Logowanie
Facebook
Shoutbox
Współpraca
Najaktywniejsi
1)
Alette
2)
fuerte
3)
Katherine_Pierce
4)
Sam Quest
5)
Shanti Black
6)
A.
7)
monciakund
8)
ania919
9)
ulka_black_potter
10)
Klaudia Lind
Losowe zdjęcie
Zobacz temat
|
Ania z Zielonego Wzgórza
|
|
Ana_Black |
Dodany dnia 27.06.2014 17:38
|
![]() Ostrzeżenia: 1 Pochwały: 8 Postów: 4391 Dom: GryffindorPunkty: 24016 Ranga: Niezwyciężony mag Data rejestracji: 06.02.10 |
Lektura "Ania z Zielonego Wzgórza" nie przypadła mi do gustu, może powiedzieć, że wręcz się wynudziłam czytając ją. Następnych części nie czytałam. Podobały mi się ekranizacje tej powieści. ![]() Loki: Dość tego! Wszyscy stoicie niżej ode mnie! Patrzysz na boga, szkaradny stworze! I nie godzę się, aby pomiatał mną... Hulk: Wielki mi bóg. ![]() ![]() Hulk ziewać ~ Łapa ![]() Uwielbiam też jak dostajesz szału i zamieniasz się w tę wielką zieloną bestię.. ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Zdradzę ci moją tajemnicę. Zawsze jestem zły. ![]() ![]() Nieźle. Chcą mnie zamknąć w metalowym pudle i zanurzyć w wodzie. Nie. Jest gorzej niż myślałem. ![]() No bo czym jesteśmy? Zespołem? Nie, nie, nie. Mieszanką wybuchową niosącą chaos. *** ![]() Nie bądź jeleń, nie fikaj. ![]() Matka wie że ukradłeś jej szaty? ![]() - Jarvis, znasz przypowieść o Jonaszu? - Traktowałbym ją raczej jako metaforę. - Thor walczy na 6. - Nie zaprosił mnie? ![]() Co, stawaliście na siusiu? ![]() Niech wyskakuje z ciuchów. Przenoszę imprezę do was. ![]() Weź mnie nie strasz. Co to było, robił mi usta usta? ![]() Phil? Ale on ma na imię Agent! ![]() J.A.R.V.I.S: Dostępne 400% mocy. Iron-Man: Dzięki. ![]() Nie gniewam się, pączuszku. Masz niezły prosty. ![]() Ta wiedźma miesza ci w głowie. Jesteś od niej silniejszy, mądrzejszy. Jesteś Banner. ![]() On jest szefem. Ja tylko za wszystko płacę, wszystko buduję i dbam żebyśmy byli cool. ![]() Stark! Potrzebny jest plan ataku! Mam plan: atakować! ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() *** ![]() - Ja bym sobie odpuściła, to faceci nie z tego świata, bogowe czy coś. - Bóg jest tylko jeden! I głowę dam, że tak się nie ubiera. ![]() - No jasne. Złoty chłopiec w złotej zbroi. Co zostanie jak ją zdejmiesz? - Geniusz, miliarder, playboy, filantrop. A co? (...) A kto jest [prawdziwym bohaterem]? Ty? Jesteś wynikiem eksperymentów na ludziach. Tyle w tobie bohatera, ile zmieściło się do probówki. *** Zabijesz mnie? Ustaw się w kolejce. ![]() Kto znajdzie ten młot i okaże się go godny posiądzie moc Thora. ![]() Thor: Loki może i jest nieobliczalny, ale jest Asgardczykiem i moim bratem. Natasha: Zabił 80 ludzi w ciągu dwóch dni. Thor: Był adoptowany. - Nie będę z tobą walczył bracie. - Nie jesteśmy braćmi. ![]() Piekło rozbrzmiewa jękami jego ofiar. ![]() - O, kontratakują. - No wiesz, młodzi są. - Do stu piorunów, szanuj mowę ojczystą - Długo mi tego nie wybaczą. ![]() To bardzo, bardzo ciekawa teoria, ale ja mam prostszą. Nie jesteście godni. ![]() - A jakby wsadzić młot do windy? Uniesie ją. - Winda nie jest godna. ![]() Zobaczyłem