Logowanie
Facebook
Shoutbox
Współpraca
Najaktywniejsi
1)
Alette
2)
fuerte
3)
Katherine_Pierce
4)
Sam Quest
5)
Shanti Black
6)
A.
7)
monciakund
8)
ania919
9)
ulka_black_potter
10)
Klaudia Lind
Losowe zdjęcie
Zobacz temat
|
Filmy, na których płakaliście
|
|
| Smierciojadek |
Dodany dnia 14.04.2014 14:19
|
![]() Pochwały: 14 Postów: 6913 Dom: GryffindorPunkty: 60618 Ranga: Harrych świąt! Data rejestracji: 22.04.07 |
Jedni z nas są wrażliwi, drudzy mniej, ale prawdopodobnie każdemu zdarzyło się płakać podczas oglądania konkretnej sceny w filmie. No właśnie - jakie to były filmy? Co Was wzruszyło? Ogólnie zdarza się Wam to często, czy tylko w wyjątkowych sytuacjach? ![]() Nie można zapłacić za coś, co nie ma ceny. Niektórzy twierdzą, że każda, absolutnie każda rzecz na świecie ma swoją cenę. To nieprawda. Są rzeczy, które ceny nie mają, są bezcenne. Najłatwiej poznać takie rzeczy po tym, że raz utracone, są utracone na zawsze. ![]() Nie wiesz, co pamiętasz, dopóki nie spróbujesz tego opowiedzieć. I nie wiesz, co tak naprawdę sądzisz na dany temat, dopóki nie zaczniesz się o to z kimś kłócić. W samotności nie jesteś nawet świadomy swoich sprzeczności. ![]() Pamiętaj. W śnie nie da się szeptać. ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
|
|
|
Upadly Aniol |
Dodany dnia 14.04.2014 15:30
|
![]() Ostrzeżenia: 3 Postów: 641 Dom: HufflepuffPunkty: 4098 Ranga: Sprzedawca prac domowych Data rejestracji: 10.03.14 |
Jako dziecko wzruszałem się na "Królu Lwie". O, tak...Scena, w której ginie Mustafa jest straszna z jednej strony, i okropnie smutna z drugiej. No i ta muzyka^^. "Pasja" też wzrusza - przesłania ewangeliczne, sceny, muzyka znowu ( jakoś niby muzyki nie lubię, ale zauważyłem, że ma na mnie duży wpływ ;p ). "Stalowe magnolie" też są bardzo wzruszające - jak umiera Julia Roberts na koniec filmu ![]() ![]() |
|
|
|
yersinia |
Dodany dnia 14.04.2014 15:31
|
![]() Pochwały: 4 Postów: 328 Dom: GryffindorPunkty: 3481 Ranga: Świetny czarodziej Data rejestracji: 29.07.11 |
Ło raaaany! Hahaha trochę tego było, nawet nie uda mi się wyliczyć wszystkiego. No dobra, napiszę to, co pamiętam. Uprzedzam, że wyjaśnienia mogą zawierać spojlery. 1) "Moja dziewczyna" - mój prywatny wyciskacz łez, widziałam kilka razy i za każdym razem ryczę jak dziecko. Konkretnie chodzi mi o scenę pogrzebu przyjaciela tej dziewczynki. 2) "Frankenwennie" (nie musicie komentować nie wiem, może byłam w jakiejś dziwnej fazie cyklu i nadwrażliwość była podyktowana hormonami, tak to sobie próbuję tłumaczyć) - była scena, kiedy chłopiec próbował przywrócić swojego psa do życia, przyłożył mu fonendoskop do serca i nic nie usłyszał, rozczarował się i pierwsze co zrobił, to przytulił się do ciała tego psa... no rozkleiłam się wtedy kompletnie, zwłaszcza że sama mam psa i potrafię sobie wyobrazić jak bym się czuła, gdyby coś mu się stało. Nawet oglądając trailer przed pójściem do kina miałam łzy w oczach widząc tę scenę.3) Niemożliwe - wzruszyła mnie strasznie scena, w której głowa rodziny dzwoni do... nie pamiętam do kogo, ale kogoś z rodziny, rozpłakuje się w słuchawkę i mówi, że nie wie co się stało z jego żoną i najstarszym synem. 