Logowanie
Facebook
Shoutbox
Współpraca
Najaktywniejsi
1)
Alette
2)
fuerte
3)
Katherine_Pierce
4)
Sam Quest
5)
Shanti Black
6)
A.
7)
monciakund
8)
ania919
9)
ulka_black_potter
10)
Klaudia Lind
Losowe zdjęcie
Zobacz temat
| Najlepszy nauczyciel OPCM w Hogwarcie to: | ||||||||||||||||||||||||||||||||
|
||||||||||||||||||||||||||||||||
|
Kto według Ciebie był najlepszym nauczycielem Obrony przed Czarną Magią?
|
|
A. |
Dodany dnia 16.02.2013 16:48
|
![]() Ostrzeżenia: 1 Pochwały: 5 Postów: 2386 Dom: SlytherinPunkty: 43682 Ranga: Ten, Którego Konta Nie Można Wyszukać Data rejestracji: 29.12.07 |
Jak w tytule. Kogo uważacie za najlepszego nauczyciela OPCM i dlaczego akurat tą osobę? Edytowane przez Smierciojadek dnia 23.12.2014 15:40 |
|
|
|
Christina |
Dodany dnia 16.02.2013 17:00
|
![]() Pochwały: 15 Postów: 3325 Dom: SlytherinPunkty: 25495 Ranga: Niezwyciężony Mag Data rejestracji: 27.05.07 |
Oczywiście, że Lupin. Chyba jako jedyny nauczył ich czegoś pożytecznego. Już nawet nie chodzi o zaklęcia ochronne (chociaż fakt, potrafili się obronić przed druzgotkiem i boginem), ale bardziej całokształt. Nauczył ich życia. Kwiryniusz Quirrell - nie że coś do niego mam, ale Voldi wystający z głowy jakoś nie wydaje mi się najlepszym sposobem obrony. Chociaż... wrogów trzyma się jak najbliżej. Gilderoy Lockhart - eee, no... to chyba oczywiste. Barty Crouch Jr jako Alastor Moody - całkiem nieźle sobie radził jak na kogoś, kto nie miał pojęcia o nauczaniu. Dolores Umbridge - potrzeba praktyki, a nie teorii. Severus Snape - i tak zawsze będzie Mistrzem Eliksirów Amycus Carrow - no to nie były zajęcia OPCM ![]() That's all they really want ![]() Some fun ![]() When the working day is done ![]() All girls - they want to have fun ![]() ![]() ![]() ![]() Nagroda za Najlepszą Miniaturkę Wojenną - Niebo pośrodku piekła Nagroda za Najlepszą Serię o Ciemnej Stronie - Krwawy Zmierzch ![]() |
|
|
|
JMARTA |
Dodany dnia 28.02.2013 15:33
|
![]() Pochwały: 9 Postów: 138 Dom: GryffindorPunkty: 1639 Ranga: Świetny czarodziej Data rejestracji: 30.11.12 |
Wg. mnie najlepszy był Snape. Moim zdaniem najlepiej uczył, jego lekcje są przedstawione z perspektywy Harry'ego, a on go nie lubił, więc musiał być pokazany od złej strony. Od początku książki wiedziałam, że on jest jednak dobry! Edytowane przez Christina dnia 28.02.2013 17:10
"Dorśli nie pamiętają,
jak to jest być dzieckiem. Naprawdę nie pamiętają, wierz mi. Zapomnieli o ile większy wydawał się wtedy świat. Jak trudno było wdrapać się na krzesło. I jak to było zawsze patrzeć do góry. Zapomniel. Już tego nie wiedzą. Ty tez zapomnisz. Czasami dorośli opowiadają, jak to było pięknie być dzieckiem. Nawet marzą o tym, by znów nim być. Ale o czym marzyli będąc dziećmi? Jak myślisz? Sądzę, że marzyli o tym, by w końcu dorosnąć". Koń jest bogiem, Galop nałogiem, kłus podstawą, Skoki zabawą, Upadek zwątpieniem, Jazda pocieszeniem, palcat pomocą, Łydki całą mocą, Ostrogi zbytkiem, siodło nabytkiem, Grzywa uchwytem, Kask jeźdźca bytem. |
|
|
|
ulka_black_potter |
Dodany dnia 07.03.2013 21:36
|
![]() Pochwały: 39 Postów: 3422 Dom: HufflepuffPunkty: 36829 Ranga: Harrych świąt! Data rejestracji: 14.05.09 |
