Logowanie
Facebook
Shoutbox
Współpraca
Najaktywniejsi
1)
Alette
2)
fuerte
3)
Katherine_Pierce
4)
Sam Quest
5)
Shanti Black
6)
A.
7)
monciakund
8)
ania919
9)
ulka_black_potter
10)
Klaudia Lind
Losowe zdjęcie
Zobacz temat
|
HPnetowy klub fitness
|
|
Sam Quest |
Dodany dnia 20.11.2016 20:19
|
![]() Pochwały: 35 Postów: 3698 Dom: RavenclawPunkty: 45365 Ranga: Specjalista ds. sprzedaży Data rejestracji: 09.04.15 |
a ja jestem kompletnie do tyłu, tak bardzo, że jak o tym pomyślałam to chce mi sie płakać widzę jednak, że wy cos robicie i może tylko moja kondycja tak zdycha i zipie. Stęskniłam się już za Mel i postaram się od jutra wprowadzić stan z kwietnia i maja, czyli całkowitego bycia na Tak jeśli chodzi o ćwiczenia, bo pamiętam, że czyniło mnie to względnie szczęśliwą, wiec może poprawi to moją kondycję nie tylko fizyczną. A jak u Was? Macie jakieś nowości, odkrycia? Dzielcie się bo chętnie poczytam Wasze posty i poinspiruje sie ![]() Ściana uznania i miłości ![]() Daniel Radclffe to mój crush Nie kłam, że go nie znasz Harry'ego Pottera zagrał niektórych nawet nabrał, że ma oczy koloru zielonego a tak naprawdę są niebieskiego "Tak jak Ron" - woła Ulica dziewczyna pięknego lica. Potteromaniak z niej na schwał i nie jest to żaden wał. Daniel Radcliffe to mój crush Wiesz dlaczego jeżeli oczy masz Z zarostem mu do twarzy O takim Danie każda Samica marzy. ![]() Oj nana, oj nana Bardzo kocham Dana Czy to słońce, czy to deszcz W moich myślach on wciąż jest Myślę o nim nieustannie Nawet gdy się kąpię w wannie Oj nana, oj nana Bardzo kocham Dana Nie wiem jak się to zaczęło Lecz gdy serce moje drgnęło Cała byłam zakochana I tak kocham tego Dana Oj nana, oj nana Bardzo kocham Dana Nigdy o nim nie zapomnę Nawet jeśli spotkam bombę Jest to miłość jednostronna Ale źle to nie wygląda Oj nana, oj nana Bardzo kocham Dana wiersz by Elizabeth_ ![]() ![]() Ściana chwały ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
|
|
|
Mikasa |
Dodany dnia 21.11.2016 19:03
|
![]() Ostrzeżenia: 1 Pochwały: 21 Postów: 2007 Dom: RavenclawPunkty: 22743 Ranga: Niezwyciężony mag Data rejestracji: 24.04.13 |
Ja jestem już po treningu i właśnie jem sobie warzywka z kaszą jaglaną, to ostatnio moja ulubiona kolacja U mnie po staremu, 4 treningi w tygodniu Ale zmienia się moja dieta, jem dużo mniej mięsa niż kiedyś. W ciągu tygodnia mam tak ze 3 dni całkiem wegetariańskie, a nawet jak jem mięso to rzadko więcej niż raz dziennie. Chociaż lubię i wegetarianką na pewno nie zostanę Ale czuje się dużo lepiej po ograniczeniu mięsa, poprawiły się też moje kubki smakowe, potrzebuję mniej soli i rozróżniam więcej smaków. Moim problemem są weekendy, bo to wtedy zazwyczaj sobie pozwalam na mniejsze i większe grzeszki i czasami czuję się okropnie, zarówno psychicznie i fizycznie. Żeby nie było, że jestem taką idealną fit dziewczynką, to powiem, że w ostatni weekend jadłam pizzę, chipsy, KFC i smażony bekon Ale zawsze od poniedziałku wracam do dobrego rytmu i obiecuję sobie, że wytrwam dłużej przed kolejnym "cheat day" ;p ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
|
|
|
Penelope |
Dodany dnia 21.11.2016 20:07
|
![]() Pochwały: 13 Postów: 1729 Dom: RavenclawPunkty: 17625 Ranga: Poraniona Data rejestracji: 27.02.08 |
