Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
Facebook
Shoutbox
Musisz się zalogować aby wysłać wiadomość.

Pan Śmierci
18.04.2026 13:02
Aż mi się przypomniało ożywienie na początku covidu. Kiedy to było w ogóle xD

Sprzedawca prac domowych
16.04.2026 19:29
szkoda... spędziłam tutaj świetny czas :/

Mugol
15.04.2026 22:26
Cześć :) wracam po paru latach, a tu fandom umarł ;(

Specjalista ds. sprzedaży
12.04.2026 11:40
ja wczoraj napisałam pół posta w hogwarcie po czym stwierdziłam, że mi się nie chce i usunęłam xD

O choinka!
11.04.2026 17:22
Mnie się parę razy śniło, że Hogwart ożył

Współpraca
Najaktywniejsi

1) Prefix użytkownikaAlette

Avatar

Posiada 59643 punktów.

2) Prefix użytkownikafuerte

Avatar

Posiada 58190 punktów.

3) Prefix użytkownikaKatherine_Pierce

Avatar

Posiada 47342 punktów.

4) Prefix użytkownikaSam Quest

Avatar

Posiada 45365 punktów.

5) Prefix użytkownikaShanti Black

Avatar

Posiada 44242 punktów.

6) Prefix użytkownikaA.

Avatar

Posiada 43682 punktów.

7) Prefix użytkownikamonciakund

Avatar

Posiada 43236 punktów.

8) Prefix użytkownikaania919

Avatar

Posiada 39464 punktów.

9) Prefix użytkownikaulka_black_potter

Avatar

Posiada 36829 punktów.

10) Prefix użytkownikaKlaudia Lind

Avatar

Posiada 34220 punktów.

Losowe zdjęcie
Zobacz temat
Out of range value for column 'thread_views' at row 1
Drukuj temat
Ulubiona postać...
miharu
Lilianne_ napisał/a:To naturalne, ze najbardziej uosobiamy sie z postaciami najbardziej do nas podobnymi.
Czy ja wiem.. myślę, że to nie do końca tak, jak piszesz. W każdym razie ja to widzę inaczej. Na przykład z HP lubię bohaterów skrajnie od siebie różnych, a lubię ich nie za to, że są "tacy jak ja", lecz, że są "dobrze napisani", żywi, prawdziwi.
Dla przykładu. Moje dwie ulubione Potterowskie postacie to Draco Malfoy i ..Ron Weasley (śmiech na sali, naprawdę). Przeciez gdyby jeden z tej dwójki miał stanąć koło drugiego, chyba wolałby koło smoka. :lol: Są tak skrajnie różni, a mimo to obydwóch darzę sympatią. Nie ukrywam, że Malfoya daleko większą, ale to już inny temat. :D
Z jednej strony - cyniczny, bezczelny, zadziorny Draco, oczywiście, że niepozbawiony wad (i całe szczęście!), ale co tam - strasznie fajny. Nie mówię, że w rzeczywistości chciałabym mieć kolegę, z którym musiałabym się tak użerać jak Potter z Malfoyem, ale w książce jest po prostu genialny. Te jego odzywki są świetne, szczególnie potyczki słowne z Harrym i Ronem. Może i to, co mówi, jest nieraz niegodziwe, ale wierzcie mi, książka wiele zyskuje na takiej barwnej wymianie zdań.
No. A Ron jest taki na odwrót - fajny kumpel, przewidywalny, ale nie nudny, bo trochę ciapowaty, co jest na swój sposób urocze, jeśli mogę tak się wyrazić. Weasley w rzeczywistości byłby do przyjęcia, podobnie jak w książce. B)
Ah, byłabym zapomniała o profesorze Snape'ie. Ten facet jest bardzo intrygujący. Niby zły, ale jednak nie, ale kto wie.. otoczony mgiełką tajemnicy, niepokorny, inteligentny, cyniczny, i te jego teksty ociekające zjadliwym sarkazmem.. Doskonała postać.
 
