Logowanie
Facebook
Shoutbox
Współpraca
Najaktywniejsi
1)
Alette
2)
fuerte
3)
Katherine_Pierce
4)
Sam Quest
5)
Shanti Black
6)
A.
7)
monciakund
8)
ania919
9)
ulka_black_potter
10)
Klaudia Lind
Losowe zdjęcie
Zobacz temat
|
Hedwiga
|
|
| ron_weasly |
Dodany dnia 26.04.2008 13:56
|
![]() Postów: 2 Dom: Brak przydziału Punkty: 67 Ranga: Uczeń Hogwartu Data rejestracji: 19.04.08 |
Hedwiga - sowa śnieżna, którą Harry dostał od Hagrida na jedenaste urodziny. Zginęła podczas pościgu Smierciożerców za Harrym w siódmym tomie Harry'ego. Czy według was powinna zginąć, a moze gdyby nie zginęła to zmieniłby sie? W końcu to ona zawsze była przy Harrym kiedy był smutny i przygnębiony. Może dostarczyłaby jeszcze parę listów? Jak myślicie, powinna zginąć czy nie? Edytowane przez Xeri dnia 25.10.2013 18:07
|
|
|
|
| Sev1302 |
Dodany dnia 26.04.2008 15:08
|
![]() Postów: 420 Dom: Brak przydziału Punkty: 761 Ranga: Prefekt Data rejestracji: 23.02.08 |
Wybacz, ale nie wiem co oznacza słowo "misłicie??" Chciałabym wszystkim zakomunikować, że jestem dziewczyną ;]
******** "Snape milczał przez chwilę, patrząc na niego, a potem wychrypiał: - Więc ukryj ich gdzieś. Ukryj ją... Ich wszystkich. W jakimś... bezpiecznym miejscu. Błagam. - A co mi dasz w zamian, Severusie? - W zamian? - Snape wytrzeszczył oczy na Dumbledore'a (...) - Wszystko. ******** "Szpiegowałem dla ciebie, kłamałem dla ciebie, narażałem dla ciebie życie, a wszystko to robiłem, by zapewnić bezpieczeństwo synowi Lily. A teraz mówisz mi, że hodowałeś go jak świniaka na rzeź... - To bardzo wzruszające, Severusie - (...) - A więc w końcu dojrzałeś do tego, by przejmować się losem tego chłopca? -Jego losem? - wykrzyknął Snape. - Expecto patronum! Z końca jego różdżki wystrzeliła srebna łania. Wylądowała na podłodze, przebiegła przez pokój i wyskoczyła przez okno. Dumbledore patrzył, aż jej srebrna poświata zniknęła w ciemności, a potem odwrócił się do Snape'a. Oczy miał pełne łez. - Przez te wszystkie lata?... - Zawsze. |
|
|
|
| nimfadora21 |
Dodany dnia 26.04.2008 22:19
|
![]() Ostrzeżenia: 2 Postów: 85 Dom: Brak przydziału Punkty: 348 Ranga: Uczeń Hogwartu Data rejestracji: 27.12.07 |
Ron ,niedość ,że napisałeś jedną marną linijkę ,to jak się zakłada temat warto samemu także na niego odpowiedzieć. Patrząc na twój ranking, też nie jest za dobrze. Wiem, że punkty się nie liczą, tylko napisane przez nas posty. Radzę Ci się najpierw przyjrzeć innym tematom, a potem zakładać swój własny. To forum ma naprawdę bardzo wysoki poziom i przepraszam, ale osoby, które zachowują sie tak jak ty strasznie go obniżają. Wszedł na takie forum wypowiedział się pod jednym tematem jednym słowem i zakłada swój, na dwie linijki... po prostu, wspaniale! Gratulacje! A te twoje dwie marne linijki powinienieś chociaż przeczytać, a nie od razu wciskać "dodaj temat". Sev ja też nie wiem co to znaczy "misłicie". A "CZy" powinno wyglądać tak: "Czy", normalnie masakra... dziecko drogie czy ty nie byłeś na ani jednej lekcji polskiego, informatyki, cokolwiek... pisania w pierwszej klasie uczą! A co do twojego tematu to Hedwiga musiała zginąć na takiej samej zasadzie jak Syriusz. Gdyby przeżyła byłaby pożądnym kłopotem w głowie pani Rowling. Nie można powiedzież, że to tylko zwierze, bo to zabrzmi jak "Saga HP to bajka, najzwyklejsza w świecie bajka". A Sowa Harry'ego jest nadzyczajna. Jest ona jedną z tych magicznych "rzeczy", które towarzyszą Harremu podczas nudnych i strasznie męczących wakacji u Dursleyów. Hedwiga jest bardzo mądrą sową, co stwierdził sam były Minister Magii Korneliusz Knot. Pomaga mu duchowo przetrwać lato. A jej strata napewno była dla Harry'ego wielkim ciosem. Edytowane przez nimfadora21 dnia 26.04.2008 22:33 moje ulubione powiedzonko:
