Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
Facebook
Shoutbox
Musisz się zalogować aby wysłać wiadomość.

Sprzedawca prac domowych
16.04.2026 19:29
szkoda... spędziłam tutaj świetny czas :/

Mugol
15.04.2026 22:26
Cześć :) wracam po paru latach, a tu fandom umarł ;(

Specjalista ds. sprzedaży
12.04.2026 11:40
ja wczoraj napisałam pół posta w hogwarcie po czym stwierdziłam, że mi się nie chce i usunęłam xD

O choinka!
11.04.2026 17:22
Mnie się parę razy śniło, że Hogwart ożył

Specjalista ds. sprzedaży
11.04.2026 14:59
śniło mi się ostatnio (znowu), że znów działają newsy na hpnecie xD ta strona zryła mi beret na zawsze xD

Współpraca
Najaktywniejsi

1) Prefix użytkownikaAlette

Avatar

Posiada 59643 punktów.

2) Prefix użytkownikafuerte

Avatar

Posiada 58190 punktów.

3) Prefix użytkownikaKatherine_Pierce

Avatar

Posiada 47342 punktów.

4) Prefix użytkownikaSam Quest

Avatar

Posiada 45365 punktów.

5) Prefix użytkownikaShanti Black

Avatar

Posiada 44242 punktów.

6) Prefix użytkownikaA.

Avatar

Posiada 43682 punktów.

7) Prefix użytkownikamonciakund

Avatar

Posiada 43236 punktów.

8) Prefix użytkownikaania919

Avatar

Posiada 39464 punktów.

9) Prefix użytkownikaulka_black_potter

Avatar

Posiada 36829 punktów.

10) Prefix użytkownikaKlaudia Lind

Avatar

Posiada 34220 punktów.

Zobacz temat
Out of range value for column 'thread_views' at row 1
Drukuj temat
Jak zaczęła się Wasza przygoda z HP?
Tom
Oj dawno to było dawno... O Harrym wiele opowiadała mi o rok młodsza ode mnie koleżanka. Jej siostra jest druhną w ZHP i na obozach czytali wieczorami przy ognisku Harry'ego Pottera. Ania (tak ma na imię moja koleżanka) opowiadała mi książkę z taką pasją, z takim zapałem i ciekawością, że poprosiłem ją żeby pożyczyła od siostry książkę na kilka dni. Po niecałym tygodniu miałem książkę w domu. Na początku leżała sobie bo jeszcze wtedy nie miałem ochoty jej czytać. Wieczorem, kiedy położyłem się do łóżka coś mnie tknęło żeby zajrzeć do książki. I tak zarwałem całą noc, ale przeczytałem od deski do deski...
Edytowane przez Prefix użytkownikaChristina dnia 11.02.2014 21:08
http://www.cortez.fmperfumy.pl/
 
http://www.cortez.fmperfumy.pl/
Hermiona Weasley
U mnie było tak, że mój tata poprosił mamę żeby wypożyczyła mu Władcę Pierścieni, a moja mama, która nie widziała wtedy różnicy pomiędzy WP, a HP wypożyczyła mu HP, ja wtedy młoda i głupia w ogóle się nim nie zainteresowałam. Dopiero na następny dzień kiedy moje koleżanki zaczęły gadać o tym, że HP jest najlepszą książką jaką czytały, postanowiłam ja przeczytać. Kiedy zaczęłam nie mogłam się oderwać i cala noc czytałam, a rano symulowałam chorobę żeby nie musieć przerywać. I tak przez jakieś dwa tygodnie przeczytałam pierwsze 4 tomy, a później to już jakoś leciało :D
Edytowane przez Prefix użytkownikaChristina dnia 11.02.2014 21:06
 
Prefix użytkownikaKate
Ja zaczęłam czytać po programie o książkach HP. Osobiście nie lubię książek fantasty, ale to było inne. Dopóki nie przeczytałam jednej książki siedziałam nad nią, aż doszłam do końca. Ale naprawdę wciągnęłam się po obejrzeniu więźnia, po przesłuchaniu muzyki z filmu. Doszłam również do poziomu dosyć szybkiego czytania, dzięki ślęczeniu nad tymi książkami...:lol:
Edytowane przez Prefix użytkownikaChristina dnia 11.02.2014 21:09
the phoenix cried fat tears of pearl
while the dragon snapped up his best girl
and the billywig forgot to twirl
when his sweetheart left him cold
 
www.plushenko.fora.pl
majuneczka77
Moje pierwsze spotkanie z HP zaczęło się ciekawie..:) Miałam może z 10 lat. Byłam na wakacjach i u swojej koleżanki zobaczyłam pierwszą cześć przygód o HP. Przeczytałam pierwszy rozdział, który bardzo mi się spodobał. Poczułam, że coś mnie z nim łączy. Możliwe, że ta samotność w rodzinie itp. BARDZO DZIĘKUJE !!..:D Martynie, koleżance, która zostawiła książkę o HP na pomoście!!..:D Dzięki niej do dziś dnia wiem wszystko o przygodach młodego czarodzieja...:)
Edytowane przez Prefix użytkownikaChristina dnia 11.02.2014 20:56
Mam na imię Paulina..:)
Dom: Gryfindor
Animag: tygrysica
Patronus: lampart

Od tchórzostwa Ślizgonów, kujonostwa Krukonów i niechęci do walki Puchonów chroń nas Gryffindorze!

