Logowanie
Facebook
Shoutbox
Współpraca
Najaktywniejsi
1)
Alette
2)
fuerte
3)
Katherine_Pierce
4)
Sam Quest
5)
Shanti Black
6)
A.
7)
monciakund
8)
ania919
9)
ulka_black_potter
10)
Klaudia Lind
Losowe zdjęcie
Zobacz temat
|
Co Was najbardziej wzruszyło w książkach HP?
|
|
| Kristel |
Dodany dnia 11.02.2008 20:25
|
![]() Postów: 25 Dom: Brak przydziału Punkty: 1204 Ranga: Dorosły czarodziej Data rejestracji: 05.06.07 |
Ja jestem bardzo wrażliwa, ale nie umiem płakać przy książkach( przy filmach też nie, tylko na "Katyniu" raz ), a bardzo bym chciała :sourgrapes: To znaczy może troszkę łezek uroniłam, no ale na pewno "nie ryczałam jak bóbr":| Co najwyżej łzy mi się cisnęły do oczu i chciałam się rozpłakać tak na siłę, ale nie mogłam... Więc miałam łzy w oczach, gdy zabito Hedwigę, a szczególnie przy porównaniu jej do szmacianej lalki, która leżała na dnie klatki i jeszcze, gdy Percy pogodził się z rodziną , przy śmierci Zgredka nie, ale wtedy na jego pogrzebie, szczególnie przy mowie Luny , wzruszających było dla mnie wiele rzeczy, których nie chce mi się wymieniać Jednak płakałam po przeczytaniu, że Harry musi umrzeć, jak on o tym rozmyślał i w ogóle (chociaż wiedziałam, że przeżyje, ale to było takie tragiczne...). A ogólnie płakałam po skończeniu książki, ale nie tak od razu, tylko po kilku minutach i to tak w głos, aż myślałam, że rodzice zaraz usłyszą, ale jakoś się opanowałam i potem już sobie cicho płakałam... I płakałam jeszcze, po ukazaniu książki, gdy byłam w trakcie czytania, tzn. nie czytałam akurat, tylko chora byłam i w domu sama zostałam i sobie tak siedziałam w łóżku i zobaczyłam te wszystkie części Harry'ego, które tak kocham i przypomniałam sobie te wszystkie, długie lata, w których go czytałam, początek, no i ogólnie całą historię mojej Potteromani, że tak to ujmę i uświadomiłam sobie, żę już więcej nie będzie i w ogóle takie tam smutne rzeczy... Wtedy tak ryczałam, wcale się nie hamowałam i to przez prawie godzinę, w ogóle przestać nie mogłam... Eh, wyczerpujący opis B) Edytowane przez Kristel dnia 14.02.2008 11:32 Niezarejestrowany animag: sokół
Patronus: lew |
|
|
|
| nimfadora21 |
Dodany dnia 13.02.2008 17:29
|
![]() Ostrzeżenia: 2 Postów: 85 Dom: Brak przydziału Punkty: 348 Ranga: Uczeń Hogwartu Data rejestracji: 27.12.07 |
Rozmowa. Szczera rozmowa Harry'ego z Voldemortem. To mnie najbardziej wzruszyło. Chciało mis się ryczeć z tego jaki był odważny, jak szczerze i bez lęku mówił. To było dla mnie największy wzruszeniem. Odwaga Ginny, też mnie bardzo zaskoczyła i wzruszyła. Jak go pocałowała. Dobrze wiedziała, że na razie nie będą razem. Dobrze wiedziała, że nie będzie na razie więcej pocałunków. Dobrze wiedziała, że Harry ja kocha, ale nie mogą byś na razie razem. Tyle było wątpliwości, ale jednak sie odważyła i podarowała mu najlepszy prezent na siedemnaste urodziny jaki sobie Harry mógł wymarzyć. Miłość. Podarowała mu miłość. Podarowała mu także miłe uczucie, które wywołało w Harrym myśl "Mam do kogo wracać". Te dwie sprawy najbardziej wzruszyły mnie. Choć przy wielu momentach ciekły mi łzy z oczu to w tych momentach najbardziej. Rozmowa i miłość to to co mnie tak bardzo wzruszyło, że nawet teraz kiedy to piszę łzy ciekną, a ja próbuje je powstrzymać. moje ulubione powiedzonko:
"NIE MÓW DO MNIE NIMFADORA":-) [img] http://hogsmeade.pl/button/gryffindor.jpg[/img] Ulubiony przedmiot: Transmutacja, Obrona przed Czarną Magią Ulubiony aktor: Rupert Grint Ulubiona aktorka: Emma Watson Wymarzona miotła: Piorunx ![]() Różdżka: 8 cali, kawałek klapy od sedesu, kawałek klamki Ulubiony nauczyciel: McGonagall Patronus: Kot Animag: Sarna Dom: Gryffindor Ulubiony kolor: niebieski, złoty ![]() ![]() ![]() Mój nick jest dość długi, więc, aby go całego nie pisać możecie pisać nimfa. Łatwij i prościej! |
|
|
|
| Zuza Konieczna |
Dodany dnia 13.02.2008 18:11
|
![]() Postów: 2 Dom: Brak przydziału Punkty: 158 Ranga: Uczeń Hogwartu Data rejestracji: 28.01.08 |
Ja płakałam prawie przez cały czas.Gdy umarła Hedwiga i Szalonooki zalałam się łzami.potem przy grobach rodziców Harego.Tak szkoda mi było Zgredka...przecież on poświęcił życie by ratować przyjaciół.Wątek o Snapie i Lily...oraz cała Historia Lupina i Tonks...takmi było ich szkoda.Wzruszyłam się też gdy Percy wrócił do rodziny.Oprócz tego płakałam po śmierci Freda...
|
|
|
|
| pol |
Dodany dnia 14.02.2008 21:41
|
![]() Postów: 47 Dom: Brak przydziału Punkty: 270 Ranga: Uczeń Hogwartu Data rejestracji: 29.06.07 |
Mnie najbardziej z całej książki wzruszyła śmierć Zgredka. Całkowicie się tego nie spodziewałem, przecież dopiero co uciekli od Malfoyów, akcja toczyła się bardzo szybko, a nagle po aportacji przy domu Billa i Fleur tempo zwolniło, Zgredek miał wbity nóż... |
|
|
|
| Aberrant |
Dodany dnia 14.02.2008 22:41
|
![]() Postów: 872 Dom: Brak przydziału Punkty: 1047 Ranga: Prefekt Naczelny Data rejestracji: 09.01.08 |
Wzruszyło ? No cóż...przede wszystkim , ta scena w której umiera Snape. Tak samo jak później jego wspomnienia. Wzruszyłam się też przy tej scenie na cmentarzu...kiedy Harry zobaczył grób swoich rodziców i kiedy odnalazł swój dom. Na pewno najbardziej wzruszył mnie jeszcze fragment śmierci Zgredka. Poza tymi innych nie wyszczególniam....bo tam było dużo takich scen. Od cnót Gryfonów, kretynizmu Puchonów i wiedzy-o-własnej-wszechwiedzy Krukonów, chroń nas Slytherinie!
*** Kiedy myślę i nic nie wymyślę to sobie myślę po co ja tyle myślałem aby nic nie wymyślić. Przecież mogłem nic nie myśleć i tyle samo bym wymyślił. Gdyby mężczyzna nawet potrafił zrozumieć co myśli kobieta i tak by w to nie uwierzył. [Dorothy Parker] Dziś mężczyzna uchodzi już za dżentelmena, kiedy wyjmuje papierosa z ust, zanim pocałuje kobietę. [Barbara Streisand] Jeśli potrafisz śmiać się z siebie - to najlepszy dowód, ze masz poczucie humoru. [Molier] Nic tak nie odmładza, jak prawdziwie niedorzeczny kawał. Właśnie najgłupsze prawa natury są najbardziej smakowite. [Witold Gombrowicz] Jeśli czasem Polka się Panu Bogu uda, to już mówiąc po prostu, klękajcie narody! [Henryk Sienkiewicz] Dzień, w którym się nie śmiałeś, jest dniem straconym. [Phil Bosmans] *** ![]() Naj, naj: Norie-14 leśniczówka, terrorystka ![]() Mój grzybek^^ Jest niepowtarzalna, uwielbiam z nią rozmawiać (szczególnie o lesie ). Ma wspaniałe poczucie humoru ;]Draco i tak jest mój ![]() Ania 95 Za nasze skojarzenia^^ Jest po prostu