Logowanie
Facebook
Shoutbox
Współpraca
Najaktywniejsi
1)
Alette
2)
fuerte
3)
Katherine_Pierce
4)
Sam Quest
5)
Shanti Black
6)
A.
7)
monciakund
8)
ania919
9)
ulka_black_potter
10)
Klaudia Lind
Losowe zdjęcie
Zobacz temat
|
Zabawa w terapeutę
|
|
ulka_black_potter |
Dodany dnia 07.04.2013 17:39
|
![]() Pochwały: 39 Postów: 3422 Dom: HufflepuffPunkty: 36829 Ranga: Harrych świąt! Data rejestracji: 14.05.09 |
Kochana Haniu, Myślę, że powodem Twego zlodowaciałego serca może być niewystarczająca ilość gorących kompresów przykładana na klatkę piersiową. Jeżeli zaczniesz stosować tę kurację, Twój grzejnik również powinnien stać się gorący. Widocznie Twoje serce łączy się w jakiś sposób z grzejnikiem. Możesz więcej się o tym dowiedzieć oglądając film Avatar. Tam jest dużo ciekawych rzeczy o połączeniach, sieciach, itp. Redaktor z Pandory Szanowni Redaktorzy, mam nadzieję, że gdy opowiem Wam moją historię, pomożecie mi. Mój przyjaciel Son Goku potrzebował pomocy. Miałam powiadomić ludzi na całej ziemi, żeby podnieśli ręce i oddali mu swą moc, by ten mógł zgładzić BuBuu. Niestety moc wszystkich ziemian nie wystarczyła do tego by pokonać różowego kosmitę. Postanowiłam, poradzić się Was, dlatego też zagięłam trochę kontinuum czasoprzestrzenne i wpadłam do tego równoległego naszemu świata. Jak pokonać Bubuu? Co ma zrobic Goku? Pomóżcie! Zdesperowana i po raz pierwszy nie mająca żadnego pomysłu Bulma Brief ![]() Christian. ![]() Bo liczy się to, co masz w środku. ![]() Ale czasami warto założyć maskę. ![]() "ja generalnie ten tekst klasyfikuję jako 5CMCS HE NDPSG3 - S2AB" "zmiennokanoniczne" "piszę fanficka ducha, że tak to ujmę, czyli takiego, którego nie ma" "po części trudny język wynika z założeń płomień odwagi i specyfiki tekstu" by Cantaris Ula urzędniczka Zarejestruje ci chomiczka Da mu zielona kartę I marchewki starte <muza> by fuer |
|
|
|
Melodyjka XD |
Dodany dnia 08.04.2013 15:56
|
![]() Pochwały: 2 Postów: 18 Dom: RavenclawPunkty: 187 Ranga: Mol książkowy Data rejestracji: 19.12.12 |
Droga Bulmo! Jeżeli cała moc ziemian nie wystarcza, trzeba się zatroszczyć o moc kosmitów. Na pewno żyje nie tylko ten różowy stworek.Wtedy powinien być silniejszy. I nie odginaj za bardzo tego tinuum, ponieważ wtedy nie będziesz wyglądać tak ślicznie. Konsultantka Kiziunamiziu. Kochani Redaktorzy! Proszę o pomoc w imieniu kuzynki brata babci jej psa ciotki córki. Ostatnio zdarzają jej się różne wypadki, takie jak: włożenie głowy do denaturatu (co wywołało ogólny śmiech), pomalowanie paznokci na różnokolorowy kolor, czy nazwanie kota babci "swoim kuzynem". Każdy jest tym bardzo zaniepokojony, więc proszę o pomoc! Szczerze zdziwiona Amalia Maluch |
|
|
|
ulka_black_potter |
Dodany dnia 07.07.2013 21:46
|
![]() Pochwały: 39 Postów: 3422 Dom: HufflepuffPunkty: 36829 Ranga: Harrych świąt! Data rejestracji: 14.05.09 |