Wiadomo, że Snape był najlepszy! Lupin był za miły i ten test na koniec trzeciej klasy, taki śmieszny się wydawał. Pewnie gdybym sama była uczennicą Hogwartu to wolałabym, żeby Lupin mnie uczył jednak patrząc z boku to Snape wydawał się lepszy. Chwała Mistrzowi Eliksirów Edytowane przez Christina dnia 07.03.2013 22:13
![]() Christian. ![]() Bo liczy się to, co masz w środku. ![]() Ale czasami warto założyć maskę. ![]() "ja generalnie ten tekst klasyfikuję jako 5CMCS HE NDPSG3 - S2AB" "zmiennokanoniczne" "piszę fanficka ducha, że tak to ujmę, czyli takiego, którego nie ma" "po części trudny język wynika z założeń płomień odwagi i specyfiki tekstu" by Cantaris Ula urzędniczka Zarejestruje ci chomiczka Da mu zielona kartę I marchewki starte <muza> by fuer |
|
|
|
yersinia |
Dodany dnia 08.03.2013 13:04
|
![]() Pochwały: 4 Postów: 328 Dom: GryffindorPunkty: 3481 Ranga: Świetny czarodziej Data rejestracji: 29.07.11 |
Najlepszy moim zdaniem był Lupin. Potrafił zaciekawić przedmiotem, zajęcia nie odbywały się na zasadzie wykładu, tylko była praktyka, zadawał pytania prowokujšc uczniów do aktywnego udziału w lekcji. Sam egzamin też był ciekawie przeprowadzony, tego wczeniej nie było (a przynajmniej nie za czasów Harry'ego). No i oczywicie zaplusował u mnie tym, że wybrał do pokazu chłopca, który totalnie nie wierzył, że uda mu się obronić przed boginem, po czym udowodnił mu, że sobie poradzi. O Quirrelu nie możemy nic powiedzieć, to samo o Carrowie. Lockhart był tragiczny, Umbridge jest wietnym przykładem na to jak ciekawy przedmiot można zrobić nudnym, do tego jej program w zupełnoci nie przygotowuje do przyszłego życia (to tak, jakby studenci medycyny zamiast na zwłokach uczyli się ze zdjęć albo filmików komputerowych i tak "przygotowani" szli potem do pracy). Moody... nie mam zdania. Ciekawy natomiast jest Snape. Uważam go za człowieka z ogromnš wiedzš, który mógłby być jednym z najlepszych nauczycieli. Niestety nie jest, bo nauczyciel to nie tylko osoba, która przekazuje wiedzę, ale powinna mieć też podejcie do uczniów, a tu niestety postawa Snape'a woła o pomstę do nieba. Faceta z nastawieniem "ja tu jestem Bogiem, a wy, miernoty, jestecie i będziecie głšbami" w ogóle nie powinno się dopucić do pracy z 11-letnimi dziećmi. Szkoda, że ankieta dotyczy tylko obrony przed czarnš magiš, bo wg mnie jednš z najciekawszych postaci jeli chodzi o nauczycieli jest Slughorn. Nie pamiętam z jakiego powodu nie znalazł się w mojej prezentacji maturalnej, za to pamiętam, że bardzo żałowałam, że nie dam rady go tam umiecić. Specyficzny człowiek, ale na pewno wietny pedagog. |
|
|
|
Mszostus |
Dodany dnia 08.03.2013 17:51
|
![]() Postów: 30 Dom: HufflepuffPunkty: 428 Ranga: Ulubieniec nauczycieli Data rejestracji: 16.02.10 |