O Sam jak miło, że odświeżyłaś temat Może ktoś mi coś doradzi dla początkujących tak żebym sie nie zraziła? Wolicie siłownie, czy ćwiczenia w domu? A może bieganie? Tylko pogoda nie sprzyja ![]() ![]() W kategorii Najlepsza Seria Obyczajowa, wygrywa Penelope - Trudny Wybór ![]() Wiersz mojej ulubionej poetki i to jeszcze o mnie ![]() Sonet Dziękczynno-pochwalny Jest taka osoba, co pięknie słowa plecie. Entuzjazmu pełna, w każdej chwili miła, Z potoku błahych słów się przy mnie wynurzyła I pomaga mi przetrwać w liter srogim świecie. Któż to taki? To Pene! Wszyscy dobrze wiecie! Cóż ja bym kochana bez Ciebie zrobiła? Co tu dużo gadać... Pewnie wciąż bym żyła. Ale żyłabym tutaj jak zgubione dziecię. Bezczynnie bym siedziała w beznamiętnej toni. Czy cokolwiek bym zrobiła gdyby nie Twa głowa? Czy cokolwiek bym stworzyła bez Twej boskiej dłoni. Więc dziękuję Ci Królowo, za Twe wielkie słowa, Że jesteś tutaj, że piszesz, chociaż czas Cię goni, I że dzięki Tobie, znowu zaczęłam od nowa... I love Smaug ![]() ![]() ![]() - O czym marzysz?- zapytał w końcu. - Marzę o lepszym życiu. O tym, by ludziom bardziej zależało na ludziach, niż na pieniądzach, by mieli honor i nie łamali obietnic. Marzę o tym, by przyjaźń była prawdziwa, a miłość nie bolała. - Odpowiedziała bez zastanowienia. - A jeśli ci powiem, że mogę ci to dać, pójdziesz ze mną? - Wyraz jego twarzy nie zdradzał uczuć, ale w oczach tliła się iskierka nadziei. - Pójdę. Dlatego, że będę chciała uwierzyć w to, że mówisz prawdę. Szkoda tylko, że taki świat nie istnieje. - Istnieje, a ja ci go pokażę, jeżeli tylko zechcesz otworzyć oczy. - Nieznajomy wyciągnął do niej rękę, a ona ją ujęła, po raz pierwszy wierząc, że może być szczęśliwa.[/color] Dedykacja dla mnie od pewnej bardzo sympatycznej osoby ;] Jest takie miejsce na oceanie, gdzie pewna wyspa się mieści, nierzadko kto się na niej pojawia, bo zwą ją wyspą boleści. Zamek potężny na niej góruje, co w dawnych czasach wzniesiony przez władcę wyspy Odysa, dla Penelopy - żony. Wiele już lat w domu nie bywał, a ona tęskni wciąż szczerze, co dzień wychodzi w bezkres spoglądać, czy wraca na swej galerze. Smutek w jej sercu, samotność w duszy, kiedy to wreszcie ustanie, rozmyśla nieustannie czy jeszcze szansa będzie ujrzeć go w żywym stanie. Odys na krańcach lądów przebywa, tułaczka go bowiem czekała na długie lata, przez boską karę ta sytuacja się stała. Wspomnienie żony cierniem mu w sercu się stało, ach jakże trudne bez niej życie być musiało. ![]() ![]() Nie ma zbyt wiele czasu, by być szczęśliwym. Dni przemijają szybko. Życie jest krótkie. W księdze naszej przyszłości wpisujemy marzenia, a jakaś niewidzialna ręka nam je przekreśla. Nie mamy wtedy żadnego wyboru. Jeżeli nie jesteśmy szczęśliwi dziś, jak potrafimy być nimi jutro? Wykorzystaj ten dzień dzisiejszy. Obiema rękoma obejmij go. Przyjmij ochoczo, co niesie ze sobą: światło, powietrze i życie, jego uśmiech, płacz, i cały cud tego dnia. Wyjdź mu naprzeciw. Wiersz Anciol, mój ulubiony ![]() Syrenka z łazienki prefektów Pośród szklanej toni, Uśmiecham się skromnie. Stoję tu na straży, Wielu ludzkich wspomnień. O czym chcesz bym śpiewała? Znam historii wiele. Wiem czym jest wierność, I kim są przyjaciele. Potrafię powiedzieć, O morskich przygodach. Strasznych wodnych stworach, Walecznych załogach. Do skarbów sekretnych, Jedyne znam drogi. Do wysp tych magicznych, I przełęczy trwogi. Poproś mnie o słowa, Od dawna tu czekam... Nie znam swoich braci, I serce mam człowieka. Nie zapominaj o mnie! Nie chcę być tu sama! Utrwalona na szkle... A całkiem zapomniana... Robak gne ![]() ![]() ![]() |
|
|
|
Mikasa |
Dodany dnia 21.11.2016 20:18
|
![]() Ostrzeżenia: 1 Pochwały: 21 Postów: 2007 Dom: RavenclawPunkty: 22743 Ranga: Niezwyciężony mag Data rejestracji: 24.04.13 |