"NIE MÓW DO MNIE NIMFADORA":-) [img] http://hogsmeade.pl/button/gryffindor.jpg[/img] Ulubiony przedmiot: Transmutacja, Obrona przed Czarną Magią Ulubiony aktor: Rupert Grint Ulubiona aktorka: Emma Watson Wymarzona miotła: Piorunx ![]() Różdżka: 8 cali, kawałek klapy od sedesu, kawałek klamki Ulubiony nauczyciel: McGonagall Patronus: Kot Animag: Sarna Dom: Gryffindor Ulubiony kolor: niebieski, złoty ![]() ![]() ![]() Mój nick jest dość długi, więc, aby go całego nie pisać możecie pisać nimfa. Łatwij i prościej! |
|
|
|
| Krzychu_110 |
Dodany dnia 26.04.2008 23:10
|
![]() Ostrzeżenia: 1 Postów: 81 Dom: Brak przydziału Punkty: 519 Ranga: Prefekt Data rejestracji: 11.06.07 |
nimfadora21 napisał/a: Ron ,niedość ,że napisałeś jedną marną linijkę ,to jak się zakłada temat warto samemu także na niego odpowiedzieć. Patrząc na twój ranking, też nie jest za dobrze. Wiem, że punkty się nie liczą, tylko napisane przez nas posty. Radzę Ci się najpierw przyjrzeć innym tematom, a potem zakładać swój własny. To forum ma naprawdę bardzo wysoki poziom i przepraszam, ale osoby, które zachowują sie tak jak ty strasznie go obniżają. Wszedł na takie forum wypowiedział się pod jednym tematem jednym słowem i zakłada swój, na dwie linijki... po prostu, wspaniale! Gratulacje! A te twoje dwie marne linijki powinienieś chociaż przeczytać, a nie od razu wciskać "dodaj temat". Sev ja też nie wiem co to znaczy "misłicie". A "CZy" powinno wyglądać tak: "Czy", normalnie masakra... dziecko drogie czy ty nie byłeś na ani jednej lekcji polskiego, informatyki, cokolwiek... pisania w pierwszej klasie uczą! A co do twojego tematu to Hedwiga musiała zginąć na takiej samej zasadzie jak Syriusz. Gdyby przeżyła byłaby pożądnym kłopotem w głowie pani Rowling. Nie można powiedzież, że to tylko zwierze, bo to zabrzmi jak "Saga HP to bajka, najzwyklejsza w świecie bajka". A Sowa Harry'ego jest nadzyczajna. Jest ona jedną z tych magicznych "rzeczy", które towarzyszą Harremu podczas nudnych i strasznie męczących wakacji u Dursleyów. Hedwiga jest bardzo mądrą sową, co stwierdził sam były Minister Magii Korneliusz Knot. Pomaga mu duchowo przetrwać lato. A jej strata napewno była dla Harry'ego wielkim ciosem. Czepiasz się go i mówisz jakie to forum ma wysoki poziom, a sama masz ostrzeżenie za spam, czepiasz się go że nie uczy się Polskiego, a sama popełniasz błędy bo jak to mówisz "bajka" to opowieść wierszowana gdzie na końcu występuje morał, a książka Harry Potter to jest baśń. Faktycznie mało napisał, ale przynajmniej nie czepiaj się go za błędy które sama popełniasz.. |
|
|
|
| Sev1302 |
Dodany dnia 27.04.2008 13:10
|
![]() Postów: 420 Dom: Brak przydziału Punkty: 761 Ranga: Prefekt Data rejestracji: 23.02.08 |
Ron_Weasley ciesze się że poprawiłeś swojego posta, może nie jest idealny ortograficznie, ale przynajmniej jakiś sens posiada. Co do tematu: Hedwiga była na pewno jedną z pierwszych prawdziwych przyjaciół Harry'ego i każdemu jest bardzo przykro, że zginęła. Lecz wg mnie ona kojarzyła mi się z tym Harrym, jako dzieckiem, młodym niedoświadczonym czarodziejem. Była z nim w Hogwarcie, kiedy był całkowicie bezpieczny, ona wg, była takim symbolem bezpieczeństwa, a kiedy Hedwiga ginie, kończy się coś, tzn. mozna powiedzieć "dzieciństwo" Harry'ego. Po jej śmierci Harry zostaje sam, i sam musi sobie poradzić. Bez żadnej pomocy. Sama nie wiem dlaczego tak mam, ale uważam, że gdy Hedwiga ginie, coś się kończy, i coś się zaczyna, (można powiedzieć samodzielność Harrego)... Chciałabym wszystkim zakomunikować, że jestem dziewczyną ;]
