Logowanie
Facebook
Shoutbox
Współpraca
Najaktywniejsi
1)
Alette
2)
fuerte
3)
Katherine_Pierce
4)
Sam Quest
5)
Shanti Black
6)
A.
7)
monciakund
8)
ania919
9)
ulka_black_potter
10)
Klaudia Lind
Losowe zdjęcie
Zobacz temat
Strona 1 z 2: 12
|
|
Wirtualna miłość
|
|
| __Cameron__ |
Dodany dnia 17.03.2008 14:59
|
![]() Ostrzeżenia: 1 Postów: 303 Dom: Brak przydziału Punkty: 401 Ranga: Uczeń Hogwartu Data rejestracji: 15.03.08 |
Wierzycie w wirtualną miłość? Czy zdarzyło wam się coś takiego przeżyć? Ja osobiście nie wierzę w taką miłość. Jak można się zakochać w "pisaniu". I nawet nie chodzi o to że ta osoba kłamie, w necie zdarzają się też osoby piszące prawdę. Po prostu dla mnie to jest nierealne. Zgadzam się że jeszcze można nam się jakaś osoba spodobać, ale żeby od razu prawdziwa miłość? Nie, to nie dla mnie. Do założenia takiego tematu zainspirowała mnie moja kumpela, która miała przez rok SMS-owego chłopaka, a nawet kilku ;-). Wmawiała mi że to wielka miłość etc., a ja się z tego tylko śmiałam, a może niesłusznie się śmiałam? Co o tym sądzicie? Edytowane przez Christina dnia 10.01.2013 15:07
|
|
|
|
| Nacia |
Dodany dnia 17.03.2008 15:30
|
![]() Ostrzeżenia: 1 Pochwały: 1 Postów: 3664 Dom: Brak przydziału Punkty: 3252 Ranga: Fascynat Czarnej Magii Data rejestracji: 27.08.07 |
Masz rację - to jest śmieszne! Ludzie nie mają co robic i wymyślają sobie zabawy. Słyszałam, że ludzie, którzy czują się samotni wymyślają sobie przyjaciół lub szukają ich przez internet. Bądź co bądź nie wiemy kto jest po drugiej stronie. Kompletnie nie pojmuję jak na tej stronie można było urządzać małżeństwa! To jest jeszcze bardziej śmieszne. DJest podobny temat - Miłość do Gwiazdy. W zasadzie to sa podobne sytuacje, ale w zasadzie nie kochamy tych osób, ale nasze wyobrażenie tych osób. Edytowane przez Nacia dnia 17.03.2008 20:44 Life is wasted on the living ![]() |
|
|
|
Ginny_Weasley12 |
Dodany dnia 17.03.2008 15:47
|
![]() Pochwały: 2 Postów: 5671 Dom: SlytherinPunkty: 7696 Ranga: Świetny czarodziej Data rejestracji: 13.02.07 |
Taaak. I ja się z tym zgadzam. To jest zupełnie bez sensu. Pamiętam, jak na tej stronie kiedyś prawie każdy miał wirtualnego "chłopaka" czy wirtualną "dziewczynę". Owszem, te czasy wspominam bardzo miło, ale nigdy nikt nie powiedział, że kogoś naprawdę kocha itp. To wszystko było na żarty ^^ Nikt na poważnie tego nie brał. No właśnie. Istnieje ryzyko, że po drugiej stronie komputera ( ) siedzi jakiś... nie wiem, pedofil D Albo ktoś tam inny, i tylko czeka, żebyśmy mu podali adres itd .A te cale wirtualne miłości... Ja też w to nie wierzę. To głupota. Ja też się z tego śmieję. ![]() Draco&Hermiona - mówię NIE! Dołącz. Być może istnieją czasy piękniejsze, Ale te są nasze. Ciąg dalszy w profilu. Jestem fanką Kurzego Wylotu oraz Brudnego Odbytu. Wiedzcie, że to jedna i ta sama osoba. ;D [O]ld [G]ood [S]tyle of H-P.net *Angela *Angelina *Mimid *Christina *Śmierciojadek *Lestrange *Essi *Adzilla *Wera *Lenne *Hemcia *Nacia *filis ![]() Od cnót Gryfonów, Kretynizmu Puchonów, Wiedzy-o-wlasnej-wszechwiedzy Krukonów, chroń nas Slytherinie! ![]() Śmierciożerca ![]() Trzeba żyć, a nie tylko istnieć. ![]() Mój ulubieniec, a siatkówka to moje życie! |