4) Grudniowi chłopcy - tam w sumie nie było nic takiego strasznego, ale wzruszył mnie moment na końcu, kiedy małżeństwo wybrało jednego chłopca, a jeden z pozostałych, mimo rozczarowania, uśmiechnął się do niego i powiedział, że on jest tym najwłaściwszym do adoptowania (nie umiem tego na polski przetłumaczyć, żeby oddało tę scenę)5) Joe Black - wzruszyła mnie końcówka, kiedy postać grana przez Anthony'ego Hopkinsa żegnała się z rodziną przed śmiercią. 6) "Eight below" - ryczałam przez 80% filmu, nawet jak nic się nie działo. 7) "Marley i ja" - kolejny wyciskacz łez, płakałam przez jakieś 20min filmu, a po wyjściu z kina musiałam się zmuszać, żeby o nim nie myśleć, bo znów bym się rozkleiła, a dziwnie by to wyglądało pomiędzy ludźmi. Płakałam jeszcze przez pół filmu na Insygniach Śmierci cz2, nie pamiętam nawet w których momentach... Podejrzewam, że sporą rolę odegrał tu sentyment do całej serii. Tych filmów było oczywiście więcej, ale na razie pamiętam te. Jedno co mogę powiedzieć - nie płakałam na "Zielonej mili" Nie rozumiem tego fenomenu, do płakania na tym filmie przyznają się mężczyźni, a ja, chociaż łatwo się wzruszam, to w ogóle mnie ten film nie zmusił do płaczu.EDIT: widzę, że mniszek dodał "Pasję" - zapomniałam, a rzeczywiście sporą część filmu przeryczałam. Niby każdy wie o czym jest, każdy wie co się będzie działo, a i tak... |
|
|
|
Youka |
Dodany dnia 14.04.2014 17:26
|
![]() Postów: 167 Dom: SlytherinPunkty: 481 Ranga: Najsprytniejszy wsród Ślizgonów Data rejestracji: 20.02.14 |
Czasem lubię sobie dla przypomnienia pooglądać po raz n-ty disneyowskie bajki, przy niektórych się nadal rozklejam. D: Nie będę dokładnie wymieniać tytułów, bo to za dużo by wyszło ![]() Najczęściej ryczę na smutnych momentach (albo tak zupełnie bez powodu, też tego nie rozumiem), ale w przypadku Spirited Away jest zupełnie inaczej. Tutaj się zawsze na jednej scenie strasznie wzruszam, bo to po prostu jest piękne, naprawdę piękne. *^* EL PSY CONGROO |
|
|
|
Ana_Black |
Dodany dnia 14.04.2014 17:52
|
![]() Ostrzeżenia: 1 Pochwały: 8 Postów: 4391 Dom: GryffindorPunkty: 24016 Ranga: Niezwyciężony mag Data rejestracji: 06.02.10 |
Ja raczej rzadko płaczę na filmach, ewentualnie przy pojedynczych scenach. Król Lew - zawsze ryczę podczas sceny śmierci Mufasy. Przy tym da się w ogóle nie płakać? Mój brat niedźwiedź - bez chusteczek się nie obyło. A z filmów (żeby nie było, że tylko na bajkach płaczę ):Marley i ja - popłakałam się jak usypiali i grzebali psa, ale to nic dziwnego, bo kocham zwierzęta. Beethoven - popłakałam się jak oszust zabrał Beethovena. Możecie mnie nazwać bezduszną, ale mnie jakoś Pasja nie wzruszyła. Znaczy się, poruszyła mnie, ale nie tak, że chciało mi się płakać. ![]() Loki: Dość tego! Wszyscy stoicie niżej ode mnie! Patrzysz na boga, szkaradny stworze! I nie godzę się, aby pomiatał mną... Hulk: Wielki mi bóg. ![]() ![]() Hulk ziewać ~ Łapa ![]() Uwielbiam też jak dostajesz szału i zamieniasz się w tę wielką zieloną bestię.. ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Zdradzę ci moją tajemnicę. Zawsze jestem zły. ![]() ![]() Nieźle. Chcą mnie zamknąć w metalowym pudle i zanurzyć w wodzie. Nie. Jest gorzej niż myślałem. ![]() No bo czym jesteśmy? Zespołem? Nie, nie, nie. Mieszanką wybuchową niosącą chaos. *** ![]() Nie bądź jeleń, nie fikaj. ![]() Matka wie że ukradłeś jej szaty? ![]() - Jarvis, znasz przypowieść o Jonaszu? - Traktowałbym ją raczej jako metaforę. - Thor walczy na 6. - Nie zaprosił mnie? ![]() Co, stawaliście na siusiu? ![]() Niech wyskakuje z ciuchów. Przenoszę imprezę do was. ![]() Weź mnie nie strasz. Co to było, robił mi usta usta? ![]() Phil? Ale on ma na imię Agent! ![]() J.A.R.V.I.S: Dostępne 400% mocy. Iron-Man: Dzięki. ![]() Nie gniewam się, pączuszku. Masz niezły prosty. ![]() Ta wiedźma miesza ci w głowie. Jesteś od niej silniejszy, mądrzejszy. Jesteś Banner. ![]() On jest szefem. Ja tylko za wszystko płacę, wszystko buduję i dbam żebyśmy byli cool. ![]() Stark! Potrzebny jest plan ataku! Mam plan: atakować! ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() *** ![]() - Ja bym sobie odpuściła, to faceci nie z tego świata, bogowe czy coś. - Bóg jest tylko jeden! I głowę dam, że tak się nie ubiera. ![]() - No jasne. Złoty chłopiec w złotej zbroi. Co zostanie jak ją zdejmiesz? - Geniusz, miliarder, playboy, filantrop. A co? (...) A kto jest [prawdziwym bohaterem]? Ty? Jesteś wynikiem eksperymentów na ludziach. Tyle w tobie bohatera, ile zmieściło się do probówki. *** Zabijesz mnie? Ustaw się w kolejce. ![]() Kto znajdzie ten młot i okaże się go godny posiądzie moc Thora. ![]() Thor: Loki może i jest nieobliczalny, ale jest Asgardczykiem i moim bratem. Natasha: Zabił 80 ludzi w ciągu dwóch dni. Thor: Był adoptowany. - Nie będę z tobą walczył bracie. - Nie jesteśmy braćmi. ![]() Piekło rozbrzmiewa jękami jego ofiar. ![]() - O, kontratakują. - No wiesz, młodzi są. - Do stu piorunów, szanuj mowę ojczystą - Długo mi tego nie wybaczą. ![]() To bardzo, bardzo ciekawa teoria, ale ja mam prostszą. Nie jesteście godni. ![]() - A jakby wsadzić młot do windy? Uniesie ją. - Winda nie jest godna. ![]() Zobaczyłem coś we śnie. Muszę to wyjaśnić. Tutaj się nie da. ![]() - Jak tam kosmos? - Kosmos ma się dobrze. ![]() - I myślisz, że możesz mi zaufać? - Nie ufam ci. Matka ci ufała. W przeszłości. Nawet mimo naszych ciągłych sporów. Zawsze miała nadzieję, że gdzieś w tobie nadal jest iskierka mojego brata. Ta nadzieja już nie istnieje i już cię nie chroni. ![]() Mojego życia... Tato, nie nadaję się na króla. Będę bronić Asgardu i innych światów do ostatniego tchu... ale nie mogę tego robić z tronu. Mimo swego szaleństwa Loki rozumiał władzę w taki sposób, jakiego ja nigdy nie osiągnę. *** ![]() O nie, będę żył wiecznie i będę cały z plastiku. ![]() ![]() Kto okaże się godzien moc młota posiądzie. Bez jaj, stary, to sztuczka. ![]() Rekalibracja kognitywna... Zdzieliłam cię w czaszkę ![]() Mam go spowolnić? Czy wyślesz mu więcej sparingpartnerów? ![]() Lepiej wydaj rozkaz, bo zaczynam mu kibicować. ![]() Have you ever had someone take your brain and play? Pull you out and stuff something else in? Do you know what it's like to be unmade? ![]() Przerabiałem hipnozę. Nie lubię. *** Stoimy w obliczu globalnej katastrofy. ![]() Hej malutki. Słonko już zachodzi. ![]() Cicho blaszak, ja