niemożliwa ![]() Ma świetne poczucie humoru, uwielbiam z nią rozmawiać... I w ogóle... Jest jedną z najlepszych... Kochana Anix ;* Najlepszy tekst: "A Rudy je gumki" ( inne na końcu podpisu^^) miszel14 Szelka ![]() Ma świetne poczucie humoru, uwielbiam z nią rozmawiać. Ma fajnego (?) sąsiada ![]() Myszaaa ;* pocisk Obojniaczka taka sama jak ja. Klub Obojniaków ![]() Ma duże poczucie humoru ;] Qin Terrorystka, zabawka ![]() Fajnie się z nią gada, można z nią pożartować ( bez skojarzeń )Kochana Fiszka ;* ;] Evi-Lyn Hmm... Jest miła, sympatyczna Sama nie wiem za co ją lubię. KaputDraconis Za jej troske o moje włosy...^^ Ha! Jest powalona...^^ I dobrze DMateusz Dumbledore Za genialne teksty, przez które umieram ![]() Esey Za poczucie humoru, świetne teksty, miłe rozmowy^^ inne nie znaczy gorsze, inne znaczy zboczone lesniczowki smiley Nacia1234 Za to, że zawsze mówi to co myśli, jest ślizgonką, fajnie się z nią gada^^. Lubie ją DKarolcia_potteromaniaczka Za miłe rozmowy, poczucie humoru... ;* Uwielbiam z nią rozmawiać Utilisateur Utilek^^ Jest miły, można z nim pożartować. ^^ Klaudia@Harry Potter Fajnie się z nią rozmawia... I... w ogóle jest super d*** By Ania 95 ! D Proszę nie umierać...Abi i Nori były w lesie! W nocy... w domku... A tu: Domek z piernika! Abi i Norie oblewały Dzień Kobiet na swój sposób... W domku z piernika -Abi kocha las. Las kocha Abi. A Abi i Norie są w lesie! Rudy=Gumkopożeracz Ja: ja pieje.... DAnia: Kogut! kura jajko płód nowe życie "Psze pani, psze pani, bo on je gumki"... buhha Znaczy się gumy... "A skąd ten wytrysk?" "Util, nie wiem dlaczego ale twoj avek kojarzy mi sie z pedofilem, ktory chce komus to zrobic przez ekran..." Zgon... zgony... zgoń go, zgoń... Dobrze, że nie powiedziałam "zgol go, zgol"... buahah "A Abi bedzie ogladac Norie" "Ty nie wiesz co to sa gumki?" "Ty pedofilu, nie jedz tego dywanu!" Do Teletubisia - królika)Abi, od dzisiaj nazywasz sie "Gumeczka" |
|
|
|
| Tomasz Mahanti |
Dodany dnia 15.02.2008 23:01
|
![]() Postów: 5 Dom: Brak przydziału Punkty: 6 Ranga: Mugol Data rejestracji: 15.02.08 |
Rozmowa Harry'ego z matką. Gdyby to nie było tak smutne i wzruszające, to bym się aż uśmiechnął. Tak to było dobrze napisane... Śmierć Zredka. Bo to dobry skrzat był. I'm flesh and blood, but not human. I haven't been human for years...
|
|
|
|
| Luna_9 |
Dodany dnia 16.02.2008 12:08
|
![]() Ostrzeżenia: 1 Postów: 297 Dom: Brak przydziału Punkty: 545 Ranga: Prefekt Data rejestracji: 02.12.07 |
A mnie najbardziej jak zginał Fred. i jak odcięli ucho Gorgowi. no i jak zabili Moodego, to wszystko było straszne. Bardzo szkoda. No i jak Stworek mówił że zrobi na obiad wątróbki a oni nie przyszli....a no i poświęcenie Zgradka Jeśli będziesz pogrążać się w smutku 1 minute stracisz aż 60 sekund szczęścia
|
|
|
|
| Ewellina |
Dodany dnia 18.02.2008 16:49
|
![]() Postów: 1 Dom: Brak przydziału Punkty: 171 Ranga: Uczeń Hogwartu Data rejestracji: 01.02.08 |
