Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
Facebook
Shoutbox
Musisz się zalogować aby wysłać wiadomość.

Pan Śmierci
18.04.2026 13:02
Aż mi się przypomniało ożywienie na początku covidu. Kiedy to było w ogóle xD

Sprzedawca prac domowych
16.04.2026 19:29
szkoda... spędziłam tutaj świetny czas :/

Mugol
15.04.2026 22:26
Cześć :) wracam po paru latach, a tu fandom umarł ;(

Specjalista ds. sprzedaży
12.04.2026 11:40
ja wczoraj napisałam pół posta w hogwarcie po czym stwierdziłam, że mi się nie chce i usunęłam xD

O choinka!
11.04.2026 17:22
Mnie się parę razy śniło, że Hogwart ożył

Współpraca
Najaktywniejsi

1) Prefix użytkownikaAlette

Avatar

Posiada 59643 punktów.

2) Prefix użytkownikafuerte

Avatar

Posiada 58190 punktów.

3) Prefix użytkownikaKatherine_Pierce

Avatar

Posiada 47342 punktów.

4) Prefix użytkownikaSam Quest

Avatar

Posiada 45365 punktów.

5) Prefix użytkownikaShanti Black

Avatar

Posiada 44242 punktów.

6) Prefix użytkownikaA.

Avatar

Posiada 43682 punktów.

7) Prefix użytkownikamonciakund

Avatar

Posiada 43236 punktów.

8) Prefix użytkownikaania919

Avatar

Posiada 39464 punktów.

9) Prefix użytkownikaulka_black_potter

Avatar

Posiada 36829 punktów.

10) Prefix użytkownikaKlaudia Lind

Avatar

Posiada 34220 punktów.

Losowe zdjęcie
Zobacz temat
Drukuj temat
Życie prywatne aktorów
Limonka
Btw zauważyłem, że Emma ma chyba najszersze grono antyfanów, spośród wszystkich aktorów HP na pewno

Myślę, że Tom ma większe, ale nie aż tak manifestowane. To znaczy, Toma nie lubią głównie osoby, które nie lubią Draco, a utożsamiają z nim Toma. Piszą to w komentarzach, postach itd., ale chyba nie posuwają się do tworzenia anty-blogów. ;)

Strony i blogi, powstałe tylko po to, żeby ulżyć... no właśnie, czemu? Jak można poświęcać czas komuś, kogo się nietrawi, delikatnie mówiąc?

I tak wszystkie blogi anty-Watosn są denne. Jeszcze nie spotkałam się z takim, w którym Emma zostałaby konstruktywnie skrytykowana. Wszędzie tylko fotomontaże z painta i obraźliwe teksty. xP
 
ishar
Skoro Feltona nie lubią zazwyczaj osoby nielubiące i utożsamiające go z Drakosiem, to tylko świadczy o jego kunszcie aktorskim. Stworzył postać bardzo emocjonalnie odbieraną przez widzów;)

Z kolei Emmy nie lubią za to, że jest Watson. Dziwnie zabrzmiało?

:D
 
Limonka
Tym razem ja zauważyłam jedną rzecz. Powiesz, że nie lubisz Watson, to zaczną pytać 'dlaczego?'. Powiesz, że nie lubisz np. Jolie - powiedzą 'aha'. W ogóle, jak się powie, że nie lubi się Emmy, to zaraz wszyscy twierdzą, że jest się zazdrosnym. A dlaczego ja jej nie lubię? Nie wiem. Po prostu nie lubię. Irytuje mnie to, że jest postrzegana jako osoba idealna. Irytuje mnie to, że jej fani są tak maniakalni. Irytuje mnie, że tyle osób z góry zakłada, że ona jest miła i sympatyczna. Irytuje mnie, że od lat stara się wyglądać doroślej. Irytuje mnie swoimi wypowiedziami i swoim zachowaniem. Irytuje mnie całą sobą. Czy jestem zazdrosna? Nie wiem. Może.
 
ishar
Jeśli powiesz fance Jolie, że jej nie lubisz, to wydrapie ci oczy.
Jeśli zapytasz pierwszą lepszą osobę z ulicy, myślącą w miarę racjonalnie, albo chociaż obiektywnie, to ją to ani grzeje, ani ziębi.
To jest forum o konkretnej tematyce, Emma jest jej cząscią (tematyki:)), i obrażeni fani zaraz podniosą larmo, tak samo, jak w podobnej sytuacji fani Stauton (wiem, fatalny przykład:D), ok Feltona;). Chyba, że spotykasz się z tym na codzień, ale wątpię, żebyś chodziła po ulicy i ankietowała ludzi w stylu "Siemanko co tam jak tam dlaczego uwazasz ze emma jest glupia brzydka i ma nieswierzy oddech tudziez jest beztalenciem?".

