Logowanie
Facebook
Shoutbox
Współpraca
Najaktywniejsi
1)
Alette
2)
fuerte
3)
Katherine_Pierce
4)
Sam Quest
5)
Shanti Black
6)
A.
7)
monciakund
8)
ania919
9)
ulka_black_potter
10)
Klaudia Lind
Losowe zdjęcie
Zobacz temat
|
Nasze szkodliwe uzależnienia
|
|
| Smierciojadek |
Dodany dnia 12.02.2014 18:55
|
![]() Pochwały: 14 Postów: 6913 Dom: GryffindorPunkty: 60618 Ranga: Harrych świąt! Data rejestracji: 22.04.07 |
No ja generalnie jestem okropnym śpiochem - gdybym mogła, to bym spała po 10 godzin na spokojnie. W weekendy trochę sobie odpuszczam i wtedy faktycznie śpię dłużej, ale w ciągu tygodnia staram się pilnować, żeby chodzić spać tak, aby wyszło 8 godzin. Jeżeli będzie mniej, raczej jestem nieprzytomna, wtedy kawy muszą wchodzić w grę (a staram się ograniczać). Często też robię sobie 20minutowe drzemki, jeśli wiem, że bez tego nie dam już rady wytrzymać. (najczęściej podczas nauki, kiedy mózg zaczyna protestować) A dla kolegi propsy, 30 godzin to serio sporo. ![]() Nie można zapłacić za coś, co nie ma ceny. Niektórzy twierdzą, że każda, absolutnie każda rzecz na świecie ma swoją cenę. To nieprawda. Są rzeczy, które ceny nie mają, są bezcenne. Najłatwiej poznać takie rzeczy po tym, że raz utracone, są utracone na zawsze. ![]() Nie wiesz, co pamiętasz, dopóki nie spróbujesz tego opowiedzieć. I nie wiesz, co tak naprawdę sądzisz na dany temat, dopóki nie zaczniesz się o to z kimś kłócić. W samotności nie jesteś nawet świadomy swoich sprzeczności. ![]() Pamiętaj. W śnie nie da się szeptać. ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
|
|
|
Malwkaaa |
Dodany dnia 12.02.2014 18:58
|
![]() Pochwały: 3 Postów: 412 Dom: SlytherinPunkty: 6376 Ranga: Wróg ciemnej strony Data rejestracji: 15.07.13 |
Ja jestem uzależniona od komputera i internetu. Przyznaję się bez bicia. Moim uzależnieniem jest też kupowanie książek i czytanie ich, co jest szkodliwe tylko wtedy, kiedy brakuje kasy. Lubię malować paznokcie, ale nie wiem czy jestem uzależniona od robienia sobie manicure'u, bo mogę mieć kolorowe pazurki tylko wtedy, gdy nie idę do szkoły. (Ferie, wakacje, choroba, weekendy rzadziej) Ze spaniem nie mam problemów. Powiem więcej. Nie umiem spać zbyt długo. Nie jestem do tego przyzwyczajona. Wstaję w nocy, idę do łazienki, kładę się spać i wstaję ok. 7.00. Uzależniona jestem od gadania z przyjaciółkami. (trzema) Chociaż rzadko któraś z nas ma ciekawy temat do rozmów to i tak znajdziemy coś co nas wszystkie zainteresuje. To sprawia problemy tylko nauczycielom. Prawie wszystkim. "Ten, któremu starczy odwagi i wytrwałości, by przez całe życie wpatrywać się w mrok, pierwszy dojrzy w nim przebłysk światła."
