Logowanie
Facebook
Shoutbox
Współpraca
Najaktywniejsi
1)
Alette
2)
fuerte
3)
Katherine_Pierce
4)
Sam Quest
5)
Shanti Black
6)
A.
7)
monciakund
8)
ania919
9)
ulka_black_potter
10)
Klaudia Lind
Losowe zdjęcie
Zobacz temat
|
Najśmieszniejszy moment
|
|
batalion_88 |
Dodany dnia 10.08.2015 18:13
|
![]() Pochwały: 2 Postów: 4036 Dom: GryffindorPunkty: 31890 Ranga: Pan Śmierci Data rejestracji: 16.07.15 |
Bliźniacy w "Zakonie Feniksa" Te wszystkie sceny z ich udziałem. I ta wystraszona mina Umbridge, gdy próbuje opanować sytuację po tym jak te wszystkie fajerwerki eksplodują Luna też mnie rozbawiła tymi pomysłami, w ZF fantastycznie to wyglądało. No i chyba w jakiś sposób śmieszył mnie Ron. Jak tak uciekał w tym Departamencie Tajemnic i piszczał. ![]() ![]() ![]() |
|
|
|
Ewa Potter |
Dodany dnia 11.08.2015 01:08
|
![]() Pochwały: 1 Postów: 510 Dom: GryffindorPunkty: 10267 Ranga: Wielki mag Data rejestracji: 17.07.15 |
Jeśli chodzi o filmy, to mnie rozbawił moment, gdy Voldemort "wszedł" w Harrego, w Ministerstwie Magii (przy Dumbledorze), a dokładniej to rozśmiesza mnie to, jak się zwija na tej podłodze... wygląda jakby mu się niesamowicie chciało załatwić pewną potrzebę ![]() Jak Ron rzucił się na Malfoya i jego "chłopców", w IŚ i krzyczał: ,,To moja dziewczyna wy gamonie!" ![]() Za każdym razem, jak Harry i Ron obrywają zeszytem po głowach od Snape'a To z Hermiony SYSTEMEM WARTOŚCI też było bardzo śmieszne ![]() Tekst Rona:,, Te dziewczyny... wykończą mnie!" ![]() Wyobrażenie tej sytuacji, jak Ron drze się na cały korytarz, zapraszając Fleur Tekst Hermiony: ,,Ty to czujesz coś tylko po kremowym piwie..." Gdy Mcgonagall prosi Rona do tańca i komentarze Harrego i bliźniaków ![]() W IŚ Ron krzyczy do Harrego:,, Jak przez nich zginiemy, to ja Cię zabiję!" ![]() IŚ prof Mcgonagall: ,,Zawsze chciałam wypowiedzieć to zaklęcie" i jej mina oczywiście powtórzę się jeśli chodzi o numer z fretką, YES! miniprofesora, sen rona o stepowaniu... Kiedy Hermiona przywaliła Malfoyowi i Ron był taki zachwycony Jeśli chodzi o teksty bliźniaków to wszystkie były bezbłędne -z drogi, Dziedzic idzie! (to było w książce) -kariera w szkole Hagrid i świński ogon Dudleya (nie pamiętam dokładnie) Hermiona:,,I na tym właśnie polega cały żart. Łamiemy zasady!" Ron:,, Kim jesteś i co zrobiłaś z Hermioną Granger?!" Dumbledore: ,,Zdajecie sobie sprawę, że w ciągu zaledwie kilku godzin udało wam się załamać (ileśtam, nie pamiętam ile) szkolnych zasad.... .... więc otrzymacie specjalną nagrodzę, za zasługi dla szkoły ![]() Zgredek też jest sam w sobie dość zabawny ,,Sir? Ale miła ta dziewczyna" Scena w IŚ cz 1, jak Hermiona wybucha na Rona (po jego powrocie) i Harry ucieka do tyłu w panice, gdy krzyczy na niego ,,Gdzie jest moja różdżka?!" Harry ,,Ja jej nie mam!" |
|
|
|
Niaja |
Dodany dnia 11.08.2015 12:27
|
![]() Postów: 61 Dom: SlytherinPunkty: 1676 Ranga: Świetny czarodziej Data rejestracji: 16.12.14 |
Nie pamiętam, żebym jakoś specjalnie się przy filamch śmiała. W HPiKP rozbawiła mnie McGonagall "Dlaczego... Gdy dzieje się coś złego, to zawsze akurat wy tam jesteście?" System Wartości Hermiony był śmieszny i oczywiście bliźnicy. Stanowczo książka była śmieszniejsza, a żarty w IŚ były wpakowane na siłe i nie pasujące do sytuacji. |
|
|
|
BlueAri |
Dodany dnia 08.09.2015 22:25
|
![]() Postów: 83 Dom: RavenclawPunkty: 417 Ranga: Chodząca biblioteka Data rejestracji: 16.08.15 |