nie mam rakiety w tyłku. ![]() - Steve nie lubi takiego słownictwa. - A kopnąć cię w tą... ![]() Nie jest taki zły, tylko trochę nerwus. Drugiego takiego nie ma na całym świecie. Wszyscy lubią wygrywać, a ten mój facet robi co może by walki uniknąć, bo wie że walkę wygra. ![]() - Co ci się śniło? - Że jestem Avengersem, że jestem kimś więcej niż tylko posłuszną maszynką do zabijania. ![]() Kocha to się dzieci, ja mam u niego dług. *** ![]() ![]() *** ![]() ![]() *** ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() *** ![]() Wstąp do T.A.R.C.Z.Y, poznaj dalekie kraje, niezwykłych ludzi... i zabij ich. ![]() ![]() Ja się nie pocę. Ja błyszczę. ![]() Thor mógłby choć raz przysłać boga sprzątania po sobie. Na pewno ma jakąś magiczną miotłę. ![]() ![]() Zawsze nosisz whisky? ![]() Ten dom miał wytrzymać siłę Hulka. ![]() - Jak nas znaleźli? - Zaprosiłem ich. ![]() Nie poddam się. Odzyskam Skye i T.A.R.C.Z.Ę, ale jeep od Eddiego to za mało. ![]() Nasza kiepska opcja. Grant Ward. *** ![]() Bez ciebie nie ma T.A.R.C.Z.Y. ![]() - Służysz Coulsonowi czy T.A.R.C.Z.Y? - To to samo. ![]() Kogo jak kogo, ale Coulsona nie zlikwidujesz. ![]() Dyrektor T.A.R.C.Z.Y zawsze ma tajemnice. *** Nie wierzę w strach. Wierzę w zaufanie. ![]() ![]() ![]() ![]() *** ![]() ![]() I was able to hack S.H.I.E.L.D. from my van. You're gonna show me something new. ![]() Nie byłam w waszym durnym "S.H.I.E.L.D. Hogwarcie". ![]() ![]() *** ![]() ![]() Nie jestem dobrym człowiekiem, Skye. ![]() Long time to see. ![]() Jestem Agent Grant Ward. ![]() *** ![]() ![]() ![]() *** ![]() ![]() ![]() ![]() *** ![]() Jeśli to jeszcze aktualne, to poproszę tego drinka. ![]() - Żołnierzyk. Postać nie z tej epoki. Ale za to z tej planety. ![]() Nigdy nie chciałem tronu. Chciałem być równym tobie. ![]() - A ty co? Błyskawic się boisz? - Nie darzę miłością tego, co zwiastują. - Chcesz zabrać mi ukochaną planetę w odwecie za rzekomą zniewagę? Nie. Sprawuję nad nią opiekę. - No rzeczywiście, wspaniale się nią opiekujesz. Ludzie wyżynają się milionami, a ty palcem nie kiwniesz. Zaprowadzę tu porządek. Kto mnie powstrzyma? ![]() - Jesteś potworem. - O nie. Potwór jest wśród was. - A, Banner. To twój plan. ![]() Że urodziłem się by zostać królem. ![]() No dobrze. To może wolisz kogoś ze swoich nowych przyjaciół? Wydaje się, że jesteś do nich podobny. No i to jest o wiele lepsze! Mój strój jest taki sobie. Ale ile niesie ze sobą cnót! Jakiż to wielki zaszczyt! Czuję, że aż szaleję od sprawiedliwości. Chcesz usłyszeć mowę o prawdzie, honorze i patriotyźmie? Boże chroń Amer... Zaufaj mojemu gniewowi. Nie zrobiłem tego dla niego. Uuuu. A była już na wyciągnięcie ręki. Dzięki Tesseractowi mogliście mieć władzę, nieograniczoną moc. A wy co? Ciepło i światło dla wszystkich ludzi? Dopiero przekonacie się, co znaczy prawdziwa władza. ![]() Przynoszę wam dobrą nowinę. Czeka was wyzwolenie. *** ![]() ![]() ![]() ![]() *** ![]() Nie miałem prawa cię winić. Wiem, że chciałeś mi pomóc, chronić mnie. Od tego są przyjaciele. Możemy żyć z godnością - nie możemy z nią umrzeć. Człowiek jest najgorszym źródłem prawdy o sobie. Wszystko się zmienia. To nie znaczy, że na lepsze. Trzeba sprawić, by było lepiej. Nie można tylko gadać i mieć nadzieję, że samo się poprawi. |