beatus
Hm moja ulubiona postać... Troszkę ich jest;) Na pierwszym miejscu jest Syriusz Black, odkąd pojawił się w serii coraz częściej do niej zaglądam... Po drugie Ron:) i jego cała rodzina(hm prócz Percy'ego) dalej... Lupin i Tonks, taka mieszanka:) hmm, dalej Dumbledore;) no i tysiące innych;p
 
miharu
Bardzo elokwentna i wyczerpująca wypowiedź, Gryfonko. Nie ma to jak solidna wyliczanka. Dobra rada na przyszłość - najlepiej byłoby wypisac te postacie od myślników albo punktów, byłoby ładniej graficznie. :smilewinkgrin: Sztuka pięknego wyrażania się najwidoczniej kuleje tam u was w Gryffindorze, ale to dobrze, bo możemy sobie na was poćwiczyć naszą ślizgońską ironię.. :lol:

Wypowiedź, o której mowa odeszła w niebyt. ^^
Edytowane przez Limonka dnia 10.06.2007 17:12
<<Od cnót Gryfonów, kretynizmu Puchonów i wiedzy-o-własnej-wszechwiedzy Krukonów
Chroń nas Slytherinie! >>
 
Cette Noire
Moja ulubiona postać ? Hmm . . . pod tym względem również nie będe orginalna - Dracon Malfoy.

A dlaczego on? Bo po pierwsze nie jest postacią idealną. Jak każdy człowiek ma i zalety i wady; i jak u wiekszości (w prawdziwym świecie zdarzają się jednak rzeczywiście dobre osoby, lecz one są prawdziwymi wyjątkami ) ludzi wady u niego przeważają. Wiem, iż można powiedzić ,że na przykład taki Harry Potter również posiada wady/ źle postępuje. Ale teraz moje pytania: Czy jego (HP)złych czynów zawsze nie można usprawiedliwić? ( Np. nagłą potrzebą ratowania świata) Czy jego (HP) złe cechy nie są w zasadzie tymi dobrymi ?( Np. łamanie regulaminu szkoły- wychodzenie w nocy poza dormitorium jest złe, lecz z drugiej strony czy to się czytelnikom nie podoba? Czy znalazłaby się osoba dla którj ten fragment z powodu nieprzestrzegania ustaleń byłby odrażający? - szczerze wątpie) Natomiast czyny Malfoy'a ( niektóre) naprawdę mogłyby wydawać się odrażające. Lecz przez to ta postać jest dla mnie bardziej realistyczna/ biższa czytającemu ( przynajmniej tym, którzy zdają sobie sprawę ,że nie we wszystkich sytuacjach postępują dobrze czyli tak jak chcieliby)

Kontynuując. Jeżli już jesteśmy przy złym postępowaniu. Czy losy osób, ktore źle postępują ( jak Dracon Malfoy ) nie są o wiele bardziej wciągające od losów osób idealnych? Bo osoby, które od początku były idealne już o końca pozostaną idealne ( nie spotkałam jeszcze takiej histori w którjej byłoby na odwrót) Taka osoba awsze bęzie dobra, bedzie pomagała innym, bedzie ratowała świat i etc. Natomiast bohater zły jest nieprzeiwywalny. Z jednej strony nie wiadomo jak daleko jeszcze posunie się w swoim złym postępowaniu, a z drugiej strony nie wiadomo czy a nuż obudzi się w nim sumienie i przejdzie na dobrą stronę ( lub czy przestanie być zły, a nie stanie się dobry )

