Logowanie
Facebook
Shoutbox
Współpraca
Najaktywniejsi
1)
Alette
2)
fuerte
3)
Katherine_Pierce
4)
Sam Quest
5)
Shanti Black
6)
A.
7)
monciakund
8)
ania919
9)
ulka_black_potter
10)
Klaudia Lind
Losowe zdjęcie
Zobacz temat
|
Dumbledore
|
|
| jackjack |
Dodany dnia 02.02.2008 14:54
|
![]() Postów: 7 Dom: Brak przydziału Punkty: 20 Ranga: Mugol Data rejestracji: 01.02.08 |
ale mimo ze harry dokonal tak wielu wielkich rzeczy to nie dalo sie niezauwazyc ze w wiekszosci mial szczescie. a dumbledor nie jest glupi i jestem pewien ze to widzial. musial uzyc podstepu i gdyby dumbledor bylby calkowicie szczery w stosunku do harrego nigdy by sie nie udalo pokonac Voldemorta. Ale w sumie to zachowal sie okropnie. ale prawdopodobnie dumbledor przewidzial ze sie spotkaja. A jego zal byl niemniejszy niz zal snape'a. a harry bardzo dojrzal w ostatnim tomie wiec zrozumial. |
|
|
|
| isseut |
Dodany dnia 04.02.2008 11:34
|
![]() Postów: 1 Dom: Brak przydziału Punkty: 2 Ranga: Mugol Data rejestracji: 31.01.08 |
halo wszyscy mowią ze nie ma czlowieka idealnego tym czasem zrobiono go z harry'ego... dumbledore okazal się poprostu czlowiekiem ale przez to wyidealizowano pottera bo on oparl sie checi posiadania insygniow i pokonal smiertelne zaklecie itd. ja chyba wolalabym zeby jednak zginal razem w voldemortem...tylko nie rzucajcie we mnie klatwami
|
|
|
|
| ElderWand |
Dodany dnia 04.02.2008 12:30
|
![]() Postów: 23 Dom: Brak przydziału Punkty: 32 Ranga: Charłak Data rejestracji: 03.02.08 |
Hehe w każdej powieści (no prawie w każdej) jest jakaś idealna postac, jakiś bohater... Był nim w zasadzie Albus Dumbledore, dopóki nie dowiedzieliśmy się o jego słabostkach... w sumie Lily jest troszkę wyidealizowana... Dla Większego Dobra
|
|
|
|
| Ariana |
Dodany dnia 04.02.2008 17:15
|
![]() Postów: 7 Dom: Brak przydziału Punkty: 54 Ranga: Uczeń Hogwartu Data rejestracji: 31.01.08 |
no coz ja tez troszke sie rozczarwalam.uwazalam Albusa Dumbledora za czlowieka(czarodzieja) prawie idealnego ktory popelnia bledy ale tylko te najmniejsze.z drugiej strony ciesze sie ze Rowling bardziej jakby urozmaicila jego postac.w koncu ma prawo tak samo jak wszyscy inni popleniac nawet te wieksze bledy.poza tym rozumial swoj blad a jego lzy byly tego szczerym dowodem.. |
|
|
|
| Ginny363 |
Dodany dnia 06.02.2008 13:08
|
![]() Postów: 30 Dom: Brak przydziału Punkty: 103 Ranga: Uczeń Hogwartu Data rejestracji: 20.05.07 |
Mnie właśnie najbardziej zaskoczyło jak Rowling potrafiła właśnie utrzymać taki nastrój. Wszyscy myślą że dyrektor jest świetny, taki super i genialny. W połowie książki prawda wychodzi na jaw i w tym momencie czytelnik go nienawidzi. Natomiast po koniec tak jak by się wszystko łagodziło i jesteśmy w stanie mu to wybaczyć... Bardzo ciekawe... Nigdy Nie Pozwól By Strach Przed Działaniem Wykluczył Cię Z Gry...
