Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
Facebook
Shoutbox
Musisz się zalogować aby wysłać wiadomość.

Do szopy hipogryfy, do szopy wszyscy wraz!
27.04.2026 19:58
mi stuknie 12 w lipcu Duże oczy spędziłam tu trochę czasu i wspominam bardzo dobrze, tęsknię Wstydniś

Żywy worek treningowy
23.04.2026 13:24
ja będę miał w grudniu 10 :D

Specjalista ds. sprzedaży
23.04.2026 13:22
Przyszłam z insta, pogratulować xD
Także: Jadek masz jubileusz za rok xD

Harrych świąt!
22.04.2026 21:06
19 lat, czaicie??????

Harrych świąt!
22.04.2026 10:29
Dziś mija 19 lat, odkąd mam konto na HPnecie. Coś niebywałego. Urodziny

Współpraca
Najaktywniejsi

1) Prefix użytkownikaAlette

Avatar

Posiada 59643 punktów.

2) Prefix użytkownikafuerte

Avatar

Posiada 58190 punktów.

3) Prefix użytkownikaKatherine_Pierce

Avatar

Posiada 47342 punktów.

4) Prefix użytkownikaSam Quest

Avatar

Posiada 45365 punktów.

5) Prefix użytkownikaShanti Black

Avatar

Posiada 44242 punktów.

6) Prefix użytkownikaA.

Avatar

Posiada 43682 punktów.

7) Prefix użytkownikamonciakund

Avatar

Posiada 43236 punktów.

8) Prefix użytkownikaania919

Avatar

Posiada 39464 punktów.

9) Prefix użytkownikaulka_black_potter

Avatar

Posiada 36829 punktów.

10) Prefix użytkownikaKlaudia Lind

Avatar

Posiada 34220 punktów.

Losowe zdjęcie
Zobacz temat
Drukuj temat
Draco Malfoy
Peeves
ja bym ci jednak podsunęła inny fragment tego wywiadu odnośnie Draco i Toma Feltona... chyba domyslasz się jaki? A co do naszej draconowskiej niewinnośći wszystko okaże się niedługo, tyulko cierpliwie czekać :D
"Aggressive, tough and defiant may describe me, but that leaves the impression I'm mean and I'm not. People expect me to have fangs."
Joann Jett
 
Limonka
Owszem domyślam się, nawet wysłałaś mi ten fragment na PM xD. I oczywiście zgadzam się z Rownling. Trzeba umieć odróżnić Draco od Toma. Ja oczywiście odróżniam...skłaniając się raczej ku temu pierwszemu :D:D.
 
Peeves
Z tym PM to chyba trochę przesadziłam xD no ale cóż to wrodzona Ślizgonowatość ^^ ja też się zgadzam my uwielbiamy Draco, ale uwielbiamy go bo wiemy dlaczego robimy to inteligentnie :D
"Aggressive, tough and defiant may describe me, but that leaves the impression I'm mean and I'm not. People expect me to have fangs."
Joann Jett
 
Limonka
My w_ogóle wszystko co robimy, robimy inteligentnie xD.
No ale wróćmy do tematu (w końcu jako kandydatki na adminki musimy być grzeczne)...myślicie, że Draco przejdzie na 'dobrą' stronę'? xP
Edytowane przez Prefix użytkownikaXeri dnia 10.11.2013 10:40
 
Prefix użytkownikaDezerterka
Coz... jak dla mnie on caly czas jest na cos w rodzaju 'granicy'. Niby jest smierciozerca, ale z drugiej strony nie dokonca z wyboru... wiec nie mozna powiedziec, ze jest tylko zly czy tylko dobry...

fuck you very much.
 
Limonka
Tylko zauważcie, że w czasie takiej 'wojny' nie można pozostać szarym...Trzeba przejść na którąś ze stron...A w tej chwili, zgadzam się jak zawsze, Draco pozostał na 'granicy' między dobrem a złem. Z tego co powiedziała Rowling, wynika że on nie jest w stanie NIKOGO zabić. A co to za Śmierciożerca, który nie potrafi zabijać?

A teraz przyszedł mi do głowy kolejny pomysł...Czarny Pan jest wściekły, więc zabije Narcyze, Draco się zbuntuje i przejdzie na stronę Zakonu.

Myślę, a nawet mam taką nadzieję, że on przejdzie na 'dobrą' stronę...Poprostu tam chyba łatwiej będzie przeżyć...
 
Prefix użytkownikaDezerterka
Hmmm... To jest jak dla mnie wzgledne pojecie (chociaz pytanie nie do mnie xD).
Lubie Slytherin bo to jest dla mnie idealny dom.
Lubie go tez, bo jest w nim Draco.
Ale nie lubie wszystkich Slizgonow... Jak Pansy./.. xD
fuck you very much.
 
Abigail_Wolf
Nie lubie Draca bo jest w Slytherynie, bo jest chamski, bo robi z siebie idiote bo... ee sorry nikogo nie chce tutaj obrazic, ale wole grzeczne i przyjazna postacie. Tak masz racje, najbardziej lubie Gryffindor.
http://gwardiadumbledora.pun.pl

Reszta jest milczeniem...
 