Ja wolę w domu, ale każdy musi sobie znaleźć coś dla siebie. Na sam początek polecam jakieś spokojne cardio, bez przesadnych skoków Polecam na przykład to:https://www.fitne...ery-cardio Nie musisz nawet robić całego od razu. Zacząć jest najtrudniej, więc zacznij od czegoś łatwego, uczciwie oceniaj swoje siły, bądź cierpliwa i konsekwentna ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
|
|
|
Scarllet |
Dodany dnia 21.11.2016 21:32
|
![]() Pochwały: 7 Postów: 661 Dom: GryffindorPunkty: 8343 Ranga: Żywy worek treningowy Data rejestracji: 15.11.16 |
Ja ze względu na to, że trenuje siatkówkę staram się dbać o kondycje. Ale z ćwiczeń polecam takie domowe i zumbę Nic tak dobrze nie robi jak godzinka intensywnego tańczenia przed telewizorem. Myślę, że jeśli zacznie się tak od 20 minut codziennie i dopiero po jakimś czasie zacznie się tańczyć około godziny to nie będzie, aż tak odczuwać zmęczenia. Ja osobiście raz w miesiącu chodzę do klubu fitness na zumbę, ale codziennie wieczorkiem tańczę w domu. Polecam, naprawdę. Świetna sprawa
|
|
|
|
Sam Quest |
Dodany dnia 21.11.2016 22:06
|
![]() Pochwały: 35 Postów: 3698 Dom: RavenclawPunkty: 45365 Ranga: Specjalista ds. sprzedaży Data rejestracji: 09.04.15 |
Dziś miałam 15 minut z Mel i bez szału, ale jestem bardzo zmęczona po pracy i małymi kroczkami będę wprowadzała znowu ćwiczenia coby się nie zniechęcić. Powiem Wam, że znów to czuje, ten flow który towarzyszy nawet 15 minutą ćwiczeń Od jutra też wprowadzam rygor z jedzeniem, tj., rzucam śmieciowe żarcie, które jest codziennością (niestety) od jakiegoś czasu.A największy hardcore teraz, jutro mam zamiar wstać godzinę wcześniej niż muszę, żeby pójść po coś dobrego na śniadanko Trzymajcie więc za mnie kciuki ![]() Pene, polecam pierwszy post, bo tam w miare na bieżąco aktualizowałam FIT rady Mikasy, Kryśki i Ang ( w większości) ![]() Mikasa, nawet nie wiesz jak Ci zazdroszcze, ze się tak trzymasz postanowień, prawdziwe zazdro ![]() Ściana uznania i miłości ![]() Daniel Radclffe to mój crush Nie kłam, że go nie znasz Harry'ego Pottera zagrał niektórych nawet nabrał, że ma oczy koloru zielonego a tak naprawdę są niebieskiego "Tak jak Ron" - woła Ulica dziewczyna pięknego lica. Potteromaniak z niej na schwał i nie jest to żaden wał. Daniel Radcliffe to mój crush Wiesz dlaczego jeżeli oczy masz Z zarostem mu do twarzy O takim Danie każda Samica marzy. ![]() Oj nana, oj nana Bardzo kocham Dana Czy to słońce, czy to deszcz W moich myślach on wciąż jest Myślę o nim nieustannie Nawet gdy się kąpię w wannie Oj nana, oj nana Bardzo kocham Dana Nie wiem jak się to zaczęło Lecz gdy serce moje drgnęło Cała byłam zakochana I tak kocham tego Dana Oj nana, oj nana Bardzo kocham Dana Nigdy o nim nie zapomnę Nawet jeśli spotkam bombę Jest to miłość jednostronna Ale źle to nie wygląda Oj nana, oj nana Bardzo kocham Dana wiersz by Elizabeth_ ![]() ![]() Ściana chwały ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
|
|
|
Mikasa |
Dodany dnia 22.11.2016 08:12
|
![]() Ostrzeżenia: 1 Pochwały: 21 Postów: 2007 Dom: RavenclawPunkty: 22743 Ranga: Niezwyciężony mag Data rejestracji: 24.04.13 |
Na szczęście doszłam do tego punktu, gdzie to brak ćwiczeń mi przeszkadza, a nie konieczność trenowania. Potrzebuję tego, żeby mieć dobry humor, żeby czuć, że robię coś dobrego. Poza tym, osiągnęłam już takie rezultaty, że sam strach przed ich straceniem motywuje do działania ;p ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
|
|
|
Penelope |
Dodany dnia 22.11.2016 10:22
|