Szanowna Amalio, Proponuję udać się do psychoterapeuty - to bd dla nie niej najlepsze rozwiązanie. Ewentualne wakacje na oddziale zamkniętym na pewno pomogą. Pozdrawiam Drodzy Redakrorzy Juz dawno chciałam do Was napisać, lecz nie miałam pojęcia jak się za to zabrać. Mam problem natury sercowej... Zakochałam się w Albusie Dumbledorze (gdzie tam apostrof walnąć?). Nie wiem co mam robić, bo on jest trochę starszy (mam 20 lat) i nie wiem czy rodzina go zaakceptuje.... Czy on mnie bd chciał... Proszę, pomóżcie mi go zdobyć. Lola Lonkonkowska P.S. Powiedzcie, ze to nie prawda, że on jest gejem :< ![]() Christian. ![]() Bo liczy się to, co masz w środku. ![]() Ale czasami warto założyć maskę. ![]() "ja generalnie ten tekst klasyfikuję jako 5CMCS HE NDPSG3 - S2AB" "zmiennokanoniczne" "piszę fanficka ducha, że tak to ujmę, czyli takiego, którego nie ma" "po części trudny język wynika z założeń płomień odwagi i specyfiki tekstu" by Cantaris Ula urzędniczka Zarejestruje ci chomiczka Da mu zielona kartę I marchewki starte <muza> by fuer |
|
|
|
Xeri |
Dodany dnia 07.07.2013 23:07
|
![]() Pochwały: 9 Postów: 1380 Dom: SlytherinPunkty: 9223 Ranga: Dystrybutor słodyczy Weasleyów Data rejestracji: 26.05.13 |
Droga Lolu! Niestety, muszę Cię zmartwić. Albus Dumbledore jest gejem. I wiesz co ci powiem? Też nie wiem gdzie postawić apostrof. A nawet gdyby nie był homoseksualny podejrzewam, że rodzina nie zaakceptowałaby czarodzieja w rodzinie i w dodatku w tak podeczszłym wieku. Wielce zmartwiona Twoim problemem-nie-na-moje-nerwy prof. hab. med. sercowej Fitostruda Pierdoła Droga Redakcjo! Mam wielki problem. Nie wiem, czy zdołam o nim opowiedzieć, tak jest mi ciężko. A więc... ekhem... nie, nie potrafie. Uch, muszę to w końcu powiedzieć. Ale tak mi wstyd... Ogarnij się! Dobrze, już mówię. A więc... gdy dzisiaj rano wstałam i poszłam do łazienki... dasz radę, uspokój się... i gdy spojrzałam do lustra... Zobaczyłam coś strasznego... ciężko mi o tym mówić... Zobaczyłam wielki przyszcz na czole! Jestem załamana! Jak ja się pokarzę w szkole? Czy ten pryszcz może być oznaką nowotworu? Tak strasznie się martwię. Błagam, pomóżcie! Zrozpaczona Eleonora ![]() Czy chcesz, czy chcesz pod drzewem skryć się? Tu zawisł ten, co troje zginęło z jego mocy. Dziwnie już tutaj bywało, nie dziwniej więc by się stało, gdybyśmy się spotkali pod wisielców drzewem o północy. Czy chcesz, czy chcesz pod drzewem skryć się? Choć trup ze mnie już, uwolnię cię od przemocy. Dziwnie już tutaj bywało, nie dziwniej więc by się stało, gdybyśmy się spotkali pod wisielców drzewem o północy. Czy chcesz, czy chcesz pod drzewem skryć się? Tu do mnie miałaś zbiec, żeby uniknąć przemocy. Dziwnie już tutaj bywało, nie dziwniej więc by się stało, gdybyśmy się spotkali pod wisielców drzewem o północy. Czy chcesz, czy chcesz pod drzewem skryć się też? W naszyjniku ze sznura u boku mego nie czekaj pomocy. Dziwnie już tutaj bywało, nie dziwniej więc by się stało, gdybyśmy się spotkali pod wisielców drzewem o północy. ![]() ![]() ![]() |
|
|
|
czekoladowa |
Dodany dnia 07.07.2013 23:14
|
![]() Pochwały: 1 Postów: 6 Dom: SlytherinPunkty: 65 Ranga: Uczeń Hogwartu Data rejestracji: 07.07.13 |
Droga Eleonora! Musimy ci powiedz, że twoje przepuszczenia są błędne.To jest gorsze.To AIDS.Przykro mi. Powiedz to mamie idzcię do lekarza. Z poważaniem tępy lekarzocośpodobne. droga redakcjo Nie wiem co mi jest.Pewnego dnia wstałam i poczułam ból w brzuchu.Mocny jak kopanie. Pare dni wcześniej wpadłam do brudnej wody(były tam ryby,fuuu).Czy mogę być w ciąży!? wystraszona amelia :hej:
|
|
|
|
Xeri |
Dodany dnia 07.07.2013 23:29
|
![]() Pochwały: 9 Postów: 1380 Dom: SlytherinPunkty: 9223 Ranga: Dystrybutor słodyczy Weasleyów Data rejestracji: 26.05.13 |