Limonka
Ktoś mnie zapytał, za co lubię Draco, skoro w książce są o nim tylko strzępy informacji. Już tłumaczę...Po pierwsze, ja z książki wiem o nim prawie tyle co o np. Harrym czy Ronie. IMHO jest dużo informacji. Dalej...polubiłam go, gdy przeczytałam scenę w łazience Jęczącej Marty. Wcześniej go niecierpiałam. Ta scena dała mi dużo do myślenia. Przestałam patrzeć na niego jak na kretyna, stwierdziłam, że też jet człowiekiem (odkrywcze, nie? xD). Zaczęłam zastanawiać się, dlaczego on zachowuje się tak, jak się zachowuje. Nawet napisałam o tym arta, podam zaraz linka. W tej chwili mogę usprawiedliwić w sensowny sposób KAŻDE jego zachowanie. To dlaczego był taki chamski, dlaczego próbował rzucić Crucio na Bliznowatego, poprostu każde zachowanie. Dodając do tego fakt, że Pottera nigdy nie lubiłam chyba wszystko jest jasne...

No i pewnie wpływ na mnie ma też to, że Felton jest ładniejszy od Radcliffa. Chociaż właściwie to lubię Toma, bo lubię Draco, a nie na odwrót.

I link do mojego artykułu, bo nie chce mi się pisać tu tego jeszcze raz: http://www.harry-...alfoy-i670
 
Abigail_Wolf
Limonka napisał/a:


No i pewnie wpływ na mnie ma też to, że Felton jest ładniejszy od Radcliffa. Chociaż właściwie to lubię Toma, bo lubię Draco, a nie na odwrót.

I link do mojego artykułu, bo nie chce mi się pisać tu tego jeszcze raz: http://www.harry-...alfoy-i670


Ani ten ani ten nie za piekny ;p Mi sie podobal aktor grajacy Cedrica ^o^
Zastanawia mnie jedna rzecz. W pierwszej czesci Draco chcial sie zaprzyjaznic z Harrym . Harry poszedlby do Slytherynu i wszystko byloby ok, ale co potem? Przeciez Lucjusz Malfoy jest smierciozerca, a Draco chcial zabic Dumbledora. Wszystko wskazuje na to, ze Harry nie mial za duzego wyboru :o
http://gwardiadumbledora.pun.pl

Reszta jest milczeniem...
 
Limonka
1. Draco NIE CHCIAŁ zabić Dumbledore'a.
2. Draco spokojnie do niego podszedł, bo w tamtym czasie panowało przekonanie, że Voldemort nie żyje. Lucjusz nie czuł potrzeby zabijanie Pottera sam dla siebie, a nie wierzył w powrót Czarnego Pana. A Harry i tak nigdy nie trafiłby do Slytherinu, więc chyba nie ma co się zastanawiać xP.
Edytowane przez Limonka dnia 04.04.2007 13:35
 
Peeves
Jaka dyskusja się wywiązała... ale zgadzam się z moimi kochanymi Ślizgonkami, co z tego, że to Głupotter jest główną postacią, ja o wiele bardziej lubię mniej krystalicznego i wyidealizowanego Draco, którty jak to świetnie określiła Limonka rónież jest człowiekiem xD to jednak nie oznacza, że ubóstwiam każdego Ślizgona, tak jak Lothien nie trawię znanej i znienawidzonej Pansy Parkinson... a pfee
"Aggressive, tough and defiant may describe me, but that leaves the impression I'm mean and I'm not. People expect me to have fangs."
Joann Jett
 
Lilianne_
Mi go szkoda, bo nie dali mu wyboru, nie pozwolili nie zgodzic sie z decyzja Czarnego Pana. Nie jego wina, ze urodzil sie w takiej rodzinie. Kiedys nie znosilam Malfoya. Ale tak jak Limonka- zmienilam o nim zdanie po scenie z Jeczaca Marta. Co nie znaczy, ze darze go sympatia. A to, ze Tom jest przystojniejszy od Daniela to dla mnie wogole nie ma znaczenia. to tylko aktorzy.
Kiedy patrzymy na śmierć lub ciemność, boimy się tylko nieznanego, niczego więcej...
 
Limonka
Właśnie odkryłam, że istnieje coś takiego jak 'Gwiazdozbiór Draco' xD. Znając moją szybkość myślenia, to reszta świata wie o tym od zawsze, no ale mniejsza o to xD.

Smok (łac. Draco, dop. Draconis, skrót Dra) r11; konstelacja znana wielu starożytnym kulturom i przeważnie kojarzona z potworem reprezentującym siły chaosu, sprzeciwiające się uznanym bogom.
 