![]() Pochwały: 13 Postów: 1729 Dom: RavenclawPunkty: 17625 Ranga: Poraniona Data rejestracji: 27.02.08 |
zmotywowałyście mnie i właśnie jestem po pierwszych ćwiczeniach ;] Spróbowałam to co poleciła Mikasa i jest świetne ;] Dzięki wielkie! ;] Jestem zmęczona, choć nie aż tak żeby chcieć zrezygnować,ćwiczenia są na prawde świetne, nie znudziły mi się. Filmik bardzo dobrze zrobiony ;] Dodam jeszcze, że zaczęłam dzień od szklanki wody. Swoich wymiarów tu nie napiszę bo mi wstyd, ale trzymajcie za mnie kciuki może w końcu uda mi się coś ze sobą zrobić ;] ![]() ![]() W kategorii Najlepsza Seria Obyczajowa, wygrywa Penelope - Trudny Wybór ![]() Wiersz mojej ulubionej poetki i to jeszcze o mnie ![]() Sonet Dziękczynno-pochwalny Jest taka osoba, co pięknie słowa plecie. Entuzjazmu pełna, w każdej chwili miła, Z potoku błahych słów się przy mnie wynurzyła I pomaga mi przetrwać w liter srogim świecie. Któż to taki? To Pene! Wszyscy dobrze wiecie! Cóż ja bym kochana bez Ciebie zrobiła? Co tu dużo gadać... Pewnie wciąż bym żyła. Ale żyłabym tutaj jak zgubione dziecię. Bezczynnie bym siedziała w beznamiętnej toni. Czy cokolwiek bym zrobiła gdyby nie Twa głowa? Czy cokolwiek bym stworzyła bez Twej boskiej dłoni. Więc dziękuję Ci Królowo, za Twe wielkie słowa, Że jesteś tutaj, że piszesz, chociaż czas Cię goni, I że dzięki Tobie, znowu zaczęłam od nowa... I love Smaug ![]() ![]() ![]() - O czym marzysz?- zapytał w końcu. - Marzę o lepszym życiu. O tym, by ludziom bardziej zależało na ludziach, niż na pieniądzach, by mieli honor i nie łamali obietnic. Marzę o tym, by przyjaźń była prawdziwa, a miłość nie bolała. - Odpowiedziała bez zastanowienia. - A jeśli ci powiem, że mogę ci to dać, pójdziesz ze mną? - Wyraz jego twarzy nie zdradzał uczuć, ale w oczach tliła się iskierka nadziei. - Pójdę. Dlatego, że będę chciała uwierzyć w to, że mówisz prawdę. Szkoda tylko, że taki świat nie istnieje. - Istnieje, a ja ci go pokażę, jeżeli tylko zechcesz otworzyć oczy. - Nieznajomy wyciągnął do niej rękę, a ona ją ujęła, po raz pierwszy wierząc, że może być szczęśliwa.[/color] Dedykacja dla mnie od pewnej bardzo sympatycznej osoby ;] Jest takie miejsce na oceanie, gdzie pewna wyspa się mieści, nierzadko kto się na niej pojawia, bo zwą ją wyspą boleści. Zamek potężny na niej góruje, co w dawnych czasach wzniesiony przez władcę wyspy Odysa, dla Penelopy - żony. Wiele już lat w domu nie bywał, a ona tęskni wciąż szczerze, co dzień wychodzi w bezkres spoglądać, czy wraca na swej galerze. Smutek w jej sercu, samotność w duszy, kiedy to wreszcie ustanie, rozmyśla nieustannie czy jeszcze szansa będzie ujrzeć go w żywym stanie. Odys na krańcach lądów przebywa, tułaczka go bowiem czekała na długie lata, przez boską karę ta sytuacja się stała. Wspomnienie żony cierniem mu w sercu się stało, ach jakże trudne bez niej życie być musiało. ![]() ![]() Nie ma zbyt wiele czasu, by być szczęśliwym. Dni przemijają szybko. Życie jest krótkie. W księdze naszej przyszłości wpisujemy marzenia, a jakaś niewidzialna ręka nam je przekreśla. Nie mamy wtedy żadnego wyboru. Jeżeli nie jesteśmy szczęśliwi dziś, jak potrafimy być nimi jutro? Wykorzystaj ten dzień dzisiejszy. Obiema rękoma obejmij go. Przyjmij ochoczo, co niesie ze sobą: światło, powietrze i życie, jego uśmiech, płacz, i cały cud tego dnia. Wyjdź mu naprzeciw. Wiersz Anciol, mój ulubiony ![]() Syrenka z łazienki prefektów Pośród szklanej toni, Uśmiecham się skromnie. Stoję tu na straży, Wielu ludzkich wspomnień. O czym chcesz bym śpiewała? Znam historii wiele. Wiem czym jest wierność, I kim są przyjaciele. Potrafię powiedzieć, O morskich przygodach. Strasznych wodnych stworach, Walecznych załogach. Do skarbów sekretnych, Jedyne znam drogi. Do wysp tych magicznych, I przełęczy trwogi. Poproś mnie o słowa, Od dawna tu czekam... Nie znam swoich braci, I serce mam człowieka. Nie zapominaj o mnie! Nie chcę być tu sama! Utrwalona na szkle... A całkiem zapomniana... Robak gne ![]() ![]() ![]() |
