Logowanie
Facebook
Shoutbox
Współpraca
Najaktywniejsi
1)
Alette
2)
fuerte
3)
Katherine_Pierce
4)
Sam Quest
5)
Shanti Black
6)
A.
7)
monciakund
8)
ania919
9)
ulka_black_potter
10)
Klaudia Lind
Losowe zdjęcie
Zobacz temat
|
Najbardziej nieudane momenty w filmach o HP
|
|
losiek13 |
Dodany dnia 15.03.2013 19:42
|
![]() Ostrzeżenia: 2 Pochwały: 33 Postów: 2832 Dom: RavenclawPunkty: 34217 Ranga: Pan Śmierci Data rejestracji: 19.06.08 |
No dobra, przeczytałam fragment i dalej nie widzę, żeby tam Harry był nieszczery i chciał wyładować na niej swoją złość za tą różdżkę. Przecież tam nie ma nic o tym, że Hermiona jest zła i niedobra, bo mu różdżkę zepsuła. Tylko tyle, że ona nie rozumie, dlaczego ta różdżka była tak dla niego ważna, a to nie to samo, co obwinianie jej. Jak już stwierdziliśmy z Fuer, widocznie to zależy od własnej interpretacji. Dla mnie jest jak napisałem. ![]() Always ![]() |
|
|
|
harry7potter |
Dodany dnia 14.06.2013 19:40
|
![]() Pochwały: 3 Postów: 303 Dom: SlytherinPunkty: 3877 Ranga: Wróg ciemnej strony Data rejestracji: 13.06.13 |
Ja też uważam, że się za bardzo pienił o ta różdżkę, ale też starałam się go zrozumieć, wejść w jego skórę - przecież czarodziej bez różdżki, to jak człowiek bez ręki! To nią materializuje się czary. Harry będąc w sumie w stałym zagrożeniu utracił swoją jedyną broń. Owszem, bez tego zaklęcia Hermiony wpadliby w łapy Voldzia, ale i utrata różdżki jest czymś bardzo nieprzyjemnym. A co do nieudanych momentów, to tak: - WA, co to niby miało być, to rozmazanie twarzy przy wsysaniu przez dementora? - w CO żenada było dla mnie działanie klątwy Crucio - ciepał się jak porażony prądem, a to raczej powinno się skulić i krzyczeć. - w ZF i IŚ co to miało niby być z tymi snami, wizjami. Koleś powinien się łapać za głowę, nie wiem, jęczeć, krzyczeć, bo to w jakiś sposób opisywała to Jo. Nikt normalny by się po prostu nie obudził i już jest super, skończyło się. - scena opętania Harry'ego przez Voldemorta - dziwna była i wyglądała jak fragment lekcji oklumencji. - sceny z Ginny kompletna klapa, dno, żenada! W ogóle to nie znoszę Ginny. - taniec w 7 części, Harry i Hermiona. Co to, kurka, miało być? - ostateczna walka Voldka i Harry'ego dno i wodorosty! - aaa i rozmowa Harry'ego z Dumbledore'em na Kings Cross, po tym jak Voldi rzekomo zabił Harry'ego - no skrócona do granic możliwości! Chwilowo tyle mi się przypomniało. Edytowane przez Xeri dnia 09.03.2014 09:32
Pottermore - dom:Gryffindor, różdżka: głóg, włos jednorożca,14.5 cala, względnie giętka
http://www.harry-potter.net.pl/awards/images/awardswinner/najwiekszy_potteromaniak_harry7potter.png ![]() "Dotknij mnie tylko, to cię zabiję do krówki nędzy" "Bo widzisz, Harry, to nasze wybory ukazują, kim naprawdę jesteśmy, o wiele bardziej niż nasze zdolności." "Im więcej ludzi pokochasz tym będziesz słabsza" "Nigdy nie zapominaj o tym, kim jesteś, bo świat na pewno o tym nie zapomni. Uczyń z tego swoją siłę, a wtedy przestanie to być twoim słabym punktem. Zrób z tego swoją zbroję, a nikt nie użyje tego przeciwko tobie." "-Emocje, kaprysy, fascynacja i gra. Uczucia i ich brak...Dary, których nie wolno przyjąć...Kłamstwo i prawda. Czym jest prawda? Zaprzeczeniem kłamstwa? Czy stwierdzeniem faktu? A jeżeli fakt jest kłamstwem, czym jest wówczas prawda?Kto jest pełen uczuć, które nim targają a kto pustą skorupą zimnego czerepu?Kto? Co jest prawdą, Geralt?Czym jest prawda? - Nie wiem, Yen. Powiedz mi! - Nie- powiedziała i spuściła oczy. Po raz pierwszy. Nigdy przedtem nie widział, by to robiła. Nigdy. -Nie- powtórzyła, -Nie mogę Geralt. Nie mogę ci tego powiedzieć. Powie ci to ten ptak, zrodzony z dotknięcia twojej dłoni. Ptaku? Czym jest prawda? - Prawda - powiedziała pustułka- jest okruchem lodu. |
|
|
|
Ana_Black |
Dodany dnia 19.06.2013 20:48
|
![]() Ostrzeżenia: 1 Pochwały: 8 Postów: 4391 Dom: GryffindorPunkty: 24016 Ranga: Niezwyciężony mag Data rejestracji: 06.02.10 |