Lupin! Nie może być z mojej strony innej decyzji, pokazał ma dobre podejście mimo iż nie ma dzieci (oczywiście w tamtym czasie). Fajnie uczył pokonywać bogina, pokazał im druzgotka i inne rzeczy, optymalne dla ich wieku. Wbrew swoim przekonaniom uległ namowom Harrego i nauczył go przywoływać patronusa, było dla niego bardzo ważne zaklęcie. Inni nauczyciele raczej nie uczyli ich żadnych przydatnych do obrony zaklęć, oczywiście mogę się mylić dawno nie czytałem .Quirrell był niezłym nauczycielem, miał tylko jeden malutki problem - sami wiecie jaki. Lockhart był dobry w pisaniu bajek, do pewnego momentu w komnacie, potem to już nie nadawał się do niczego. Moddy Jr. nauczyciel chyba nie powinien rzucać zaklęć niewybaczalnych w obecności uczniów nie? Ubridge ....poczytajcie sobie stronę 123.... przecież to ma być nauka obrony żabo, Snape był dobry w eliksirach, tego powinien się tego trzymać, a nie cisnąć się do końca swojej kariery nauczyciela, jakim było przejście na OPCM, Carrow ta znów te zaklęcia niewybaczalne. www.generally.pl
Zagraj w pokemony ![]() |
|
|
|
yersinia |
Dodany dnia 19.03.2013 15:51
|
![]() Pochwały: 4 Postów: 328 Dom: GryffindorPunkty: 3481 Ranga: Świetny czarodziej Data rejestracji: 29.07.11 |
A jaki miała temat na maturze? "Motyw nauczyciela w literaturze(...)". Nie było go na licie do wyboru, sama wymylałam. Widzę, że często pojawia się zdanie, żeby Snape skupił się na eliksirach. Nie zgadzam się - każdy najlepiej czuje się i jest najlepszy w tym, co robi, jeli jest to jego pasja. W ten sposób też łatwiej zaciekawić innych. |
|
|
|
Lapa15 |
Dodany dnia 05.04.2013 10:07
|
![]() Pochwały: 19 Postów: 2670 Dom: GryffindorPunkty: 20150 Ranga: Niezwyciężony mag Data rejestracji: 01.12.12 |
Oczywiście, że Lupin. Pomimo swojego "małego futerkowego problemu" naprawdę sporo nauczył uczniów Hogwartu. Wiedział co robi, a nie tak, jak Lockhart. Barty Crouch Jr. też sobie nieźle radził, chociaż jego lekcje wydawały mi się troszkę... straszne? Dziwne? Nietypowe? Nie mam pojęcia, jak to nazwać. Co do Dolores - zacytuję Christinę: "Potrzeba praktyki, a nie teorii". No i Snape... Jak dla mnie trochę za ostry był, ale bez tej jego 'ostrości' cała postać by straciła urok. Reszta jak dla mnie się do niczego nie nadawała ;p Edytowane przez Lapa15 dnia 28.12.2013 11:14
![]() *** Moje wewnętrzne oko tu cierpi *** |
|
|
|
Katie _Bell_ |
Dodany dnia 01.05.2013 11:29
|
![]() Ostrzeżenia: 1 Pochwały: 4 Postów: 42 Dom: GryffindorPunkty: 519 Ranga: Prefekt Gryffindoru Data rejestracji: 23.01.13 |
Dla mnie oczywiście Lupin . Uczył uczniów bardzo dobrze . Nauczyciel w latach 1993-19 Remus Lupin Dodany przez Harry91 94. Na pierwszej lekcji zapoznał uczniów z Boginami. Następnie wodnikami kappa, zwodnikami czy druzgotkami. To on nauczył Harry'ego poskramiania dementorów. Musiał zrezygnować ze stanowiska, gdy wieść o dręczącej go lykantropii rozeszła się po rodzicach. Bez wątpienia najlepszy nauczyciel tego przedmiotu w sadze. Katie _Bell_
"Jeśli sądzisz, że w dobie komputerów sztuka czytania zanikła, zwłaszcza wśród dzieci, to niezawodny znak,że jesteś MUGOLEM!" :czarodziej Moim hobby jest czytanie . Moje ulubieone książki to : Melissa De La Cruz - cała seria o błękitnokrwistych , J.K.rowling - Harry Potter |
|
|
|
plump_ginewra_17 |
Dodany dnia 02.05.2013 16:48
|
![]() Pochwały: 6 Postów: 94 Dom: GryffindorPunkty: 2067 Ranga: Wróg ciemnej strony Data rejestracji: 27.03.13 |
Oczywiście, że Lupin. Nauczał najciekawiej i na jego lekcjach dużo się działo Ale uwielbiam go przede wszystkim za to, że nauczył Harry'ego wspaniałego zaklęcia Patronusa Zbyt ona piękna, zbyt mądra zarazem, zbyt mądrze piękna, stąd istnym jest głazem.
