Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
Facebook
Shoutbox
Musisz się zalogować aby wysłać wiadomość.

Pan Śmierci
18.04.2026 13:02
Aż mi się przypomniało ożywienie na początku covidu. Kiedy to było w ogóle xD

Sprzedawca prac domowych
16.04.2026 19:29
szkoda... spędziłam tutaj świetny czas :/

Mugol
15.04.2026 22:26
Cześć :) wracam po paru latach, a tu fandom umarł ;(

Specjalista ds. sprzedaży
12.04.2026 11:40
ja wczoraj napisałam pół posta w hogwarcie po czym stwierdziłam, że mi się nie chce i usunęłam xD

O choinka!
11.04.2026 17:22
Mnie się parę razy śniło, że Hogwart ożył

Współpraca
Najaktywniejsi

1) Prefix użytkownikaAlette

Avatar

Posiada 59643 punktów.

2) Prefix użytkownikafuerte

Avatar

Posiada 58190 punktów.

3) Prefix użytkownikaKatherine_Pierce

Avatar

Posiada 47342 punktów.

4) Prefix użytkownikaSam Quest

Avatar

Posiada 45365 punktów.

5) Prefix użytkownikaShanti Black

Avatar

Posiada 44242 punktów.

6) Prefix użytkownikaA.

Avatar

Posiada 43682 punktów.

7) Prefix użytkownikamonciakund

Avatar

Posiada 43236 punktów.

8) Prefix użytkownikaania919

Avatar

Posiada 39464 punktów.

9) Prefix użytkownikaulka_black_potter

Avatar

Posiada 36829 punktów.

10) Prefix użytkownikaKlaudia Lind

Avatar

Posiada 34220 punktów.

Zobacz temat
Drukuj temat
Miłość! Czy potrzebna w życiu?
Kot
Lwpiej spędzać Wigilię z kotem na kolanach w samotności, a niżeli z człowiekiem który przez lata cię oszukiwał, ty wybaczałeś, a potem znowu i znowu. Lepiej niż z człowiekiem który zdeptał twoje uczucia!Nie
Remus żyje, tylko upozorował swą śmierć aby lepiej cieszyć sie życiem w gronie rodzinnym!!!

Remus pamiętaj o mnie, o swojej ukochanej Kici
 
jetinajt
A kto powiedział, że trzeba z tym samym. Na świecie jest wielu ludzi i zawsze trzeba szukać miłości. Nawet jeśli parę razy się nie uda to jest to o wiele lepsze niż samotność. Wszystko jest lepsze od samotności.
 
Prefix użytkownikaNarvana
Nie wyobrażam sobie że starzeje się w samotności...
Najbardziej właśnie to mnie przeraża i oczywiście wierzę, że można sie zakochać na całe życie w jednej osobie i być z nią aż do śmierci.
 
asia15963
Hmmm.... gdyby nie ona to na pewno życie ( przynajmniej moje ;-) ) byłoby o wiele bardziej nudne, ale może i szczęśliwsze. Całkowicie inne. Uważam że jest bardzo potrzebna w życiu. Chociaż czasami jest przyczyną cierpienia...
Hogwarts will always be there to welcome you home <3
 
hemcia
milosc jest super ;)
sama jestem zakochana i wiem jak to jest xDD
ale na stronce nie mam zadnego rwania szkoda : ( xDD
 
asia15963
Hemciu ... 'rwanie' nie jest podstawową przyczyną funkcjonowania tej stronki^^ chociaż przyznam , jest tu wiele par...heh... no ale... chyba się tym nie przejmujesz, co?^^
a co do tego , że miłość jest super...no nie wiem...może jest super, jak jest odwzajemniona xP bo jeśli nie, to się staje taka..no głupia i bolesna raczej ...
Edytowane przez asia15963 dnia 22.01.2008 13:47
Hogwarts will always be there to welcome you home <3
 
Shaman
Narvana napisał/a:
Nie wyobrażam sobie że starzeje się w samotności...


