Logowanie
Facebook
Shoutbox
Współpraca
Najaktywniejsi
1)
Alette
2)
fuerte
3)
Katherine_Pierce
4)
Sam Quest
5)
Shanti Black
6)
A.
7)
monciakund
8)
ania919
9)
ulka_black_potter
10)
Klaudia Lind
Losowe zdjęcie
Zobacz temat
|
Harry Potter i Komnata Tajemnic
|
|
Keira Karkarow |
Dodany dnia 07.07.2015 11:45
|
![]() Postów: 697 Dom: GryffindorPunkty: 1813 Ranga: Świetny czarodziej Data rejestracji: 07.07.15 |
Nie jest to moja ulubiona część, właściwie w moim osobistym rankingu jest przedostatnia, no ale cóż. Ogólnie książkę dobrze mi się czytało, podobał mi się motyw z bazyliszkiem i wspomnieniami Voldemorta, ale w zasadzie nic poza tym. Nie mniej jednak, mam do niej sentyment "Someone let the doors open,
Who left me outside? I'm bent I'm not broken, Come live in my life. All the worlds left unspoken All the pages I write On my knees and I'm hoping That someone holds me tonight. Hold me tonight..." |
|
|
|
batalion_88 |
Dodany dnia 16.07.2015 23:02
|
![]() Pochwały: 2 Postów: 4036 Dom: GryffindorPunkty: 31890 Ranga: Pan Śmierci Data rejestracji: 16.07.15 |
Komnatę Tajemnic wspominam bardzo miło. Irytowali mnie tylko w zasadzie Zgredek i Lockhart. Niemniej sama fabuła bardzo mnie wciągnęła. II tom uważam za jeden z mroczniejszych ze względu na złowrogie napisy, Bazyliszka, olbrzymie pająki (mam lekką arachnofobię), spetryfikowanych. Czytało się przyjemnie (chyba z 5 razy pod rząd!). Ekranizacja jest też fantastyczna (bardzo wierna powieści). Najlepsza moim zdaniem była wyprawa Pottera i Rona latającym Fordem Anglią do Hogwartu Mieli chłopaki fantazję;p ![]() ![]() ![]() |
|
|
|
Expecto_Patronum |
Dodany dnia 17.10.2015 20:25
|
![]() Postów: 17 Dom: RavenclawPunkty: 358 Ranga: Chodząca biblioteka Data rejestracji: 06.06.15 |
Harry Potter i Komnata Tajemnic to druga skolekcjonowana przeze mnie książka.Jak ją dostałem napisałem w temacie o Kamieniu Filozoficznym.Jest w niej już o wiele mroczniejszych fragmentów i postaci, do których należą Aragog, Bazyliszek i oczywiście tytułowa Komnata Tajemnic oraz może nie dla wszystkich, ale dla mnie tak ulica śmiertelnego Nokturnu, gdyż " (...) Znajdował się w jakimś zaułku ponurych sklepów, które mogły przyciągać jedynie adeptów czarnej magii.Ten, który właśnie opuścił, Borgin i Burkes wyglądał na największy.(... )W ciemnej bramie stało dwóch czarodziejów w wyświechtanych sztach, którzy przyglądali mu się podejrzliwie, szepcząc coś do siebie. ".Ten cytat może potwierdzić moje stwierdzenie, że jest to naprawdę przerażające miejsce, które można porównać do ciemnych zaułków wokół naszych " mugolskich " dzielnic.Kolejnym aspektem jest historia komnaty tajemnic opowiedziana przez Binnsa jest elementem poznania się na straszności Komnaty Tajemnic.Ta książka ujawnia wiele sekretów przeszłości np. 1) Wiemy czemu Harry rozmawiał z wężem w Londyńskim Zoo 2)Dowiedzieliśmy się w jakich okolicznościach Hagrida wyrzucono z Hogwartu i dlaczego się zaczerwienił podczas pierwszej wizyty Harry'ego u Ollivandera. 3) Poznaliśmy po kim Draco ma takie paskudne " geny ". Książka dostaje ode mnie dobre Powyżej Oczekiwań. |
|
|
|
JuliaGranger |
Dodany dnia 18.10.2015 10:28
|
![]() Postów: 32 Dom: RavenclawPunkty: 87 Ranga: Uczeń Hogwartu Data rejestracji: 13.08.15 |
Ta część jest u mnie ostatnia w rankingu, sama nie wiem czemu. Gdy byłam młodsza strasznie jakoś bałam się tej części . Wszystkie książki o Harrym Potterze są świetne, lecz jakaś musi być na końcu. Pierwszy raz gdy obejrzałam tę część to takie "cooo?" Te głosy w tle, Zgredek, który próbuje chronić Harry'ego a jednocześnie o mało co go nie zabił, spetryfikowana Hermiona ( I ogólnie wszystkie dzieci z rodziny mugolskiej), bazyliszek, jęcząca Marta, Lockhart... Na prawdę nie wiem czemu nie przypadła mi za bardzo do gustu, no ale i tak jest cudowna i dziękujemy za nią pani Rowling :** Łamanie zasad jest takie emocjonujące!
