Logowanie
Facebook
Shoutbox
Współpraca
Najaktywniejsi
1)
Alette
2)
fuerte
3)
Katherine_Pierce
4)
Sam Quest
5)
Shanti Black
6)
A.
7)
monciakund
8)
ania919
9)
ulka_black_potter
10)
Klaudia Lind
Losowe zdjęcie
Zobacz temat
|
Czy chcielibyście uczyć się w Hogwarcie?
|
|
| Gabi |
Dodany dnia 12.03.2008 20:40
|
![]() Ostrzeżenia: 1 Postów: 6 Dom: Brak przydziału Punkty: 21 Ranga: Mugol Data rejestracji: 07.02.08 |
Oczywiście, że bym chciała. Achh.. marzenia 1) No jasne!!!! 2) Gryffindor 3) Niee..bo to zbyt odpowiedzialna funkcja... 4) OPCM i coś tam jeszcze ![]() 5) Z Harry'm Potterem, Hermioną Granger, Luną Lovegood i Nevill'em Longbottom'em ~~~~Harry Potter~~~~~~
|
|
|
|
| Klaudia@Harry Potter |
Dodany dnia 12.03.2008 21:39
|
![]() Ostrzeżenia: 1 Postów: 636 Dom: Brak przydziału Punkty: 1840 Ranga: Świetny czarodziej Data rejestracji: 13.02.08 |
1. Oczywiście że tak. Kto by tam nie chciał chodzić!!! 2. Griffindor, zresztą tam jestem przydzielona. 3. Obrona przed czarną magią, transmutacja, eliksiry, zaklęcia, runy(wszystko co się nadaje do aurora). 4. Napewno z Hermioną, Ronem, Harrym, bliźniakami Wesley. Moje nowe konto to: Lotien.
|
|
|
|
| BlackBoy |
Dodany dnia 18.03.2008 12:48
|
![]() Postów: 17 Dom: Brak przydziału Punkty: 48 Ranga: Charłak Data rejestracji: 15.03.08 |
Czy chcielibyście uczyć się w Hogwarcie? - Tak! Jeśli tak, to w jakim domu? - W Gryffindorze! Chcielibyście być Prefektami? - Nie bardzo mi się to stanowisko podoba! Jakie lekcje w trzeciej klasie wybralibyście? - Hermiona! I z kim byście się zaprzyjaźnili? - Z Cho, Hermioną i Harry'm ![]()
|
|
|
|
| Fidelisa |
Dodany dnia 18.03.2008 22:08
|
![]() Postów: 278 Dom: Brak przydziału Punkty: 511 Ranga: Prefekt Data rejestracji: 23.02.08 |
1. Jasne, że tak! 2. Skłaniałabym się ku Hufflepuffowi, bo i lubię i się nadaję Pasuję też do Slytherinu, ale nie wiem, czy dobrze bym się tam czuła.3. Nie, nie i jeszcze raz nie. Już bycie skarbnikiem klasowym poważnie nadwyręża moją psychikę... 4. Opiekę nad magicznymi stworzeniami, a poza tym to nie wiem. Może mugoloznastwo? 5. Z Luną, to na pewno Myślę, że polubiłabym też Freda i George'a, z Harrym raczej nie dogadywałabym się za dobrze...Ach, a można się zaprzyjaźnić z nauczycielem? Dajmy na taki luźny przykład, z profesorem Lupinem Edytowane przez Fidelisa dnia 18.03.2008 22:10 Puchonka przydzielona do Slytherinu
![]() ![]() ![]() ![]() *** Slytherin przyjmuje takich, Co mają czystą krew, Co mają więcej sprytu Od uczniów domów trzech. *** A może w Hufflepuffie, Gdzie sami prawi mieszkają, Gdzie wierni i sprawiedliwi Hogwarta szkoły są chwałą. *** Dom: Slytherin Różdżka: leszczyna, 12 1/4 cala, odłamek smoczego kła Ulubiony przedmiot: Obrona przed czarna magią Ulubiony nauczyciel: prof. Remus Lupin Patronus: Lis Animag: Wilczyca Metamorfomag *** Członkini FunClubu Remusa Lupina ![]() *** ![]() *** Kilka słów wyjaśnienia, co do mojego ślizgoństwa: Po pierwsze- to, że ktoś jest Ślizgonką i fanką swojego domu nie znaczy wcale, że wielbi Draco Malfoya. Po drugie-to, że jestem Ślizgonką nie znaczy, że mam aspiracje na jadka Po trzecie i najważniejsze- jestem Puchonką o ślizgońskich zachowaniach, takie przypadki też się zdarzają, więc nie wyobrażajcie sobie, że jestem niewiadomo jak "zła" (albo, że się za taką uważam)... Koniec wywodu, dziękuję za uwagę *** Gdzie skarb Wasz, tam i serce Wasze... *** Things we lose have a way of coming back to us in the end. If not always in the way we expect... *** Pochylę się nad różą, choćby na moich oczach mial spłonąć las... Bo wszystko jest niczym, a coś może być wszystkim... Zawsze inna, zawsze taka sama... |
|
|
|
| wilku94 |
Dodany dnia 25.03.2008 18:41
|
![]() Ostrzeżenia: 1 Postów: 51 Dom: Brak przydziału Punkty: 101 Ranga: Uczeń Hogwartu Data rejestracji: 25.03.08 |
1. Oczywiście, że tak ![]() 2. Gryfindor! ;D 3.Nie... 4. Obrona przed czarną magią 5. Harry, Hermiona, Ron, Fred, Gorge, cała drużyna Gryfonów... ;P |
|
|
|
| karolakhp |
Dodany dnia 27.03.2008 17:33
|
![]() Postów: 110 Dom: Brak przydziału Punkty: 529 Ranga: Prefekt Data rejestracji: 24.03.08 |
