Logowanie
Facebook
Shoutbox
Współpraca
Najaktywniejsi
1)
Alette
2)
fuerte
3)
Katherine_Pierce
4)
Sam Quest
5)
Shanti Black
6)
A.
7)
monciakund
8)
ania919
9)
ulka_black_potter
10)
Klaudia Lind
Losowe zdjęcie
Zobacz temat
|
HPnetowy klub fitness
|
|
Wioletta |
Dodany dnia 27.03.2017 21:21
|
![]() Pochwały: 26 Postów: 3204 Dom: GryffindorPunkty: 33447 Ranga: Pan Śmierci Data rejestracji: 06.07.16 |
Który to już raz zaczynam ćwiczyć by coś w sobie zmienić? Nie wiem. Do lata coraz bliżej, a ja wyglądam coraz gorzej. Od zawsze muszę się pilnować, a gdy tego nie robie odbija się to na mojej wadze. Po dłuższym czasie nic nie robienia dzisiaj wracam do gry. Zrobiłam dziś swój trening, pierwszy od dawna. Nie poszalałam tam nie wiadomo jak, ale wykonałam kilka prostych ćwiczeń na początek. Z ćwiczeniami nie jest u mnie tak źle, gorzej ze zdrowym odżywianiem. Zwłaszcza w pracy mam ochotę na różne śmieciowe jedzenie. Jednak dziś odmówiłam swoim pokusom, i nie zgrzeszyłam. ! Moim największym problemem jest miłość do chipsów.. Dwa tygodnie temu zerwałam z pepsi, i zamieniłam ją na wodę, na razie na nisko gazowaną, ale planuje na mineralną, jednak nie wiem czy aż na tyle mnie stać. Trzymajcie kciuki, bo pierwszy tydzień jest najgorszy dla mnie gdy wracam do ćwiczeń. Kupiłam sobie nawet herbatkę na poprawę trawienia, nie nie.. Nie wierze, ze od herbatki można schudnąć, ale wiem, ze jako dodatek do diety może się przydać. Zaczynam moja drogę ponownie, o lepszą siebie! ![]() Severusie, jak mogłeś.. ![]() WYMOWNA - 26.07.2016 Przewodnicząca Karczmy Pod Parchatym Trollem - 22.09.2016 - 14.04.2017 (09.04) Członek Redakcji: 14.06.2017! <3 25.09.2021.. ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Na zamówienie, i z żywej sympatii do mnie! Seksi Sznejp w ręczniku na głowie. <3 - od wspaniałej Matki Karczmy, Alette! ![]() Dla mnie, o Sznejpie utalentowana Alette. <3 [img][/img] Z dedykacją dla mnie od Ewy! ![]() ![]() Z dedykacją dla mnie od ulki kulki! ![]() Od Klaudka! <3 ![]() ![]() Od Julki! Izrael! ![]() Wcześniej: w Hogwarcie: Wioletta Elbren Escher różdżka: 18 cali, sosna, pióro feniksa czarodziej: półkrwi. Quidditch: Obrońca Gryffindoru oraz Zastępca Kapitana Pottermore: wiolcis dom: Gryffindor różdżka: heban, 12¼ cala, włos jednorożca. |
|
|
|
Sam Quest |
Dodany dnia 04.04.2017 22:16
|
![]() Pochwały: 35 Postów: 3698 Dom: RavenclawPunkty: 45365 Ranga: Specjalista ds. sprzedaży Data rejestracji: 09.04.15 |
09 marca 2017, (co niestety jakoś dziwnie mi umknęło bo myślałam, że to było w kwietniu) minął rok od powstania HPnetowego Klubu Fitness. Czy coś się u Was zmieniło przez ten rok? U mnie poza kilkoma zrywami raczej bez zmian, a jak to wygląda u Was? czy próbujecie odzyskać formę przed wakacjami i próbą wejścia w zeszłoroczne letnie ciuchy? ![]() Ściana uznania i miłości ![]() Daniel Radclffe to mój crush Nie kłam, że go nie znasz Harry'ego Pottera zagrał niektórych nawet nabrał, że ma oczy koloru zielonego a tak naprawdę są niebieskiego "Tak jak Ron" - woła Ulica dziewczyna pięknego lica. Potteromaniak z niej na schwał i nie jest to żaden wał. Daniel Radcliffe to mój crush Wiesz dlaczego jeżeli oczy masz Z zarostem mu do twarzy O takim Danie każda Samica marzy. ![]() Oj nana, oj nana Bardzo kocham Dana Czy to słońce, czy to deszcz W moich myślach on wciąż jest Myślę o nim nieustannie Nawet gdy się kąpię w wannie Oj nana, oj nana Bardzo kocham Dana Nie wiem jak się to zaczęło Lecz gdy serce moje drgnęło Cała byłam zakochana I tak kocham tego Dana Oj nana, oj nana Bardzo kocham Dana Nigdy o nim nie zapomnę Nawet jeśli spotkam bombę Jest to miłość jednostronna Ale źle to nie wygląda Oj nana, oj nana Bardzo kocham Dana wiersz by Elizabeth_ ![]() ![]() Ściana chwały ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
