Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
Facebook
Shoutbox
Musisz się zalogować aby wysłać wiadomość.

Do szopy hipogryfy, do szopy wszyscy wraz!
14.05.2026 12:27
Jejku to moje ma prawie 11 lat, ponad pół życia xD

Do szopy hipogryfy, do szopy wszyscy wraz!
13.05.2026 11:32
niesamowite, nie? a dopiero tu życie tętniło i spędzało się tu naprawdę dużo czasu.

Nedelle, poważnie? ja zawsze myślałam, że to Ty jesteś ode mnie dużo starsza HPnetowo

Potęga Krwistego Steka!
08.05.2026 20:03
Konta na HPnecie starsze od dorosłych ludzi

Harrych świąt!
01.05.2026 21:32
u mnie 19 w lipcu. chora akcja

Harrych świąt!
29.04.2026 10:56
Shanti Black, naprawdę mamy podobny staż? Wydawało mi się, że jesteś HPnetowo znacznie starsza ode mnie Wstydniś

Współpraca
Najaktywniejsi

1) Prefix użytkownikaAlette

Avatar

Posiada 59643 punktów.

2) Prefix użytkownikafuerte

Avatar

Posiada 58190 punktów.

3) Prefix użytkownikaKatherine_Pierce

Avatar

Posiada 47342 punktów.

4) Prefix użytkownikaSam Quest

Avatar

Posiada 45365 punktów.

5) Prefix użytkownikaShanti Black

Avatar

Posiada 44242 punktów.

6) Prefix użytkownikaA.

Avatar

Posiada 43682 punktów.

7) Prefix użytkownikamonciakund

Avatar

Posiada 43236 punktów.

8) Prefix użytkownikaania919

Avatar

Posiada 39464 punktów.

9) Prefix użytkownikaulka_black_potter

Avatar

Posiada 36829 punktów.

10) Prefix użytkownikaKlaudia Lind

Avatar

Posiada 34220 punktów.

Losowe zdjęcie
Zobacz temat
Drukuj temat
Wirtualna miłość
__Cameron__
Wierzycie w wirtualną miłość? Czy zdarzyło wam się coś takiego przeżyć?
Ja osobiście nie wierzę w taką miłość. Jak można się zakochać w "pisaniu".
I nawet nie chodzi o to że ta osoba kłamie, w necie zdarzają się też osoby piszące prawdę. Po prostu dla mnie to jest nierealne. Zgadzam się że jeszcze można nam się jakaś osoba spodobać, ale żeby od razu prawdziwa miłość? Nie, to nie dla mnie.
Do założenia takiego tematu zainspirowała mnie moja kumpela, która miała przez rok SMS-owego chłopaka, a nawet kilku ;-). Wmawiała mi że to wielka miłość etc., a ja się z tego tylko śmiałam, a może niesłusznie się śmiałam? Co o tym sądzicie?
Edytowane przez Prefix użytkownikaChristina dnia 10.01.2013 15:07
 
Nacia
Masz rację - to jest śmieszne! Ludzie nie mają co robic i wymyślają sobie zabawy. Słyszałam, że ludzie, którzy czują się samotni wymyślają sobie przyjaciół lub szukają ich przez internet. Bądź co bądź nie wiemy kto jest po drugiej stronie.

Kompletnie nie pojmuję jak na tej stronie można było urządzać małżeństwa! To jest jeszcze bardziej śmieszne. xDD

