Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
Facebook
Shoutbox
Musisz się zalogować aby wysłać wiadomość.

Sprzedawca prac domowych
16.04.2026 19:29
szkoda... spędziłam tutaj świetny czas :/

Mugol
15.04.2026 22:26
Cześć :) wracam po paru latach, a tu fandom umarł ;(

Specjalista ds. sprzedaży
12.04.2026 11:40
ja wczoraj napisałam pół posta w hogwarcie po czym stwierdziłam, że mi się nie chce i usunęłam xD

O choinka!
11.04.2026 17:22
Mnie się parę razy śniło, że Hogwart ożył

Specjalista ds. sprzedaży
11.04.2026 14:59
śniło mi się ostatnio (znowu), że znów działają newsy na hpnecie xD ta strona zryła mi beret na zawsze xD

Współpraca
Najaktywniejsi

1) Prefix użytkownikaAlette

Avatar

Posiada 59643 punktów.

2) Prefix użytkownikafuerte

Avatar

Posiada 58190 punktów.

3) Prefix użytkownikaKatherine_Pierce

Avatar

Posiada 47342 punktów.

4) Prefix użytkownikaSam Quest

Avatar

Posiada 45365 punktów.

5) Prefix użytkownikaShanti Black

Avatar

Posiada 44242 punktów.

6) Prefix użytkownikaA.

Avatar

Posiada 43682 punktów.

7) Prefix użytkownikamonciakund

Avatar

Posiada 43236 punktów.

8) Prefix użytkownikaania919

Avatar

Posiada 39464 punktów.

9) Prefix użytkownikaulka_black_potter

Avatar

Posiada 36829 punktów.

10) Prefix użytkownikaKlaudia Lind

Avatar

Posiada 34220 punktów.

Losowe zdjęcie
Zobacz temat
Drukuj temat
Czy chcielibyście, aby Hogwart naprawdę istniał?
Mishia
Czy chcielibyście, aby Hogwart naprawdę istniał? I żebyście mogli się uczyć magii właśnie tam?

Ja bym strasznie chciała, normalnie filmy Harry Potter... Normalnie mnie zaczarowały, zakochałam się po prostu w nich. Ja od obejrzenia tych filmów zaczęłam się interesować magią, czasami wyobrażam sobie, że Hogwart naprawdę istnieje i ja się tam uczę, gdyby to była prawda, rozpłynęłabym się chyba ze szczęścia.
Edytowane przez Limonka dnia 10.12.2007 20:45
 
jetinajt
Raczej nie. I nie odnosi się to do Hogwartu, ale i całego świata czarodziejów opisanego przez panią Rowling. Nie wiem jak was ale mnie banda gości w spiczastych czapkach, miotająca czary na prawo i lewo i dodatkowo modyfikująca pamięć każdemu kto przez przypadek to widział nie budzi we mnie zaufania. Zwłaszcza, że ministerstwo nie potrafi kontrolować czarodziei i nie potrafi poradzić sobie z jednym idiotą który myśli, że jest królem świata. Więc jeśli Hogwart, a co za tym idzie świat czarodziejów miałby istnieć i funkcjonować to tylko w pełni jawnie. Wtedy obie strony odnosiły by korzyści z koegzystencji. Magowie nie musieliby wydawać bajońskich sum na ustawę tajności i mogli by dorobić na sprzedawaniu mugolom magicznych zabawek, a mugole mieliby szanse na obronę przed wykorzystaniem przez ludzi normalnych innaczej. No i wspólny rozwój magii i nauki mógłby przynieść ogromne korzyści obu społecznością.
 
Pomyluna14
Też sobie często wyobrażam, że jestem uczennicą Hogwartu. Chowam się pod kołdrę i zastanawiam się, czy jeśli bym tam była, to do którego domu by mnie przydzielono... I czy poznałabym bohaterów... Byłoby super... jezyk Chociaż, skąd wiesz, że tak naprawdę nie istnieje Hogwart? Przecież o tym nie wiesz... Może jest on gdzieś daleko... A my jesteśmy zwykłymi mugolami, a J.K Rowling jest czarownicą, która uchyliła rąbka tajemnicy świata czarodziejów... może zostanie za to skazana na Azkaban. :o
Edytowane przez Limonka dnia 10.12.2007 20:46
hogsmeade.pl/button/userbar-slytherin.jpg

www.fothost.pl/upload/08/12/9b6154d8_koikoikoi..jpg

Od cnót Gryfonów, kretynizmu Puchonów i wiedzy-o-własnej-wszechwiedzy Krukonów, chroń nas Slytherinie.!
 
