Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
Facebook
Shoutbox
Musisz się zalogować aby wysłać wiadomość.

Sprzedawca prac domowych
16.04.2026 19:29
szkoda... spędziłam tutaj świetny czas :/

Mugol
15.04.2026 22:26
Cześć :) wracam po paru latach, a tu fandom umarł ;(

Specjalista ds. sprzedaży
12.04.2026 11:40
ja wczoraj napisałam pół posta w hogwarcie po czym stwierdziłam, że mi się nie chce i usunęłam xD

O choinka!
11.04.2026 17:22
Mnie się parę razy śniło, że Hogwart ożył

Specjalista ds. sprzedaży
11.04.2026 14:59
śniło mi się ostatnio (znowu), że znów działają newsy na hpnecie xD ta strona zryła mi beret na zawsze xD

Współpraca
Najaktywniejsi

1) Prefix użytkownikaAlette

Avatar

Posiada 59643 punktów.

2) Prefix użytkownikafuerte

Avatar

Posiada 58190 punktów.

3) Prefix użytkownikaKatherine_Pierce

Avatar

Posiada 47342 punktów.

4) Prefix użytkownikaSam Quest

Avatar

Posiada 45365 punktów.

5) Prefix użytkownikaShanti Black

Avatar

Posiada 44242 punktów.

6) Prefix użytkownikaA.

Avatar

Posiada 43682 punktów.

7) Prefix użytkownikamonciakund

Avatar

Posiada 43236 punktów.

8) Prefix użytkownikaania919

Avatar

Posiada 39464 punktów.

9) Prefix użytkownikaulka_black_potter

Avatar

Posiada 36829 punktów.

10) Prefix użytkownikaKlaudia Lind

Avatar

Posiada 34220 punktów.

Losowe zdjęcie
Zobacz temat
Drukuj temat
Czy chcielibyście, aby Hogwart naprawdę istniał?
Sissi
Ja bardzo bym chciała, żeby Hogwart istniał, nawet jeżeli ja bym nie była czarownicą (ale wtedy to nie miałoby sensu). A tak nawiasem mówiąc (pisząc) to chociaż wiem, że to niemożliwe, to skrycie jednak wierzę w Hogwart.:)
 
www.lily-evans-huncwoci.blog.onet.pl
Royal
Osobiście uważam że Hogwart powinien istnieć i chciałbym wraz z Albusem Dumbledorem, Severusem Snapem, Alstorem Moddym, Harrym Potterem walczyc po stronie dobra z takimi czarodziejami jak Voldemort, Belatrix, Slitherin itp ...;)
;)
Albus Dumbledore <3
 
Miss Bagwell
Raczej nie. I nie odnosi się to do Hogwartu, ale i całego świata czarodziejów opisanego przez panią Rowling. Nie wiem jak was ale mnie banda gości w spiczastych czapkach, miotająca czary na prawo i lewo i dodatkowo modyfikująca pamięć każdemu kto przez przypadek to widział nie budzi we mnie zaufania. Zwłaszcza, że ministerstwo nie potrafi kontrolować czarodziei i nie potrafi poradzić sobie z jednym idiotą który myśli, że jest królem świata. Więc jeśli Hogwart, a co za tym idzie świat czarodziejów miałby istnieć i funkcjonować to tylko w pełni jawnie. Wtedy obie strony odnosiły by korzyści z koegzystencji. Magowie nie musieliby wydawać bajońskich sum na ustawę tajności i mogli by dorobić na sprzedawaniu mugolom magicznych zabawek, a mugole mieliby szanse na obronę przed wykorzystaniem przez ludzi normalnych innaczej. No i wspólny rozwój magii i nauki mógłby przynieść ogromne korzyści obu społecznością.