|
|
|
Mikasa |
Dodany dnia 22.11.2016 10:38
|
![]() Ostrzeżenia: 1 Pochwały: 21 Postów: 2007 Dom: RavenclawPunkty: 22743 Ranga: Niezwyciężony mag Data rejestracji: 24.04.13 |
Spróbowałam to co poleciła Mikasa i jest świetne Uwielbiam to słyszeć Powinnam chyba się zgłosić po jakąś premię, bo już im załatwiłam mnóstwo kliknięć dzięki moim znajomym Ale to super, cieszę się, że Ci się spodobało. Wody nigdy za wiele, a najlepiej zastąpić nią wszelkie soki (oprócz świeżo wyciskanych) i napoje gazowane. ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
|
|
|
Mikasa |
Dodany dnia 22.11.2016 19:02
|
![]() Ostrzeżenia: 1 Pochwały: 21 Postów: 2007 Dom: RavenclawPunkty: 22743 Ranga: Niezwyciężony mag Data rejestracji: 24.04.13 |
Mam nadzieję, że Sam mi wybaczy post pod postem, ale chciałam ją zapytać, jak tam dzisiaj Udało się coś poćwiczyć?Ja właśnie skończyłam i naszła mnie taka refleksja, że teraz już sobie nie wyobrażam życia bez treningów. W pracy siedzę praktycznie 8 godzin i moje ciało krzyczy z bólu, a po ćwiczeniach i porządnym rozciąganiu jestem rozluźniona i szczęśliwa. Jakiej muzyki słuchacie podczas ćwiczeń? Jakaś specjalna playlista albo stacja radiowa? Ja od czasu do czasu przypominam sobie o RMF Fitness Rock, naprawdę fajny podkład pod trening Ale lubię różną muzykę, od ciężkiego rapu (dobry do robienia brzuszków ) po Avicii (super do cardio). Ostatnio ćwiczyłam nawet przy soundtracku z Simsów, haha. Pomaga się odprężyć No i pochwalę się postępem, jaki dzisiaj poczyniłam - podbiłam obciążenie i martwy ciąg wykonuję już przy 16 kilogramach : ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
|
|
|
ulka_black_potter |
Dodany dnia 22.11.2016 19:15
|
![]() Pochwały: 39 Postów: 3422 Dom: HufflepuffPunkty: 36829 Ranga: Harrych świąt! Data rejestracji: 14.05.09 |
Muszę coś napisać, chociaż nie ćwiczę na razie i pożarłam dzisiaj wspaniałego i rozpływającego się w ustach rogala marcińskiego. Dziewczyny! Nie ma nic wstydliwego w Waszych rozmiarach, możecie sobie ważyć nawet sto kg, ale jak macie chęci coś z tym zrobić, to nic tylko chwalić. Trzeba kochać siebie i własne ciało, nie ważne jak ono wygląda. Czasami ciężko jest zrzucić z wagi, z centmetrów, ale to nie ważne. Ważne zęby się akceptować, bo jak się nie zaakceptujecie to inni to wykorzystają. Nigdy nie wstydziłam się ile ważę, a ważyłam już sporo i ogólnie zawsze byłam pulchna. Trzeba uwierzyć w siebie Jesteś zwycięzco (tak zabrzmiałą ta moja tyrada) ![]() Christian. ![]() Bo liczy się to, co masz w środku. ![]() Ale czasami warto założyć maskę. ![]() "ja generalnie ten tekst klasyfikuję jako 5CMCS HE NDPSG3 - S2AB" "zmiennokanoniczne" "piszę fanficka ducha, że tak to ujmę, czyli takiego, którego nie ma" "po części trudny język wynika z założeń płomień odwagi i specyfiki tekstu" by Cantaris Ula urzędniczka Zarejestruje ci chomiczka Da mu zielona kartę I marchewki starte <muza> by fuer |
|
|
|
Sam Quest |
Dodany dnia 22.11.2016 19:54
|
![]() Pochwały: 35 Postów: 3698 Dom: RavenclawPunkty: 45365 Ranga: Specjalista ds. sprzedaży Data rejestracji: 09.04.15 |
