Logowanie
Facebook
Shoutbox
Współpraca
Najaktywniejsi
1)
Alette
2)
fuerte
3)
Katherine_Pierce
4)
Sam Quest
5)
Shanti Black
6)
A.
7)
monciakund
8)
ania919
9)
ulka_black_potter
10)
Klaudia Lind
Losowe zdjęcie
Zobacz temat
|
Najmniej pasujący aktor...
|
|
| Nemesis |
Dodany dnia 22.06.2007 19:26
|
![]() Postów: 2 Dom: Brak przydziału Punkty: 14 Ranga: Mugol Data rejestracji: 20.06.07 |
Nie wiem jak on sie nazywa, ale uważam, że kooleś grający Lupina nie jest dobrze dopasowany. No i trealawney ta... Ona też mi nie pasuje. Wyobrażałam ją sobie, jako nawiedzoną, ładną góra trzydzuiesto pięcio latkę, w okukarach w ksztłcie migdałów, z dużym nosem I pace, alone
In a place for the dead Overcome by woe And here, I've grown So fond of dread That I swear it's heaven ... Cradle of Filth- Suicide and other comforts |
|
|
|
| nagini |
Dodany dnia 24.06.2007 01:31
|
![]() Postów: 12 Dom: Brak przydziału Punkty: 208 Ranga: Uczeń Hogwartu Data rejestracji: 16.06.07 |
Kompletnie nie odpowiada mi Michael Gambon w roli Dumbledore'a. Harris był idealny i żałuję ze tej roli po nim nie zagrał Max von Sydow, byłoby cudownie. Luna jest za ładna , Umbridge tez. Do Thewlisa w roli Lupina jaks sie w koncu przekonałam, ale to łatwe nie było. Fleur...to miała byc wila, ale daleko jej. Thonks ze zdjęc nie wygląda na ksiązkowa Nimfadore. Mogłaby zagrac Bellatricks. |
|
|
|
Clover |
Dodany dnia 04.07.2007 10:13
|
![]() Pochwały: 2 Postów: 3182 Dom: GryffindorPunkty: 3380 Ranga: Świetny czarodziej Data rejestracji: 14.05.07 |
Mi to ze zdjęć Zakonu Feniksa nie bardzo podoba się James i Lily...no bo w książce miał czarne,rozczochrane włosy,a w filmie nie ma,wogóle nie jest przystojny...no a Lily jest blada jak śmierć...No a tak po za tym to zgadzam się,ze Umbridge powinna byc bardziej ropuchowata Oferuj pomoc tylko wtedy, kiedy możesz to spełnić, bo mało rzeczy gorszych jest od czczych obietnic. Bądź dumny, idź z prawdą przez życie, bądź rozumny - to pozwala być na szczycie. |
|
|
|
| Limonka |
Dodany dnia 09.07.2007 07:02
|
![]() Postów: 6322 Dom: Brak przydziału Punkty: 28147 Ranga: Niezwyciężony mag Data rejestracji: 26.02.07 |
A ja chciałam poruszyć sprawę trzech aktorek. Mianowicie Imeldy Staunton (Dolores), Evanny Lynch (Luna) oraz Helen Bonham Carter (Bellatrix). Gdy po raz pierwszy zobaczyłam zdjęcia promocyjne z nimi, pomyślałam: Boże... co za idiota dobiera aktorów do tego filmu. Twardo upierałam się, że Imelda wygląda na zbyt miłą, Evanna jest zbyt ładna, a Helena po prostu okropna. Diametralnie zmieniłam poglądy, po obejrzeniu pierwszych trailerów i filmików. Teraz uważam, że wszystkie trzy wspomniane przeze mnie aktorki pasują do swoich ról znakomicie. Edytowane przez Limonka dnia 09.07.2007 07:03 |
|
|
|
| Kreska |
Dodany dnia 10.07.2007 19:27
|
![]() Postów: 6 Dom: Brak przydziału Punkty: 13 Ranga: Mugol Data rejestracji: 08.07.07 |
Ja sobie inaczej wyobrażałam Lupina i tatę Weasleyów(wizualnie), ale jakoś tam się przyzwyczaiłam... poza tym p. Crouch i Umbridge też mi jakoś tak nie pasują.. A zamieścił by ktoś fotkę tons?? strasznei jestem ciekawa jak ją zrobią Wogóle tyle nowych postaci aaa ja chcę do kina. Już!