Mi nie podobały się sceny z Harrym i Cho oraz z Harrym i Ginny - te sznurówki, ciastko, wstawanie, gdy ona przychodzi na przyjęcie, no i pocałunek. W książce to Harry pocałował Ginny i z opisu można się spodziewać romantycznej sceny w filmie, a tu... Ginny daje mu całusa jakby byli kilkuletnimi dziećmi. Normalnie już pocałunek z płaczącą Cho wyrażał więcej emocji. Dla mnie cały Zakon Feniksa był żenujący. Harry pogrążony w depresji jak jakaś nieszczęśliwie zakochana nastolatka... żenada. ;/ I śmierć Syriusza. Rozumiem, że wpadnięcie za zasłonę nie jest jakąś wyjątkową śmiercią, ale mogli to zrobić mniej sztucznie. W książce Harry krzyczy... W filmie niby też, ale bezgłośnie. Wyglądało to jakby Remus odciągał opętanego (pomijając fakt, ze później Harry stał się opętany przez Voldemorta), a nie kogoś, kto właśnie stracił bliską osobę, a jak sam Harry powiedział Syriusz był jego ostatnią rodziną. No i zamiana zaklęcia. Czemu zmienili Drętwotę na Avadę Kedavrę? I jeszcze brak scen z demolowaniem gabinetu Dumbledore'a, które przecież pokazują rozpacz i frustrację Harry'ego. ![]() Loki: Dość tego! Wszyscy stoicie niżej ode mnie! Patrzysz na boga, szkaradny stworze! I nie godzę się, aby pomiatał mną... Hulk: Wielki mi bóg. ![]() ![]() Hulk ziewać ~ Łapa ![]() Uwielbiam też jak dostajesz szału i zamieniasz się w tę wielką zieloną bestię.. ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Zdradzę ci moją tajemnicę. Zawsze jestem zły. ![]() ![]() Nieźle. Chcą mnie zamknąć w metalowym pudle i zanurzyć w wodzie. Nie. Jest gorzej niż myślałem. ![]() No bo czym jesteśmy? Zespołem? Nie, nie, nie. Mieszanką wybuchową niosącą chaos. *** ![]() Nie bądź jeleń, nie fikaj. ![]() Matka wie że ukradłeś jej szaty? ![]() - Jarvis, znasz przypowieść o Jonaszu? - Traktowałbym ją raczej jako metaforę. - Thor walczy na 6. - Nie zaprosił mnie? ![]() Co, stawaliście na siusiu? ![]() Niech wyskakuje z ciuchów. Przenoszę imprezę do was. ![]() Weź mnie nie strasz. Co to było, robił mi usta usta? ![]() Phil? Ale on ma na imię Agent! ![]() J.A.R.V.I.S: Dostępne 400% mocy. Iron-Man: Dzięki. ![]() Nie gniewam się, pączuszku. Masz niezły prosty. ![]() Ta wiedźma miesza ci w głowie. Jesteś od niej silniejszy, mądrzejszy. Jesteś Banner. ![]() On jest szefem. Ja tylko za wszystko płacę, wszystko buduję i dbam żebyśmy byli cool. ![]() Stark! Potrzebny jest plan ataku! Mam plan: atakować! ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() *** ![]() - Ja bym sobie odpuściła, to faceci nie z tego świata, bogowe czy coś. - Bóg jest tylko jeden! I głowę dam, że tak się nie ubiera. ![]() - No jasne. Złoty chłopiec w złotej zbroi. Co zostanie jak ją zdejmiesz? - Geniusz, miliarder, playboy, filantrop. A co? (...) A kto jest [prawdziwym bohaterem]? Ty? Jesteś wynikiem eksperymentów na ludziach. Tyle w tobie bohatera, ile zmieściło się do probówki. *** Zabijesz mnie? Ustaw się w kolejce. ![]() Kto znajdzie ten młot i okaże się go godny posiądzie moc Thora. ![]() Thor: Loki może i jest nieobliczalny, ale jest Asgardczykiem i moim bratem. Natasha: Zabił 80 ludzi w ciągu dwóch dni. Thor: Był adoptowany. - Nie będę z tobą walczył bracie. - Nie jesteśmy braćmi. ![]() Piekło rozbrzmiewa jękami jego ofiar. ![]() - O, kontratakują. - No wiesz, młodzi są. - Do stu piorunów, szanuj mowę ojczystą - Długo mi tego nie wybaczą. ![]() To bardzo, bardzo ciekawa teoria, ale ja mam prostszą. Nie jesteście godni. ![]() - A jakby wsadzić młot do windy? Uniesie ją. - Winda nie jest godna. ![]() Zobaczyłem coś we śnie. Muszę to wyjaśnić. Tutaj się nie da. ![]() - Jak tam kosmos? - Kosmos ma się dobrze. ![]() - I myślisz, że możesz mi zaufać? - Nie ufam ci. Matka ci ufała. W przeszłości. Nawet mimo naszych ciągłych sporów. Zawsze miała nadzieję, że gdzieś w tobie nadal jest iskierka mojego brata. Ta nadzieja już nie istnieje i już cię nie chroni. ![]() Mojego życia... Tato, nie nadaję się na króla. Będę bronić Asgardu i innych światów do ostatniego tchu... ale nie mogę tego robić z tronu. Mimo swego szaleństwa Loki rozumiał władzę w taki sposób, jakiego ja nigdy nie osiągnę. *** ![]() O nie, będę żył wiecznie i będę cały z plastiku. ![]() ![]() Kto okaże się godzien moc młota posiądzie. Bez jaj, stary, to sztuczka. ![]() Rekalibracja kognitywna... Zdzieliłam cię w czaszkę ![]() Mam go spowolnić? Czy wyślesz mu więcej sparingpartnerów? ![]() Lepiej wydaj rozkaz, bo zaczynam mu kibicować. ![]() Have you ever had someone take your brain and play? Pull you out and stuff something else in? Do you know what it's like to be unmade? ![]() Przerabiałem hipnozę. Nie lubię. *** Stoimy w obliczu globalnej katastrofy. ![]() Hej malutki. Słonko już zachodzi. ![]() Cicho blaszak, ja nie mam rakiety w tyłku. ![]() - Steve nie lubi takiego słownictwa. - A kopnąć cię w tą... ![]() Nie