![]() Voice... Your voice Hermione. <3 |
|
|
|
Vivian12 |
Dodany dnia 18.10.2015 10:46
|
![]() Postów: 44 Dom: HufflepuffPunkty: 559 Ranga: Prefekt Hufflepuffu Data rejestracji: 11.10.15 |
A ja tam ją lubie. Nie mam czegoś takiego, że jedna oubie bardziej a drugą mniej. Mam tylko jedną uwage. Walkaz bazyliszkiem w książce niezbyt mi sie podoba, wole tą z filmu. Moze troche dziwne, ale tak już jest ![]() W Hogwarcie Vivian Nixton, ścigająca drużyny Puchonów |
|
|
|
Hermionka78 |
Dodany dnia 18.10.2015 11:43
|
![]() Pochwały: 6 Postów: 1108 Dom: RavenclawPunkty: 8296 Ranga: Praktykant w Św Mungu Data rejestracji: 10.08.15 |
Jest ona równie magiczna jak pierwsza część ale ja osobiście wolę Harry Potter i Kamień Filozoficzny bo jest bardziej magiczny ale druga część też jest magiczna ale mniej fajna bo Harry już wszystko wie co i gdzie leży i nie jest to takie ciekawe
|
|
|
|
Mikasa |
Dodany dnia 18.10.2015 13:08
|
![]() Ostrzeżenia: 1 Pochwały: 21 Postów: 2007 Dom: RavenclawPunkty: 22743 Ranga: Niezwyciężony mag Data rejestracji: 24.04.13 |
Z jakiegoś powodu u mnie "Komnata Tajemnic" również jest ostatnia w rankingu najbardziej lubianych części HP. Zastanawiam się, co z tą książką jest takiego, że ludzie ogólnie niespecjalnie przepadają za tym tomem. Macie jakieś przemyślenia na ten temat? Pamiętam zresztą, że moje pierwsze spotkanie z Harrym Potterem to była właśnie "Komnata Tajemnic". Wówczas nie miałam pojęcia, że to jest druga część większej całości, czym jest Hogwart i że ta seria tak na mnie wpłynie. W każdym razie kompletnie mi się ta książka nie spodobała, oddałam ją koleżance, nawet nie czytając do końca. ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
|
|
|
fuerte |
Dodany dnia 11.11.2015 10:33
|
![]() Pochwały: 30 Postów: 3226 Dom: RavenclawPunkty: 58190 Ranga: Harrych świąt! Data rejestracji: 15.07.07 |
Z jakiegoś powodu u mnie "Komnata Tajemnic" również jest ostatnia w rankingu najbardziej lubianych części HP. Zastanawiam się, co z tą książką jest takiego, że ludzie ogólnie niespecjalnie przepadają za tym tomem. Macie jakieś przemyślenia na ten temat? Mogę pisać tylko za siebie, ale wydaje mi się, że to była po prostu zbyt mroczna książka. W "Kamieniu Filozoficznym" też nie było do końca wesoło, ale wszystko jednak szło w kierunku spotkania z Quriellem-Voldemortem na końcu tomu, a przez całą książkę, tych mrocznych okropieństw było niewiele. Pierwsza część była cienka, 1/4 książki to właściwie poznawanie Harry'ego, dużo pozytywnego Hagrida, zdobywanie przyjaciół, ogólnie więcej dobrego niż złego. Natomiast w "Komnacie Tajemnic" mnie osobiście przerażało to, że te dzieciaki były spetryfikowane, nie wiadomo było, czy w ogóle uda ich się przywrócić z powrotem, tu Harry słyszy głosy, tu Zgredek cuduje, żeby się chłopak nie dostał do szkoły. Z drugiej strony po lesie biegają ogromne pająki, Hagrida wysyłają do Azkabanu, Dumbledore znika ze szkoły, właściwie nawet nauczyciele boją się, że to już koniec Hogwartu. No i jeszcze to porwanie Ginny, Jęcząca Marta ciągle płacze i opowiada o swojej śmierci. Nie wiem, jak dla Was, ale dla mnie, a miałam lat 8 czy 9, to było trochę za dużo jednak, haha. Ta część mi się więc po prostu źle kojarzy z takiego prozaicznego powodu, że ja nikogo w tej części nie lubiłam (poza Trójcą) i wszystko wydawało mi się takie okropnie straszne i smutne. ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