Slytherin przyjmuje takich, Co mają czystą krew. Co mają więcej sprytu Od uczniów domów trzech. ![]() Sé onr sverdar sitja hvass! |
|
|
|
kkinga123 |
Dodany dnia 12.02.2014 20:08
|
![]() Pochwały: 15 Postów: 546 Dom: RavenclawPunkty: 17957 Ranga: Żywa legenda Data rejestracji: 02.07.09 |
Uuzależnienia. Mam szczerą nadzieję, że jako takich nie mam, przynajmniej nie w pełnym wymiarze ![]() Internet - jak większość osób wspomniało jest pewnym problemem bo jak zacznę, mogę przesiedzieć kilka godzin, ale jak nie zacznę to mnie to absolutnie nie boli, czasem nie mam czasu, czasem ochoty i wychodzi, że nie jest to wcale taka konieczność, zwykły pożeracz czasu. Spanie - był poruszany temat to się wypowiem. Spać uwielbiam, ale zwykle nie mam czasu na te zalecane 8 godzin, w tygodniu jest to 5-7h, ale w weekendy spanie 12h to żadne wyzwanie ![]() Kawa-Mmm pychota. Rano ,po południu , na spotkaniach, przy książce, w najróżniejszych sytuacjach. Specjalnego kopa nie daje, rano jak jestem nieprzytomna, mało rzeczy pomaga Mimo wszystko pozostanę wielką fanką !Zakupy - Oj tu dochodzimy już do większego problemu bo pieniążki znikają sam człowiek nie wie jak i gdzie. Co powiedzieć, jak byłam młodsza wydatki były głównie na książki, na chwilę obecną na ubrania i kosmetyki. Im więcej tym lepiej, a i tak ciągle mało! Last letter of Sehzade Mustafa to Sultan Suleiman Hunkarim, you will most likely never get the opportunity to read this letter that I will be carrying on my heart. I am writing this letter on the off chance that I fall into a fate that I hope will never happen. This is my wish. But if my wish does not happen, and this letter does indeed reach your hands, that would mean that you have executed me. Oh Hunkarim, oh my dear father. Since you are reading these sentences, you have cut out your own heart, and I have passed away from this planet of lies. Please know that your hands have been mixed with blood, and know that you have taken an innocent life. We made a promise to each other. I promised you that I would never rebel against you. And you swore that you would not execute me. I kept my promise, father, and I definitely did not rebel against you. I swear on my son Mehmet life, and I swear on my daughter Nergizsah life that I did not betray you! I will never. However, you, you went back on your word. You did the thing that you said you would never do! I am leaving this cruel worlld in where a father can kill his own son. Instead of living like an oppresor who, for the sake of his good fortune and for the power that the throne brings, has targeted his father's life, I would rather die like someone who was wronged and appressed. Maybe my name won't be written into the golden pages of history and nobody will speak of my victories, nor will I have a throne to preside over. Furthermore, people will write that i was a Sehzade who was a traitor. So be it. Let them write things that way. Let them hide the truth that Allah knows. One day will come where the stories of the oppressed will also be told... Maybe in a few years, or maybe in a hundreds of years, someone will tell my story. Someone will hear me and will learn the truth. And on that day justice will return to the oppressed. ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
|
|
|
Upadly Aniol |
Dodany dnia 14.04.2014 23:24
|
![]() Ostrzeżenia: 3 Postów: 641 Dom: HufflepuffPunkty: 4098 Ranga: Sprzedawca prac domowych Data rejestracji: 10.03.14 |