|
|
|
|
| Mares |
Dodany dnia 06.02.2008 15:36
|
![]() Ostrzeżenia: 1 Postów: 15 Dom: Brak przydziału Punkty: 38 Ranga: Charłak Data rejestracji: 05.02.08 |
Ktoś na górze napisał że prowadził Harrego na pewną śmierć. Dumbledore kazał to powiedzieć Harremu przez Snape'a. Albus chciał żeby Harry był tego pewny, bo wiedział że Harry to zrobił, chciał żeby Harry chciał umrzeć. Ale jak później jest napisane, że domyślał się jak stanie. A przeszłość Albusa też mnie nie zachwyciła, ale zmienił się, a przecież to jest najważniejsze. |
|
|
|
| Mitzi Caspar |
Dodany dnia 06.02.2008 15:44
|
![]() Postów: 83 Dom: Brak przydziału Punkty: 245 Ranga: Uczeń Hogwartu Data rejestracji: 19.08.07 |
A ja...wiele się zmieniło po 7 częsci. przestałam lubić Dumbledore'a. Dalej uważam, że był wspaniałym czarodziejem, miał wielke zdolności magiczne, ale też po ostatnim tomie wydaje się wręcz odpychającą postacią. Zacytuję tu Malinkę: " Bo wykorzystał miłość Snape'a do Lily dła własnych celów, bo nie powiedział Harry'emu tyle istotnych rzeczy, bo oddalił się od swojego brata, który w końcu okazał się lepszy od niego. Ja rozumiem, że każdy ma prawo popełniać błędy, ale nie umiem już lubić starego Dropsa tak jak kiedyś."- całkowicie się z tym zgadzam. "From childhood's hour I have not been
As others were: I have not seen As others saw..." /Edgar A. Poe/ |
|
|
|
| Ges-en-la |
Dodany dnia 06.02.2008 16:54
|
![]() Postów: 10 Dom: Brak przydziału Punkty: 53 Ranga: Uczeń Hogwartu Data rejestracji: 04.02.08 |
Każdy popełnia błedy. To, że Dumbledore tak mało mówił Harremu, było błedem, ale teraz juz nic na to nie mozna poradzic. Dumbledore był wspaniałym człowiekiem, chociaż nie ufał zbytnio ludziom. Nigdy w niego nie zwątpiłam. Powiem szczerze, że po jego śmierci miałam okropny mętlik w głowie, bałam się jak to wszystko bedzie wyglądać bez niego. Jednak czytając 7 część czułam jego obecność i już wiedziałam, że wszystko ma zaplanowane, czułam jego pomoc. Czułam jego obecność chociaż już go nie było.. |
|
|
|
| Mitzi Caspar |
Dodany dnia 06.02.2008 16:59
|
![]() Postów: 83 Dom: Brak przydziału Punkty: 245 Ranga: Uczeń Hogwartu Data rejestracji: 19.08.07 |
Każdy popełnia błędy, czasem są błahe, ale niektórych nie da się zapomnieć. Moim zdaniem Dumbledore nie był takim wspaniałym człowiekiem, a w 7 cz. zupełnie nie czułam jego obecności... "From childhood's hour I have not been
As others were: I have not seen As others saw..." /Edgar A. Poe/ |
|
|
|
| jackjack |
Dodany dnia 06.02.2008 17:37
|
![]() Postów: 7 Dom: Brak przydziału Punkty: 20 Ranga: Mugol Data rejestracji: 01.02.08 |
dumblerdor w ktoryms tomie powiedzial ze tacy inteligentni ludzie jak on popelniaja wymiernie duze bledy. I gdyby nie madrosc dumbledor'a to wszystko by sie skopalo.nikt by nie wymyslil tak genialnego planu. I wg mnie wcale nie wykorzystal milosci snape'a do lily. w jaki niby sposob? |
|
|
|
| Ksiaze_Pol_Krwi |
Dodany dnia 06.02.2008 17:46
|
![]() Postów: 17 Dom: Brak przydziału Punkty: 49 Ranga: Charłak Data rejestracji: 16.09.07 |
Z tego co udało mi się wyczytać, podczas spotkania z fanami w Nowym Yorku Rowling ujawniła że Dumbeldore jest GEYEM. Zapałał on uczuciem do Grindelwalda jednak gdy on zwrócił się w stronę czarnej magii (a jak wszyscy wiemy też po sprzeczce i walce w domu Albusa, wtedy zgineła Ariana) załamał się i postanowił zniszczyć do niedawna obiekt swojego pożądania. |
|
|
|
| Juby |
Dodany dnia 07.02.2008 14:18
|
![]() Postów: 5 Dom: Brak przydziału Punkty: 10 Ranga: Mugol Data rejestracji: 06.02.08 |