******** "Snape milczał przez chwilę, patrząc na niego, a potem wychrypiał: - Więc ukryj ich gdzieś. Ukryj ją... Ich wszystkich. W jakimś... bezpiecznym miejscu. Błagam. - A co mi dasz w zamian, Severusie? - W zamian? - Snape wytrzeszczył oczy na Dumbledore'a (...) - Wszystko. ******** "Szpiegowałem dla ciebie, kłamałem dla ciebie, narażałem dla ciebie życie, a wszystko to robiłem, by zapewnić bezpieczeństwo synowi Lily. A teraz mówisz mi, że hodowałeś go jak świniaka na rzeź... - To bardzo wzruszające, Severusie - (...) - A więc w końcu dojrzałeś do tego, by przejmować się losem tego chłopca? -Jego losem? - wykrzyknął Snape. - Expecto patronum! Z końca jego różdżki wystrzeliła srebna łania. Wylądowała na podłodze, przebiegła przez pokój i wyskoczyła przez okno. Dumbledore patrzył, aż jej srebrna poświata zniknęła w ciemności, a potem odwrócił się do Snape'a. Oczy miał pełne łez. - Przez te wszystkie lata?... - Zawsze. |
|
|
|
Kyinra |
Dodany dnia 11.05.2008 11:54
|
![]() Ostrzeżenia: 3 Pochwały: 3 Postów: 86 Dom: SlytherinPunkty: 1135 Ranga: Harrych świąt! Data rejestracji: 30.03.08 |
Nie będę nawiązywać do tej wymiany zdań powyżej. Uważam, iż nie ma takiego sensu. Hedwiga, trzeba przyznać, że jej śmierć była dla mnie jedną z tych bardziej odczuwanych. Drugą była śmierć Zgredka, a trzecią... chyba Tonks. Sowa na pewno zmieniłaby bieg wydarzeń, bo jak wiemy, ona potrzebuje latania, a jako że jest sową śnieżną, wyróżniałaby się spośród innych sów i na pewno Harry, Ron i Hermiona byliby znalezieni i aresztowani. Wtedy Rowling nie mogłaby dopisać dalszej części książki (chyba, że wydarzyłby się jakiś cud, ale zapewne w Azkabanie byliby najbardziej strzeżeni ze wszystkich! Ba, byliby zabici!). Myślę, że śmierć Hedwigi, choć bolesna, była potrzebna. ![]() Es 22:30:53 ale masz ladne oczy Es 22:30:57 przypominaja mi konia Lastfm! Ja 17:19:53 luna z filmu? ; o Mateusz 17:19:57 z filmu 17:20:05 dobra gerl Ja 17:20:10 przeciez nie jest ladna Mateusz 17:20:17 : D 17:20:17 ale mowie fajnie zagrala 17:20:17 =o 17:20:20 ladna nie ladna 17:20:24 dla mnei by mogla byc 17:20:34 taka piekna nie jest 17:20:34 ale z takim charakterem 17:20:40 'ide puknac twoja kolezanke' 17:20:45 'ok, zjem budyn w tym czasie' 17:20:47 ![]() |
|
|
|
| karolakhp |
Dodany dnia 12.05.2008 18:00
|
![]() Postów: 110 Dom: Brak przydziału Punkty: 529 Ranga: Prefekt Data rejestracji: 24.03.08 |
Za bardzo nie przywiązuję się do zwierząt, a zwłaszcza w książkach. No ale powiem że jak przeczytałam o tym że Hedwiga zginęła to zrobiło mi się smutno. W końcu to była piękna sowa i wierna podróżniczka Harrego. No ale oni ciągle się przenosili a nie wydaje mi się aby podróż z Hedwigą była wygodna. Więc autorka chyba nie miała co zrobić z sową wiec ją uśmierciła . P.S a ty napisałeś że dostarczyła by listy. Wydaje mi się że nawet jakby nie zginęła to by i tak nie dostarczyła listów bo nie miała by komu. "-... A teraz zwracam się do ciebie, Harry Potterze. Pozwoliłeś by twoi przyjaciele zginęli za ciebie,zamiast