"Nie obchodzi mnie czyjś gniew,płynie we mnie moja krew"

To normalne zgubić się w biegu, zacznij iść..jeszcze raz..=)

"Gdzie skarb wasz tam i serce wasze"

"Śmierć będzie ostatnim wrogiem, który zostanie zniszczony"

"--To jest ta dobra strona tego złego... a tak długo jej szukałam -- szepnęła, a po chwili już całowała go tak, jak jeszcze nigdy nie całowała, a Harry całował ją, zapominając o całym świecie...(...)"

Moja różdżka:

Palma kokosowa- gorące wyspy(lubię ciepło)
Włos tygrysa- jestem odważna, silna, przebiegła
Włókno kokosowe- wytrzymałe i trwałe
Różdżka jest nasiąknięta moją krwią i rozpuszczonymi w niej łzami feniksa
7 cali
 
Nimfadora Tonks
Ja poszłam pewnego dnia do koleżanki. Zaczęła mi opowiadać o Harrym. Nauczyła mnie imion postaci itp. Kilka dni później mama kupiła mi 1 i 4 część. Gdy przeczytałam 1 nie chciałam zaczynać 4 tylko czekałam na 2 i 3. W końcu przeczytałam wszystkie. Ciągle do nich wracam, a teraz czekam z niecierpliwością na 7 część....
 
Ginny13
Moja przygoda z Harrym Potterem zaczęła się, gdy ciocia przyniosła mi do poczytania 4 część. Po przeczytaniu kilku stron stwierdziłam, że książka zapowiada się beznadziejnie. Innym razem, ciocia usiłowała czytać 1 część, z ciekawości wzięłam i sama zaczęłam czytać, bardzo mi się podobała. Potem przeczytałam 4 część, 5,6,2,3 ( trochę nie w kolejności ale...) :smilewinkgrin:
Edytowane przez Prefix użytkownikaChristina dnia 11.02.2014 20:53
Ginny13
 
Ajsza
Ja zaczęłam czytać niewinnie i przypadkowo. W bibliotece zobaczyłam książkę, którą chciała wypożyczyć moja koleżanka, ale nie było jej w szkole. :smilewinkgrin: Wzięłam do domu i zaczęłam z ciekawości czytać. Następnego dnia zaczęłam szukać w bibliotece reszty częścijezyk
Edytowane przez Prefix użytkownikaChristina dnia 11.02.2014 20:54
Pozdrawiam :)
 
Marta
U mnie to było tak:

Chodziłam wtedy do którejś z klas I-III w podstawówce (ale do której, to niestety nie pamiętam:D). Moja mama gdzieś usłyszała o Harrym Potterze, a że pierwszy tom był akurat w sprzedaży w którymś z okolicznych sklepów, zakupiła, jak na mola książkowego przystało :) No i hojnie podarowała mi tę książkę. Pamiętam, że na początku było to strasznie nudne, więc Potter powędrował na półkę. Całą książkę przeczytałam na wakacjach i tak mnie wciągnęło, że zażądałam natychmiast kolejnych części. Na szczęście w tej miejscowości, w której byliśmy na wakacjach, była księgarnia, więc nie było problemu z kupieniem 2. i 3. części (chciałam kupić też 4., ale jeszcze nie wyszła :D). I właśnie tak zaczęła się moja potteromania. Dodam, że moja mama nigdy Harry'ego nie przeczytała (pomimo swojego zamiłowania do książek) - twierdzi, że jej "obrzydziłam" te książki - ciągle tylko słyszała (i dalej słyszy...) o Potterze. ;)
Edytowane przez Marta dnia 04.04.2007 17:21
http://www.pokemonomstop.fasthost.pl
http://www.bykom-stop.avx.pl
http://dziecineo.prv.pl
http://www.antyspam.pl

Koniecznie wejdź...
 
Lilianne_
Ja dostałam HPiKF od mojej ciotki chrzestnej. Wtedy o tej książce nie było tak głośno, a moja ciocia jest znana z tego, że zawsze daje mi jakieś nudy-na-pudy:) Ale tym razem miała nosa. Zaczęłam czytać i zakochałam się!! jezyk
Edytowane przez Prefix użytkownikaChristina dnia 11.02.2014 20:58
Kiedy patrzymy na śmierć lub ciemność, boimy się tylko nieznanego, niczego więcej...
 
buffy92
Moja przygoda z HP, zaczęła się już dawno...