Alkoholu nie piję od października. Stwierdziłem, że do niczego mi niepotrzebny, a bywały dni, że za kołnierz się nie wylewało. Kawy nigdy nie piłem - chyba tylko ze trzy razy w życiu. Papierosy rzucone z dnia na dzień. Bez żądnych plastrów, e-papierosów, tabletek. Silna wola to 90% sukcesu. A 10% albo da Bozia, albo te pastylki. ;p. Słodyczy nie jadam. Zostanie net. To chyba teraz główne uzależnienie, ale jakoś od niedawna ( w zasadzie jeszcze jakiś czas temu mogłem w ogóle laptopa nie odpalać ). W nocy raczej nie jem. Jednak zdarzają się fast-foody. ![]() ![]() |
|
|
|
Sherlocked |
Dodany dnia 27.09.2014 22:24
|
![]() Postów: 149 Dom: GryffindorPunkty: 759 Ranga: Bohater Hogwartu Data rejestracji: 17.09.14 |
Internet, czyli zamiast robić coś pożytecznego, wole przeglądać wszystko co bezużyteczne ( chociażby wiedzę bezużyteczną ), no niestety papierosy, zbyt słaba ta moja silna wola. ![]() ![]() "-Jak się czujesz Georgie? - szepnęła pani Weasley. Pomacał sobie głowę. -Jak uduchowiony - wymamrotał. -Co mu się stało? - wychrypiał Fred z przerażoną miną. - Mózg ma uszkodzony? -Jak uduchowiony - powtórzył George, otwierając oczy i patrząc na brata. - Widzisz.. jestem trochę uduchowiony. ODUCHOWIONY, Fred, łapiesz teraz?" ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
|
|
|
Nieoryginalna |
Dodany dnia 27.09.2014 22:52
|
![]() Ostrzeżenia: 1 Pochwały: 18 Postów: 1510 Dom: HufflepuffPunkty: 30436 Ranga: cierń krzyża Data rejestracji: 26.01.14 |
Jeśli chodzi o same uzależnienia to pierwsze na myśl przychodzą, przynajmniej w moim wieku, internet, telefon, zakupy. Akurat u mnie to się nie sprawdza, prawie miesiąc wakacji nie miałam dostępu do internetu i specjalnie nie ubolewałam, nie korzystałam też zbyt często z telefonu, a na zakupy się nie pcham i raczej planuję każdy wydatek. Mam okropny problem... Z obgryzaniem paznokci, tak. Od kiedy pamiętam, skubię paznokcie, teraz już ze zwykłego przyzwyczajenia, nawet nie wiem, kiedy zaczynam obgryzać. Wiem, że wyglądają paskudnie i powinny być dużo dłuższe, próbowałam z tym walczyć, z marnym skutkiem. ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() like the coldest winter chill, heaven beside you (hell within) |
|
|
|
Najpoten |
Dodany dnia 12.10.2014 14:30
|
![]() Postów: 222 Dom: HufflepuffPunkty: 1228 Ranga: Dorosły czarodziej Data rejestracji: 25.07.13 |
Napoje gazowane, trudno wytrzymać dłużej niż 3-4 dni. Chipsy, żelki, gorzka czekolada. Na pewno komputer i internet, siedzę o wiele zbyt długo niż powinnam. Muzyka, ciężko wytrzymać dzień bez słuchania ulubionej muzyki, co jest też powodem dlaczego tak długo siedzę na kompie, gdyż nie mam muzyki w telefonie. Anime, HP, MLP, czyli moje pasje, nie ma dnia bym o nich nie myślała, nie wiem czy to jest szkodliwe, ale też jest uzależnieniem, choć chroni mnie to przed depresją, gdyby nie moje marzenia/wyobraźnia, już dawno bym się załamała. Jeśli chodzi o nawyki, obgryzanie paznokci. Podczas skupienia, lub zamyślenia, gryzienie ołówków, końcówek od długopisów i innych rzeczy co mam pod ręką. ![]() Lately I've been, I've been losing sleep Dreaming about the things that we could be But baby I've been, I've been prayin' hard Said no more counting dollars We'll be, we'll be counting stars ![]() Kot z sumieniem to...to jak świnka morska - ani świnka, ani morska... Warto być kotem. Nie tylko masz dziewięć żyć, ale i teologia jest dużo prostsza. |
|
|
|
Liliana2194 |
Dodany dnia 01.01.2015 13:43
|
![]() Ostrzeżenia: 1 Pochwały: 20 Postów: 1283 Dom: HufflepuffPunkty: 20246 Ranga: O choinka! Data rejestracji: 18.06.14 |