|
|
|
Mikasa |
Dodany dnia 05.04.2017 07:42
|
![]() Ostrzeżenia: 1 Pochwały: 21 Postów: 2007 Dom: RavenclawPunkty: 22743 Ranga: Niezwyciężony mag Data rejestracji: 24.04.13 |
Zgłaszam się! Wczoraj wróciłam do treningów po krótkich wczasach, ugotowałam sobie coś zdrowego i od razu zrobiło mi się lepiej, wprowadziłam porządek do życia. Pod względem fitnessowym ten rok z klubem jest zdecydowanie udany! Cieszę się, że mimo słabszych momentów, ten wątek na forum nam przetrwał. Czy kogoś z was zmotywowała piękna pogoda? Zaczynacie rowery, bieganie i inne czynności na dworze? Również jedzenie jest coraz lepsze! Nie mogę się już doczekać kolejnych sezonowych owoców i warzyw Bo muszę przyznać, że ostatnio z dietą to różnie. Staram się, ale miałam lepsze czasy. Myślę, że to w dużej mierze kwestia znudzenia zimowym jedzeniem "zastępczym". ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
|
|
|
| mysz1919 |
Dodany dnia 05.04.2017 16:29
|
![]() Postów: 1 Dom: Brak przydziału Punkty: 7 Ranga: Mugol Data rejestracji: 05.04.17 |
Heja,Mam na imię Magda biegam trzy razy w tygodniu w psem po 5 km oraz ćwiczę trening siłowy trzy razy w tygodniu z trenerem na siłowni trening siłowy. |
|
|
|
Mikasa |
Dodany dnia 06.04.2017 18:44
|
![]() Ostrzeżenia: 1 Pochwały: 21 Postów: 2007 Dom: RavenclawPunkty: 22743 Ranga: Niezwyciężony mag Data rejestracji: 24.04.13 |
Jeżeli bardzo wam się nie chce, ale czujecie, że trzeba, polecam wam ten bardzo krótki i bardzo efektywny trening na nogi i pośladki. Właśnie go zrobiłam (już kolejny raz) i zawsze jest to zaskoczenie, jak można się zmęczyć w 20 minut, prawie nie skacząc https://www.youtu...ljaynACdxA dajcie znać, jak ktoś zrobi, jestem ciekawa waszych wrażeń Niech będzie, że to takie moje małe wyzwanie dla was ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
|
|
|
Mikasa |
Dodany dnia 29.05.2017 09:20
|
![]() Ostrzeżenia: 1 Pochwały: 21 Postów: 2007 Dom: RavenclawPunkty: 22743 Ranga: Niezwyciężony mag Data rejestracji: 24.04.13 |
Wybaczcie post pod postem, ale minęło dużo czasu (DLACZEGO? )Cześć, klubowiczki! Wszem i wobec ogłaszam, że udało mi się spełnić swoje marzenie i cel, o którym marzyłam od ponad roku - zdałam państwowe egzaminy na instruktora fitness! Także teraz jestem waszym nadwornym doradcą,ale już z papierami, haha. Baaardzo się cieszę, bo zostało to okupione naprawdę ciężką pracą. Mnóstwo się nauczyłam, ale jeszcze więcej nauki przede mną. A jak u was? Wiem, że Wiolka się wzięła za siebie, to cudownie! Edytowane przez Mikasa dnia 29.05.2017 19:36
![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
|
|
|
Marcus Clinton |
Dodany dnia 29.05.2017 09:42
|
![]() Pochwały: 23 Postów: 1138 Dom: RavenclawPunkty: 30894 Ranga: Do szopy hipogryfy, do szopy wszyscy wraz! Data rejestracji: 14.07.16 |