1. Jasne że TAK ! (ma fajny klimat ;d) 2.Gryffindor (jestem już w nim ;d ) może Huffelpaff ,ale że to zależy od Tiary Przydziały to bała bym się że przydzieliła by mnie do Slytherinu bo jestem wredna i strasznie pściwa :| jedynie nie martwiła bym się o Revenclaw bo nie na widzę się uczyć . Ale w ostateczności Gryffindor.3.Nieee... (byłam już gospodarzem w kl. a to coś podobnego ;/ więc niee ) 4.Hmmm... nie wiem. Obrona przed czarna magią , eliksiry, opieka nad magicznymi stworzeniami i transmutacja te na pewno i może jeszcze jakieś...(może jeszcze być związany z miotłom) 5.Na pewno z bliźniakami (Fred i Georg )oraz Lee Jordanem, Oliverem Woodem, Cedrikiem , Ginny, Harry , Ron, Hermiona, Hagridem,Cho i jeszcze paroma nauczycielami ;D ![]() ![]() Edytowane przez karolakhp dnia 04.05.2008 12:16 "-... A teraz zwracam się do ciebie, Harry Potterze. Pozwoliłeś by twoi przyjaciele zginęli za ciebie,zamiast
otwarcie stawiać mi czoło. Będę na ciebie czekał w Zakazanym Lesie. Przez godzinę.Jeśli się tam pojawisz,jeśli się nie poddasz, bitwa znowu rozgorzeje,ale tym razem ja sam ruszę do boju, Harry Potterze odnajdę cię i ukarzę każdego mężczyznę,kobietę i dziecko, którzy będą próbowali ukryć cię przede mną.Masz godzinę" ^^^^ "-Byłeś taki dzielny. Nie mógł mówić. Pochłaniał ją wzrokiem,myśląc,że mógłby tak stać i patrzeć na nią wiecznie. Tylko patrzeć,nic więcej. -Jesteś już blisko-powiedział James.-Bardzo blisko.Jesteśmy ciebie tacy dumni. -Czy to boli ? To dziecinne pytanie wymknęło mu się z ust, za nim zdołał je powstrzymać. -Umieranie?Nie,w ogóle nie boli- odrzekł Syriusz-To takie coś jak zaśnięcie, tylko jest szybsze i łatwiejsze. -A on będzie chciał zrobić to szybko. Żeby już było po wszystkim-odezwał się Lupin. -Nie chciałem,żebyście umarli- powiedział Harry,a te słowa też wyrwały mu się bez udziału woli.-Żadne z was. Przepraszam..." ^^^^ "-Zostaniecie ze mną? -Do samego końca-odrzekł James. -Nie zobaczą was ? -Jesteśmy częścią ciebie- powiedział Syriusz.-Nikt inny nie może nas zobaczyć. Harry spojrzał na swoją matkę. -Bądź blisko mnie-szepnął. I wszedł w mroczny las." ^^^^ |
|
|
|
| Im_Ginny |
Dodany dnia 27.03.2008 20:38
|
![]() Postów: 737 Dom: Brak przydziału Punkty: 896 Ranga: Prefekt Data rejestracji: 21.08.07 |
1. Co za pytanie.Jasne! 2.Chyba Gryffindor (Mam ten sam powód co Ex)Albo Hufflepuff 3.Nie 4.Starożytne runy, i od niechcenia wróżbiarstwo. 5.Oczywiście Bliźniaków Weasley, Oliverem Woodem no i z tego starego roczniaka z Lily Evans i Dorcas Medowse, a z nowego z Teddym Lupinem Edytowane przez Im_Ginny dnia 27.03.2008 20:38 I'm... Im
We don't need no education. We don't need no thought control. No dark sarcasm in the classroom. Teacher, leave those kids alone. Hey, Teacher, leave those kids alone! All in all it's just another brick in the wall. All in all you're just another brick in the wall. [ Pink Floyd - Another brick in the wall (part II)] ![]() *Angel Witch *Saxon *Megadeth *Alice In Chains * Iron Maiden *Radiohead *Dżem *Metallica *Led Zeppelin *Queen *Pink Floyd *Van Halen *W.A.S.P *Mercyful Fate Alternatywno-rockowa trójca na tej stronie: *mimid *Im *Claire |
|
|
|
| wilku94 |
Dodany dnia 27.03.2008 21:16
|
![]() Ostrzeżenia: 1 Postów: 51 Dom: Brak przydziału Punkty: 101 Ranga: Uczeń Hogwartu Data rejestracji: 25.03.08 |
1. Oczywiście, że tak ;]]]] 2. Gryfindor!!! ;D 3. Nie... 4. Obrona przed czarną magią 5. Harry, Hermiona, Ron, Fred, Gorge, cała drużyna Gryfonów... ;P i cała reszta Gryfonów... ;]] ;DD |
|
|
|
| Ginny Potter94 |
Dodany dnia 11.07.2008 18:17
|
![]() Postów: 6 Dom: Brak przydziału Punkty: 29 Ranga: Charłak Data rejestracji: 10.07.08 |
1. no jasne! ![]() 2. Gryffindor 3. raczej nie 4. OPCM, eliksiry, zaklęcia, transmutacja, zielarstwo, starożytne runy, numerologia, opieka nad magicznymi stworzeniami 5. Harry, Ron, Hermiona, Luna, Ginny, bliźniacy i ktoś jeszcze
|
|
|
|
| Tonks91 |
Dodany dnia 13.07.2008 22:56
|
![]() Postów: 27 Dom: Brak przydziału Punkty: 231 Ranga: Uczeń Hogwartu Data rejestracji: 30.07.07 |
1. Oczywiście, że tak !! 2. Gryffindor ![]() 3. Myślę, że tak... 4. OPCM, transmutacja, zaklęcia, zielarstwo, numerologia, starożytne runy, eliksiry 5. Wszystkich którzy byliby spoko |
|
|
|
| mylene |
Dodany dnia 09.08.2008 17:06
|
![]() Postów: 7 Dom: Brak przydziału Punkty: 250 Ranga: Uczeń Hogwartu Data rejestracji: 06.07.07 |
Ja najbardziej chciałbym się znaleźć w Ravenclawie lub Gryffindorze prefektem raczej bym nie został, no bo on ma dużo obowiązków, a jeśli chodzi o przedmioty, to wybrałbym wróżbiarstwo, runy, numerologię.