|
|
|
MrsBlackHP02 |
Dodany dnia 11.11.2015 10:50
|
![]() Postów: 57 Dom: SlytherinPunkty: 171 Ranga: Postrach pierwszaków Data rejestracji: 02.10.15 |
Jest to jedyna część, która podoba mi sie bardziej zekranizowana niż w postaci książki. Ale jednak kiedy się ją czyta to jest ten dreszczyk emocji, moze nie taki jak w np KP , mimo to wszystko co piszę J.K Rowling jest niesamowite. It Matters Not What Someone Is Born, But What They Grow To Be ~ A.P.W.B.D
Dark Lord is back, you know it Power=Slytherin Those cunning folk use any means to achieve their ends ![]() Od cnoty Gryfonów, kretynizmu Puchonów i wszechwiedzy Krukonów, chroń nas Slytherinie. So so what? I'm still a rock star I got my rock moves And I don't need you And guess what I'm having more fun And now that we're done ![]() ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ |
|
|
|
ulka_black_potter |
Dodany dnia 11.11.2015 12:09
|
![]() Pochwały: 39 Postów: 3422 Dom: HufflepuffPunkty: 36829 Ranga: Harrych świąt! Data rejestracji: 14.05.09 |
Dla mnie oczywistym od zawsze było to, Komnata Tajemnic jest na ostatnim miejscu w różnorakich rankingach ponieważ troszeczkę odbiega od głównego nurtu. Tzn. nie jest to kolejna część, która przybliża nam Voldemorta jako już tego najgorszego z najgorszych. Jest mowa o Tomie Riddle'u i o dziedzicu Slytherina i tak naprawdę przez większość książki sporo z nas pewnie podejrzewało Draco albo Harry'ego, haha. Dla mnie KT to odskocznia, tak samo jak i Więzień Azkabanu. Różnica między tymi książkami jest taka, że WA jest chyba lepiej zrealizowany. Lepszy pomysł miała po prostu Jo. Nie wiem kiedy znowu przeczytam tę część, ale myślę, że nie będzie już mnie denerwować aż tak bardzo jak wcześniej. ![]() Christian. ![]() Bo liczy się to, co masz w środku. ![]() Ale czasami warto założyć maskę. ![]() "ja generalnie ten tekst klasyfikuję jako 5CMCS HE NDPSG3 - S2AB" "zmiennokanoniczne" "piszę fanficka ducha, że tak to ujmę, czyli takiego, którego nie ma" "po części trudny język wynika z założeń płomień odwagi i specyfiki tekstu" by Cantaris Ula urzędniczka Zarejestruje ci chomiczka Da mu zielona kartę I marchewki starte <muza> by fuer |
|
|
|
| Takoizu |
Dodany dnia 11.11.2015 18:38
|
![]() Pochwały: 7 Postów: 1014 Dom: SlytherinPunkty: 9614 Ranga: Praktykant w Św Mungu Data rejestracji: 10.11.15 |
Komnata Tajemnic, na początku najmniej mi się podobała - po prostu mnie nudziła. Jasne, interesowała mnie ta cała sprawa z Dziedzicem Slytherina i tajemniczym potworem, ale jakoś nie wciągnęła mnie tak jak pozostałe części. Dopiero kiedy przeczytałam wszystkie części i po jakimś czasie wróciłam do Komnaty to zaczęła mi się coraz bardziej podobać. I teraz lubię do niej wracać. ![]() |
|
|
|
| Quinto |
Dodany dnia 15.09.2016 12:36
|
![]() Postów: 3 Dom: Brak przydziału Punkty: 6 Ranga: Mugol Data rejestracji: 15.09.16 |
Dla mnie "Komnata" razem z "Księciem" to najlepsze części przez te "wężowe" motywy i pokazanie przeszłości Voldemorta. "Komnatę" przeczytałem około 15 razy - na jedno popołudnie. |