U mnie po staremu. Tylko, że teraz z biegania i swoich czerwonych adidasów przerzuciłem się na niebieskie rolki. W czwartek przejechałem około 16 kilometrów. Dzisiaj też mam zamiar jechać, ale jak przestanie padać. W sobotę mam zamiar zrobić na rowerze około 60 kilometrów. Na ruch nie narzekam, bo w pracy to co chwilę wbiegam na 4 piętro a Tobie Mikasa gratuluje Po prostu Marcin Takie cudo dostałem <3 ![]() Takie miłe słowa mnie spotkały ![]() ![]() Mój ranking najcudowniejszych nóg! 1. Edyta! ![]() 2. Livka! Tu cenzura zdjęcia 3. Scarlett! ![]() https://zapodaj.n...83bd62.jpg Ogłaszam wszem i wobec, iż GiHP to moja siostra bliźniaczka. Dedykuję jej tego gifa Edki, bo mi się podoba i jej też musi się spodobać ![]() Edyta <3 Moja motywatorka! United <3 Śląsk! You laugh at me because I'm different, I laugh at you because you're all the same. "Śmierć będzie ostatnim wrogiem, jaki będzie pokonany" "Każdy ma fanów, ale ja mam najlepszych fanów, ja to wiem. Tak się stało, że moja muzyka odnalazła najpiękniejsze, najfajniejsze, najbardziej szlachetne i wartościowe serca. " - Edyta Górniak |
|
|
|
| Angelina Johnson |
Dodany dnia 29.05.2017 20:48
|
![]() Pochwały: 23 Postów: 8024 Dom: SlytherinPunkty: 32803 Ranga: Komentuj FF, to się uśmiechnę Data rejestracji: 13.05.07 |
Ja się zawzięłam i prowadzę dzienniczek ile mniej więcej kalorii dziennie zjadam. Nie traktuje tego restrykcyjnie, ale to mi pomaga wyznaczyć co mniej więcej mogę zjeść na kolacje. Miałam robione te wszystkie fajne badania na których wyszło, że mój organizm leżąc przez dobę potrzebuje jedynie niecałych 1400 kcal. Czyli jeżeli chciałabym schudnąć (a chciałabym tak bardzo!), to powinnam jeść mniej więcej właśnie tyle, by była redukcja. Jednak staram się dziennie ćwiczyć, więc próbuje nie przekroczyć 1600 kcal. Przy niecałych 1400 czułam się senna i taka wypluta, a to chyba nie o to chodzi w zdrowym chudnięciu. Niecałe 1600 jest już w miarę ok, chociaż nadal potrafi mnie lekko ssać z głodu ![]() Co do ćwiczeń, to ostatnio masakruje Rachellę Nison i jej Dance Cardio Workout: https://www.youtu...jNdZZ4hgw4 Nienawidzę cardio, ale te jest w fajnej formie i szczerze mówiąc nawet nie myślę podczas tego skakania o tym jak tego nienawidzę ;D Dzisiaj dla odmiany wybrałam się na dwugodzinną jazdę na rolkach - piona Marcus! Ale nie mam pojęcia ile kilometrów zrobiłam, bo... no cóż, mam to gdzieś ;D Może kiedyś pojeżdżę na kilometry, teraz się boję, że robię mało i się tylko zniechęcę. Wczoraj robiłam cardio Mel B. i jej brzuszek. Ciągle przymierzam się do systematycznego biegania, ale tak nienawidzę biegać, że naprawdę nie potrafię tego robić codziennie albo nawet co drugi dzień. Macie jakieś rady na nienawiść do biegania? ![]() Boże, zapomniałabym: WIELKIE GRATKI MIKASA!!!! NASZ FIT MASTERZE! Pamiętaj chemiku młody, komentuj ficki lub zmień się w odchody made by Mikasa, Butelka 31.07.2020r. ![]() ![]() ![]() ![]() Slytherin! Sss.. Nigdy nie pozwoliłem aby szkoła przeszkadzała mi w edukacji. Zawsze miałam szczęście. I znów będę je mieć. Krew na twoich rękach, Falka, Krew na twej sukience Płoń, płoń, Falka, za twe zbrodnie Spłoń i skonaj w męce! Trochę wstyd, ale cóż, zasłużyłam ;D ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
|
|
|
Shanti Black |
Dodany dnia 30.05.2017 21:26
|
![]() Pochwały: 29 Postów: 3240 Dom: GryffindorPunkty: 44242 Ranga: Do szopy hipogryfy, do szopy wszyscy wraz! Data rejestracji: 20.07.14 |