* Snape, który trzepnął Harry'ego i Rona zeszytami po łbach (Czara Ognia), * system wartości Hermiony (KF) * ta scena śmierci Aragoga, kiedy Harry wypił Płynne Szczęście (KP) * "Nazwisko? Panie profesorze, zna mnie pan od sześciu lat! To bez związku, Potter!" (KP) * "Starał się pan o posadę nauczyciela OPCM Taaa.... Niestety bezskutecznie... Jak widać!" (ZF) * Ron tańczący z Mcgonagall (Czara) [center]Przysięgam uroczyście, że knuję coś niedobrego A może w Ravenclawie Zamieszkać wam wypadnie Tam płonie lampa wiedzy, Tam mędrcem będziesz snadnie. ![]() ![]() ![]() Idź tam, gdzie prowadzi cię serce, inaczej utracisz wszystko ![]() Bo to tak jest, że dla siebie, owszem, można coś tam zrobić, ale la drugiego człowieka to już można coś niesamowicie pięknego zrobić, wszystko. Wszystko. Kto czyta książki, żyje podwójnie. Koniec psot [/center] |
|
|
|
MrsBlackHP02 |
Dodany dnia 05.12.2015 21:09
|
![]() Postów: 57 Dom: SlytherinPunkty: 171 Ranga: Postrach pierwszaków Data rejestracji: 02.10.15 |
-"Ale przecież ja jestm wybrańcem" -Fajerwerki w ZF -"-HARRY?! -Cooooo?" -"-Nazwisko? -Panie profesorze zna pan mnie od 6 lat. -To bez znaczenia, nazwisko Potter!" It Matters Not What Someone Is Born, But What They Grow To Be ~ A.P.W.B.D
Dark Lord is back, you know it Power=Slytherin Those cunning folk use any means to achieve their ends ![]() Od cnoty Gryfonów, kretynizmu Puchonów i wszechwiedzy Krukonów, chroń nas Slytherinie. So so what? I'm still a rock star I got my rock moves And I don't need you And guess what I'm having more fun And now that we're done ![]() ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ |
|
|
|
remusmistrz |
Dodany dnia 10.12.2015 16:18
|
![]() Ostrzeżenia: 1 Postów: 194 Dom: RavenclawPunkty: 835 Ranga: Alfa i Omega Data rejestracji: 13.05.14 |
Mnie śmieszy ta scena gdzie umbridge na lekcję do Severusa wbiła i go wypytuje.Snape jak skąpe poirytowany wkurzony i sarkastyczny jak zawsze . https://youtu.be/... |
|
|
|
Elizabeth_ |
Dodany dnia 10.12.2015 17:47
|
![]() Ostrzeżenia: 1 Pochwały: 5 Postów: 850 Dom: SlytherinPunkty: 12302 Ranga: Wielki Mag Data rejestracji: 23.05.15 |
MrsBlackHP02 napisał(a): -"Ale przecież ja jestm wybrańcem" -Fajerwerki w ZF -"-HARRY?! -Cooooo?" -"-Nazwisko? -Panie profesorze zna pan mnie od 6 lat. -To bez znaczenia, nazwisko Potter!" ![]() Chyba jesteś moją ukrytą siostrą bliźniaczką, bo śmieszą mnie dokładnie te same sceny. ![]() Ucałowanka dla Elki. Niech moc Sznejpa będzie z Tobą! ~ Sam Quest
Noszę z dumą ![]() Totalnie Zielona W swoim podpisie wita Was Elizabeth Lili Prince-Baudelaire. Oda do Elizabeth by Sam Quest (trzymajcie się mocno) Elizabeth, Ty jesteś jak zdrowie, Jak mocno można kochać ten tylko się dowie Kto wie, jak Wielbisz Zielony i Snarry lub Drarry O zgrozo też Lucarry! Uwielbiasz czytać o Harrym Co rodzic ma dzieci i myślisz sobie O rety! Niestety nie każdy miał okazję W blasku twej chwały się tarzać, Jak koty które ubóstwiasz Po szafach twoich skakać. Lecz wiedz o najlepsza, że Chociaż pisać nie umiem, To wierzę, że mój wiersz, Nie zniknie nigdy w tłumie. - Harry, mam ci coś ważnego do powiedzenia, nie wiem jak zareagujesz... - Dumbledore odchrząknął. - Harry - profesor Snape jest twoim ojcem. - Naprawdę? - Nie. Ale zawalasz Eliksiry. Postaraj się pracować nieco sumienniej, dobrze? Fanfik