Kolejność przypadkowa. 1.Na pewno śmierć Hedwigi ( mogłam źle napisać) kocham zwierzęta i sposób jaki umarła był dla mnie wstrząsem. 2.śmierć szalonookiego (chyba tak na niego mówili) lubiłam jego postać był taki odważny i stanowczy ![]() 3.Zgredek w tym momencie ryczałam jak bachor dosłownie -to chyba ten fragment przy którym zawsze będę ryczeć 4..Lubin i Tonks w pierwszym momencie nie uwierzyłam w to co przeczytałam koszmar ![]() 5.Snape i jego miłość do Lili to było takie urocze i wspaniałe B) Podsumowując większość fragmentów była dla mnie świetną okazja do ryczenia, czy śmiania się:lol: Edytowane przez Ewellina dnia 18.02.2008 16:53 |
|
|
|
| kasienka930 |
Dodany dnia 19.02.2008 18:38
|
![]() Postów: 11 Dom: Brak przydziału Punkty: 22 Ranga: Mugol Data rejestracji: 19.02.08 |
Zdecydowanie najbardziej wzruszyły mnie (a zarazem zaskoczyły) wspomnienia Snape'a. Okazał się dobrym człowiekiem, od dzieciństwa kochającym matkę Harrego. Narażał życie, aby chronić chłopca i bardzo przeżył śmierć ukochanej Lily. Bardzo mnie to zaskoczyło i zasmuciło, biorąc pod uwagę fakt, że Voldemort go zabił. Zasmucił mnie również pogrzeb Zgredka, kiedy to Harry własnymi rękoma wykopał mu grób i pogrzebał skrzata. No i oczywiście śmierć Lupina (zważając na fakt, że bardzo lubiłam tę postać), Tonks i Freda (był razem z Georgiem najśmieszniejszą postacią, uwielbiałąm jego kawały i wygłupy w Hogwarcie). Ale mimo to myślę, że pani Rowling dobrze zrobiła uśmiercając tyle postaci, ponieważ w książce musiało być trochę tragizmu, nie? ;P |
|
|
|
OLCIA |
Dodany dnia 21.02.2008 10:18
|
![]() Postów: 41 Dom: HufflepuffPunkty: 1369 Ranga: Dorosły czarodziej Data rejestracji: 16.05.07 |
Smierć Hedwigi, odciete ucho BLIŹNIAKA.. odejście Rona, zniszczenie przez Rona horkruksa, pobyt w Dolinie Godryka, chwila Harrego z Ginny( w dniu jego urodzin), śmierć Zgredka, tonks, Lupina, Snape, bliźniaka. Cały rozdzial BITWY O HOGWART. Rozdzial OPOWIEŚC KSIĘCIA, MOMENT SMIERCI SNAPE. Spotkanie Harrego z Dumbledorem. Wejście Harrego do Zakazanego Lasu. No cóz naprwde jest ich wiele wiecej momenty wzruszeni8a, śmiechu(dobre teksty) jestem naprawde pod wielkim wrazeniem Szczęśliwy człowiek jest wtedy, kiedy przestaje narzekać na problemy które ma, a zaczyna doceniać jak wiele ma ich za sobą
|
|
|
|
| Vadem |
Dodany dnia 24.02.2008 16:18
|
![]() Postów: 1 Dom: Brak przydziału Punkty: 2 Ranga: Mugol Data rejestracji: 24.02.08 |
Mnie wzruszylo to kiedy Narcyza zaryzykowala swoje zycie i zycie rodziny kiedy oznajmila ze Potter nie zyje przy obecnosci Sami-Wiecie-Kogo... No i owczywiscie smierc Freda i Rodzicow Tedyego... Biedny chlopak wychowywac sie bedzie tylko z babcia ;/ |
|
|
|
| Anonimmm |
Dodany dnia 24.02.2008 22:38
|
![]() Postów: 3 Dom: Brak przydziału Punkty: 65 Ranga: Uczeń Hogwartu Data rejestracji: 23.02.08 |
malinka_09 napisał/a: Ja się popłakałam przy śmierci Snape'a i Zgredka. Wzruszył mnie też ogromnie rozdział "Opowieść Księcia". Zwłaszcza te momenty gdy Snape płacze po śmierci Lily, gdy obiecuje Dumbledore'owi wszystko, w zamian za uratowanie Potterów, no i oczywiście tekst: "Zielone oczy odnalazły czarne oczy, ale po chwili coś w tych oczach znikło, stały się nieruchome, puste i martwe...". To było strasznie smutne... No chba mamy z malinką_09 baardzo podobny gust. Wiec wzruszyło mnie dokładnie to co ona wymieniła. Dziwię się, że niektórych kartek zupełnie nie "zapłakałam" A co do książki, był świetna.