Droga Amelio! Pierwszy raz spotykam się z czymś takim, ale czytałam o podobnym przypadku w bardzo mądrej książce pt. "Flaki z olejem, czyli jak wieprzowina działa na nasz mUzg" pani Perscylii Głupiec. Wnioskując z wniosków pani Głupiec muszę wywnioskować, że zaszłaś w ciążę. A wnioskując z podanych przez Ciebie objawów pragnę stwierdzić, że ojcem jest szanowny karp złocisty. Dyrektor Polskiego Związku Wędkarzy - Gówniarzy Salomea Bławatek Deoga Redakcjo! Mój polega na problem tym, że potrafię zdania stworzyć nie poprawnie, co przez nieprzyjemności mam. Pomocy! Dętka Antek ![]() Czy chcesz, czy chcesz pod drzewem skryć się? Tu zawisł ten, co troje zginęło z jego mocy. Dziwnie już tutaj bywało, nie dziwniej więc by się stało, gdybyśmy się spotkali pod wisielców drzewem o północy. Czy chcesz, czy chcesz pod drzewem skryć się? Choć trup ze mnie już, uwolnię cię od przemocy. Dziwnie już tutaj bywało, nie dziwniej więc by się stało, gdybyśmy się spotkali pod wisielców drzewem o północy. Czy chcesz, czy chcesz pod drzewem skryć się? Tu do mnie miałaś zbiec, żeby uniknąć przemocy. Dziwnie już tutaj bywało, nie dziwniej więc by się stało, gdybyśmy się spotkali pod wisielców drzewem o północy. Czy chcesz, czy chcesz pod drzewem skryć się też? W naszyjniku ze sznura u boku mego nie czekaj pomocy. Dziwnie już tutaj bywało, nie dziwniej więc by się stało, gdybyśmy się spotkali pod wisielców drzewem o północy. ![]() ![]() ![]() |
|
|
|
Portugas |
Dodany dnia 08.07.2013 09:43
|
![]() Ostrzeżenia: 2 Pochwały: 6 Postów: 1255 Dom: HufflepuffPunkty: 6535 Ranga: Pomocnik Filcha Data rejestracji: 08.03.13 |
Drogi Antku! Słyszałem już o tym problemie zwie się on antropoleozacją zalecam pójście do poradni i radzę zacząć chodzić na kółko wyrównawcze, oraz znaleźć korepetytora. Lekarz i Psycholog pan Wacław Bugała Droga Redakcjo! Od pewnego czasu podoba mi się pewna dziewczyna. Wiem, że jest ode mnie 10 lat starsza i lubi róże. Jak mogę zdobyć jej serce? 15 letni Jarek Dzikiewski Edytowane przez Portugas dnia 08.07.2013 09:54
kocham juliettę115 Przez pomyłkę zrobiłem to specjalnie. ![]() Ach, ta Łapka ![]() ![]() ![]() Portugas - jedyny użytkownik, na którego ma oko nawet Krico ![]() Wszyscy jesteśmy żyrafami, które urodziły się nad przepaścią :zyrafa: ~ Nior ^^ ![]() ![]() |
|
|
|
Xeri |
Dodany dnia 08.07.2013 10:22
|
![]() Pochwały: 9 Postów: 1380 Dom: SlytherinPunkty: 9223 Ranga: Dystrybutor słodyczy Weasleyów Data rejestracji: 26.05.13 |
Drogi Jarku! Jest bardzo prosty sposób na zdobycie serca dziewczyny starszej o 10 lat. Przede wszystkim musisz zakupić krewetki królewskie oraz starą oponę. Zetrzyj oponę na tarce i zagotuj. W międzyczasie zjedz sobie krewetki. Dzięki nim zyskasz pewność siebie. Ale musisz pamiętać, że muszą być surowe! Zagotowaną oponę przemoeszaj i odcedź. Tak powstałą papką musisz się wysmarować od stóp do głów. Napisz tabliczkę "Kocham Cię (imię dziewczyny) i zrobię dla Ciebie wszystko" i umocuj ją jakoś do pleców. Tylko pamiętaj, że zamiast nawiasu "Imię dziewczyny" wpisaç imię twej wybranki. To ważne, ponieważ dziewczęta muszą wiedzieć, z której koleżanki się śmiać. Tak wystrojony wybierz się na spacer. Wtedy wydarzyć się mogą dwie rzeczy: albo dziewczyna, która ci się podoba wpadnie ci w ramiona z płaczem błabając cię abyś wrócił do domu, albo zabierze