|
|
|
Padida |
Dodany dnia 14.04.2014 18:42
|
![]() Pochwały: 3 Postów: 412 Dom: GryffindorPunkty: 7287 Ranga: Żywy worek treningowy Data rejestracji: 13.07.13 |
1) HPiIŚ - tak. Kiedy oglądałam pierwszy raz, popłakałam się przy Zgredku :< 2) Król Lew - to oczywiste, nie? 3) Kraina Lodu - podczas sceny kiedy Anna zamarza Jakiś ostatnio film oglądałam, ale nie mogę sobie przypomnieć... no nie wiem. ![]() hej |
|
|
|
yersinia |
Dodany dnia 14.04.2014 19:31
|
![]() Pochwały: 4 Postów: 328 Dom: GryffindorPunkty: 3481 Ranga: Świetny czarodziej Data rejestracji: 29.07.11 |
Możecie mnie nazwać bezduszną, ale mnie jakoś Pasja nie wzruszyła A niby dlaczego mamy Cię nazwać bezduszną? O.o Każdego wzrusza co innego, to nie jest żaden wyznacznik. |
|
|
|
Upadly Aniol |
Dodany dnia 14.04.2014 19:40
|
![]() Ostrzeżenia: 3 Postów: 641 Dom: HufflepuffPunkty: 4098 Ranga: Sprzedawca prac domowych Data rejestracji: 10.03.14 |
Każdego wzrusza co innego, to nie jest żaden wyznacznik. No dokładnie. Mnie np. właśnie Beethoven nie wzruszył. Każdy ma inną wrażliwość : jeden płacze nad losem mordowanych ludzi, drugi nad grzebaniem psa. To są subiektywne odczucia. Ile ja się od koleżanek nasłuchałem, że jestem zimny jak lód, bo "Titanic" mnie zwyczajnie nudził ;p ![]() ![]() |
|
|
|
monciakund |
Dodany dnia 14.04.2014 21:00
|
![]() Pochwały: 31 Postów: 2334 Dom: GryffindorPunkty: 43236 Ranga: halo, regulamin! Data rejestracji: 11.03.13 |
EDIT: widzę, że mniszek dodał "Pasję" - zapomniałam, a rzeczywiście sporą część filmu przeryczałam. Niby każdy wie o czym jest, każdy wie co się będzie działo, a i tak... Ja tak samo Oglądaliśmy to na rekolekcjach i połowa szkoły wyszła z kościoła ![]() I jeszcze płakałam przy filmie ''Forest Gump''. Nie wiem czemu, ale tak jakoś mnie naszło. ![]() - - - The human life is made up of choices. Yes or no. In or out. Up or down. And then there are the choices that matter. Love or hate. To be a hero or to be a coward. To fight or to give in. Live or die. - - - ![]() - - - Don't let what he wants eclipse what you need. He's very dreamy but he's not the sun, you are. - - - ![]() --- Nad przepaścią, tegoż roku Żyraf masa się w amoku Rodzi. Pamięć ludzka jest Zawodna, mimo tego fiest Tysiące, z tej okazji, Ku jej chwale od Abchazji Aż po Nordkapp wspominacie. "Czyjej chwale?", się spytacie. Jak to czyjej? Monci* naszej. Gryfa córce, redakcyjnej Na tym świecie ambitniejszej Od niej nie ma. Tu rysunek, Tam malunek i do tego Social media. Wizerunek Hp-neta tam kreuje, ego Strony reperuje. Szczerze, Bardzo, bardzo szczerze mówiąc Człek orkiestra, żywa gwiazda. Żyj nam wiecznie, twórz i kreuj. Koniec, basta - taki mus i Żyraf pasta. --- ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
|
|
|
yersinia |
Dodany dnia 14.04.2014 21:38
|
![]() Pochwały: 4 Postów: 328 Dom: GryffindorPunkty: 3481 Ranga: Świetny czarodziej Data rejestracji: 29.07.11 |