|
|
|
|
Narcissa |
Dodany dnia 30.06.2013 19:22
|
![]() Pochwały: 4 Postów: 647 Dom: SlytherinPunkty: 8673 Ranga: Praktykant w Św Mungu Data rejestracji: 29.06.13 |
Lupin! zdecydowanie jego lekcje były najciekawsze i pomimo swojej "odmieności" był dobrym i mądrym człowiekiem.No i nauczył Harrego zaklęcia Patronusa. Takiego nauczyciela chciałabym mieć, a w szkole miałam tylko żeński odpowiednik Snape'a Od cnót Gryfonów kretynizmu Puchonów i wiedzy-o-własnej-wszechwiedzy Krukonów chroń nas Slytherinie
**** ![]() |
|
|
|
Lily050 |
Dodany dnia 22.08.2013 21:51
|
![]() Postów: 103 Dom: GryffindorPunkty: 429 Ranga: Nieustraszony Gryfon Data rejestracji: 25.07.13 |
1. Lupin - Oczywiście to on był najlepszym nauczycielem OPCM. Nauczył ich wielu pożytecznych rzeczy. Poza tym był łagodny i sprawiedliwy. 2. Barty Crouch Jr jako Alastor Moody - Był zdrajcą podszywającym się pod Moody'ego, ale na pewno nauczył uczniów wielu pożytecznych rzeczy. Zaraz po Lupinie to on najlepiej uczył. 3. Severus Snape - Na pewno nie umilił uczniom nauki OPCM, ale przynajmniej czegoś ich uczył. Czegoś pożyteczniejszego niż np. Lokhart. 4. Kwiryniusz Quirrell - W książce nie przedstawili zbyt dużo lekcji z nim, w filmie w ogóle, poza tym z tyłu głowy wystawał mu Voldemort. ;-) Więc na pewno nie darzę go sympatią. Podobno jego lekcje były nudne. 5. Gilderoy Lokhart - Nie nauczył uczniów niczego pożytecznego, uczył ich tylko o sobie. Fatalny nauczyciel. 6. Dolores Umbridge - Najgorszy nauczyciel OPCM. Sama teoria, te jej magiczne pióro i dużo by gadać. ![]() 7. Amycus Carrow - On nie uczył obrony przed czarną magią, tylko czarnej magii. Ćwiczenia rzucania zaklęcia cruciatus na uczniów, którzy coś przeskrobali?! Karanie uczniów za sprzeciwianie się?! Ja nie uznaję go za nauczyciela, wiadomo. |
|
|
|
Anciol |
Dodany dnia 22.08.2013 22:35
|
![]() Pochwały: 10 Postów: 1288 Dom: RavenclawPunkty: 21527 Ranga: Niezwyciężony mag Data rejestracji: 11.08.13 |
Wszyscy wiemy, że najlepszy było oczywiście Lupin ale mimo to moim ulubionym nauczycielem na zawsze będzie Gilderoy Lockhart. Był po prostu mistrzowski ze wszystkim co robił i co wymyślał Jeg elsker Seferyn fordi han også elsker norsk ^^ <3 Wiersz autorstwa łośka <3 Anciolu, piękny i wspaniały, kimże ja przy Tobie jestem, taki niedojrzały... Spójrz w oczy me, jak lekki wiatr, pieszczą Cię. Odpowiedz na to pytanie, czy życie razem nam dane? Oddaj mnie rentę swę*, a szepnę Ci do ucha, Kocham Cię! *rentę swę - użyte tu celowo ,,Twój artykuł został odrzucony przez administratora Sann dnia 22.01.2014 16:43. Powód odrzucenia: Nie będę tego sprawdzać. I ch*j! ;D" ![]() ![]() |
|
|
|
laura123 |
Dodany dnia 28.08.2013 13:15
|
![]() Pochwały: 2 Postów: 10 Dom: RavenclawPunkty: 221 Ranga: Mol książkowy Data rejestracji: 15.07.13 |
No ba , że Lupin, pokazał on uczniom że czarna magia czasami jest bardzo zabawna . Lupin się znał zawsze na rzeczy i pomógł Harremu jak się bronić i walczyć z boginem i z Dementorem jest bardzo sympatyczny . I love Emma Watson
"Moja inspiracja to świat magiczny <3 |
|
|
|
Aqafresh |
Dodany dnia 28.08.2013 16:40
|
![]() Ostrzeżenia: 1 Pochwały: 1 Postów: 170 Dom: HufflepuffPunkty: 1962 Ranga: Świetny czarodziej Data rejestracji: 06.07.13 |