Po pierwsze: jak masz kota to nie jesteś już sam. A po drugie: jak ci to nie odpowiada to zawsze można się powiesić albo podciąć sobie żyły, ewentualnie palnąć w łeb jak się ma broń. Do wyboru, do koloru. Co kto lubi.
I hate teachers, I hate school, I hate the cheerleaders and anyone who's cool. Yeah I hate everything, I even hate you too so FUCK YOU!

This is:
10% luck,
20% skill,
15% concentrated power of will,
5% pleasure,
50% pain
and a 100% reason to remember the name.
 
Mitzi Caspar
Miłość jest potrzeba w życiu, a czy istnieje? Nie wiem. Naoglądałam się za dużo filmów i przeczytałam za dużo książek, dlatego tęsknie za prawdziwą miłością...
Mimo to chyba w nią nie wierzę.
Stefa, mająć 13 lat na razie nie sprawiła ci takiego bólu, jak sprawi ci kiedyś (oby nie).
"From childhood's hour I have not been
As others were: I have not seen
As others saw..."

/Edgar A. Poe/
 
Limonka
ale na stronce nie mam zadnego rwania szkoda : ( xDD

Matkojedyna, mogę wiedzieć, po jaką cholerę komukolwiek "rwanie na stronce", i co to właściwie jest? xP
 
malinka_09
Podejrzewam Limonka, że jest to tak zwany "podryw na neta" :D. Dziewczyna pewnie chce sobie znaleźć drugą połówkę przez to forum i chce tu utworzyć cos w stylu "klubu wzajemnej adoracji". No cóż, możemy jej tylko życzyć powodzenia :lol:
 
Limonka
Ahaaaa. Boże drogi, ja się taka stara czuję przez to forum! Cały czas nie mogę się pozbyć wrażenia, że nie nadążam za tą teraźniejszą młodzieżą! A mam, jakby nie patrzeć, szesnaście lat xD. I dodatkowo, nie wiem czy mam "rwanie na stronce"! Pewnie nieeee, bo jestem taka staromodnaaaa. Widzicie dzieci, jak biedna, stara Limy przez was cierpi?!
 
marti-tina
Miłość? Ba, że potrzebna, nawet ta nieodwzajemniona... Choć wtedy to uczucie boi jak cholera, jest potrzebne... Dostrzegamy wtedy, że miłość to nie tylko romantyczne rozmowy, spotkania, "chodzenie za rękę", itp. A także ból, smutek i cierpienie... Gdy nas trochę poboli zrozumiemy, że póki nie ma odwzajemnienia nie warto się za bardzo angażować... Ludzie którzy mimo wszystko każdą miłostkę przeżywają, sorry za określenie, jak mrówka okres, później wmawiają sobie, że życie bez tej osoby nie ma sensu i popełniają samobójstwa, podcinają się, itp.
Mam taką koleżankę, jest w moim wieku 13/14 lat. Chodziła z chłopakiem, on ją rzucił, ona się podcięła... Wszyscy oprócz niej od razu wiedzieli, że ten chłopak chodzi z nią "dla szpanu", że on jeszcze nie dojrzał do poważnego związku...
Ale cóż wiadomo, że dziewczyny (bo o przeważnie ich dotyka) w stanie zakochania, ba, nawet zauroczenia, czują, że to jest ON, ten jedyny, myślą, że na nim kończy się świat... A czy tak jest? NIE... Ale jak powiedziała Flegma "O wszystkim wiemy, a tak naprawdę zachowujemy się, jak się zachowujemy xP. A jak wiemy więcej, to zachowujemy się jeszcze gorzej ^^."... Właśnie osoby, które są zakochane mówią, że wiedzą, że na tej osobie nie kończy się świat, że to nie musi być ON/ONA, ale i tak czują co innego i robią sobie na przekór...

Podsumowując:
Miłość- koniecznie potrzebna, nawet ta nieudana...
 