coś we śnie. Muszę to wyjaśnić. Tutaj się nie da. ![]() - Jak tam kosmos? - Kosmos ma się dobrze. ![]() - I myślisz, że możesz mi zaufać? - Nie ufam ci. Matka ci ufała. W przeszłości. Nawet mimo naszych ciągłych sporów. Zawsze miała nadzieję, że gdzieś w tobie nadal jest iskierka mojego brata. Ta nadzieja już nie istnieje i już cię nie chroni. ![]() Mojego życia... Tato, nie nadaję się na króla. Będę bronić Asgardu i innych światów do ostatniego tchu... ale nie mogę tego robić z tronu. Mimo swego szaleństwa Loki rozumiał władzę w taki sposób, jakiego ja nigdy nie osiągnę. *** ![]() O nie, będę żył wiecznie i będę cały z plastiku. ![]() ![]() Kto okaże się godzien moc młota posiądzie. Bez jaj, stary, to sztuczka. ![]() Rekalibracja kognitywna... Zdzieliłam cię w czaszkę ![]() Mam go spowolnić? Czy wyślesz mu więcej sparingpartnerów? ![]() Lepiej wydaj rozkaz, bo zaczynam mu kibicować. ![]() Have you ever had someone take your brain and play? Pull you out and stuff something else in? Do you know what it's like to be unmade? ![]() Przerabiałem hipnozę. Nie lubię. *** Stoimy w obliczu globalnej katastrofy. ![]() Hej malutki. Słonko już zachodzi. ![]() Cicho blaszak, ja nie mam rakiety w tyłku. ![]() - Steve nie lubi takiego słownictwa. - A kopnąć cię w tą... ![]() Nie jest taki zły, tylko trochę nerwus. Drugiego takiego nie ma na całym świecie. Wszyscy lubią wygrywać, a ten mój facet robi co może by walki uniknąć, bo wie że walkę wygra. ![]() - Co ci się śniło? - Że jestem Avengersem, że jestem kimś więcej niż tylko posłuszną maszynką do zabijania. ![]() Kocha to się dzieci, ja mam u niego dług. *** ![]() ![]() *** ![]() ![]() *** ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() *** ![]() Wstąp do T.A.R.C.Z.Y, poznaj dalekie kraje, niezwykłych ludzi... i zabij ich. ![]() ![]() Ja się nie pocę. Ja błyszczę. ![]() Thor mógłby choć raz przysłać boga sprzątania po sobie. Na pewno ma jakąś magiczną miotłę. ![]() ![]() Zawsze nosisz whisky? ![]() Ten dom miał wytrzymać siłę Hulka. ![]() - Jak nas znaleźli? - Zaprosiłem ich. ![]() Nie poddam się. Odzyskam Skye i T.A.R.C.Z.Ę, ale jeep od Eddiego to za mało. ![]() Nasza kiepska opcja. Grant Ward. *** ![]() Bez ciebie nie ma T.A.R.C.Z.Y. ![]() - Służysz Coulsonowi czy T.A.R.C.Z.Y? - To to samo. ![]() Kogo jak kogo, ale Coulsona nie zlikwidujesz. ![]() Dyrektor T.A.R.C.Z.Y zawsze ma tajemnice. *** Nie wierzę w strach. Wierzę w zaufanie. ![]() ![]() ![]() ![]() *** ![]() ![]() I was able to hack S.H.I.E.L.D. from my van. You're gonna show me something new. ![]() Nie byłam w waszym durnym "S.H.I.E.L.D. Hogwarcie". ![]() ![]() *** ![]() ![]() Nie jestem dobrym człowiekiem, Skye. ![]() Long time to see. ![]() Jestem Agent Grant Ward. ![]() *** ![]() ![]() ![]() *** ![]() ![]() ![]() ![]() *** ![]() Jeśli to jeszcze aktualne, to poproszę tego drinka. ![]() - Żołnierzyk. Postać nie z tej epoki. Ale za to z tej planety. ![]() Nigdy nie chciałem tronu. Chciałem być równym tobie. ![]() - A ty co? Błyskawic się boisz? - Nie darzę miłością