ja się w końcu zdecydowałam, po długiej przerwie wracam do innej aktywności fizycznej, niż spacer na uczelnię i z powrotem. Pobrałam sobie pokemon go, to mnie jakoś motywuje do ruszenia dupska z domu w sumie fajna gra. Piję wodę. Dużo, dużo wody zwykłej. No i chyba wrócę do basenu, ale na razie dorywczo, bo plan i potem egzaminy i praktyki mi nie pozwalają na jakieś konkretne planowanie ![]() ![]() W Hogwarcie Cynthia Lynwood. Nikt ważny, ale lubi przypały, prefekt Hogwartu. Na stronie: - prefekt Gryffindoru (14 edycja; 27.07.2015 - 11.11.2015) - przewodnicząca Karczmy pod Parchatym Trollem (31.08.2015 - 21.11.2015) - Redaktor Naczelna Proroka Niecodziennego (Wydanie 4 - Halloween), (Wydanie 5 - Nowy Rok, (Wydanie 15 Walentynki), (Wydanie 16 (Huncwoci)) - Prefekt Hogwartu (27.08.2017-) ![]() Bo mogę ![]() ![]() Sim Shanti w wykonaniu EmilyWright ![]() ![]() Magiczna siódemka ![]() Magiczna siódemka part II ![]() Ciekawa liczba punkcików ![]() ![]() |
|
|
|
Natalia Tonks |
Dodany dnia 30.05.2017 21:40
|
![]() Postów: 40 Dom: HufflepuffPunkty: 85 Ranga: Uczeń Hogwartu Data rejestracji: 23.12.16 |
Ja dwa lata temu sporo schudłam odrzuciłam całkiem produkty odzwierzęce i to działało i czułam się ok. Ale od ostatniego pół roku zaczęłam tyć i bardzo mi się to nie podoba:/ muszę coś ze sobą zrobić bo aż boje się pomyśleć, ze już lato a spódniczki i szorty wołają mnie z szafy....a ja nie czuje się komfortowo póki co żeby je zakładać. |
|
|
|
Mikasa |
Dodany dnia 02.06.2017 18:51
|
![]() Ostrzeżenia: 1 Pochwały: 21 Postów: 2007 Dom: RavenclawPunkty: 22743 Ranga: Niezwyciężony mag Data rejestracji: 24.04.13 |
Ojej, uciekły mi wasze posty. Angelina, dziękuję za czerwień Zerknęłam na ten taneczny filmik, muszę przyznać, że wygląda kusząco Nie do końca mój typ treningu, ale jakoś tak fajnie prowadzony, że chyba spróbuję.1600 kalorii to podejrzanie mało, ale jakby się tak zastanowić, to nie mam pojecia, ile ja spożywam dziennie. Ważne, żebyś się dobrze czuła, miała energię do życia i treningu. A jeśli nienawidzisz biegać, to mam jedną radę... nie biegaj. To nie ma sensu, jeżeli czegoś tak nie cierpisz, to szanse wykreowania długotrwałego nawyku są niewielkie. Ja biegania samego w sobie też nie znoszę ( N U D NE ), ale od czasu do czasu wybieramy się z chłopakiem na przebieżkę po lesie - i to jest fajne, ale po prostu chodzi o piękne, ciche miejsce i relaks, a nie jakiś regularny wycisk na przełamanie. Jest milion sposobów na aktywność, wiec skoro nie lubisz biegać, to daj sobie spokój ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
|
|
|
EmilyWright |
Dodany dnia 02.06.2017 19:38
|
![]() Pochwały: 10 Postów: 1126 Dom: RavenclawPunkty: 11036 Ranga: Wielki mag Data rejestracji: 18.12.14 |
Chciałabym coś za sobą zrobić. Coś, co dałoby mi jakąś satysfakcję, że czuję się bardziej "fit" i jakaśtam figura się formuje, ale bez przesady No i nie wiem co, bo jestem kompletnie nie w temacie i nie znam się w ogóle, także wolałabym się zdać na waszą wiedzę i doświadczenie. ![]() |
|
|
|
Sam Quest |
Dodany dnia 06.06.2017 22:44
|
![]() Pochwały: 35 Postów: 3698 Dom: RavenclawPunkty: 45365 Ranga: Specjalista ds. sprzedaży Data rejestracji: 09.04.15 |