Dalej. Widać, że Dracon Malfoy jest postacią myślącą. Zastanawia się nad swoim postepowaniem, analizuje ( głównie w 6 tomie , ale przeciez mówimy tu o postaci z jej ,,najbardziej aktualnymi cechami" ) Widać to na przykład w łazience jęczącej Marty( wątpie czy kiedy mu nie wychodziło powierzone zadanie ciągle uważał czy to tak super,że stał się śmierciożercom), czy na Wieży Astronomicznej, kiedy się wachał porzed zabiciem dyrektora.( wachał się jak każdy normalny człowiek dzięki czemu staje się jeszcze bliższy czytającym ) W przeciwieństwie ( po raz koejny posłuże się moim ulubiopnych przykładem ;-) ) do Harrego Pottera. Ten już praktycznie od samego początku swojego życia miał jasno nakreślony cel i sposób postępowania. (Właściwie po co mu coś takiego jak szare komórki, skoro nad niczym poważnym nie musi myśleć - no dobra w tym wypadku bardzo pilnego ratowania świata postanowiłam nie uwzgledniać)

Następnie. Dracon Malfoy jest tajemniczy. Zdaję sobie sprawę ,że na przykład Harry Potter jest głównym bohaterem i dlatego czytamy w nim jak w otwartej księdze , ale z koleji Ron, Hremiona ( no dobra - oni są najlepszymi przyjaciółmi głównego bohatera, czyli teoretycznie tez powinniśmy dużo o nich wiedzieć) Ginny, Nevill, Luna - o nich też wiemy dużo ( za dużo), przez co tracą. Sformułuje to może tak, że Draco sam wytwarza wokół siebie tą (świetną) jakby mgłę tajemniczości.

Prócz tego ( a może własnie dzięki temu ) młody Malfoy ma na dodatek w sobie jakąś taką ( niewytłumaczalną dla mnie ) charyzme, dzięki którejjest taki jakby niedosyt jego losów.