którego imienia nie wolno wymawiać ![]() ![]() ![]() Siedzi w gabinecie! - wyrzucił z siebie Harry z wyraźnym niesmakiem. - Dlaczego? Nie powinien być teraz na lekcjach? - A to łobuz - podsumował Ron. - Co on robi w swoim własnym gabinecie? Trylogia Draco by Cassandra Clare Piszę: Dziesięć lat trudniej [1/10] Historia Pewnych Ślizgonów [2/12] Hogwart po północy [wstrzymane] Momenty z życia Snape'a w trzech aktach [10/10] Słowniczek x Harry [2/4] Pojednanie [3/12] Sprawa to jasna, że Puchar Domów Najlepiej wygląda w rękach Ślizgonów Why do you think I'm calling you? Just to say hello? Hello sick people. ![]() It's my own gallery of Gregory House: ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Why I love him so much? ![]() ![]() Gregory House in black&white ![]() Three truths in life: ![]() ![]() ![]() ![]() Fanka snarry, lucarry, drarry, mpreg, severitusów & SmH. Harry spojrzał na niego zirytowany. - Następnym razem, gdy prześpię się z twoim ojcem, poinformuję cię o tym - wypluł i niemal natychmiast tego pożałował, bo Draco spojrzał na niego w czystym szoku. - Nie chcę z tobą o tym rozmawiać - dodał pospiesznie, czując narastającą panikę. - Masz brata. Jest bezpieczny. Teraz jest was trzech, gratuluję. Nas jest pięcioro, przyzwyczaj się do tej matematyki. Powinności by euphoria814 Zerknął w dół i ujrzał medalion. Spojrzał na Toma, znów stojącego przed nim, i uniósł brew. - Dobrze na tobie wygląda. - Tylko tyle powiedział Tom, nim z powrotem usiadł. Harry popatrzył na niego z niedowierzaniem. Chwilę później zaczął chichotać. - Wkrótce będę miał więcej kawałków twojej duszy, niż ty sam - zażartował. - Nie mogły trafić w lepsze ręce. Takiej odpowiedzi się nie spodziewał. - Bardziej służę jako cel do ćwiczeń - mruknął Barty, patrząc na Harry'ego z czułością w oczach, na wskutek czego Tom musiał zacisnąć zęby. Absolutnie gardził tym, jak jego śmierciożerca był blisko Harry'ego. Jednak wiedział, że nie mógł nic na to poradzić. Przynajmniej na razie. Barty podniósł wzrok i ich oczy się spotkały. Tom zobaczył w nich wszystko, czego potrzebował. Jego śmierciożerca się nie wycofa. A on nie zmusi go do poddania. Złośliwy uśmiech wypłynął na jego usta i ponownie spojrzał na Harry'ego. Chłopak będzie jego. Poza nim, nikt nie był wystarczająco dobry dla Harry'ego. To było takie proste. Syn Śmierci by Little.Miss.Xanda Dziesiąty Severus spojrzał na Harry'ego spod uniesionych brwi, z niechętnym podziwem. - Dostałeś Wybitny z Eliksirów na SUMach? Harry uśmiechnął się radośnie. - Dałem egzaminatorowi autograf. Snape jęknął. Jedenaście razy by Horcerxhexer Severus Snape. Being a hero doesn't always mean being a saint. ![]() |
|
|
|
Animag37 |
Dodany dnia 10.12.2015 19:16
|
![]() Postów: 212 Dom: RavenclawPunkty: 3149 Ranga: Fascynat Czarnej Magii Data rejestracji: 22.04.15 |
Mnie najbardziej rozśmieszył tekst Rona na ostatniej stronie IŚ . Chodzi oczywiście o rzekome zachwycenie widokiem Rona. No i jeszcze te zębiska Aragoga
|
|
|
|
Nessy |
Dodany dnia 25.08.2016 15:26
|
![]() Postów: 18 Dom: GryffindorPunkty: 36 Ranga: Charłak Data rejestracji: 24.08.16 |
