Logowanie
Facebook
Shoutbox
Współpraca
Najaktywniejsi
1)
Alette
2)
fuerte
3)
Katherine_Pierce
4)
Sam Quest
5)
Shanti Black
6)
A.
7)
monciakund
8)
ania919
9)
ulka_black_potter
10)
Klaudia Lind
Losowe zdjęcie
Zobacz temat
|
Jak potężna była czarna różdżka?
|
|
remusmistrz |
Dodany dnia 09.07.2016 20:28
|
![]() Ostrzeżenia: 1 Postów: 194 Dom: RavenclawPunkty: 835 Ranga: Alfa i Omega Data rejestracji: 13.05.14 |
A więc wiemy, że czarna różdżka dodawała mocy, ale czy była tak mocna aby naprawdę mocno poprawiała moc czarodzieja.Albus i Gelert byli najpotężniejszymi czarodziejami, a Albus go pokonał pomimo czarnej różdżki. Może nie jest to uzasadnienie, ale według mnie nie była na tyle potężna aby Dumbledore albo Voldemort mieli z niej jakieś mocne korzyści? Co myślicie? |
|
|
|
blad logiczny |
Dodany dnia 09.07.2016 20:59
|
![]() Pochwały: 3 Postów: 525 Dom: RavenclawPunkty: 10701 Ranga: Do szopy hipogryfy, do szopy wszyscy wraz! Data rejestracji: 13.12.14 |
Z tą różdżką to jest pewien duży kłopot logiczny. Jej cechą główną było niewątpliwie to, że "pasowała" do każdego czarodzieja który ją posiadał i błyskawicznie dopasowywała się do jego stylu. To znaczy działała tak dobrze jak najlepiej dobrana. Wydobywała też jego pełne potencjalne możliwości. Jednak potężny czarodziej z dobrze dobraną różdżką, mógł pokonać nawet jej posiadacza, tak jak Albus Gellerta. Doskonałe narzędzie nie czyni mistrza, ale znacznie ułatwia działanie z czasem prowadząc do mistrzostwa.. Tu tkwiła właśnie pułapka, w którą wpadali kolejni właściciele. Taki czarodziej mógł jednak wykorzystywać swoją moc maksymalnie nie martwiąc się o poszukiwanie idealnej dla siebie różdżki. Miała też zapewne inne szczególne cechy, ale moim zdaniem ta była najważniejsza. Jedyna jaka teraz przychodzi mi do głowy, to możliwość naprawy innych uszkodzonych różdżek. Tak to rozumiem, być może ktoś jeszcze coś doda, bo "owa potęga" tworzy liczne problemy logiczne. Błąd mam zawsze przed sobą.
Wszelkie błędy, gramatyczne, stylistyczne, ortograficzne, interpunkcyjne, to moi kuzyni. Nie lubię kuzynów. Uważam, że należy wypędzić błendy z pustymi do puszczy. |
|
|
|
batalion_88 |
Dodany dnia 24.06.2017 02:39
|
![]() Pochwały: 2 Postów: 4036 Dom: GryffindorPunkty: 31890 Ranga: Pan Śmierci Data rejestracji: 16.07.15 |
Wydaje mi się, że w większości przypadków Czarna Różdżka działała tak jak powinna, czyli ten czarodziej, który ją posiadał stawał się niezwyciężonym w starciach i różnego rodzaju pojedynkach. To zresztą wiemy z baśni o trzech braciach. Zawsze mam takie wyobrażenie, że każdy następny właściciel Czarnej Różdżki został jej pozbawiany w jakiś nieuczciwy sposób. Istnieje też hipoteza, że przegrywał w pojedynku, ale wtedy niejako obalony zostaje mit, że ona była "niepokonana". Z Albusem było jednak inaczej. Tu sprawdza się teoria, która głosi, że tak naprawdę liczą się tylko i wyłącznie magiczne umiejętności oraz zdolności konkretnego czarodzieja. Tak było w tym przypadku. Nie można z góry zakładać, że sam przedmiot w sobie "załatwia" wszystkie problemy. Sama moc magiczna nie wypływała z różdżki, ale z "wnętrza jej właściciela", tak przynajmniej sądzę. Czymś oczywistym wydaje się to, że Czarna Różdżka bardzo szybko dopasowywała się i niejako "współpracowała" z czarodziejem. Istnieje nawet takie magiczne powiedzenie: "Nieważne jaka różdżka, ale jak nią czarodziej macha" Także ta na pierwszy rzut oka nieograniczona moc Czarnej Różdżki zależała od tego kto w danym momencie ją posiadał. ![]() ![]() ![]() |
|
|
|
| Podziel się z innymi: |
|
| Przejdź do forum: |









Ravenclaw

Gryffindor

