Logowanie
Facebook
Shoutbox
Współpraca
Najaktywniejsi
1)
Alette
2)
fuerte
3)
Katherine_Pierce
4)
Sam Quest
5)
Shanti Black
6)
A.
7)
monciakund
8)
ania919
9)
ulka_black_potter
10)
Klaudia Lind
Losowe zdjęcie
Zobacz temat
|
Draco Malfoy
|
|
| Peeves |
Dodany dnia 29.03.2007 22:52
|
![]() Postów: 5424 Dom: Brak przydziału Punkty: 8978 Ranga: Świetny czarodziej Data rejestracji: 06.02.07 |
ja bym ci jednak podsunęła inny fragment tego wywiadu odnośnie Draco i Toma Feltona... chyba domyslasz się jaki? A co do naszej draconowskiej niewinnośći wszystko okaże się niedługo, tyulko cierpliwie czekać "Aggressive, tough and defiant may describe me, but that leaves the impression I'm mean and I'm not. People expect me to have fangs."
Joann Jett |
|
|
|
| Limonka |
Dodany dnia 29.03.2007 23:45
|
![]() Postów: 6322 Dom: Brak przydziału Punkty: 28147 Ranga: Niezwyciężony mag Data rejestracji: 26.02.07 |
Owszem domyślam się, nawet wysłałaś mi ten fragment na PM . I oczywiście zgadzam się z Rownling. Trzeba umieć odróżnić Draco od Toma. Ja oczywiście odróżniam...skłaniając się raczej ku temu pierwszemu ![]() .
|
|
|
|
| Peeves |
Dodany dnia 29.03.2007 23:47
|
![]() Postów: 5424 Dom: Brak przydziału Punkty: 8978 Ranga: Świetny czarodziej Data rejestracji: 06.02.07 |
Z tym PM to chyba trochę przesadziłam no ale cóż to wrodzona Ślizgonowatość ^^ ja też się zgadzam my uwielbiamy Draco, ale uwielbiamy go bo wiemy dlaczego robimy to inteligentnie "Aggressive, tough and defiant may describe me, but that leaves the impression I'm mean and I'm not. People expect me to have fangs."
Joann Jett |
|
|
|
| Limonka |
Dodany dnia 29.03.2007 23:52
|
![]() Postów: 6322 Dom: Brak przydziału Punkty: 28147 Ranga: Niezwyciężony mag Data rejestracji: 26.02.07 |
My w_ogóle wszystko co robimy, robimy inteligentnie .No ale wróćmy do tematu (w końcu jako kandydatki na adminki musimy być grzeczne)...myślicie, że Draco przejdzie na 'dobrą' stronę'? xP Edytowane przez Xeri dnia 10.11.2013 10:40
|
|
|
|
Dezerterka |
Dodany dnia 30.03.2007 09:55
|
![]() Postów: 2786 Dom: SlytherinPunkty: 5375 Ranga: Praktykant w Ministerstwie Magii Data rejestracji: 19.02.07 |
Coz... jak dla mnie on caly czas jest na cos w rodzaju 'granicy'. Niby jest smierciozerca, ale z drugiej strony nie dokonca z wyboru... wiec nie mozna powiedziec, ze jest tylko zly czy tylko dobry... fuck you very much.
|
|
|
|
| Limonka |
Dodany dnia 30.03.2007 13:02
|
![]() Postów: 6322 Dom: Brak przydziału Punkty: 28147 Ranga: Niezwyciężony mag Data rejestracji: 26.02.07 |
Tylko zauważcie, że w czasie takiej 'wojny' nie można pozostać szarym...Trzeba przejść na którąś ze stron...A w tej chwili, zgadzam się jak zawsze, Draco pozostał na 'granicy' między dobrem a złem. Z tego co powiedziała Rowling, wynika że on nie jest w stanie NIKOGO zabić. A co to za Śmierciożerca, który nie potrafi zabijać? A teraz przyszedł mi do głowy kolejny pomysł...Czarny Pan jest wściekły, więc zabije Narcyze, Draco się zbuntuje i przejdzie na stronę Zakonu. Myślę, a nawet mam taką nadzieję, że on przejdzie na 'dobrą' stronę...Poprostu tam chyba łatwiej będzie przeżyć... |
|
|
|
Dezerterka |
Dodany dnia 04.04.2007 12:48
|
![]() Postów: 2786 Dom: SlytherinPunkty: 5375 Ranga: Praktykant w Ministerstwie Magii Data rejestracji: 19.02.07 |
Hmmm... To jest jak dla mnie wzgledne pojecie (chociaz pytanie nie do mnie ).Lubie Slytherin bo to jest dla mnie idealny dom. Lubie go tez, bo jest w nim Draco. Ale nie lubie wszystkich Slizgonow... Jak Pansy./.. fuck you very much.