Limonka
Limonko, a widziałaś ile ślubów na SB się teraz urządza?

Dżizys, na całe szczęście nie. Ale czuję się takaaa zacofaanaaaaa. Biedna, staraaa Limyyyy. *cierpi sobie*
 
marti-tina
Limonka napisał/a:
Limonko, a widziałaś ile ślubów na SB się teraz urządza?

Dżizys, na całe szczęście nie. Ale czuję się takaaa zacofaanaaaaa. Biedna, staraaa Limyyyy. *cierpi sobie*


Limonka nie jesteś jedyna... Ja też z nikim nie wzięłam ślubu... buuuuuu...
I jestem od Ciebie młodsza... I tak samo zacofana.... ^^ buuuu
NiKt MniE NiE KoFFa ; ( xDD

Ja wiem, że tutaj prowadzicie bardzo ciekawą rozmowę, ale zakończcie ten offtop xP. Tak Limy, wiem, że cierpisz, ale bądź adminem xD. F.
Edytowane przez Flegma dnia 03.02.2008 15:18
 
Nacia
Limonka nie jesteś jedyna... Ja też z nikim nie wzięłam ślubu... buuuuuu...
I jestem od Ciebie młodsza... I tak samo zacofana.... ^^ buuuu
NiKt MniE NiE KoFFa ; ( xDD


Przyjdzie i na Ciebie czas. Musisz tylko udzielać się więcej na SB.


A teraz coś do tematu. Mam dość tych wszystkich gadek "Bez miłości by nas nie było", "Miłość jest sensem zycia" albo opisów na gg "Kocham Cię skarbieeee :*", "Kc". Doprowadza mnie to do szału. Głupie nastolatki [czyt. neony], które myślą, że się zakocały, a tak naprawdę podoba im się jakiś chłopak, który ma je głęboko w d*pie. ZNam taką dziewczynę, ma 10 lat i ciągle opisy "Kocham Cięęę"... Jak to się mówi "Chodzi" ze swoim Pawełkiem, a naprawdę boi się do niego podejść.
Life is wasted on the living


i49.tinypic.com/282m7op.jpg
 
chimera
Miłość-To strasznie daleko. Ale, jak nam wszystkim wiadomo, człowiek prawdopodobnie głównie do niej dąży. Czyli na pozór, powiedzenie "miłość sensem życia" jest prawdziwe. Tak jesteśmy stworzeni. Potrzebujemy mieć kogoś bliskiego przy sobie, potrzebujemy czuć, ze jesteśmy dla kogoś ważni. Lubimy to. Różne są rodzaje miłości, ale czy ta 'prawdziwa' istnieje? Ja uważam, że jednak tak. Miłością nazywam obcowanie dobrych przyjaciół, ale z dodatkiem tej 'iskierki'. Nie ma tutaj znaczenia czy chodzi o chłopaka i dziewczynę, czy też o kota, lub rodziców. We wszystkich przypadkach uczucie jest jak najbardziej prawdziwe. I to już nie moja wina, ze ludzie różnorako rozumieją 'przyjaźń'. xD. Mądry człowiek miłuje i mówi o tym, jeżeli wie, iż to pochodzi z najgłębszych zakamarków serca. Tak, tak. Brzmi to, jak z dobrego serialu brazylijskiego, ale do licha, to najszczersza prawda! xD
A tak na marginesie, zawsze słowo 'kochać', kojarzyło mi się z piciem wyjątkowo dobrej, wyjątkowo ładnie wyglądającej czekolady, z wyjątkowo dużą ilością śmietany na wierzchu. : ).(Hormony i reakcje naszego organizmu to tylko posypka : )).
Edytowane przez chimera dnia 07.02.2008 15:15
Nie chcę więcej żadnej nadziei. Nie chcę uwierzyć, że gdzieś na świeciejest lekarstwo albo metoda, czy guru, który potrafiłby wyzwolić mnie od lęku. Ja po prostu chciałabym nauczyć się umierać.


fc01.deviantart.com/fs19/f/2007/226/2/f/_cloud__by_jimmyjets.gif



I Belive I Can Fly
I Believe ICan Touch The Sky ;]

fc02.deviantart.com/fs16/f/2007/146/f/3/Jumping_love_by_iTop_edition.gif
 
Nacia
Ja jestem cały czas zauroczona...
i żadnej wzajemności...
to boli każdego!