|
|
|
| Limonka |
Dodany dnia 17.03.2008 15:54
|
![]() Postów: 6322 Dom: Brak przydziału Punkty: 28147 Ranga: Niezwyciężony mag Data rejestracji: 26.02.07 |
Z punktu widzenia psychologii, (taak, tu Limy będzie przechwalać się, jaka to jest mądra i jakie fajne i inteligentne rzeczy czyta ;]) takie "zakochania" są potrzebne i są prawidłowym etapem rozwoju, tak samo jak miłość do aktorów, piosenkarzy, czy nawet nieosiągalnych "szkolnych gwiazd". To pozwala bezpiecznie doświadczać uczuć, towarzyszących prawdziwemu zakochaniu. Chyba jakoś tak to szło ;). Aczkolwiek, większość przejawów tego typu zakochań, rzeczywiście jest śmieszna i zbędna, jak wspomniane przez Nacię śluby, czy smsowy chłopak, opisany przez Cameron. Mi by było raczej ciężko mieć chłopaka przez smsy ^^. A co do samych wirtualnych znajomości... Myślę, że można się zakochać przez internet. A przynajmniej, na tyle zainteresować drugą osobą, by chcieć ją poznać w realu. Słyszałam o całej masie przypadków, gdy ludzie poznali się na czacie, jakimś forum, czy nawet fotce.pl, a teraz są już małżeństwem, albo szczęśliwą parą. Generalnie uważam, że przez internet może wytworzyć się silna więź, niekoniecznie mająca cokolwiek wspólnego z zakochaniem. Są osoby, które poznałam chociażby na tym forum, a rozmawiam z nimi codziennie, od wielu miesięcy i nie wyobrażam sobie, by z tymi osobami dłuższy czas nie rozmawiać. Ba, ja sobie nawet nie wyobrażam, co byłoby, gdyby te osoby nagle zniknęły z mojego życia. No ale to już taki offtop, bo w końcu temat jest o miłości =P. |
|
|
|
E-Vaire |
Dodany dnia 17.03.2008 18:07
|
![]() Ostrzeżenia: 1 Pochwały: 2 Postów: 1391 Dom: RavenclawPunkty: 5150 Ranga: Fascynat Czarnej Magii Data rejestracji: 19.08.06 |
To faktycznie jest po prostu śmieszne, bo w czym się tu zakochać? Nawet jeśli ktoś jest szczery i nie udaje kogoś kim nie jest to możemy go polubić, lubić rozmowy z nim, ale miłość? Albo jeszcze lepiej - zakochać się w czyimś zdjęciu. I jeszcze wmawiać sobie, że to miłość ;]A więc tak: ktoś może być ładny, czyli lubisz jego wygląd. Ktoś może mieć fajny charakter i można się zaprzyjaźnić z taką osobą [choć przyjaźni takiej czegoś brakuje]. Ale nie mylić miłości z serdecznością i koleżeństwem. Lub zauroczeniem, bo w końcu TO jest możliwe wszędzie i zawsze. Nigdy nie zrozumiem osób, które próbują sobie coś wmówić, a jeszcze lepiej jak im się to uda. Po prostu żałosne. |
|
|
|
| Her-mio-na 13 |
Dodany dnia 17.03.2008 18:13
|
![]() Postów: 1494 Dom: Brak przydziału Punkty: 1650 Ranga: Świetny czarodziej Data rejestracji: 20.03.07 |
No właśnie. Istnieje ryzyko, że po drugiej stronie komputera ( ) siedzi jakiś... nie wiem, pedofil D Albo ktoś tam inny, i tylko czeka, żebyśmy mu podali adres itd .Ginny, ja Tobie podawałam swój adres... Mam nadzieję, że ty nie... no wiesz, że nie jesteś pedofilem . Cóż, zgadzam się z Limonką. W internecie można zawrzeć znajomośc, kóra będzie zaczątkiem miłości. Jednak w wirtualną miłość raczej nie wierzę... A co do tych stronowych ślubów, to jestem pewna, że to były po prostu żarty, nic więcej. |
|
|
|
| Miss Bagwell |
Dodany dnia 18.03.2008 09:07
|