Ja nie lubię Matta Damona i Brada Pitta. Z tych samych powodów co ty.
Ok, żartuję:D
 
Limonka
Ale jak mi ktoś powie, że nie lubi Toma to ja się na tego kogoś nie rzucam xD. Z reguły olewam, chyba, że tak jak ostatnio na forum, ktoś pisze, że go nie cierpi albo nienawidzi, to wtedy próbuję się dowiedzieć dlaczego xD. No bo właściwie, czego w nim można nie lubić? Co najwyżej może się nie podobać z wyglądu. No dobra, wiem, jestem nieobiektywna. Ale naprawdę nie wiem, co może aż tak bardzo irytować w Feltonie xD.
 
ishar
Obiektywizm chyba jednak nie należy do ludzkich przymiotów.
Na szczęście przynajmniej niektórzy w swojej sympatii/antypatii zachowują jeszcze pozory normalności:D
A może to my jesteśmy nienormalni?:D
Edytowane przez ishar dnia 29.08.2007 16:44
 
jetinajt
Ja nie wiem jak można być jakimś wielkim fanem panny Watson czy innych dzieciaków grających w Harrym Potterze. Oni są dopiero na początku kariery i tak naprawdę jeszcze nic nie pokazali. Na razie są bohaterami jednego filmu i dopóki nie zagrają w kilku dorosłych produkcjach będę ich uważał za ludzi, którzy owszem grają całkiem nieźle, ale rolę w filmach dostali głównie za wygląd, a nie za umiejętności. Choć oczywiście, niektórzy z aktorów HP wybijają się ponad przeciętność np. Evanna Lynch, która rolę Luny zagrała naprawdę dobrze, ale to może wynikać z tego, że dostała naprawdę charakterystyczną rolę.
http://www.harry-potter.net.pl/forum/viewthread.php?forum_id=23&thread_id=1717&rowstart=0

http://www.youtube.com/watch?v=xAybf5yo9YY

[quote]Ridcully mlasnął z satysfakcją.
- My w Ankh-Morpork wiemy, z czego się robi piwo - stwierdził.
Magowie pokiwali głowami - rzeczywiście wiedzieli. Dlatego pili gin z tonikiem.
[/quote]



http://www.youtube.com/watch?v=I5i5t2J7w1s


[quote]Harry shouted, "Crucio!";(...)"I see what Bellatrix meant," said Harry, the blood thundering through his brain, "you need to really mean it."

...a potem (...) ściął łodygę fasoli, dodając morderstwo i ekologiczny wandalizm do wspomnianych wcześniej przestępstw kradzieży, oszustwa i wtargnięcia na cudzy teren. Uszło mu to jednak na sucho; żył długo i szczęśliwie, bez śladu wyrzutów sumienia z powodu tego, co uczynił. Co dowodzi, że jeśli człowiek jest bohaterem, to właściwie wszystko zostanie mu wybaczone, bo nikt mu wtedy nie zadaje niewygodnych pytań.
[/quote]
 
ishar
Z chęcią zobaczę jak Watson radzi sobie w Ballet shoes, a Radclife w December Boys.
Oczywiście, jeżeli recenzje będą w miarę pochlebne, nie będę na syf i kicz marnował swojego cennego czasu:D

Grint zebrał umiarkowanie pozytywne opinie za niskobudżetowe Driving lessons. Myślę, że chłopak dopiero dostanie swoje 5 min.
 
madzialenka_6
Nie emma juz jest znudzona... biedaczka. nie dosc ze zarabia miliony to jeszcze marudzi owszem ma prawo ale jakby sie rozejrzala to by wiedziala ze wielu ludzi jej zazdrosci:sourgrapes: nie mowie ze ja ale wiekszosc:smilewinkgrin:
magda
 
jetinajt
Ja nie rozumiem jak można zazdrościć gwiazdom filmu i telewizji. No duże gaże jeszcze rozumiem:). Ale sława to istny koszmar. Nie dość, że lata za tobą zawsze banda paparazzich, to jeszcze zgraja napalonych nastolatków stojąca pod twoim oknem i czeka na autograf czy inną emanację naszej gwiazdorskiej obecności:). Już bardziej zazdroszczę panu Grzegorzowi Jankilewiczowi, o którym nawet nie słyszałem dopóki nie zajrzałem na listę 100 najbogatszych polaków. Gość ma 3 300 milionów na koncie, a może prowadzić w miarę normalne życie:). Dziwię się tylko, że facet nie sprzedał jeszcze całego majątku, nie rzucił roboty i nie postawił willi w Bieszczadach, gdzie w ciszy, spokoju i luksusie mógłby do końca swych dni jednoczyć się z naturą:D
Edytowane przez jetinajt dnia 30.08.2007 19:38
http://www.harry-potter.net.pl/forum/viewthread.php?forum_id=23&thread_id=1717&rowstart=0

http://www.youtube.com/watch?v=xAybf5yo9YY

[quote]Ridcully mlasnął z satysfakcją.
- My w Ankh-Morpork wiemy, z czego się robi piwo - stwierdził.
Magowie pokiwali głowami - rzeczywiście wiedzieli. Dlatego pili gin z tonikiem.
[/quote]



http://www.youtube.com/watch?v=I5i5t2J7w1s


[quote]Harry shouted, "Crucio!";(...)"I see what Bellatrix meant," said Harry, the blood thundering through his brain, "you need to really mean it."