Po kolei : I miejsce - Severus Snape II miejsce - Remus Lupin III miejsce - Barty Crouch Jr jako Alastor Moody IV miejsce - Kwiryniusz Quirrell V miejsce - Amycus Carrow VI miejsce - Dolores Umbridge VII miejsce - Gilderoy Lockhart Czemu tak ?? Snape był stanowczy, wiedział co chce i był śmierciożercą, dzięki czemu znał czarną magię. Następnie Remus Lupin... Wiem, że dużo osób dało go jako pierwszego, ale podzielam zdanie Snape'a, że za bardzo się ''cackał'' . Potem Crouch, dlatego, że pokazał im zaklęcia niewybaczalne, dzięki czemu dużo się nauczyli... Czwarte dałem Quirellowi, bo jak nie patrzyć długo uczył w tej szkole i znał się na rzeczy. Potem Carrow, wiem, że to śmierciożerca i chyba tylko dzięki temu nie dałem mu ostatniego, ale on pokazał im na ludziach zaklęcie Cruciatus, dzięki czemu mogą nauczyć się, że to zaklęcie jest złe... 6 - Umbridge co prawda za dużo ich nie uczyła, ale teorie znali Lockhart nie nauczył ich nic, dlatego ma ostatnie miejsce. Nie ma to jak śmierciożercy.
![]() Mój blog o dalszych losach dzieci hp: http://dziecihp.blogspot.com/ Zapraszam |
|
|
|
Ana_Black |
Dodany dnia 29.08.2013 11:23
|
![]() Ostrzeżenia: 1 Pochwały: 8 Postów: 4391 Dom: GryffindorPunkty: 24016 Ranga: Niezwyciężony mag Data rejestracji: 06.02.10 |
1.Remus Lupin - najwięcej nauczył uczniów, no i nauczył Harry'ego wyczarowywać Patronusa. Pokazał też, że to że ktoś jest wilkołakiem nie oznacza od razu, że jest zły. 2.Severus Snape - wredny i złośliwy, ale jednak najwierniejszy człowiek Dumbledore'a. 3.Barty Crouch Junior - jak na zamaskowanego śmierciożercę był całkiem dobrym nauczycielem, no i to on powiedział Harry'emu, że byłby dobrym aurorem. 4.Kwiryniusz Quirrell - byłby nawet dobrym nauczycielem, gdyby nie jedna wada - z tyłu głowy wystawał mu Voldemort. 5.Gilderoy Lockhart - laluś i beztalencie (no chyba że modyfikowanie pamięci), niczego nie nauczył, no może poza jednym - że zaklęcie Pesterpiksi Pesternomi (czy jakoś tak) nie działa na chochliki kornwalijskie. O ile w ogóle na coś działa. No i nauczył jeszcze jednego - że kłamstwo nie popłaca (wszak stracił pamięć). 6.Amycus Carrow - śmierciożerca, używał Cruciatusa jako kary, ale nie daję mu ostatniego miejsca, bo on w przeciwieństwie do Umbridge nie powtarzał słodkim głosikiem, że "to dla dobra dzieciaczków". 7.Dolores Umbridge - wredna różowa landryna, która niczego uczniów nie nauczyła i do tego nielegalnie przejęła stanowisko dyrektora. Edytowane przez Ana_Black dnia 29.08.2013 11:28
![]() Loki: Dość tego! Wszyscy stoicie niżej ode mnie! Patrzysz na boga, szkaradny stworze! I nie godzę się, aby pomiatał mną... Hulk: Wielki mi bóg. ![]() ![]() Hulk ziewać ~ Łapa ![]() Uwielbiam też jak dostajesz szału i zamieniasz się w tę wielką zieloną bestię.. ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Zdradzę ci moją tajemnicę. Zawsze jestem zły. ![]() ![]() Nieźle. Chcą mnie zamknąć w metalowym pudle i zanurzyć w wodzie. Nie. Jest gorzej niż myślałem. ![]() No bo czym jesteśmy? Zespołem? Nie, nie, nie. Mieszanką wybuchową niosącą chaos. *** ![]() Nie bądź jeleń, nie fikaj. ![]() Matka wie że ukradłeś jej szaty? ![]() - Jarvis, znasz przypowieść o Jonaszu? - Traktowałbym ją raczej jako metaforę. - Thor walczy na 6. - Nie zaprosił mnie? ![]() Co, stawaliście na siusiu? ![]() Niech wyskakuje z ciuchów. Przenoszę imprezę do was. ![]() Weź mnie nie strasz. Co to było, robił mi usta usta? ![]() Phil? Ale on ma na imię Agent! ![]() J.A.R.V.I.S: Dostępne 400% mocy. Iron-Man: Dzięki. ![]() Nie gniewam się, pączuszku. Masz niezły prosty. ![]() Ta wiedźma miesza ci w głowie. Jesteś od niej silniejszy, mądrzejszy. Jesteś Banner. ![]() On jest szefem. Ja tylko za wszystko płacę, wszystko buduję i dbam żebyśmy byli cool. ![]() Stark! Potrzebny jest plan ataku! Mam plan: atakować! ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() *** ![]() - Ja bym sobie odpuściła, to faceci nie z tego świata, bogowe czy coś. - Bóg jest tylko jeden! I głowę dam, że tak się nie ubiera. ![]() - No jasne. Złoty chłopiec w złotej zbroi. Co zostanie jak ją zdejmiesz? - Geniusz, miliarder, playboy, filantrop. A co? (...) A kto jest [prawdziwym bohaterem]? Ty? Jesteś wynikiem eksperymentów na ludziach. Tyle w tobie bohatera, ile zmieściło się do probówki. *** Zabijesz mnie? Ustaw się w kolejce. ![]() Kto znajdzie ten młot i okaże się go godny posiądzie moc Thora. ![]() Thor: Loki może i jest nieobliczalny, ale jest Asgardczykiem i moim bratem. Natasha: Zabił 80 ludzi w ciągu dwóch dni. Thor: Był adoptowany. - Nie będę z tobą walczył bracie. - Nie jesteśmy braćmi. ![]() Piekło rozbrzmiewa jękami jego ofiar. ![]() - O, kontratakują. - No wiesz, młodzi są. - Do stu piorunów, szanuj mowę ojczystą - Długo mi tego nie wybaczą. ![]() To bardzo, bardzo ciekawa teoria, ale ja mam prostszą. Nie jesteście godni. ![]() - A jakby wsadzić młot do windy? Uniesie ją. - Winda nie jest godna. ![]() Zobaczyłem coś we śnie. Muszę to wyjaśnić. Tutaj się nie da. ![]() - Jak tam kosmos? - Kosmos ma się dobrze. ![]() - I myślisz, że możesz mi zaufać? - Nie ufam ci. Matka ci ufała. W przeszłości. Nawet mimo naszych ciągłych sporów. Zawsze miała nadzieję, że gdzieś w tobie nadal jest iskierka mojego brata. Ta nadzieja już nie istnieje i już cię nie chroni. ![]() Mojego życia... Tato, nie nadaję się na króla. Będę bronić Asgardu i innych światów do ostatniego tchu... ale nie mogę tego robić z tronu. Mimo swego szaleństwa Loki rozumiał władzę w taki sposób, jakiego ja nigdy nie osiągnę. *** ![]() O nie, będę żył wiecznie i będę cały z plastiku. ![]() ![]() Kto okaże się godzien moc młota posiądzie. Bez jaj, stary, to sztuczka. ![]() Rekalibracja kognitywna... Zdzieliłam cię w czaszkę ![]() Mam go spowolnić? Czy wyślesz mu więcej sparingpartnerów? ![]() Lepiej wydaj rozkaz, bo zaczynam mu kibicować. ![]() Have you ever had someone take your brain and play? Pull you out and stuff something else in? Do you know what it's like to be unmade? ![]() Przerabiałem hipnozę. Nie lubię. *** Stoimy w obliczu globalnej katastrofy. ![]() Hej malutki. Słonko już zachodzi. ![]() Cicho blaszak, ja nie mam rakiety w tyłku. ![]() - Steve nie lubi takiego słownictwa. - A kopnąć cię w tą... ![]() Nie jest taki zły, tylko trochę nerwus. Drugiego takiego nie ma na całym świecie. Wszyscy