|
|
|
|
Kashia |
Dodany dnia 10.03.2008 22:13
|
![]() Pochwały: 2 Postów: 5 Dom: RavenclawPunkty: 159 Ranga: Mol książkowy Data rejestracji: 29.01.08 |
Odejście Rona, gdy Hermiona i Harry byli na cmentarzu w Dolinie G.,Śmierć Snape i jego opowieść...poprostu super!:smilewinkgrin: Ale cała książka byla the best a takich momentów było o wiele wiecej Edytowane przez Kashia dnia 10.03.2008 22:14
''bo żaden nie może żyć, gdy drugi przeżyje..."
|
|
|
|
| Klemenciol |
Dodany dnia 21.03.2008 14:48
|
![]() Postów: 1 Dom: Brak przydziału Punkty: 95 Ranga: Uczeń Hogwartu Data rejestracji: 22.06.07 |
A więc mnie najbardziej wzruszyło: - śmierć Hedwigi - śmierć Zgredka - śmierć Freda - śmierć Lupina i Tonks Jednak najbardziej wspomnienia i śmierć Sevarusa. :( Aha, no i może jeszcze śmierć Szalonookiego... ![]() 'Jako ostatni wróg, zostanie pokonana śmierć.' 'Lepiej umrzeć, niż zdradzić swoich przyjaciół.' 'Gdize skarb wasz tam i serce wasze.' ![]() ~ Kochać kogoś, a potem stracić, to jak kupić miłość i łzami zapłacić... ~ ~ Jedno czułe spojrzenie, dwa słodkie buziaki oraz uśmiech radosny - to wszystko się składa na eliksir miłosny. ~ ~ Uśmiech to połowa pocałunku, więc uśmiechnij się do mnie dwa razy. ~ ~ Trzy najpopularniejsze słowa na świecie "Made in China" ~ Twilight <3 WA <3 |
|
|
|
| Pat |
Dodany dnia 23.03.2008 21:23
|
![]() Postów: 1 Dom: Brak przydziału Punkty: 7 Ranga: Mugol Data rejestracji: 23.03.08 |
Może na początku powiem, że cała książka podobała mi się najbardziej z całej serii. Popłakałam się. Przy śmierci Moodiego, Freda i Snape'a. Niesamowicie wzruszyłam się jak została opowiedziana historia Snape'a i sytuacja przy grobach rodziców Harry'ego. :rol: Pozdrawiam ;***
|
|
|
|
| Santino |
Dodany dnia 25.03.2008 11:39
|
![]() Ostrzeżenia: 1 Postów: 58 Dom: Brak przydziału Punkty: 889 Ranga: Prefekt Data rejestracji: 24.03.08 |
Mi najbardziej zrobiło się smutno gdy umarł Snape...spodziewałem się, że w ostatniej części zostanie zabity(myslałem, że przez Harry'ego), ale ni w taki sposób...myślałem, że umrze w walce, a nie całkiem bezbronny zabity przez zwierze... |
|
|
|
| kwoka208 |
Dodany dnia 26.03.2008 21:34
|
![]() Postów: 2 Dom: Brak przydziału Punkty: 4 Ranga: Mugol Data rejestracji: 26.03.08 |
wiecie, skończyłam insygnia smierci. Dziwnie się czuje, i co to już koniec?? Jakoś mi żal. Ja wiem że mam prawie 18 lat. I jestem już stara, ale smutne że żyje w tak nudnym świecie. jak przeczytałam ten tom to się na końcu popłakałam jakoś się zżyłam z bohaterami.Najbardziej właśnie w tej części, I wiecie co, ostatnie zdanie o tej bliźnie która nie zapiekła od 19 lat, czytałam chyba ze 20 razy. Niby pare słów ale zrobiło na mnie takie dziwne wrażenie. |
|
|
|
| rebuzz |
Dodany dnia 28.03.2008 01:00
|
![]() Postów: 1 Dom: Brak przydziału Punkty: 2 Ranga: Mugol Data rejestracji: 27.03.08 |
Jakoś bardziej wzruszające dla mnie był nie sam fakt, iż Zgredek nie żyje, ale to w jaki sposób Harry go pochował. No ale łezka poleciała w momencie gdy ostatni raz spojrzał na Ginny i jak dalej brnął przez zakazany las aż na ...polankę. A, no i oczywiście Snape i jego historia - wyszło troszkę stereotypowo z Romantyzmu ale oczywiście geniusz Rowling tak to wszystko ujął, że...że lepiej nie było można pozdrawiam Edytowane przez rebuzz dnia 28.03.2008 01:03 |