tego, co zwiastują. - Chcesz zabrać mi ukochaną planetę w odwecie za rzekomą zniewagę? Nie. Sprawuję nad nią opiekę. - No rzeczywiście, wspaniale się nią opiekujesz. Ludzie wyżynają się milionami, a ty palcem nie kiwniesz. Zaprowadzę tu porządek. Kto mnie powstrzyma? ![]() - Jesteś potworem. - O nie. Potwór jest wśród was. - A, Banner. To twój plan. ![]() Że urodziłem się by zostać królem. ![]() No dobrze. To może wolisz kogoś ze swoich nowych przyjaciół? Wydaje się, że jesteś do nich podobny. No i to jest o wiele lepsze! Mój strój jest taki sobie. Ale ile niesie ze sobą cnót! Jakiż to wielki zaszczyt! Czuję, że aż szaleję od sprawiedliwości. Chcesz usłyszeć mowę o prawdzie, honorze i patriotyźmie? Boże chroń Amer... Zaufaj mojemu gniewowi. Nie zrobiłem tego dla niego. Uuuu. A była już na wyciągnięcie ręki. Dzięki Tesseractowi mogliście mieć władzę, nieograniczoną moc. A wy co? Ciepło i światło dla wszystkich ludzi? Dopiero przekonacie się, co znaczy prawdziwa władza. ![]() Przynoszę wam dobrą nowinę. Czeka was wyzwolenie. *** ![]() ![]() ![]() ![]() *** ![]() Nie miałem prawa cię winić. Wiem, że chciałeś mi pomóc, chronić mnie. Od tego są przyjaciele. Możemy żyć z godnością - nie możemy z nią umrzeć. Człowiek jest najgorszym źródłem prawdy o sobie. Wszystko się zmienia. To nie znaczy, że na lepsze. Trzeba sprawić, by było lepiej. Nie można tylko gadać i mieć nadzieję, że samo się poprawi. |
|
|
|
kkinga123 |
Dodany dnia 27.06.2014 18:38
|
![]() Pochwały: 15 Postów: 546 Dom: RavenclawPunkty: 17957 Ranga: Żywa legenda Data rejestracji: 02.07.09 |
Moja absolutnie ukochana książka zarówno z dzieciństwa, jak i obecnie Pierwszy raz Anię przeczytałam ok. 2-3 klasy podstawówki, nauczycielka pierwszy raz złapała mnie na czytaniu książki pod ławką ! No i pokochałam tę książkę od pierwszego rozdziału. Klimat tej książki jest nie do opisania, taki ciepły, przyjemny i swojski Ta książka emanuję takim spokojem, sielskością, przyjemnym humorem i rodzinnym ciepłem. Przygody, wszystkie wpadki i wyczyny Ani nieodmiennie wywołują u mnie śmiech, a Gilbert wciąż pozostaje bardzo bliski mojemu ideałowi Czytałam tą książkę niezliczoną < dosłownie !> ilość razy i nadal mi się nie nudzi Jedyna część, która nie wzbudza mojego entuzjazmu jest "Rila ze Złotego Brzegu", której to bohaterka wydaje się być głupiutką i niezbyt przyjemną postacią, nawet motyw opieki nad dzieckiem jej nie ratuje. Co do reszty książek jestem w nich absolutnie zakochana i uwielbiam do nich wracać. ^^
|
|
|
|
ulka_black_potter |
Dodany dnia 27.06.2014 19:10
|
![]() Pochwały: 39 Postów: 3422 Dom: HufflepuffPunkty: 36829 Ranga: Harrych świąt! Data rejestracji: 14.05.09 |