cię policjaby zamknąć w pokoju o miękkich ścianach. Specjalicta od medycyny sercowej, Fitostruda Pierdoła Droga Redakcjo! Mój wujek Ernie po raz siódmy się żeni. Ae teraz jego wybranką jest kura Dorota. Rodzina się martwi, ja też. Chcą wyjechać na miesiąc miodowy do Nibylandii. Próbuję mu wytłumaczyć, że do Nibylandii można się dostać jedynie po znajomości z Piotrusiem Panem lub Wandą, ale on mnie nie słucha. Czy związek z Dorotą przetrwa? Czy wyjek Ernie da rade dostać się do Nibylandii? Żanetka ![]() Czy chcesz, czy chcesz pod drzewem skryć się? Tu zawisł ten, co troje zginęło z jego mocy. Dziwnie już tutaj bywało, nie dziwniej więc by się stało, gdybyśmy się spotkali pod wisielców drzewem o północy. Czy chcesz, czy chcesz pod drzewem skryć się? Choć trup ze mnie już, uwolnię cię od przemocy. Dziwnie już tutaj bywało, nie dziwniej więc by się stało, gdybyśmy się spotkali pod wisielców drzewem o północy. Czy chcesz, czy chcesz pod drzewem skryć się? Tu do mnie miałaś zbiec, żeby uniknąć przemocy. Dziwnie już tutaj bywało, nie dziwniej więc by się stało, gdybyśmy się spotkali pod wisielców drzewem o północy. Czy chcesz, czy chcesz pod drzewem skryć się też? W naszyjniku ze sznura u boku mego nie czekaj pomocy. Dziwnie już tutaj bywało, nie dziwniej więc by się stało, gdybyśmy się spotkali pod wisielców drzewem o północy. ![]() ![]() ![]() |
|
|
|
KHZP |
Dodany dnia 08.07.2013 12:52
|
![]() Pochwały: 4 Postów: 400 Dom: HufflepuffPunkty: 4582 Ranga: Świetny czarodziej Data rejestracji: 14.06.13 |
Droga Żanetko ,to dziś norma wieku średniego .Daj go na godzinę do izolatki nago ,a przekonasz się że poskutkuje . Jeśli nie zostaje ci wysłać go na Antarktyde F 16 BEZ TEJ KÓRY . Pozdro od doktora psychola ! Droga redakcjo ,mam problem . Kocham pluszaki lecz ostatnio chcę je niszczyć Cóż mam począć by je oszczędzić ?! ![]() Czekam na radę -Pysio Misio . Edytowane przez KHZP dnia 08.07.2013 12:57
Pozdro, Puchon KHZP /\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\ Dawno mnie tu nie było. Trochę śmiesznie. /\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\ ![]() ![]() Ja i HPnet: od 14.06.2013 10:41 - na zawsze! ![]() Olśniewający swym uśmiechem KHZP ![]() Dziękuję! ![]() Moje arcydzieła: FF: 1. Na plaży. 2. Cukierki. 3. Wróżba z przeszłości Artystycznie: 1. Borsuk - wyszywanka. ************************************************************* NAJMROCZNIEJSZY OBSZAR MOJEGO PODPISU ![]() <p align="justify"> </p> ************************************************************* |
|
|
|
riveen |
Dodany dnia 08.07.2013 12:56
|
![]() Pochwały: 5 Postów: 318 Dom: GryffindorPunkty: 6596 Ranga: Pomocnik Filcha Data rejestracji: 30.05.13 |
Droga Żanetko! Daj wujkowi nauczyć się na błędach, kiedyś może przejrzy na oczy. Związek z Dorotą ma prawo przetrwać, dzięki nieokreślenie głębokiej miłości obojga. Nie bądź wredna, życz im szczęścia! Poproś Piotrusia Pana, aby nad nimi czuwał. Jedyna w swojej jedyności- Kleofasa Drogi Pysio- Misio Widzę tylko jedno wyjście z tej sytuacji. Spakuj wszystkie misie do wielkiego worka i karz mamie zakopać w ogródku. Gdy mania zabijania Ci przejdzie, poproś mamę o odkopanie misi. Z poważaniem, Święta Krowa Droga Redakcjo! Pająk w moim śnie, kazał prosić Was o radę. Od jakiegoś czasu w moim pokoju, zamieszkała grupka pajęczaków. Uwielbiam te male cudowności.. Problem zaczął się, gdy mama, krzycząc w niebogłosy zabiła jednego. Twierdzi, że ją zaatakował i tylko się broniła. Po tym wydarzeniu, postanowiła zlikwidować wszystkich moich przyjaciół. Co mam robić? Jak wytłumaczyć, że pająki są nieszkodliwe? Przerażona Nastolatka ![]() Niektóre stare rany nigdy się nie zabliźniają i krwawią przy najmniejszym nawet zadrapaniu. |