Mówisz trochę jak mugol....;)
Wiesz sądzę ,ze gdybyś był po przeciwnej strony barykady to tak byś nie twierdził. Nie było ci dane spróbować życia czarodzieja , więc ich władza trochę cię przeraża. Ale zauważ ,że dobrym czarodziejom wcale nie zależy na władzy, bo gdyby jej chcieli to już dawno zapanowali by nad światem mugoli. Jednak oni zostawiają go w spokoju.
Ja tam nie miałbym za złe by na parę dni zamieszkać w Hogwarcie. Mam tam coś w sobie z empiryka i lubię sama sprawdzać co jest fajne, a co beeB)
Bjork

www.totalmusicmagazine.com/interviews/bjork_1.jpg

All Is Full Of Love

You'll be given love
you'll be taken care of
you'll be given love
you have to trust it

maybe not from the sources
you've poured yours
into
maybe not
from the directions
you are
staring at

twist your head around
it's all around you
all is full of love
all around you

all is full of love
you just ain't receiving...



Siobhan Donaghy



3.bp.blogspot.com/_vGxu95Ycrow/R1KrsnBY_jI/AAAAAAAAASo/DBetTxwp2DY/s320/ghostsalbum300.jpg


Ghost


Full mug my friends certainly familiar
Ah, hear that glitch say search the orbs

Tree-ann said it his seize the circus
Ram's wool that cause way a cricus

Full mug my friends certainly familiar
Warmy funny Anna say say maluska

Sworn under an oath to war
Sworn under an oath to war

Phwoar so spirit smother me in
Ah, hear that glitch fought and ought

Fuel full fat her glass of milk
Warm sitting here, sitting in bed

Sworn under an oath to war
Sworn under an oath to war
Sworn under an oath to war






Fever Ray





If I Hard A Heart


This will never end cause I want more
More give me more give me more
This will never end cause I want more
More give me more give me more

If I had a heart I could love you
If I had a voice I would sing
After the night when I wake up
Ir17;ll se what tomorrow brings

Ah ah ah ah ah ah ah
Ah ah ah ah ah ah ah
Ah ah ah ah ah ah ah
If I had a voice I would sing

Dangling feet from window frame
Will they ever ever reach the floor
More give me more give me more

Cushion filled with all I found
Underneath and inside just to come around
More give me more give me more

Ah ah ah ah ah ah ah
Ah ah ah ah ah ah ah
Ah ah ah ah ah ah ah
If I had a voice I would sing




www.thelineofbestfit.com/wp-content/media/2010/01/TheKnife.jpg

The Knife - Heartbeats


One night to be confused
One night to speed up truth
We had a promise made
Four hands and then away

Both under influense
We had demons in
To know what to say
Mind is a razorblade

To call for hands of above
To lean on
Wouldn't be good enough
For me, no

One night of magic rush
The start of simple touch
One night to push and scream
And make believes.

Ten days of perfect tunes
The colors red and blue
We had a promise made
We were in love
 
jetinajt
Mówisz trochę jak mugol....smiley
Wiesz sądzę ,ze gdybyś był po przeciwnej strony barykady to tak byś nie twierdził. Nie było ci dane spróbować życia czarodzieja , więc ich władza trochę cię przeraża. Ale zauważ ,że dobrym czarodziejom wcale nie zależy na władzy, bo gdyby jej chcieli to już dawno zapanowali by nad światem mugoli. Jednak oni zostawiają go w spokoju.


Po pierwsze: jestem mugolem i jestem z tego dumny:)
Po drugie. Czarodzieje nie mieli by szans przejąć władzy. Po pierwsze dlatego, że jest ich mało. Po drugie ich moce są raczej mizerne. Nie potrafią kontrolować umysłów więcej niż kilku osób. Nie potrafią zadawać masowych obrażeń. Co więcej są ewolucyjnie nieprzystosowani i z chwilą gdyby sie ujawnili i stracili swoje terytorium skazaliby się na wyginięcie, a szanse na przetrwanie mieliby tylko czarodzieje wywodzący się bezpośrednio z mugolskich rodzin. Poza tym większość z czarodziejów jest mało praktyczna i rzadko używa logicznego myślenia. Ja bym powiedział, że to mugole ich zostawiają w spokoju:).