jest taki zły, tylko trochę nerwus. Drugiego takiego nie ma na całym świecie. Wszyscy lubią wygrywać, a ten mój facet robi co może by walki uniknąć, bo wie że walkę wygra. ![]() - Co ci się śniło? - Że jestem Avengersem, że jestem kimś więcej niż tylko posłuszną maszynką do zabijania. ![]() Kocha to się dzieci, ja mam u niego dług. *** ![]() ![]() *** ![]() ![]() *** ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() *** ![]() Wstąp do T.A.R.C.Z.Y, poznaj dalekie kraje, niezwykłych ludzi... i zabij ich. ![]() ![]() Ja się nie pocę. Ja błyszczę. ![]() Thor mógłby choć raz przysłać boga sprzątania po sobie. Na pewno ma jakąś magiczną miotłę. ![]() ![]() Zawsze nosisz whisky? ![]() Ten dom miał wytrzymać siłę Hulka. ![]() - Jak nas znaleźli? - Zaprosiłem ich. ![]() Nie poddam się. Odzyskam Skye i T.A.R.C.Z.Ę, ale jeep od Eddiego to za mało. ![]() Nasza kiepska opcja. Grant Ward. *** ![]() Bez ciebie nie ma T.A.R.C.Z.Y. ![]() - Służysz Coulsonowi czy T.A.R.C.Z.Y? - To to samo. ![]() Kogo jak kogo, ale Coulsona nie zlikwidujesz. ![]() Dyrektor T.A.R.C.Z.Y zawsze ma tajemnice. *** Nie wierzę w strach. Wierzę w zaufanie. ![]() ![]() ![]() ![]() *** ![]() ![]() I was able to hack S.H.I.E.L.D. from my van. You're gonna show me something new. ![]() Nie byłam w waszym durnym "S.H.I.E.L.D. Hogwarcie". ![]() ![]() *** ![]() ![]() Nie jestem dobrym człowiekiem, Skye. ![]() Long time to see. ![]() Jestem Agent Grant Ward. ![]() *** ![]() ![]() ![]() *** ![]() ![]() ![]() ![]() *** ![]() Jeśli to jeszcze aktualne, to poproszę tego drinka. ![]() - Żołnierzyk. Postać nie z tej epoki. Ale za to z tej planety. ![]() Nigdy nie chciałem tronu. Chciałem być równym tobie. ![]() - A ty co? Błyskawic się boisz? - Nie darzę miłością tego, co zwiastują. - Chcesz zabrać mi ukochaną planetę w odwecie za rzekomą zniewagę? Nie. Sprawuję nad nią opiekę. - No rzeczywiście, wspaniale się nią opiekujesz. Ludzie wyżynają się milionami, a ty palcem nie kiwniesz. Zaprowadzę tu porządek. Kto mnie powstrzyma? ![]() - Jesteś potworem. - O nie. Potwór jest wśród was. - A, Banner. To twój plan. ![]() Że urodziłem się by zostać królem. ![]() No dobrze. To może wolisz kogoś ze swoich nowych przyjaciół? Wydaje się, że jesteś do nich podobny. No i to jest o wiele lepsze! Mój strój jest taki sobie. Ale ile niesie ze sobą cnót! Jakiż to wielki zaszczyt! Czuję, że aż szaleję od sprawiedliwości. Chcesz usłyszeć mowę o prawdzie, honorze i patriotyźmie? Boże chroń Amer... Zaufaj mojemu gniewowi. Nie zrobiłem tego dla niego. Uuuu. A była już na wyciągnięcie ręki. Dzięki Tesseractowi mogliście mieć władzę, nieograniczoną moc. A wy co? Ciepło i światło dla wszystkich ludzi? Dopiero przekonacie się, co znaczy prawdziwa władza. ![]() Przynoszę wam dobrą nowinę. Czeka was wyzwolenie. *** ![]() ![]() ![]() ![]() *** ![]() Nie miałem prawa cię winić. Wiem, że chciałeś mi pomóc, chronić mnie. Od tego są przyjaciele. Możemy żyć z godnością - nie możemy z nią umrzeć. Człowiek jest najgorszym źródłem prawdy o sobie. Wszystko się zmienia. To nie znaczy, że na lepsze. Trzeba sprawić, by było lepiej. Nie można tylko gadać i mieć nadzieję, że samo się poprawi. |
|
|
|
Lapa15 |
Dodany dnia 12.10.2013 19:42
|
![]() Pochwały: 19 Postów: 2670 Dom: GryffindorPunkty: 20150 Ranga: Niezwyciężony mag Data rejestracji: 01.12.12 |
Ana_Black napisał(a): Mi nie podobały się sceny z Harrym i Cho oraz z Harrym i Ginny - te sznurówki, ciastko, wstawanie, gdy ona przychodzi na przyjęcie, no i pocałunek. W książce to Harry pocałował Ginny i z opisu można się spodziewać romantycznej sceny w filmie, a tu... Ginny daje mu całusa jakby byli kilkuletnimi dziećmi. Normalnie już pocałunek z płaczącą Cho wyrażał więcej emocji. Dla mnie cały Zakon Feniksa był żenujący. Harry pogrążony w depresji jak jakaś nieszczęśliwie zakochana nastolatka... żenada. Jak żeś pięknie to ujęła! Zgadzam się z Tobą w 100%! )Mi się baardzo nie podobały mecze quidditcha. Jakieś dziwne mi się zdawały. Nienaturalne, że tak powiem. No, i Lupin jako wilkołak. Ogółem byłby ok, gdyby miał ogon, ale... Lupinek-bezogonek. To tyle, jak coś sobie przypomnę, to dopiszę ;3 ![]() *** Moje wewnętrzne oko tu cierpi *** |
|
|
|
Ana_Black |
Dodany dnia 12.10.2013 21:30
|
![]() Ostrzeżenia: 1 Pochwały: 8 Postów: 4391 Dom: GryffindorPunkty: 24016 Ranga: Niezwyciężony mag Data rejestracji: 06.02.10 |