Nie ma to jak być zranioną krejzi nastką. ZAUROCZONA - specjalnie użyłas takiej formy? Bo nie pasuje.
Pewnie, że boli...


Pobaw się w pocieszyciela może. xDDD
Edytowane przez Nacia dnia 02.04.2008 15:05
Life is wasted on the living


i49.tinypic.com/282m7op.jpg
 
GellertGrindelwald
Mi miłość w życiu nie jest w ogóle potrzebna. Miałam kiedyś chłopaka, byliśmy bardzo blisko. No, ale w końcu coś między nami pęknęło. I z nim zerwałąm. Teraz wszyscy mają mnie za zimną s*kę. No cóż. Gówno mnie to obchodzi. Mi się baardzo dobrze żyje bez kogoś, do kogo mogłabym się przytulić. Mam przyjaciela, to mi wystarcza.
Nie ma. I już nie będzie.
 
Prefix użytkownikaLady Mary Jane
Osobiście się przynaję, że mam daleko w tyle miłość. Może kiedyś mó stosunek do tego uczucia się zmieni ( w co wątpię), ale miłość nigdy mnie nie obchodziła. Nie chcę teraz wyjść na jakąś cnotkę / starą pannę / czy cokolwiek w tym rodzaju. Owszem, miała niegdyś chłopaka, ale nie wyszło nam. Pff, w ogóle do siebie nie pasowaliśmy pod względem tzw "Chemii" ^^. Ale jesteśmy dobrymi znajomymi, bardzo go lubię.

Czy wierzę w miłość ... dość ciekawe pytanie. Miłość, to taki sta, kiedy kogoś wielbimy, kiedy nie możemy bez niego żyć, kiedy, gdy go widzimy, pojawiają się "motylki w brzuchu" Ale czy tak naprawdę TO jest prawdziwa miłość? Prawdziwa miłość polega chyba na wzajemnym oparciu, poczuciu bezpieczeństwa, a wg mnie, żaden drugi człowiek nie może nma tego zapenić lepiej, niż my sami. Oczywiśćie, ktoś tu może się ze mną nie zgadzać, jednak ja będe twardo popierać swoje zdanie, że w miłość nie wierzę.

Hmm... powiedzmy, że jednak kiedyś się zakocham. I co wtedy? "Miłość jest jak narkotyk" Czyli co? Nie mozemy się uwolnić od tego uczucia? Ależ możemy i przy zauroczeniach (Bo najcześciej to nazywamy tą jedyną, prawdziwą miłością) idzie się tego pozbyć bardzo łatwo. Co do tej "Pierwszej miłości" to jest to (wg mnie oczywiśćie) całkiem bezsensowne i banalne stwierdzenie. Pierwsza miłość ... Pff... Miłość jest tylko jedna. Miłość można porównać do życia - ma się tylko jedno. Oddasz ją komuś, kto Cię zrani? to następna "miłość jak to nazywasz, nie będzie już taka sama.

Jednak miłość to bardzo ogólne stwierdzenie, i nie będę wnikać w jakieś zakamarki tego pojęcia. Bo każdy inaczej odbiera miłość. Inaczej.


Pozdrawiam,
Mary Jane
Chcę z Tobą przejść przez piekło...
 