|
|
|
|
| Aga_Black |
Dodany dnia 09.08.2008 19:48
|
![]() Postów: 831 Dom: Brak przydziału Punkty: 1069 Ranga: Prefekt Naczelny Data rejestracji: 14.04.08 |
1. No pewnie, że tak. 2. Slyth i żaden inny. xD 3. Chyba niee... 4. Bo ja wiem... Może ONMS i wróżbiarstwo. 5. Z Drausiem, Zabinim, Flintem i wszystkimi innymi Ślizgonami. ;) Edytowane przez Aga_Black dnia 09.08.2008 19:49 Nie ma ideałów, są Anioły, które spotyka się raz w życiu. ;** Mogę mieć świat u stóp. Ja nie przypuszczam, ja to wiem. Mogę mieć takie życie, jak inni mają sen. ;** Odnaleźć szczęścia smak... ;** Lewa na górze, to że damy radę, to leży w naszej naturze! x) Grzeczne dziewczynki idą do nieba.. Niegrzeczne mają raj na ziemii. ; D Trzeba się śmiać, wariatkę grać, wesołym być i z życia drwić ! Naćpana słońcem gonię wiatr. DŚmierciożerca... Avada Kedavra, o. ![]() Na zawsze oddana Ślizgonka... |
|
|
|
Werka3481 |
Dodany dnia 05.05.2013 21:34
|
![]() Ostrzeżenia: 2 Pochwały: 5 Postów: 73 Dom: SlytherinPunkty: 383 Ranga: Najsprytniejszy wsród Ślizgonów Data rejestracji: 02.01.12 |
1.Pewnie, że tak 2.Slytherin lub Gryffindor (tylko nie bijcie )3.Nie, wg. mnie to za duży obowiązek 4.Starożytne runy, numerologia oraz opieka nad magicznymi stworzeniami 5.Draco Malfoy, Marcus Flint, Adrian Pucey, Fred i George oraz oliver Wood "Zagłuszanie bólu na jaki czas sprawia, że powraca ze zdwojoną siłą"
|
|
|
|
plump_ginewra_17 |
Dodany dnia 05.05.2013 22:37
|
![]() Pochwały: 6 Postów: 94 Dom: GryffindorPunkty: 2067 Ranga: Wróg ciemnej strony Data rejestracji: 27.03.13 |
No pewnie, że bym chciała uczyć się w Hogwarcie! Oczywiście co do domu to Gryffindor! Szczerze mówiąc to chyba nie nadawałabym się na prefekta, nie jestem za specjalnie odpowiedzialna....chociaż czasem fajnie byłoby na kogoś pokrzyczeć... W tzreciej klasie obowiązkowo wybrałabym ELIKSIRY (ach! ), obronę przed czarną magią, opiekę nad magicznymi stworzeniami i transmutację, a no i zaklęcia rzecz jasna. Trochę dużo tego... Co do przyjaźni to z pewnością zaprzyjaźniłabym się z Ginny, Hermioną i Luną....a no i z Lupinem rzecz jasna, bez niego nie ma ma obrony przed czarną magią! Zbyt ona piękna, zbyt mądra zarazem, zbyt mądrze piękna, stąd istnym jest głazem.
|
|
|
|
Xena |
Dodany dnia 26.06.2013 17:33
|
![]() Pochwały: 1 Postów: 14 Dom: SlytherinPunkty: 101 Ranga: Postrach pierwszaków Data rejestracji: 22.06.13 |
1. Oczywiście! 2. Slytherin! 3. Nie, nie nadawałabym się ![]() 4. Eliksiry, transmutacja 5. Draco Malfoy, Fred, George, no i może Luna
|
|
|
|
Ana_Black |
Dodany dnia 06.07.2013 19:26
|
![]() Ostrzeżenia: 1 Pochwały: 8 Postów: 4391 Dom: GryffindorPunkty: 24016 Ranga: Niezwyciężony mag Data rejestracji: 06.02.10 |
1.Oczywiście, że tak! 2.Gryffindor 3.Nie 4.Transmutacja, obrona przed czarną magią, eliksiry, zielarstwo, zaklęcia, czyli wszystko co trzeba zaliczyć, żeby zostać aurorem 5.Przede wszystkim z Harrym, Ronem i Hermioną, a oprócz nich z Ginny, Luną i bliźniakami ![]() Loki: Dość tego! Wszyscy stoicie niżej ode mnie! Patrzysz na boga, szkaradny stworze! I nie godzę się, aby pomiatał mną... Hulk: Wielki mi bóg. ![]() ![]() Hulk ziewać ~ Łapa ![]() Uwielbiam też jak dostajesz szału i zamieniasz się w tę wielką zieloną bestię.. ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Zdradzę ci moją tajemnicę. Zawsze jestem zły. ![]() ![]() Nieźle. Chcą mnie zamknąć w metalowym pudle i zanurzyć w wodzie. Nie. Jest gorzej niż myślałem. ![]() No bo czym jesteśmy? Zespołem? Nie, nie, nie. Mieszanką wybuchową niosącą chaos. *** ![]() Nie bądź jeleń, nie fikaj. ![]() Matka wie że ukradłeś jej szaty? ![]() - Jarvis, znasz przypowieść o Jonaszu? - Traktowałbym ją raczej jako metaforę. - Thor walczy na 6. - Nie zaprosił mnie? ![]() Co, stawaliście na siusiu? ![]() Niech wyskakuje z ciuchów. Przenoszę imprezę do was. ![]() Weź mnie nie strasz. Co to było, robił mi usta usta? ![]() Phil? Ale on ma na imię Agent! ![]() J.A.R.V.I.S: Dostępne 400% mocy. Iron-Man: Dzięki. ![]() Nie gniewam się, pączuszku. Masz niezły prosty. ![]() Ta wiedźma miesza ci w głowie. Jesteś od niej silniejszy, mądrzejszy. Jesteś Banner. ![]() On jest szefem. Ja tylko za wszystko płacę, wszystko buduję i dbam żebyśmy byli cool. ![]() Stark! Potrzebny jest plan ataku! Mam plan: atakować! ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() *** ![]() - Ja bym sobie odpuściła, to faceci nie z tego świata, bogowe czy coś. - Bóg jest tylko jeden! I głowę dam, że tak się nie ubiera. ![]() - No jasne. Złoty chłopiec w złotej zbroi. Co zostanie jak ją zdejmiesz? - Geniusz, miliarder, playboy, filantrop. A co? (...) A kto jest [prawdziwym bohaterem]? Ty? Jesteś wynikiem eksperymentów na ludziach. Tyle w tobie bohatera, ile zmieściło się do probówki. *** Zabijesz mnie? Ustaw się w kolejce. ![]() Kto znajdzie ten młot i okaże się go godny posiądzie moc Thora. ![]() Thor: Loki może i jest nieobliczalny, ale jest Asgardczykiem i moim bratem. Natasha: Zabił 80 ludzi w ciągu dwóch dni. Thor: Był adoptowany. - Nie będę z tobą walczył bracie. - Nie jesteśmy braćmi. ![]() Piekło rozbrzmiewa jękami jego ofiar. ![]() - O, kontratakują. - No wiesz, młodzi są. - Do stu piorunów, szanuj mowę ojczystą - Długo mi tego nie wybaczą. ![]() To bardzo, bardzo ciekawa teoria, ale ja mam prostszą. Nie jesteście godni. ![]() - A jakby wsadzić młot do windy? Uniesie ją. - Winda nie jest godna. ![]() Zobaczyłem coś we śnie. Muszę to wyjaśnić. Tutaj się nie da. ![]() - Jak tam kosmos? - Kosmos ma się dobrze. ![]() - I myślisz, że możesz mi zaufać? - Nie ufam ci. Matka ci ufała. W przeszłości. Nawet mimo naszych ciągłych sporów. Zawsze miała nadzieję, że gdzieś w tobie nadal jest iskierka mojego brata. Ta nadzieja już nie istnieje i już cię nie chroni. ![]() Mojego życia... Tato, nie nadaję się na króla. Będę bronić Asgardu i innych światów do ostatniego tchu... ale nie mogę tego robić z tronu. Mimo swego szaleństwa Loki rozumiał władzę w taki sposób, jakiego ja nigdy nie osiągnę. *** ![]() O nie, będę żył wiecznie i będę cały z plastiku. ![]() ![]() Kto okaże się godzien moc młota posiądzie. Bez jaj, stary, to sztuczka. ![]() Rekalibracja kognitywna... Zdzieliłam cię w czaszkę ![]() Mam go spowolnić? Czy wyślesz mu więcej sparingpartnerów? ![]() Lepiej wydaj rozkaz, bo zaczynam mu kibicować. ![]() Have you ever had someone take your brain and play? Pull you out and stuff something else in? Do you know what it's like to be unmade? ![]() Przerabiałem hipnozę. Nie lubię. *** Stoimy w obliczu globalnej katastrofy. ![]() Hej malutki. Słonko już zachodzi. ![]() Cicho blaszak, ja nie mam rakiety w tyłku. ![]() - Steve nie lubi takiego słownictwa. - A kopnąć cię w tą... ![]() Nie jest taki zły, tylko trochę nerwus. Drugiego takiego nie ma na całym świecie. Wszyscy lubią wygrywać, a ten mój facet robi co może by walki uniknąć, bo wie że walkę wygra. ![]() - Co ci się śniło? - Że jestem Avengersem, że jestem kimś więcej niż tylko posłuszną maszynką do zabijania. ![]() Kocha to się dzieci, ja mam u niego dług. *** ![]() ![]() *** ![]() ![]() *** ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() *** ![]() Wstąp do T.A.R.C.Z.Y, poznaj dalekie kraje, niezwykłych ludzi... i zabij ich. ![]() ![]() Ja się nie pocę. Ja błyszczę. ![]() Thor mógłby choć raz przysłać boga sprzątania po sobie. Na pewno ma jakąś magiczną miotłę. ![]() ![]() Zawsze nosisz whisky? ![]() Ten dom miał wytrzymać siłę Hulka. ![]() - Jak nas znaleźli? - Zaprosiłem ich. ![]() Nie poddam się. Odzyskam Skye i T.A.R.C.Z.Ę, ale jeep od Eddiego to za mało. ![]() Nasza kiepska opcja. Grant Ward. *** ![]() Bez ciebie nie ma T.A.R.C.Z.Y. ![]() - Służysz Coulsonowi czy T.A.R.C.Z.Y? - To to samo. ![]() Kogo jak kogo, ale Coulsona nie zlikwidujesz. ![]() Dyrektor T.A.R.C.Z.Y zawsze ma tajemnice. *** Nie wierzę w strach. Wierzę w zaufanie. ![]() ![]() ![]() ![]() *** ![]() ![]() I was able to hack S.H.I.E.L.D. from my van. You're gonna show me something new. ![]() Nie byłam w waszym durnym "S.H.I.E.L.D. Hogwarcie". ![]() ![]() *** ![]() ![]() Nie jestem dobrym człowiekiem, Skye. ![]() Long time to see. ![]() Jestem Agent Grant Ward. ![]() *** ![]() ![]() ![]() *** ![]() ![]() ![]() ![]() *** ![]() Jeśli to jeszcze aktualne, to poproszę tego drinka. ![]() - Żołnierzyk. Postać nie z tej epoki. Ale za to z tej planety. ![]() Nigdy nie chciałem tronu. Chciałem być równym tobie. ![]() - A ty co? Błyskawic się boisz? - Nie darzę miłością tego, co zwiastują. - Chcesz zabrać mi ukochaną planetę w odwecie za rzekomą zniewagę? Nie. Sprawuję nad nią opiekę. - No rzeczywiście, wspaniale się nią opiekujesz. Ludzie wyżynają się milionami, a ty palcem nie kiwniesz. Zaprowadzę tu porządek. Kto mnie powstrzyma? ![]() - Jesteś potworem. - O nie. Potwór jest wśród was. - A, Banner. To twój plan. ![]() Że urodziłem się by zostać królem. ![]() No dobrze. To może wolisz kogoś ze swoich nowych przyjaciół? Wydaje się, że jesteś do nich podobny. No i to jest o wiele lepsze! Mój strój jest taki sobie. Ale ile niesie ze sobą cnót! Jakiż to wielki zaszczyt! Czuję, że aż szaleję od sprawiedliwości. Chcesz usłyszeć mowę o prawdzie, honorze i patriotyźmie? Boże chroń Amer... Zaufaj mojemu gniewowi. Nie zrobiłem tego dla niego. Uuuu. A była już na wyciągnięcie ręki. Dzięki Tesseractowi mogliście mieć władzę, nieograniczoną moc. A wy co? Ciepło i światło dla wszystkich ludzi? Dopiero przekonacie się, co znaczy prawdziwa władza. ![]() Przynoszę wam dobrą nowinę. Czeka was wyzwolenie. *** ![]() ![]() ![]() ![]() *** ![]() Nie miałem prawa cię winić. Wiem, że chciałeś mi pomóc, chronić mnie. Od tego są przyjaciele. Możemy żyć z godnością - nie możemy z nią umrzeć. Człowiek jest najgorszym źródłem prawdy o sobie. Wszystko się zmienia. To nie znaczy, że na lepsze. Trzeba sprawić, by było lepiej. Nie można tylko gadać i mieć nadzieję, że samo się poprawi. |