jetinajt
Nie no, naprawdę chcielibyście tam chodzić. Na dziesięć miesięcy z małymi przerwami dać się zamknąć na terenie zamku. Przez 10 miesięcy zero kina, zero wypadów na miasto, zero wycieczek dalszych niż na błonia Hogwartu. No i przez 10 miesięcy cały czas widzieć te same gęby. Prawie jak więzienie. Na dwa semestry kilka przepustek i wycieczki na spacerniak:). Mi jednak bardziej odpowiada polski system edukacji, parę godzin w szkole, a potem wolność. Dopóki by tak nie było w Hogwarcie, dotąd bym tam nie poszedł.
 
Mishia
Jetinajt, ale przecież w polskiej szkole nie nauczysz się magii. Moim zdaniem Hogwart to fajna sprawa, tam coś się przynajmniej dzieje. Ja w domu i tak nie mam nic do roboty, więc tak naprawdę to Hogwart był by dla mnie idealnym miejscem. A co do innych wypowiedzi, to naprawdę myślicie, że Hogwart istnieje? W sumie to nawet gdyby istniał, to byłabym szczęśliwa.
Edytowane przez Limonka dnia 10.12.2007 20:52
 
jetinajt
Ciekawe jakby się wam tam podobało, jakbyście się tam faktycznie dostali. Duża część z was narzeka na zwykłą polską szkołę, gdzie najdłuższe zadanie jakie musicie napisać to wypracowanie z polskiego na 2 strony a4 raz na ruski rok, które zresztą bez większego trudu możecie ściągnąć z internetu i wydrukować. No już widzę na waszych twarzach radość i entuzjazm, gdy co tydzień będziecie musieli pisać kilkunastocalowe wypracowanie z jakiś eliksirów lub innej transmutacji i do tego bez żadnych ściąg, internetu i wiecznym piórem:D Rozrywka normalnie jak przepisywanie ksiąg przez Benedyktynów w średniowieczu:D No i jeszcze egzaminy na koniec każdego roku. Z tego, jak to opisała pani Rowling w swoich książkach jest to tak samo przyjemne jak sesja egzaminacyjna na studiach. Dwa tygodnie kucia non stop. No może z przerwami na sen i posiłki. I jeśli myślicie, że dużo uczyliście się przed egzaminem gimnazjalnym to się mylicie. Na studiach tyle się uczy do każdego kolokwium. Jeśli myślicie, że dużo uczyliście się przed maturą, to też się mylicie. Na studiach tyle się uczy przed pojedynczym egzaminem. A na studiach co semestr są średnio trzy:lol: Więc jeśli myślicie, że uczenie się w Hogwarcie będą ciekawe lub przyjemne, to się grubo mylicie. Będzie dokładnie tako samo jak w waszej szkole, albo nawet gorzej. W Polsce przynajmniej na każdym przedmiocie nie każą przepisywać opasłych tomisk. I tak naprawdę jedyną rzeczą, która będzie w Hogwarcie ciekawa to poznani ludzie, ale ciekawych ludzi możecie poznać w każdej szkole. A jeśli sądzicie, że życie po opuszczeniu Hogwartu było by ciekawsze niż wasze, to też się mylicie. Było by dokładnie takie samo, tylko, że przy użyciu innych środków.
 
nataliapop
Bardzo bym chciała, aby Hogwart naprawdę istniał. Nie wiem, do jakiego domu by mnie przydzielono, bo nigdy nie zostawiam przyjaciół w potrzebie, jak chcę, mogę być przebiegła, bardzo szybko się uczę i pochodziłabym z mugolskiej rodziny.
Edytowane przez Limonka dnia 10.12.2007 20:54
 