Byłam chyba w III klasie szkoły podstawowej (chyba..). Moja sąsiadka z naprzeciwka, o rok starsza już przeczytała I tom i ciągle mi o niej opowiadała. Pokazała mi też I film. Bardzo mi się podobał. Zaczęłyśmy odgrywać fragmenty książek (Musiałam wtedy odgrywać Pottera albo Draco xD), a ona Hermionę i Rona. Efekt był taki, że zanim przeczytałam książkę znałam na pamięć prawie wszystkie wypowiedzi Draco i różne formułki zaklęć czy treść zagadki logicznej Severusa :D Potem poprosiłam rodziców o książki. Chciałam kupić wtedy wszystkie, które się ukazały, ale nie było czy coś... Mama pożyczyła mi wtedy od kogoś resztę książek. Przeczytałam, a nawet wchłonęłam je xDxD Za jakiś czas znowu kupiłam resztę. Pojechałyśmy już razem do kina na "HP i KT", "HP i WA". Niestety nasza przyjaźń potem legła w gruzach i nie mam za bardzo z kim gadać o HP ;( Mam jedną kumpelkę, ale ona takiego mocnego bzika na punkcie książek za bardzo nie ma. W klasie tylko oglądali filmy, ale do książek nie umiem ich zachęcić. Niestety. Za grube i za nudne są podobno dla nich xP
'Ja czarnym mydłem dotąd myłem ręce.
Hodowlę węży miałem też w łazience.
Herbatę piłem z filiżanki z czaszką,
Lecz przy miłości mojej wszystko to jest fraszką.
[...]


'Dziewczyna Śmierciożercy' - by Toroj
 
Andromada
U mnie zaczęła się dosyć normalnie... Słychać było dużo o książce w mediach, więc udałam się do biblioteki i wypożyczyłam.. Na początku myślałam, że książka jest diabelnie gruba i jej nie przeczytam, ale bardzo mnie wciągnęło i od 5 lat jestem fanką książek Harry'ego Pottera...
Edytowane przez Prefix użytkownikaChristina dnia 11.02.2014 20:42
 
Shaman
Ja pierwszy raz spotkałem się z Harrym Potterem w 2001 roku. Pamiętam że byłem chory no i mi się cholernie nudziło. Sąsiad przyniósł mi pierwszą część i powiedział że obowiązkowo muszę to przeczytać. Bardzo mnie to zdziwiło bo on wcześniej chyba ani jednej książki nie przeczytał. Kamień filozoficzny przeczytałem w dwa dni i już chciałem następne części, no więc wysłałem mamę do księgarni. Od tego czasu jestem zagorzałym fanem Pottera i nie mogę sobie wyobrazić co będę robił jak seria się skończy.
 
Fred19
Kiedyś wypożyczyłem sobie 1 część, przeczytałem parę stron i się znudziła Sleep Później była to lektura szkolna ze 3-4 lata temu. Książkę musiałem przeczytać, więc po 30 stronie nie mogłem się od niej oderwać aż w końcu zacząłem czytać następne części :lol::DB);)
Edytowane przez Prefix użytkownikaChristina dnia 11.02.2014 20:46
 
Prefix użytkownikagryfka
Moja przygoda z HP: kiedyś, jak miałam chyba z 8 lat, mój brat pożyczył książkę od kolegi. Ja zaczęłam ją czytać, ale nawet nie dokończyłam 1 rozdziału, tak mi się znudziło... W 6 klasie grono koleżanek, którymi się otaczałam były wielkimi fankami HP i bardzo często o nim gadały, a ja nie wiedziałam o co chodzi, nie byłam w temacie i postanowiłam jeszcze raz spróbować tej książki, po czym tak się wciągnęłam, że w bardzo krótkim czasie przeczytałam cala kolekcje i zostałam wielką fanką Pottera.
Fajnie jak ktoś nam czyta książkę.. Jęzor a ja się cieszę, że mnie to wciągnęło... Strasznie uwielbiam przygody HP, jak to czytam to tak jakbym była w tamtym świecie.
Edytowane przez Prefix użytkownikaChristina dnia 11.02.2014 20:51
 
beatus
Aż głupio się przyznać, ale mnie zmusiły moje przyjaciółki, zagroziły mi i, gdy następnym razem do nich przyjechałam przeczytane miałam 4 tomy:) Film za bardzo mnie nie wciągnął, zwłaszcza jedynka, więc na dwójkę nie poszłam, ale po przeczytaniu zdałam sobie sprawę, że potrafię sobie to wszystko wyobrazić i tak się wciągnęłam:) Książki są naprawdę świetne, no i do tej pory dziękuje moim friends za to wymuszenie na mnie;p A teraz mam wszystkie części filmów i książek i wszystkie dodatki tak mnie mania ogarnęła:) A teraz przymierzam się do kupna oryginalnych wersji, po angielsku przeczytałam jak na razie 5 i 6 i uważam, że są o wiele lepsze aniżeli tłumaczone:) teraz z niecierpliwością czekam na 7;) i 5 film;p
Edytowane przez beatus dnia 14.04.2007 09:12
 