|
|
|
Hermiona Justysia |
Dodany dnia 22.10.2016 18:46
|
![]() Pochwały: 2 Postów: 947 Dom: HufflepuffPunkty: 25374 Ranga: Niezwyciężony mag Data rejestracji: 10.09.08 |
Ta część jest według mnie hmm najgorsza. Można wymieniać wiele kryteriów, ale jednym zdaniem, nie lubię do niej wracać. Jest po prostu słaba. Leże u mnie na półce i tyle. Przeczytana wielokrotnie, jednakże bez większego wow. W sumie oprócz tego, że jest sobie pamiętnik to nic takiego ta książka nie wprowadziła. Ale film też nie jest rewelacją i mam wrażenie, że jest to wina książki ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
|
|
|
Wioletta |
Dodany dnia 22.10.2016 19:07
|
![]() Pochwały: 26 Postów: 3204 Dom: GryffindorPunkty: 33447 Ranga: Pan Śmierci Data rejestracji: 06.07.16 |
Według mnie Komnata Tajemnic to najsłabsza część, a po piętach w byciu najgorszą dla mnie depcze jej Zakon Feniksa. Nie lubię do niej wracać, ale przez moją nieumiejętność w pomijaniu części wracam za każdym razem czytając Harry'ego Pottera. Gdzieś już pisałam, ale powtórzę. Ginny mogła zginąć jak już ją porwano, a oszczędzić Freda skoro musiały być jakieś straty w tej rodzinie, ale o tym już dam spokój. Nie lubię tej części, i mogłabym wymieniać, i wymieniać. ![]() Severusie, jak mogłeś.. ![]() WYMOWNA - 26.07.2016 Przewodnicząca Karczmy Pod Parchatym Trollem - 22.09.2016 - 14.04.2017 (09.04) Członek Redakcji: 14.06.2017! <3 25.09.2021.. ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Na zamówienie, i z żywej sympatii do mnie! Seksi Sznejp w ręczniku na głowie. <3 - od wspaniałej Matki Karczmy, Alette! ![]() Dla mnie, o Sznejpie utalentowana Alette. <3 [img][/img] Z dedykacją dla mnie od Ewy! ![]() ![]() Z dedykacją dla mnie od ulki kulki! ![]() Od Klaudka! <3 ![]() ![]() Od Julki! Izrael! ![]() Wcześniej: w Hogwarcie: Wioletta Elbren Escher różdżka: 18 cali, sosna, pióro feniksa czarodziej: półkrwi. Quidditch: Obrońca Gryffindoru oraz Zastępca Kapitana Pottermore: wiolcis dom: Gryffindor różdżka: heban, 12¼ cala, włos jednorożca. |
|
|
|
YodaZgredek |
Dodany dnia 22.10.2016 19:48
|
![]() Ostrzeżenia: 2 Postów: 121 Dom: SlytherinPunkty: 63 Ranga: Uczeń Hogwartu Data rejestracji: 10.10.15 |
Dla mnie z kolei najlepsza część u mnie na pierwszym miejscu i jako książka i jako film. Dla mnie najbardziej magiczna. Ta część wydarzenia z niej mają wpływ na kolejne części. Zniszczenie pierwszego horkruksa. To dla mnie też najważniejsza książka. Teraz czytam w wersji ilustrowanej i ilustracje dodawają klimatu tej książce. Mroku, magii, i barw moje ukochane rozdziały tej książki to w sumie wszystkie ale najbardziej Ostrzeżenie Zgredka Napis na ścianie Bardźo sekretny dziennik Komnata Tajemnic Dziedzic Slytherina Nagroda Zgredka <3 Edytowane przez YodaZgredek dnia 22.10.2016 20:29
Ulubiona scena z teasera trailera Star Wars The Last Jedi
![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
|
|
|
Hermiona523 |
Dodany dnia 22.10.2016 20:30
|
![]() Postów: 84 Dom: RavenclawPunkty: 2613 Ranga: Osiedlowy szarlatan Data rejestracji: 09.02.16 |