Moim zdaniem nie wyszła scena w IŚ cz. I jak Bellatriks torturowała Hermionę. Jak to oglądałam to się zastanawiałam czy ona ją gwałci czy co? ![]() I śmierć Glizdogona, która wcale nie wyglądała jakby on umarł. Po książce spodziewałam się jakieś poruszającej sceny, a tu Ron uderzył go w tył głowy, a z jego ust wydobyło się, krótkie "au!". Równie dobrze mógłby go patelnią rąbnąć. edit. Właśnie obejrzałam IŚ 1. Pomyliło mi się z tą śmiercią Glizdogona, bo Ron go nie walnął w głowę, tylko jakimś żółtym zaklęciem w górną część pleców. Niemniej jednak nadal nie wyglądało to jak by on umarł. Edytowane przez Xeri dnia 09.03.2014 09:35
![]() Loki: Dość tego! Wszyscy stoicie niżej ode mnie! Patrzysz na boga, szkaradny stworze! I nie godzę się, aby pomiatał mną... Hulk: Wielki mi bóg. ![]() ![]() Hulk ziewać ~ Łapa ![]() Uwielbiam też jak dostajesz szału i zamieniasz się w tę wielką zieloną bestię.. ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Zdradzę ci moją tajemnicę. Zawsze jestem zły. ![]() ![]() Nieźle. Chcą mnie zamknąć w metalowym pudle i zanurzyć w wodzie. Nie. Jest gorzej niż myślałem. ![]() No bo czym jesteśmy? Zespołem? Nie, nie, nie. Mieszanką wybuchową niosącą chaos. *** ![]() Nie bądź jeleń, nie fikaj. ![]() Matka wie że ukradłeś jej szaty? ![]() - Jarvis, znasz przypowieść o Jonaszu? - Traktowałbym ją raczej jako metaforę. - Thor walczy na 6. - Nie zaprosił mnie? ![]() Co, stawaliście na siusiu? ![]() Niech wyskakuje z ciuchów. Przenoszę imprezę do was. ![]() Weź mnie nie strasz. Co to było, robił mi usta usta? ![]() Phil? Ale on ma na imię Agent! ![]() J.A.R.V.I.S: Dostępne 400% mocy. Iron-Man: Dzięki. ![]() Nie gniewam się, pączuszku. Masz niezły prosty. ![]() Ta wiedźma miesza ci w głowie. Jesteś od niej silniejszy, mądrzejszy. Jesteś Banner. ![]() On jest szefem. Ja tylko za wszystko płacę, wszystko buduję i dbam żebyśmy byli cool. ![]() Stark! Potrzebny jest plan ataku! Mam plan: atakować! ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() *** ![]() - Ja bym sobie odpuściła, to faceci nie z tego świata, bogowe czy coś. - Bóg jest tylko jeden! I głowę dam, że tak się nie ubiera. ![]() - No jasne. Złoty chłopiec w złotej zbroi. Co zostanie jak ją zdejmiesz? - Geniusz, miliarder, playboy, filantrop. A co? (...) A kto jest [prawdziwym bohaterem]? Ty? Jesteś wynikiem eksperymentów na ludziach. Tyle w tobie bohatera, ile zmieściło się do probówki. *** Zabijesz mnie? Ustaw się w kolejce. ![]() Kto znajdzie ten młot i okaże się go godny posiądzie moc Thora. ![]() Thor: Loki może i jest nieobliczalny, ale jest Asgardczykiem i moim bratem. Natasha: Zabił 80 ludzi w ciągu dwóch dni. Thor: Był adoptowany. - Nie będę z tobą walczył bracie. - Nie jesteśmy braćmi. ![]() Piekło rozbrzmiewa jękami jego ofiar. ![]() - O, kontratakują. - No wiesz, młodzi są. - Do stu piorunów, szanuj mowę ojczystą - Długo mi tego nie wybaczą. ![]() To bardzo, bardzo ciekawa teoria, ale ja mam prostszą. Nie jesteście godni. ![]() - A jakby wsadzić młot do windy? Uniesie ją. - Winda nie jest godna. ![]() Zobaczyłem coś we śnie. Muszę to wyjaśnić. Tutaj się nie da. ![]() - Jak tam kosmos? - Kosmos ma się dobrze. ![]() - I myślisz, że możesz mi zaufać? - Nie ufam ci. Matka ci ufała. W przeszłości. Nawet mimo naszych ciągłych sporów. Zawsze miała nadzieję, że gdzieś w tobie nadal jest iskierka mojego brata. Ta nadzieja już nie istnieje i już cię nie chroni. ![]() Mojego życia... Tato, nie nadaję się na króla. Będę bronić Asgardu i innych światów do ostatniego tchu... ale nie mogę tego robić z tronu. Mimo swego szaleństwa Loki rozumiał władzę w taki sposób, jakiego ja nigdy nie osiągnę. *** ![]() O nie, będę żył wiecznie i będę cały z plastiku. ![]() ![]() Kto okaże się godzien moc młota posiądzie. Bez jaj, stary, to sztuczka. ![]() Rekalibracja kognitywna... Zdzieliłam cię w czaszkę ![]() Mam go spowolnić? Czy wyślesz mu więcej sparingpartnerów? ![]() Lepiej wydaj rozkaz, bo zaczynam mu kibicować. ![]() Have you ever had someone take your brain and play? Pull you out and stuff something else in? Do you know what it's like to be unmade? ![]() Przerabiałem hipnozę. Nie lubię. *** Stoimy w obliczu globalnej katastrofy. ![]() Hej malutki. Słonko już zachodzi. ![]() Cicho blaszak, ja nie mam rakiety w tyłku. ![]() - Steve nie lubi takiego słownictwa. - A kopnąć cię w tą... ![]() Nie jest taki