Logowanie
Facebook
Shoutbox
Współpraca
Najaktywniejsi
1)
Alette
2)
fuerte
3)
Katherine_Pierce
4)
Sam Quest
5)
Shanti Black
6)
A.
7)
monciakund
8)
ania919
9)
ulka_black_potter
10)
Klaudia Lind
Losowe zdjęcie
Zobacz temat
|
Koszykówka
|
|
YourSmile |
Dodany dnia 12.02.2014 15:17
|
![]() Pochwały: 13 Postów: 1328 Dom: GryffindorPunkty: 29744 Ranga: Niezwyciężony mag Data rejestracji: 13.01.13 |
Koszykówka Gracie w kosza? Lubicie tą grę zespołową czy raczej nie? Trenujecie w jakimś klubie czy tylko czasem pogracie ze znajomymi? Oglądacie mecze koszykówki?
|
|
|
|
Bankai |
Dodany dnia 12.02.2014 15:21
|
![]() Postów: 96 Dom: GryffindorPunkty: 750 Ranga: Bohater Hogwartu Data rejestracji: 02.01.14 |
Lubię grać w kosza praktycznie całe wakacje i poczatek roku szkolnego przegraliśmy ze znajomymi. Nigdy nie trenowałem kosza ale mój tata tak, chciał mnie namówić ale jakoś mu się nie udało ;p Czy oglądam hmmm cięzko powiedzieć interesuje mnie tylko NBA a liga ta rozgrywa mecze tylko w nocy.. raz na jakiś czas obejrzę. |
|
|
|
Malwkaaa |
Dodany dnia 21.02.2014 14:12
|
![]() Pochwały: 3 Postów: 412 Dom: SlytherinPunkty: 6376 Ranga: Wróg ciemnej strony Data rejestracji: 15.07.13 |
Ja jestem za niziutka, żeby grać w koszykówkę. Jak mi się czasami zdarzy do miażdżąco przegrywam. :/ Chyba, że gram z nudów. Wtedy jeszcze jakoś. Meczów nie oglądam i chyba raczej nie zacznę. "Ten, któremu starczy odwagi i wytrwałości, by przez całe życie wpatrywać się w mrok, pierwszy dojrzy w nim przebłysk światła."
Slytherin przyjmuje takich, Co mają czystą krew. Co mają więcej sprytu Od uczniów domów trzech. ![]() Sé onr sverdar sitja hvass! |
|
|
|
Upadly Aniol |
Dodany dnia 13.03.2014 21:20
|
![]() Ostrzeżenia: 3 Postów: 641 Dom: HufflepuffPunkty: 4098 Ranga: Sprzedawca prac domowych Data rejestracji: 10.03.14 |
Oj grało się grało, w podstawówce ( rekord punktowy 31 pkt należy do mnie ) U nas w klasie dziewczyny dobrze grały, lepiej od niektórych kolegów...Druga sprawa, że z zasadami to ciężko - podwójne, kroki, błąd połowy, - koszmar. Ale co tam, z kumplami nawet klub chcieliśmy założyć. Moją inspiracją był Maciej Zieliński, kapitan zespołu z lat szczenięcych ---> Zepter Śląsk Wrocław. No i Wójcik plus Jacek Krzykała ( z Lublina ). A NBA ? sir Charles Barkley i wszystko jasne. Do tego Gary Payton, Michael Jordan, David Robinson, Grant Hill, Pippen, Malone, Stockton, Iverson - oglądało się po nocach. Teraz niespecjalnie za koszem przepadam. "Cela" zawsze się miało, że tak powiem. Bardzo rzadko nie trafiałem, a jak już, to z jakichś mega niewypracowanych pozycji - rzut w ostatnich sekundach. A tak ; trójki, osobiste, za 2 wpadały jak jabłuszka do fartuszka. Kolega trenował w Starcie Lublin ( prawie 200cm wzrostu ), i razem z nim grywaliśmy turnieje 2x2 na szkolnym boisku = streetball no i szkolna sala gimnastyczna ( wsady też się udawało ). To u mnie nr 2 po nodze, z dużą przewagą nad siatką czy ręczną. ![]() ![]() |
|
|
|
Lunatyczka |
Dodany dnia 03.05.2014 18:12
|
![]() Pochwały: 1 Postów: 532 Dom: GryffindorPunkty: 10892 Ranga: Wielki mag Data rejestracji: 07.05.13 |
Bardzo lubię koszykówkę, mimo tej całej "bieganiny" to ekscytująca gra ^_^ Trenuję koszykówkę i jeżdżę na zawody, w gimnazjum było mniej takich okazji, ale potrafiłam nieźle dopiec chłopakom z klasy I mimo wielu zadrapań jakich doświadczyłam na boisku nie zniechęca mnie to, a mój wzrost mi pomaga
|
|
|
|
dobrosia1 |
Dodany dnia 04.05.2014 10:17
|
![]() Postów: 764 Dom: SlytherinPunkty: 9768 Ranga: Praktykant w Św Mungu Data rejestracji: 07.03.14 |