Nacia
Nie wiem, kto to napisał, że Hogwart istnieje, ale zgadzam sie z nim. A tak poza_tym, to skąd wiecie, że nie istnieje? W Harrym Potterze też niektórzy nie wiedzieli, że istnieje!
Edytowane przez Limonka dnia 10.12.2007 21:23
Life is wasted on the living


i49.tinypic.com/282m7op.jpg
 
Anne_Moore
Mogłoby by być ciekawie, gdyby Hogwart naprawdę istniał.
Na przykład parę takich pań Pomfrey i polska służba zdrowia byłaby uratowana. xD
Miło byłoby także poznawać tajniki magii, ale można by również zreformować nieco sytem nauczania w Hogwarcie, aby np. przez połowę godzin uczono normalnych przedmiotów (chemia, język polski, matematyka), a przez pozostałą część zaklęć, transmutacji, obrony przed czarną magią itp.
Kolejne zmiany mogłyby dotyczyć tego, że uczniom wolno byłoby wychodzić poza błonia, tak jak w naszych szkołach oraz że organizowano by jakieś atrakcje dla wychowanków, jak na przykład wycieczki do Ministerstwa Magii, albo jakieś zawody poza quidditchem i "rozgrywkami o Puchar Domów". Można by również zaproponować utworzenie kółek zainteresowań czy czegoś w tym rodzaju.
Podsumowując, najlepsze byłoby połączenie tradycyjnej szkoły ze szkołą magii.
Mnie Hogwart po reformach xD w 99 % odpowiadał, ale to tylko moje zdanie.

PS A po piewrsze, trzeba najpierw zmienić wożnego, Argusa Filcha, na kogoś normalnego. ;)
 
Magic
Jasne żebym chciał, co dzień czekam z nadzieją, że wkrótce taki list ze szkoły przyjdzie, <żarcik> prędzej przyjdzie ze szkoły, ale nie do mnie tylko do rodziców w sprawie mnie... hehe. A tak na poważnie, to chciałbymkiedyś odwiedzić te zamki, w których Harry Potter był kręcony.
 
michael112
jetinajt napisał/a:
Raczej nie. I nie odnosi się to do Hogwartu, ale i całego świata czarodziejów opisanego przez panią Rowling. Nie wiem jak was ale mnie banda gości w spiczastych czapkach, miotająca czary na prawo i lewo i dodatkowo modyfikująca pamięć każdemu kto przez przypadek to widział nie budzi we mnie zaufania. Zwłaszcza, że ministerstwo nie potrafi kontrolować czarodziei i nie potrafi poradzić sobie z jednym idiotą który myśli, że jest królem świata. Więc jeśli Hogwart, a co za tym idzie świat czarodziejów miałby istnieć i funkcjonować to tylko w pełni jawnie. Wtedy obie strony odnosiły by korzyści z koegzystencji. Magowie nie musieliby wydawać bajońskich sum na ustawę tajności i mogli by dorobić na sprzedawaniu mugolom magicznych zabawek, a mugole mieliby szanse na obronę przed wykorzystaniem przez ludzi normalnych innaczej. No i wspólny rozwój magii i nauki mógłby przynieść ogromne korzyści obu społecznością.


No mi też się nie podoba te o modyfikowanie pamięci i ta tajemniczość. Mam na to dwie teorie: 1. Jeśli założyć, że Rowling sobie to wymyśliła, to po to, aby książka była bardziej realistyczna. 2. Jeśli natomiast jest to prawda, to nie wiem, dlaczego. Masz rację, że współpraca mugoli i czarodziejów mogłaby przynieść obupulne korzyści.

jetinajt napisał/a:
Ciekawe jakby się wam tam podobało, jakbyście się tam faktycznie dostali. Duża część z was narzeka na zwykłą polską szkołę, gdzie najdłuższe zadanie jakie musicie napisać to wypracowanie z polskiego na 2 strony a4 raz na ruski rok, które zresztą bez większego trudu możecie ściągnąć z internetu i wydrukować.


A zapomniałeś, ile to klasówek jest w naszych szkołach co tydzień?

Anne_Moore napisał/a:
Mogłoby by być ciekawie, gdyby Hogwart naprawdę istniał.
Na przykład parę takich pań Pomfrey i polska służba zdrowia byłaby uratowana. xD
Miło byłoby także poznawać tajniki magii, ale można by również zreformować nieco sytem nauczania w Hogwarcie, aby np. przez połowę godzin uczono normalnych przedmiotów (chemia, język polski, matematyka), a przez pozostałą część zaklęć, transmutacji, obrony przed czarną magią itp.
Kolejne zmiany mogłyby dotyczyć tego, że uczniom wolno byłoby wychodzić poza błonia, tak jak w naszych szkołach oraz że organizowano by jakieś atrakcje dla wychowanków, jak na przykład wycieczki do Ministerstwa Magii, albo jakieś zawody poza quidditchem i "rozgrywkami o Puchar Domów". Można by również zaproponować utworzenie kółek zainteresowań czy czegoś w tym rodzaju.
Podsumowując, najlepsze byłoby połączenie tradycyjnej szkoły ze szkołą magii.
Mnie Hogwart po reformach xD w 99 % odpowiadał, ale to tylko moje zdanie.