|
|
|
Xeri |
Dodany dnia 08.07.2013 15:47
|
![]() Pochwały: 9 Postów: 1380 Dom: SlytherinPunkty: 9223 Ranga: Dystrybutor słodyczy Weasleyów Data rejestracji: 26.05.13 |
Droga Nastolatko! Proponuję pochować godnie Twojego poległego przyjaciela w ogródku. Uczcijmy jego pamięć chwilą ciszy. Pozostałe radzę włożyć do pudełka, spakować walizki i wyjechać z nimi w siną dal pozostawiając list pożegnalny do matki. Wszystkowiedząca Rekacja Droga Redakcjo! Moim problemem, który prześladuje mnie już od jakiegoś czasu jest nadpobudliwość ruchowa. Mogłabym biegać i biegać i biegać. Kiedy mam siedzieć cicho, np. w szkole lub podczas posiłków to zawszę dostaję OPR, bo tak nie potrafię. Pomocy! Frycek Wiercipięta ![]() Czy chcesz, czy chcesz pod drzewem skryć się? Tu zawisł ten, co troje zginęło z jego mocy. Dziwnie już tutaj bywało, nie dziwniej więc by się stało, gdybyśmy się spotkali pod wisielców drzewem o północy. Czy chcesz, czy chcesz pod drzewem skryć się? Choć trup ze mnie już, uwolnię cię od przemocy. Dziwnie już tutaj bywało, nie dziwniej więc by się stało, gdybyśmy się spotkali pod wisielców drzewem o północy. Czy chcesz, czy chcesz pod drzewem skryć się? Tu do mnie miałaś zbiec, żeby uniknąć przemocy. Dziwnie już tutaj bywało, nie dziwniej więc by się stało, gdybyśmy się spotkali pod wisielców drzewem o północy. Czy chcesz, czy chcesz pod drzewem skryć się też? W naszyjniku ze sznura u boku mego nie czekaj pomocy. Dziwnie już tutaj bywało, nie dziwniej więc by się stało, gdybyśmy się spotkali pod wisielców drzewem o północy. ![]() ![]() ![]() |
|
|
|
Portugas |
Dodany dnia 02.12.2013 16:38
|
![]() Ostrzeżenia: 2 Pochwały: 6 Postów: 1255 Dom: HufflepuffPunkty: 6535 Ranga: Pomocnik Filcha Data rejestracji: 08.03.13 |
Drogi Frycku! Polecam ci pójście do lekarza, najlepiej stomatologa, ponieważ twa nadpobudliwość może być spowodowana bardzo dużym ubytkiem w zębie przez co enzymy spokoju nie docierają do mózgu. Jeśli to nie pomoże to znaczy, że już nie ma dla ciebie pomocy... P.S Jeśli nasza rada nie pomogła radzimy nie zbliżać się do mostów (: Droga Redakcjo! Mam dużo kasy, wiele kontaktowych kumpli, naprawdę wielką chatę i wiele innych rzeczy, których wy nie ma cie. Moim problemem jest nadmiar pieniędzy, co dziennie na moje konto wpływa 100000000000zł i już nie mam pomysłu na co wydawać ten cały szmal! Pomocy! Ździusiu Ździsiński |
|
|
|
Lapa15 |
Dodany dnia 02.12.2013 19:50
|
![]() Pochwały: 19 Postów: 2670 Dom: GryffindorPunkty: 20150 Ranga: Niezwyciężony mag Data rejestracji: 01.12.12 |