Jest podobny temat - Miłość do Gwiazdy. W zasadzie to sa podobne sytuacje, ale w zasadzie nie kochamy tych osób, ale nasze wyobrażenie tych osób.
Edytowane przez Nacia dnia 17.03.2008 20:44
Life is wasted on the living


i49.tinypic.com/282m7op.jpg
 
Prefix użytkownikaGinny_Weasley12
Taaak.
I ja się z tym zgadzam. To jest zupełnie bez sensu.
Pamiętam, jak na tej stronie kiedyś prawie każdy miał wirtualnego "chłopaka" czy wirtualną "dziewczynę". Owszem, te czasy wspominam bardzo miło, ale nigdy nikt nie powiedział, że kogoś naprawdę kocha itp. To wszystko było na żarty ^^ Nikt na poważnie tego nie brał.
No właśnie. Istnieje ryzyko, że po drugiej stronie komputera (xD) siedzi jakiś... nie wiem, pedofil xDD Albo ktoś tam inny, i tylko czeka, żebyśmy mu podali adres itd xD.
A te cale wirtualne miłości... Ja też w to nie wierzę. To głupota. Ja też się z tego śmieję. xD
img329.imageshack.us/img329/619/drfyhdrhrehtrherhgdgfbmj5.png
Draco&Hermiona - mówię NIE! Dołącz.

Być może istnieją czasy piękniejsze,
Ale te są nasze.


Ciąg dalszy w profilu.



Jestem fanką Kurzego Wylotu oraz Brudnego Odbytu. Wiedzcie, że to jedna i ta sama osoba. ;D


[O]ld [G]ood [S]tyle

of

H-P.net

*Angela
*Angelina
*Mimid
*Christina
*Śmierciojadek
*Lestrange
*Essi
*Adzilla
*Wera
*Lenne
*Hemcia
*Nacia
*filis




img218.imageshack.us/img218/7083/scrittaslykv2.gif

Od cnót Gryfonów, Kretynizmu Puchonów, Wiedzy-o-wlasnej-wszechwiedzy Krukonów, chroń nas Slytherinie!


th03.deviantart.com/fs7/300W/i/2005/210/0/6/Death_Eaters_by_digijohn.png
Śmierciożerca




mitsurugi.files.wordpress.com/2007/01/las.png
Trzeba żyć, a nie tylko istnieć.


republika.pl/blog_cy_3256437/3538848/tr/kadziewicz_zdjecia_dnia512.jpg
Mój ulubieniec, a siatkówka to moje życie!
 
Limonka
Z punktu widzenia psychologii, (taak, tu Limy będzie przechwalać się, jaka to jest mądra i jakie fajne i inteligentne rzeczy czyta ;]) takie "zakochania" są potrzebne i są prawidłowym etapem rozwoju, tak samo jak miłość do aktorów, piosenkarzy, czy nawet nieosiągalnych "szkolnych gwiazd". To pozwala bezpiecznie doświadczać uczuć, towarzyszących prawdziwemu zakochaniu. Chyba jakoś tak to szło ;).

Aczkolwiek, większość przejawów tego typu zakochań, rzeczywiście jest śmieszna i zbędna, jak wspomniane przez Nacię śluby, czy smsowy chłopak, opisany przez Cameron. Mi by było raczej ciężko mieć chłopaka przez smsy ^^.

A co do samych wirtualnych znajomości... Myślę, że można się zakochać przez internet. A przynajmniej, na tyle zainteresować drugą osobą, by chcieć ją poznać w realu. Słyszałam o całej masie przypadków, gdy ludzie poznali się na czacie, jakimś forum, czy nawet fotce.pl, a teraz są już małżeństwem, albo szczęśliwą parą.

Generalnie uważam, że przez internet może wytworzyć się silna więź, niekoniecznie mająca cokolwiek wspólnego z zakochaniem. Są osoby, które poznałam chociażby na tym forum, a rozmawiam z nimi codziennie, od wielu miesięcy i nie wyobrażam sobie, by z tymi osobami dłuższy czas nie rozmawiać. Ba, ja sobie nawet nie wyobrażam, co byłoby, gdyby te osoby nagle zniknęły z mojego życia. No ale to już taki offtop, bo w końcu temat jest o miłości =P.
 