Ile ja się od koleżanek nasłuchałem, że jestem zimny jak lód, bo "Titanic" mnie zwyczajnie nudził ;p Ja uwielbiam Titanica, ale nigdy na nim nie płakałam Jeden moment mnie bardziej wzruszył, ale obyło się bez łez - i to wcale nie ten z Jackiem, tylko króciutka scena, w której młoda kobieta miała wejść do szalupy i jeszcze w ostatniej chwili odwróciła się do męża i go pocałowała. Nie wiem, jakoś to bardziej na mnie zadziałało. A film swoją drogą bardzo mi się podoba
|
|
|
|
losiek13 |
Dodany dnia 14.04.2014 23:06
|
![]() Ostrzeżenia: 2 Pochwały: 33 Postów: 2832 Dom: RavenclawPunkty: 34217 Ranga: Pan Śmierci Data rejestracji: 19.06.08 |
Ja się zawsze wzruszam, jak oglądam coś co mnie bardzo ujmie i z czym czuję się związany. Jak kończę oglądanie moich ulubionych anime, to zawsze w oku pojawia się łezka. To samo jest z serialami. Jak oglądam koniec "Desperate Housewives" to nie ma opcji, żeby łzy nie leciały. Przez to rzadko wracam do moich ulubionych produkcji, bo to jak rozdrapywanie zabliźnionej rany, strasznie boli za każdym razem... Z filmów, to na pewno muszę wymienić "Insygnia Śmierci: Część II". Na premierze łzy leciały i to nie raz, był fantastyczny klimat w kinie i nie zapomnę tego do końca życia. A z ostatnio oglądanych produkcji - "Kamienie na szaniec". Próbowałem twardo zachować kamienny wyraz twarzy, no i się nie udało. Faceci nie płaczą... yhym ;d ![]() Always ![]() |
|
|
|
Malwkaaa |
Dodany dnia 21.04.2014 15:27
|
![]() Pochwały: 3 Postów: 412 Dom: SlytherinPunkty: 6376 Ranga: Wróg ciemnej strony Data rejestracji: 15.07.13 |
Pierwszy raz odkąd pamiętam rozpłakałam się na filmie "Mój przyjaciel Hachiko", kiedy Hachi dalej czekał na swojego właściciela pomimo, że tamten już umarł. ;c Potem płakałam właściwie oglądając wszystko. "Niemożliwe", kiedy cała rodzina się znalazła i wrócili do szpitala po chorą mamę. "Igrzyska śmierci" - kiedy umarła Rue. "W pierścieniu ognia" - kiedy umarła Mags. "Kraina Lodu" - kiedy Anna zamarzła. "Jak wytresować smoka" - i tutaj nie wiem dlaczego... "Kamienie na szaniec" - kiedy umarł Rudy ;c (dlaczego w ten sposób) i jak Zośka umarł. ;< "Ten, któremu starczy odwagi i wytrwałości, by przez całe życie wpatrywać się w mrok, pierwszy dojrzy w nim przebłysk światła."
Slytherin przyjmuje takich, Co mają czystą krew. Co mają więcej sprytu Od uczniów domów trzech. ![]() Sé onr sverdar sitja hvass! |
|
|
|
yersinia |
Dodany dnia 21.04.2014 17:34
|
![]() Pochwały: 4 Postów: 328 Dom: GryffindorPunkty: 3481 Ranga: Świetny czarodziej Data rejestracji: 29.07.11 |
A ja tam jestem zniesmaczona filmem "Kamienie na szaniec", chociaż sama prawie miałam łzy w oczach po śmierci Rudego. Całokształt zupełnie mi się nie podobał. Muszę w końcu obejrzeć "Krainę lodu", kilka osób już mi to polecało, a ja ciągle się za tę bajkę nie zabrałam. |
|
|
|
TenKtoregoNickuPisacNieMozna |
Dodany dnia 21.04.2014 18:59
|
![]() Postów: 154 Dom: HufflepuffPunkty: 4141 Ranga: Wróg ciemnej strony Data rejestracji: 04.05.11 |
O ile dobrze pamiętam, to coś tam się zdarzyło na Królu Lwie i Titanicu. Nie były to jakieś potoki łez, ale parę kropel z oczu uciekło "Nie ma nic bardziej złudnego niż zdjęcie: zdaje nam się, że na zawsze utrwalamy jakiś szczęśliwy moment, podczas gdy stwarzamy tylko powód do tęsknoty. Naciskamy migawkę i hop, po sekundzie ta chwila znika."