Mi sie podoba to co piszesz Ulka, bo to jest bardzo ważne, ale dla mnie głównym powodem dlaczego chcę znowu ćwiczyć jest moje samopoczucie i to było powodem w kwietniu. Po prostu gdy troche się pomęczę nad brzuszkami to zaraz lepiej mi się myśli, mam lepszy humor i jeszcze nie mam takiej ochoty na śmieci Bardziej chodzi o moją kondycję psychiczną niż fizyczną, a raczej o obie z tym, że w stronę psychicznej jest szala bardziej przesunięta ![]() Nie wiem czy wiecie o co mi chodzi, ale Mikasa kiedyś tu napisała, że ćwiczenia wyrwały ją z depresji, ja mam ostatnio wrażenie, że jestem na jej skraju, a wczoraj po piętnastu minutach ćwiczeń czułam takie podjaranie i no nie umiem tego opisać, ale chyba (sądząc chociażby po poście Pene) wiecie o co mi chodzi. ![]() Co do ćwiczeń niedawno wrociłam z pracy i zjadłam kolacje, także za godzinkę może pół troche się poruszam ![]() Ściana uznania i miłości ![]() Daniel Radclffe to mój crush Nie kłam, że go nie znasz Harry'ego Pottera zagrał niektórych nawet nabrał, że ma oczy koloru zielonego a tak naprawdę są niebieskiego "Tak jak Ron" - woła Ulica dziewczyna pięknego lica. Potteromaniak z niej na schwał i nie jest to żaden wał. Daniel Radcliffe to mój crush Wiesz dlaczego jeżeli oczy masz Z zarostem mu do twarzy O takim Danie każda Samica marzy. ![]() Oj nana, oj nana Bardzo kocham Dana Czy to słońce, czy to deszcz W moich myślach on wciąż jest Myślę o nim nieustannie Nawet gdy się kąpię w wannie Oj nana, oj nana Bardzo kocham Dana Nie wiem jak się to zaczęło Lecz gdy serce moje drgnęło Cała byłam zakochana I tak kocham tego Dana Oj nana, oj nana Bardzo kocham Dana Nigdy o nim nie zapomnę Nawet jeśli spotkam bombę Jest to miłość jednostronna Ale źle to nie wygląda Oj nana, oj nana Bardzo kocham Dana wiersz by Elizabeth_ ![]() ![]() Ściana chwały ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
|
|
|
Mikasa |
Dodany dnia 22.11.2016 20:30
|
![]() Ostrzeżenia: 1 Pochwały: 21 Postów: 2007 Dom: RavenclawPunkty: 22743 Ranga: Niezwyciężony mag Data rejestracji: 24.04.13 |
Temat szóstki Weidera był już tutaj poruszany i ja kompletnie tego nie polecam. Śmiertelnie nudne ćwiczenia, które może i wzmacniają mięśnie brzucha, ale nie można ćwiczyć tylko tego, z pominięciem cardio/hiit i innych grup mięśni. Sam, pewnie, że wiemy, o co Ci chodzi. Raz, że chemia w mózgu się zgadza, a dwa, że masz poczucie większej kontroli nad sobą i życiem, odczuwasz satysfakcję i pokonujesz własne słabości. A jeżeli wytrwasz dłużej i zaczniesz zauważać własny postęp to już w ogóle szał i ekstaza. ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
|
|
|
Sam Quest |
Dodany dnia 22.11.2016 20:32
|
![]() Pochwały: 35 Postów: 3698 Dom: RavenclawPunkty: 45365 Ranga: Specjalista ds. sprzedaży Data rejestracji: 09.04.15 |
ja osobiście nie próbowałam nigdy szóstki, ale dla mnie to by było za bardzo monotematyczne bo znam i moja siostra to robiła. Nie dość, że restrykcyjne, to szybko się nudzi z tego co słyszałam ![]() ja osobiscie zawsze robie ćwiczenia z Mel B, bo lubię jak gada do mnie i ma taką pozytywną energię którą roztacza i jak na nią patrzę to mam wrażenie, że nie tylko mnie boli i nie tylko ja się przy tym męcze ![]() Ściana uznania i miłości ![]() Daniel Radclffe to mój crush Nie kłam, że go nie znasz Harry'ego Pottera zagrał niektórych nawet nabrał, że ma oczy koloru zielonego a tak naprawdę są niebieskiego "Tak jak Ron" - woła Ulica dziewczyna pięknego lica. Potteromaniak z niej na schwał i nie jest to żaden wał. Daniel