|
|
|
Sheeby |
Dodany dnia 06.07.2013 19:48
|
![]() Pochwały: 9 Postów: 512 Dom: HufflepuffPunkty: 5239 Ranga: Osiedlowy szarlatan Data rejestracji: 24.02.13 |
1. Oczywiście, uczyłabym się milion razy lepiej niż w normalnej szkole. ;x 2. Hufflepuff, ewentualnie Gryffindor lub w najgorszym wypadku w Slytherinie. Rav za mądry na mnie. 3. Tak, pomimo wszystko chciałabym ;p 4. Starożytne runy, mogłoby być mugoloznactwo. I może skusiłabym się na wróżbiarstwo, ale nie z Trelawney. (jeżeli chodzi o te zwykłe przedmioty, to eliksiry, zielarstwo, onmz, opcm, transmutacja i zaklęcia)5. Z ludźmi of course, jacy by tam byli. Jeżeli ci chodzi o postacie, to mogłabym z Ginny, lub z Hermioną i Ronem. Najlepiej z Lily Potter, albo Albusem Potter, albo jeszcze z Lily Evans ![]() Julia part smart ![]() |
|
|
|
Magia01 |
Dodany dnia 21.07.2013 21:17
|
![]() Ostrzeżenia: 2 Pochwały: 1 Postów: 10 Dom: RavenclawPunkty: 63 Ranga: Uczeń Hogwartu Data rejestracji: 20.07.13 |
Oczywiście każdy chciałby chodzić do Hogwartu i ja także ale prefektem nie chciałbym zostać za duża odpowiedzialność jak dla mnie. Ja w 3 klasie wybrał bym takie lekcje jak obrona przed czarną magia i zielarstwo o i ważenie eliksirów kręcą mnie takie rzeczy jak te bo jest czasami zabawa jak np. w zielarstwie wyciągasz te mandragory takie małe piskliwe potworki one są takie słodkie i to tyle z mojej wypowiedzi pozdrowienia |
|
|
|
Diana12384 |
Dodany dnia 21.07.2013 21:38
|
![]() Pochwały: 1 Postów: 86 Dom: HufflepuffPunkty: 808 Ranga: Wzór do naśladowania Data rejestracji: 14.06.13 |
1 Oczywiscie, ze chce! 2 Chcialabym w Gryffindorze lub w Hufflepuffie 3 W zyciu nie zostalabym prefektem! 4 Obrona Przed Czarna Magia, Zaklecia, ewentualnie jeszcze Transmutacje 5 Harry, Hermiona, Ron, blizniaki, Ginny :-) HARRY POTTER
Mamusiu kochana , Weź mnie na kolana, Książkę mi poczytaj, W świat magii zawitaj. Harry Potter, to czarodziej, co ma wielką moc. A rodziców stracił dawno, w halloweenu noc. Od tej pory, mieszkał z ciotką, co magii nie umie, Wernon i ich syn Dudziaczek, też jej nie rozumie. Harry uczy się w Hogwarcie, szkole czarodziejów. Transmutacji, eliksirów oraz magii dziejów, Już na miotle latać umie, w Gryffindoru jest drużynie Szukającym, od lat wielu najmłodszym, bo trzyma Bardzo dobrze się na miotle, no więc gra w Quidditha, A gra wtedy się zakończy, kiedy złapie znicza. W czasie wolnym, u Hagrida herbatkę wypije. I przyjaźni się z Hermioną i Ronem Wesleyem Lecz morderca jego bliskich, na niego też czycha. Lord Voldemort, tak się zowie, to jest wielka szycha W świecie magii bardzo znany, choć zły i okrutny. Ma swych zwolenników dużo, bogatych i butnych Już w Hogwarcie się pojawił w turbanie Quirrella Bo usłyszał o kamieniu i już go chęć zżera Żeby kamień dostać, kamień zalet licznych To bogactwa no i życia, bo filozoficzny Harry też się zorientował, ktoś kamienia pragnie Wie, że kamień jest w Hogwarcie, pod podłogą, na dnie No więc trzeba mu przeszkodzić, w planach niecnych bardzo A Ron oraz panna Granger przygodą nie wzgardzą Idą więc tam pod podłogę, choć jej Puszek strzeże Harry zagrał na fujarce, psisko śpi, nie wierzę Dalej również droga trudna, strzeżona przez czary Jest diabelskie ziele, klucze, szachy, eliksiry Dotarł wreszcie na sam koniec tam gdzie lustro stoi Quirrell trzęsie się ze strachu, bo się pana boi Już odzyskał kamień Harry czuje go w kieszeni I nie dostał go Voldemort, lecz czy coś to zmieni? Dziś w noc duchów, ktoś zapisał ścianę krwią koguta Przy łazience dla dziewczynek rOTWARTA KOMNATAr1; I powiesił kota Filtcha na haku za ogon Żeby zwiększyć efekt grozy? No tak chyba po to Strach padł na społeczność uczniów w całym już Hogwarcie Kilku już zamienił w kamień bazyliszek co zażarcie Usiłuje komuś z uczniów wzrokiem zabrać życie lecz nie może, no bo wszyscy widzieli odbicie Tylko Lockhart się nie boi gra wielkiego zucha Chodzi ciągle uśmiechnięty od ucha, do ucha Lecz gdy przyszło do komnaty zejść już, mu samemu Stchórzył i już chciał uciekać, nie uciekł Harremu Ron i Harry go zabrali w Tajemnic Komnatę Lockhart już chciał użyć, swego OBLIVATE Lecz w tym celu użył różdżki, złamanej przez Rona Zadziałała, lecz na odwrót i pamięć skończona Nie u Rona i Harrego, ale u Lockharta Czy użycie starej różdżki było tego warte? Gdy huknęło rozdzieliło, chłopców to zaklęcie, Harry poszedł dalej, a Ron został przy Lockharcie, Kiedy dotarł do Komnaty leżała tam Ginny Stał tam również rosły chłopak, ale trochę dziwny Jestem Tom Riddle się przedstawił, tak się nazywałem Ale teraz inne imię, lepsze sobie dałem Lord Voldemort, to jest imię, które mówi o mnie Czy słyszałeś już to imię? Spytał niby skromnie Wtedy wezwał Bazyliszka, ogromnego węża Lecz i jego Harry również wkrótce już zwycięża Węża zabił wielkim mieczem, Mieczem Gryffindora Bo na pomoc mu przyleciał Feniks Dumbledorer17;a Feniks przyniósł w dziobie, mu Tiarę Przydziału Z Tiary Miecz