|
|
|
|
Anix |
Dodany dnia 11.07.2007 14:41
|
![]() Pochwały: 3 Postów: 676 Dom: SlytherinPunkty: 4196 Ranga: Fascynat Czarnej Magii Data rejestracji: 12.04.07 |
Kto mi nie pasuje? No cóż: *Umbridge- Jezusie, to po prostu tragedia. Zbyt szczupła, ma zbyt ładny usmiech, na wybieg z nia a nie do Hogwartu! *Lovegood- Luna powinna mieć szaleństwo na buzi, powinna wyglądać z twarzy jak ja... *Lupin- kocham Remiego, ale nie w roli Thewlisa. Kto mu dał ten obrzydliwy wąsik?! Kto w ogóle wybrał go na Remusa, na litoś boską?! Przecież to mkoszmar, on wyglada tak samo jak w filmie "Siedem lat w Tybecie" z niejakim Bradem Pittem. *Dumbledore w Trójce i Czwórce.- No nie... tu mnie zawiedli. Bardzo. Omal się nie popłakałam, gdy zobaczyłam Gandalfa Szarego za mównicą dyrektorską. Harris wyglądał jak dobry dziadek, jak Merlin, miał piękną białą brodę i był taki łagodny, miał w sobie 200% dumbledore`owatości, Gambon nie ma nawet 5%. Zachowuje się jak tyran, jak despota, wygląda, jakby z dziesięć lat spędził wśród więzniów Azkabanu. Ma zbyt ostry charakter. *Lestrange- łoooo maj gad.... jak zobaczyłam toto na trailerze, to klapka opadła mi po pas, albo i jeszcze niżej. Inaczej ja sobie wyobrażałam... bardziej zaniedbana, mocno umalowana, chuda jak kościotrup... a tu co? A tu jakiś totalny wypłosz, który zaszantażował kogoś z sekcji Castingów... *Pettigrew- miał byc blondynkiem, przy kosci.... a to co zaserwował nam Timothy Spall to po prostu satyra. *Potterowie- zawiedli mnie bardziej niz myślałam, że mogą mnie zawieść. Lily powinna mieć delikatniejszą i cieplejszą twarz, James powinien być PRZYSTOJNY. I te włosy powinien miec potargane, nie powinien miec okularów. *Snape- chodzi mi o tego młodego, z trailerów piątki... och normalnie aż żal serce mi ściska, że zrobili z niego takiego... jakiegoś... nie wiem, wiem, że nie wygląda on wcale jak Snape. *Longbottom- przez pierwsze dwie części wszystko było okej, gapowaty i tłuściutki, ale w Trójce... rany, w domu go głodzili? Przecież jak go zobaczyłam, to go nie poznałam, dlaczego on tak schudł?! *McGonagall- wyobrazałam ją sobie jako trochę młodszą i bez tego kameleonowatego oka. Przyjrzyjcie się w Jedynce, jak stoi w drzwiach, gdy przyłapuje Trójkę na wracaniu od Hagrida a w chwile później wychodzi zza jej pleców Malfoy. *Szalonooki- za gruby, z niski, za bardzo... niedopasowany. Nie leży mi w tej roli. *Diggory- Cedrik chyba miał być przystojny... *Delacour- tu mam chyba największe pretensje. Fleur miała być PIĘKNA, mieć długie blond włosy, być po porstu BOGINIĄ, a to co dali to żenada... Clemence w ogóle nie nadaje się do tej roli, już ta Gabrielle była ładniejsza.... *Krum- Krum miał byc raczej brzydalem, powinien kaczkowato chodzic, być zamknięty w sobie... a tu co? Dali jakiego wysportowanego bysiora w dresach. Tylko kij bejsbolowy mu dać i na mecz Legii wysłać. *Black- najbardziej zawiodło mnie w nim to, że miał zbyt poważną twarz, zero w nim tego, co powinno w nim być-zaciętości, odwagi i resztki takiej... jak to ująć... łobuziakowatości, takiego buntu... *Maxime- czy ona nie miała być grubsza? Bardziej majestatyczna? Bo ja wiem... bardziej olbrzymkowata? Z takich postaci, które mi tylko troszkę nie pasują, to Trelawney i Flitwick. Ale się rozpisałam, wymieniłam chyba całą obsadę ^^ Edytowane przez Anix dnia 11.07.2007 14:51
|
|
|
|
| rose |
Dodany dnia 17.07.2007 22:06
|
![]() Ostrzeżenia: 1 Postów: 12 Dom: Brak przydziału Punkty: 161 Ranga: Uczeń Hogwartu Data rejestracji: 21.11.06 |
Dolores - wogóle inaczej sobie ją wyobrażałam, ale ujdzie w tłoku luna - nie wiem czy w ksiażce coś pisze na temat jej włosów ale czy ona na serio jest blondynką bo wydawało mi sie że pisało że ma brązowe włosy?? Haa.....only in my dreams kochanie!!!