PS A po piewrsze, trzeba najpierw zmienić wożnego, Argusa Filcha, na kogoś normalnego. ;)


Nie dla wprowadzania mugolskich przedmiotów do szkoły magii. Po ile tych lekcji byś chciał(a) mieć dziennie? Natomiast popieram pomysł różnych wycieczek dalej niż do Hogesmeade. I nie przepadam za bardzo za dzieleniem uczniów na domy. To takie robienie wrogości między sobą. Drużyny quidittcha można by rekrutować niezależnie od przynależności ucznia. Ja mógłbym zaakceptować jedynie dwa domy: dobrych (Gryffindor+Ravenclaw+Huffelpuff) kontra złych (Slytherin). A najlepiej, gdyby uczniowie mieli możliwość wracania do domu codzineenie, jeśli chcą, za pomocą kominków Fiuu.
 
Paladyn
Istnieje pewien "magiczny" świat. Jest to świat ludzi zajmujących się magią i satanistów, oddających się diabłu ( wszelka magiczna moc pochodzi od szatana ), składających rytualne ofiary ( czasami nawet z ludzi ) i niestety ma się on dobrze. Świat ten jest pełen zła i strachu ( podobnie jak Hogwart ). W specjalnych szkolach uczy się od najmłodszych lat okultystów i kapłanów złych duchów. Są oni pod ciągłą presją otoczenia i do pionu podtrzymuje ich strach przed "starszymi braćmi". Mają oni wladzę, ale niszczy ich ona i upokarza.
Niech Was Bóg błogosławi!
 
Ronusia
Mishia,ja bym bardzo bardzo chciała...
Ah...
Ta atmosfera,magia,zamek i w ogóle! Nie umiem określić tego wszystkiego :)
Hogsmeade... Magiczne przedmioty...
Niestety to nierealne... Chyba,że zagrałoby się w filmie o HP :)
Ale to i tak nie odda prawdziwego świata magii w Hogwarcie...
hogsmeade.pl/button/userbar-gryffindor.jpg

<3 x3
 
minerva008
No jasne , że chciałabym żeby Hogwart naprawde istniał !!!!!

Te magiczne miejsca , ludzie itp.

No , bo kto wierzy w magie to może kiedyś przyniesie wam list z zaproszeniem do Hogwartu ............. Ale nie wierzcie w takie bujdy , bo przecież Hogwart istnieje tylko w filmach , grach i książkach .



P.S. No , ale zawsze można sobie pomarzyć ! xD








 
Marigold
Gdybym miała jakieś zdolności magiczne, to tak :D. Ale nie chciałabym być mugolem, którego świat czarodziejów uważałby za zwykłego frajera :D Także wszystko zależne od punktu odniesienia:rol:
"Legendy się nie zabija"
 
julkajj
pewnie,ze bym chciala!!!!!do takiej szkoly na pewno chcialoby sie chodzic i spedzac czas........ale watpie ze Hogwart istnieje, bo nasza szara rzeczywistosc nie przejawia zadnego cienia istnienia innej rzeczywistosci niz nasza chociaz czasami chce sie wierzyc ze tak naprawde istnieje swiat inny niz nasz-lepszy.ja chociaz wiem ze to glupie to czesto sobie wyobrazam jakby to bylo gdybym zyla w takim swiecie..........na pewno superTakTakTak
 
Camer
Chciałbym, aby istniał Hogwart i żebym był czarodziejem. Ale marzy mi się polska szkoła Magii i Czarodziejstwa. Na przykład w jakims starym zamku w Wielkopolsce. I do takiego zamku chętnie bym uczęszczał. A peron 9 i 3/4 byłby na stacji we Włoszczowie:D
 
chimera
Przeglądając wcześniejsze posty, nie mogę powstrzymać, żeby odnieść się do co poniektórych...

jetinajt napisał/a:
Duża część z was narzeka na zwykłą polską szkołę, gdzie najdłuższe zadanie jakie musicie napisać to wypracowanie z polskiego na 2 strony a4 raz na ruski rok, które zresztą bez większego trudu możecie ściągnąć z internetu i wydrukować.