<Przesyła Sezonowej Kindze cztery buziaki i przybija wirtualną piątkę> Tak się cieszę, że jest tu ktoś kto dzieli ze mną miłość do tej serii. Chociaż już tu się wypowiadałam to podpisuję się pod wszystkim co napisałaś, prócz tej Rilli. Było tam jednak kilka momentów, które były epickie - smutny Gilbert zdaje sobie sprawę, że jego dzieci są dorosłe, a w domu panuje cisze (odwieszał wtedy kapelusz), śmierć sama wiesz kogo, zachowanie Wtorka, niesamowita Mary Vance. Ach, każda ksiązka ma coś w sobie. ![]() Christian. ![]() Bo liczy się to, co masz w środku. ![]() Ale czasami warto założyć maskę. ![]() "ja generalnie ten tekst klasyfikuję jako 5CMCS HE NDPSG3 - S2AB" "zmiennokanoniczne" "piszę fanficka ducha, że tak to ujmę, czyli takiego, którego nie ma" "po części trudny język wynika z założeń płomień odwagi i specyfiki tekstu" by Cantaris Ula urzędniczka Zarejestruje ci chomiczka Da mu zielona kartę I marchewki starte <muza> by fuer |
|
|
|
Liliana2194 |
Dodany dnia 01.07.2014 13:49
|
![]() Ostrzeżenia: 1 Pochwały: 20 Postów: 1283 Dom: HufflepuffPunkty: 20246 Ranga: O choinka! Data rejestracji: 18.06.14 |
Bardzo lubię Anię z Zielonego Wzgórza, choć nie należy do grona moich ulubionych książek. Przerabialiśmy ją w piątej klasie i była to nasza zdecydowanie najlepsza lektura Następne części też mi się podobały, ale nie doczytałam do końca, nie mogłam znaleźć w żadnej z pobliskich bibliotek Rilli ze Złotego Brzegu. Ale zamierzam zacząć serię drugi raz i tym razem dokończyć. Edytowane przez Liliana2194 dnia 16.02.2018 13:39
![]() ![]() - - W Hogwarcie: - - 2) Valerie Adams 2.06.2019 - ![]() ![]() ![]() Karta postaci: tutaj1) Liliana Williams 18.06.2014 - 31.05.2019 ~ moja ulubienica spośród tej dwójki ~ ![]() ![]() ![]() Karta postaci: 1. Lijka2. Poboczne - - Za 2017/2018: - - ![]() - - INBJN - - Ten little Indian Boys went out to dine One choked his little self and then there were nine. ![]() Nine little Indian Boys sat up very late One overslept himself and then there were eight. Eight little Indian Boys travelling in Devon One said he'd stay there and then there were seven. Seven little Indian Boys chopping up sticks One chopped himself in halves and then there were six. ![]() Six little Indian Boys playing with a hive A bumblebee stung one and then there were five. Five little Indian Boys going in for law One got in Chancery and then there were four. Four little Indian Boys going out to sea A red herring swallowed one and then there were three. Three little Indian Boys walking in the zoo A big bear hugged one and then there were two. Two little Indian Boys sitting in the sun One got frizzled up and then there was one. One little Indian Boy left all alone He went out and hanged himself and then there were none. ![]() ![]() - - - - ![]() |
|
|
|
| Lilithin |
Dodany dnia 14.07.2014 21:16
|
![]() Postów: 4 Dom: Brak przydziału Punkty: 12 Ranga: Mugol Data rejestracji: 14.07.14 |
Z Anią u mnie wiąże się pewna historia. Byłam chyba w 4 klasie podstawówki i poszłam do biblioteki ją wypożyczyć. Mimo że czytałam już różne inne, bibliotekarka stwierdziła, że to lektura dla 5 klasy. I nie wypożyczyła. Pamiętam, że po tym pod choinkę dostałam i Anię z Zielonego Wzgórza i Anię z Avonlea. Dla mnie to był naprawdę udany prezent
|
|
|
|
Keira Karkarow |
Dodany dnia 24.09.2015 13:21
|
![]() Postów: 697 Dom: GryffindorPunkty: 1813 Ranga: Świetny czarodziej Data rejestracji: 07.07.15 |
