Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
Facebook
Shoutbox
Musisz się zalogować aby wysłać wiadomość.

Pracownik departamentu
12.06.2026 18:36
Padł dziś Facebook i nikt nie pamiętał, żeby tu wejść (*)

Pracownik departamentu
07.06.2026 20:58
Moje ma niecałe 12 lat

Pracownik departamentu
07.06.2026 20:56
Czesc

Wielki Mag
07.06.2026 10:25
no i jutro mi stuknie dekada na stronie...

Wielki Mag
07.06.2026 10:24
Sharllottka, technicznym? nikt. bo czy A. jeszcze o tej stronie pamięta... nie wiem. o Krico już nawet nie wspominając xD

Współpraca
Najaktywniejsi

1) Prefix użytkownikaAlette

Avatar

Posiada 59643 punktów.

2) Prefix użytkownikafuerte

Avatar

Posiada 58190 punktów.

3) Prefix użytkownikaKatherine_Pierce

Avatar

Posiada 47342 punktów.

4) Prefix użytkownikaSam Quest

Avatar

Posiada 45365 punktów.

5) Prefix użytkownikaShanti Black

Avatar

Posiada 44242 punktów.

6) Prefix użytkownikaA.

Avatar

Posiada 43682 punktów.

7) Prefix użytkownikamonciakund

Avatar

Posiada 43236 punktów.

8) Prefix użytkownikaania919

Avatar

Posiada 39464 punktów.

9) Prefix użytkownikaulka_black_potter

Avatar

Posiada 36829 punktów.

10) Prefix użytkownikaKlaudia Lind

Avatar

Posiada 34220 punktów.

Losowe zdjęcie
Zobacz temat
Drukuj temat
Konkursy Elfa Takoizu - Mikołajki 2018
Angelina Johnson
PUNKTY ROZDANE


www.harry-potter.net.pl/images/articles/deer.pngWykreślankawww.harry-potter.net.pl/images/articles/deer.png

Za wszystkie 15 haseł każdy dostaje 70 punktów na konto użytkownika i 54 dla Domu

Mikasa 15/15
PaulaSmith 15
monciakund 15
Livka 15
Bumszakalaka 15
MorfinGaunt 15
Nicram_93 15
Nymiera 15
Raven444 15
ulka_black_potter 15
Nieoryginalna 15
Hermiona-Cho 15
Klaudia Lind 15
gordian119 15
Nimrodel 15
Roksolana Delakur 15
Rue Riddle 15

Rozwiązanie wykreślanki na podstawie pracy Mikasy:
i.imgur.com/MyS3uNR.png




www.harry-potter.net.pl/images/articles/deer.pngPostacie ukryta za taflą loduwww.harry-potter.net.pl/images/articles/deer.png

Zadaniem było nie tylko odgadnięcie kto ukrył się za taflą lodu, ale także wysłanie cytatu tej postaci lub wypowiedzi z książki, która ją opisuje. Za każdą postać z cytatem zdobywa się 10 punktów na konto i 5 dla domu - bez cytatu to jedynie 5 punktów na konto i 2 dla Domu.


Nymiera 5/5
MorfinGaunt 5/5
Bumszakalaka 4/5
Nicram_92 5/5
Roksolana Delakur 5/5 - bez cytatów
ulka_black_potter 5/5
Nieorginalna 5/5
Hermiona-Cho 5/5
Klaudia Lind 5/5
Nimrodel 5/5
losiek13 4/5 - bez cytatów
gordian 3/5 - bez cytatów
Rue Riddle 4/5
Raven444 4/5



Prawidłowe odpowiedzi wraz z wysyłanymi przez Was cytatami ; )