wyciągnął sobie, chociaż nie pomału No i zabił węża mieczem, co go Tiara dała Ale Ginny coraz słabsza, jakby sobie spała Riddle się wkurzył na Harrego, o to co ten zrobił Bazyliszka mu wiernego, przecież Harry zabił A gdy dziennik Toma Riddler17;a kłem już przedziurawił Tej namiastki swego życia, szybko go pozbawił I wrócili bardzo szybko, do Hogwartu w górę Feniks wszystkich ich tam zaniósł, trzymali za pióra Oj, nie lubi Lucjusz Malfoy, swego skrzata Zgredka. Ale Harry mu pomoże, przyda się skarpetka. Lucjusz dał Zgredkowi dziennik, dziennik Riddler17;a Toma, A w dzienniku dał skarpetkę i służba skończona. Zwolnił Malfoy niewolnika, całkiem nieświadomy, Dał Zgredkowi część ubrania, uczynił go wolnym. Zgredek cieszy się z wolności i chwali Pottera. Teraz mieszka tu, w Hogwarcie, tu u Dumbledorer17;a Ale wieść się straszna taka, przez świat cały niesie Z Azkabanu zwiał morderca, najgroźniejszy w świecie Ten morderca się nazywa również bardzo groźnie Syriusz Black już samo imię, brzmi aż tak poważnie Wszyscy wiedzą już dlaczego, ten morderca uciekł On Harrego też chce zabić, nim Voldemort wróci Lecz się później okazało, że nie o to chodzi Syriusz chce Harrego chronić, a nie jego zabić Syriusz chrzestnym jest Harrego, znał rodziców jego Wytłumaczył także wszystko, jak doszło do tego, Że Voldemort znał kryjówkę, Harrego i bliskich I dlaczego lord Voldemort pozabijał wszystkich I wyjawił tajemnicę szczura, już bardzo starego To Glizdogon ich przyjaciel i zdrajca do tego. Już chciał zabić Glizdogona prawdziwego zdrajcę, Ale Harry jest przeciwny bezsensownej walce Choć po drodze do Hogwartu Peter uciec zdołał Jednak Harry jest szczęśliwy i chrzestnego woła Harry jednak ma też kogoś, kogoś tak bliskiego Kto jak Harry zna też czary i rozumie jego A w Hogwarcie trwa już turniej, Turniej Trójmagiczny Biorą udział w nim uczniowie, trzech szkół, a więc śliczna Fleur i Cedrik, walczy również Wiktor sławny, No i Harry (wybór czary był tu niepoprawny), Tutaj mają trzy zadania, wykonać samemu, A zwycięży tylko jeden, uda się jednemu. Już po labiryncie chodzą, szukając pucharu. Cedrik z Harrym go znaleźli, lecz nie znają czaru. Puchar szybko ich przenosi, na cmentarz daleko, A Voldemort ze swym sługą ,czeka na Harrego, To Glizdogon, ta fajtłapa no i mało męski. Wierny sługa Voldemorta, teraz w czasach ciężkich. Ale warzy już eliksir, dla swojego pana, Kości ojca, ciało sługi i krew wroga dana I odrodził się Voldemort, ma duszę i ciało. I chce zabić znów Harrego, lecz się nie udało. W związku z tym się aktywował już Zakon Feniksa W nim zrzeszeni są od dawna, czarodzieje wszyscy Którzy walczą z czarną magią i sługami czarta Cicha wojna się zaczęła z światem Voldemorta Ministerstwo jednak głuche jest, na znaki wszelkie Że Voldemort znowu wrócił i jest znowu wielki Więc do szkoły już wysłali, okrutną Dolores W szkole ma być teraz spokój, ta wprowadzi mores Lecz Voldemort na Harrego szykuje zasadzkę Ściągnie jego tutaj na dół, ściągnął całą paczkę Tu w podziemiach ministerstwa taki departament Gdzie są wszystkie tajemnice. No i wielki zamęt Się wprowadził gdy zaczęła się zażarta walka Co powodem tego było? Przepowiedni kulka Dzieciom już na pomoc spieszy teraz Zakon cały Zaklęciami walą wszyscy i duży i mały W walce Syriusz dzielny zginął gdy bronił Harrego Więc Harry sam został, nie ma już chrzestnego I znów spotkał Voldemorta, który chce go zabić Znów nie zdołał i minister tutaj się pojawił. Więc Dumbledore już, Harrego uczy po zajęciach O horkruksach, ale także co jest owych częścią. I dlaczego musi zniszczyć, wszystkie te przedmioty. Gdzie ich szukać, nie powiedział, zginął.. Harry potem, Wraz z Hermioną, no i Ronem horkruksów szukają, Chociaż miejsca ich ukrycia, jak dotąd nie znają. Lecz znaleźli wszystkie części, duszy Voldemorta. Trudna misja, ale dla nich dużo była warta. I zniszczyli już horkruksy, nie ma części duszy, Ten Voldemort, który teraz, umrzeć przecież musi, Zginął w końcu, właśnie teraz, upadł już na ziemię, Sam się zabił, od zaklęcia odbitym promieniem. "wszystko dobre, co sie dobrze konczy" ... nie dotyczy Harrego! chcemy 8 czesc! ( 9, 10, 11 .... ewentualnie 40 tez chcemy)Moja postac to Diana Wolf, ktora chodzi do 2 klasy. Jest to wysoka brunetka o niebieskich oczach, ktore zdobia ciemno-bordowe okulary. Uwielbia ona zaklecia i obrone przed czarna magia. Wieksza czesc swojego wolnego czasu spedza w bibliotece, gdzie lubi czytac ksiazki do jej ulubionych przedmiotow, lub odsypia noce, ktore zerwala zawziecie uczac sie eliksirow. Ze wszystkich przedmiotow ma albo W albo; PO, jedynie z eliksirow ma ledwo Z. Nie cierpi ona tego przedmiotu, poniewaz wydaje jej sie, ze Snape sie na nia szczegolnie uwzial. Zarywa noce uczac sie, ale na niewiele sie to zdaje, bo profesor zawsze znajdsie jakis blad w jej wywarze. Bardzo lubi ona rowniez przesiadywac na bloniach, gdzie albo marzy pod rozlozystym debem, albo chlodzi stopy