Ktoś napisał że Dumble miał strategię która się powiodła ... fałsz. Cały plan opierał się na zniszczeniu "horkoksuf" (sory nie mam pamięci do nazw! ) z pomocą Snape'a w razie czego ... no i żeby Harry otrzymał czarną różdżkę od Snape'a ale na szczęście wszystko się potoczyło tak że Potter i tak został jej panem więc wychodzi na to że ... znów miał farta ;D Trudno tak określić kto i co planował bo nic nie było otwarcie powiedziane, trzeba czytać między wierszami ... |
|
|
|
| Ursiss |
Dodany dnia 19.02.2008 22:16
|
![]() Postów: 5 Dom: Brak przydziału Punkty: 44 Ranga: Charłak Data rejestracji: 30.05.07 |
Poraz kolejny na tym forum pochwalę Rowling za świetnie, realistycznie stworzone i niepapierowe charaktery. To dobrze, że stary Dumbi nie był idealny. W młodości miał wzniosły plan i był jeszcze niedość dojrzały, żeby dojrzeć na nim rysy i zrozumieć jego konsekwencje. Chciał po prostu być kimś wielkim, a choroba siostry mu w tym przeszkadzała. Na szczęście zrozumiał błąd i okazał skruchę. Pozatym nie chodował harrego tylko na pewną śmierć. Wiedział, że jeśli ten szlachetnie poświęci swoje życie, nie zginie. Pozatym Harrego cały czas łączyła więź z Voldemortem i Dumbledor nie chciał mówić mu wszystkiego bo według mnie: a) Voldi mógłby to odkryć b) Harry nie wypełniłby dobrze swojej misji, gdyby wiedział od początku, że ma zginąć...a jeśli nawet wiedziałby, że w końcu przeżyje, nie poszedłby na śmierć z całym poświęceniem. No cóż...Dumbledor zawsze lubił wszyskich wystawiać na ciężką próbę i zmuszać do myślenia. |
|
|
|
| DarekMarkowski |
Dodany dnia 19.02.2008 22:46
|
![]() Postów: 13 Dom: Brak przydziału Punkty: 30 Ranga: Charłak Data rejestracji: 24.08.07 |
Weź pod uwagę że przez 5 lat Dumbledor żył z myślą że będzie inny czas żeby opowiedzieć Harremu o sobie a na 6-tym roku nie miał czasu żeby tego zrobić bo umierał. Wolał poświęcić ten czas przygotowaniu Harrego na to co go czeka niż na to co było i czego sięwstydzi. Lubie historie Harrego Pottera
|
|
|
|
| Klaudia@Harry Potter |
Dodany dnia 24.02.2008 22:39
|
![]() Ostrzeżenia: 1 Postów: 636 Dom: Brak przydziału Punkty: 1840 Ranga: Świetny czarodziej Data rejestracji: 13.02.08 |
Mnie to wzruszyło że stracił siostre i to z jego winy. On tego nie zrobił specjalnie po prostu nie był dojrzały do tego aby się opiekować Arianą. On potem przez całe życie się obwiniał że to on ją zabił. Ja bym tego nie wytrzymała. Moje nowe konto to: Lotien.
|
|
|
|
| Mirek241 |
Dodany dnia 27.02.2008 22:28
|
![]() Postów: 5 Dom: Brak przydziału Punkty: 6 Ranga: Mugol Data rejestracji: 22.02.08 |
hmn... jakoś nie pamiętam żeby Dumbledore mówił o sobie, że jest jakiś "super-mądry" itp... to otoczenie nadało mu miano mędrca, który nie popełnia błędów i zgłębił całą wiedzę świata... a on był po prostu człowiekiem i jak każdy mógł popełniać błędy... i po prostu jak coś mu nie wyszło to zaraz była o to wielka wrzawa... |
|
|
|
| Kendra |
Dodany dnia 02.03.2008 13:21
|
![]() Postów: 832 Dom: Brak przydziału Punkty: 1295 Ranga: Dorosły czarodziej Data rejestracji: 01.03.08 |
No więc ja sądzę, że to niezwykły, wspaniały i bardzo inteligentny czarodziej. To moja ulubiona postać z Harrego. I nawet jego zachowanie jak miał 17 lat jakoś mnie nie zszokowało. Kurczę, przecież to nie jest żaden Bóg, święty itp. To CZŁOWIEK, a taki gatunek NIGDY nie jest idealny. Młodzieńcze pokusy i słabości... znamy to![]() A jeśli chodzi o to, że nie przekazał Harremu niektórych wiadomości - najwidoczniej uważał, że tak będzie najlepiej. Nie mógł wszystkiego powiedzieć Potterowi, bo to było JEGO zadanie. To jego życie i w pełni je zrozumiał, gdy sam odkrył tajemnice. Ja po prostu uwielbiam Dumbledore'a! Mimo niektórych błędów, to największy autorytet wśród czarodziejów The only one to kiss. The only one to hold. The only one to LOVE. *^*^*^*^*^*^*^*^*^*^*^*^*^* ![]() |