Remus Lupin
* (...)"- Pan Lunatyk przesyła wyrazy szacunku profesorowi Snape'owi i uprasza go, by zechciał nie wtykać swojego długiego nochala w sprawy innych ludzi.
(...)- Pan Rogacz zgadza się z panem Lunatykiem i pragnie dodać, że profesor Snape jest wrednym głupolem.
(...) - Pan Łapa pragnie wyrazić swoje zdumienie, jak taki kretyn mógł zostać profesorem.
(...)- Pan Glizdogon życzy profesorowi Snape'owi miłego dnia i radzi mu umyć włosy, no kleją się od łoju.
* Jedz. Zaraz poczujesz się dobrze
* To słuszność idei może nas zaprowadzić do sukcesu, a nie liczba jej wyznawców
* To by znaczyło, że tym, czego się boisz najbardziej, jest strach. To bardzo mądre, Harry.
* Trochę szkoda tej miotły, da się ją jakoś naprawić?
* Nie waham się twierdzić, że James byłby bardzo rozczarowany, gdyby jego syn nie odnalazł żadnego z tajnych wyjść z zamku
* - Podobało Ci się pytanie dziesiąte, Luniaczku?
- Bardzo, podaj 5 oznak, po których można rozpoznać wilkołaka. Wspaniałe pytanie. (...) Pierwsza - siedzi na moim krześle. Druga - nosi moje ubranie. Trzecia - nazywa się Remus Lupin.
* Artur Weasley: Ale ona chce cię po tym wszystkim, Remusie. Nie do końca młodego i niekoniecznie zdrowego mężczyznę.
* Rozległo się ochydne warczenie. [...] Gęste włosy wyrosły natwarzy i dłoniach, które zakrzywiły się w zakończone pazurami łapy. Kłapnęły długie szczęki wilkołaka.


Nimfadora Tonks
* Tonks: "Nie nazywaj mnie Nimfadorą, Remusie."
Remus Lupin: "Nimfadora Tonks, która woli, by się do niej zwracano po nazwisku."
Tonks: "Ty też byś wolał, gdyby twoja głupia matka nazwała cię Nimfadorą."
* Ron był wspaniały. Cudowny. Oszołomił jednego, trafił go prosto w łeb, a wiecie, kiedy się celuje do ruchomego celu z lecącej miotły
* Różdżka nadal w dżinsach? Oba pośladki jeszcze całe? W porządku, idziemy. Locomotor kufer.
* - To dziwny dom - stwierdziła. - Trochę za czysty... Chyba rozumiesz, co mam na myśli? Troszkę nienaturalny. Och, tu jest lepiej! - dodała, gdy Harry zapalił światło w swej sypialni. W jego pokoju na pewno nie było czysto.
* to chyba jednak nie jest mój kolor (...)Wyglądam w nim jakoś mizernie, nie uważasz?


Bellatrix Lestrange
* Potter, nie możesz wygrać przeciwko mnie! Byłam i jestem najbardziej lojalnym sługą Czarnego Pana, nauczyłam się od niego Czarnej magii i znam zaklęcia o takiej mocy, że ty, żałosny chłopczyku, nigdy nie możesz liczyć na współzawodnictwo!
* Śmiesz wymawiać jego imię, plugawy mieszańcu?!
* Ecie pecie mały Potter.
* Dzidzuś obudził się psieraziony i pomyślał zie to co mu się psiśniło to plawda
* Jak śmiałeś? Ty wstrętny mieszańcu!
* Bellatrix zaniosła się takim samym szyderczym śmiechem jak jej kuzyn Syriusz, gdy padał do tyłu przez czarną zasłonę w Sali Śmierci... i nagle Harry poczuł, że już wie, co się zaraz stanie, zanim to się stało.
Zaklęcie Molly przemknęło pod wyciągniętą ręką Bellatrix i ugodziło ją w pierś, prosto w serce.
Szyderczy śmiech Bellatrix zamarł, oczy wyszły jej na wierzch i zaledwie zrozumiała, co się stało, runęła na posadzkę
* Potter, nie możesz wygrać przeciwko mnie! Byłam i jestem najbardziej lojalnym sługą Czarnego Pana, nauczyłam się od niego Czarnej magii i znam zaklęcia o takiej mocy, że ty, żałosny chłopczyku, nigdy nie możesz liczyć na współzawodnictwo!
* Jeszcze nigdy przedtem nie użyłeś Zaklęcia Niewybaczalnego, tak? - zawołała, porzucając szczebiocący ton. - Musisz chcieć goużyć, Potter! Musisz naprawdę chcieć zadać ból... cieszyć się z tego... słuszny gniew nie sprawi mi bólu na długo... zaraz ci pokażę, jak to się robi, dobrze? Udzielę ci lekcji...
* Oho, maluśki Potterek umie się bawić.