otwarcie stawiać mi czoło. Będę na ciebie czekał w Zakazanym Lesie. Przez godzinę.Jeśli się tam pojawisz,jeśli się nie poddasz, bitwa znowu rozgorzeje,ale tym razem ja sam ruszę do boju, Harry Potterze odnajdę cię i ukarzę każdego mężczyznę,kobietę i dziecko, którzy będą próbowali ukryć cię przede mną.Masz godzinę" ^^^^ "-Byłeś taki dzielny. Nie mógł mówić. Pochłaniał ją wzrokiem,myśląc,że mógłby tak stać i patrzeć na nią wiecznie. Tylko patrzeć,nic więcej. -Jesteś już blisko-powiedział James.-Bardzo blisko.Jesteśmy ciebie tacy dumni. -Czy to boli ? To dziecinne pytanie wymknęło mu się z ust, za nim zdołał je powstrzymać. -Umieranie?Nie,w ogóle nie boli- odrzekł Syriusz-To takie coś jak zaśnięcie, tylko jest szybsze i łatwiejsze. -A on będzie chciał zrobić to szybko. Żeby już było po wszystkim-odezwał się Lupin. -Nie chciałem,żebyście umarli- powiedział Harry,a te słowa też wyrwały mu się bez udziału woli.-Żadne z was. Przepraszam..." ^^^^ "-Zostaniecie ze mną? -Do samego końca-odrzekł James. -Nie zobaczą was ? -Jesteśmy częścią ciebie- powiedział Syriusz.-Nikt inny nie może nas zobaczyć. Harry spojrzał na swoją matkę. -Bądź blisko mnie-szepnął. I wszedł w mroczny las." ^^^^ |
|
|
|
| Vemyana |
Dodany dnia 05.06.2008 21:13
|
![]() Postów: 252 Dom: Brak przydziału Punkty: 746 Ranga: Prefekt Data rejestracji: 19.05.08 |
Tak, tak Martusiu23, a najlepiej by było gdyby zginął tylko Voldemort i Śmierciożercy, nie? -.- Ron_Weasley, nie mogłeś się wypowiedzieć w tym temacie na temat śmierci Hedwigi? -> http://www.harry-...ad_id=2635 Ten temat dotyczy śmierci bohaterów w Insygniach Śmierci. Po co zakładać oddzielne tematy dla nieboszczyków, jak można się wypowiedzieć o wszystkich w jednym temacie? |
|
|
|
| Arry |
Dodany dnia 06.06.2008 12:26
|
![]() Postów: 36 Dom: Brak przydziału Punkty: 468 Ranga: Uczeń Hogwartu Data rejestracji: 05.06.08 |
Chyba powinna, chociaż wiadomo lepiej aby żyła, ale właśnie o to chodzi w ostatniej części aby dodać trochę takich momentów smutnych i takiej niesprawiedliwości. Hegrida byla wspaniałą i oddaną sową, więc jej śmierć wszystkich zaskoczyła. |
|
|
|
| okta |
Dodany dnia 06.06.2008 13:06
|
![]() Ostrzeżenia: 1 Postów: 11 Dom: Brak przydziału Punkty: 241 Ranga: Uczeń Hogwartu Data rejestracji: 19.10.07 |
Hedwiga była dla Harrego przyjaciółką, była też symbolem dzieciństwa...czytałam na ten temat art...pokazane było że Harry jest już dorosły...dzieciństwo się skończyło. W Chinach jest rytuał palenia lalki...to to samo, symboliczny koniec dzieciństwa...Hedwiga przypominała Harremu o świecie Czarodziejów, miała umrzec...Rowling przez książkę przekazuje nam wiele informacji...sama nie może nagle wrzasnąć i powiedzieć co chce przekazac...Kościół by na to nie pozwolił...To by był jej koniec...Starozytne runy, Numerologia, Bogin w Szafie (czyli podróż szamańska)itp. Ja sama w tym siedzę i zastanawiam się czy Kościół ma rację...Wracając do tematu Hedwiga musiała umrzeć to było przykre i wogule...ale tak miało być. Patronus: Pegaz
Animag: Feniks Różdzka: Excelsior-14 cali; czarny orzech, rdzeń- róg jednorożca Sowa: Pójdźka Gryfonka ![]() PS. Okta to skr. od Oktawia (moje imie) jestem dziewczyną!!!! ( bez pomyłek) POZDRO!!!! ![]() |
|
|
|
| Draco_123 |
Dodany dnia 08.06.2008 14:27
|
![]() Postów: 235 Dom: Brak przydziału Punkty: 593 Ranga: Prefekt Data rejestracji: 02.09.07 |
Harry dostal Hedwige gdy mial 11 lat a zginela gdy on mial juz prawie 17 lat Rowling w swoim wywiadze powiedziala ze musiala pozbawic Harrego rzeczy ktora sie wiaze z jego dziecinstwem i postanowila zabic Hedwige Płoną domostwa, leje się krew