|
|
|
|
| Abigail_Wolf |
Dodany dnia 04.04.2007 13:17
|
![]() Postów: 42 Dom: Brak przydziału Punkty: 61 Ranga: Uczeń Hogwartu Data rejestracji: 04.04.07 |
Nie lubie Draca bo jest w Slytherynie, bo jest chamski, bo robi z siebie idiote bo... ee sorry nikogo nie chce tutaj obrazic, ale wole grzeczne i przyjazna postacie. Tak masz racje, najbardziej lubie Gryffindor. http://gwardiadumbledora.pun.pl
Reszta jest milczeniem... |
|
|
|
| Limonka |
Dodany dnia 04.04.2007 13:25
|
![]() Postów: 6322 Dom: Brak przydziału Punkty: 28147 Ranga: Niezwyciężony mag Data rejestracji: 26.02.07 |
Ktoś mnie zapytał, za co lubię Draco, skoro w książce są o nim tylko strzępy informacji. Już tłumaczę...Po pierwsze, ja z książki wiem o nim prawie tyle co o np. Harrym czy Ronie. IMHO jest dużo informacji. Dalej...polubiłam go, gdy przeczytałam scenę w łazience Jęczącej Marty. Wcześniej go niecierpiałam. Ta scena dała mi dużo do myślenia. Przestałam patrzeć na niego jak na kretyna, stwierdziłam, że też jet człowiekiem (odkrywcze, nie? ). Zaczęłam zastanawiać się, dlaczego on zachowuje się tak, jak się zachowuje. Nawet napisałam o tym arta, podam zaraz linka. W tej chwili mogę usprawiedliwić w sensowny sposób KAŻDE jego zachowanie. To dlaczego był taki chamski, dlaczego próbował rzucić Crucio na Bliznowatego, poprostu każde zachowanie. Dodając do tego fakt, że Pottera nigdy nie lubiłam chyba wszystko jest jasne...No i pewnie wpływ na mnie ma też to, że Felton jest ładniejszy od Radcliffa. Chociaż właściwie to lubię Toma, bo lubię Draco, a nie na odwrót. I link do mojego artykułu, bo nie chce mi się pisać tu tego jeszcze raz: http://www.harry-...alfoy-i670 |
|
|
|
| Abigail_Wolf |
Dodany dnia 04.04.2007 13:31
|
![]() Postów: 42 Dom: Brak przydziału Punkty: 61 Ranga: Uczeń Hogwartu Data rejestracji: 04.04.07 |
Limonka napisał/a: No i pewnie wpływ na mnie ma też to, że Felton jest ładniejszy od Radcliffa. Chociaż właściwie to lubię Toma, bo lubię Draco, a nie na odwrót. I link do mojego artykułu, bo nie chce mi się pisać tu tego jeszcze raz: http://www.harry-...alfoy-i670 Ani ten ani ten nie za piekny ;p Mi sie podobal aktor grajacy Cedrica ^o^ Zastanawia mnie jedna rzecz. W pierwszej czesci Draco chcial sie zaprzyjaznic z Harrym . Harry poszedlby do Slytherynu i wszystko byloby ok, ale co potem? Przeciez Lucjusz Malfoy jest smierciozerca, a Draco chcial zabic Dumbledora. Wszystko wskazuje na to, ze Harry nie mial za duzego wyboru :o http://gwardiadumbledora.pun.pl
Reszta jest milczeniem... |
|
|
|
| Limonka |
Dodany dnia 04.04.2007 13:35
|
![]() Postów: 6322 Dom: Brak przydziału Punkty: 28147 Ranga: Niezwyciężony mag Data rejestracji: 26.02.07 |
1. Draco NIE CHCIAŁ zabić Dumbledore'a. 2. Draco spokojnie do niego podszedł, bo w tamtym czasie panowało przekonanie, że Voldemort nie żyje. Lucjusz nie czuł potrzeby zabijanie Pottera sam dla siebie, a nie wierzył w powrót Czarnego Pana. A Harry i tak nigdy nie trafiłby do Slytherinu, więc chyba nie ma co się zastanawiać xP. Edytowane przez Limonka dnia 04.04.2007 13:35 |
|
|
|
| Peeves |
Dodany dnia 04.04.2007 16:08
|
![]() Postów: 5424 Dom: Brak przydziału Punkty: 8978 Ranga: Świetny czarodziej Data rejestracji: 06.02.07 |
Jaka dyskusja się wywiązała... ale zgadzam się z moimi kochanymi Ślizgonkami, co z tego, że to Głupotter jest główną postacią, ja o wiele bardziej lubię mniej krystalicznego i wyidealizowanego Draco, którty jak to świetnie określiła Limonka rónież jest człowiekiem to jednak nie oznacza, że ubóstwiam każdego Ślizgona, tak jak Lothien nie trawię znanej i znienawidzonej Pansy Parkinson... a pfee "Aggressive, tough and defiant may describe me, but that leaves the impression I'm mean and I'm not. People expect me to have fangs."