Jestem niestety uzależniona od internetu. Gdy już zasiadam przed komputerem, nie mogę się oderwać i kilka godzin mija, nim w końcu wyłączę sprzęt i zajmę się czymś innym. Szkoda, że internet zdominował moje codzienne zajęcia, nawet na czytanie nie poświęcam teraz tyle czasu. Co prawda nie jest tak źle, bo dzień, czy dwa bez komputera przeżyję, ale nie dłużej... Nie ma co ukrywać, wpadłam po uszy. ![]() ![]() - - W Hogwarcie: - - 2) Valerie Adams 2.06.2019 - ![]() ![]() ![]() Karta postaci: tutaj1) Liliana Williams 18.06.2014 - 31.05.2019 ~ moja ulubienica spośród tej dwójki ~ ![]() ![]() ![]() Karta postaci: 1. Lijka2. Poboczne - - Za 2017/2018: - - ![]() - - INBJN - - Ten little Indian Boys went out to dine One choked his little self and then there were nine. ![]() Nine little Indian Boys sat up very late One overslept himself and then there were eight. Eight little Indian Boys travelling in Devon One said he'd stay there and then there were seven. Seven little Indian Boys chopping up sticks One chopped himself in halves and then there were six. ![]() Six little Indian Boys playing with a hive A bumblebee stung one and then there were five. Five little Indian Boys going in for law One got in Chancery and then there were four. Four little Indian Boys going out to sea A red herring swallowed one and then there were three. Three little Indian Boys walking in the zoo A big bear hugged one and then there were two. Two little Indian Boys sitting in the sun One got frizzled up and then there was one. One little Indian Boy left all alone He went out and hanged himself and then there were none. ![]() ![]() - - - - ![]() |
|
|
|
Neterin |
Dodany dnia 01.01.2015 16:40
|
![]() Ostrzeżenia: 1 Pochwały: 2 Postów: 270 Dom: SlytherinPunkty: 6381 Ranga: Pomocnik Filcha Data rejestracji: 09.09.14 |
Internet - straszny pożeracz czasu. Teraz moje uzależnienie od niego trochę zmalało, ale dzień bez sprawdzania poczty czy spojrzenia na fora, które regularnie odwiedzam jest dniem straconym. Nie wspominam o GG, bo bez niego nie mogę się obejść ^^ Najdłuższa przerwa od komputera i internetu trwała miesiąc z kawałkiem, bo nie miałem funduszy żeby odebrać go z naprawy Muszę przyznać, że życie bez internetu, wbrew pozorom nie jest takie złe. Po czasie można przywyknąć.Kawa- już mnie nie pobudza, ale i tak ją piłem. W ogromnych ilościach... Po wstaniu pierwsze co, to do kuchni po kawę ^^ Próbowałem już rzucić, ale kończyło się na drażliwości i bólach głowy >.< Teraz mam postanowienie noworoczne żeby definitywnie z tym skończyć i dziś nie wypiłem ani kubka. Na razie jest okej, ale nie wiem jak długo Edytowane przez Neterin dnia 01.01.2015 17:07
![]() ![]() |
|
|
|
Katherine_Pierce |
Dodany dnia 01.01.2015 17:10
|
![]() Pochwały: 29 Postów: 5926 Dom: GryffindorPunkty: 47342 Ranga: Członek Rady Strachu Data rejestracji: 31.10.14 |
Internet - ja nawet tego nie ukrywam, tego że jestem uzależniona... ale przyznam się że nie zamierzam z tym walczyć. Choć może nie tyle internet ile w całości komputer. Bo nawet jak nie korzystam z neta to mam kilka programów, które często są włączone (np sony vegas). Moja chrisowa TOP5 ![]() 1. Always&Forever Chris Wood ![]() 2. Chris Hemsworth ![]() 3. Chris Evans ![]() 4. Chris Pratt ![]() 5. Chris Pine ![]() Maybe, you don't know Katherine at all. Did it ever occur to you that you have no idea who I really am? [/center]![]() Mam talenty różne, lecz nie należy do nich poezja staram się klecić słowa aby była w tym finezja. Obietnice złożyłam, więc spełnić ją należy admin co nie dotrzymuje słowa? Kto mu uwierzy? Z przeprosinami do Ciebie Kath pędze aby nie popaść w wieczna nędzę. Kiedy Mafia się z wielką pompą rozpoczęłą, nie chciałam aby osoba z miasta zginęła. Choć początkowo w mych oczach byłaś podejrzana, wymówka z brakiem czasu, zdawała się odgrzewana. Gdy zaś ufać zaczęłam w twe piękne słowa, mafia nie pozwoliła, by lekka stała się ma głowa. Rozkazali głosować wbrew mojej woli, musiałam się pilnować aby nie wyjść z roli. Swojego słowa bronić miałam zacięcie, najlepiej