Logowanie
Facebook
Shoutbox
Współpraca
Najaktywniejsi
1)
Alette
2)
fuerte
3)
Katherine_Pierce
4)
Sam Quest
5)
Shanti Black
6)
A.
7)
monciakund
8)
ania919
9)
ulka_black_potter
10)
Klaudia Lind
Losowe zdjęcie
Zobacz temat
|
Remus Lupin
|
|
batalion_88 |
Dodany dnia 29.04.2017 17:02
|
![]() Pochwały: 2 Postów: 4036 Dom: GryffindorPunkty: 31890 Ranga: Pan Śmierci Data rejestracji: 16.07.15 |
Zastanawia mnie, czy my tak naprawdę znamy konkretne zasługi kogokolwiek, kto tam działał? Takich konkretnych i napisanych "czarno na białym" zasług nikt nam niestety w książkach nie przedstawił. Jednak wspomniane jest kilkakrotnie, że Severus Snape "śledzi innych śmierciożerców" i wykrywa co robią, jakie mają plany. W ZF jak jest lekcja oklumencji i Snape w głowie Harry'ego dostrzega jak Rookwood klęczy przed Voldemortem, i ten wzywa potem Avery'ego, to coś mu mistrz eliksirów gada, że to "nie jego zadanie dowiadywać się co Czarny Pan i jego śmierciożercy planują. Potter odpowiada zgryźliwie pytaniem, "Bo to pana zadanie, tak?" I Snape potwierdza. Wiemy, że mylił tropy i na pewno jakąś zasługą było to, że dostarczył Trio miecz Gryffindora, że wpadł na pomysł z eliksirem wielosokowym i 7 Potterami, dzięki czemu nie mogli od razu zabić Wybrańca. A o Remusie faktycznie nic, a na pewno niewiele. Wspomina w KP, że "zszedł do podziemia", czyli wilkołaków i mizerne skutki tam poczynił, bo większość jest za Voldemortem. Właściwie to dużo jest mowy o "składaniu raportów" przez poszczególnych członków. Lupin był takim 'wojownikiem', potrafił rzucać zaklęcia, ale jak słusznie zauważono, i tak wszystko w sumie kręciło się wokół Wybrańca, jego misji, horkruksów, a reszta w sumie nie miała znaczenia. Zresztą Albus przed śmiercią powiedział, że "Harry to nasza jedyna (ostatnia?) nadzieja" czy coś takiego, żeby mu zaufać, więc Lupinowi tak jak i innym pozostawało wypełniać polecenia nieżyjącego już Dumbledore'a. Oczywiście wiemy, że próbował im pomóc, ale ostatecznie nie została mu powierzona tajemnica i misja pana Pottera, tak jak i Severusowi, Hagridowi, Kingsleyowi czy innym. Uważam, że nie miał jakiejś znaczącej roli do odegrania w misji ZF - pewnie tyle ile za pierwszym razem kiedy Voldemort siał zamęt i terror. ![]() ![]() ![]() |
|
|
|
Klaudia Lind |
Dodany dnia 30.04.2017 19:30
|
![]() Pochwały: 13 Postów: 1044 Dom: HufflepuffPunkty: 34220 Ranga: Pan Śmierci Data rejestracji: 31.01.17 |
Remus Lupin...jak tylko go zobaczyłam w filmie, czyli w scenie z pociągiem, gdzie odgonił Dementora, od razu go polubiłam. Było widać, że w końcu trafił się ktoś normalny, kto będzie uczył czarnej magii... czy był normalny? No nie do końca, aczkolwiek nie było to związane z intelektem, a z pewną małą przypadłością, którą było zmienianie się w Wilkołaka![]() Bardzo polubiłam Remusa za jego doświadczenie, podejście do uczniów, inteligencję...a to, że okazał się Wilkołakiem tylko dodało mu wyrazistości i polotu ![]() "Więzień Askabanu" to moja ulubiona ekranizacja filmowa z Harrego Pottera i Lupin jest jednym z powodów, że tak jest. W późniejszych częściach nie był już taki wyrazisty i bardzo żałowałam, że tak mało go pokazują. Jego śmierć była tak okropnie potraktowana, tak małostkowa, że ledwo ją zauważyłam...byłam bardzo rozczarowana... Wiem, że być może w książce jest to pokazane inaczej i nie mogę się doczekać, aż o nim przeczytam
|
|
|
|
Arekmalfoy |
Dodany dnia 11.02.2019 19:26
|
![]() Postów: 11 Dom: GryffindorPunkty: 27 Ranga: Charłak Data rejestracji: 11.02.19 |
Ah Remus, moja ulubiona postać :3 Jako nauczyciel był najbardziej kompetentny jeśli bierzemy pod uwagę tylko nauczycieli OPCM, ale ja śmiało stwierdzę, że nie licząc Dumbledore'a, McGonagall czy nawet Flitwicka to właśnie Remus był najlepszym nauczycielem z całej kadry uczącej w erze Golden Trio. Charyzmatyczny, umiał rozmawiać z młodzieżą, miał zdolności przywódcze, w głównej mierze umiał racjonalnie myśleć...no właśnie w głównej, bo jednak gdy dowiedział się, że Tonks jest w ciąży...no troche mu odbiło, ale nie przypuszczałbym, że będzie w stanie opuścić swoją małżonkę. No cóż, ale jednak zrozumiał swoje postępowanie (trochę w tym jest zasługi Harry'ego jednak i dramy jaką mu zrobił) i wrócił do Tonks i Zakonu, robiąc wszystko co w swojej mocy by bronić Hogwartu, za co zapłacił cenę życia. Jako uczeń też był niezwykle inteligentny ale niewiele jednak wiemy o nim...no i minus za to, że tolerował (co najmniej) wszelkie rzeczy jakie James i Syriusz robili Severusowi. No ale i tak Remus był, jest i będzie moim największym autorytetem (obok Neville'a) w całej serii |
|
|
|
| Podziel się z innymi: |
|
| Przejdź do forum: |


spędziłam tu trochę czasu i wspominam bardzo dobrze, tęsknię 






Gryffindor



Hufflepuff