Joann Jett |
|
|
|
| Lilianne_ |
Dodany dnia 05.04.2007 16:22
|
![]() Postów: 32 Dom: Brak przydziału Punkty: 21 Ranga: Mugol Data rejestracji: 05.04.07 |
Mi go szkoda, bo nie dali mu wyboru, nie pozwolili nie zgodzic sie z decyzja Czarnego Pana. Nie jego wina, ze urodzil sie w takiej rodzinie. Kiedys nie znosilam Malfoya. Ale tak jak Limonka- zmienilam o nim zdanie po scenie z Jeczaca Marta. Co nie znaczy, ze darze go sympatia. A to, ze Tom jest przystojniejszy od Daniela to dla mnie wogole nie ma znaczenia. to tylko aktorzy. Kiedy patrzymy na śmierć lub ciemność, boimy się tylko nieznanego, niczego więcej...
|
|
|
|
| Limonka |
Dodany dnia 06.04.2007 16:03
|
![]() Postów: 6322 Dom: Brak przydziału Punkty: 28147 Ranga: Niezwyciężony mag Data rejestracji: 26.02.07 |
Właśnie odkryłam, że istnieje coś takiego jak 'Gwiazdozbiór Draco' . Znając moją szybkość myślenia, to reszta świata wie o tym od zawsze, no ale mniejsza o to .Smok (łac. Draco, dop. Draconis, skrót Dra) r11; konstelacja znana wielu starożytnym kulturom i przeważnie kojarzona z potworem reprezentującym siły chaosu, sprzeciwiające się uznanym bogom. |
|
|
|
| Peeves |
Dodany dnia 06.04.2007 16:06
|
![]() Postów: 5424 Dom: Brak przydziału Punkty: 8978 Ranga: Świetny czarodziej Data rejestracji: 06.02.07 |
Nie zdziwię cię Limonko jak powiem, że ja wiedziałam^^ jak miałam lekcję o astronomi to kobieta od fizyki mnie zapytała "Jaki jest twój ulubiony gwiazdozbiór" łatwo się domyślić, że na całą salę krzyknęłam DRACO!!! no ale to przeszłość, teraz mam optyke "Aggressive, tough and defiant may describe me, but that leaves the impression I'm mean and I'm not. People expect me to have fangs."