Kiedy najbliższa Ci kiedyś osoba staje się obcą, to chyba jedna z najokrutniejszych kar od życia. |
|
|
|
Lunatyczka |
Dodany dnia 04.05.2014 17:44
|
![]() Pochwały: 1 Postów: 532 Dom: GryffindorPunkty: 10892 Ranga: Wielki mag Data rejestracji: 07.05.13 |
Mnie "Pasja" też wzrusza i to jak (..) ![]() "Kamienie na szaniec" - śmierć głównych bohaterów, Rudy umierający przed operacją (jego torturowanie..) Nie pamiętam tytułów, ale był filmy historyczne, które mnie zasmucały. "Nie opuszczaj mnie" - umiera dwóch głównych bohaterów, do tego ten miłosny wątek i smutna przyszłość o, której dowiadują się będąc dziećmi...... płakałam. "Ciekawy przypadek Benjamina Buttona" - warto obejrzeć ten film, świetny i wzruszający. Przy Hp też mi było przykro w momentach takich jak np. śmierć Syriusza, czy Dumbledora... "Król Lew" - to bajka, ale ilekroć ją oglądam ryczę przy śmierci Mufasy. |
|
|
|
dobrosia1 |
Dodany dnia 04.05.2014 18:17
|
![]() Postów: 764 Dom: SlytherinPunkty: 9768 Ranga: Praktykant w Św Mungu Data rejestracji: 07.03.14 |
O ile dobrze pamiętam, to coś tam się zdarzyło na Królu Lwie i Titanicu. Nie były to jakieś potoki łez, ale parę kropel z oczu uciekło Ja na Titanicu płakałam jak głupia. Przewijałam fragment do tej samej sceny i jeszcze raz płakałam. Tak samo na końcowej scenie Igrzysk Śmierci, kiedy zobaczyłam Prim jak macha do siostry kiedy ta wróciła z Igrzysk (Doinformowani wiedzą o co chodzi). No, za pierwszym razem na HP Książę Półkrwi na śmierci Dumbledore'a. Ryczę na wielu filmach przyrodniczych, szczególnie jak zwierzęta giną ![]() Na wielu filmach zdarzyło mi się płakać ogólnie, nie śmiejcie się, jestem wrażliwcem ![]() MÓJ RUDZIELEC! [img] ![]() [/img] Slytherin górą! ^^ ![]() ![]() |
|
|
|
LucySangre |
Dodany dnia 09.05.2014 10:52
|
![]() Postów: 12 Dom: RavenclawPunkty: 54 Ranga: Uczeń Hogwartu Data rejestracji: 08.05.14 |
Jestem chyba jedną z nielicznych osób, która nie płacze na Królu Lwie A teraz lista wzruszeń: Szkoła uczuć Niemożliwe Kraina lodu Igrzyska śmierci Więcej nie pamiętam ale na pewno coś by się znalazło Może kiedyś edytuję.
|
|
|
|
harry7potter |
Dodany dnia 09.05.2014 11:06
|
![]() Pochwały: 3 Postów: 303 Dom: SlytherinPunkty: 3877 Ranga: Wróg ciemnej strony Data rejestracji: 13.06.13 |
Hmmm w życiu, dawno dawno temu było tego trochę ale pamięć już osłabła i mogę poeiwedzieć że z tego co pamiętam to tylko raz wzruszyła mnie "zielona mila", "pasja" też szarpała mocno nerwy, a ostatnie moje płaczki to jakiś rok temu jak oglądałam HP więc scena w KP jak Harry płacze nad Dumbledorem no ta muzyka po prostu wyciskała łzy, drugi raz na śmierci Zgredka. Na "Krainie lodu" łzy stanęły w oczach ale nie popłynęły. Od tamtego czasu nic nie jest w stanie wywołać u mnie łez, ściśnie za gardło czasem jakaś scena ale łzy już nie płyną. Poszukuję ciągle filmu który przeora mnie emocjonalnie ale nie moge jakoś znaleźć! *** Pottermore - dom:Gryffindor, różdżka: głóg, włos jednorożca,14.5 cala, względnie giętka
http://www.harry-potter.net.pl/awards/images/awardswinner/najwiekszy_potteromaniak_harry7potter.png ![]() "Dotknij mnie tylko, to cię zabiję do krówki nędzy" "Bo widzisz, Harry, to nasze wybory ukazują, kim naprawdę jesteśmy, o wiele bardziej niż nasze zdolności." "Im więcej ludzi pokochasz tym będziesz słabsza" "Nigdy nie zapominaj o tym, kim jesteś, bo świat na pewno o tym nie zapomni. Uczyń z tego swoją siłę, a wtedy przestanie to być twoim słabym punktem. Zrób z tego swoją zbroję, a nikt nie użyje tego przeciwko tobie." "-Emocje, kaprysy, fascynacja