Hermiona: Stop, stop! Jeszcze komu tym oko wydłubiesz. Poza tym mówisz to źle. Jest leVIOsa, a nie levioSAAA... Ron: To jest leviooooosa, a nie leviosaaaa! Ron: Co oni sobie myślą?! Trzymać coś takiego NORMALNIE w szkole?! Hermiona: Harry, nie można! Pani Hooch zabroniła. A poza tym nie masz pojęcia, jak się lata. Co za kretyn! Hermiona: A teraz, jeśli pozwolicie, ja idę spać, zanim przez was tu wszyscy zginiemy lub co gorsza nas WYLEJĄ. Ron: Ja nie do końca chwytam jej system wartości. Hagrid po wyważeniu drzwi: Sie naprawi ![]() Stan Shunpike: A ty co tak leżysz? Harry: Przewróciłem się. Shunpike: A po jakie licho! Harry: Nie specjalnie przecież. Shunpike: Wsiadaj, no już! Mam wysłać specjalne zaproszenie? Hermiona: A wiesz, że Egipcjanie czcili koty? Ron: Ta, żuki gnojarki też. McGonagall: Profesorze Moody! Profesorze Moody! Co pan wyprawia? Moody: Uczę. McGonagall: Czy to... czy to jest UCZEŃ?! Moody: W tej chwili to fretka. Harry: ,,Podążaj za mym głosem... Hermiona: To jasne. Harry: ,,Na lądzie trudno śpiewać nam... Hermiona: To też jasne. Choć potencjalnie problematyczne. Ron: Hermiona ma ładną cerę... jak o cerze mówimy szczerze... Ron: Już mi usta pierzchną, o, zobacz! Harry: Zabieraj tę mordę! Ron w sklepie bliźniaków: - Ile za to? - 5 galeonów. - A dla mnie? - 5 galeonów. - Co? Dla brata? - 10 galeonów! Hermiona na widok Rona i Lavender: Przepraszam, idę się wyrzygać. Yaxley: Cattermole! Deszcz leje w moim gabinecie już drugi dzień. Ron: Może miskę podstawić...? Scabior na widok ,,użądlonego'' Harry'ego: - Ale szpetna morda! (Na to trzymający go Greyback odwraca się z urażoną miną) Nie, nie ty. Filch: Uczniowie nie śpią! Uczniowie są na korytarzach! McGonagall: Są tam, gdzie powinni być, ty zapyziały kretynie! |
|
|
|
Catherine Black |
Dodany dnia 25.08.2016 18:42
|
![]() Postów: 97 Dom: HufflepuffPunkty: 2194 Ranga: Wróg ciemnej strony Data rejestracji: 11.08.16 |
w KF system watrości Hermiony ![]() KT - Harry się śpiesz, tak zasuwa do Komnaty Tajemnic na filiżankę herbaty ze swoim jadowitym sługą - bliźniacy najlepsi <3 Filzmowa 6 cześć zdecydowanie miała najwięcej śmiesznych momentów ,,-Ale ja jestem wybrańcem'' i ten jego ton + scenka, kiedy Harry pokazuje te szczypce przy grobie Aragoga mina McGonagall ,,zawsze chciałam wypowiedziec to zaklęcie'' no i niemal wszystki teksty bliźniaków, bo nie pamiętam czy powiedzieli kiedyś coś co nie wywołało by uśmiechu, ale nie idzie spamiętać |
|
|
|
Klaudia_Black |
Dodany dnia 26.08.2016 15:24
|
![]() Postów: 26 Dom: GryffindorPunkty: 32 Ranga: Charłak Data rejestracji: 19.08.16 |
Mina Hermiony kiedy nie wyszedł jej wywar żywej śmierci, ron tańczący z mcgonagall malfoy jako fretka, gdy harry idzie do hagrida a slughorn wtedy przycina roślinkę, gdy hermiona walnęła malfoya, ron w skrzydle szpitalnym, i wtedy przychodzi lavender, huncwoci znęcający się na snapem, system wartości Hermiony i... "Ty coś czujesz tylko po kremowym piwie" Dziewczyna Syriusza.
|
|
|
|
Pan_Black |
Dodany dnia 28.08.2016 11:17
|
![]() Postów: 10 Dom: GryffindorPunkty: 8 Ranga: Mugol Data rejestracji: 25.08.16 |
Tak, wszyscy macie rację,vwszystkie te momenty były śmieszne, ale ja bym dodał, jeszcze jak w KT Hermiona miała głowę i ogon kota, no i oczywiście kąpiel Harrego z jajem, oraz jak później wpadł do schodka, jajo zaczeło krzyczeć, przyszedł Filch, snape i Moody. Kc Klaudia_Black |
|
|
|
| Podziel się z innymi: |
|
| Przejdź do forum: |



spędziłam tu trochę czasu i wspominam bardzo dobrze, tęsknię 




Gryffindor





,,Sir? Ale miła ta dziewczyna"
Niaja
Slytherin
Ravenclaw



























Hufflepuff