Do walki zagrzewa feniksa śpiew Dumbledorem naszym mistrzem, Dumbledore naszym wodzem Który na śmierciożerców zawziął się srodze Ref:Nie pozwolimy by Zło zwyciężyło By szczelinami jak gaz się sączyło Śmierciożerstwu niczym wężowi łeb odetniemy Albo próbując w boju polegniemy Zakon Feniksa na straży Dobra stoi I go do końca zniszczyć nie pozwoli Zło i jego sługi zwyciężymy Nienawiść miłością zastąpimy Ref: Żaden z nas nigdy Zakonu nie zdradzi Chociaż ostrożność nigdy nie zawadzi Odwaga i wierność to nasze cnoty Których przestrzegamy co do joty Ref: Niech ta pieśń i feniksa śpiew Rozbrzmiewa w świecie niczym Dobra zew My w jego służbie zwyciężymy I Zło z tego świata wyplenimy Ref: Kto chce być w moim zakonie feniksa niech się zapisuje juz jest nowy Zakon [img]gryffindor.gif[/img] ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
|
|
|
Kerle |
Dodany dnia 13.06.2008 18:50
|
![]() Pochwały: 2 Postów: 37 Dom: RavenclawPunkty: 2002 Ranga: Praktykant w Ministerstwie Magii Data rejestracji: 12.06.08 |
Hedwiga zawsze była przy Harrym, kiedy on był sam. Podczas pobytu u Dursleyów to ona mu przpominała, żeby trzymał się przy duchu, żeby wytrzymał te dwa miesiące wakacji. To ona przypominała mu o magii i czasami to tylko ona była czymś magicznym wśród otoczenia Harry'ego (chodzi mi o wakacyjne pobyty u wujów). Hedwiga była też prezentem, który otrzymał od swojego przyjaciela Hagrida. A ten prezent stał się wielkim przyjacielem Hedwiga musiała zginąć, tak jak Syriusz, Dumbledor. Każda z tych postaci, która zginęła przed ''poszukiwaniem horkruksów'' przekazała Harremu jakieś wartości, które potem on wykorzystał i mam nadzieję, że będzie wykorzystywać wychowując swoje dzieci i wnuki. Harry musiał zostać sam, na szczęście Rowling zlitowała się nad Ronem i Hermioną, bo znając jej wyobraźnię mogłoby się z nimi stać coś nie dobrego, gdyby nie wiedziała, że czytelnicy nie wybaczyliby jej tego. Hedwiga dostając Avadą Kedavrą uśwaidomiła Harremu, że musi wyruszyć w tą niebezpieczną podróż, aby uratować innych ludzi, inne zwierzęta, uświadomiła mu, że choć zginęła to jeszcze ma dla kogo walczyć, że ma być silny. Edytowane przez Kerle dnia 13.06.2008 18:51
Pamiątka ze strony:
Zarejestrowanych: 14,781 Najnowszy Użytkownik: Kerle ![]() I love her... ![]() ... and her... ![]() ...and him! ![]() SO MUCH <3 *** "W wieku sześciu lat chciałem zostać kucharką. Gdy miałem siedem - Napoleonem. Odtąd moja ambicja nie przestawała rosnąć, podobnie jak moja mania wielkości." - Salvador Dali "Magia nie zmienia zbytnio świata. Właściwie jeszcze bardziej go komplikuje. " - Joanne Kathleen Rowling "Życie jest niewiele warte, ale nic nie jest warte życia." - Andre Malraux "Pamiętasz ten moment, kiedy jako dziecko, w wieku koło siedmiu lat, malujesz obrazek i niebo to niebieski pasek u góry kartki? I wtedy przychodzi ten moment rozczarowania, kiedy nauczyciel mówi ci, że tak naprawdę niebo zajmuje cała wolną przestrzeń na rysunku. I to jest ta chwila, kiedy życie zaczyna być coraz bardziej skomplikowane i nieco nudniejsze, ponieważ zamalowywanie kartki na niebiesko jest raczej nużącym zajęciem." - Alan Rickman "Zawsze udawaj głupiego."- Terry Pratchett "Mówienie jest rzeczą głupców, milczenie - tchórzy, a słuchanie rzeczą mędrców." - Carlos Ruíz Zafón "Codziennie patrz na świat, jakbyś oglądał go po raz pierwszy." - Éric-Emmanuel Schmitt "Jeżeli moja teoria względności okaże się słuszna, Niemcy powiedzą, że jestem Niemcem, a Francuzi, że obywatelem świata. Jeśliby miała się okazać błędna, Francja oświadczyłaby, że jestem Niemcem, a Niemcy, że jestem Żydem. "- Albert Einstein "Nie pragnij być lepszym od innych, najpierw bądź samym sobą." - Fiodor Dostojewski "To co oczywiste, przeczytaj jeszcze raz." - Piotr Szreniawski "Kłopot z życiem polega na tym, że nie ma okazji go przećwiczyć i od razu robi się to na poważnie." - Terry Pratchett "Nie ma pokoju bez sprawiedliwości, nie ma sprawiedliwości bez przebaczenia." - Jan Paweł II (Karol Wojtyła) "Patrząc na ciemność lub śmierć boimy się nieznanego - niczego więcej." - Joanne Kathleen Rowling |