Prefix użytkownikaE-Vaire
To faktycznie jest po prostu śmieszne, bo w czym się tu zakochać? Nawet jeśli ktoś jest szczery i nie udaje kogoś kim nie jest to możemy go polubić, lubić rozmowy z nim, ale miłość? Albo jeszcze lepiej - zakochać się w czyimś zdjęciu. I jeszcze wmawiać sobie, że to miłość ;]A więc tak: ktoś może być ładny, czyli lubisz jego wygląd. Ktoś może mieć fajny charakter i można się zaprzyjaźnić z taką osobą [choć przyjaźni takiej czegoś brakuje]. Ale nie mylić miłości z serdecznością i koleżeństwem. Lub zauroczeniem, bo w końcu TO jest możliwe wszędzie i zawsze. Nigdy nie zrozumiem osób, które próbują sobie coś wmówić, a jeszcze lepiej jak im się to uda. Po prostu żałosne.
 
Her-mio-na 13
No właśnie. Istnieje ryzyko, że po drugiej stronie komputera (xD) siedzi jakiś... nie wiem, pedofil xDD Albo ktoś tam inny, i tylko czeka, żebyśmy mu podali adres itd xD.


Ginny, ja Tobie podawałam swój adres... Mam nadzieję, że ty nie... no wiesz, że nie jesteś pedofilem xD.

Cóż, zgadzam się z Limonką. W internecie można zawrzeć znajomośc, kóra będzie zaczątkiem miłości. Jednak w wirtualną miłość raczej nie wierzę... A co do tych stronowych ślubów, to jestem pewna, że to były po prostu żarty, nic więcej.
 
Miss Bagwell
Wy mówicie o miłości do mężczyzny do kobiety prawda?
A co z przyaźnią? Ja moją najlepszą kumpelę poznłam przez internet 9na stronie o HP xD) i życia sobie bez niej dziś nie wyobrażam aczkolwiek również byłam bardzo sceptycznie nastawiona do takie rodzaju znajomości.


A co do samych wirtualnych znajomości... Myślę, że można się zakochać przez internet. A przynajmniej, na tyle zainteresować drugą osobą, by chcieć ją poznać w realu. Słyszałam o całej masie przypadków, gdy ludzie poznali się na czacie, jakimś forum, czy nawet fotce.pl, a teraz są już małżeństwem, albo szczęśliwą parą.


O tak właśnie ;)


To faktycznie jest po prostu śmieszne, bo w czym się tu zakochać?



A tu bym się mogła sprzeczać... Bo taka niby wirtualna miłość uczy nas doceniania tego , że najważniejsze jest wnętrze człowieka a nie ''opakowanie'' I zakochać można się w tym co się pisze....Zaiście niezwykłe B). Ale cóż wiadomo jak się te niektóre wirtualne miłości kończą. :rol:
Edytowane przez Miss Bagwell dnia 18.03.2008 09:09
Bjork

www.totalmusicmagazine.com/interviews/bjork_1.jpg

All Is Full Of Love

You'll be given love
you'll be taken care of
you'll be given love
you have to trust it

maybe not from the sources
you've poured yours
into
maybe not
from the directions
you are
staring at

twist your head around
it's all around you
all is full of love
all around you

all is full of love
you just ain't receiving...



Siobhan Donaghy



3.bp.blogspot.com/_vGxu95Ycrow/R1KrsnBY_jI/AAAAAAAAASo/DBetTxwp2DY/s320/ghostsalbum300.jpg


Ghost


Full mug my friends certainly familiar
Ah, hear that glitch say search the orbs

Tree-ann said it his seize the circus
Ram's wool that cause way a cricus

Full mug my friends certainly familiar
Warmy funny Anna say say maluska

Sworn under an oath to war
Sworn under an oath to war

Phwoar so spirit smother me in
Ah, hear that glitch fought and ought

Fuel full fat her glass of milk
Warm sitting here, sitting in bed

Sworn under an oath to war
Sworn under an oath to war
Sworn under an oath to war






Fever Ray





If I Hard A Heart


This will never end cause I want more
More give me more give me more
This will never end cause I want more
More give me more give me more