Podsumowując ( i jednocześnie powtarzając się ) Dracon Malfoy jest moją ulubiną postacią. Bez niego ta seria dla mnie byłaby niczym
* zastanawia się czy trochę nie przesadziła, ale nie żałuje swoich słów*
~~~~
Ps. Przepraszam za wszystkie błędy, ale po takiej ilości pisania nie chcę mi się tego wszystkiego sprawdzać.
,,Z wiary waszej, wola wasza. Z woli waszej czyn wasz będzie"
 
cette-noire.bogspot.com
Prefix użytkownikaMosag
Moją NAJulubięńszą postacią jest Albus Dumbledore :smilewinkgrin:!!! Dlatego chciało mi się płakać, kiedy obrzydliwy Snape go zabił :(:(

Wyjaśnienie: I miejsce zajmuje A. Dumbledore, a II-Ron :smilewinkgrin:


Znowu łączę posty... A w ogóle w porównaniu z postem Cette Noire, to ten taki mizerny się wydaje. - Limonka

Edytowane przez Limonka dnia 10.06.2007 17:12
Kto jest Śmierciożercą? Ja! Ktoś o tym wie? Może rzucę na niego Avada Kedavra?
 
Prefix użytkownikaGinny_Weasley12
a dla mnie najfajniesi są Fred i George oraz Ginny. A tak poza tym to wszystkich lubie, oprócz Umbridge, Draco i wszystkich ślizgonów. A tak sobie mysle... Trelawney tez lubie... chyba najbardziej ze wszystkich... no coz... nie wiedziałam o tym

Edit: Hah, po półtora roku, niestety zmieniłam się xD
I zupełnie inaczej na to patrzę. Najlepszy jest oczywiście szanowny pan Draco Malfoy xD Tak jak to powiedziała Sally Snake: miodzio xDD ;*
No i drugi oczywiście Sevek Snape ;D
Edytowane przez Prefix użytkownikaGinny_Weasley12 dnia 12.08.2008 18:04
img329.imageshack.us/img329/619/drfyhdrhrehtrherhgdgfbmj5.png
Draco&Hermiona - mówię NIE! Dołącz.

Być może istnieją czasy piękniejsze,
Ale te są nasze.


Ciąg dalszy w profilu.



Jestem fanką Kurzego Wylotu oraz Brudnego Odbytu. Wiedzcie, że to jedna i ta sama osoba. ;D


[O]ld [G]ood [S]tyle

of

H-P.net

*Angela
*Angelina
*Mimid
*Christina
*Śmierciojadek
*Lestrange
*Essi
*Adzilla
*Wera
*Lenne
*Hemcia
*Nacia
*filis




img218.imageshack.us/img218/7083/scrittaslykv2.gif

Od cnót Gryfonów, Kretynizmu Puchonów, Wiedzy-o-wlasnej-wszechwiedzy Krukonów, chroń nas Slytherinie!


th03.deviantart.com/fs7/300W/i/2005/210/0/6/Death_Eaters_by_digijohn.png
Śmierciożerca




mitsurugi.files.wordpress.com/2007/01/las.png
Trzeba żyć, a nie tylko istnieć.


republika.pl/blog_cy_3256437/3538848/tr/kadziewicz_zdjecia_dnia512.jpg
Mój ulubieniec, a siatkówka to moje życie!
 
Cette Noire
Całkowicie popieram TomaV i Draco. Czarne charaktery były ,są i będą najlepszymi postaciami literackimi. Spróbójcie wyobrazić sobie jakąś powieść bez czarnych charakterów ( wychodzi dno , badziewie i świetne lekarsto nasenne ) Moją wypowiedź bliżej możecie potraktować też jako swoistą odę dla czarnych charakterów ( nie chodzi mi o to , by Draco Malfoya brać jako swoistą ikonę czarnych charakterów, ale oto ,że większością tego co napisałam do radę okreslić też inne ,, złe postacie " ) A prócz tego można dopisać ,że czarne charaktery same dochodzą do swej potęgi ( np. Lord Voldemord )
,,Z wiary waszej, wola wasza. Z woli waszej czyn wasz będzie"
 
cette-noire.bogspot.com
miharu