zły, tylko trochę nerwus. Drugiego takiego nie ma na całym świecie. Wszyscy lubią wygrywać, a ten mój facet robi co może by walki uniknąć, bo wie że walkę wygra. ![]() - Co ci się śniło? - Że jestem Avengersem, że jestem kimś więcej niż tylko posłuszną maszynką do zabijania. ![]() Kocha to się dzieci, ja mam u niego dług. *** ![]() ![]() *** ![]() ![]() *** ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() *** ![]() Wstąp do T.A.R.C.Z.Y, poznaj dalekie kraje, niezwykłych ludzi... i zabij ich. ![]() ![]() Ja się nie pocę. Ja błyszczę. ![]() Thor mógłby choć raz przysłać boga sprzątania po sobie. Na pewno ma jakąś magiczną miotłę. ![]() ![]() Zawsze nosisz whisky? ![]() Ten dom miał wytrzymać siłę Hulka. ![]() - Jak nas znaleźli? - Zaprosiłem ich. ![]() Nie poddam się. Odzyskam Skye i T.A.R.C.Z.Ę, ale jeep od Eddiego to za mało. ![]() Nasza kiepska opcja. Grant Ward. *** ![]() Bez ciebie nie ma T.A.R.C.Z.Y. ![]() - Służysz Coulsonowi czy T.A.R.C.Z.Y? - To to samo. ![]() Kogo jak kogo, ale Coulsona nie zlikwidujesz. ![]() Dyrektor T.A.R.C.Z.Y zawsze ma tajemnice. *** Nie wierzę w strach. Wierzę w zaufanie. ![]() ![]() ![]() ![]() *** ![]() ![]() I was able to hack S.H.I.E.L.D. from my van. You're gonna show me something new. ![]() Nie byłam w waszym durnym "S.H.I.E.L.D. Hogwarcie". ![]() ![]() *** ![]() ![]() Nie jestem dobrym człowiekiem, Skye. ![]() Long time to see. ![]() Jestem Agent Grant Ward. ![]() *** ![]() ![]() ![]() *** ![]() ![]() ![]() ![]() *** ![]() Jeśli to jeszcze aktualne, to poproszę tego drinka. ![]() - Żołnierzyk. Postać nie z tej epoki. Ale za to z tej planety. ![]() Nigdy nie chciałem tronu. Chciałem być równym tobie. ![]() - A ty co? Błyskawic się boisz? - Nie darzę miłością tego, co zwiastują. - Chcesz zabrać mi ukochaną planetę w odwecie za rzekomą zniewagę? Nie. Sprawuję nad nią opiekę. - No rzeczywiście, wspaniale się nią opiekujesz. Ludzie wyżynają się milionami, a ty palcem nie kiwniesz. Zaprowadzę tu porządek. Kto mnie powstrzyma? ![]() - Jesteś potworem. - O nie. Potwór jest wśród was. - A, Banner. To twój plan. ![]() Że urodziłem się by zostać królem. ![]() No dobrze. To może wolisz kogoś ze swoich nowych przyjaciół? Wydaje się, że jesteś do nich podobny. No i to jest o wiele lepsze! Mój strój jest taki sobie. Ale ile niesie ze sobą cnót! Jakiż to wielki zaszczyt! Czuję, że aż szaleję od sprawiedliwości. Chcesz usłyszeć mowę o prawdzie, honorze i patriotyźmie? Boże chroń Amer... Zaufaj mojemu gniewowi. Nie zrobiłem tego dla niego. Uuuu. A była już na wyciągnięcie ręki. Dzięki Tesseractowi mogliście mieć władzę, nieograniczoną moc. A wy co? Ciepło i światło dla wszystkich ludzi? Dopiero przekonacie się, co znaczy prawdziwa władza. ![]() Przynoszę wam dobrą nowinę. Czeka was wyzwolenie. *** ![]() ![]() ![]() ![]() *** ![]() Nie miałem prawa cię winić. Wiem, że chciałeś mi pomóc, chronić mnie. Od tego są przyjaciele. Możemy żyć z godnością - nie możemy z nią umrzeć. Człowiek jest najgorszym źródłem prawdy o sobie. Wszystko się zmienia. To nie znaczy, że na lepsze. Trzeba sprawić, by było lepiej. Nie można tylko gadać i mieć nadzieję, że samo się poprawi. |
|
|
|
Upadly Aniol |
Dodany dnia 15.04.2014 21:24
|
![]() Ostrzeżenia: 3 Postów: 641 Dom: HufflepuffPunkty: 4098 Ranga: Sprzedawca prac domowych Data rejestracji: 10.03.14 |
Zdecydowanie spalenie Nory w Księciu Półkrwi. Ta scena sprawia, że nienawidzę tego filmu z całego serca. Po prostu nie rozumiem po kiego grzybka dodali takie coś. Greyback i Bellatriks latający po tym podwórku i mokradłach. Potter oczywiście gdzieś biegnie za nimi jak szalony, za nim Ginny. No po prostu cyrk jakich mało. I potem ta paląca się Nora...Nie wiem po co filmowcy dodają coś, czego w książce zupełnie się nie znajdzie. ![]() ![]() |
|
|
|
Mikasa |
Dodany dnia 15.04.2014 21:57
|
![]() Ostrzeżenia: 1 Pochwały: 21 Postów: 2007 Dom: RavenclawPunkty: 22743 Ranga: Niezwyciężony mag Data rejestracji: 24.04.13 |
Nie będę oryginalna i na pierwszym miejscu wymienię pakiet scen Harry-Ginny z Królową Żenady na czele, czyli ze sceną zawiązywania sznurówek... JEZU CHRYSTE, kto to w ogóle wymyślił i dlaczego to przeszło?! Chyba nie ma na tym świecie osoby, której by się podobało to sztucznidło. Śmierć Belli i Voldemorta - jakby byli kamiennymi figurami rozerwanymi przez dynamit. Beznadziejne. Strasznie mi się też nie podobało, kiedy Fred i George mówili jednym głosem w tym samym czasie. Zupełnie nierealne i denerwujące. Jakoś tak nie podobały mi się również wszystkie sceny w Ministerstwie Magii w Insygniach Śmierci. Próbowali czasem zaaplikować do tych scen trochę humoru, ale wyszło jak jakiś tani sitcom. This list goes on... ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