Peeves
Nie zdziwię cię Limonko jak powiem, że ja wiedziałam^^ jak miałam lekcję o astronomi to kobieta od fizyki mnie zapytała "Jaki jest twój ulubiony gwiazdozbiór" łatwo się domyślić, że na całą salę krzyknęłam DRACO!!! no ale to przeszłość, teraz mam optyke :(
"Aggressive, tough and defiant may describe me, but that leaves the impression I'm mean and I'm not. People expect me to have fangs."
Joann Jett
 
Limonka
Zupełnie się nie zdziwiłam xD. Ja miałam astronomię, ale dawno i mało. Nic o gwiazdozbiorach ;P. A mnie zastanawia ten fragment: przeważnie kojarzony z potworem reprezentującym siły chaosu, sprzeciwiające się uznanym bogom.
Nie wiem czemu, ale 'uznany bóg' przywodzi mi na myśli Pottera ;D.
 
miharu
Bardzo ciekawa postać. Mówię to z pełną świadomością, pomimo tego, iż dopiero czytam piąty tom ;) i dużo jeszcze może się wydarzyć.
A w Draconie podoba mi się jego zadziorność, uparte trwanie wbrew Potterowi, wbijanie mu szpilek, to w sumie takie zdrowe dla Pottera. Dzięki Malfoyowi sodówa nie uderza mu tak do głowy, bo jego przeciwnik zawsze sprowadza go na ziemię złym słowem. :smilewinkgrin: Poza tym Draco miewa nieraz fajne teksty, przy niektórych można się nieźle ubawić, pomimo iż są tak niepoprawne politycznie.
Zdaję sobie sprawę z tego, że wiele osób odrzuca od Malfoya, i nie rozumieją, jak można miec choćby cień sympatii do niego. A ja ten cień mam, całkiem spory cień zresztą :smilewinkgrin: - bez tego chłopaka byłoby tak śmiertelnie nuuuudno! I rozumiem jego zachowanie, nawet to nienajciekawsze.. Trochę bardziej podoba mi się Draco w książce aniżeli w filmie, bo tam to zmarnowali dzieciaka zupełnie.
No. To pod koniec mojego przydługiego posta dodam jeszcze, że trochę szkoda, iż Joaśka tak jednostronnie go przedstawia, bo przez to trzeba czytać między wierszami i domyślać się wielu rzeczy nt Dracona, a i trzecioplanowość tej postaci również nie pomaga.
Tak czy inaczej - onże Slytheriński młodzieniec jest moją ulubioną postacią, i przypuszczam, że tak już pozostanie, na złość Joaśce. :lol:
 
Limonka
Ah, witam kolejną wielbicielkę boskiego, wspaniełaego, jedynego i niepowtarzalnego Dracona xD. Jak widać ja też go lubię. Jeżeli czytasz dopiero piąty tom, to powiem Ci, że w szóstym Draco odegrywa ważną rolę i sporo się o nim dowiadujemy =)
Edytowane przez Limonka dnia 08.04.2007 02:59
 
miharu
Limonka napisał/a:
Ah, witam kolejną wielbicielkę boskiego, wspaniełaego, jedynego i niepowtarzalnego Dracona xD.
Hehe, to prawda, Draco jest jedyny w swoim cudownym, uroczo wrednym rodzaju. Strasznie go lubię. ;)
Dzięki za miłe powitanie, BTW.
Limonka napisał/a:Jeżeli czytasz dopiero piąty tom, to powiem Ci, że w szóstym Draco odegrywa ważną rolę i sporo się o nim dowiadujemy =)
Aha, czyli jednak coś się szykuje.. coś tam obiło mi się o uszy, ale nie wnikałam w to dokładnie, bo co to za przyjemnośc czytać, gdy zna się treść. Zaopatrzyłam się ostatnio w całą serię Potterów za jednym zamachem i teraz nadrabiam, czytam ostro po nocach i w czasie dojazdu do pracy.. :lol:
Draco od samego początku "wpadł mi w oko". Udał się Joaśce, naprawdę. Choć dośc surowo się z nim obchodzi, to i tak szanowny pan Ślizgon jest jednym z ciekawszych bohaterów HP. No i mimo tego wycierania trzeciego planu. Równie ciekawie prezentuje się Snape (jak to jest, że ci "źli" są najbardziej interesujący? :smilewinkgrin: ), choć też o niebo lepiej w książce (film jakoś go tak złagodził).
 
Limonka
Ta zła strona ogólnie ma tu sporo 'wielbicieli' =). A co do Draco... Jo sama stwierdziła, że sadystycznie się z nim obchodziła. To co zrobiła w szóstym tomie, to już wogóle... ale ja nic nie mówię, żyby Ci niespodzianki nie psuć. Dodam jeszcze tylko, że lepiej dla naszej wspaniałej autorki, żeby nam kochanego Ślizgona nie skrzywdziła w siódmym tomie, bo będzie źle (z nią) :D:D.
 

Podziel się z innymi: Delicious Facebook Google Live Tweet This Yahoo

Przejdź do forum:
Powered by PHP-Fusion copyright © 2002 - 2026 by Nick Jones.
Released as free software without warranties under GNU Affero GPL v3.
Theme by Andrzejster
Copyright © 2006-2015 by Harry-Potter.net.pl
All rights reserved.
Wygenerowano w sekund: 0.15