Czytałam, bo musiałam w przeczytać do szkoły, ale mi się nie podobała. W tej chwili już niewiele pamiętam z niej, ale w podstawówce szczerze nienawidziłam tej książki, jak większości lektur. Kojarzy mi się z nią jedynie motyw z zielonymi włosami. "Someone let the doors open,
Who left me outside? I'm bent I'm not broken, Come live in my life. All the worlds left unspoken All the pages I write On my knees and I'm hoping That someone holds me tonight. Hold me tonight..." |
|
|
|
batalion_88 |
Dodany dnia 24.09.2015 14:42
|
![]() Pochwały: 2 Postów: 4036 Dom: GryffindorPunkty: 31890 Ranga: Pan Śmierci Data rejestracji: 16.07.15 |
Za drugim podejściem udało się przeczytać. I naprawdę mi się spodobało. Może i to dziwne, że ta lektura siostrzenicy tak mnie wciągnęła, ale w tej powieści jest coś tak "magicznego", że nie sposób obejść koło niej obojętnie. Początek trochę mi się dłużył, ale z chwilą jak tytułowa bohaterka osiedliła się już na Zielonym Wzgórzu, poznała mieszkańców, Dianę, Gilberta, poszła do szkoły, to robiło się tylko ciekawiej. Nawet się wzruszyłem jak umarł Mateusz. Maryla mnie trochę irytowała, ale ogólnie ta postać była w porządku. Dalszych części niestety nie czytałem. Ekranizację uważam też za udaną. ![]() ![]() ![]() |
|
|
|
fullmoon |
Dodany dnia 24.09.2015 14:58
|
![]() Ostrzeżenia: 2 Pochwały: 3 Postów: 692 Dom: GryffindorPunkty: 12854 Ranga: Wielki mag Data rejestracji: 26.11.14 |
Aniaaa Pierwsza książka w której zakochałam się bez reszty (pomijając Małą Syrenkę, na punkcie której miałam swojego czasu prawdziwego hopla). Pierwszy raz zetknęłam się z Anią jakoś w piątej klasie, bo była lekturą. Od razu po przeczytaniu zabrałam się za pozostałe tomy. Niestety nie przeczytałam wszystkich części, bo jakoś nie było ich w bibliotece, a potem nie było okazji (kiedyś nadrobię ). Anię kocham całym serduchem i kiedyś sprawię sobie całą serie ~ W Hogwarcie ~ Elizabeth Robertson pani Prefekt Naczelna i pałkarka dryżyny Gryfonów ![]() ![]() |
|
|
|
Kathleen_Black99 |
Dodany dnia 24.09.2015 15:07
|
![]() Postów: 23 Dom: RavenclawPunkty: 61 Ranga: Uczeń Hogwartu Data rejestracji: 14.02.15 |
Zakochałam się w tej książce, chociaż przyznam się, że przeczytałam jedynie pierwszą część. Być może nie chciałam niszczyć sobie dziecinnego obrazu Ani :) To bardzo piękna książka, dla ludzi w każdym wieku. Miło się do niej wraca po latach. Ma swój klimat. Przywołuje wspomnienia ;) Polecam, jeśli ktoś nie przeczytał. Ten profil jest własnością Księżniczki Gwiazd "Zdawało mu się, że Syriusz upada jak na zwolnionym filmie. Jego ciało wygięło się w łuk i osunęło do tyłu przez postrzępioną zasłonę zwisającą spod łuku ... I Harry zobaczył, jak na zniszczonej, niegdyś przystojnej twarzy jego ojca chrzestnego pojawia się mieszanina strachu i zaskoczenia, gdy przeleciał pod starożytnym łukiem i zniknął za zasłoną, która falowała jeszcze przez chwilę, jakby uderzył w nią silny wiatr, po czym znieruchomiała." ![]() |
|
|
|
Victoria Owl |
Dodany dnia 24.09.2015 16:57