|
|
|
ulka_black_potter |
Dodany dnia 16.04.2014 11:12
|
![]() Pochwały: 39 Postów: 3422 Dom: HufflepuffPunkty: 36829 Ranga: Harrych świąt! Data rejestracji: 14.05.09 |
Byłam pewna, że się tu wypowiadałam, ale może był to inny, bardzo podobny temat. No dobra, najżałośniejsza scena w historii tych filmów to... Wyrzucanie Trelawney z Hogwartu przez Umbridge. A raczej rozmowa Albusa z Dolores i to jak ta różowa ropucha po nim pojechała. NIGDY W KSIĄŻCE NIE BYŁO SCENY GDZIE DUMB ZOSTAJE PONIŻONY(?) PRZEZ PANIĄ INKWIZYTOR. Jest to tak żałosne, że bije nawet pocałunek i wiązanie sznurówek przez rudą cziksę. Chociaż te momenty są również nieudane. No i spalenie Nory? WTF? Ogólnie to 3 ostatnie książki zostały zekranizowane bardzo niemrawo, chociaż Insygnia jeszcze trzymają poziom i w sumie lubię Księcia, ale nie mogę przeżyć tego Zakonu. Dno, katastrofa i w ogóle syf. Na samej górze nieudanych momentów czy w ogóle czegoś nieudanego jest fryzura Harry'ego. Taaa, zdecydowanie. ![]() Christian. ![]() Bo liczy się to, co masz w środku. ![]() Ale czasami warto założyć maskę. ![]() "ja generalnie ten tekst klasyfikuję jako 5CMCS HE NDPSG3 - S2AB" "zmiennokanoniczne" "piszę fanficka ducha, że tak to ujmę, czyli takiego, którego nie ma" "po części trudny język wynika z założeń płomień odwagi i specyfiki tekstu" by Cantaris Ula urzędniczka Zarejestruje ci chomiczka Da mu zielona kartę I marchewki starte <muza> by fuer |
|
|
|
Katherine_Pierce |
Dodany dnia 16.02.2015 13:38
|
![]() Pochwały: 29 Postów: 5926 Dom: GryffindorPunkty: 47342 Ranga: Członek Rady Strachu Data rejestracji: 31.10.14 |
Dla mnie największą porażką scen jest scena z KP jak Harry na początku siedzi sobie w restauracji i zarywa do kelnerki. Ta nie dziwi się, że postacie w gazetach się ruszają - dzisiaj może by to nie dziwiło, pewnie już niedługo będzie można sobie taką gazetkę z ruchomymi zdjęciami kupić ale to rok 1996 więc to powinno ją to, delikatnie mówiąc, szokować. Moja chrisowa TOP5 ![]() 1. Always&Forever Chris Wood ![]() 2. Chris Hemsworth ![]() 3. Chris Evans ![]() 4. Chris Pratt ![]() 5. Chris Pine ![]() Maybe, you don't know Katherine at all. Did it ever occur to you that you have no idea who I really am? [/center]![]() Mam talenty różne, lecz nie należy do nich poezja staram się klecić słowa aby była w tym finezja. Obietnice złożyłam, więc spełnić ją należy admin co nie dotrzymuje słowa? Kto mu uwierzy? Z przeprosinami do Ciebie Kath pędze aby nie popaść w wieczna nędzę. Kiedy Mafia się z wielką pompą rozpoczęłą, nie chciałam aby osoba z miasta zginęła. Choć początkowo w mych oczach byłaś podejrzana, wymówka z brakiem czasu, zdawała się odgrzewana. Gdy zaś ufać zaczęłam w twe piękne słowa, mafia nie pozwoliła, by lekka stała się ma głowa. Rozkazali głosować wbrew mojej woli, musiałam się pilnować aby nie wyjść z roli. Swojego słowa bronić miałam zacięcie, najlepiej tak aby wśród innych miało ono wzięcie. Przepraszam najszczerzej, lecz nie cała moja jest wina, głosu bym na Ciebie nie oddała, gdyby nie mafii kpina. Grałaś zacnie, choć nie każdy to potrafił docenić, szkoda, że losów miasta nie udało nam się zmienić. Z najszerszymi przeprosinami, Tako. Cóż to tak echem pijackich krzyków rozbrzmiewa I z dupy łzy śmiechu rozlewając rzęsiste Wciąż sunie w dół siłą tyłków rozpędzone Ciemność nagłą powitać co się jej nie spodziewa To z trzech części całość misternie złożona Co czerwieni blaskiem ciekawskie oczy razi I bucha wciąż gdy w dół tak pokracznie złazi Zielonym długim poddupcem połączona A każdy człon tego przedziwnego bytu Nie przez Boga do życia powołanego Lecz przez wyobraźnie chore i łyki płynu czystego Zdaje się niczym wobec wspaniałości swego odbytu Bo piękny on niczym moszna na nieboskłonie Mądry jak żadna ze stóp co na świat zrodzona A zabawna tak, że aż strach Oto jest Kath Gne - Twoje przedtyłcze <3 Ołtarzyk uwielbienia Chrisa ![]() Autorstwa pięknej i utalentowanej Gne <3 Chris to dupa jakich wiele, Męski facet w fajnym ciele, Serial o nim Kath