Wszem i wobec ogłaszam, że udało mi się spełnić swoje marzenie i cel, o którym marzyłam od ponad roku - zdałam państwowe egzaminy na instruktora fitness! Także teraz jestem waszym nadwornym doradcą,ale już z papierami, haha. Baaardzo się cieszę, bo zostało to okupione naprawdę ciężką pracą. Mnóstwo się nauczyłam, ale jeszcze więcej nauki przede mną. Kurczę, to super sprawa i moje gratulacje Mikasa! Teraz masz prawo się wymądrzać w tym temacie do woli! ![]() Ogólnie ze mną jest serio źle, chyba pora na zmianę odżywiania bo jestem kompletnie wypruta z energii. Tak źle jeszcze nie było, a nawet sama zauważam, że moje żywienie ostatnio opiera się na słodkich napojach, energetykach, ewentualnie kanapki i śmieciożarcie. Nie mam kompletnie energii, jestem lekko apataczna (nie mylić z apetyczna ) i wyglądam coraz gorzej. To chyba dobry czas na zmianę bo tak źle jeszcze nie było [2]. ![]() Ściana uznania i miłości ![]() Daniel Radclffe to mój crush Nie kłam, że go nie znasz Harry'ego Pottera zagrał niektórych nawet nabrał, że ma oczy koloru zielonego a tak naprawdę są niebieskiego "Tak jak Ron" - woła Ulica dziewczyna pięknego lica. Potteromaniak z niej na schwał i nie jest to żaden wał. Daniel Radcliffe to mój crush Wiesz dlaczego jeżeli oczy masz Z zarostem mu do twarzy O takim Danie każda Samica marzy. ![]() Oj nana, oj nana Bardzo kocham Dana Czy to słońce, czy to deszcz W moich myślach on wciąż jest Myślę o nim nieustannie Nawet gdy się kąpię w wannie Oj nana, oj nana Bardzo kocham Dana Nie wiem jak się to zaczęło Lecz gdy serce moje drgnęło Cała byłam zakochana I tak kocham tego Dana Oj nana, oj nana Bardzo kocham Dana Nigdy o nim nie zapomnę Nawet jeśli spotkam bombę Jest to miłość jednostronna Ale źle to nie wygląda Oj nana, oj nana Bardzo kocham Dana wiersz by Elizabeth_ ![]() ![]() Ściana chwały ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
|
|
|
Shanti Black |
Dodany dnia 06.06.2017 22:55
|
![]() Pochwały: 29 Postów: 3240 Dom: GryffindorPunkty: 44242 Ranga: Do szopy hipogryfy, do szopy wszyscy wraz! Data rejestracji: 20.07.14 |
Ja próbuję się pilnować z regularnym jedzeniem, ale nijak mi to nie wychodzi, bo albo zapomnę, albo nie mam czasu, albo coś i wychodzi na to, że jem 3 posiłki dziennie a resztę zapijam wodą, albo sokiem jak już w brzuchu burczy. Jak żyć? ![]() ![]() W Hogwarcie Cynthia Lynwood. Nikt ważny, ale lubi przypały, prefekt Hogwartu. Na stronie: - prefekt Gryffindoru (14 edycja; 27.07.2015 - 11.11.2015) - przewodnicząca Karczmy pod Parchatym Trollem (31.08.2015 - 21.11.2015) - Redaktor Naczelna Proroka Niecodziennego (Wydanie 4 - Halloween), (Wydanie 5 - Nowy Rok, (Wydanie 15 Walentynki), (Wydanie 16 (Huncwoci)) - Prefekt Hogwartu (27.08.2017-) ![]() Bo mogę ![]() ![]() Sim Shanti w wykonaniu EmilyWright ![]() ![]() Magiczna siódemka ![]() Magiczna siódemka part II ![]() Ciekawa liczba punkcików ![]() ![]() |
|
|
|
Mikasa |
Dodany dnia 07.06.2017 08:19
|
![]() Ostrzeżenia: 1 Pochwały: 21 Postów: 2007 Dom: RavenclawPunkty: 22743 Ranga: Niezwyciężony mag Data rejestracji: 24.04.13 |
Emily, a co lubisz robić na co dzień? Pływasz, jeździsz na rolkach czy na rowerze? Mamy przed sobą kilka miesięcy ciepła, warto z tego skorzystać W chwilach nudy włącz jakąś energetyczną muzykę i tańcz, jeśli to coś dla Ciebie, to też super aktywność Sam - zachowaj sobie w pamięci to uczucie, kiedy nie masz energii, skontrastowane z tym, jak fajnie się czułaś, gdy coś robiłaś. Pamiętam, pisałaś to nawet tutaj! Czy samo to nie jest wystarczającą motywacją? Już WIESZ, jak to działa, więc naprawdę nie wiem, co Cię powstrzymuje. Mieszkasz teraz na 11 piętrze, spróbuj wejść po schodach najwyżej