If I had a heart I could love you
If I had a voice I would sing
After the night when I wake up
Ir17;ll se what tomorrow brings

Ah ah ah ah ah ah ah
Ah ah ah ah ah ah ah
Ah ah ah ah ah ah ah
If I had a voice I would sing

Dangling feet from window frame
Will they ever ever reach the floor
More give me more give me more

Cushion filled with all I found
Underneath and inside just to come around
More give me more give me more

Ah ah ah ah ah ah ah
Ah ah ah ah ah ah ah
Ah ah ah ah ah ah ah
If I had a voice I would sing




www.thelineofbestfit.com/wp-content/media/2010/01/TheKnife.jpg

The Knife - Heartbeats


One night to be confused
One night to speed up truth
We had a promise made
Four hands and then away

Both under influense
We had demons in
To know what to say
Mind is a razorblade

To call for hands of above
To lean on
Wouldn't be good enough
For me, no

One night of magic rush
The start of simple touch
One night to push and scream
And make believes.

Ten days of perfect tunes
The colors red and blue
We had a promise made
We were in love
 
Liza
Ja osobiście uważam, że coś takiego jak wirtualna miłość nie istnieje. Przyjaźń owszem. Może być tak, że ktoś zna imię, nazwisko, adres, wie jak dana osoba wygląda i w ogóle, może nawet chcieć sie z nim zobaczyć w realu... Tyaa jest to duża więź, jednak nigdy nie wiemy czy na 100% osoba po drugiej stronie mówi prawdę... Niektórzy 'internetowi znajomi' spotykają się na prawdę, jednak nie zawsze kończy się to dobrze. Sama nie wyobrażam sobie tego, że mogłabym zakochać się, w osobie którą znam tylko z internetu.
 
Prefix użytkownikaSlayerka
W wirtualną miłość nie wierzę. Nie wiem, jak można się zakochać w osobie, którą zna się tylko na odległość... Przez stronę, gg, smsy czy rozmowy telefoniczne. Sama uważam, ze aby się zakochać, trzeba tę osobę raczej dobrze znać. Chociaż znam osoby które twierdzą, że zakochały się w osobie z internetu. Sama miałam kiedyś takiego chłopaka... Teraz jednak wiem, ze do była zupełna głupota. Ale mam przynajmniej co wspominać ;]
W przyjaźń, bliższą znajomość, owszem, wierzę. Sama znam takie osoby poznane na tej stronie, innej, bądź, ogólnie, w internecie. I nie utrzymujemy kontaktu jedynie przez gg. Wysyłamy smsy, rozmawiamy przez telefon, wysyłamy sobie listy, kartki.
Wiem, że nie zawsze każdy jest tym, za kogo się podaje. I każdy powinien to wiedzieć, i uważać. Jednak z niektórymi gadam dosłownie już prawie rok i mam pewność że są tymi, za kogo się podają. Flegma powtarza mi że za bardzo się wiążę, ale cóż... Inaczej nie umiem^^

A co do tych stronowych ślubów, to jestem pewna, że to były po prostu żarty, nic więcej.

Coś takiego było bardzo popularne na innej stronie, gdzie kiedyś siedziałam. Tylko że był... Rozgłos. Śluby były naprawdę wielkie, wiele osób, wszystko dokładnie omówione... A nie tak jak jest tutaj. Z moją "żoną" nadal kontakty utrzymuję... Jednak teraz takie zabawy uważam za głupie^^

Bo taka niby wirtualna miłość uczy nas doceniania tego , że najważniejsze jest wnętrze człowieka a nie ''opakowanie'' I zakochać można się w tym co się pisze....