...a potem (...) ściął łodygę fasoli, dodając morderstwo i ekologiczny wandalizm do wspomnianych wcześniej przestępstw kradzieży, oszustwa i wtargnięcia na cudzy teren. Uszło mu to jednak na sucho; żył długo i szczęśliwie, bez śladu wyrzutów sumienia z powodu tego, co uczynił. Co dowodzi, że jeśli człowiek jest bohaterem, to właściwie wszystko zostanie mu wybaczone, bo nikt mu wtedy nie zadaje niewygodnych pytań.
[/quote]
 
jetinajt
Mi by to nie odpowiadało. Wielu aktorom raczej też to nie służy. Nie znam Hollywoodzkiego aktora, który by nie miał problemów z alkoholem, prochami, czy też utrzymaniem własnego związku. Sława łamie ludziom życie i moim zdaniem żadna kasa tego nie wynagrodzi.
http://www.harry-potter.net.pl/forum/viewthread.php?forum_id=23&thread_id=1717&rowstart=0

http://www.youtube.com/watch?v=xAybf5yo9YY

[quote]Ridcully mlasnął z satysfakcją.
- My w Ankh-Morpork wiemy, z czego się robi piwo - stwierdził.
Magowie pokiwali głowami - rzeczywiście wiedzieli. Dlatego pili gin z tonikiem.
[/quote]



http://www.youtube.com/watch?v=I5i5t2J7w1s


[quote]Harry shouted, "Crucio!";(...)"I see what Bellatrix meant," said Harry, the blood thundering through his brain, "you need to really mean it."

...a potem (...) ściął łodygę fasoli, dodając morderstwo i ekologiczny wandalizm do wspomnianych wcześniej przestępstw kradzieży, oszustwa i wtargnięcia na cudzy teren. Uszło mu to jednak na sucho; żył długo i szczęśliwie, bez śladu wyrzutów sumienia z powodu tego, co uczynił. Co dowodzi, że jeśli człowiek jest bohaterem, to właściwie wszystko zostanie mu wybaczone, bo nikt mu wtedy nie zadaje niewygodnych pytań.
[/quote]
 
ishar
To już zależy od osobowości. Każdy ma jakieś swoje słabsze strony, a media tylko je wyolbrzymiają, robiąc z każdej wpadki klęskę, etyczną niepoprawność itp. Trochę krzywdząca jest opinia, że każdy w Hollywod jest pijaczyną i narkomanem;)
 
Martina
Ja wiem tyle co przeczytam w gazetach.
Mam sporo nauki, prowadzę własnego bloga z ff i nie mam czasu żeby się takim czymś interesować.
Ostatnio napisali o Tomie i jego pryszczach ^^
"Dzisiaj mnie kochasz, jutro nienawidzisz. Dzisiaj mnie pragniesz, jutro się wstydzisz." :D
 
Prefix użytkownikabatalion_88
Aktorzy to też w końcu ludzie a nie nordyccy Bożkowie. Mnie tam zupełnie nie interesuje ich prywatne życie (nie tylko zresztą aktorów z HP). Bo to czy wiadomość o tym, że Emma odwiedza sklep ze zdrową żywnością, Tom lubi chodzić z sąsiadką w piątki do ZOO a Alan uwielbia sushi tak naprawdę guzik mnie obchodzi. Takie informacje nie są mi ani do szczęścia ani do czegokolwiek potrzebne. Owszem, gdzieś się tam przeczyta, coś usłyszy, że Dan ma problem z alkoholem, a odtwórca roli Crabbe'a nie mógł zagrać w ostatnim filmie, bo go złapali z trawką przy sobie. No, ale właściwie po co mi ta wiadomość?
i67.tinypic.com/2rdhw1i.png



m.popkey.co/ce2f16/X1Oxe_f-maxage-0_s-200x150.gifm.popkey.co/f3c2c0/YAAKy_f-maxage-0_s-200x150.gif
 

Podziel się z innymi: Delicious Facebook Google Live Tweet This Yahoo

Przejdź do forum:
Powered by PHP-Fusion copyright © 2002 - 2026 by Nick Jones.
Released as free software without warranties under GNU Affero GPL v3.
Theme by Andrzejster
Copyright © 2006-2015 by Harry-Potter.net.pl
All rights reserved.
Wygenerowano w sekund: 0.16