|
![]() Postów: 150 Dom: GryffindorPunkty: 1669 Ranga: Świetny czarodziej Data rejestracji: 12.12.14 |
Bardzo lubię Anie, choć też się przyznam, że czytałam tylko pierwszą cześć ![]() Ekranizacja dla mnie też udana, i tym razem obejrzałam o wiele więcej choć tego nie pamiętam. Czytałam Anie kilka razy i to była moja ulubiona lektura ,,Może w Gryffindorze, Gdzie kwitnie męstwa cnota, Gdzie króluje odwaga I do wyczynów ochota" ![]() |
|
|
|
Luna2703 |
Dodany dnia 24.09.2015 17:54
|
![]() Postów: 2 Dom: GryffindorPunkty: 85 Ranga: Uczeń Hogwartu Data rejestracji: 02.10.14 |
Miałam Anię w tamtym roku jako lekturę Była trochę nudnawa. Na urodziny od dziadków dostałam Anię z Avonlea - 2 część przygód naszej rudej dziewczynki i była dużo ciekawsza i lepsza. |
|
|
|
Wioletta |
Dodany dnia 03.10.2016 00:08
|
![]() Pochwały: 26 Postów: 3204 Dom: GryffindorPunkty: 33447 Ranga: Pan Śmierci Data rejestracji: 06.07.16 |
Przyznam się szczerze, że książek nigdy nie czytałam. Planuje już od jakiegoś czasu to naprawić, ale ciągle pojawiają się inne lub zapominam, że miałam to zrobić. Jednak kocham ekranizacje tej książki! Serio. Oglądałam tyle razy i wciąż mi mało. Jestem rozczarowana! Dlatego chce przeczytać! ![]() Severusie, jak mogłeś.. ![]() WYMOWNA - 26.07.2016 Przewodnicząca Karczmy Pod Parchatym Trollem - 22.09.2016 - 14.04.2017 (09.04) Członek Redakcji: 14.06.2017! <3 25.09.2021.. ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Na zamówienie, i z żywej sympatii do mnie! Seksi Sznejp w ręczniku na głowie. <3 - od wspaniałej Matki Karczmy, Alette! ![]() Dla mnie, o Sznejpie utalentowana Alette. <3 [img][/img] Z dedykacją dla mnie od Ewy! ![]() ![]() Z dedykacją dla mnie od ulki kulki! ![]() Od Klaudka! <3 ![]() ![]() Od Julki! Izrael! ![]() Wcześniej: w Hogwarcie: Wioletta Elbren Escher różdżka: 18 cali, sosna, pióro feniksa czarodziej: półkrwi. Quidditch: Obrońca Gryffindoru oraz Zastępca Kapitana Pottermore: wiolcis dom: Gryffindor różdżka: heban, 12¼ cala, włos jednorożca. |
|
|
|
Catherine Black |
Dodany dnia 03.10.2016 14:08
|
![]() Postów: 97 Dom: HufflepuffPunkty: 2194 Ranga: Wróg ciemnej strony Data rejestracji: 11.08.16 |
Czytałam wszytkie części po 2 albo 3 razy i kocham tę serię <3 a zaczęło się własnie od 5 klasy, kiedy czytałam to jako lekturę (chociaż właściwie 1 część przeczytałam już w 4kl). Styl jakimi pisane są te książki sparawia, że bardzo lekko się je czyta. Co do ekraznizacji to bardzo mi się podobały przynajmniej dwie, bo 3 (kiedy trwa I wojna) to wcale nie ekranizacja tylko zupełnie osobny film, który nie ma nic wspólnego z książką prócz imion głównych bohaterów. ![]() Severus spojrzał na Harry'ego spod uniesionych brwi, z niechętnym podziwem. - Dostałeś Wybitny z Eliksirów na SUMach? Harry uśmiechnął się radośnie. - Dałem egzaminatorowi autograf. Snape jęknął. by Horcrexhexer - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - ![]() ,,Problem nie jest problemem. Problemem jest twoje podejście do problemu.'' ,,Jestem nieuczciwy i uczciwie możesz liczyć na moją nieuczciwość.'' ~Kapitan Jack Sparrow ![]() |