|
|
|
| iwoneczka1992 |
Dodany dnia 24.03.2013 13:59
|
![]() Postów: 222 Dom: Brak przydziału Punkty: 335 Ranga: Uczeń Hogwartu Data rejestracji: 02.08.07 |
Dla mnie dumbledore był po prostu wielki. Jego przewinienia z młodości i końcówki życia nie zmieniły mojego nastawienia do jego soby... chyba każdy popełnia błędy prawda?? Harry nie powienien mić do niego pretensji, że nic mu nie powiedział o jego rodzicach insygniach... Być może chcial go chronic nie sądzicie?? Ja i tak podziwaim albusa, bo przecież nie możemy powiedzieć że zachował się nie w porządku do harry'ego. To albus mu zaufał, powierzył niektóre ze swoich tajemnic. To że nie opowiadał, np. o dolinie godryka, może świadczyc o tym, że już ne chciał do tego wracać... te przezycia, trauma związna ze śmiercią ojca, matki i siostry... Ale to dumbledore tak jakby nauczył żyć harrego ze swoimi prolemami ,pomagał mu je rozwiazac. To on go prowadził przez życie... You are exactly my brand of heroine <3 |
|
|
|
Nieprzyjaciel13 |
Dodany dnia 24.03.2013 15:17
|
![]() Pochwały: 1 Postów: 2 Dom: SlytherinPunkty: 7 Ranga: Mugol Data rejestracji: 24.03.13 |
Dumledore.. dla każdego to będzie autorytet najlepszego czarodzieja i Dyrektora jakiego miał Hogwart. Mi się w nim podobała ta nutka tajemniczości i to, że zazwyczaj odpowiadał wymijająco na zadane pytanie co zostało idealnie zachowane także w filmach. *.* Jego aluzje czy odniesienia do życia były po prostu mądrościami starych ludzi. Ja uważam, że ta postać jest po prostu postacią po przejściach, która słynie z wielkiej mądrości, wielkiego doświadczenia przez co jest ona niesamowita pod każdym względem. ; ) Co do Harrry'ego, to mnie urzekło jedno zdanie w książce, że zawsze będzie jego człowiekiem i będzie mu wierny. Takie wsparcie dwoje ludzi, jeden starszy, który wiele już przeżył, śmierć matki, siostry.. ojca a drugi młody przed którym jest jeszcze całe życie, który musi zmagać się z trudnościami i według przepowiedni odegrać kluczącą rolę w świecie czarów.. Po prostu kocham ich relacje. <3 |
|
|
|
Horcrux12 |
Dodany dnia 05.08.2013 19:42
|
![]() Pochwały: 1 Postów: 13 Dom: SlytherinPunkty: 410 Ranga: Najsprytniejszy wsród Ślizgonów Data rejestracji: 12.07.13 |
Jest to jedna z moich ulubionych postaci. Był taki spokojny i opanowany, ale stanowczy i surowy kiedy sytuacja tego wymagała. Był dla Harry'ego bardzo bliską osobą, był w stosunku do niego cierpliwy, wyrozumiały. Nie sądzę, żeby to, że nie powiedział Harry'emu o swoim dzieciństwie było coś złym - w końcu wstydził się swojej przeszłości, nie chciał wracać do tego. Mimo wszystko wiem, że kochał swoją rodzinę (wypicie eliksiru w jaskini z fałszywym horkruksem), nie bał się śmierci. Był potężnym czarodziejem, ale mimo to nie przeszedł na złą stronę, ale pragnął walczyć przeciwko niej. Oddał życie aby Harry mógł raz na zawsze skończyć z Voldemortem. |
|
|
|
| Podziel się z innymi: |
|
| Przejdź do forum: |



Sharllottka
wracam po paru latach, a tu fandom umarł 




wszyscy mowią ze nie ma czlowieka idealnego tym czasem zrobiono go z harry'ego... dumbledore okazal się poprostu czlowiekiem ale przez to wyidealizowano pottera bo on oparl sie checi posiadania insygniow i pokonal smiertelne zaklecie itd. ja chyba wolalabym zeby jednak zginal razem w voldemortem...







Slytherin