Nie zawsze osoby przez internet są takie same jak w rzeczywistości. Owszem, dzięki temu można zacząć doceniać po tym, jakim się jest... Jednak co będzie, jeśli wyjdzie, że dana osoba ma zupełnie inny charakter, jest zupełnie inna niż taka, jaką znamy? Wszystko jest możliwe.
Z tego co wiem, czasami w internecie niektórzy zachowują się naturalniej, niż poza nim.
 
Miss Bagwell
Nie zawsze osoby przez internet są takie same jak w rzeczywistości. Owszem, dzięki temu można zacząć doceniać po tym, jakim się jest... Jednak co będzie, jeśli wyjdzie, że dana osoba ma zupełnie inny charakter, jest zupełnie inna niż taka, jaką znamy? Wszystko jest możliwe.
Z tego co wiem, czasami w internecie niektórzy zachowują się naturalniej, niż poza nim.



O tak zgodzę się z tym ostatnim zdaniem bo sama znam taki przypadek!B)
Ale jeżeli ktoś szuka kogoś w internecie tego ''jedynego '' (tak to się nazywa?) to nie ma chyba potrzeby kłamać poniewaz chce by zaakceptowan go takim jakim jest. Zakładając oczywiście , że mu zależy na prawdzie.
Edytowane przez Miss Bagwell dnia 19.03.2008 11:38
Bjork

www.totalmusicmagazine.com/interviews/bjork_1.jpg

All Is Full Of Love

You'll be given love
you'll be taken care of
you'll be given love
you have to trust it

maybe not from the sources
you've poured yours
into
maybe not
from the directions
you are
staring at

twist your head around
it's all around you
all is full of love
all around you

all is full of love
you just ain't receiving...



Siobhan Donaghy



3.bp.blogspot.com/_vGxu95Ycrow/R1KrsnBY_jI/AAAAAAAAASo/DBetTxwp2DY/s320/ghostsalbum300.jpg


Ghost


Full mug my friends certainly familiar
Ah, hear that glitch say search the orbs

Tree-ann said it his seize the circus
Ram's wool that cause way a cricus

Full mug my friends certainly familiar
Warmy funny Anna say say maluska

Sworn under an oath to war
Sworn under an oath to war

Phwoar so spirit smother me in
Ah, hear that glitch fought and ought

Fuel full fat her glass of milk
Warm sitting here, sitting in bed

Sworn under an oath to war
Sworn under an oath to war
Sworn under an oath to war






Fever Ray





If I Hard A Heart


This will never end cause I want more
More give me more give me more
This will never end cause I want more
More give me more give me more

If I had a heart I could love you
If I had a voice I would sing
After the night when I wake up
Ir17;ll se what tomorrow brings

Ah ah ah ah ah ah ah
Ah ah ah ah ah ah ah
Ah ah ah ah ah ah ah
If I had a voice I would sing

Dangling feet from window frame
Will they ever ever reach the floor
More give me more give me more

Cushion filled with all I found
Underneath and inside just to come around
More give me more give me more

Ah ah ah ah ah ah ah
Ah ah ah ah ah ah ah
Ah ah ah ah ah ah ah
If I had a voice I would sing




www.thelineofbestfit.com/wp-content/media/2010/01/TheKnife.jpg

The Knife - Heartbeats


One night to be confused
One night to speed up truth
We had a promise made
Four hands and then away

Both under influense
We had demons in
To know what to say
Mind is a razorblade

To call for hands of above
To lean on
Wouldn't be good enough
For me, no

One night of magic rush
The start of simple touch
One night to push and scream
And make believes.

Ten days of perfect tunes
The colors red and blue
We had a promise made
We were in love
 
Prefix użytkownikaFilemona
Sama kiedyś zakochałam się w chłopaku przez internet, a raczej przez SMS-y. ;P Ale trwało to zaledwie tydzień, bo gdy poznałam go trochę bardziej to... Szkoda gadać. Nie chodzi o to, że widziałam go w realu, po prostu jakoś tak zniechęcił mnie do siebie. Nie wierzę w prawdziwą miłość przez internet. I już. Nie ufam takim osobom!
 
http://www.krollewpbf.aaf.pl/
Patronus Smok
Mi raz na Chacie Chodzenie zaproponowała K8(Kate).z krzesla spadłe i o mało zawału serca nie dostałem!Na szczęście E-vaire przypomniała mi o oddychaniu.Nie wierzę w wirtualną miłość,ponieważ jak można kogoś kochać jak się tej osoby na oczy nie widziało,no nie?
 