tak aby wśród innych miało ono wzięcie. Przepraszam najszczerzej, lecz nie cała moja jest wina, głosu bym na Ciebie nie oddała, gdyby nie mafii kpina. Grałaś zacnie, choć nie każdy to potrafił docenić, szkoda, że losów miasta nie udało nam się zmienić. Z najszerszymi przeprosinami, Tako. Cóż to tak echem pijackich krzyków rozbrzmiewa I z dupy łzy śmiechu rozlewając rzęsiste Wciąż sunie w dół siłą tyłków rozpędzone Ciemność nagłą powitać co się jej nie spodziewa To z trzech części całość misternie złożona Co czerwieni blaskiem ciekawskie oczy razi I bucha wciąż gdy w dół tak pokracznie złazi Zielonym długim poddupcem połączona A każdy człon tego przedziwnego bytu Nie przez Boga do życia powołanego Lecz przez wyobraźnie chore i łyki płynu czystego Zdaje się niczym wobec wspaniałości swego odbytu Bo piękny on niczym moszna na nieboskłonie Mądry jak żadna ze stóp co na świat zrodzona A zabawna tak, że aż strach Oto jest Kath Gne - Twoje przedtyłcze <3 Ołtarzyk uwielbienia Chrisa ![]() Autorstwa pięknej i utalentowanej Gne <3 Chris to dupa jakich wiele, Męski facet w fajnym ciele, Serial o nim Kath ogląda, Lecz na tyłek wciąż spogląda. Na nic próby oderwania Wzroku od słodkiego drania, Uśmiech jego mówi wiele Aż mam ciarki na całym ciele! By Sam Quest ![]() The wasted years, the wasted youth The pretty lies, the ugly truth And the day has come where I have died Only to find, I've come alive ~Teen idle ![]() I was angry with my friend; I told my wrath, my wrath did end. I was angry with my foe: I told it not, my wrath did grow. And I waterd it in fears, Night & morning with my tears: And I sunned it with smiles, And with soft deceitful wiles. And it grew both day and night. Till it bore an apple bright. And my foe beheld it shine, And he knew that it was mine. And into my garden stole, When the night had veild the pole; In the morning glad I see; My foe outstretched beneath the tree. Do hymnu! Katherine jak ten kwiat wykwitła na stronie, Katherine zostanie z nami po wsze czas. Skromniutka i gadatliwa, wielka jej chwała, bo serce jej ogromne niczym głowa Andrzeja. Refren: Chwała Ci nasza, Katherino! Filmowcu najlepszy, kochana userko! Znajomość TVD największą masz! Chwała Ci, nasz pierniczku! Twa sława się ciągnie za Tobą niczym smród. Lecz nie martw się tym, bo oznacza on Twój trud. Każdy go do docenia, bo robisz cuda od niechcenia. Trzymaj tak dalej, a nagrodzi Cię ktoś! Refren. Upijałaś się w Karczmie, szalałaś w Hogwarcie, lecz byłaś w stanie pokonać Parchatego Trolla. Dzielnie walczyłaś w konkursie literackim, w redakcji Proroka zasiadłaś niczym król. Refren x2 ~ Pszemek - łosiek <3 ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
|
|
|
monciakund |
Dodany dnia 07.01.2015 22:49
|
![]() Pochwały: 31 Postów: 2334 Dom: GryffindorPunkty: 43236 Ranga: halo, regulamin! Data rejestracji: 11.03.13 |
Moim jedynym, jednak bardzo poważnym, uzależnieniem jest obgryzanie paznokci. Robię to odkąd pamiętam i strasznie trudno jest się pozbyć tego nawyku. Obgryzam zazwyczaj ze stresu, lub kiedy nad czymś intensywnie myślę (czyli bardzo często). Gorzkie lakiery, jakieś soki z cytryny i nic nie pomaga. Juz pogodziłam się z faktem, że moje dłonie nie będą najpiękniejsze ![]() - - - The human life is made up of choices. Yes or no. In or out. Up or down. And then there are the choices that matter. Love or hate. To be a hero or to be a coward. To fight or to give in. Live or die. - - - ![]() - - - Don't let what he wants eclipse what you need. He's very dreamy but he's not the sun, you are. - - - ![]() --- Nad przepaścią, tegoż roku Żyraf masa się w amoku Rodzi. Pamięć ludzka jest Zawodna, mimo tego fiest Tysiące, z tej okazji, Ku jej chwale od Abchazji Aż po Nordkapp wspominacie. "Czyjej chwale?", się spytacie. Jak to czyjej? Monci* naszej. Gryfa córce, redakcyjnej Na tym świecie ambitniejszej Od niej nie ma. Tu rysunek, Tam malunek i do tego Social media. Wizerunek Hp-neta tam kreuje, ego Strony reperuje. Szczerze, Bardzo, bardzo szczerze mówiąc Człek orkiestra, żywa gwiazda. Żyj nam wiecznie, twórz i kreuj. Koniec, basta - taki mus i Żyraf pasta. --- ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