w jeziorze. Czasem odwiedza Hagrida, zeby pomoc mu przy "zupelnie niegroznych stworzonkach" lub po prostu wypic z nim herbatke i milo porozmawiac, lubi ona tez niepostrzezenie zamienic sie w psa imieniem Dark i bez potrzeby narazania sie na szlaban poprzechadzac sie po zakazanym lesie. Jest ona raczej samotniczka, moze dlateg, ze nie jest najadniejsza i caly czas chodzi w "niemodnych ciuchach", oraz w jednej fryzurze, tak zwanym kucyku, a moze dlatego, ze sama unika tlumow i nie za bardzo lubi imprezy. Jej samej samotnosc nie przeszkadza, bo ma wtedy duzo czasu na cwiczenie eliksirow, oraz zaklec i na jej ulubione zajecie, czyli zupelne pograzanie sie w marzeniach. A teraz troche pospiewamy: Ko ko ko ko Quidditch spoko! Kafel leci hen wysoko! Wszyscy razem zaspiewajmy: Hufflepuff wspierajmy! Ko ko ko ko Quidditch spoko! Kafel leci hen wysoko! Wszyscy razem zaspiewajmy: Hufflepuff wspierajmy! Ciesza sie Puchoni! Ciesza sie Puchoni! Bo tu u nas wszyscy kibicuja swemu domowi! Bo tu u nas wszyscy Kibicuja swemu domowi! HEJ! Ko ko ko ko Quidditch spoko! Kafel leci hen wysoko! wszyscy razem zaspiewajmy: Hufflepuff wspierajmy! Ko ko ko ko Quidditch spoko! Kafel leci hen wysoko! Wszyscy razem zaspiewajmy: Hufflepuff wspierajmy! Nasi dzielni gracze to sa czarno-zloci, wygrac im sie uda! tu nie grozi nuda! Wygrac im sie uda! tu nie grozi nuda! HEJ! Ko ko ko ko Quidditch spoko! Kafel leci hen wysoko! Wszyscy razem zaspiewajmy: Hufflepuff wspierajmy! Ko ko ko ko Quidditch spoko! Kafel leci hen wysoko! Wszyscy razem zaspiewajmy: Hufflepuff wspierajmy!!!! Dalej Puchoni!!! Mam tez pare fajnych cytatow: "Może jest, a może go nie ma, ale pozostaje faktem, że potrafi poruszać się szybciej niż Severus Snape, gdy mu się zagrozi szamponem, więc nie liczcie na to, że zabawi gdzieś dłużej, gdy wy planujecie coś ryzykownego." Nie wiem kto to powiedzial, bo znalazlam ten cytat przypadkiem patrzac po internecie, ale usmialam sie jak nigdy ![]() Udało się, dostali w kość, niech żyje Potter nam! A Voldek gnije w piekle, za którym tęsknił sam! r11; Irytek Wielkie szczęście, że jest ciemno. Nie zarumieniłem się tak od czasu, kiedy pani Pomfrey powiedziała, że podobają się jej moje nauszniki. r11; Albus Dumbledore Blizny mogą się przydać. Sam mam jedną nad lewym kolanem, jest doskonałym planem londyńskiego metra. r11; Albus Dumbledore r11; Czy pamiętasz, jak mówiłem, że ćwiczymy zaklęcia NIEWERBALNE, Potter? r11; Tak. r11; Tak, proszę pana. r11; Nie ma potrzeby zwracania się do mnie per pan, profesorze. - Severus Snape i Harry Potter r11; Jestem nauczycielem! r11; ryknął. r11; Nauczycielem, Potter! Jak śmiesz grozić, że wywalisz mi drzwi?! r11; Przepraszam, panie profesorze r11; powiedział Harry, wymawiając z naciskiem dwa ostatnie słowa, po czym schował różdżkę za pazuchę. Hagrid wytrzeszczył oczy. r11; A od kiedy to mówisz do mnie rpanie profesorzer1;? r11; A od kiedy mówisz do mnie rPotterr1;? r11; Hagrid i Harry Potter Harry, zabiję cię, jeśli przez nich zginiemy! r11; Ron Weasley Różdżka nadal w dżinsach? Oba pośladki jeszcze całe? W porządku, idziemy. Locomotor kufer. r11; Nimfadora Tonks Wiesz co, gdybyś jeszcze trochę wolniej myślał, to zacząłbyś się cofać. r11; Draco Malfoy Trzeba być bardzo dzielnym, by stawić czoło wrogom, ale tyle samo męstwa wymaga wierność przyjaciołom. r11; Albus Dumbledore [color=#996600]Wmawiali mi, że Hogwart nie istnieje..... No niestety nie przeżyli Avady Kedavry... Czy wiesz czemu wilk wyje do księżyca? On na prawde nie wyje, on woła. Woła swoich braci. Woła cały świat. Lecz nie wszyscy rozumieją tą tajemniczą mowę. Dla niektórych to tylko przeciągłe jęczenie wróżące coś niedobrego. Tylko niektórzy wiedzą, że w ten sposób wilk wyraża swoje wszystkie przeżycia, emocje. Tylko raz w miesiącu może się ze wszystkiego zwierzyć księżycowi w pełni. Ma tylko jedną szanse na miesiąc. Tak samo ludzie mają niewiele szans, aby wyrzucić z siebie wszystko co w sobie duszą. Księżyc jest jak brat. Starszy, opiekuńczy brat pilnujący każdego w potrzebie. Księżyc jest, tak jak wszystko, tworem Największego Boga, ale jest on tworem, którego zrozumią tylko wilki i ludzie, którzy mają czas, by raz w miesiącu usiąść, tak po prostu i zapatrzeć się w tę srebrną tarczę. Wilki są w większości zwierzyną łowną, więc nigdy nie wiedzą kiedy kłusownicy zabiorą im życie. Dlatego korzystają z każdej chwili. Wilki są mocno powiązane z księżycem. Dlatego wyją, aby dać znać innym, by jak one cieszyli się z pięknej księżycowej nocy i żyli prawdziwym życiem. By Diana12384, czyli Joanna. Fikcja Moje życie to fikcja, nie istnieje w nim nikt. Tylko świat magii, pozwala mi odetchnąć. Dla mnie real nie istnieje, mój świat należy do czarodziei. Jestem Wybrańcem losu, zmierzę się z każdym przciwnikiem. Moje serce bije bardzo mocno, zemsty zew się budzi. Jestem panem świata, moja moc jest potęgą całego świata[/color] Hymn na cześć bohaterów książki