AA.. Magiczny Swiat? Owszem : ) Ale tylko 'dla wybrańców'. Bo, wiecie...Jak to Rowling ujęła, w wypowiedzi jednego z bohaterów, że gdyby wszyscy mieli dostęp do magii, to chyba by się o nią pozabijali xD No, przypuśćmy, że wszyscy będą 'magiczni' ^^ To inna sprawa : ) Choć sam pomysł, bardzo mi się podoba ; ) Zawsze magia mnie fascynowała (jeszcze przed erą 'potteromaniaków'smiley, więc perspektywa, posiadania jej na co dzień, mnie.. intryguje : )


Gdyby magia była ogólnie dostępna, była by kolejnym zawodem i po początkowym boomie, potem przyszło by znużenie, i zawód czarodziej traktowało by się tak samo jak zawód polonista czy zawód urzędnik.
Edytowane przez jetinajt dnia 14.01.2008 22:03
http://www.harry-potter.net.pl/forum/viewthread.php?forum_id=23&thread_id=1717&rowstart=0

http://www.youtube.com/watch?v=xAybf5yo9YY

[quote]Ridcully mlasnął z satysfakcją.
- My w Ankh-Morpork wiemy, z czego się robi piwo - stwierdził.
Magowie pokiwali głowami - rzeczywiście wiedzieli. Dlatego pili gin z tonikiem.
[/quote]



http://www.youtube.com/watch?v=I5i5t2J7w1s


[quote]Harry shouted, "Crucio!";(...)"I see what Bellatrix meant," said Harry, the blood thundering through his brain, "you need to really mean it."

...a potem (...) ściął łodygę fasoli, dodając morderstwo i ekologiczny wandalizm do wspomnianych wcześniej przestępstw kradzieży, oszustwa i wtargnięcia na cudzy teren. Uszło mu to jednak na sucho; żył długo i szczęśliwie, bez śladu wyrzutów sumienia z powodu tego, co uczynił. Co dowodzi, że jeśli człowiek jest bohaterem, to właściwie wszystko zostanie mu wybaczone, bo nikt mu wtedy nie zadaje niewygodnych pytań.
[/quote]
 
chochang12
Ja bardzo bym chciała żeby Hogwart istaniał. Przecież świat czarodziejów tak różni się od naszego, że za każdym razem kiedy czytam ksiązke, wracam do niej to wyobrażam sobie jak to było by super umieć czarować... Nie ma tam takiech głupich przedmiotów jak matematyka, polski czy chemia... Ogólnie jest fajniej... Ciekawiej... bardzoi bym chciała, żeby Hogwart istniał i żebym mogła się w nim uczyć... uważam, że żeczywistość tego świata jest strasznie przytłaczająca i fajnie było by sobie pomachać różdżką i wyczarować coś superowego xD

Członek legendarnego chóru Hogwartu


Magiczne Zabawne Przedmioty Emily Blaze

Koffam Dracona Malfoya^^

Voldemort jest dziki , Voldemort jest zły ,kto spotyka w lesie Voldemorta ten na wierzbę bijącą zmyka.

Hey Hey You You
I don't like your girlfriend
No way No way
I think you need a new one
Hey Hey You You
I could be your girlfriend


No no no
You don't love me and I know now
No no no
You don't love me so let me go now
(I can't let you go, can't let you go)
If you ask me, baby
I shoulda left you along time ago, no


Lithium- don't want to lock me up inside
lithium- don't want to forget how it feels without
lithium- I want to stay in love with my sorrow
oh but God I want to let it go


Umbridge I hate you!!!

Kupujcie Zgredkowi skarpetki!

