Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
Facebook
Shoutbox
Musisz się zalogować aby wysłać wiadomość.

Do szopy hipogryfy, do szopy wszyscy wraz!
27.04.2026 19:58
mi stuknie 12 w lipcu Duże oczy spędziłam tu trochę czasu i wspominam bardzo dobrze, tęsknię Wstydniś

Żywy worek treningowy
23.04.2026 13:24
ja będę miał w grudniu 10 :D

Specjalista ds. sprzedaży
23.04.2026 13:22
Przyszłam z insta, pogratulować xD
Także: Jadek masz jubileusz za rok xD

Harrych świąt!
22.04.2026 21:06
19 lat, czaicie??????

Harrych świąt!
22.04.2026 10:29
Dziś mija 19 lat, odkąd mam konto na HPnecie. Coś niebywałego. Urodziny

Współpraca
Najaktywniejsi

1) Prefix użytkownikaAlette

Avatar

Posiada 59643 punktów.

2) Prefix użytkownikafuerte

Avatar

Posiada 58190 punktów.

3) Prefix użytkownikaKatherine_Pierce

Avatar

Posiada 47342 punktów.

4) Prefix użytkownikaSam Quest

Avatar

Posiada 45365 punktów.

5) Prefix użytkownikaShanti Black

Avatar

Posiada 44242 punktów.

6) Prefix użytkownikaA.

Avatar

Posiada 43682 punktów.

7) Prefix użytkownikamonciakund

Avatar

Posiada 43236 punktów.

8) Prefix użytkownikaania919

Avatar

Posiada 39464 punktów.

9) Prefix użytkownikaulka_black_potter

Avatar

Posiada 36829 punktów.

10) Prefix użytkownikaKlaudia Lind

Avatar

Posiada 34220 punktów.

Losowe zdjęcie
Zobacz temat
Drukuj temat
Remus Lupin
Prefix użytkownikabatalion_88
Zastanawia mnie, czy my tak naprawdę znamy konkretne zasługi kogokolwiek, kto tam działał?


Takich konkretnych i napisanych "czarno na białym" zasług nikt nam niestety w książkach nie przedstawił. Jednak wspomniane jest kilkakrotnie, że Severus Snape "śledzi innych śmierciożerców" i wykrywa co robią, jakie mają plany. W ZF jak jest lekcja oklumencji i Snape w głowie Harry'ego dostrzega jak Rookwood klęczy przed Voldemortem, i ten wzywa potem Avery'ego, to coś mu mistrz eliksirów gada, że to "nie jego zadanie dowiadywać się co Czarny Pan i jego śmierciożercy planują. Potter odpowiada zgryźliwie pytaniem, "Bo to pana zadanie, tak?" I Snape potwierdza. Wiemy, że mylił tropy i na pewno jakąś zasługą było to, że dostarczył Trio miecz Gryffindora, że wpadł na pomysł z eliksirem wielosokowym i 7 Potterami, dzięki czemu nie mogli od razu zabić Wybrańca.

A o Remusie faktycznie nic, a na pewno niewiele. Wspomina w KP, że "zszedł do podziemia", czyli wilkołaków i mizerne skutki tam poczynił, bo większość jest za Voldemortem. Właściwie to dużo jest mowy o "składaniu raportów" przez poszczególnych członków. Lupin był takim 'wojownikiem', potrafił rzucać zaklęcia, ale jak słusznie zauważono, i tak wszystko w sumie kręciło się wokół Wybrańca, jego misji, horkruksów, a reszta w sumie nie miała znaczenia. Zresztą Albus przed śmiercią powiedział, że "Harry to nasza jedyna (ostatnia?) nadzieja" czy coś takiego, żeby mu zaufać, więc Lupinowi tak jak i innym pozostawało wypełniać polecenia nieżyjącego już Dumbledore'a. Oczywiście wiemy, że próbował im pomóc, ale ostatecznie nie została mu powierzona tajemnica i misja pana Pottera, tak jak i Severusowi, Hagridowi, Kingsleyowi czy innym. Uważam, że nie miał jakiejś znaczącej roli do odegrania w misji ZF - pewnie tyle ile za pierwszym razem kiedy Voldemort siał zamęt i terror.
i67.tinypic.com/2rdhw1i.png



m.popkey.co/ce2f16/X1Oxe_f-maxage-0_s-200x150.gifm.popkey.co/f3c2c0/YAAKy_f-maxage-0_s-200x150.gif
 
Prefix użytkownikaKlaudia Lind
Remus Lupin...jak tylko go zobaczyłam w filmie, czyli w scenie z pociągiem, gdzie odgonił Dementora, od razu go polubiłam. Było widać, że w końcu trafił się ktoś normalny, kto będzie uczył czarnej magii... czy był normalny? No nie do końca, aczkolwiek nie było to związane z intelektem, a z pewną małą przypadłością, którą było zmienianie się w Wilkołaka;)
Bardzo polubiłam Remusa za jego doświadczenie, podejście do uczniów, inteligencję...a to, że okazał się Wilkołakiem tylko dodało mu wyrazistości i polotu:D
"Więzień Askabanu" to moja ulubiona ekranizacja filmowa z Harrego Pottera i Lupin jest jednym z powodów, że tak jest. W późniejszych częściach nie był już taki wyrazisty i bardzo żałowałam, że tak mało go pokazują.
Jego śmierć była tak okropnie potraktowana, tak małostkowa, że ledwo ją zauważyłam...byłam bardzo rozczarowana...
Wiem, że być może w książce jest to pokazane inaczej i nie mogę się doczekać, aż o nim przeczytam:)
 
www.sagaoludziachlodu-rysunki.blogspot.com
Prefix użytkownikaArekmalfoy
Ah Remus, moja ulubiona postać :3 Jako nauczyciel był najbardziej kompetentny jeśli bierzemy pod uwagę tylko nauczycieli OPCM, ale ja śmiało stwierdzę, że nie licząc Dumbledore'a, McGonagall czy nawet Flitwicka to właśnie Remus był najlepszym nauczycielem z całej kadry uczącej w erze Golden Trio. Charyzmatyczny, umiał rozmawiać z młodzieżą, miał zdolności przywódcze, w głównej mierze umiał racjonalnie myśleć...no właśnie w głównej, bo jednak gdy dowiedział się, że Tonks jest w ciąży...no troche mu odbiło, ale nie przypuszczałbym, że będzie w stanie opuścić swoją małżonkę. No cóż, ale jednak zrozumiał swoje postępowanie (trochę w tym jest zasługi Harry'ego jednak i dramy jaką mu zrobił) i wrócił do Tonks i Zakonu, robiąc wszystko co w swojej mocy by bronić Hogwartu, za co zapłacił cenę życia.

Jako uczeń też był niezwykle inteligentny ale niewiele jednak wiemy o nim...no i minus za to, że tolerował (co najmniej) wszelkie rzeczy jakie James i Syriusz robili Severusowi.

No ale i tak Remus był, jest i będzie moim największym autorytetem (obok Neville'a) w całej serii
 

Podziel się z innymi: Delicious Facebook Google Live Tweet This Yahoo

Przejdź do forum:
Powered by PHP-Fusion copyright © 2002 - 2026 by Nick Jones.
Released as free software without warranties under GNU Affero GPL v3.
Theme by Andrzejster
Copyright © 2006-2015 by Harry-Potter.net.pl
All rights reserved.
Wygenerowano w sekund: 0.13