jak się da każdego dnia To zabrzmi bardzo tandetnie i "głemboko", ale faktem jest, że nie można tak katować swojego organizmu i oczekiwać, że wyjdzie z tego coś dobrego. Shanti! Jak już masz zapijać, to lepiej wodą lub niesłodzoną herbatą niż sokami... A nie możesz zawsze przy sobie nosić jakiegoś jabłka czy kanapki? To wcale nie jest takie łatwe, żeby w zabieganym życiu jeść regularnie i zdrowo. Doskonale to rozumiem i ostatnio sama trochę mam z tym problemy. Ale jeżeli znajdziesz czas, to spróbuj sobie po południu/wieczorem przygotowywać jedzenie na następny dzień, to naprawdę pomaga. I jeżeli nieregularnie bywasz w domu,to warto coś ze sobą zabierać, tak jak powiedziałam. Wszystko to, co napisałam powyżej wydaje mi się taką radą w stylu "łatwo ci powiedzieć", ale to jest naprawdę sposób, jaki zadziałał na mnie i na innych, których znam. Jak już zaczniecie coś robić, to wtedy można dawać bardziej konkretne wskazówki. ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
|
|
|
| Angelina Johnson |
Dodany dnia 07.06.2017 13:42
|
![]() Pochwały: 23 Postów: 8024 Dom: SlytherinPunkty: 32803 Ranga: Komentuj FF, to się uśmiechnę Data rejestracji: 13.05.07 |
1600 kalorii to podejrzanie mało, ale jakby się tak zastanowić, to nie mam pojecia, ile ja spożywam dziennie. Ważne, żebyś się dobrze czuła, miała energię do życia i treningu. No ale ja chcę schudnąć ;/ A jestem niska, mam tylko 160cm, więc ogólnie bez redukcji nie powinnam spożywać za wiele. Ale chyba i tak zwiększę sobie kaloryczność, bo cały czas czuję się jak na kacu (a żadnych %% nie pije!), więc to chyba osłabienie ;D Chciałabym coś za sobą zrobić. Coś, co dałoby mi jakąś satysfakcję, że czuję się bardziej "fit" i jakaśtam figura się formuje, ale bez przesady No i nie wiem co, bo jestem kompletnie nie w temacie i nie znam się w ogóle, także wolałabym się zdać na waszą wiedzę i doświadczenie.Może na start popróbuj różne formy aktywności, tak jak pisała Mikasa. Moim głównym kryterium przy wyborze sportu jest - byle nie nudził Poza tym jak chcesz być bardziej "fit", to zacznij małymi kroczkami zmieniać nawyki żywieniowe. Nie od razu wszystko, ale tak wiesz, więcej wody, mniej gazowanych, nie słodź herbaty, jedz więcej owoców zamiast kolejnego ciastka, takie tam ;D Sam, muszę przyjechać i wziąć Cię na pizze za 10zł od razu poczujesz się lepiej ;D A tak na serio, trzymam kciuki byś wróciła do formy przed "wypluciem". Może skoro tak się czujesz, to zacznij właśnie od zmian w jedzeniu, bo na razie chyba nie masz energii na ćwiczenia. Shanti, ja nie jem co do godziny, ale staram się tak średnio raz na 3 godziny zjeść coś. Bierz ze sobą zawsze jakiś owoc (banan fajnie zapełnia brzuszek) albo zrób sobie wieczór wcześniej koktajl. To jest szybkie, łatwe, nie trzeba mieć przepisu (wrzucasz owoce i blendujesz), nie ma dużo zmywania i jest pyyyszne! W ogóle ja polecam do koktajli dodawać seler. Uwielbiam! Pamiętaj chemiku młody, komentuj ficki lub zmień się w odchody made by Mikasa, Butelka 31.07.2020r. ![]() ![]() ![]() ![]() Slytherin! Sss.. Nigdy nie pozwoliłem aby szkoła przeszkadzała mi w edukacji. Zawsze miałam szczęście. I znów będę je mieć. Krew na twoich rękach, Falka, Krew na twej sukience Płoń, płoń, Falka, za twe zbrodnie Spłoń i skonaj w męce! Trochę wstyd, ale cóż, zasłużyłam ;D ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
|
|
|
gne |