Harry to fajny chłopczyk, troche niedorozwinięty umysłowo. Posiada wiele przyjaciół, wrogów, adidasów, fanek i włosów(na głowie). Lubi machać do kamery i karmić gumochłony.


http://www.potterharryitp.vgh.pl/news.php
www.otaku.bnx.pl/news.php
 
xxxhermioonaxxx
No jasne ,że bym chciała . ,ale dla mnie on i tak gdzieś w myślach istnieje dzięki tym wszytskim stroną internetowym i reszcie . ;) ,ale bardzo bym chciała żeby istniał na prawdę . aa czasem myśle ,ze tak na serio istnieje tylko sami o tym nie wiemy . .:D


no ;*
Dom : Gryffindor
Różdżka : 8 cali z drewna różanego z dodatkiem szałwi
Zwierzę : Kto Draco .
Uczennica Hogwartu .

Znajomi
*Soraya :* x3
*Deathly . :*
*_Syriusz_Harry_Remus_ :*
*Lilly Truscot-Malfoy :*
*Harry312 :*
*KaputDraconis :*
*Ginny 7
*Werek 11
*Donark :*
 
www.nikuusia95.fbl.pl
Paladyn
A tak na serio Hogward to przede wszystkim bezwzględna rywalizacja między domami (żeby nie było, że zmyślam - w ''Harry Potter i Zakon Feniksa'' Malfoy i jego koleżki bezlitośnie wykorzystali nadaną im możność odejmowania punktów i wyzerowali konto Gryfonom). Jest to arena walk gdzie jedyną zasadą jest brak zasad (pojedynek Harrego z Malfoyem w IV i V części). Jest to miejsce notorycznego łamania przepisów (Harry ''ratując świat'' zawsze łamał kilkanaście zasad, a fakt, że mino wszystko mu się udawało nie oznacza, że przepisy łamać wolno, bo oczywiście Harry mógł sobie pozwolić na nieposłuszeństwo, ponieważ on wiedział co jest lepsze dla niego i jego przyjaciół;)). Wielu uczniów tej szkoły jest rasistami, a nawet jeżeli jest ich niewielu, to są częścią szkoły.

Nie wiem jak Ty, ale ja nie chciałbym mieć czegoś takiego w sercu.


Niech Was Bóg błogosławi!
 
Limonka
Paladyn, ależ Ty opisałeś zwyczajną, normalną, "mugolską" szkołę! Tyle, że nazwy i nazwiska nie takie, i u nas punktów nie ma w tej formie. W książce są przedstawione realia przeciętnej szkoły, fakt może i przykry, ale wciąż FAKT. Powiedz mi, kto chciałby czytać książkę, w której wszyscy się uwielbiają i stanowią jedno wielkie koło wzajemnej adoracji? Poza Tobą, oczywiście ;].
 
jetinajt
Paladyn, ależ Ty opisałeś zwyczajną, normalną, "mugolską" szkołę! Tyle, że nazwy i nazwiska nie takie, i u nas punktów nie ma w tej formie. W książce są przedstawione realia przeciętnej szkoły, fakt może i przykry, ale wciąż FAKT.


