Logowanie
Facebook
Shoutbox
Współpraca
Najaktywniejsi
1)
Alette
2)
fuerte
3)
Katherine_Pierce
4)
Sam Quest
5)
Shanti Black
6)
A.
7)
monciakund
8)
ania919
9)
ulka_black_potter
10)
Klaudia Lind
Losowe zdjęcie
Zobacz temat
|
Urbex
|
|
Keira Karkarow |
Dodany dnia 11.12.2017 10:24
|
![]() Postów: 697 Dom: GryffindorPunkty: 1813 Ranga: Świetny czarodziej Data rejestracji: 07.07.15 |
Patrzę i patrzę i takiego tematu nie widzę. Czy jest tu może ktoś, kto mniej lub bardziej interesuje się urzędem (Urban exploring)? Ja póki co raczkuję w tym temacie i raczej oglądam zdjęcia i relacje innych, ale bardzo mnie to interesuje i sama chciałabym zacząć eksplorować opuszczone miejsca Takim pierwszym krokiem w stronę urbex będzie przyszłoroczna wycieczka do Czarnobylskiej strefy wykluczenia. Marzenia się czasem spełniają *.* "Someone let the doors open,
Who left me outside? I'm bent I'm not broken, Come live in my life. All the worlds left unspoken All the pages I write On my knees and I'm hoping That someone holds me tonight. Hold me tonight..." |
|
|
|
KHZP |
Dodany dnia 11.12.2017 14:28
|
![]() Pochwały: 4 Postów: 400 Dom: HufflepuffPunkty: 4582 Ranga: Świetny czarodziej Data rejestracji: 14.06.13 |
Słyszałem o urbexie dużo dobrego, ale u mnie za bardzo nie ma na to warunków... Głównie z powodu braku ciekawych lokacji w pobliżu. Oczywiście jest to ciekawe zainteresowanie i chętnie bym się dołączył, ale tylko w grupie. Sam bym chyba zszedł na zawał! ![]() Już sobie wyobrażam taki urbexowy zlot HPnetowiczów! ![]() Ktoś chętny? Czekam na propozycje. ![]() Widziałem również kilka filmików z takich akcji, ale nie oddają tych wrażeń i emocji, których doświadcza się samemu przy takiego typu wyprawie. Pozdro, Puchon KHZP Pozdro, Puchon KHZP /\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\ Dawno mnie tu nie było. Trochę śmiesznie. /\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\ ![]() ![]() Ja i HPnet: od 14.06.2013 10:41 - na zawsze! ![]() Olśniewający swym uśmiechem KHZP ![]() Dziękuję! ![]() Moje arcydzieła: FF: 1. Na plaży. 2. Cukierki. 3. Wróżba z przeszłości Artystycznie: 1. Borsuk - wyszywanka. ************************************************************* NAJMROCZNIEJSZY OBSZAR MOJEGO PODPISU ![]() <p align="justify"> </p> ************************************************************* |
|
|
|
fullmoon |
Dodany dnia 11.12.2017 20:40
|
![]() Ostrzeżenia: 2 Pochwały: 3 Postów: 692 Dom: GryffindorPunkty: 12854 Ranga: Wielki mag Data rejestracji: 26.11.14 |
Jak dotąd nic nie explorowałam, jednak mam to w planach. Co do lokacji, to jeszcze szukam czegoś ciekawego. Podobno w moim mieście jest jakiś stary magazyn do którego da się wejść.. Niby nic ciekawego, ale i tak całkiem fajnie. Niedaleko mnie jest też opuszczona szkoła, do której chodziła moja babcia i tam bez problemu można się dostać, więc tam też się wybiorę, możliwe że wkrótce. ~ W Hogwarcie ~ Elizabeth Robertson pani Prefekt Naczelna i pałkarka dryżyny Gryfonów ![]() ![]() |
|
|
|
Keira Karkarow |
Dodany dnia 11.12.2017 23:58
|
![]() Postów: 697 Dom: GryffindorPunkty: 1813 Ranga: Świetny czarodziej Data rejestracji: 07.07.15 |
W moim województwie jest trochę opuszczonych obiektów, ale właśnie, sama chyba bałabym się wejść, szczególnie w nocy (a niestety, w niektóre miejsca trzeba wchodzić, gdy ryzyko zauważenia jest znikome). Jednym z obiektów jest opuszczone centrum handlowe w centrum miasta. Stoi takie już od kilkunastu lat, zastanawiam się, czy kiedyś nie wejść do środka dowiedziałam się też, że ośrodek, do którego niegdyś jeździłam z mamą nad jezioro stoi opuszczony. Co ciekawe, będę mieszkać raptem 2-3km od tego miejsca, więc na pewno się wybiorę. W okolicznym mieście natrafiłam kiedyś na opuszczony pałac, ale nie wchodziłam do środka, bo byłam z dzieckiem . Dawno temu, za czasów szkoły szlajaliśmy się po opuszczonych zakładach chemicznych, których już nie ma. "Someone let the doors open,
Who left me outside? I'm bent I'm not broken, Come live in my life. All the worlds left unspoken All the pages I write On my knees and I'm hoping That someone holds me tonight. Hold me tonight..." |
|
|
|
| Podziel się z innymi: |
|
| Przejdź do forum: |



Nadal czuję się na 17 lat, a już 26 na karku 






Gryffindor

Hufflepuff








dowiedziałam się też, że ośrodek, do którego niegdyś jeździłam z mamą nad jezioro stoi opuszczony. Co ciekawe, będę mieszkać raptem 2-3km od tego miejsca, więc na pewno się wybiorę. W okolicznym mieście natrafiłam kiedyś na opuszczony pałac, ale nie wchodziłam do środka, bo byłam z dzieckiem