|
|
|
batalion_88 |
Dodany dnia 21.02.2016 19:42
|
![]() Pochwały: 2 Postów: 4036 Dom: GryffindorPunkty: 31890 Ranga: Pan Śmierci Data rejestracji: 16.07.15 |
Przeglądanie internetów chyba jest już u mnie uzależnieniem. Nie wiem kiedy ostatnio zrezygnowałem z przeglądania wielu stron, pisania, śledzenia wyników meczów piłkarskich, których nie transmitują w TV, czytania itp. No, ale nie jest też tak, że non stop w wirtualnym świecie się obracam, bo byłoby to po prostu niemożliwe. Zresztą tak sobie myślę, że dziś od Internetu chyba każdy jest w większym lub mniejszym stopniu uzależniony. Papierosy... Ach, ten poranny, wieczorny i w ciągu dnia dymek... Tak do 10-12 palę, więc niby mało, ale i tak na zdrowie to korzystnie nie wpływa. Płuca, serce mam zdrowe, zapach zawsze papierosowy lubiłem ;p No pisać ile to szkód itp., to szkoda klawiatury strzępić. Kiedyś się na 6 miesięcy udało rzucić, ale... Człowiek słaby, a wolę ma jeszcze słabszą. Próbowałem ograniczyć, ale to się na dłuższą metę nie sprawdza/ Tych wszystkich wynalazków typu e-papierosy, plastry, gumy nie próbowałem, bo szkoda mi na nie hajsu - na fajki już nie (zawsze można na targu od wschodnich ziomków kupić Zdaję sobie niby sprawę z konsekwencji, ale nawet nie wiem czy dojrzałem do tego, żeby raz na zawsze rozstać się z nałogiem nikotynowym ;p Każdy palacz przestaje palić tak jak alkoholik pić... A niektórym udaje się to nawet za życia ^.^ ![]() ![]() ![]() |
|
|
|
Alura |
Dodany dnia 21.02.2016 22:13
|
![]() Postów: 29 Dom: SlytherinPunkty: 603 Ranga: Prefekt Slytherinu Data rejestracji: 18.02.16 |
Moje uzależnienie to zdecydowanie słodycze i internet. Z internetem jest ciężko. Nie dość, że potrzebny do lekcji to jeszcze mam sporo internetowych znajomych. Ze sprawą słodyczy jest lepiej. Ograniczam sie ostatnio. Były dni kiedy prawie codziennie coś jadłam słodkiego Długie spanie to także mój nawyk. Zły czy nie zły przynosi zbyt dużo przyjemności by z nim walczyć
|
|
|
|
Sam Quest |
Dodany dnia 21.02.2016 22:18
|
![]() Pochwały: 35 Postów: 3698 Dom: RavenclawPunkty: 45365 Ranga: Specjalista ds. sprzedaży Data rejestracji: 09.04.15 |
Dopóki nie zaczęłam się udzielać tutaj z to nie miałam problemu z uzależnieniem od internetu/telefonu. Nie lubię fb, nie mam insta. Z racji braku stałego dostępu do komputera korzystam z internetu w telefonie. Dzięki Bogu mam no limit. Ale bateria slabiutka. Jestem od Was bardzo uzależniona i chyba będzie mi potrzebny chociaż jeden dzień odwyku ![]() Ściana uznania i miłości ![]() Daniel Radclffe to mój crush Nie kłam, że go nie znasz Harry'ego Pottera zagrał niektórych nawet nabrał, że ma oczy koloru zielonego a tak naprawdę są niebieskiego "Tak jak Ron" - woła Ulica dziewczyna pięknego lica. Potteromaniak z niej na schwał i nie jest to żaden wał. Daniel Radcliffe to mój crush Wiesz dlaczego jeżeli oczy masz Z zarostem mu do twarzy O takim Danie każda Samica marzy. ![]() Oj nana, oj nana Bardzo kocham Dana Czy to słońce, czy to deszcz W moich myślach on wciąż jest Myślę o nim nieustannie Nawet gdy się kąpię w wannie Oj nana, oj nana Bardzo kocham Dana Nie wiem jak się to zaczęło Lecz gdy serce moje drgnęło Cała byłam zakochana I tak kocham tego Dana Oj nana, oj nana Bardzo kocham Dana Nigdy o nim nie zapomnę Nawet jeśli spotkam bombę Jest to miłość jednostronna Ale źle to nie wygląda Oj nana, oj nana Bardzo kocham Dana wiersz by Elizabeth_ ![]() ![]() Ściana chwały ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