|
|
|
RazowaPanda |
Dodany dnia 03.10.2016 18:52
|
![]() Postów: 68 Dom: GryffindorPunkty: 1811 Ranga: Świetny czarodziej Data rejestracji: 24.02.15 |
Uwielbiam Anię Szczególnie pierwszą (Ania z Zielonego Wzgórza) i trzecią (Ania na Uniwersytecie) część, resztę już mniej. Moja przygoda z Anią zaczęła się późno, bo dopiero w drugiej albo trzeciej gimnazjum, ale kiedy już się dorwałam, to nie mogłam oczu oderwać. Klimat tych książek jest absolutnie niesamowity, główna bohaterka bardzo sympatyczna i naprawdę daje się lubić.Ekranizacji za to nie lubię, nigdy nie potrafiłam przekonać się do aktorów (z wyjątkiem Maryli, uważam, że została naprawdę dobrze zagrana) ani do wprowadzonych zmian. Edytowane przez RazowaPanda dnia 03.10.2016 18:57
|
|
|
|
-lavender- |
Dodany dnia 03.10.2016 21:22
|
![]() Pochwały: 6 Postów: 519 Dom: RavenclawPunkty: 12414 Ranga: Mistrz Expelliarmusa Data rejestracji: 20.06.13 |
Póki co czytałam tylko pierwszą część Ani, która zresztą bardzo mi się spodobała. Całą serię mam na półce w pokoju i już od jakiegoś czasu zamierzam ją przeczytać, ale co chwila pojawiają się jakieś inne książki i krzyżują mi plany ;v Anię z Zielonego Wzgórza miałam w tamtym roku jako lekturę i bardzo ją polecam, bo książka jest naprawdę świetna i zdecydowanie jest na pierwszym miejscu wśród moich ulubionych lektur ![]() Life is better when you dance. ![]() And if the music is good you dance. ![]() Never too tired for it. ![]() ![]() W Hogwarcie Josephine Davis - klik! ![]() Kto ma olej w głowie, temu dość po słowie. ![]() W Ravenclawie tylko ci, których umysł pięknem lśni. ![]() ![]() My body is like a rum chocolate souffle. If I don't warm it up right, it doesn't rise. ![]() Did you know that dolphins are just gay sharks? ![]() ![]() ![]() ![]() |
|
|
|
| Podziel się z innymi: |
|
| Przejdź do forum: |



spędziłam tu trochę czasu i wspominam bardzo dobrze, tęsknię 




Gryffindor



















































































































Ravenclaw
Pierwszy raz Anię przeczytałam ok. 2-3 klasy podstawówki, nauczycielka pierwszy raz złapała mnie na czytaniu książki pod ławką ! No i pokochałam tę książkę od pierwszego rozdziału. Klimat tej książki jest nie do opisania, taki ciepły, przyjemny i swojski
Czytałam tą książkę niezliczoną < dosłownie !> ilość razy i nadal mi się nie nudzi
Hufflepuff























Pierwsza książka w której zakochałam się bez reszty (pomijając Małą Syrenkę, na punkcie której miałam swojego czasu prawdziwego hopla). Pierwszy raz zetknęłam się z Anią jakoś w piątej klasie, bo była lekturą. Od razu po przeczytaniu zabrałam się za pozostałe tomy. Niestety nie przeczytałam wszystkich części, bo jakoś nie było ich w bibliotece, a potem nie było okazji (kiedyś nadrobię 




Była trochę nudnawa. Na urodziny od dziadków dostałam Anię z Avonlea - 2 część przygód naszej rudej dziewczynki i była dużo ciekawsza i lepsza. 