|
|
|
|
| dylkaa_emma |
Dodany dnia 21.07.2007 16:09
|
![]() Postów: 158 Dom: Brak przydziału Punkty: 429 Ranga: Uczeń Hogwartu Data rejestracji: 12.05.07 |
Mi sie wydawło ,ze Moody bedzie szczuplejszy i to mi nie psaowało ,pozniej Umbrige dla mnie tez nie pasuje bo w ksiazce opisywano ja jak jakiegos wieloryb a w filmie wcale nie jest jakas gruba. Cedrik podobno był takim przystojniakiem ,a uwazam ,ze tak w filmie nie było a do reszty chyba ok. głupol, krętacz, bufon..^^.
kochÓm <3*; uwielbiam <3*; ubÓstwiam <3*; Alan Rickman.<3;* mai low forewer;* Śmiejecie się ze mnie, bo jestem inny. Ja się śmieję z was, bo wszyscy jesteście tacy sami. - Jonathan Davis |
|
|
|
| czarli lestrange |
Dodany dnia 22.07.2007 19:23
|
![]() Postów: 71 Dom: Brak przydziału Punkty: 113 Ranga: Uczeń Hogwartu Data rejestracji: 21.06.07 |
Ginny. Ona miałą być łądna, mieli na nią lecieć a odtwórczyni jej roli wygląda jak przez okno. Syriusz. Myślałąm, że jest jakiś taki przystojniejszy. Peter Pettigrew. Miał być mniejszy i w ogóle. blee. Sev, maj hiroł! [s]Oh, I forgot we'll be hunting down Voldemort in a mobile library.[/s] |
|
|
|
| Nice_Destruction |
Dodany dnia 22.07.2007 19:45
|
![]() Postów: 13 Dom: Brak przydziału Punkty: 332 Ranga: Uczeń Hogwartu Data rejestracji: 07.07.07 |
POST I Ja miałam zupełnie inne wyobrażenie Syriusza, Lupina i profesor Trelawney. Oczywiście z czasem przyzwyczaiłam się do aktorów, którzy ich grają, ale jednak czytając książki widzę SWOJE postacie (: Między innymi za to kocham książki. Pole popisu dla wyobraźni ^^. POST II Ahh, zapomniałam o Szalonookim. I Fleur. Clémence Poésy jest ładną i dobrą aktorką, ale jest za bardzo normalna, za bardzo zwyczajna jak na Fleur. Pamiętamy, że jest ona półwilą, czyli powinna być na prawdę powalająca... no i niestety nie wyszło. Krum też powinien być bardziej gburowaty. Edytowane przez Limonka dnia 09.08.2007 17:24 |
|
|
|
| syllwiaaa |
Dodany dnia 24.07.2007 11:34
|
![]() Ostrzeżenia: 1 Postów: 295 Dom: Brak przydziału Punkty: 608 Ranga: Prefekt Data rejestracji: 17.07.07 |
Jak dla kompletną porażką jest Voldemort. wcale nie jest straszny. Przypomina clowna z tym spłaszczonym nosem. Luna też jest taka trochę przymułowata, a Syriusz taki jakiś mi nie pasuje. Reszta spoko . no, może jeszcze Lupin był inny niż sobie wyobrażałam, ale po obejrzeniu filmu przyzwyczaiłam się do tej twarzy. "Och, wspaniale, Potter - przerwał mu Snape, krzywiąc wargi w drwiącym uśmiechu. - Tak, to miłe, że nauczyłeś się czegoś przez prawie sześć lat. DUCHY Są PRZEZROCZYSTE. |
|
|
|
| roo |
Dodany dnia 26.07.2007 02:15
|
![]() Postów: 9 Dom: Brak przydziału Punkty: 24 Ranga: Mugol Data rejestracji: 25.07.07 |
LUNA jejku zawiodłam się.te sztuczne blond włosy!masakra! SYRIUSZ miał być przystojniejszy i z charakterem ![]() FRED I GEORGE całkiem inaczej sobie ich wyobrażałam MŁODY SNAPE BILL (wiem, że jeszcze nie było go w filmie, ale widziałam gdzieś aktora , który ma go grać.jeśli to będzie on,to....)Bill miał być przystojnym długowłosym.