ogląda, Lecz na tyłek wciąż spogląda. Na nic próby oderwania Wzroku od słodkiego drania, Uśmiech jego mówi wiele Aż mam ciarki na całym ciele! By Sam Quest ![]() The wasted years, the wasted youth The pretty lies, the ugly truth And the day has come where I have died Only to find, I've come alive ~Teen idle ![]() I was angry with my friend; I told my wrath, my wrath did end. I was angry with my foe: I told it not, my wrath did grow. And I waterd it in fears, Night & morning with my tears: And I sunned it with smiles, And with soft deceitful wiles. And it grew both day and night. Till it bore an apple bright. And my foe beheld it shine, And he knew that it was mine. And into my garden stole, When the night had veild the pole; In the morning glad I see; My foe outstretched beneath the tree. Do hymnu! Katherine jak ten kwiat wykwitła na stronie, Katherine zostanie z nami po wsze czas. Skromniutka i gadatliwa, wielka jej chwała, bo serce jej ogromne niczym głowa Andrzeja. Refren: Chwała Ci nasza, Katherino! Filmowcu najlepszy, kochana userko! Znajomość TVD największą masz! Chwała Ci, nasz pierniczku! Twa sława się ciągnie za Tobą niczym smród. Lecz nie martw się tym, bo oznacza on Twój trud. Każdy go do docenia, bo robisz cuda od niechcenia. Trzymaj tak dalej, a nagrodzi Cię ktoś! Refren. Upijałaś się w Karczmie, szalałaś w Hogwarcie, lecz byłaś w stanie pokonać Parchatego Trolla. Dzielnie walczyłaś w konkursie literackim, w redakcji Proroka zasiadłaś niczym król. Refren x2 ~ Pszemek - łosiek <3 ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
|
|
|
askaeddie |
Dodany dnia 21.02.2015 21:09
|
![]() Ostrzeżenia: 1 Pochwały: 3 Postów: 1058 Dom: SlytherinPunkty: 6070 Ranga: Fascynat Czarnej Magii Data rejestracji: 10.01.15 |
Katherine_Pierce napisał(a): Dla mnie największą porażką scen jest scena z KP jak Harry na początku siedzi sobie w restauracji i zarywa do kelnerki. Ta nie dziwi się, że postacie w gazetach się ruszają - dzisiaj może by to nie dziwiło, pewnie już niedługo będzie można sobie taką gazetkę z ruchomymi zdjęciami kupić ale to rok 1996 więc to powinno ją to, delikatnie mówiąc, szokować.Dla mnie te scena jest w ogóle beznadziejna i nie wiem po co ją umieścili. Na pewno mieli lepsze w zanadrzu, których nie wykorzystano... W tej serii Harry jest drętwy jak słup i mnie strasznie drażni. Szkoda że nie ma lekcji ze Snapem ![]() |
|
|
|
Niaja |
Dodany dnia 22.02.2015 20:07
|
![]() Postów: 61 Dom: SlytherinPunkty: 1676 Ranga: Świetny czarodziej Data rejestracji: 16.12.14 |
W KP przeplatają genialne sceny z tymi beznadziejnymi. Bonnie Wright i wszystkie sceny HP - GW są po prostu żałośnie zrobione. Postać Ginny jest ogólnie beznadziejnie zrobiona... Spalenie Nory? Harry - Lubię Patrzeć Na Pociągi??? Brakuje scen z pierwszej bitwy o Hogwart... to znaczy, coś tam było... Natomiast w ZF... Daniel psuje wszystkie sceny w których się pojawia - czyli dość sporo... Tak mi się nie podoba jego gra w tej części... przez cały film odnoszę wrażenie, że jest tam za karę. CO - pominę fakt, że ominęli najważniejsze - dobiły mnie trzy sceny: Harry opluwa się jedzeniem, Harry w pociągu z Cho, Cmentarz. IŚ - Rozmowa Harry'ego i Dumbledore'a. Harry spotyka Rona i Hermionę przed pójściem do Zakazanego Lasu. W pierwszych trzech częściach, które moim zdaniem udały się najbardziej nie podobały mi się chyba tylko mecze. W ostatnich czterech filmach zawsze denerwowali mnie latający śmierciożercy. I czas na najgorszą scenę i, o ironio, najważniejszą: Ostateczne starcie Harry'ego i Voldka... tego się nie da oglądać, zawsze to przewijam. Tak liczyłam na nią po przeczytaniu książki. Harry wygarnia wszystko Voldemortowi i pokonuje go zaledwie jednym zaklęciem. Natomiast w filmie... biją się, rzucają zaklęcia, spadają, klękają, robią miny, duszą, turlają się... |
|
|
|
askaeddie |
Dodany dnia 24.02.2015 09:59
|
![]() Ostrzeżenia: 1 Pochwały: 3 Postów: 1058 Dom: SlytherinPunkty: 6070 Ranga: Fascynat Czarnej Magii Data rejestracji: 10.01.15 |
Niaja napisał(a): Natomiast w filmie... biją się, rzucają zaklęcia, spadają, klękają, robią miny, duszą, turlają się... Ja z kolei wolę to zakończenie, co prawda nieco inaczej bym je zrobiła, ale to książkowe to taka totalna lipa. Tyle że nie zastanawiam się nad tym zbyt dużo, Rowling miała swoją wizję i ją spisała. Ja w ogóle nie lubię zmian między książką a filmem, zawsze gdzieś to siedzi w mojej podświadomości i mnie irytuje. Gra Daniela w późniejszych częściach niestety jest sztywna. Momentami jest lepiej, potem znowu tragedia... ![]() |