i gra. Uczucia i ich brak...Dary, których nie wolno przyjąć...Kłamstwo i prawda. Czym jest prawda? Zaprzeczeniem kłamstwa? Czy stwierdzeniem faktu? A jeżeli fakt jest kłamstwem, czym jest wówczas prawda?Kto jest pełen uczuć, które nim targają a kto pustą skorupą zimnego czerepu?Kto? Co jest prawdą, Geralt?Czym jest prawda? - Nie wiem, Yen. Powiedz mi! - Nie- powiedziała i spuściła oczy. Po raz pierwszy. Nigdy przedtem nie widział, by to robiła. Nigdy. -Nie- powtórzyła, -Nie mogę Geralt. Nie mogę ci tego powiedzieć. Powie ci to ten ptak, zrodzony z dotknięcia twojej dłoni. Ptaku? Czym jest prawda? - Prawda - powiedziała pustułka- jest okruchem lodu. |
|
|
|
Lotta |
Dodany dnia 09.05.2014 12:35
|
![]() Pochwały: 1 Postów: 48 Dom: GryffindorPunkty: 1401 Ranga: Dorosły czarodziej Data rejestracji: 02.05.14 |
Zwykle płaczę przy oglądaniu Casablanki, ale nie na końcówce, lecz przy scenie, gdy śpiewana jest Marsylianka. Najsmutniejszy, a przy tym jeden z najpiękniejszych dla mnie filmów, to Życie jest piękne. I tutaj popłynęło u mnie naprawdę sporo łez. Harry7potter, bardzo polecam Tańcząc w ciemnościach, polski Plac Zbawiciela oraz estońską Naszą klasę. Ja te filmy zwykle klasyfikuję swoją prywatną kategorią o nazwie "dramatyczne dramaty", czyli jak najbardziej do emocjonalnego przeorania. Tego, co ty widzisz, nikt inny nie widzi. Choćby widział dużo więcej. W. Myśliwski ![]() K. Kieślowski, Gadające głowy |
|
|
|
dobrosia1 |
Dodany dnia 25.09.2014 18:30
|
![]() Postów: 764 Dom: SlytherinPunkty: 9768 Ranga: Praktykant w Św Mungu Data rejestracji: 07.03.14 |
O! Doszło mi kolejne parę filmów: - "Gwiazd naszych wina" - Boże, na samo wspomnienie mam łzy w oczach. SPOILER*** Jak Augustus umiera, to jest straszne. - "Charlie" - Ja wiem, nie ma tam nic smutnego. Ale ja zawsze coś dostrzegę. To jak mu dokuczają, jak Sam wyjeżdża... Grr. - "Most do Terabhitii" - Oglądałam to w 3 klasie z klasą w bibliotece i akurat jakaś głupia baba zabrała mi telefon, a idąc do niej, przewróciłam się i mega boleśnie uderzyłam w głowę. Rozpłakałam się, a na filmie była właśnie ta smutna scena (bez kolejnych spoilerów). Nikt nie zauważył, że tak na prawdę płaczę z filmu, a nie od bólu ![]() - "Tomorrow, when the war began" - Ten film musiał się pojawić, obowiązkowo. Płakałam i na książce, i na filmie. Z niecierpliwością czekam na drugą część. ![]() MÓJ RUDZIELEC! [img] ![]() [/img] Slytherin górą! ^^ ![]() ![]() |
|
|
|
| Podziel się z innymi: |
|
| Przejdź do forum: |



spędziłam tu trochę czasu i wspominam bardzo dobrze, tęsknię 




Gryffindor











Hufflepuff



nie wiem, może byłam w jakiejś dziwnej fazie cyklu i nadwrażliwość była podyktowana hormonami, tak to sobie próbuję tłumaczyć) - była scena, kiedy chłopiec próbował przywrócić swojego psa do życia, przyłożył mu fonendoskop do serca i nic nie usłyszał, rozczarował się i pierwsze co zrobił, to przytulił się do ciała tego psa... no rozkleiłam się wtedy kompletnie, zwłaszcza że sama mam psa i potrafię sobie wyobrazić jak bym się czuła, gdyby coś mu się stało. Nawet oglądając trailer przed pójściem do kina miałam łzy w oczach widząc tę scenę.
(nie umiem tego na polski przetłumaczyć, żeby oddało tę scenę)
Nie rozumiem tego fenomenu, do płakania na tym filmie przyznają się mężczyźni, a ja, chociaż łatwo się wzruszam, to w ogóle mnie ten film nie zmusił do płaczu.
Youka
Slytherin





























































































































Ravenclaw