|
|
|
Dracoloveee |
Dodany dnia 22.02.2016 09:40
|
![]() Postów: 32 Dom: SlytherinPunkty: 276 Ranga: Najsprytniejszy wsród Ślizgonów Data rejestracji: 13.01.16 |
Czasami całymi dniami potrafię przesiedzieć na internecie czytając ff i opowiadania o różnej tematyce ,staram się trochę ograniczać więc...przerzucam się na książki,ale zdecydowanie bardziej wolę te pierwsze
|
|
|
|
Ithlinnespeath |
Dodany dnia 27.02.2016 02:35
|
![]() Postów: 26 Dom: RavenclawPunkty: 58 Ranga: Uczeń Hogwartu Data rejestracji: 16.12.15 |
Wszyscy zawsze zarzucali mi, że jestem uzależniona od komputera i gier. Owszem, spędzam ogromną większość czasu w taki sposób, jednak potrafię w każdej chwili od tego odejść. Internet mam od ponad dziesięciu lat. Nie lubiłam nigdy wychodzić z domu, więc siedziałam przed kompem, w internecie poznałam większość, jeśli nie wszystkich, obecnych znajomych. Rodzice bali się tego i chcieli mnie nawet na jakieś terapie wysyłać, ale nie było potrzeby i dalej nie ma, bo w każdym momencie umiem od tego odejść. Nie mam problemu, aby wyjechać np. na wakacje w miejsce, gdzie nawet prądu nie ma. Jak nie mam dostępu do kompa, to nie histeryzuję, nic. Za to uzależnieniem na pewno są dla mnie książki. Czytam bez przerwy, w ciągu ostatnich dwóch miesięcy przeczytałam 14 książek, właśnie zaczynam 15. Zgrywam je na telefon i czytam dosłownie w każdej wolnej chwili. Stoję w kolejce w sklepie, to wyciągam telefon i czytam. Jadę tramwajem, autobusem czy czymś, to czytam. Nawet idąc chodnikiem potrafię czytać i obijać się o ludzi, ale nie mogę przestać. Na lekcjach ciężko mi się powstrzymać przed wyciągnięciem telefonu, chociaż... rzadko mi się to udaje i zazwyczaj czytam pod ławką. ![]() |
|
|
|
Kasjopea |
Dodany dnia 27.02.2016 09:44
|
![]() Postów: 45 Dom: GryffindorPunkty: 176 Ranga: Pogromca chochlików Data rejestracji: 05.08.15 |
Przyznam się bez bicia - jestem uzależniona od telefonu. Nie umiem bez niego funkcjonować. Co jakiś czas wchodzę na Messenger i z kimś pisze, albo na aska , wattpada czy inne stronki. Zawsze telefon jest obok mnie. Panowie Lunatyk, Glizdogon, Łapa i Rogacz przedstawiają... profil Kasjopei!
Może i długo tu nie jestem, ale mam tu parę osób, które wprost uwielbiam. NOW_OR_NEVER Shanti Black Lilyatte julietta115 |
|
|
|
Hermionka78 |
Dodany dnia 18.04.2016 22:31
|
![]() Pochwały: 6 Postów: 1108 Dom: RavenclawPunkty: 8296 Ranga: Praktykant w Św Mungu Data rejestracji: 10.08.15 |
Oj, oj, oj mam co jem jakiegoś słodycza i mówię do siebie "Tylko jeden i odkładam.... Gdy już zjem tego cukierka to jem drugiego trzeciego, czwartego i tak dalej, aż zjem całą paczkę lub wszystkie cukierki. Tak jest co jem coś słodkiego.... Trudno się tego pozbyć uwierzcie mi... Tak było dzisiaj jak otworzyłam paczkę skittlesów, ale nie zjadłam całej lecz pół. |
|
|
|
Lossiril |
Dodany dnia 18.04.2016 22:40
|
![]() Pochwały: 7 Postów: 1040 Dom: SlytherinPunkty: 9322 Ranga: Żywy worek treningowy Data rejestracji: 30.04.13 |