Dolores Umridge
* Kiedy weszli do klasy obrony przed czarną magią, zastali już tam profesor Umbridge, siedzącą przy biurku nauczycielskim w swoim puchatym różowym swetrze i czarnej, atłasowej przepasce na głowie. Kokardka pośrodku przepaski znowu obudziła w Harrym skojarzenie z wielką muchą siedzącą na jeszcze większej ropusze.
* Czego Korneliusz nie widzi, to go nie zaboli
* - Jeżeli nie przestaniecie tego robić, to...
- To co? Dasz nam szlaban? - zapytał Fred tonem, w którym można było wyraźnie dosłuchać się ostrzeżenia: - Spróbuj, to zobaczysz...
- Każesz nam przepisywać zdania? - dodał George, uśmiechając się ironicznie.
(...)
- Nie - odpowiedziała głosem drżącym od gniewu. - Napiszę do waszej matki.
- Tego nie zrobisz - powiedział przerażony George, cofając się o krok."
* Natychmiast ma być spokój.
* Jestem Dolores Jane Umbridge, macie mnie puścić!
* Irytku, zrób jej [Umbridge] piekło w naszym imieniu .- Fred Weasley
* Kiedy weszli do klasy obrony przed czarną magią, zastali już tam profesor Umbridge, siedzącą przy biurku nauczycielskim w swoim puchatym różowym swetrze i czarnej, atłasowej przepasce na głowie. Kokardka pośrodku przepaski znowu obudziła w Harrym skojarzenie z wielką muchą siedzącą na jeszcze większej ropusze
* Miała piskliwy, dziecinny głos i Harry znowu odczuł do niej silną niechęć, której nie mógł niczym wytłumaczyć, wiedział tylko, że mierzi go w niej wszystko, od tego jej głupiego głosu po puszysty różowy sweter.
* Potter, powiedz im coś, ja przecież chciałam dla wszystkich dobrze!
* - Stado plugawych mieszańców! - krzyknęła piskliwym głosem Umbridge [...]. - Bestie! Rozpasane zwierzaki!

Harry Potter
* Harry: Przepraszam, muszę iść na zajęcia.
Minerva McGonagall: Doskonale. Potter, weź ze sobą Weasleya. Może się czegoś wreszcie nauczy.
* Na przekątną
* Nie ma potrzeby zwracania się do mnie per pan, panie profesorze.
* - No dobra - powiedział Ron, otwierając książkę na stronie piątej i szóstej. - Co widzisz w mojej? - Rozmokłe brązowe fusy - mruknął Harry, którego odurzający, wonny dym wprawił w stan senności i otępienia.
* Być może miało to coś wspólnego z mieszkaniem w ciemnej komórce, ale Harry był bardzo mały i chudy jak na swój wiek.
* Ja nie szukam żadnych kłopotów. To kłopoty zwykle znajdują mnie.
* Oto nadchodzi ten, który ma moc, pokonania Czarnego Pana... Zrodzony z tych, którzy trzykrotnie mu się oparli, a narodzi się, gdy siódmy miesiąc dobiegnie końca... A choć Czarny Pan naznaczy go jako równego sobie, będzie miał moc, jakiej Czarny Pan nie zna... I jeden z nich musi zginąć z ręki drugiego, bo żaden nie może żyć, gdy drugi przeżyje... Ten, który ma moc pokonania Czarnego Pana narodzi się gdy siódmy miesiąc dobiegnie końca...

Hermiona Granger
* Ron: No, to jak było?
Harry: Mokro. No bo ona... Płakała.
Ron: Słabo całowałeś?
Hermiona: Ale Harry na pewno jak chce, to potrafi!
* Ja idę spać zanim przez was wszyscy tu zginiemyr30; lub co gorsza nas wyleją
* To, że twoja wrażliwość uczuciowa mieści się w łyżeczce od herbaty, nie świadczy o tym, że wszyscy są tak upośledzeni.
* Nie zrobisz z siebie głupka, wiem co mówię.
* - Ale dlaczego musiała polecieć do biblioteki?
- Bo ona zawsze to robi. Nie pamiętasz? Kiedy masz jakieś wątpliwości, idź do biblioteki.
* "Jest dla mnie jak siostra. Kocham ją jak siostrę."
- Harry Potter o Hermionie Granger
* Na początku lutego Hermiona opuściła skrzydło szpitalne odwąsowiona, odogoniona i odfuterkowana.
Edytowane przez Angelina Johnson dnia 09.12.2018 20:20
 

Podziel się z innymi: Delicious Facebook Google Live Tweet This Yahoo

Przejdź do forum:
Powered by PHP-Fusion copyright © 2002 - 2026 by Nick Jones.
Released as free software without warranties under GNU Affero GPL v3.
Theme by Andrzejster
Copyright © 2006-2015 by Harry-Potter.net.pl
All rights reserved.
Wygenerowano w sekund: 0.17