|
|
|
|
| Litha |
Dodany dnia 30.07.2007 14:49
|
![]() Postów: 16 Dom: Brak przydziału Punkty: 22 Ranga: Mugol Data rejestracji: 21.07.07 |
Ale to jest film i nigdy nie będzie tak, że z wyglądu będą idealnie pasować aktorzy do swoich ról. W Harry'm Potterze gra cała masa genialnych aktorów i to jest ich atut, a to, że jeden jest za chudy, a drugi za gruby to w sumie normalne, bo to film. Gary Oldman, Meggie Smith, Emma Thompson, Alan Rickman czy Helena Bonham-Carter to naprawdę świetni aktorzy z wielkim doświadczeniem i masą nagród na swoim koncie i ja co do ich gry nie mam żadnych zastrzeżeń. |
|
|
|
| Sharkuzzi |
Dodany dnia 02.08.2007 11:59
|
![]() Postów: 9 Dom: Brak przydziału Punkty: 16 Ranga: Mugol Data rejestracji: 02.08.07 |
Jak pierwszy raz zobaczyłem Lunę, to... ehh, wogóle inaczej Rowling opisywała ją w książce. Ale jednak... spojrzałem na to z innej perspektywy i... teraz uwielbiam ją.(co widaćpo avku) Ale niektórzy zupełnie nie pasują, np.- Umbridge - Trelawney - Fred i George Weasley No, ale nigdy nie można znaleźć aktorów, którzy wyglądaliby dokładnie tak, jak je opisuje autorka, (np. Fred i George powinni być niscy, a są wysocy, Ron miał im dorównywać wzrostem,a w filmie jest inaczej) więc trzeba się przyzwyczaić!
|
|
|
|
| radcliffe7 |
Dodany dnia 02.08.2007 19:08
|
![]() Postów: 5 Dom: Brak przydziału Punkty: 26 Ranga: Charłak Data rejestracji: 02.08.07 |
POST I Do filmu kompletnie nie pasuje Luna Lovegood, wyobrażałam sobie ją zupełnie inaczej... Albo Umbridge, w filmie za słodka, w książce za bardzo wiedźmowata. Wiem, że to dziwna teoria, ale po prostu z opisów w książce w życiu bym nie powiedziała, że Umbridge to... Umbridge! :lol: POST II Aha... Nie pasowała mi jeszcze Fleur. W książce Rowling opisała ją jako jakieś bóstwo, że niby ma babkę willę itd. A ona wcale piękna nie jest... no, ale wiadomo, każdy ma inne wyobrażenia postaci po przeczytaniu książek. Dlatego najpierw czytam książki a potem oglądam filmy. Odwrotnie jest bez sensu! Połączyłam posty. Li. Edytowane przez Limonka dnia 20.08.2007 23:17 ~~Znajomi~~
^Son^ ^Klauudusia2^ ^James_Riddle^ ^Syriusz_Harry_Remus^ ^Olsio^ ^Shanti^ ~~Uwielbiam~~ ^Alana Rickmana^ ^Emmę Watson^ ^Katie Leung^ ^Maggie Smith^ ^Toma Feltona^ ^Natalię Tenę^ |
|
|
|
| Ravenhood |
Dodany dnia 02.08.2007 23:14
|
![]() Postów: 7 Dom: Brak przydziału Punkty: 5 Ranga: Mugol Data rejestracji: 25.07.07 |
Może niektórym wada się to dziwne, ale moim zdaniem aktorka grająca GINNY nie pasuje do GINNY Jest ona moim zdaniem za mało szałowa, no i nie jest jakaś olśniewająco piękna, jaką sobie Ginny wyobrażam czytając HPA co do osoby, która napisała że Oldman źle gra Syriusza- Garry Oldman jest świetnym aktorem i uważam że Syriusza gra znakomicie, szczególnie w ZF. Nie zapominajmy że Syriusz był przez 14 lat w Azkabanie. Ciekawe jak ty byś wyglądał, gdybyś przez 14 lat popijał herbatkę, plotkował i opowiadał dowcipy dementorom Edytowane przez Ravenhood dnia 02.08.2007 23:20 Jeśli sądzisz, że w dobie komputerów sztuka czytania zanikła, zwłaszcza wśród dzieci, to niezawodny znak, iż jesteś MUGOLEM