Cette Noire napisał/a: Bo po pierwsze nie jest postacią idealną. Jak każdy człowiek ma i zalety i wady; i jak u wiekszości (w prawdziwym świecie zdarzają się jednak rzeczywiście dobre osoby, lecz one są prawdziwymi wyjątkami ) ludzi wady u niego przeważają. Wiem, iż można powiedzić ,że na przykład taki Harry Potter również posiada wady/ źle postępuje. Ale teraz moje pytania: Czy jego (HP)złych czynów zawsze nie można usprawiedliwić? ( Np. nagłą potrzebą ratowania świata) Czy jego (HP) złe cechy nie są w zasadzie tymi dobrymi ?( Np. łamanie regulaminu szkoły- wychodzenie w nocy poza dormitorium jest złe, lecz z drugiej strony czy to się czytelnikom nie podoba? Czy znalazłaby się osoba dla którj ten fragment z powodu nieprzestrzegania ustaleń byłby odrażający? - szczerze wątpie) Natomiast czyny Malfoy'a ( niektóre) naprawdę mogłyby wydawać się odrażające. Lecz przez to ta postać jest dla mnie bardziej realistyczna/ biższa czytającemu

No cóż, Cette.. nie mogę zrobić nic innego, niż ponownie się z Tobą zgodzić. ;) Nie dość, że Draco jest i moim ulubionym bohaterem, to jeszcze większośc Twych spostrzeżeń w całości podzielam.
Ja tylko dodam, że zauważyłam w książce swoistą hipokryzję (autorki?). Zarówno HP, jak i DM postępują nieraz (no dobra, często) źle, ale TYLKO Pottera Rowling zawsze usprawiedliwia. Nie podoba mi się to. Widać to też w scenach, gdzie opisywane są mecze quidditcha. Gdy komentatorem jest Lee Jordan, nawet ślepy i głuchy zauważyłby, jak okropnie stronniczy jest ten gościu. Dla niego Ślizgoni zawsze "be", a Gryfoni "cacy". Tak czytałam te opisy meczów i strasznie mnie irytował Jordan. No jak komentator może drzeć się "Ślizgoni wbili gola, niestety, co za okropność.. ale oto wspaniali Gryfoni wyrównują! Huraa!!" i dalej w tym stylu. I takie zachowani jest niby OK, autorka uznaje to zdaje się za urocze? A w szóstym tomie Jordana zastęuje Smith, i sytuacja się odwraca - teraz Gryfoni są tymi "dobrymi". No, to dopiero jest niedobry człowiek! Jak on śmie być taki stronniczy? Trzeba walnąć go tłuczkiem! Jakoś stronniczość Jordana nie przeszkadzała..
To tak przy okazji napisałam, bo czytam 6 tom i co chwilę wkurzam się mocno. No ja rozumiem, że to Ślizgoni mieli robić za "złych", i dobrze, ale dlaczego u licha, autorka pozwala na identyczne zachowanie dobrych i cnotliwych Gryfiaków i traktuje to jako normalne? Po prostu lubię sprawiedliwośc.. :smilewinkgrin:

BTW, jakże wiele osób lubi Dracona.. miło być w tym licznym gronie.. B)
<<Od cnót Gryfonów, kretynizmu Puchonów i wiedzy-o-własnej-wszechwiedzy Krukonów
Chroń nas Slytherinie! >>
 
Prefix użytkownikakajablack
jak widac po moim nicku moija ulubiona postacia jest Syriusz Black,poprostu swietna postac.Na drugim miejscu jest chyba Smarkerusik-ze wzgledu na aktora,który go gra=)Moimi ulubionym postaciami zdcydowanie nie sa Harry Ron i Hermiona,bo przeciez ie musze ich uwielbiac ze wzgledu na to,ze sa głównimi bohaterami. A tak pozatym-to lubie wsytskich ,którzuy naleza Do Zakonu Feniksa=)
 
Prefix użytkownikaPoznaniaczek
Wszyscy główni bohaterowie, drugo planowi też.

Albus - za jego ufność w ludzim i wiarę w potęgę miłości
Hagrid - za jego prostorę i wierność
Zgredka - za jego prostorę i wierność
Syriusz - za całokształt
Fred i George - za całokształt
Harry - za odwagę, wierność
Ron - za przyjaźń i miny jakie strzela
Hermiona - za przyjaźń, za bystrość i ambicję
Ginny - za to że się nigdy nie bała Harrego
"Pomyloona" - za jej teksty i te rzodkiweki
Snape - za poczucie humoru a właściwie zgryźliwość (powaga)
Tonks - za miłość do Lupina
Alstor Moody - za "STAŁA CZUJNOŚĆ" i te cudowne oczko
Neville - za prostotę, za wiarę, za miłość do matki
Panią Weasley - za opiekuńczość
Pana Weasley !!! - za to, że mnie uwielbia (w końcu jestem mugolem)!!!

A nie lubiłem i nie polubię
Percy - bo chciejstwo przysłania mu umysł.
Lucjusza Malfoy'a - za całokształt