Przyznam szczerze - z tej części podobało mi się tylko wakacje Pottera i Zgredek. Reszta nie przypadła mi do gustu a sam fakt, że wejście do Komnaty Tajemnic znajduje się w łazience raczej mnie oburzyło, o dziwnych skojarzeniach nie wspominając. Według mnie Rowling mogła wymyślić coś bardziej mrocznego, typu tajne przejście w kredensie w lochy Snape'a, albo zapadnia w gabinecie woźnego. Dodam jeszcze, że Lockhart strasznie mnie denerwował i życzyłam mu spalenia na stosie. Postać w Hogwarcie: Ginette Artemidorus Najlepsza i najwspanialsza Neo ![]() Moca ![]() Felix ![]() Satone Persia ![]() Asuka ![]() Jae-ha ![]() Sylphy ![]() Eru ![]() Shinya ![]() Guren ![]() Koito ![]() Tsugumi ![]() Misa ![]() Jibril ![]() Yuuki ![]() Kirigiri ![]() Aizawa ![]() |
|
|
|
YodaZgredek |
Dodany dnia 22.10.2016 21:03
|
![]() Ostrzeżenia: 2 Postów: 121 Dom: SlytherinPunkty: 63 Ranga: Uczeń Hogwartu Data rejestracji: 10.10.15 |
Hermiona523 napisał(a): Przyznam szczerze - z tej części podobało mi się tylko wakacje Pottera i Zgredek. Reszta nie przypadła mi do gustu a sam fakt, że wejście do Komnaty Tajemnic znajduje się w łazience raczej mnie oburzyło, o dziwnych skojarzeniach nie wspominając. Według mnie Rowling mogła wymyślić coś bardziej mrocznego, typu tajne przejście w kredensie w lochy Snape'a, albo zapadnia w gabinecie woźnego. Dodam jeszcze, że Lockhart strasznie mnie denerwował i życzyłam mu spalenia na stosie. Hmm gdyby Rowling wymyśliła takie coś było by to wtórne i nudne. W wielu filmach książkach takie coś było. Poza tym był zbudowana w takim miejscu gdzie mało kto by się spodziewał. Zamek był przeszukiwany a lochy na pewno by się okazały za prostym miejscem. Rozwiązanie z Komnatą Tajemnic jest genialne. Według mnie lepszy Lockhart niż Umbridge. Hermiona Justysia napisał(a): Ta część jest według mnie hmm najgorsza. Można wymieniać wiele kryteriów, ale jednym zdaniem, nie lubię do niej wracać. Jest po prostu słaba. Leże u mnie na półce i tyle. Przeczytana wielokrotnie, jednakże bez większego wow. W sumie oprócz tego, że jest sobie pamiętnik to nic takiego ta książka nie wprowadziła. Ale film też nie jest rewelacją i mam wrażenie, że jest to wina książki ![]() Jak to film nie jest rewelacją? w porównaniu do Książę Półkrwi? Czary Ognia? Zakonu Feniksa? przecież ten film ma magię, klimat. A tego brakuje częściom 4,5,6 ale szczególnie 4 i 6. Co do samej książki jak to nic nie wprowadziła? A Postać Zgredka która była ważna w kolejnych książkach? tu właśnie żałuje że go olano w częściach 4,5 i 6 Zniszczenie Horkruksa? to nie jest wprowadzenie? Poznajemy więcej z przeszłości Toma Riddle. Wiemy dlaczego został wywalony ze szkoły... przecież gdyby Komnata Tajemnic tego nie ukazała w filmie to w filmowym książę półkrwi byś się o tym nie dowiedziała. Na szczęście Komnata Tajemnic dała dużo więcej niż filmowy książę półkrwi. Wioletta napisał(a): Według mnie Komnata Tajemnic to najsłabsza część, a po piętach w byciu najgorszą dla mnie depcze jej Zakon Feniksa. Hmmmm jesteś pierwszą osobą która nie lubi Zakonu Feniksa hmmm trochę mnie zaskoczyło to. Bo większość fanów jak i zwykłych czytelników uważa tą książkę za najlepszą. Nawet została uznana przez krytyków z tego co wiem za taką. Dodam jeszcze że właśnie stąd wzięła się krytyka na 