Miss Bagwell
Zawsze wydawało mi się, że miłość jest taka jak w filmach, książkach czy wierszach, ale w końcu, jak w życiu każdego człowieka nadchodzi taki czas kiedy przekonuje sie, że każdy przypadek jest indywidualny i nic nie jest praktycznie takie jak nam się wydaje. xD
Miłość w moim rozumieniu nie dotyczy tylko rzecz jasna dziewczyny i chłopaka. jezyk
Dla mnie jest czymś więcej, bo nie sądzę by miłość między dwojgiem ludzi o rożnej płci była spełnieniem ludzkich pragnień. jest miłość do Boga, rodziny, przyjaciół, życia a nawet wrogów. Każda z tych rodzajów miłości wzbogaca ludzką duszę. Mnie bardzo wzbogaciła miłość do Boga. Dzięki niej czuję się po prostu wolnym szczęśliwym człowiekiem, który z podniesioną głowa idzie przez życie. Ta miłość po prostu mnie uskrzydla i myślę, ze każdy wierzący człowiek zrozumie co mam na myśli. xD
Jeżeli chodzi o miłość do ludzi... Długo wypierałam się faktu, że jestem istotą, która zdolna jest do kochania bliźnich. Myślałam, że tego nie potrafię bo w gruncie rzeczy nikt mnie tego nie uczył. Spotkałam jednak na swojej drodze ludzi, którzy uświadomili mi, że miłości nie trzeba się uczyć- miłość jest darem Boga , który w sobie z czasem odkrywamy.
I to jest piękne. :D
Bjork

www.totalmusicmagazine.com/interviews/bjork_1.jpg

All Is Full Of Love

You'll be given love
you'll be taken care of
you'll be given love
you have to trust it

maybe not from the sources
you've poured yours
into
maybe not
from the directions
you are
staring at

twist your head around
it's all around you
all is full of love
all around you

all is full of love
you just ain't receiving...



Siobhan Donaghy



3.bp.blogspot.com/_vGxu95Ycrow/R1KrsnBY_jI/AAAAAAAAASo/DBetTxwp2DY/s320/ghostsalbum300.jpg


Ghost


Full mug my friends certainly familiar
Ah, hear that glitch say search the orbs

Tree-ann said it his seize the circus
Ram's wool that cause way a cricus

Full mug my friends certainly familiar
Warmy funny Anna say say maluska

Sworn under an oath to war
Sworn under an oath to war

Phwoar so spirit smother me in
Ah, hear that glitch fought and ought

Fuel full fat her glass of milk
Warm sitting here, sitting in bed

Sworn under an oath to war
Sworn under an oath to war
Sworn under an oath to war






Fever Ray





If I Hard A Heart


This will never end cause I want more
More give me more give me more
This will never end cause I want more
More give me more give me more

If I had a heart I could love you
If I had a voice I would sing
After the night when I wake up
Ir17;ll se what tomorrow brings

Ah ah ah ah ah ah ah
Ah ah ah ah ah ah ah
Ah ah ah ah ah ah ah
If I had a voice I would sing

Dangling feet from window frame
Will they ever ever reach the floor
More give me more give me more

Cushion filled with all I found
Underneath and inside just to come around
More give me more give me more

Ah ah ah ah ah ah ah
Ah ah ah ah ah ah ah
Ah ah ah ah ah ah ah
If I had a voice I would sing




www.thelineofbestfit.com/wp-content/media/2010/01/TheKnife.jpg

The Knife - Heartbeats


One night to be confused
One night to speed up truth
We had a promise made
Four hands and then away

Both under influense
We had demons in
To know what to say
Mind is a razorblade

To call for hands of above
To lean on
Wouldn't be good enough
For me, no

One night of magic rush
The start of simple touch
One night to push and scream
And make believes.

Ten days of perfect tunes
The colors red and blue
We had a promise made
We were in love
 

Podziel się z innymi: Delicious Facebook Google Live Tweet This Yahoo

Przejdź do forum:
Powered by PHP-Fusion copyright © 2002 - 2026 by Nick Jones.
Released as free software without warranties under GNU Affero GPL v3.
Theme by Andrzejster
Copyright © 2006-2015 by Harry-Potter.net.pl
All rights reserved.
Wygenerowano w sekund: 0.16