![]() Postów: 869 Dom: Brak przydziału Punkty: 2954 Ranga: Świetny czarodziej Data rejestracji: 12.04.07 |
Wy mówicie o miłości do mężczyzny do kobiety prawda? A co z przyaźnią? Ja moją najlepszą kumpelę poznłam przez internet 9na stronie o HP ) i życia sobie bez niej dziś nie wyobrażam aczkolwiek również byłam bardzo sceptycznie nastawiona do takie rodzaju znajomości.A co do samych wirtualnych znajomości... Myślę, że można się zakochać przez internet. A przynajmniej, na tyle zainteresować drugą osobą, by chcieć ją poznać w realu. Słyszałam o całej masie przypadków, gdy ludzie poznali się na czacie, jakimś forum, czy nawet fotce.pl, a teraz są już małżeństwem, albo szczęśliwą parą. O tak właśnie ![]() To faktycznie jest po prostu śmieszne, bo w czym się tu zakochać? A tu bym się mogła sprzeczać... Bo taka niby wirtualna miłość uczy nas doceniania tego , że najważniejsze jest wnętrze człowieka a nie ''opakowanie'' I zakochać można się w tym co się pisze....Zaiście niezwykłe B). Ale cóż wiadomo jak się te niektóre wirtualne miłości kończą. :rol: Edytowane przez Miss Bagwell dnia 18.03.2008 09:09 Bjork ![]() All Is Full Of Love You'll be given love you'll be taken care of you'll be given love you have to trust it maybe not from the sources you've poured yours into maybe not from the directions you are staring at twist your head around it's all around you all is full of love all around you all is full of love you just ain't receiving... Siobhan Donaghy ![]() Ghost Full mug my friends certainly familiar Ah, hear that glitch say search the orbs Tree-ann said it his seize the circus Ram's wool that cause way a cricus Full mug my friends certainly familiar Warmy funny Anna say say maluska Sworn under an oath to war Sworn under an oath to war Phwoar so spirit smother me in Ah, hear that glitch fought and ought Fuel full fat her glass of milk Warm sitting here, sitting in bed Sworn under an oath to war Sworn under an oath to war Sworn under an oath to war Fever Ray If I Hard A Heart This will never end cause I want more More give me more give me more This will never end cause I want more More give me more give me more If I had a heart I could love you If I had a voice I would sing After the night when I wake up Ir17;ll se what tomorrow brings Ah ah ah ah ah ah ah Ah ah ah ah ah ah ah Ah ah ah ah ah ah ah If I had a voice I would sing Dangling feet from window frame Will they ever ever reach the floor More give me more give me more Cushion filled with all I found Underneath and inside just to come around More give me more give me more Ah ah ah ah ah ah ah Ah ah ah ah ah ah ah Ah ah ah ah ah ah ah If I had a voice I would sing ![]() The Knife - Heartbeats One night to be confused One night to speed up truth We had a promise made Four hands and then away Both under influense We had demons in To know what to say Mind is a razorblade To call for hands of above To lean on Wouldn't be good enough For me, no One night of magic rush The start of simple touch One night to push and scream And make believes. Ten days of perfect tunes The colors red and blue We had a promise made We were in love |
|
|
|
| Liza |
Dodany dnia 18.03.2008 14:59
|