lubią wygrywać, a ten mój facet robi co może by walki uniknąć, bo wie że walkę wygra. ![]() - Co ci się śniło? - Że jestem Avengersem, że jestem kimś więcej niż tylko posłuszną maszynką do zabijania. ![]() Kocha to się dzieci, ja mam u niego dług. *** ![]() ![]() *** ![]() ![]() *** ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() *** ![]() Wstąp do T.A.R.C.Z.Y, poznaj dalekie kraje, niezwykłych ludzi... i zabij ich. ![]() ![]() Ja się nie pocę. Ja błyszczę. ![]() Thor mógłby choć raz przysłać boga sprzątania po sobie. Na pewno ma jakąś magiczną miotłę. ![]() ![]() Zawsze nosisz whisky? ![]() Ten dom miał wytrzymać siłę Hulka. ![]() - Jak nas znaleźli? - Zaprosiłem ich. ![]() Nie poddam się. Odzyskam Skye i T.A.R.C.Z.Ę, ale jeep od Eddiego to za mało. ![]() Nasza kiepska opcja. Grant Ward. *** ![]() Bez ciebie nie ma T.A.R.C.Z.Y. ![]() - Służysz Coulsonowi czy T.A.R.C.Z.Y? - To to samo. ![]() Kogo jak kogo, ale Coulsona nie zlikwidujesz. ![]() Dyrektor T.A.R.C.Z.Y zawsze ma tajemnice. *** Nie wierzę w strach. Wierzę w zaufanie. ![]() ![]() ![]() ![]() *** ![]() ![]() I was able to hack S.H.I.E.L.D. from my van. You're gonna show me something new. ![]() Nie byłam w waszym durnym "S.H.I.E.L.D. Hogwarcie". ![]() ![]() *** ![]() ![]() Nie jestem dobrym człowiekiem, Skye. ![]() Long time to see. ![]() Jestem Agent Grant Ward. ![]() *** ![]() ![]() ![]() *** ![]() ![]() ![]() ![]() *** ![]() Jeśli to jeszcze aktualne, to poproszę tego drinka. ![]() - Żołnierzyk. Postać nie z tej epoki. Ale za to z tej planety. ![]() Nigdy nie chciałem tronu. Chciałem być równym tobie. ![]() - A ty co? Błyskawic się boisz? - Nie darzę miłością tego, co zwiastują. - Chcesz zabrać mi ukochaną planetę w odwecie za rzekomą zniewagę? Nie. Sprawuję nad nią opiekę. - No rzeczywiście, wspaniale się nią opiekujesz. Ludzie wyżynają się milionami, a ty palcem nie kiwniesz. Zaprowadzę tu porządek. Kto mnie powstrzyma? ![]() - Jesteś potworem. - O nie. Potwór jest wśród was. - A, Banner. To twój plan. ![]() Że urodziłem się by zostać królem. ![]() No dobrze. To może wolisz kogoś ze swoich nowych przyjaciół? Wydaje się, że jesteś do nich podobny. No i to jest o wiele lepsze! Mój strój jest taki sobie. Ale ile niesie ze sobą cnót! Jakiż to wielki zaszczyt! Czuję, że aż szaleję od sprawiedliwości. Chcesz usłyszeć mowę o prawdzie, honorze i patriotyźmie? Boże chroń Amer... Zaufaj mojemu gniewowi. Nie zrobiłem tego dla niego. Uuuu. A była już na wyciągnięcie ręki. Dzięki Tesseractowi mogliście mieć władzę, nieograniczoną moc. A wy co? Ciepło i światło dla wszystkich ludzi? Dopiero przekonacie się, co znaczy prawdziwa władza. ![]() Przynoszę wam dobrą nowinę. Czeka was wyzwolenie. *** ![]() ![]() ![]() ![]() *** ![]() Nie miałem prawa cię winić. Wiem, że chciałeś mi pomóc, chronić mnie. Od tego są przyjaciele. Możemy żyć z godnością - nie możemy z nią umrzeć. Człowiek jest najgorszym źródłem prawdy o sobie. Wszystko się zmienia. To nie znaczy, że na lepsze. Trzeba sprawić, by było lepiej. Nie można tylko gadać i mieć nadzieję, że samo się poprawi. |
|
|
|
luna19 |
Dodany dnia 29.08.2013 14:30
|