I mimo wielu zadrapań jakich doświadczyłam na boisku nie zniechęca mnie to, a mój wzrost mi pomaga To ja mam wręcz przeciwnie. Mój wzrost wcale mi nie pomaga (zaledwie 155cm). Uważam ten sport na równi brutalny z piłką ręczną. Co do samej koszykówki, kiedyś trenowałam, było strasznie fajnie, a na drugi rok, trener po prostu zniknął ze szkoły. W ogóle, nikt nic nie wiedział o nim, rozwiał się. Teraz na w-f ie trenujemy czasem, ale lubię grać tylko, kiedy trafiam do kosza (Co zdarza się rzadko). Meczy nie lubię rozgrywać, bo nigdy nie mam piłki (Jetem najniższa w klasie). Gdybym miała ocenić ten sport od 1-10, dałabym mu 7 ![]() MÓJ RUDZIELEC! [img] ![]() [/img] Slytherin górą! ^^ ![]() ![]() |
|
|
|
batalion_88 |
Dodany dnia 01.08.2015 16:24
|
![]() Pochwały: 2 Postów: 4036 Dom: GryffindorPunkty: 31890 Ranga: Pan Śmierci Data rejestracji: 16.07.15 |
Kiedyś wręcz pasjonowałem się koszykówką, ale głównie tą na najwyższym poziomie, czyli lidze NBA. Do dziś z ciekawością śledzę poczynania naszego jedynaka zza oceanu. Marcin Gortat naprawdę świetnie sobie radzi w najlepszej lidze świata. Uwielbiam też patrzeć jak gra Lampe czy Koszarek. Z NBA najlepiej kojarzę zawodnika, którym był Clyde Austin Drexler grający między innymi w takich drużynach jak Portland Trail Blazers czy Houston Rocktes. Moim zdaniem w niczym nie ustępował takim legendom jak Michael Jordan czy Karl Malone... Jeśli chodzi o grę, to czasem sobie meczyk ze znajomymi zorganizujemy. Moja ulubiona pozycja, to oczywiście skrzydłowy. ![]() ![]() ![]() |
|
|
|
Ovasan |
Dodany dnia 20.06.2017 23:35
|
![]() Postów: 10 Dom: GryffindorPunkty: 23 Ranga: Mugol Data rejestracji: 18.06.17 |
Od niedawna znów pokocham kosza. Grałam jak byłam młodsza wzrostem i posturą byłam podobna do chłopców, wiec mogłam grac na rózni z nimi. Potem to się zmieniło schudłam, urosłam i wyglądałam jak patyczak więc sporty typu ręczna i koszykówka odpadły, bo by mnie dosłownie połamali . Teraz znowu wróciłam, wzięłam piłkę z piwnicy i przez całą godzinę ćwiczyłam rzuty do kosza. Już zapomniałam jaka to była wielka frajda. Ale teraz już nikt nie gra z moich znajomych, jedynie w siatkę , której nie lubię od zawsze. Jeśli jest ktoś z zachodniopomorskiego chętny to można pograć zasady znam ale gorzej już z sama grą hehe.Z newsami ze świata koszykówki niestety nie jestem na bieżąco. Choć podobno nasze polskie drużyny wspinają się w górę w wynikach. Ahoy
![]() |
|
|
|
batalion_88 |
Dodany dnia 22.06.2017 16:38
|
![]() Pochwały: 2 Postów: 4036 Dom: GryffindorPunkty: 31890 Ranga: Pan Śmierci Data rejestracji: 16.07.15 |
Ja dodam, że jestem w szoku jak na przestrzeni lat zmieniła się najlepsza liga świata czyli NBA. Triumfatorem, który zdominował sezon zasadniczy i strefę play-off, to zespól Golden State Warriors - kiedyś ta ekipa zawsze była niemal najsłabszym zespołem, podczas gdy dominowało Chicago Bulls, potem świetnie grali też "Jeziorowcy" czy LA Lakers z duetem O'Neail plus Kobe Bryant - fajnie się na ich akcje i wsady spoglądało ;d ostatnio bardziej spoglądam na dzielnicowe streetball - koszykówka - 2 na 2, beton, jeden kosz przeważnie, ale nie tylko - to taka luźna akceptacja do warunków. Pograłbym, a ostatnio sobie porzucałem, ale piłką do nogi na turnieju piłkarskim na Orliku na Czechowie. Fajnie było ^^ ![]() ![]() ![]() |
|
|
|
| Podziel się z innymi: |
|
| Przejdź do forum: |


Krnabrny




Gryffindor

Slytherin


Hufflepuff









zasady znam ale gorzej już z sama grą hehe.