Prefix użytkownikaE-Vaire
Mi raz na Chacie Chodzenie zaproponowała K8(Kate).z krzesla spadłe i o mało zawału serca nie dostałem!

*eV spada z krzesła*

14-53-03 K8: Patronus, kocham Cię.
14-53-10 K8: Wyjedziesz za mnie ?
14-53-20 ~Patronus_Smok: żart????
14-53-28 K8: Absolutnie nie.
14-53-41 K8: Masz takie poczucie humoru, jesteś taki inteligentny...
14-53-44 ~Patronus_Smok: AAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
14-53-46 eVaire: <mwahahahahah>
14-53-49 Slayerka WinAMP : Vanilla Ninja - Cool Vibes
14-54-00 eVaire: Smok, jeszcze jedno takie a dostaniesz kicka
14-54-06 K8: EV, jak się wczoraj potoczył voodoonav?
14-54-10 eVaire: hehe
14-55-08 K8: eV, odpowiedz!
14-55-33 eVaire: później były dyskusje ;p
14-55-40 K8: Łe.
14-55-43 eVaire: temat 'voodoo' skończony
14-55-56 K8: Łe
14-56-12 K8: Patronus, rozważyłeś już propozycję chodzenia ze mną?
14-56-25 ~Patronus_Smok: tak!nieeeeeeeee!!!!!
14-56-36 K8: Czyli?
14-56-51 ~Patronus_Smok: rozważyłem i nie.
14-56-57 K8:
14-57-00 K8: Dlaczego?!
14-57-18 ~Patronus_Smok: bo tak
14-57-29 K8: Idę się powiesićna choince
14-57-56 ~Patronus_Smok: heheehe
14-58-19 K8: To nie jest śmieszne.
14-58-23 K8: Dałeś mi kosza.
Edytowane przez Prefix użytkownikaE-Vaire dnia 19.03.2008 16:09
 
Prefix użytkownikaSlayerka
O tak zgodzę się z tym ostatnim zdaniem bo sama znam taki przypadek!:smiley:
Ale jeżeli ktoś szuka kogoś w internecie tego ''jedynego '' (tak to się nazywa?) to nie ma chyba potrzeby kłamać poniewaz chce by zaakceptowan go takim jakim jest. Zakładając oczywiście , że mu zależy na prawdzie.

Ja nie wiem czy znam... Niektórzy mówią, że tu zachowują się inaczej niż w realu ;)
A w internecie nie tylko szuka się tego "jedynego". Również, gdy szuka się przyjaciół, czy nie wiem... Niekoniecznie specjalnie można zachowywać się inaczej.

O, ja pamiętam tamtą rozmowę! xD Nie no... Patronus Smok, jest powód, aby spadać z krzesła ;]
Edytowane przez Prefix użytkownikaSlayerka dnia 21.03.2008 13:06
 
Liza
Och taak... Patronusie Somoku ( Boż... jak to brzmi <lol> ) jeszcze powiedz, że w postach K8 nie było ironii... Nie no * Leży na podłodze i kwiczy*. No ale cóż... Niektórzy są tak głupi, że nie rozróżniają żartów od poważnej rozmowy^^
 
Im_Ginny
Wiecie macie racje ale w realu za zwyczaj jest tak że zakochujemy się w kimś tylko z wyglądu , a nie z tego jaki jest , jaki ma charakter.A z tego jak pisze i jak zachowuje się na forum można poznać charakter.
Kiedyś na forum tu było mnóstwo takich wirtualnych par , nie wiem jak teraz
Edytowane przez Im_Ginny dnia 22.03.2008 19:26
I'm... Im