![]() Postów: 66 Dom: Brak przydziału Punkty: 104 Ranga: Uczeń Hogwartu Data rejestracji: 13.03.08 |
Ja osobiście uważam, że coś takiego jak wirtualna miłość nie istnieje. Przyjaźń owszem. Może być tak, że ktoś zna imię, nazwisko, adres, wie jak dana osoba wygląda i w ogóle, może nawet chcieć sie z nim zobaczyć w realu... Tyaa jest to duża więź, jednak nigdy nie wiemy czy na 100% osoba po drugiej stronie mówi prawdę... Niektórzy 'internetowi znajomi' spotykają się na prawdę, jednak nie zawsze kończy się to dobrze. Sama nie wyobrażam sobie tego, że mogłabym zakochać się, w osobie którą znam tylko z internetu. |
|
|
|
Slayerka |
Dodany dnia 18.03.2008 15:51
|
![]() Pochwały: 3 Postów: 4328 Dom: SlytherinPunkty: 12788 Ranga: Wielki Mag Data rejestracji: 27.03.07 |
W wirtualną miłość nie wierzę. Nie wiem, jak można się zakochać w osobie, którą zna się tylko na odległość... Przez stronę, gg, smsy czy rozmowy telefoniczne. Sama uważam, ze aby się zakochać, trzeba tę osobę raczej dobrze znać. Chociaż znam osoby które twierdzą, że zakochały się w osobie z internetu. Sama miałam kiedyś takiego chłopaka... Teraz jednak wiem, ze do była zupełna głupota. Ale mam przynajmniej co wspominać ;] W przyjaźń, bliższą znajomość, owszem, wierzę. Sama znam takie osoby poznane na tej stronie, innej, bądź, ogólnie, w internecie. I nie utrzymujemy kontaktu jedynie przez gg. Wysyłamy smsy, rozmawiamy przez telefon, wysyłamy sobie listy, kartki. Wiem, że nie zawsze każdy jest tym, za kogo się podaje. I każdy powinien to wiedzieć, i uważać. Jednak z niektórymi gadam dosłownie już prawie rok i mam pewność że są tymi, za kogo się podają. Flegma powtarza mi że za bardzo się wiążę, ale cóż... Inaczej nie umiem^^ A co do tych stronowych ślubów, to jestem pewna, że to były po prostu żarty, nic więcej. Coś takiego było bardzo popularne na innej stronie, gdzie kiedyś siedziałam. Tylko że był... Rozgłos. Śluby były naprawdę wielkie, wiele osób, wszystko dokładnie omówione... A nie tak jak jest tutaj. Z moją "żoną" nadal kontakty utrzymuję... Jednak teraz takie zabawy uważam za głupie^^ Bo taka niby wirtualna miłość uczy nas doceniania tego , że najważniejsze jest wnętrze człowieka a nie ''opakowanie'' I zakochać można się w tym co się pisze.... Nie zawsze osoby przez internet są takie same jak w rzeczywistości. Owszem, dzięki temu można zacząć doceniać po tym, jakim się jest... Jednak co będzie, jeśli wyjdzie, że dana osoba ma zupełnie inny charakter, jest zupełnie inna niż taka, jaką znamy? Wszystko jest możliwe. Z tego co wiem, czasami w internecie niektórzy zachowują się naturalniej, niż poza nim. |
|
|
|
| Miss Bagwell |
Dodany dnia 19.03.2008 11:38
|
![]() Postów: 869 Dom: Brak przydziału Punkty: 2954 Ranga: Świetny czarodziej Data rejestracji: 12.04.07 |