|
|
|
YodaZgredek |
Dodany dnia 24.09.2016 08:57
|
![]() Ostrzeżenia: 2 Postów: 121 Dom: SlytherinPunkty: 63 Ranga: Uczeń Hogwartu Data rejestracji: 10.10.15 |
[quote]harry7potter napisał(a): - taniec w 7 części, Harry i Hermiona. Co to, kurka, miało być? Przecież taniec był świetny. Według mnie był ostatnim takim spokojnym postojem, żeby zebrać myśli przed tym co się miało wydarzyć. Jest to bardzo klimatyczne i pokazało jak wielka przyjazń tkwi między Harrym i Hermioną. Mimo że jednak ta przyjazń powinna być rozwinięta w filmie Harry Potter i Książę Półkrwi ... gdzie w książce Hermiona miała najważniejszą albo jedną z ważniejszych ról... to w filmie wolano ją przedstawić jako płaczącą nastolatkę z problemami. Dodatkowo jeszcze dąsała się na Harry'ego o to że jest lepszy w eliksirach ... dno a w książce nie do końca tak było dla mnie natomiast cały film Harry Potter i Książę Półromansu był klapą Ulubiona scena z teasera trailera Star Wars The Last Jedi
![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
|
|
|
Catherine Black |
Dodany dnia 24.09.2016 20:51
|
![]() Postów: 97 Dom: HufflepuffPunkty: 2194 Ranga: Wróg ciemnej strony Data rejestracji: 11.08.16 |
Zgadzam się z przedmówczynią - scena z Harym i Hermioną w IŚ była jedną z moich ulubionych! Jak dla mnei zepsuli wszystkie sceny z Ginny, wszystkie i oglądając sam film raczej nie można darzyć jej sympatią. Na razie tyle, dosyć dawno nie oglądałam filmów, więc kiepsko z pamięcią |
|
|
|
Wioletta |
Dodany dnia 24.09.2016 21:32
|
![]() Pochwały: 26 Postów: 3204 Dom: GryffindorPunkty: 33447 Ranga: Pan Śmierci Data rejestracji: 06.07.16 |
nie będę oryginalna. przeczytałam wszystkie wypowiedzi na forum i zgadzam się z większością jak nie wszystkimi, że najgorsze ever były sceny Harry i Ginny. oglądając je byłam zażenowana, byli tak sztuczni, mdli, że nie mogłam na to patrzeć. w książkach mieli więcej charakteru. mimo, że tej relacji nie lubiłam i tam to była "fajna". w filmach okropna. te dodane sceny z kosmosu, sznurówki, ciastko. ciężko mi powiedzieć co to było. ogólnie wkurzały mnie te dodawana sceny, ktore zamiast dodać czegoś filmom to je psuły. ta kawiarnia w KP co to miało do cholery być? ten taniec w IŚ osobiście strasznie się na tym śmiałam. ogólnie mam wrażenie, że Daniel jest słabym aktorem. nie wiem jak z nim teraz, ale w Harry'm jego mimika twarzy gesty. czytałam gdzieś, że ma problem z koordynacją ruchu, pewnie coś w tym jest. dodatkowo wiecznie z "fochem na twarzy" Bonnie. gdzie ta szalona, z mocnym charakterem Ginny? no i zgodzę się też z wypowiedziami wyżej. Ron i Harry to bezuczuciowe gnojki. Ron to w ogóle drażnił mnie w każdej części sobą. wspomnienia Snape były tak okropne, że czekając po przeczytaniu książki na ich ekranizacje byłam wściekła! podsumowując każda dodana scena z kosmosu była dla mnie żenadą. oglądając zastanawiałam się po co marnować minuty filmu na takie głupoty zamiast dodać to co w filmach było. na tą chwilę nie przychodzi mi nic więcej do głowy. więc ode mnie tyle. ![]() Severusie, jak mogłeś.. ![]() WYMOWNA - 26.07.2016 Przewodnicząca Karczmy Pod Parchatym Trollem - 22.09.2016 - 14.04.2017 (09.04) Członek Redakcji: 14.06.2017! <3 25.09.2021.. ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Na zamówienie, i z żywej sympatii do mnie! Seksi Sznejp w ręczniku na głowie. <3 - od wspaniałej Matki Karczmy, Alette! ![]() Dla mnie, o Sznejpie utalentowana Alette. <3 [img][/img] Z dedykacją dla mnie od Ewy! ![]() ![]() Z dedykacją dla mnie od ulki kulki! ![]() Od Klaudka! <3 ![]() ![]() Od Julki! Izrael! ![]() Wcześniej: w Hogwarcie: Wioletta Elbren Escher różdżka: 18 cali, sosna, pióro feniksa czarodziej: półkrwi. Quidditch: Obrońca Gryffindoru oraz Zastępca Kapitana Pottermore: wiolcis dom: Gryffindor różdżka: heban, 12¼ cala, włos jednorożca. |
|
|
|
| Podziel się z innymi: |
|
| Przejdź do forum: |


Krnabrny




Ravenclaw


Slytherin
Gryffindor


















































































































)


Hufflepuff













ale to rok 1996 więc to powinno ją to, delikatnie mówiąc, szokować. 


























