Dodany dnia 07.06.2017 20:02
|
![]() Pochwały: 24 Postów: 3001 Dom: RavenclawPunkty: 23582 Ranga: Niezwyciężony mag Data rejestracji: 29.08.07 |
Ja się jakoś trzymam, chociaż odpuściłam ostatnio z restrykcyjnym jedzeniem. Staram się ograniczać, ale jak jest weekend i wyjście ze znajomymi na pizzę, piwko to już nie wydziwiam i idę. Ograniczyłam znacznie pieczywo i jem je właściwie tylko na śniadanie. Do pracy już od dłuższego czasu nie biorę kanapek, bo podpatrzyłam moich odchudzających się kolegów z działu, którzy zabierają ze sobą pojemniczek z warzywkami - ogórki, pomidory, marchewka, rzodkiewka itp. i sama robię tak samo. W ramach drugiego śniadania sobie to wszystko podjadam. Biorę też sobie zwykle jakiegoś owocka. Jak jestem głodna to idę na zupkę albo zapycham sie jakimś serkiem wiejskim/jogurtem i w sumie to starcza. Gorzej jak wracam do domu, bo po zjedzonej obiadokolacji czuję się ostatnio jak narkoman na głodzie. Mimo że jestem najedzona to czuję potrzebę zjedzenia wszystkiego ![]() No i staram się znaleźć kilka dni w tygodniu czas na jakiś ruch. Tutaj w sumie nie narzuciłam sobie niczego konkretnego, poza siłownią, na której staram się raz, a najlepiej dwa razy w tygodniu być. Czasem wieczorem wyjdę pobiegać, innego dnia pójdę na rower, teraz przymierzam się do jakiegoś grubszego wyjścia na rolki. Najbardziej jestem zadowolona z tej siłki i biegania, bo to dwie rzeczy których zawsze unikałam, a okazało się że mogą być fajnie. Chociaż generalnie bieganie jest nudne. Na bieżni jeszcze spoko, ale zmuszenie się do kolejnego biegania po osiedlu to duże wyzwanie. Gratulacje mikasa. To może mi polecisz za co najlepiej się wziąć jeśli chcę przede wszystkim zadbać o kondycję i dobre samopoczucie, ale uniknąć wyrobienia mięśni? Chciałabym tylo zrzucić ten kilogram co ostatnio mi się przytyło, a tak poza tym jestem zadowolona z wagi i chciałabym taką utrzymać. Nie widzę sensu chudnięcia na siłę, odmawiania sobie jedzenia tylko po to żeby być nie wiadomo jakim chudzielcem. Dupa i cycki muszą być ![]() Zrezygnowałam z wszelkich ćwiczeń które się na tym skupiają (no poza brzuchem), bo bardzo łatwo mi sie wyrabiają ramiona, a od biegania zrobiły mi sie wielkie łydy... a niekoniecznie mi się to podoba ; p Wolałabym też nie ćwiczyć w domu żadnych fitnesów, bo ciężko mi się do tego zmusić... ![]() |
|
|
|
Mikasa |
Dodany dnia 07.06.2017 20:50
|
![]() Ostrzeżenia: 1 Pochwały: 21 Postów: 2007 Dom: RavenclawPunkty: 22743 Ranga: Niezwyciężony mag Data rejestracji: 24.04.13 |
To może mi polecisz za co najlepiej się wziąć jeśli chcę przede wszystkim zadbać o kondycję i dobre samopoczucie, ale uniknąć wyrobienia mięśni? Płaczę jak to czytam ;p Gne, kobiety nie mają hormonów, żeby się wypudzianować od treningu siłowego, to jest najlepsza, udowodniona naukowo metoda na utrzymanie szczupłej sylwetki, sprawnego metabolizmu i zdrowia (silne ciało funkcjonuje o niebo lepiej niż wychudzone). Tu masz moich ukochanych blenderowców - ta dziewczyna, Kelli, uwielbia trening xsiłowy i wyciska naprawdę sporo - nie można o niej powiedzieć, że wygląda jak paker Wiadomo, że każdy ma inną sylwetkę i różnie to się będzie rzeźbić, ale sama mówisz, że siłka Ci się spodobała - nie rezygnuj z niej! ![]() Oczywiście to jest po prostu "moja szkoła" i możesz to kompletnie olać, ale musiałam to powiedzieć Bo kiedyś też się bałam ciężarów. Swoją