Może i przeciętną szkołę, ale nie w Polsce. Tak to wyglądają szkoły na zachodzie, gdzie dzieci od młodości są przygotowywane do wyścigu szczurów. W Polsce natomiast nadal panuje socjalistyczny model edukacji opartej na wzajemnej przyjaźni. Nie jest to może przyjaźń bezinteresowna, ale jeśli ty pomożesz dziś komuś, ktoś inny pomoże tobie. Fakt, że model ten nie buduje u dzieci wielkiej uczciwości, ale buduje jednak poczucie solidarności z grupą. Jeśli ja dam komuś dzisiaj odpisać zadanie, to sam będę mógł odpisać w przyszłości. Ja komuś pomogę na klasówce, kto inny pomoże mi jutro. Obecnie jestem studentem i nie wyobrażam sobie, żeby współżycie pomiędzy grupami dziekańskimi wyglądało tak jak w Hogwarcie. A na studiach mogło by tak wyglądać najłatwiej, bo i na studiach średnia liczy się najbardziej i jest konkurencja o to by dostać się na daną specjalność czy wybrać dany przedmiot obieralny. I tu właśnie serce mi rośnie gdy widzę, że ludzie nie robią tylko pod siebie, żeby tylko oni mieli dobrze, żeby im było łatwiej, ale że wszyscy ze sobą współpracują, wymieniają notatkami, pytaniami z kolokwiów, sprawozdaniami z laborek, wspólnie opracowywują pytania na egzamin. Właśnie ta umiejętność współpracy pomiędzy różnymi ludźmi jest wielką siłą Polskiej edukacji, której mojej zdaniem nie powinno się niszczyć zachodnim systemem bezwzględnej konkurencji, który panuje w Hogwarcie, a który propaguje najgorsze elementy kapitalizmu. Nie przeczę oczywiście, że i w Polskiej szkole są przypadki niechęci pomiędzy poszczególnymi osobami, ale to są przypadki indywidualne, a nie zrobione i podsycane systemowo tylko po to, aby wprowadzać w życie idee Darwina z "przetrwa najsilniejszy" na czele.
Edytowane przez jetinajt dnia 01.02.2008 21:38
http://www.harry-potter.net.pl/forum/viewthread.php?forum_id=23&thread_id=1717&rowstart=0

http://www.youtube.com/watch?v=xAybf5yo9YY

[quote]Ridcully mlasnął z satysfakcją.
- My w Ankh-Morpork wiemy, z czego się robi piwo - stwierdził.
Magowie pokiwali głowami - rzeczywiście wiedzieli. Dlatego pili gin z tonikiem.
[/quote]



http://www.youtube.com/watch?v=I5i5t2J7w1s


[quote]Harry shouted, "Crucio!";(...)"I see what Bellatrix meant," said Harry, the blood thundering through his brain, "you need to really mean it."

...a potem (...) ściął łodygę fasoli, dodając morderstwo i ekologiczny wandalizm do wspomnianych wcześniej przestępstw kradzieży, oszustwa i wtargnięcia na cudzy teren. Uszło mu to jednak na sucho; żył długo i szczęśliwie, bez śladu wyrzutów sumienia z powodu tego, co uczynił. Co dowodzi, że jeśli człowiek jest bohaterem, to właściwie wszystko zostanie mu wybaczone, bo nikt mu wtedy nie zadaje niewygodnych pytań.
[/quote]
 
ishar
Skąd wniosek, że wielu uczniów jest rasistami? Nie potrafię sobie z treści nic przypomnieć.

Jeti, ale Ron i Harry korzystali czasem z pomocy Hermiony, więc jakaś kooperacja raczej występowała. Nie zauważyłem, żeby były przypadki kablowania, że ktoś ściąga itd?
 
Limonka
Może i przeciętną szkołę, ale nie w Polsce.

Nic mi nie wiadomo o tym, iżby któraś z moich szkół znajdowała się poza naszym krajem ;].

Jeti, ale Ron i Harry korzystali czasem z pomocy Hermiony, więc jakaś kooperacja raczej występowała. Nie zauważyłem, żeby były przypadki kablowania, że ktoś ściąga itd?

W ogóle wśród przyjaciół i kolegów wszyscy sobie pomagają, a dla wrogów jest się wrednym - normalne, w Polsce, w Anglii, w Hogwarcie, w świecie magii, wszędzie.
 
jetinajt
W ogóle wśród przyjaciół i kolegów wszyscy sobie pomagają, a dla wrogów jest się wrednym - normalne, w Polsce, w Anglii, w Hogwarcie, w świecie magii, wszędzie.