Nie zawsze osoby przez internet są takie same jak w rzeczywistości. Owszem, dzięki temu można zacząć doceniać po tym, jakim się jest... Jednak co będzie, jeśli wyjdzie, że dana osoba ma zupełnie inny charakter, jest zupełnie inna niż taka, jaką znamy? Wszystko jest możliwe. Z tego co wiem, czasami w internecie niektórzy zachowują się naturalniej, niż poza nim. O tak zgodzę się z tym ostatnim zdaniem bo sama znam taki przypadek!B) Ale jeżeli ktoś szuka kogoś w internecie tego ''jedynego '' (tak to się nazywa?) to nie ma chyba potrzeby kłamać poniewaz chce by zaakceptowan go takim jakim jest. Zakładając oczywiście , że mu zależy na prawdzie. Edytowane przez Miss Bagwell dnia 19.03.2008 11:38 Bjork ![]() All Is Full Of Love You'll be given love you'll be taken care of you'll be given love you have to trust it maybe not from the sources you've poured yours into maybe not from the directions you are staring at twist your head around it's all around you all is full of love all around you all is full of love you just ain't receiving... Siobhan Donaghy ![]() Ghost Full mug my friends certainly familiar Ah, hear that glitch say search the orbs Tree-ann said it his seize the circus Ram's wool that cause way a cricus Full mug my friends certainly familiar Warmy funny Anna say say maluska Sworn under an oath to war Sworn under an oath to war Phwoar so spirit smother me in Ah, hear that glitch fought and ought Fuel full fat her glass of milk Warm sitting here, sitting in bed Sworn under an oath to war Sworn under an oath to war Sworn under an oath to war Fever Ray If I Hard A Heart This will never end cause I want more More give me more give me more This will never end cause I want more More give me more give me more If I had a heart I could love you If I had a voice I would sing After the night when I wake up Ir17;ll se what tomorrow brings Ah ah ah ah ah ah ah Ah ah ah ah ah ah ah Ah ah ah ah ah ah ah If I had a voice I would sing Dangling feet from window frame Will they ever ever reach the floor More give me more give me more Cushion filled with all I found Underneath and inside just to come around More give me more give me more Ah ah ah ah ah ah ah Ah ah ah ah ah ah ah Ah ah ah ah ah ah ah If I had a voice I would sing ![]() The Knife - Heartbeats One night to be confused One night to speed up truth We had a promise made Four hands and then away Both under influense We had demons in To know what to say Mind is a razorblade To call for hands of above To lean on Wouldn't be good enough For me, no One night of magic rush The start of simple touch One night to push and scream And make believes. Ten days of perfect tunes The colors red and blue We had a promise made We were in love |
|
|
|
Filemona |
Dodany dnia 19.03.2008 13:36
|
![]() Ostrzeżenia: 1 Postów: 1077 Dom: RavenclawPunkty: 2089 Ranga: Osiedlowy szarlatan Data rejestracji: 10.03.07 |
Sama kiedyś zakochałam się w chłopaku przez internet, a raczej przez SMS-y. ;P Ale trwało to zaledwie tydzień, bo gdy poznałam go trochę bardziej to... Szkoda gadać. Nie chodzi o to, że widziałam go w realu, po prostu jakoś tak zniechęcił mnie do siebie. Nie wierzę w prawdziwą miłość przez internet. I już. Nie ufam takim osobom! |
|
|
|
| Patronus Smok |
Dodany dnia 19.03.2008 14:39
|
![]() Ostrzeżenia: 2 Postów: 146 Dom: Brak przydziału Punkty: 284 Ranga: Uczeń Hogwartu Data rejestracji: 31.12.07 |
Mi raz na Chacie Chodzenie zaproponowała K8(Kate).z krzesla spadłe i o mało zawału serca nie dostałem!Na szczęście E-vaire przypomniała mi o oddychaniu.Nie wierzę w wirtualną miłość,ponieważ jak można kogoś kochać jak się tej osoby na oczy nie widziało,no nie? |
