- powtórzyła, -Nie mogę Geralt. Nie mogę ci tego powiedzieć. Powie ci to ten ptak, zrodzony z dotknięcia twojej dłoni. Ptaku? Czym jest prawda? - Prawda - powiedziała pustułka- jest okruchem lodu. |
|
|
|
Katherine_Pierce |
Dodany dnia 02.02.2015 09:47
|
![]() Pochwały: 29 Postów: 5926 Dom: GryffindorPunkty: 47342 Ranga: Członek Rady Strachu Data rejestracji: 31.10.14 |
Moim zdaniem wiedziały, ale może nie zdawały sobie sprawy jakie to ważne lub jak to wpłynęło na sławę ojca. Wątpię, żeby Harry chciał żeby dowiedziały się tego od kogoś innego, a wiadomo, że idąc do szkoły od razu były narażone na tego typu informacje. Moja chrisowa TOP5 ![]() 1. Always&Forever Chris Wood ![]() 2. Chris Hemsworth ![]() 3. Chris Evans ![]() 4. Chris Pratt ![]() 5. Chris Pine ![]() Maybe, you don't know Katherine at all. Did it ever occur to you that you have no idea who I really am? [/center]![]() Mam talenty różne, lecz nie należy do nich poezja staram się klecić słowa aby była w tym finezja. Obietnice złożyłam, więc spełnić ją należy admin co nie dotrzymuje słowa? Kto mu uwierzy? Z przeprosinami do Ciebie Kath pędze aby nie popaść w wieczna nędzę. Kiedy Mafia się z wielką pompą rozpoczęłą, nie chciałam aby osoba z miasta zginęła. Choć początkowo w mych oczach byłaś podejrzana, wymówka z brakiem czasu, zdawała się odgrzewana. Gdy zaś ufać zaczęłam w twe piękne słowa, mafia nie pozwoliła, by lekka stała się ma głowa. Rozkazali głosować wbrew mojej woli, musiałam się pilnować aby nie wyjść z roli. Swojego słowa bronić miałam zacięcie, najlepiej tak aby wśród innych miało ono wzięcie. Przepraszam najszczerzej, lecz nie cała moja jest wina, głosu bym na Ciebie nie oddała, gdyby nie mafii kpina. Grałaś zacnie, choć nie każdy to potrafił docenić, szkoda, że losów miasta nie udało nam się zmienić. Z najszerszymi przeprosinami, Tako. Cóż to tak echem pijackich krzyków rozbrzmiewa I z dupy łzy śmiechu rozlewając rzęsiste Wciąż sunie w dół siłą tyłków rozpędzone Ciemność nagłą powitać co się jej nie spodziewa To z trzech części całość misternie złożona Co czerwieni blaskiem ciekawskie oczy razi I bucha wciąż gdy w dół tak pokracznie złazi Zielonym długim poddupcem połączona A każdy człon tego przedziwnego bytu Nie przez Boga do życia powołanego Lecz przez wyobraźnie chore i łyki płynu czystego Zdaje się niczym wobec wspaniałości swego odbytu Bo piękny on niczym moszna na nieboskłonie Mądry jak żadna ze stóp co na świat zrodzona A zabawna tak, że aż strach Oto jest Kath Gne - Twoje przedtyłcze <3 Ołtarzyk uwielbienia Chrisa ![]() Autorstwa pięknej i utalentowanej Gne <3 Chris to dupa jakich wiele, Męski facet w fajnym ciele, Serial o nim Kath ogląda, Lecz na tyłek wciąż spogląda. Na nic próby oderwania Wzroku od słodkiego drania, Uśmiech jego mówi wiele Aż mam ciarki na całym ciele! By Sam Quest ![]() The wasted years, the wasted youth The pretty lies, the ugly truth And the day has come where I have died Only to find, I've come alive ~Teen idle ![]() I was angry with my friend; I told my wrath, my wrath did end. I was angry with my foe: I told it not, my wrath did grow. And I waterd it in fears, Night & morning with my tears: And I sunned it with smiles, And with soft deceitful wiles. And it grew both day and night. Till it bore an apple bright. And my foe beheld it shine, And he knew that it was mine. And into my garden stole, When the night had veild the pole; In the morning glad I see; My foe outstretched beneath the tree. Do hymnu! Katherine jak ten kwiat wykwitła na stronie, Katherine zostanie z nami po wsze czas. Skromniutka i gadatliwa, wielka jej chwała, bo serce jej ogromne niczym głowa Andrzeja. Refren: Chwała Ci nasza, Katherino! Filmowcu najlepszy, kochana userko! Znajomość TVD największą masz! Chwała Ci, nasz pierniczku! Twa sława się ciągnie za Tobą niczym smród. Lecz nie martw się tym, bo oznacza on Twój trud. Każdy go do docenia, bo robisz cuda od niechcenia. Trzymaj tak dalej, a nagrodzi Cię ktoś! Refren. Upijałaś się w Karczmie, szalałaś w Hogwarcie, lecz byłaś w stanie pokonać Parchatego Trolla. Dzielnie walczyłaś w konkursie literackim, w redakcji Proroka zasiadłaś niczym król. Refren x2 ~ Pszemek - łosiek <3 ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
|
|
|
Mikasa |
Dodany dnia 02.02.2015 10:00
|
![]() Ostrzeżenia: 1 Pochwały: 21 Postów: 2007 Dom: RavenclawPunkty: 22743 Ranga: Niezwyciężony mag Data rejestracji: 24.04.13 |
Myślę, że każde z dzieci dowiedziało się w swoim czasie. Kilkulatek na pewno nie pojmie powagi sytuacji. Z drugiej strony, na pewno każde dziecko, które pojawiło się w Hogwarcie z nazwiskiem "Potter" z pewnością wzbudzało zainteresowanie, więc może Harry powinien był uświadomić wszystkich zanim dowiedzieliby się od obcych. ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
|
|
|
Sheeby |
Dodany dnia 08.01.2016 15:41
|
![]() Pochwały: 9 Postów: 512 Dom: HufflepuffPunkty: 5239 Ranga: Osiedlowy szarlatan Data rejestracji: 24.02.13 |
Uważam, że wszystkie dzieci bardzo dobrze wiedziały, czego dokonał ich tato. Jeśli to nie on im powiedział, to pewnie Ginny, która zawsze podziwiała Harry'ego. Jest wiele możliwości skąd mogli się dowiedzieć. A pewnie w tym fragmencie nie ma ukrytego żadnego głębszego sensu nad którym warto się roztrząsać, tylko Albus wyraził swoje, hm, nie wiem... zirytowanie? To jeszcze tylko dzieciak, może był na tyle nieśmiały, że nie lubił być w centrum uwagi, jaką zawsze był obdarzany wybraniec czy coś. Możliwe, że też jest tym znużony, ponownie, jest wiele opcji, które nie skrywają nic niezwykłego. ![]() Julia part smart ![]() |
|
|
|
| Podziel się z innymi: |
|
Strona 1 z 2: 12
| Przejdź do forum: |



spędziłam tu trochę czasu i wspominam bardzo dobrze, tęsknię 




Xeri


by znaleźć np. w książkach (Z resztą był tam już po pierwszym nieudanym ataku Voldemorta, co mówi mu Hermiona) 



































Hufflepuff




Gryffindor


















































































































Slytherin


































Ravenclaw