|
|
|
|
| roo |
Dodany dnia 03.08.2007 11:47
|
![]() Postów: 9 Dom: Brak przydziału Punkty: 24 Ranga: Mugol Data rejestracji: 25.07.07 |
teraz przyzwyczaiłam sie już do Syriusza i nie wyobrażam sobie innego. Był super, zwłaszcza w ZF To nie chodzi o to czy Oldman źle gra czy nie, bo wiadomo że gra świetnie, bo to świetny aktor. Po prostu czytając książkę inaczej wyobrażałam sobie Syriusza z wyglądu. BTW nie wiem czemu wszystkim doczepiaja te wąsy (Lupin, Syriusz). Tak czy siak u mnie niedobranym aktorem nr 1 jest Richard Fish http://www.verita...fish.shtml.Przynajmniej na razie.
|
|
|
|
| Kathleen |
Dodany dnia 15.08.2007 18:31
|
![]() Postów: 9 Dom: Brak przydziału Punkty: 108 Ranga: Uczeń Hogwartu Data rejestracji: 13.08.07 |
Moim zdaniem Ginny jest od nich młodsza i jak dotąd się nie malowała więc pięknością nie była, ale teraz jak patrze na jej nowe zdjęcia wydaje mi się coraz ładniejsza i akurat w następnych częściach będzie pasować. a nie pasuje? Wszyscy pasują. |
|
|
|
| Mitzi Caspar |
Dodany dnia 21.08.2007 16:19
|
![]() Postów: 83 Dom: Brak przydziału Punkty: 245 Ranga: Uczeń Hogwartu Data rejestracji: 19.08.07 |
Hm..nie wiem, czy pisalam już tutaj, czy nie, a nie chce mi się sprawdzać ![]() A więc...Trelawney jest moim zdaniem totalnie przerysowana. Bonnie Wright wygląda natomiast na nieśmiałą i cichą, a przecież Ginny ( teraz) jest zupełnie inna David Thewlis jako Lupin nadal mnie nie przekonuje... Fleur, to też nie było to. Jej uroda to raczej typu szara myszka...ale co gust, to gust. "From childhood's hour I have not been
As others were: I have not seen As others saw..." /Edgar A. Poe/ |
|
|
|
| volta |
Dodany dnia 22.08.2007 10:37
|
![]() Postów: 201 Dom: Brak przydziału Punkty: 422 Ranga: Uczeń Hogwartu Data rejestracji: 19.08.07 |
na początku byłam zawiedziona Syriuszem. w ksiażce wyobrażałam go soie jako zaniedbanego więźnia o twarzy J.Deppa. chciałab by miał długie potargane włosy, brodę, był chudy i miał sińce pod oczami. taki... Jack Sparrow. ale Gary Oldman zagrał genialnie i wyglądu już się nie czepiam. Gambon mnie też wkurzał, gdy go zobaczyłam. Moodiego sobie inaczej wyobrażałam (jako chudszego i wyższego. wyglądającego jak dementor) zupełnie inaczej wyobrażałam sobie Percy'ego, Molly i Artura Weasley :/ gdy poszłam do kina na kamień filozoficzny, strasznie się zawiodłam. reszta później, bo za długi post będzie ;) i belong to here where no-one cares and no-one loves a place called hate the city of fear |
|
|
|
| Podziel się z innymi: |
|
| Przejdź do forum: |










Gryffindor
Anix
Slytherin

. no, może jeszcze Lupin był inny niż sobie wyobrażałam, ale po obejrzeniu filmu przyzwyczaiłam się do tej twarzy.
Jest ona moim zdaniem za mało szałowa, no i nie jest jakaś olśniewająco piękna, jaką sobie Ginny wyobrażam czytając HP