Harry Potter który konkuruje z Malofyem, Ginny która zmienia chlopaków jak rękawiczki I znów Harry co otwiera w snach dzwiczki Hermiona co zakuwa dzień w dzień Zgredek, co nie myśli o czymś takim jak sen Tylko pracuje jak Pan Weasley, który mugoli kocha Lavender, co tylko strzela focha I ten wielki Dumbledore, co magii zna rzecz Zwierzęta Hagrida, potrafi pogonić precz Cóż za dziwy, Pan Malfoy co łapówki rozdaje Jego syn, co z zazdrosci o bliznę szaleje I Ron, co zawsze o oceny walczył Jak rycerz na balu tańczył Krzywołap, kot Syriusza, co do niego, wciąz, i wciąż wyrusza Gilderoy Lochart, niezapomniany zbir co kopiował i wklejał swoje zdjęcia w Fotoshopie Nie zapomniając o ucięciu milimetra swojej stopie I McGonagall, we wszystkim kamienna we wszystkim sumienna, ostra jak brzytwa Że nawet ten Neville, mały Ze strachu wciąż pozieleniał Jak Szalonooki zabił pająka Szukając choć dymku jego bąka Wciąż nie znalazł, bo spotkał Tonks Tonks, ta która włosy miała wciąż inne co nie powinno być dziwne I pani Weasley, ciągle uparta a jednak dobroduszna i otwarta Fleur, pięknośc narodu, swoim łyżeczkom zawdzięcza życie O Potterze można wiele jednak nie usłyszysz tego w kościele Więc pamiętaj Harry Potter, rządzi a nie szkodzi W każdym z nas jest magiczna moc. Tylko u jednych jest ona ledwo widoczna, gdyż jest przytłumiona codziennymi obowiązkami, sprawami zmartwieniami. Tylko u mniejszości ta moc jest tak silnie widoczna, że aż społeczeństwo ich odrzuca, wyśmiewa i odpycha. Tacy ludzie nie mogą się zaprzyjaźnić ani dogadać z nikim innym, jak tylko z osobami, które mają równie wielką moc. Owa moc w takich ludziach nie może znaleźć ujścia w zwykłym szarym świecie, więc przeobraża się w prymitywnie nazywane "marzenia". W Marzeniach owa moc wykonuje niesamowite rzeczy - dzięki niej możemy zostać super bohaterami, możemy zmieniać się w zwierzęta albo być wspaniałymi czarodziejami w niezwykłym magicznym świecie. Marzenia zawsze mogą stać się rzeczywistością, lecz czekają one na odpowiedni moment, gdy ta szara i bezbarwna, a jednocześnie bardzo silnie przygnębiająca pozbawiona Marzeń rzeczywistość będzie trochę słabsza i przestanie "czuwać" aby moc się nie wydostała z magicznych umysłów, aby właśnie wyrwać się z tego małego więzienia i zacząć działać: pokolorować tą rzeczywistość i wsączyć się w małe umysły szarych ludzi, aby pokolorować również i ich myśli. Więc pamiętajcie: każde wielkie marzenie, każda mocna wiara w ich spełnienie osłabia Szarość, a wzmacnia Marzenie. Nie bójcie się marzyć i udowadniać tego, że Marzenia mogą się spełnić! Kiedy będziemy w nie wierzyć, to rzeczywiście się spełnią! Napisała: Diana12384 Jak mnie ktoś wkurzy, to wpi***** w gąbkę i nogi za pas zanim ktoś się zorientuje, że to ja. Jakby co, to jestem "bardzo nieśmiała", a złamany nos to przypadek! "Oda do Księżyca" Do Ciebie pieśń wznoszę o piękny księżycu Tyś przy mnie zawsze czym rad czy w trudach Ty za dnia leniwie spoczywasz w ukryciu by nocą zawstydzić wszystkie ziemskie cuda Gdy się wyłaniasz zza nocnej kurtyny na czas określony, pozornie krótki ubrany w lśniące odzienie z satyny w mroku ciemnościach ukrywasz me smutki Gdy ziemskie plony zbiore już wszystkie spichlerze życia zapełnie dostatnio na niebie spocznę w twym towarzystwie Twa bliskość uwieńczy mą podróż ostatnią Ja na ogół jestem miła, pogodna, przyjacielska, nieśmiała ale są takie dni, że bez kija to człowieku nie podchodź. Cicha, cichutka noc, Ktoś twarz wtula w koc, A wilcze srebrne oczy Lśnią jak gwiazdy tej nocy. Zmierzch zapada znów, Zza drzew wychyla się księżyca nów. Jak srebro księżyc lśni By upiększyć wilcze sny. Wataha na łowy wyrusza, A wokół niej zupełna cisza. Co jakiś czas jedynie świerszcz zagra coś, By umilić te łowy i przenieść czasu oś, O pare minut chociaż, Dla wilków to wieczność będzie aż. Srebrny księżyc pilnuje snów, Choć uchyla się już jego nów. Wilki zmęczone do groty swej gnają, I zdobycz swą z chęcią pożerają. Teraz byle do pełni, A każde marzenie się spełni. Dowodem odwagi nie jest umrzeć, lecz żyć. A na koniec: ![]() Mniam, mniam ![]() |
|
|
|
laura123 |
Dodany dnia 21.07.2013 21:59
|
![]() Pochwały: 2 Postów: 10 Dom: RavenclawPunkty: 221 Ranga: Mol książkowy Data rejestracji: 15.07.13 |
1.oczywiście że tak!!!!!!!!! 2.Grifindor 3.prefektem bym raczej nie została ![]() 4.chciałabym się uczyć zaklęć przed czarną magią , eliksirów , ochrona magicznych stworzeń i zielrstwo 5.spotkać bym się chciała z Harrym potterem, Hermiona granger , Ronem weasleyem , Fredem i Georgem i Albusem Dumbeldorem -------------------------------------------------------------------------------- |
|
|
|
| Podziel się z innymi: |
|
| Przejdź do forum: |


Sharllottka
wracam po paru latach, a tu fandom umarł 


















Slytherin
Gryffindor



















































































































Hufflepuff

Ravenclaw