Hmmm ja nie jestem taka pewna, czy mam problem z uzależnieniem od internetu. Nie łączę się z wifi przy każdej możliwej okazji i nie korzystam z telefonu w towarzystwie. Przy laptopie spędzam czas, kiedy go mam. Często marnuję go w necie o wiele za dużo, ale kiedy pada mi modem, to widzę to jako dobrą motywację, by w końcu sięgnąć po książkę i spędzić wolne chwile nieco bardziej pożytecznie. Natomiast to z czym mam duży problem od wielu lat to papierosy. Palę o wiele za dużo, wydaję na to kupę pieniędzy no i wiadomo, że na zdrowie mi to nie wychodzi Najpierw paliłam grube, później cienkie, następnie zainwestowałam w e-papierosa, co pomogło mi trochę zaoszczędzić, ale się zepsuł więc znów palę fajki, a te niestety drożeją z roku na rok. Myślałam nad rzuceniem, ale na myśleniu się skończyło. Stresuję się za często i zbyt mocno, a kiedy zapalę, to łatwiej jest mi opanować emocje, coś za coś "You could be great, you know, and Slytherin will help you on the way to greatness, no doubt about that." ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() tumblr klik 'We must take a hard road, a road unforeseen. There lies our hope, if hope it be.' 'The world is indeed full of peril, and in it there are many dark places; but still there is much that is fair, and though in all lands love is now mingled with grief, it grows perhaps the greater.' ![]() 'Deserves it! I daresay he does. Many that live deserve death. And some that die deserve life. Can you give it to them? Then do not be too eager to deal out death in judgment. For even the very wise cannot see all ends.' ![]() It is not our part here to take thought only for a season, or for a few lives of Men, or for a passing age of the world. We should seek a final end of this menace, even if we do not hope to make one. ![]() |
|
|
|
Scarllet |
Dodany dnia 01.07.2020 12:12
|
![]() Pochwały: 7 Postów: 661 Dom: GryffindorPunkty: 8343 Ranga: Żywy worek treningowy Data rejestracji: 15.11.16 |
Ostatnio zauważyłam, że dzień bez kawy jest dniem straconym. Osobiście kawę zaczęłam pić już w pierwszej klasie gimnazjum, kiedy to siedzenie nad książkami do późna było bardzo męczące więc trzeba było się wspomóc. I tak ta kawa przez tyle lat zawsze towarzyszyła, ale na pewno nie było to picie na potęgę. Wiadomo piłam ją często, bo codziennie i czasami zdarzało się, że i dwa razy na dzień. Ale były też dni, a nawet tygodnie gdzie w ogóle zapominałam o smaku kawy i było ok. Teraz natomiast kawa to już stały punkt dnia i nie wyobrażam sobie żebym miała wytrzymać przez tydzień bez niej. W najgorszym okresie to chyba wypijałam trzy kawy na dzień bo inaczej nie było mowy o dobrym funkcjonowaniu. W końcu dotarło do mnie, że wszystko siedzi w głowie, ale łatwo powiedzieć trudno się zabrać. Staram się ograniczać do jednej kawy dziennie, a nawet wymyśliłam sobie poniedziałki bez kawy - ale niestety nie udało mi się. Mam nadzieje, że w końcu jednak bezkawowe poniedziałki wejdą mi w krew, a ja choć trochę zwalczę to uzależnienie. Drugim uzależnieniem są książki. Nie było by w tym nic złego, gdyby nie to, że ja nie preferuje korzystania z usług bibliotecznych więc książki kupuje, a czytam ich na potęgę. ( Właśnie kończy mi się miejsce na półce i nie wiem co dalej ). Kiedy wpadnie mi w ręce dobra książka, na prawdę ciężko się wtedy do mnie dostać. Siedzę tylko i przerzucam kolejne kartki, a kiedy muszę zrobić przerwę na toaletę to już na prawdę w krytycznym momencie bo inaczej nie ma opcji, żebym się oderwała. Ale czy zamierzam z tym walczyć? Absolutnie nie. ''A ja Ciebie zaklnę w żywy kamień! I będą Cię czcić w Republice Nowego Przylądka.'' -Zireael 2020 ![]() ![]() W Hogwarcie Corinne Laurientis |
|
|
|
| Podziel się z innymi: |
|
| Przejdź do forum: |



spędziłam tu trochę czasu i wspominam bardzo dobrze, tęsknię 




Gryffindor











Malwkaaa
Slytherin

Ravenclaw


























Hufflepuff

), no niestety papierosy, zbyt słaba ta moja silna wola. 




















































































Długie spanie to także mój nawyk. Zły czy nie zły przynosi zbyt dużo przyjemności by z nim walczyć 



