5 część filmu która poza filmowym książę półkrwi jest najgorsza. ![]() Hermiona Justysia napisał(a): Ta część jest według mnie hmm najgorsza. Można wymieniać wiele kryteriów, ale jednym zdaniem, nie lubię do niej wracać. Jest po prostu słaba. Leże u mnie na półce i tyle. Przeczytana wielokrotnie, jednakże bez większego wow. W sumie oprócz tego, że jest sobie pamiętnik to nic takiego ta książka nie wprowadziła. Ale film też nie jest rewelacją i mam wrażenie, że jest to wina książki ![]() Jak to film nie jest rewelacją? w porównaniu do Książę Półkrwi? Czary Ognia? Zakonu Feniksa? przecież ten film ma magię, klimat. A tego brakuje częściom 4,5,6 ale szczególnie 4 i 6. Co do samej książki jak to nic nie wprowadziła? A Postać Zgredka która była ważna w kolejnych książkach? tu właśnie żałuje że go olano w częściach 4,5 i 6 Zniszczenie Horkruksa? to nie jest wprowadzenie? Poznajemy więcej z przeszłości Toma Riddle. Wiemy dlaczego został wywalony ze szkoły... przecież gdyby Komnata Tajemnic tego nie ukazała w filmie to w filmowym książę półkrwi byś się o tym nie dowiedziała. Na szczęście Komnata Tajemnic dała dużo więcej niż filmowy książę półkrwi. Według mnie ta część wprowadziła dużo co jak co ale nie można zarzucić jej że nie wprowadziła nic. Wioletta napisał(a): Według mnie Komnata Tajemnic to najsłabsza część, a po piętach w byciu najgorszą dla mnie depcze jej Zakon Feniksa. Hmmmm jesteś pierwszą osobą która nie lubi Zakonu Feniksa hmmm trochę mnie zaskoczyło to. Bo większość fanów jak i zwykłych czytelników uważa tą książkę za najlepszą. Nawet została uznana przez krytyków z tego co wiem za taką. Dodam jeszcze że właśnie stąd wzięła się krytyka na 5 część filmu która poza filmowym książę półkrwi jest najgorsza. [/quote]fuerte napisał(a): Mogę pisać tylko za siebie, ale wydaje mi się, że to była po prostu zbyt mroczna książka. W "Kamieniu Filozoficznym" też nie było do końca wesoło, ale wszystko jednak szło w kierunku spotkania z Quriellem-Voldemortem na końcu tomu, a przez całą książkę, tych mrocznych okropieństw było niewiele. Hmmmm czyli Komnata Tajemnic jest najgorsza bo jest zbyt mroczna? no a jaka miała być według ciebie Komnata Tajemnic? cukierkowa z humorem rodu marvela a może w stylu dziecinnej książki Hobbita od Tolkiena? przecież w każdym tomie Pottera jest coraz więcej mroku. Kamień Filozoficzny miałbyś baśniowy, wprowadzeniem do świata magii ale również miał i w sobie dużo mroku. Komnata Tajemnic dostała dużo więcej mrocznego klimatu, trudno byłoby zrobić komedię z książki. Więzień Azkabanu przeszedł metamorfozę bo miał jeszcze więcej mroku niż dwie poprzednie. Czara, Zakon feniksa, książę półkrwi i tak z tomu na tom było coraz mroczniej. Insygnia są najmroczniejsze z wiadomych powodów. Takie miało to być. Przynajmniej moim zdaniem Liliana2194 napisał(a): Nie wiem, czemu tyle osób ją krytykuje. Mi się podobała, z resztą jak wszystkie. Jest moją trzecią ulubioną częścią, jakoś tak lubię czytać o spetryfikowanych, dochodzeniu Harry'ego i Rona do prawdy i akcji w Komnacie Tajemnic. Właśnie też nie wiem dla mnie również jest to ukochana nawet część cyklu. Ten klimat mroczny, spetryfikowanych. Aragog, sama scena w Komnacie