|
|
|
| MarlenQa |
Dodany dnia 22.07.2008 13:34
|
![]() Postów: 32 Dom: Brak przydziału Punkty: 687 Ranga: Prefekt Data rejestracji: 26.02.08 |
Rowling na to pytanie już odpowiedziała. Strata Hedwigi była symbolem utraty bezpieczeństwa i niewinności. Czasem sowa ta była dla Harry'ego prawie jak przytulanka. Jej zabicie przez Voldemorta miało oznaczać koniec dzieciństwa Harry'ego. |
|
|
|
Katie _Bell_ |
Dodany dnia 07.03.2013 14:29
|
![]() Ostrzeżenia: 1 Pochwały: 4 Postów: 42 Dom: GryffindorPunkty: 519 Ranga: Prefekt Gryffindoru Data rejestracji: 23.01.13 |
Hedwiga jest sową śnieżną. Jej ubarwienie jest białe, na skrzydłach i ogonie nakrapiane czernią. Ma duże, żółte oczy z także dużymi, czarnymi, okrągłymi źrenicami. Miała około czterdziestu centymetrów wysokości. Dla mnie Hedwiga była ładna . szkoda , że zgineła . Katie _Bell_
"Jeśli sądzisz, że w dobie komputerów sztuka czytania zanikła, zwłaszcza wśród dzieci, to niezawodny znak,że jesteś MUGOLEM!" :czarodziej Moim hobby jest czytanie . Moje ulubieone książki to : Melissa De La Cruz - cała seria o błękitnokrwistych , J.K.rowling - Harry Potter |
|
|
|
Cordiale |
Dodany dnia 05.05.2013 12:18
|
![]() Pochwały: 9 Postów: 1254 Dom: SlytherinPunkty: 9381 Ranga: Dystrybutor słodyczy Weasleyów Data rejestracji: 11.04.13 |
Wydaję mi się, że nie. Była z Harry'm od początku jego wiedzy o czarodziejskim świecie. Spędzała z nim wakacje i ogólnie była przyjazna. Zawsze zanosiła listy dobrym osobą i gdy chciano ją złapać uciekała z listem aby tylko nikt więcej tego nie przeczytał. Idealny towarzysz. "Dobra, marudo, nie marudź już tak, bo zamarudzisz mnie na śmierć." ![]() http://www.youtube.com/watch?v=dLhFDYQHDQY |
|
|
|
Upadly Aniol |
Dodany dnia 20.05.2014 00:00
|
![]() Ostrzeżenia: 3 Postów: 641 Dom: HufflepuffPunkty: 4098 Ranga: Sprzedawca prac domowych Data rejestracji: 10.03.14 |
Tak sobie myślę czy Hedwigę można zaklasyfikować do kategorii "Postacie". Powiem szczerze, że sowa jak sowa. Piękna, śnieżna, pohukiwała, myszy łapała, w nocy latała, w dzień w klatkę... Na tle innych stworzeń występujących w serii HP, to jakoś bladziutko wypada. Musiała się troszkę nacierpieć, ale źle nie miała z Harrym - dbał o nią jak mógł. pisanie, że "szkoda że zginęła" uważam za zbędne. Bo mi jej aż tak bardzo nie żal - biorąc pod uwagę, że tylu wartościowych ludzi poszło do Nieba. Czy na dobrą sprawę była w czymś "lepsza" od Krzywołapa chcoiażby ? ![]() ![]() |
|
|
|
Ana_Black |
Dodany dnia 20.05.2014 10:22
|
![]() Ostrzeżenia: 1 Pochwały: 8 Postów: 4391 Dom: GryffindorPunkty: 24016 Ranga: Niezwyciężony mag Data rejestracji: 06.02.10 |
Szkoda, że zginęła. Była jeszcze młoda i mogłaby jeszcze długo posłużyć Harry'emu. Z drugiej strony lepszego symbolu końca dzieciństwa Harry'ego, Jo nie mogła znaleźć. Hedwiga była lojalnym towarzyszem i przyjacielem, chociaż zdarzało jej się obrazić na Harry'ego. Była też piękną sową, choć jej charakterystyczny gatunek nie był ułatwieniem w roznoszeniu listów, przez co Harry musiał przestać wysyłać ją do Syriusza. ![]() Loki: Dość tego! Wszyscy stoicie niżej ode mnie! Patrzysz na boga, szkaradny stworze! I nie godzę się, aby pomiatał mną... Hulk: Wielki mi bóg. ![]() ![]() Hulk ziewać ~ Łapa ![]() Uwielbiam też jak dostajesz szału i zamieniasz się w tę wielką zieloną bestię.. ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Zdradzę ci moją tajemnicę. Zawsze jestem zły. ![]() ![]() Nieźle. Chcą mnie zamknąć w metalowym pudle i zanurzyć w wodzie. Nie. Jest gorzej niż myślałem. ![]() No bo czym jesteśmy? Zespołem? Nie, nie, nie. Mieszanką wybuchową niosącą chaos. *** ![]() Nie bądź jeleń, nie fikaj. ![]() Matka wie że ukradłeś jej szaty? ![]() - Jarvis, znasz przypowieść o Jonaszu? - Traktowałbym ją raczej jako metaforę. - Thor walczy na 6. - Nie zaprosił mnie? ![]() Co, stawaliście na siusiu? ![]() Niech wyskakuje z ciuchów. Przenoszę imprezę do was. ![]() Weź mnie nie strasz. Co to było, robił mi usta usta? ![]() Phil? Ale on ma na imię Agent! ![]() J.A.R.V.I.S: Dostępne 400% mocy. Iron-Man: Dzięki. ![]() Nie gniewam się, pączuszku. Masz niezły prosty. ![]() Ta wiedźma miesza ci w głowie. Jesteś od niej silniejszy, mądrzejszy. Jesteś Banner. ![]() On jest szefem. Ja tylko za wszystko płacę, wszystko buduję i dbam żebyśmy byli cool. ![]() Stark! Potrzebny jest plan ataku! Mam plan: atakować! ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() *** ![]() - Ja bym sobie odpuściła, to faceci nie z tego świata, bogowe czy coś. - Bóg jest tylko jeden! I głowę dam, że tak się nie ubiera. ![]() - No jasne. Złoty chłopiec w złotej zbroi. Co zostanie jak ją zdejmiesz? - Geniusz, miliarder, playboy, filantrop. A co? (...) A kto jest [prawdziwym bohaterem]? Ty? Jesteś wynikiem eksperymentów na ludziach. Tyle w tobie bohatera, ile zmieściło się do probówki. *** Zabijesz mnie? Ustaw się w kolejce. ![]() Kto znajdzie ten młot i okaże się go godny posiądzie moc Thora. ![]() Thor: Loki może i jest nieobliczalny, ale jest Asgardczykiem i moim bratem. Natasha: Zabił 80 ludzi w ciągu dwóch dni. Thor: Był adoptowany. - Nie będę z tobą walczył bracie. - Nie jesteśmy braćmi. ![]() Piekło rozbrzmiewa jękami jego ofiar. ![]() - O, kontratakują. - No wiesz, młodzi są. - Do stu piorunów, szanuj mowę ojczystą - Długo mi tego nie wybaczą. ![]() To bardzo, bardzo ciekawa teoria, ale ja mam prostszą. Nie jesteście godni. ![]() - A jakby wsadzić młot do windy? Uniesie ją. - Winda nie jest godna. ![]() Zobaczyłem coś we śnie. Muszę to wyjaśnić. Tutaj się nie da. ![]() - Jak tam kosmos? - Kosmos ma się dobrze. ![]() - I myślisz, że możesz mi zaufać? - Nie ufam ci. Matka ci ufała. W przeszłości. Nawet mimo naszych ciągłych sporów. Zawsze miała nadzieję, że gdzieś w tobie nadal jest iskierka mojego brata. Ta nadzieja już nie istnieje i już cię nie chroni. ![]() Mojego życia... Tato, nie nadaję się na króla. Będę bronić Asgardu i innych światów do ostatniego tchu... ale nie mogę tego robić z tronu. Mimo swego szaleństwa Loki rozumiał władzę w taki sposób, jakiego ja nigdy nie osiągnę. *** ![]() O nie, będę żył wiecznie i będę cały z plastiku. ![]() ![]() Kto okaże się godzien moc młota posiądzie. Bez jaj, stary, to sztuczka. ![]() Rekalibracja kognitywna... Zdzieliłam cię w czaszkę ![]() Mam go spowolnić? Czy wyślesz mu więcej sparingpartnerów? ![]() Lepiej wydaj rozkaz, bo zaczynam mu kibicować. ![]() Have you ever had someone take your brain and play? Pull you out and stuff something else in? Do you know what it's like to be unmade? ![]() Przerabiałem hipnozę. Nie lubię. *** Stoimy w obliczu globalnej katastrofy. ![]() Hej malutki. Słonko już zachodzi. ![]() Cicho blaszak, ja nie mam rakiety w tyłku. ![]() - Steve nie lubi