|
|
|
E-Vaire |
Dodany dnia 19.03.2008 15:54
|
![]() Ostrzeżenia: 1 Pochwały: 2 Postów: 1391 Dom: RavenclawPunkty: 5150 Ranga: Fascynat Czarnej Magii Data rejestracji: 19.08.06 |
Mi raz na Chacie Chodzenie zaproponowała K8(Kate).z krzesla spadłe i o mało zawału serca nie dostałem! *eV spada z krzesła* 14-53-03 K8: Patronus, kocham Cię. 14-53-10 K8: Wyjedziesz za mnie ? 14-53-20 ~Patronus_Smok: żart???? 14-53-28 K8: Absolutnie nie. 14-53-41 K8: Masz takie poczucie humoru, jesteś taki inteligentny... 14-53-44 ~Patronus_Smok: AAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 14-53-46 eVaire: <mwahahahahah> 14-53-49 Slayerka WinAMP : Vanilla Ninja - Cool Vibes 14-54-00 eVaire: Smok, jeszcze jedno takie a dostaniesz kicka 14-54-06 K8: EV, jak się wczoraj potoczył voodoonav? 14-54-10 eVaire: hehe 14-55-08 K8: eV, odpowiedz! 14-55-33 eVaire: później były dyskusje ;p 14-55-40 K8: Łe. 14-55-43 eVaire: temat 'voodoo' skończony 14-55-56 K8: Łe 14-56-12 K8: Patronus, rozważyłeś już propozycję chodzenia ze mną? 14-56-25 ~Patronus_Smok: tak!nieeeeeeeee!!!!! 14-56-36 K8: Czyli? 14-56-51 ~Patronus_Smok: rozważyłem i nie. 14-56-57 K8: 14-57-00 K8: Dlaczego?! 14-57-18 ~Patronus_Smok: bo tak 14-57-29 K8: Idę się powiesićna choince 14-57-56 ~Patronus_Smok: heheehe 14-58-19 K8: To nie jest śmieszne. 14-58-23 K8: Dałeś mi kosza. Edytowane przez E-Vaire dnia 19.03.2008 16:09
|
|
|
|
Slayerka |
Dodany dnia 21.03.2008 13:03
|
![]() Pochwały: 3 Postów: 4328 Dom: SlytherinPunkty: 12788 Ranga: Wielki Mag Data rejestracji: 27.03.07 |
O tak zgodzę się z tym ostatnim zdaniem bo sama znam taki przypadek!:smiley: Ale jeżeli ktoś szuka kogoś w internecie tego ''jedynego '' (tak to się nazywa?) to nie ma chyba potrzeby kłamać poniewaz chce by zaakceptowan go takim jakim jest. Zakładając oczywiście , że mu zależy na prawdzie. Ja nie wiem czy znam... Niektórzy mówią, że tu zachowują się inaczej niż w realu ;) A w internecie nie tylko szuka się tego "jedynego". Również, gdy szuka się przyjaciół, czy nie wiem... Niekoniecznie specjalnie można zachowywać się inaczej. O, ja pamiętam tamtą rozmowę! xD Nie no... Patronus Smok, jest powód, aby spadać z krzesła ;] Edytowane przez Slayerka dnia 21.03.2008 13:06
|
|
|
|
| Liza |
Dodany dnia 21.03.2008 13:32
|
![]() Postów: 66 Dom: Brak przydziału Punkty: 104 Ranga: Uczeń Hogwartu Data rejestracji: 13.03.08 |
Och taak... Patronusie Somoku ( Boż... jak to brzmi <lol> ) jeszcze powiedz, że w postach K8 nie było ironii... Nie no * Leży na podłodze i kwiczy*. No ale cóż... Niektórzy są tak głupi, że nie rozróżniają żartów od poważnej rozmowy^^ |
|
|
|
| Im_Ginny |
Dodany dnia 21.03.2008 13:37
|
![]() Postów: 737 Dom: Brak przydziału Punkty: 896 Ranga: Prefekt Data rejestracji: 21.08.07 |
Wiecie macie racje ale w realu za zwyczaj jest tak że zakochujemy się w kimś tylko z wyglądu , a nie z tego jaki jest , jaki ma charakter.A z tego jak pisze i jak zachowuje się na forum można poznać charakter. Kiedyś na forum tu było mnóstwo takich wirtualnych par , nie wiem jak teraz Edytowane przez Im_Ginny dnia 22.03.2008 19:26 I'm... Im