drogą, zazdroszczę silnych ramion, u mnie wszelki postęp to bardzo długi proces.Jeżeli chodzi o ćwiczenia nakierowane głównie na spalanie, to najbardziej polecam intensywny trening interwałowy - coś w stylu tabaty. Chodzi o to, żeby zmusić się do maksymalnego wysiłku przez krótki czas (20-30) sekund, a potem zrobić jeszcze krótszą przerwę (10-15 sekund) i kolejny interwał. W ten sposób organizm głupieje i zaczyna spalać mnóstwo kalorii, a ten efekt utrzymuje się nawet do 48 godzin po treningu. No i to świetny sposób na budowanie wytrzymałości. Ewentualnie jest jeszcze jedna metoda - ciśniesz na maksa ile możesz, a potem odpoczywasz do momentu aż zaczniesz oddychać już niemal normalnie, spokojnie, że tak to wyrażę. Musisz sama wyczuć, chyba, że korzystasz z pulsometru, to mówimy około 100 uderzeniach na minutę. Z czasem, ten etap "ciśnięcia na maksa" będzie się wydłużał i szybciej będziesz odzyskiwać oddech. Mówisz, że nie chcesz fitnessować w domu, więc przy kolejnym bieganiu możesz zastosować taką metodę, jak właśnie opisałam. Może to być naprawdę każde ćwiczenie, które Cię męczy, po prostu wysil się na maksa przez te 20 sekund - wszelkie skoki, pajacyki, sprint, burpees, bieg w miejscu, itd. Inspiracji można poszukać w internecie. To wszystko możesz robić po prostu na siłowni, a nie w domu ![]() A, i na koniec - bardzo podoba mi się to, co napisałaś o jedzeniu, wygląda mi to na rozsądne, życiowe podejście do sprawy i bilans na pewno wychodzi na plus ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
|
|
|
Klaudia Lind |
Dodany dnia 09.06.2017 21:55
|
![]() Pochwały: 13 Postów: 1044 Dom: HufflepuffPunkty: 34220 Ranga: Pan Śmierci Data rejestracji: 31.01.17 |
Mam takie pytanie i proszę o poradę. Chciałabym poćwiczyć nogi, głównie biodra, tak aby wyrzeźbić nieco mięśnie, albo chociaż poprawić jędrność skóry. Jednak nie chce spalać kg bo waże stosunkowo niewiele ( 57 kg/172 cm). Jak się do tego zabrać? |
|
|
|
Helenkaa |
Dodany dnia 09.06.2017 22:53
|
![]() Postów: 364 Dom: RavenclawPunkty: 1831 Ranga: Świetny czarodziej Data rejestracji: 21.05.17 |
No to ja, rasowy leniwiec kanapowy, przyszłam się pochwalić, że oprócz lekcji w-f, poszłam grać w kosza. Grałam może dwie godzinki (?), ale spociłam się i zmęczyłam, jakbym była po przebiegnięciu maratonu (dlatego też teraz leżę i nic nie robię). Jutro też mam zamiar iść, ale nie wiem jak bardzo Obolałe będą jutro moje mięśnie, więc niczego nie obiecuję. Także no, trzymajcie kciuki :marchew: ![]() ![]() |
|
|
|
| Podziel się z innymi: |
|
| Przejdź do forum: |


spędziłam tu trochę czasu i wspominam bardzo dobrze, tęsknię 






Gryffindor













Ravenclaw

















Wczoraj wróciłam do treningów po krótkich wczasach, ugotowałam sobie coś zdrowego i od razu zrobiło mi się lepiej, wprowadziłam porządek do życia. Pod względem fitnessowym ten rok z klubem jest zdecydowanie udany! Cieszę się, że mimo słabszych momentów, ten wątek na forum nam przetrwał.
Bo muszę przyznać, że ostatnio z dietą to różnie. Staram się, ale miałam lepsze czasy. Myślę, że to w dużej mierze kwestia znudzenia zimowym jedzeniem "zastępczym". 







)














Slytherin
Ale nie mam pojęcia ile kilometrów zrobiłam, bo... no cóż, mam to gdzieś ;D Może kiedyś pojeżdżę na kilometry, teraz się boję, że robię mało i się tylko zniechęcę. 






























Hufflepuff