Tajemnic wspomnienie Riddle. Jak dla mnie ta książka jest najlepsza poza Insygnia Śmierci i Książę Półkrwi (mówię o książce)Ana_Black napisał(a): Ja lubię tą część, ale nie wiem czy bardziej niż KF, mniej czy na równi. Nie jest może jakoś porywająca z wyjątkiem wydarzeń w Komnacie Tajemnic, no ale nie zapominajmy, że to dopiero druga część, a główni bohaterowie to dzieci. KT w zasadzie jest takim przerywnikiem w cyklu, bo o ile pozostałe są kontynuacją poprzedniej, to o tej nie można powiedzieć, że jest poprzedniczką WA, bo o tym, że dziennik Toma Riddle'a jest horkruksem dowiadujemy się dopiero w Księciu Półkrwi. Chwila chwila jak to nie jest poprzedniczką kolejnych? ma duże powiązanie z czarą ognią chodzi mi głównie o książki (powrót Zgredka) rozwinięcie przyjazni to już jest kontynuacja Samo nazwisko Riddle na grobie również przypomina nam Komnatę Tajemnic. Bo tam się dowiadujemy że Voldermort miał na imię Tom Riddle W Zakonie Feniksa dużo odniesień do Komnaty Tajemnic "i zabił bazyliszka tym mieczem z gabinetu Dumbledore'a" W Książę Półkrwi dowiadujemy się że to horkruks W Insygniach przecież też jest scena w Komnacie Tajemnic. Tylko Więzień Azkabanu nie jest z tą częścią powiązany. Ale wydarzenia z drugiego tomu mają i tak największy wpływ na kolejne. Więzień Azkabanu w zasadzie ma tylko dementorów którzy są w pózniejszych, Syriusza, Lupina, ucieczka Glizdogona i w zasadzie o trzecim roku mamy mało odniesień. Na przyszłość proszę o zawarcie wszystkiego co masz do przekazania w jednym poście - Bum Edytowane przez BumSzakalaka dnia 23.10.2016 20:59
Ulubiona scena z teasera trailera Star Wars The Last Jedi
![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
|
|
|
Catherine Black |
Dodany dnia 23.10.2016 14:06
|
![]() Postów: 97 Dom: HufflepuffPunkty: 2194 Ranga: Wróg ciemnej strony Data rejestracji: 11.08.16 |
Wioletta napisał(a): Według mnie Komnata Tajemnic to najsłabsza część, a po piętach w byciu najgorszą dla mnie depcze jej Zakon Feniksa. Mam podobne odczucia. Dużym plusem tej książki jest trzymanie czytelenika w niepewności. Cała fabuła opiera się na snuciu jednej, wielkiej zagadki. Tyle, że to działa tylko za pierwszym razem (a ja w dodatku zepsułam sobie tą tajemnicę oglądając film). Potem, kiedy sięgam po nią kolejny raz, pozbawiona tej tajemnicy staje sie raczej nudna. Do tego Lockhart, który jest śmieszny i denerwujący zarazem. Zawsze nie mogę się pogodzić, że moja inteligentna Hermiona, taka inna od chochoczących koleżanek, śpi z jego autografem pod poduszką , ale mogę jej to wybaczyć w końcu miała tylko 12 lat.,,Dla Freda i George'a był to jeszcze jeden powód do wygłupów. Zdarzało się, że szli przed Harrym korytarzami, wołając: - Przejście dla dziedzica Slytherina, potężnego czarnoksiężnika! Percy był wyraźnie zgorszony takim zachowaniem. - To wcale nie jest powód do śmiechu - skarcił ich za którymś razem. - Zjeżdżaj, Percy r11; odpowiedział Fred. - Harry się spieszy. - Tak, zasuwa do Komnaty Tajemnic na filiżankę herbaty ze swoim jadowitym sługą - dodał George, chichocąc.'' ![]() Severus spojrzał na Harry'ego spod uniesionych brwi, z niechętnym podziwem. - Dostałeś Wybitny z Eliksirów na SUMach? Harry uśmiechnął się radośnie. - Dałem egzaminatorowi autograf. Snape jęknął. by Horcrexhexer - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - ![]() ,,Problem nie jest problemem. Problemem jest twoje podejście do problemu.'' ,,Jestem nieuczciwy i uczciwie możesz liczyć na moją nieuczciwość.'' ~Kapitan Jack Sparrow ![]() |