Joann Jett |
|
|
|
| Limonka |
Dodany dnia 06.04.2007 16:11
|
![]() Postów: 6322 Dom: Brak przydziału Punkty: 28147 Ranga: Niezwyciężony mag Data rejestracji: 26.02.07 |
Zupełnie się nie zdziwiłam . Ja miałam astronomię, ale dawno i mało. Nic o gwiazdozbiorach ;P. A mnie zastanawia ten fragment: przeważnie kojarzony z potworem reprezentującym siły chaosu, sprzeciwiające się uznanym bogom.Nie wiem czemu, ale 'uznany bóg' przywodzi mi na myśli Pottera ;D. |
|
|
|
| miharu |
Dodany dnia 08.04.2007 02:41
|
![]() Postów: 31 Dom: Brak przydziału Punkty: 64 Ranga: Uczeń Hogwartu Data rejestracji: 08.04.07 |
Bardzo ciekawa postać. Mówię to z pełną świadomością, pomimo tego, iż dopiero czytam piąty tom i dużo jeszcze może się wydarzyć.A w Draconie podoba mi się jego zadziorność, uparte trwanie wbrew Potterowi, wbijanie mu szpilek, to w sumie takie zdrowe dla Pottera. Dzięki Malfoyowi sodówa nie uderza mu tak do głowy, bo jego przeciwnik zawsze sprowadza go na ziemię złym słowem. :smilewinkgrin: Poza tym Draco miewa nieraz fajne teksty, przy niektórych można się nieźle ubawić, pomimo iż są tak niepoprawne politycznie. Zdaję sobie sprawę z tego, że wiele osób odrzuca od Malfoya, i nie rozumieją, jak można miec choćby cień sympatii do niego. A ja ten cień mam, całkiem spory cień zresztą :smilewinkgrin: - bez tego chłopaka byłoby tak śmiertelnie nuuuudno! I rozumiem jego zachowanie, nawet to nienajciekawsze.. Trochę bardziej podoba mi się Draco w książce aniżeli w filmie, bo tam to zmarnowali dzieciaka zupełnie. No. To pod koniec mojego przydługiego posta dodam jeszcze, że trochę szkoda, iż Joaśka tak jednostronnie go przedstawia, bo przez to trzeba czytać między wierszami i domyślać się wielu rzeczy nt Dracona, a i trzecioplanowość tej postaci również nie pomaga. Tak czy inaczej - onże Slytheriński młodzieniec jest moją ulubioną postacią, i przypuszczam, że tak już pozostanie, na złość Joaśce. :lol: |
|
|
|
| Limonka |
Dodany dnia 08.04.2007 02:46
|
![]() Postów: 6322 Dom: Brak przydziału Punkty: 28147 Ranga: Niezwyciężony mag Data rejestracji: 26.02.07 |
Ah, witam kolejną wielbicielkę boskiego, wspaniełaego, jedynego i niepowtarzalnego Dracona . Jak widać ja też go lubię. Jeżeli czytasz dopiero piąty tom, to powiem Ci, że w szóstym Draco odegrywa ważną rolę i sporo się o nim dowiadujemy =) Edytowane przez Limonka dnia 08.04.2007 02:59 |
|
|
|
| miharu |
Dodany dnia 08.04.2007 15:30
|
![]() Postów: 31 Dom: Brak przydziału Punkty: 64 Ranga: Uczeń Hogwartu Data rejestracji: 08.04.07 |
Limonka napisał/a: Hehe, to prawda, Draco jest jedyny w swoim cudownym, uroczo wrednym rodzaju. Strasznie go lubię. Ah, witam kolejną wielbicielkę boskiego, wspaniełaego, jedynego i niepowtarzalnego Dracona . Dzięki za miłe powitanie, BTW. Limonka napisał/a:Jeżeli czytasz dopiero piąty tom, to powiem Ci, że w szóstym Draco odegrywa ważną rolę i sporo się o nim dowiadujemy =) Aha, czyli jednak coś się szykuje.. coś tam obiło mi się o uszy, ale nie wnikałam w to dokładnie, bo co to za przyjemnośc czytać, gdy zna się treść. Zaopatrzyłam się ostatnio w całą serię Potterów za jednym zamachem i teraz nadrabiam, czytam ostro po nocach i w czasie dojazdu do pracy.. :lol: Draco od samego początku "wpadł mi w oko". Udał się Joaśce, naprawdę. Choć dośc surowo się z nim obchodzi, to i tak szanowny pan Ślizgon jest jednym z ciekawszych bohaterów HP. No i mimo tego wycierania trzeciego planu. Równie ciekawie prezentuje się Snape (jak to jest, że ci "źli" są najbardziej interesujący? :smilewinkgrin: ), choć też o niebo lepiej w książce (film jakoś go tak złagodził). |
|
|
|
| Limonka |
Dodany dnia 08.04.2007 15:51
|
![]() Postów: 6322 Dom: Brak przydziału Punkty: 28147 Ranga: Niezwyciężony mag Data rejestracji: 26.02.07 |
Ta zła strona ogólnie ma tu sporo 'wielbicieli' =). A co do Draco... Jo sama stwierdziła, że sadystycznie się z nim obchodziła. To co zrobiła w szóstym tomie, to już wogóle... ale ja nic nie mówię, żyby Ci niespodzianki nie psuć. Dodam jeszcze tylko, że lepiej dla naszej wspaniałej autorki, żeby nam kochanego Ślizgona nie skrzywdziła w siódmym tomie, bo będzie źle (z nią) ![]() .
|
|
|
|
| Podziel się z innymi: |
|
| Przejdź do forum: |


spędziłam tu trochę czasu i wspominam bardzo dobrze, tęsknię 



Christina


Slytherin
i dużo jeszcze może się wydarzyć.