We don't need no education.
We don't need no thought control.
No dark sarcasm in the classroom.
Teacher, leave those kids alone.
Hey, Teacher, leave those kids alone!
All in all it's just another brick in the wall.
All in all you're just another brick in the wall.
[ Pink Floyd - Another brick in the wall (part II)]

img76.imageshack.us/img76/8775/44204mx6.jpg
*Angel Witch
*Saxon
*Megadeth
*Alice In Chains
* Iron Maiden
*Radiohead
*Dżem
*Metallica
*Led Zeppelin
*Queen
*Pink Floyd
*Van Halen
*W.A.S.P
*Mercyful Fate

www1.istockphoto.com/file_thumbview_approve/5610882/2/istockphoto_5610882_electric_guitar.jpg
Alternatywno-rockowa trójca na tej stronie:


*mimid
*Im
*Claire
 
Liza
Wicie macie racje ale w realu za zwyczaj jest tak że zakochujemy się w kimś tylko z wyglądu , a nie z tego jaki jest , jaki ma charakter.A z tego jak pisze i jak zachowuje się na forum można poznać charakter.
Kiedyś na forum tu było mnóstwo takich wirtualnych par , nie wiem jak teraz


Ja się z tobą nie zgadzam^^ Zakochujemy się w kimś z wyglądu? Nie. To może być i tak i tak tylko zauroczenie. Często wydaje sie nam, ze sie w kimś zakochaliśmy. Ale to temat nie o tym...
Co do tego, ze możemy poznać charakter... Skąd wiesz, że ludzie z netu zachowują się tak samo w realu? Nigdy nie masz tej świadomości. Nie chodzi mi o to, ze od razu są pedofilami czy coś, ale niektórzy w necie próbują się zmienić. Jeśli coś nie wyjdzie im w realu chcą się chociaż 'pokazać przed innymi' w 'wirtualnej rzeczywistości'.

Dobra. Mój cały post w sumie nie na temat^^
 
Nacia
Wicie macie racje ale w realu za zwyczaj jest tak że zakochujemy się w kimś tylko z wyglądu , a nie z tego jaki jest , jaki ma charakter.A z tego jak pisze i jak zachowuje się na forum można poznać charakter.


Bez przesady. Raczej ktoś może się nam podobac, ale zakochać z wyglądu? Litości.

Jeśli coś nie wyjdzie im w realu chcą się chociaż 'pokazać przed innymi' w 'wirtualnej rzeczywistości'.

W internecie jesteśmy tym, kim chcemy być. Dokłądnie tak jak to napisałaś powyżej - zgadzam się.

Life is wasted on the living


i49.tinypic.com/282m7op.jpg
 
Patronus Smok
Liza,ty chyba też byś była w lekkim szoku gdyby ci np.śmierciojadek wyskoczył z takim wyznaniem!


Zakochanie z wyglądu(śmiech na sali)?To równie dobrze byście mogli(lub mogły)zakochać się w filiżance,bo ładna! Dajcie spokój!
 
Liza
Śmierciojadek? Jestem na tej stronie nowa i nawet nie wiem kto to jest ;]
Spadłabym z tego krzesła? Nie, kochany. Nie spadłabym. Raczej zaczęłabym się śmiać. Chociaż wiesz, wątpię by ktoś mi to zaproponował, a szczególnie w taki sposób <lol2>
 

Podziel się z innymi: Delicious Facebook Google Live Tweet This Yahoo

Przejdź do forum:
Powered by PHP-Fusion copyright © 2002 - 2026 by Nick Jones.
Released as free software without warranties under GNU Affero GPL v3.
Theme by Andrzejster
Copyright © 2006-2015 by Harry-Potter.net.pl
All rights reserved.
Wygenerowano w sekund: 0.24