Chopin
Moja przygoda z HP zaczęła się dosyć banalnie. Na początku, gdy wyszedł Kamień Filozoficzny nawet nie myślałem żeby to przeczytać. Dopiero później, gdy w Teleexpresie zobaczyłem jak ludzie szturmują księgarnie pomyślałem: ''może jednak?'' I poszedłem do kolegi (jego ciocia prowadzi księgarnie) czy nie mógłby mi załatwić książki. Zgodził się. Od tamtego czasu przeczytałem wszystkie części po 4 razy i mam ochotę na więcej:D
Edytowane przez Prefix użytkownikaChristina dnia 11.02.2014 21:10
 
CzaryMary
Moja przygoda z HP zaczęła się już dość dawno, byłam w jakiejś 3 klasie podstawówki kiedy moja mama kupiła na urodziny HPiKF mojemu kuzynowi. Przez przypadek dowidziała się jednak że on już ma tą książkę i pierwszy tom był u mnie w domu. Lubiłam czytać i chociaż książka wydawała mi się strasznie długa to po jakimś miesiącu stania na półce wreszcie po nią sięgnęłam. Wciągnęło mnie na maxa, dziś każdą cześć przeczytałam po kilkadziesiąt razy i nigdy nie mam dość nie mogę sobie wyobrazić świata bez HP:) a jeszcze jedno - jako dziewięcioletnie dziecko przeczytałam HPiKF w 4 dni, a pozostałe tomy jeszcze szybciej, teraz mam już 15 latek i jestem pewna że nigdy nie wyrosnę z magiijezyk
 
Lister
Zawsze lubiłem czytać książki więc pewnego razu mama przyszła do domu niosąc 2 książki (HP 1 i 2) powiedziała mi że to bardzo fajne książki i że teraz młodzież to czyta. Na początku pomyślałem że to jakaś tandeta ale mi się spodobało i przeczytałem każda z część HP z 5 razy.
 
Lira Snape
buffy92 napisał/a:
Niestety. Za grube i za nudne są podobno dla nich xP


No właśnie u mnie też tak jest :) Poprostu masakra, teraz to (przynajmniej w moim otoczeniu) tylko nieliczni czytają książki, a co dopiero "takie grube" ...
Moja przygoda z HP zaczęła się...hmm... dawno temu jezyk Moja (jeszcze wtedy) przyjaciółka mnie nakłoniła do przeczytania. Przeczytałam i teraz za to bardzo jej dziękuję :) Film obejrzałam tylko "HP i Kamień Filozoficzny" i uznałam, że wolę książkę :)

B)
Nie rozpalaj ognia przeciwko twemu nieprzyjacielowi tak bardzo, że sam mógłbyś się spalić.

autor: William Shakespeare
 
ewcia16
Moja historia y Harzzm Potter'em zaczęła się tak: W iweku 9 lat poszłam do kina na pierwsza część,potem na drugą. Tak mi sie to spodobało ze szukałam we wszelkich źródłach informacji o tym ze filmie, aż w końcu dostałam na zakończenie chyba 5 klasy szkoły podstawowej cały zestaw książek od 1 tomu do 5 przeczytałam je kilka razy az do czasu sprzed dwóch lat kiedy to okazała sie szósta część Harry Potter i Książę Półkrwi. Przeczytałam ją trzy razy. Tearz tylko czekam na film (HPiZF)i na nową książkę.Moja sytuacja trwa już ok 8 lat do bardzo dużo i nadal mnie to kręci, choć nie tam bardzo jak kiedyś.Zawsze przed wyjśceim nowego filmu i książki jestem taka zakręcona ze chciałabym miec juz.A raczej toniemożliwe.
Pozdrowionka dla wszystkich Potteromaniaków.;)
 

Podziel się z innymi: Delicious Facebook Google Live Tweet This Yahoo

Przejdź do forum:
Powered by PHP-Fusion copyright © 2002 - 2026 by Nick Jones.
Released as free software without warranties under GNU Affero GPL v3.
Theme by Andrzejster
Copyright © 2006-2015 by Harry-Potter.net.pl
All rights reserved.
Wygenerowano w sekund: 0.19