Przyziemna rzecz, jaką jest praca domowa?^^ hm... Mnie by to nie robiło różnicy, bo wypracowań z polskiego, mam multum^^ Ściąganie z internetu? Godne głupca ; x

Anne_Moore napisał/a:
Na przykład parę takich pań Pomfrey i polska służba zdrowia byłaby uratowana. xD


Hah ; D Uwierz mi ; D To by była dopiero katastrofa! Służba Zdrowia, sama w sobie, owszem-sukces by odniosła. Ale pomyślmy tylko o tych wszystkich ludziach, którzy utracili pracę^^

***


AA.. Magiczny Swiat? Owszem : ) Ale tylko 'dla wybrańców'. Bo, wiecie...Jak to Rowling ujęła, w wypowiedzi jednego z bohaterów, że gdyby wszyscy mieli dostęp do magii, to chyba by się o nią pozabijali xD No, przypuśćmy, że wszyscy będą 'magiczni' ^^ To inna sprawa : ) Choć sam pomysł, bardzo mi się podoba ; ) Zawsze magia mnie fascynowała (jeszcze przed erą 'potteromaniaków';), więc perspektywa, posiadania jej na co dzień, mnie.. intryguje : )

Nie chcę więcej żadnej nadziei. Nie chcę uwierzyć, że gdzieś na świeciejest lekarstwo albo metoda, czy guru, który potrafiłby wyzwolić mnie od lęku. Ja po prostu chciałabym nauczyć się umierać.


fc01.deviantart.com/fs19/f/2007/226/2/f/_cloud__by_jimmyjets.gif



I Belive I Can Fly
I Believe ICan Touch The Sky ;]

fc02.deviantart.com/fs16/f/2007/146/f/3/Jumping_love_by_iTop_edition.gif
 
Prefix użytkownikaFilemona
Pomyluna14 napisał/a:
Chociaż, skąd wiesz, że tak naprawdę nie istnieje Hogwart? Przecież o tym nie wiesz... Może jest on gdzieś daleko... A my jesteśmy zwykłymi mugolami, a J.K Rowling jest czarownicą, która uchyliła rąbka tajemnicy świata czarodziejów... może zostanie za to skazana na Azkaban. :o


Rozśmieszyłaś mnie... Też kiedyś o tym myślałam, ale to sie wydaje zupełnie nierealne. No pomyśl, dziewczyno! Co do głównego tematu tego.... hmm... tematu xD uważam, że fajnie by było, gdyby świat magii istniał naprawdę. Ale pod jednym warunkiem - musiałabym być czarownicą lub chociaż charłakiem. Lub ktoś z mojej rodziny lub przyjaciół.
 
http://www.krollewpbf.aaf.pl/
Prefix użytkownikaHermiona45
Ja bym chciała aby Hogwart naprawdę istniał, ponieważ MOIM zdaniem jest tam ciekawiej.
W zwykłej szkole uczysz się polskiego, matematyki, przyrody, historii, itd. W Hogwarcie oczywiście też uczylibyśmy się przyrody... Ooo! Weście sobie na przykład przyrodę. W normalnej szkole uczymy się o roślinach, zwierzętach,astronomii, itp. W większości szkołach nie ma tam żywych okazów, prawda ??? A za to w Hogwarcie możemy z bliska podziwiać wspaniałe okazy najrozmaitszych roślin, a o gwiazdach możemy się uczyć jeszcze lepiej, ponieważ możemy zobaczyć gwiazdy i planety w najlepszą dla nich porę-w nocy. Takie jest MOJE zdanie.
hogsmeade.pl/button/userbar-slytherin.jpg
 
www.Hogsmeade.pl

Podziel się z innymi: Delicious Facebook Google Live Tweet This Yahoo

Przejdź do forum:
Powered by PHP-Fusion copyright © 2002 - 2026 by Nick Jones.
Released as free software without warranties under GNU Affero GPL v3.
Theme by Andrzejster
Copyright © 2006-2015 by Harry-Potter.net.pl
All rights reserved.
Wygenerowano w sekund: 0.23