|
|
|
| Bebiko |
Dodany dnia 01.04.2008 16:22
|
![]() Postów: 5 Dom: Brak przydziału Punkty: 97 Ranga: Uczeń Hogwartu Data rejestracji: 29.03.08 |
śmierć Freda, Zgredka, Snape'a ![]() ![]() Opowieść o życiu Snape zasługiwal na coś więcej!![]() W ogole dużo razy ryczałam ![]() aj i jeszcze w V częsci.. najgorsze wsopmnienie Snape'a ![]() musiał mieć straszne dzieciństwo a J.Potter go tak dręczył!:@
|
|
|
|
Patka-wariatka |
Dodany dnia 01.04.2008 22:49
|
![]() Postów: 552 Dom: HufflepuffPunkty: 715 Ranga: Prefekt Hufflepuffu Data rejestracji: 23.03.08 |
Tak, masz rację, Severus Snape zaslugiwal na coś lepszego. Nie umiał wyczarować patronusa, bo nie miał miłych wspomnień.. bardzo mi go szkoda..nigdy nie był szczęśliwy a James zachował się okropnie w stosunku do niego.. :| Edytowane przez Patka-wariatka dnia 01.04.2008 22:50
![]() Bo Świat ma wiele odcieni .. *** Żyj z całych sił i uśmiechaj się do ludzi Bo nie jesteś sam Śpij, nocą śnij Niech zły sen cię nigdy więcej nie obudzi, Teraz śpij .. Niech dobry Bóg zawsze cię za rękę trzyma Kiedy ciemny wiatr porywa spokój, Siejąc smutek i zwątpienie Pamiętaj, że .. Jak na deszczu łza, cały ten świat nie znaczy nic, o nic .. Chwila która trwa, może być najlepszą z twoich chwil .. Najlepszą z twoich chwil .. Idź własną drogą, bo w tym cały sens istnienia, Żeby umieć żyć Bez znieczulenia, bez niepotrzebnych niespełnienia myśli złych.. *** ![]() Ben Barnes, czyli Książę Kaspian <3 ![]() Prince Caspian <3. *** Lubię, uwielbiam, kocham, podziwiam .. - ZHP, przygody, muzykę, moją gitarę, książki. -Piłkę nożną, lizaki, gumy balonowe, delfiny. - Czarne koty, sok pomarańczowy, trampki, czasami burzę.. (; -Las, wakacje, przyrodę, lenistwo, morze, góry.. -Severus'a Snape'a, Lunę Lovegood i Draco Malfoy'a (Tom'a Felton'a również ;*). *** ![]() `Czy wiesz czemu wilk tak wyje w księżycową noc .. ? *** |
|
|
|
| Podziel się z innymi: |
|
| Przejdź do forum: |



ja mam propozycję. poczujmy się staro. ile lat mieliście jak założyliście tu konto a ile macie teraz?a miałam 18 a teraz mi stuknie 30 w lipcu 




Christina


:sourgrapes: To znaczy może troszkę łezek uroniłam, no ale na pewno "nie ryczałam jak bóbr":| Co najwyżej łzy mi się cisnęły do oczu i chciałam się rozpłakać tak na siłę, ale nie mogłam... Więc miałam łzy w oczach, gdy zabito Hedwigę, a szczególnie przy porównaniu jej do szmacianej lalki, która leżała na dnie klatki
, przy śmierci Zgredka nie, ale wtedy na jego pogrzebie, szczególnie przy mowie Luny
Jednak płakałam po przeczytaniu, że Harry musi umrzeć, jak on o tym rozmyślał i w ogóle (chociaż wiedziałam, że przeżyje, ale to było takie tragiczne...). A ogólnie płakałam po skończeniu książki, ale nie tak od razu, tylko po kilku minutach i to tak w głos, aż myślałam, że rodzice zaraz usłyszą, ale jakoś się opanowałam i potem już sobie cicho płakałam... I płakałam jeszcze, po ukazaniu książki, gdy byłam w trakcie czytania, tzn. nie czytałam akurat, tylko chora byłam i w domu sama zostałam i sobie tak siedziałam w łóżku i zobaczyłam te wszystkie części Harry'ego, które tak kocham i przypomniałam sobie te wszystkie, długie lata, w których go czytałam, początek, no i ogólnie całą historię mojej Potteromani, że tak to ujmę 






Hufflepuff
A co do książki, był świetna.
Ravenclaw