Stworka - przez niego zginął Syriusz
Lorda V. i innych śmierciożerców - za całokształt

Co do Draco nie jestem przekonany w 6 części coś w nim pękło.

Pozatym dziwi mnie, że mało kto wymienia Harrego.:)
 
Brice
Dla mnie magiczna trójca: Draco, Severus i Tom. Dlaczego? Bo są źli i nie lubią Pottera. Z młodym Severusem możemy sobie ręce podać, na osobistego Jamesa chętnie by się porzyczyło Sectumsempre. Tom przypomina mi bliską osobę, więc trudno go nie lubić, poza tym i tak ma za... sami-wiecie-jaki charakter, hiehie...

Z tych naprawdę dobrych to Lupin. Nie wiem czemu, ale naprawdę uwielbiam Moony'ego (tłumaczę to sobie, że wypada lubić kogoś z Maraudersów, a że James i Syriusz mi nie podchodzą, zostaje Moony, hiehie...)
"Harry zatrzymał się przed jego stolikiem i spojrzał z góry na swojego piętnastoletniego ojca.
Podniecenie eksplodowało mu w brzuchu."
 
Kamaah
Jeju na tyle wypowiedzi tylko 7 napisało ze lubi Harrego!! Jak tak można!! przecież Harry jest the best i wogóle!! A oprócz etgo jeszcze Hermionę bo....czytałam że J.K. Rowling podobno opisując Hrmionę opisywała siebie kiedy była mała...ciekawe czy to prawda ale ja tam wierzę...Nr 3 to oczywiście Draco! no bo jak go tu mozna nie lubieć?? Prawie wszyscy tu go lubią za to że jest czarnym charakterem i jest przystojny i ze nie lubi Harryego....Ja go lubię bo ma taką super fryzurke...;] wiem że to moż enie jest powód ale ona jest taka sexowna poprostu miodzio.....[śmiech]
Kamaah
 
Madziex
Zdecydowanie Draco Malfoy... i nie tylko dlatego, że gra go urodziwy Tom ;P po prostu lubię złe charakterki, tylko Draco za tchórzliwy jest :D:D:D kiedyś jeszcze Snape był ulubionym :D ale teraz mam obrzydzenie do niego ;P DO ulubionych to w sumie zalicza się jeszcze Albus Dumbledore..no ale...wiadomo co z nim się stało [*]... aa no i Ginny!
a więc:
1. Draco Malfoy
2. Ginny Weasley
3. Albus Dumbledore ;]
img517.imageshack.us/img517/6842/1024x768029ffffol7.jpg

Dla niej żyć, dla niej umierać ;]
SMG ;-*

Od cnót Gryfonów, kretynizmu Puchonów i wiedzy-o-własnej-wszechwiedzy Krukonów, chroń nas Slytherinie!
 
Fantasy
Ja najbardziej lubię ze wszystkich Hermionę, bo ona ma podobny charakter do mojego, a pozatym, jest inteligentna i mądra, mimo że pochodzi z mugolskiej rodziny. Rozkłada wiedzą na łopatki swoich przyjaciół, wrogów, ale i też nauczycieli. Ona jest światna. J. K. Rowlling postarała się wymyślając tą postać, a sama Emma Watson super ją zagrała w filmach

POZDRO:):):)
 
Prefix użytkownikaChristina
Oczywiście Draco.
Dlaczego??Już Wam mówię:)
1. Kocham "złych chłopców"
2. Wnosi do książki świeżość
3. Rządzi szkołą
4. Jest śmierciożercą
5. Przyznaję, mam słabość do ślicznych blondasków :)

I jeszcze lubię Bliźniaków.
Za to, że są.
Edytowane przez Prefix użytkownikaXeri dnia 04.11.2013 21:15
i65.tinypic.com/2d7bmkw.jpg
That's all they really want
i63.tinypic.com/fc8xht.jpg
Some fun
i65.tinypic.com/1zgcchl.jpg
When the working day is done
i64.tinypic.com/68xamr.jpg
All girls - they want to have fun
i66.tinypic.com/24o5d1j.jpg





i64.tinypic.com/214waz4.png
i64.tinypic.com/258waba.png
zapodaj.net/images/d9840e51c9400.png

Nagroda za Najlepszą Miniaturkę Wojenną - Niebo pośrodku piekła
Nagroda za Najlepszą Serię o Ciemnej Stronie - Krwawy Zmierzch
oi66.tinypic.com/n36vcy.jpg
 
http://xchristix.tumblr.com
Limonka
Christina, ja również bardzo lubię Draco, ale twój post po prostu mnie rozbroił. Przepraszam cię za tego posta, ale może do ciebie coś dotrze, a i ogólna opinia o fankach Draco specjalnie nie ucierpi.