![]() Pochwały: 2 Postów: 30 Dom: SlytherinPunkty: 1227 Ranga: Dorosły czarodziej Data rejestracji: 28.07.13 |
Według mnie najlepszym nauczycielem OPCM był profesor Lupin, ponieważ najlepiej znał sie na nauczaniu ze wszystkich nauczycieli, jakich miał Harry, i wszystkich najwięcej nauczył ze wszystkich nauczycieli OPCM. "Moja mama zawsze mówiła, że to, co utracimy prędzej, czy później do nas wróci. Chociaż nie zawsze wtedy, kiedy tego chcemy." - Luna Lovegood <3
"Co, polecisz do do swojego tatusia.? I powiesz mu, że jego cudowny synalek, mistrz szlachetnego sportu, boi się brzydkiej różdżki Harr'ego.?" - Harry Potter "Daj spokój, przecież pamiętam, że coś o tym wspominał. Raz... -Albo dwa... -Chwilę temu. -Przez całe lato." - Fred i George Weasley'owie "Granger odejmuję Gryffindorowi pięć punktów za chamskie wyrażanie się o naszej nowej pani dyrektor... Macmillan też pięć bo mi się sprzeciwiasz... Potter pięć bo cię nie lubię... Weasley, koszulka ci wyłazi za to też pięć punktów... Och, zapomniałem, ty Granger jesteś szlamą, za to 10 punktów... - Draco Malfoy Moje ulubione postacie z HP to: Luna Lovegood, Fleur Delacour, Tonks, Fred i George Weasley'owie, Ron Weasley i Draco Malfoy. <3 |
|
|
|
Mikasa |
Dodany dnia 28.12.2013 02:35
|
![]() Ostrzeżenia: 1 Pochwały: 21 Postów: 2007 Dom: RavenclawPunkty: 22743 Ranga: Niezwyciężony mag Data rejestracji: 24.04.13 |
Ja chyba chciałabym, żeby mnie nauczał Moody (prawdziwy Moody). Człowiek trochę szalony, trochę groźny, ale idealny do tego przedmiotu. Zna nie tylko teorię, zna praktykę. "On po prostu wie". Myślę, że pomimo lekkiego strachu przed tym człowiekiem, każdy by go szanował i niecierpliwie czekał na każdą kolejną szansę nauczenia się czegoś od tego wielkiego mistrza. ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
|
|
|
Padida |
Dodany dnia 28.12.2013 09:06
|
![]() Pochwały: 3 Postów: 412 Dom: GryffindorPunkty: 7287 Ranga: Żywy worek treningowy Data rejestracji: 13.07.13 |
Oczywiście, że Lupin. Był miły i sprawiedliwy. Można też powiedzieć, że najwięcej nauczył uczniów, może nie licząc Quirrella i Moody-Croucha. Bo lekcje Kwiryniusza nie były zbyt opisywane, a Crouch-Moody jednak trochę wiedzy im dał, ale mniej o Lupina. ![]() hej |
|
|
|
Malwkaaa |
Dodany dnia 28.12.2013 11:06
|
![]() Pochwały: 3 Postów: 412 Dom: SlytherinPunkty: 6376 Ranga: Wróg ciemnej strony Data rejestracji: 15.07.13 |
Oczywiście, najlepszym nauczycielem Obrony Przed Czarną Magią był Remus Lupin. Nauczał rzeczy przydatnych, ale nie w sposób kontrowersyjny jak Moody (Barty Crouch Jr). Był też miły i niezadufany w sobie, jak Lockhart. Uwielbiałam Lupina i nadal go uwielbiam. "Ten, któremu starczy odwagi i wytrwałości, by przez całe życie wpatrywać się w mrok, pierwszy dojrzy w nim przebłysk światła."
Slytherin przyjmuje takich, Co mają czystą krew. Co mają więcej sprytu Od uczniów domów trzech. ![]() Sé onr sverdar sitja hvass! |
|
|
|
| Podziel się z innymi: |
|
| Przejdź do forum: |


Sharllottka
wracam po paru latach, a tu fandom umarł 





Slytherin











Gryffindor
Hufflepuff










Ravenclaw






























































































