Tak normalne, ale jeśli ogranicza się do pojedynczych osób, a nie do całej klasy. Ty kogoś nie lubisz bo cię denerwuje. W Hogwarcie się nie nienawidzą tylko dlatego, że należą do różnych domów. Już pisałem, że struktura Hogwartu jest patologiczna, ale napiszę jeszcze, że jest to struktura wręcz mafijna. Jak ktoś jest z twojego domu to jest to rodzina, a jak wiesz z Ojca Chrzestnego przeciw rodzinie się nie występuje. Ale jeżeli ktoś jest z innego domu, no to już jest inna rodzina i tu właściwie stosunki są takie jak pomiędzy gangami. Z niektórymi domami jesteśmy cool i nie wchodzimy sobie w drogę, z innymi jesteśmy w permanentnej wojnie. Czasami wystarczy jeden incydent, by rodziny, które żyły w pokoju rzuciły się sobie do gardła. I to jest właśnie w Hogwarcie chore, że stosunki między ludźmi z różnych domów nie układają się na poziomie indywidualnych kontaktów, a na poziomie aktualnego stosunku między domami. I jeśli jest on różny od indywidualnych uczuć, to osoby, które chcą utrzymać przyjaźń pomimo wojny domów są szykanowane tak jak to było z Lilly i Severusem , których przyjaźń, a może nawet i miłość została pogrzebana przez ówczesną politykę ich domów.
http://www.harry-potter.net.pl/forum/viewthread.php?forum_id=23&thread_id=1717&rowstart=0

http://www.youtube.com/watch?v=xAybf5yo9YY

[quote]Ridcully mlasnął z satysfakcją.
- My w Ankh-Morpork wiemy, z czego się robi piwo - stwierdził.
Magowie pokiwali głowami - rzeczywiście wiedzieli. Dlatego pili gin z tonikiem.
[/quote]



http://www.youtube.com/watch?v=I5i5t2J7w1s


[quote]Harry shouted, "Crucio!";(...)"I see what Bellatrix meant," said Harry, the blood thundering through his brain, "you need to really mean it."

...a potem (...) ściął łodygę fasoli, dodając morderstwo i ekologiczny wandalizm do wspomnianych wcześniej przestępstw kradzieży, oszustwa i wtargnięcia na cudzy teren. Uszło mu to jednak na sucho; żył długo i szczęśliwie, bez śladu wyrzutów sumienia z powodu tego, co uczynił. Co dowodzi, że jeśli człowiek jest bohaterem, to właściwie wszystko zostanie mu wybaczone, bo nikt mu wtedy nie zadaje niewygodnych pytań.
[/quote]
 
Prefix użytkownikaEnid
Gdzieś tam świat magi i takie rzeczy na pewno istnieją. Ale tak jeżeli Hogwart miałby istnieć to bez dwóch zdań i bez komentarza tak. Jeżeli bym dostała propozycje pojechania do takiej szkoły to już by mnie tu nie było i pewnie bym tego nie pisała bo w Hogwarcie elektronika i produkty mugoli przecież nie działają.:smilewinkgrin:
Edytowane przez Prefix użytkownikaEnid dnia 05.04.2008 11:24
 
Julie
Oczywiście, że chciałabym aby Hogwart istniał. I gdzieś tam ukradkiem wyobrażam sobie, że dostaje list, jestem uczennicą tej szkoły. Taak.. To by było wspaniałe. I wierze w to, że tak jest. Ale zastanawia mnie fakt.. Przecież to jest niepowtarzalne, że Rowling wymyslila te wszystkie nazwy zaklęc, zwierząt, miejsc itd.
"Ostatni wróg, który zostanie pokonany, to śmierć".
 
Ksiaze_Pol_Krwi
Fajna mrzonka... Lecz jeśli by istniał to z pewnością moimi ulubionymi zajęciami były by Eliksiry i obrona przed czarną magią. Nie wliczając denerwowania starego woźnego jezyk
hogsmeade.pl/button/gryffindor.jpg
 
Mares
Hogwart, nasz zaczarowany świat jezyk

Ale tak na serio to można by zrobić taki sztuczny Hogwart, mam na myśli np. zrobić taki obóz/kolonie w jakimś zamku, na początku jakoś by sie wybierało dom, a potem by sie żyło w tym zamku przez 2 tygodnie jezyk. Wiadomo że nie ma latających mioteł i różdżek które czarują, ale zawsze coś jezyk
 