Radcliffe to mój crush Wiesz dlaczego jeżeli oczy masz Z zarostem mu do twarzy O takim Danie każda Samica marzy. ![]() Oj nana, oj nana Bardzo kocham Dana Czy to słońce, czy to deszcz W moich myślach on wciąż jest Myślę o nim nieustannie Nawet gdy się kąpię w wannie Oj nana, oj nana Bardzo kocham Dana Nie wiem jak się to zaczęło Lecz gdy serce moje drgnęło Cała byłam zakochana I tak kocham tego Dana Oj nana, oj nana Bardzo kocham Dana Nigdy o nim nie zapomnę Nawet jeśli spotkam bombę Jest to miłość jednostronna Ale źle to nie wygląda Oj nana, oj nana Bardzo kocham Dana wiersz by Elizabeth_ ![]() ![]() Ściana chwały ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
|
|
|
ulka_black_potter |
Dodany dnia 22.11.2016 22:19
|
![]() Pochwały: 39 Postów: 3422 Dom: HufflepuffPunkty: 36829 Ranga: Harrych świąt! Data rejestracji: 14.05.09 |
Z szóstki dostaje się tylko twardy brzuch, ale nie zmienia się raczej obwód w pasie, wiem bo próbowałam i nie polecam szóstki. Za to jeżeli ktoś ma dostęp do orbitreka to polecam gorąco. Moja mama schudła już na nim 10 kg i teraz się martwi, że już wagi nie ubywa i muszę jej tłumaczyć, że teraz mięśnie się robioą ![]() Christian. ![]() Bo liczy się to, co masz w środku. ![]() Ale czasami warto założyć maskę. ![]() "ja generalnie ten tekst klasyfikuję jako 5CMCS HE NDPSG3 - S2AB" "zmiennokanoniczne" "piszę fanficka ducha, że tak to ujmę, czyli takiego, którego nie ma" "po części trudny język wynika z założeń płomień odwagi i specyfiki tekstu" by Cantaris Ula urzędniczka Zarejestruje ci chomiczka Da mu zielona kartę I marchewki starte <muza> by fuer |
|
|
|
Mikasa |
Dodany dnia 23.11.2016 07:46
|
![]() Ostrzeżenia: 1 Pochwały: 21 Postów: 2007 Dom: RavenclawPunkty: 22743 Ranga: Niezwyciężony mag Data rejestracji: 24.04.13 |
Ale to nie jest tak, że najpierw się spala tłuszcz, a potem budują mięśnie, to się dzieje jednocześnie. No i fajne jest to, że mięśnie spalają więcej kalorii, więc rośnie tez zapotrzebowanie na kalorie Także - o ile nie ma przeciwskazań zdrowotnych - połączenie cardio i treningu siłowego to idealna mieszanka. No ale tak, w pewnym momencie trzeba przestać zwracać uwagę na kilogramy, a patrzeć na kształt sylwetki, siłę, itd. I zgadzam się z ulką, że jeżeli chcesz nad sobą pracować, to nie ma absolutnie żadnego wstydu w wadze czy wymiarach. Ale jest jedna rzecz, która mnie wkurza, tzn. promowanie chorobliwej otyłości jako "pięknego i zdrowego" ciała. To tak jakby promować anoreksję. Może w Polsce jeszcze tego tak nie widać, ale istnieją ruchy typu "Body positivity", które zamiast edukować i wyjaśniać, że nie każdy może wyglądać tak samo, to zajmuje się oczernianiem osób szczupłych i wychwalaniem zwykłej otyłości (i to nie 5 kilo nadwagi tylko 30). Tu już muszę zaprotestować, bo to jest szkodliwe i zwyczajnie kłamliwe. ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
|
|
|
gne |
Dodany dnia 23.11.2016 09:07
|
![]() Pochwały: 24 Postów: 3001 Dom: RavenclawPunkty: 23582 Ranga: Niezwyciężony mag Data rejestracji: 29.08.07 |
To ja sobie napiszę, że też się trochę wzięłam za siebie i zaczęłam pilnować z tym co jem i ile jem. Skończyło się objadanie przed snem i objadanie w ogóle, przestałam jeść słodycze (chociaż zdarzy mi się z raz w tygodniu jakieś ciastko, ale wtedy wiem, że jedno nie więcej), jak wychodzę chodzę ze znajomymi na pizze, to ćwiczę silną wolę i albo nie jem w ogóle albo jeden kawałek. Trochę to smutne, ale z drugiej strony coś mi się w końcu w głowie przestawiło i nie czuję potrzeby zjedzenia przy każdej możliwej okazji ![]() Moja "dieta" nie jest zbyt restrykcyjna, ale przy tym ile jadłam wcześniej na pewno jest ogromna różnica. xd ![]() |