Tak jak dwa pierwsze punkty są znośne, tak już kolejne trzy to DNO. Rządzi szkołą? Niby w którym miejscu? Naprawdę radzę myśleć co się pisze. Jest śmierciożercą... lubisz go za to? Ostatnio zmienił się mój pogląd na pewne sprawy... Z resztą ja go polubiłam przez sceny w których okazało się, że ma uczucia i jeszcze mogą z niego być normalni ludzie. A ciebie kręcą tortury, zabijanie? Przeczytaj dwa opowiadania: "Ręka Boga" oraz "Być Szlachetnym", autorstwa Kitiary. Mówię poważnie, przeczytaj. I po przeczytaniu zastanów się nad tym co napisałaś. A od słabości do blondasków mnie zemdliło... Wyglądasz mi na osobą, która afiszuje się lubieniem Draco, bo to teraz takie modne...
 
Lady Pink
Ja tam każdą postać lubię na swój sposó. Chyba najbardziej to Harrego za tą jego odwagę, bardzo mi to imponuje.Tak Poza tym uwielbiam żarty Freda i George'a. Są to niezwykle osobliwe postaci, po prostu ich uwielbiam:D Sama chciałabym mieć w sobie tyle charyzmy co oni i dystans do samego siebie... I tak w nieskończonosć mogłabym wymieniać:smilewinkgrin: Każdy bohater jest inny i zasługuje na uwagę, każdy z nich jest nieodłączną częścią powieści. chyba na tym polegoa fenomen Harrego Pottera :)
i7.photobucket.com/albums/y257/Nagwithagun/Crying_by_zero_rider.jpg
cos all of the stars
are fading away
just try not to worry
you'll see them some day
take what you need
and be on your way
and stop crying your heart out.
 
http://www.yfly.com/show/590665
czarli lestrange
Po pierwsze: Syriusz Black! Wszystkie ochy i achy, westchnienia i jęki. Nieziemsko przystojny hogwartczyk z czarną grzywką nonszalancko opadającą na blade czoło *.* wielki czarodziej (w końcu pierwszy, który uciekł z Azkabanu:D), wzór faceta etc
Po drugie: Fred i George Weasleyowie! Nieziemsko inteligentni, dowcipni, niewątpliwie przystojni etc etc. Noo, i wiedzą, co chcą w życiu osiągnąć, i do czego dążyć.
Po trzecie: Bellatriks Lestrange za samo nazwisko (w tym też imię). Posłuszna (choć może przesadnie) swemu panu, wzór śmierciożercy. Odważna kobieta, chyba jedyna, która tak na prawdę nigdy nie wyparła się Czarnego Pana i była (i jest) jemu posłuszna etc etc. No i szanowna kuzynka boskiego Syriusza xDD
Po czwarte: Rebeus Hagrid,facet, którego po prostu nie da się nie lubić.
Sev, maj hiroł!

[s]Oh, I forgot we'll be hunting down Voldemort in a mobile library.[/s]
 
HermionaLover
Zdecydowanie Hermionka :* Nie dosc ze jest piekna,emanuje swa madroscia i inteligencja...wedlug mnie jest ona jedna z najciekwaszych postaci w ksiazce, i chociaz nei pochodzi z rodziny czarodziejow,czaruje znakomicie.
ODdalbym WSZYSTKO za parogodzinne spotkanie.

Kocham :* :)
Animag ->Wilk,biały wilczek,ot tak;] Kochający sie w Hermionie Granger,oh zdecydowanie tak :*:)
img508.imageshack.us/img508/102/img1bo1.jpg
GRYFON CAŁYM SERCEM!!!
 
kakauko_fanka_draco
A ja jak niektórzy lubiem Draco:* Cóż poradzić, że z tymi ulizanymi włoskami wygląda tak zarąbiście...fakt...miły to on nie jest, ale te jego minki rozbrajają xDD i te oczka:smilewinkgrin:
kakauko_fanka_draco
 
www.impossible-is-nothing-95.blog.onet.pl

Podziel się z innymi: Delicious Facebook Google Live Tweet This Yahoo

Przejdź do forum:
Powered by PHP-Fusion copyright © 2002 - 2026 by Nick Jones.
Released as free software without warranties under GNU Affero GPL v3.
Theme by Andrzejster
Copyright © 2006-2015 by Harry-Potter.net.pl
All rights reserved.
Wygenerowano w sekund: 0.25