Prefix użytkownikaulan1989
a kto by nie chciał? ja poszukuję 3 ludzi (1 już mam) i zakładamy hobolin gdzieś w sudetach bądź w karpatach. będziemy uczyć normalnych przedmiotów ale wszystko będzie oparte na harrym (zrobię sobie nawet komnatę tajemnic gdzię będę pochowany)
O! Quam dulce et decorum est pro patria mori!
 
jedyny
Mares napisał/a:
Ale tak na serio to można by zrobić taki sztuczny Hogwart, mam na myśli np. zrobić taki obóz/kolonie w jakimś zamku, na początku jakoś by sie wybierało dom, a potem by sie żyło w tym zamku przez 2 tygodnie jezyk.

Tylko co Wy byście w tych ruinach robili. Cała zabawa polegałaby tylko i wyłącznie na uprzykrzaniu życia kolegom z innych domów. Niepotrzebne propagowanie przemocy i złośliwości. No oczywiście możecie spędzać czas jak mugole ( siatkówka, ognisko, gra na gitarze, śpiewanie piosenek, czy cokolwiek niemagicznego ), ale i tak podział na domy doprowadzi do tworzenie się grup i barier. TakTakTak
Jaki z tego pożytek, skoro ktoś będzie utrzymywał, że wierzy, a nie będzie spełniał uczynków?
 
Serea
Tylko co Wy byście w tych ruinach robili. Cała zabawa polegałaby tylko i wyłącznie na uprzykrzaniu życia kolegom z innych domów. Niepotrzebne propagowanie przemocy i złośliwości. No oczywiście możecie spędzać czas jak mugole ( siatkówka, ognisko, gra na gitarze, śpiewanie piosenek, czy cokolwiek niemagicznego ), ale i tak podział na domy doprowadzi do tworzenie się grup i barier.

Jedyny jestem ciekawa skąd wziołeś taki wniosek. Z tego co wiem taka kolonia istniała (moja kuzynka w niej uczestniczyła) i może istnieją nadal. Młodzierz miała niektóre lekcje z Hogwartu i nie było żadnych aktów przemocy. Takie rzeczy mają propagować wyobraźnie a nie przemoc i nienawiść.
img217.imageshack.us/img217/8311/tumblrkyee1na7tq1qzmh77.gif


Tak. On ocieka cholernym seksem i jest cholernie cudowny. A jego francuski to marzenie.


img.userbars.pl/19/3689.png

FAN CLUB SoLL pod patronatem Trio: Sol, Villemo i Ingrid xD
* Io xD
* Sarahis!
(dopisałam się sama, sorry xD)
Esey
* losiek13
* E-Vaire
* Kyinra

Zapisy czynne ; P

OBSESYJNA FANKA STEPHANA LAMBIELA.

I odrobinę mniej obsesyjna kwartetu, który wraz z nim tworzą Brian Joubert, Johnny Weir i Evgeni Plushenko.


PseudoBETA do wynajęcia -> Sarahis poleca


Wielbicielka palantowatych tworów wyobraźni Serei i Sarahis xD

img.userbars.pl/162/32343.gif
 
http://myanimelist.net/animelist/Andromeda69
Limonka
Dokładnie, takie kolonie i obozy są i cieszą się wielkim zainteresowaniem. Nawet w Uwadze o tym mówili. Aczkolwiek nie ma co dyskutować, Paladyn & Jedyny i tak zawsze wiedzą lepiej.
 

Podziel się z innymi: Delicious Facebook Google Live Tweet This Yahoo

Przejdź do forum:
Powered by PHP-Fusion copyright © 2002 - 2026 by Nick Jones.
Released as free software without warranties under GNU Affero GPL v3.
Theme by Andrzejster
Copyright © 2006-2015 by Harry-Potter.net.pl
All rights reserved.
Wygenerowano w sekund: 0.22