takiego słownictwa. - A kopnąć cię w tą... ![]() Nie jest taki zły, tylko trochę nerwus. Drugiego takiego nie ma na całym świecie. Wszyscy lubią wygrywać, a ten mój facet robi co może by walki uniknąć, bo wie że walkę wygra. ![]() - Co ci się śniło? - Że jestem Avengersem, że jestem kimś więcej niż tylko posłuszną maszynką do zabijania. ![]() Kocha to się dzieci, ja mam u niego dług. *** ![]() ![]() *** ![]() ![]() *** ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() *** ![]() Wstąp do T.A.R.C.Z.Y, poznaj dalekie kraje, niezwykłych ludzi... i zabij ich. ![]() ![]() Ja się nie pocę. Ja błyszczę. ![]() Thor mógłby choć raz przysłać boga sprzątania po sobie. Na pewno ma jakąś magiczną miotłę. ![]() ![]() Zawsze nosisz whisky? ![]() Ten dom miał wytrzymać siłę Hulka. ![]() - Jak nas znaleźli? - Zaprosiłem ich. ![]() Nie poddam się. Odzyskam Skye i T.A.R.C.Z.Ę, ale jeep od Eddiego to za mało. ![]() Nasza kiepska opcja. Grant Ward. *** ![]() Bez ciebie nie ma T.A.R.C.Z.Y. ![]() - Służysz Coulsonowi czy T.A.R.C.Z.Y? - To to samo. ![]() Kogo jak kogo, ale Coulsona nie zlikwidujesz. ![]() Dyrektor T.A.R.C.Z.Y zawsze ma tajemnice. *** Nie wierzę w strach. Wierzę w zaufanie. ![]() ![]() ![]() ![]() *** ![]() ![]() I was able to hack S.H.I.E.L.D. from my van. You're gonna show me something new. ![]() Nie byłam w waszym durnym "S.H.I.E.L.D. Hogwarcie". ![]() ![]() *** ![]() ![]() Nie jestem dobrym człowiekiem, Skye. ![]() Long time to see. ![]() Jestem Agent Grant Ward. ![]() *** ![]() ![]() ![]() *** ![]() ![]() ![]() ![]() *** ![]() Jeśli to jeszcze aktualne, to poproszę tego drinka. ![]() - Żołnierzyk. Postać nie z tej epoki. Ale za to z tej planety. ![]() Nigdy nie chciałem tronu. Chciałem być równym tobie. ![]() - A ty co? Błyskawic się boisz? - Nie darzę miłością tego, co zwiastują. - Chcesz zabrać mi ukochaną planetę w odwecie za rzekomą zniewagę? Nie. Sprawuję nad nią opiekę. - No rzeczywiście, wspaniale się nią opiekujesz. Ludzie wyżynają się milionami, a ty palcem nie kiwniesz. Zaprowadzę tu porządek. Kto mnie powstrzyma? ![]() - Jesteś potworem. - O nie. Potwór jest wśród was. - A, Banner. To twój plan. ![]() Że urodziłem się by zostać królem. ![]() No dobrze. To może wolisz kogoś ze swoich nowych przyjaciół? Wydaje się, że jesteś do nich podobny. No i to jest o wiele lepsze! Mój strój jest taki sobie. Ale ile niesie ze sobą cnót! Jakiż to wielki zaszczyt! Czuję, że aż szaleję od sprawiedliwości. Chcesz usłyszeć mowę o prawdzie, honorze i patriotyźmie? Boże chroń Amer... Zaufaj mojemu gniewowi. Nie zrobiłem tego dla niego. Uuuu. A była już na wyciągnięcie ręki. Dzięki Tesseractowi mogliście mieć władzę, nieograniczoną moc. A wy co? Ciepło i światło dla wszystkich ludzi? Dopiero przekonacie się, co znaczy prawdziwa władza. ![]() Przynoszę wam dobrą nowinę. Czeka was wyzwolenie. *** ![]() ![]() ![]() ![]() *** ![]() Nie miałem prawa cię winić. Wiem, że chciałeś mi pomóc, chronić mnie. Od tego są przyjaciele. Możemy żyć z godnością - nie możemy z nią umrzeć. Człowiek jest najgorszym źródłem prawdy o sobie. Wszystko się zmienia. To nie znaczy, że na lepsze. Trzeba sprawić, by było lepiej. Nie można tylko gadać i mieć nadzieję, że samo się poprawi. |
|
|
|
| Podziel się z innymi: |
|
| Przejdź do forum: |



Sharllottka
wracam po paru latach, a tu fandom umarł 








Slytherin

























Ravenclaw




Gryffindor


Hufflepuff




















































































