|
|
|
fuerte |
Dodany dnia 23.10.2016 17:23
|
![]() Pochwały: 30 Postów: 3226 Dom: RavenclawPunkty: 58190 Ranga: Harrych świąt! Data rejestracji: 15.07.07 |
Przyznam, że dla mnie przeczytanie drugiego tomu w wieku chyba ośmiu lat było dość dużym przeżyciem. Bardzo długo do tej części nie wracałam, bo wydawała mi się strasznie smutna i mroczna. Zdecydowanie uważam, że pod względem wprawiania człowieka w ponury nastrój "Komnata Tajemnic" stoi w jednym szeregu z dwoma ostatnimi tomami. Fabularnie stoi chyba na wyższym poziomie niż pierwsza część, ale zastanawia mnie, czy Rowling trochę nie przesadziła z nagromadzeniem tylu nieprzyjemnych rzeczy w jednym miejscu. Wydaje mi się tak zwłaszcza w kontekście młodych czytelników. ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
|
|
|
monciakund |
Dodany dnia 23.10.2016 17:56
|
![]() Pochwały: 31 Postów: 2334 Dom: GryffindorPunkty: 43236 Ranga: halo, regulamin! Data rejestracji: 11.03.13 |
Czytam KT w metrze praktycznie od początku roku szkolnego i jakoś zupełnie nie idzie mi skończyć. Lubię tą część głównie ze względu na fabułę i postać Jęczącej Marty (kocham!). Podoba mi się, że w tej części dzieje się o wiele więcej niż w poprzedniej. Jak byłam młodsza, zawsze było mi żal Colina i Hermiony. No i na koniec bazyliszka, bo umarł ![]() Zawsze śmieszyła mnie postać Ginny i to chyba nigdy się nie zmieni, bez względu na wszystko ![]() - - - The human life is made up of choices. Yes or no. In or out. Up or down. And then there are the choices that matter. Love or hate. To be a hero or to be a coward. To fight or to give in. Live or die. - - - ![]() - - - Don't let what he wants eclipse what you need. He's very dreamy but he's not the sun, you are. - - - ![]() --- Nad przepaścią, tegoż roku Żyraf masa się w amoku Rodzi. Pamięć ludzka jest Zawodna, mimo tego fiest Tysiące, z tej okazji, Ku jej chwale od Abchazji Aż po Nordkapp wspominacie. "Czyjej chwale?", się spytacie. Jak to czyjej? Monci* naszej. Gryfa córce, redakcyjnej Na tym świecie ambitniejszej Od niej nie ma. Tu rysunek, Tam malunek i do tego Social media. Wizerunek Hp-neta tam kreuje, ego Strony reperuje. Szczerze, Bardzo, bardzo szczerze mówiąc Człek orkiestra, żywa gwiazda. Żyj nam wiecznie, twórz i kreuj. Koniec, basta - taki mus i Żyraf pasta. --- ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
|
|
|
| Podziel się z innymi: |
|
| Przejdź do forum: |



Sharllottka
wracam po paru latach, a tu fandom umarł 




Gryffindor
Mieli chłopaki fantazję;p 



Ravenclaw
Hufflepuff


















Slytherin





















































dla mnie również jest to ukochana nawet część cyklu. Ten klimat mroczny, spetryfikowanych. Aragog, sama scena w Komnacie Tajemnic wspomnienie Riddle. Jak dla mnie ta książka jest najlepsza poza Insygnia Śmierci i Książę Półkrwi (mówię o książce)
- Bum