We don't need no education. We don't need no thought control. No dark sarcasm in the classroom. Teacher, leave those kids alone. Hey, Teacher, leave those kids alone! All in all it's just another brick in the wall. All in all you're just another brick in the wall. [ Pink Floyd - Another brick in the wall (part II)] ![]() *Angel Witch *Saxon *Megadeth *Alice In Chains * Iron Maiden *Radiohead *Dżem *Metallica *Led Zeppelin *Queen *Pink Floyd *Van Halen *W.A.S.P *Mercyful Fate Alternatywno-rockowa trójca na tej stronie: *mimid *Im *Claire |
|
|
|
| Liza |
Dodany dnia 21.03.2008 16:03
|
![]() Postów: 66 Dom: Brak przydziału Punkty: 104 Ranga: Uczeń Hogwartu Data rejestracji: 13.03.08 |
Wicie macie racje ale w realu za zwyczaj jest tak że zakochujemy się w kimś tylko z wyglądu , a nie z tego jaki jest , jaki ma charakter.A z tego jak pisze i jak zachowuje się na forum można poznać charakter. Kiedyś na forum tu było mnóstwo takich wirtualnych par , nie wiem jak teraz Ja się z tobą nie zgadzam^^ Zakochujemy się w kimś z wyglądu? Nie. To może być i tak i tak tylko zauroczenie. Często wydaje sie nam, ze sie w kimś zakochaliśmy. Ale to temat nie o tym... Co do tego, ze możemy poznać charakter... Skąd wiesz, że ludzie z netu zachowują się tak samo w realu? Nigdy nie masz tej świadomości. Nie chodzi mi o to, ze od razu są pedofilami czy coś, ale niektórzy w necie próbują się zmienić. Jeśli coś nie wyjdzie im w realu chcą się chociaż 'pokazać przed innymi' w 'wirtualnej rzeczywistości'. Dobra. Mój cały post w sumie nie na temat^^ |
|
|
|
| Nacia |
Dodany dnia 21.03.2008 16:20
|
![]() Ostrzeżenia: 1 Pochwały: 1 Postów: 3664 Dom: Brak przydziału Punkty: 3252 Ranga: Fascynat Czarnej Magii Data rejestracji: 27.08.07 |
Wicie macie racje ale w realu za zwyczaj jest tak że zakochujemy się w kimś tylko z wyglądu , a nie z tego jaki jest , jaki ma charakter.A z tego jak pisze i jak zachowuje się na forum można poznać charakter. Bez przesady. Raczej ktoś może się nam podobac, ale zakochać z wyglądu? Litości. Jeśli coś nie wyjdzie im w realu chcą się chociaż 'pokazać przed innymi' w 'wirtualnej rzeczywistości'. W internecie jesteśmy tym, kim chcemy być. Dokłądnie tak jak to napisałaś powyżej - zgadzam się. Life is wasted on the living ![]() |
|
|
|
| Patronus Smok |
Dodany dnia 22.03.2008 14:13
|
![]() Ostrzeżenia: 2 Postów: 146 Dom: Brak przydziału Punkty: 284 Ranga: Uczeń Hogwartu Data rejestracji: 31.12.07 |
Liza,ty chyba też byś była w lekkim szoku gdyby ci np.śmierciojadek wyskoczył z takim wyznaniem! Zakochanie z wyglądu(śmiech na sali)?To równie dobrze byście mogli(lub mogły)zakochać się w filiżance,bo ładna! Dajcie spokój! |
|
|
|
| Liza |
Dodany dnia 22.03.2008 14:26
|
![]() Postów: 66 Dom: Brak przydziału Punkty: 104 Ranga: Uczeń Hogwartu Data rejestracji: 13.03.08 |
Śmierciojadek? Jestem na tej stronie nowa i nawet nie wiem kto to jest ;] Spadłabym z tego krzesła? Nie, kochany. Nie spadłabym. Raczej zaczęłabym się śmiać. Chociaż wiesz, wątpię by ktoś mi to zaproponował, a szczególnie w taki sposób <lol2> |
|
|
|
| Podziel się z innymi: |
|
Strona 1 z 2: 12
| Przejdź do forum: |








Christina

Slytherin





Ravenclaw