|
|
|
Mikasa |
Dodany dnia 17.12.2016 14:12
|
![]() Ostrzeżenia: 1 Pochwały: 21 Postów: 2007 Dom: RavenclawPunkty: 22743 Ranga: Niezwyciężony mag Data rejestracji: 24.04.13 |
Workout complete! Dałam sobie godzinny wycisk i cieszę się, że dałam radę. Muszę przyznać, że w grudniu trochę zaniedbałam dietę, stwierdziłam, że wynagrodzę się za cały rok i w tym miesiącu będę dalej ćwiczyć,ale nie będę się spinać o jedzenie ;p No i trochę mi się znudziło gotowanie i straciłam apetyt, więc jakoś tak nie chce mi się nic robić. Jak tam wam idzie? Mamy koniec roku, czas podsumowań i tworzenia planów, czy wasze są związane ze zdrowszym trybem życia? ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
|
|
|
Mikasa |
Dodany dnia 29.01.2017 14:15
|
![]() Ostrzeżenia: 1 Pochwały: 21 Postów: 2007 Dom: RavenclawPunkty: 22743 Ranga: Niezwyciężony mag Data rejestracji: 24.04.13 |
Dzisiaj mija dokładnie rok odkąd wzięłam się za siebie, to znaczy zaczęłam regularnie ćwiczyć i zmieniać swoje nawyki żywieniowe. Mogę śmiało powiedzieć, że ta nowa pasja w dużym stopniu zmieniła moje życie i są to wyłącznie pozytywne zmiany. To tylko moje doswiadczenie i nie mówię, że każdy dozna tego typu "objawienia", ale sport sprawił, że na co dzień jestem mniej spięta, bardziej cierpliwa, mam poczucie większej kontroli nad życiem (nie szukam wymówek i nie zrzucam winy na okolicznosci - po prostu ja sama decyduję i to bardzo wyzwala), czuję się zdrowsza, silniejsza i chcę więcej. W ramach świętowania pierwszej rocznicy, kupiłam sobie mój pierwszy płatny program Fitness Blender, tzn. FBSweat, który przewiduje 5 treningów w tygodniu, przy czym każdego dnia możesz sobie wybrać, czy chcesz ćwiczyć ok. 30 czy ok. 50 minut. Nie żałuję, jestem już w połowie i naprawdę mogę polecić takie rozwiązanie. Chociaż jest ciężko, przyznaję. Z okazji mojego małego święta przesyłam wam mnóstwo zaciśniętych kciuków i garść optymizmu - obyście byli zdrowi w 2017 roku! ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
|
|
|
Keira Karkarow |
Dodany dnia 29.01.2017 17:26
|
![]() Postów: 697 Dom: GryffindorPunkty: 1813 Ranga: Świetny czarodziej Data rejestracji: 07.07.15 |
Mikasa napisał(a): Dzisiaj mija dokładnie rok odkąd wzięłam się za siebie, to znaczy zaczęłam regularnie ćwiczyć i zmieniać swoje nawyki żywieniowe. Mogę śmiało powiedzieć, że ta nowa pasja w dużym stopniu zmieniła moje życie i są to wyłącznie pozytywne zmiany. Story of my life ;D. Co prawda brakuje mi jeszcze trochę czasu do roku, ale również, moja nowa pasja - pole dance- daje mi dużo dobrego. Po pierwsze, wyglądam lepiej, po drugie czuję się lepiej - mam lepsza kondycję, na brzuchu widać zarys mięśni, mam więcej energii, jestem bardziej pewna siebie. Jednakże, odchudzanie totalnie zawaliłam i teraz muszę się za to zabrać porządnie. Zaczynam od jutra. Zmieniłam dietetyka, dostałam nowy jadłospis i będę działać. Trzymajcie kciuki. "Someone let the doors open,
Who left me outside? I'm bent I'm not broken, Come live in my life. All the worlds left unspoken All the pages I write On my knees and I'm hoping That someone holds me tonight. Hold me tonight..." |
|
|
|
| Podziel się z innymi: |
|
| Przejdź do forum: |


spędziłam tu trochę czasu i wspominam bardzo dobrze, tęsknię 



Christina


Ravenclaw


































Polecam na przykład to:
Gryffindor
Hufflepuff