Drogi Ździusiu! Oj, po co się głowisz. Rozdaj biednym tą forsę (mi najwięcej, mieszkam w pudle kartonowym po telewizorze, jeszcze strasznie ciasno, bo to plazma była [odkupiłam ją od tych panów z kabaretu])! Albo... Szalej człeku! Kup se rezydencje! Dobra, kończę ten durnyh list, bo mogę napisać tu głupstwa jakich mało na tej ziemi. Z oczekiwaniem na fortunę pod choionką [zwolniona] Pani Profesor Bunia Budzidowska Kohana Redakcio! Nazywam siem Mihał Kópowski i mam dórzy problem. Jestem dysortografem. I nie umiem pżez to pisać bez błendów ortobraficznych. No i iest w mojei klasie taka dżewczyna, ktura mi sje podoba i no ja sie jej nie podobam i ona sje naśmiewa z mojich błęduw. I hce rzebym jej sie w konicu spodobał. I nie wiem iak to zrobić. Pomocy! Bidny Dyslektyk Mihał Kópowski Edytowane przez Lapa15 dnia 02.12.2013 19:58
![]() *** Moje wewnętrzne oko tu cierpi *** |
|
|
|
monciakund |
Dodany dnia 02.12.2013 20:01
|
![]() Pochwały: 31 Postów: 2334 Dom: GryffindorPunkty: 43236 Ranga: halo, regulamin! Data rejestracji: 11.03.13 |
Drogi Mi(c)hale, Po pierwsze, pisz w Wordzie. On sam poprawi Ci błędy. I powiedz koleżance, że to nieładnie śmiać się z czyich wad (ona też jakieś ma, więc możesz ich poszukać). ![]() Redaktor Naczelny Droga redakcjo, Mam ogromny problem. Mam dopiero 16 lat oraz 57 młodszego rodzeństwa! Mam przez to kłopoty w szkole, bo nie mam czasu na odrabianie prac domowych. Jak powiedzieć rodzicom, że nie chce mieć więcej rodzeństwa? Gościu ![]() - - - The human life is made up of choices. Yes or no. In or out. Up or down. And then there are the choices that matter. Love or hate. To be a hero or to be a coward. To fight or to give in. Live or die. - - - ![]() - - - Don't let what he wants eclipse what you need. He's very dreamy but he's not the sun, you are. - - - ![]() --- Nad przepaścią, tegoż roku Żyraf masa się w amoku Rodzi. Pamięć ludzka jest Zawodna, mimo tego fiest Tysiące, z tej okazji, Ku jej chwale od Abchazji Aż po Nordkapp wspominacie. "Czyjej chwale?", się spytacie. Jak to czyjej? Monci* naszej. Gryfa córce, redakcyjnej Na tym świecie ambitniejszej Od niej nie ma. Tu rysunek, Tam malunek i do tego Social media. Wizerunek Hp-neta tam kreuje, ego Strony reperuje. Szczerze, Bardzo, bardzo szczerze mówiąc Człek orkiestra, żywa gwiazda. Żyj nam wiecznie, twórz i kreuj. Koniec, basta - taki mus i Żyraf pasta. --- ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
|
|
|
Lapa15 |
Dodany dnia 02.12.2013 20:08
|
![]() Pochwały: 19 Postów: 2670 Dom: GryffindorPunkty: 20150 Ranga: Niezwyciężony mag Data rejestracji: 01.12.12 |
Drogi Gościu! A czy rodzice o Was dbają? Jeśli nie - idź na policję! Jeśli tak - wyprowadź się i problem z głowy! A jeśli nie pomoże to też idź na policję, o i rodziców najlepiej zaprowadź do psychologa. Grafik Kochana Redakcjo! Mam duży problem - wszyscy uważają mnie za idiotkę! A to przez to, że rozgadałam, że całowałam się z Justinem Bieberem. Ale to nie prawda! Więc jak mogą taką piękną kobietkę, która nawet całowała Justina Biebera nazywać idiotką?! Czy ja nie myślę logicznie, czy tak nie powinno być? Zastanawiająca się, rozkapryszona, całująca Justina Biebera Faustynka Justynkowa ![]() *** Moje wewnętrzne oko tu cierpi *** |
|
|
|
monciakund |
Dodany dnia 02.12.2013 20:36
|
![]() Pochwały: 31 Postów: 2334 Dom: GryffindorPunkty: 43236 Ranga: halo, regulamin! Data rejestracji: 11.03.13 |
Droga Faustynko, nie rozumiem, co wy, nastolatki widzicie w tym Justinie. On nawet nie jest ładny (bez obrazy dla jego fanów). Nie powinnaś jednak rozpowiadać takich plotek. Twoje koleżanki zrobiły dobrze, mówiąc że jesteś idiotką, bo idiotycznie się zachowałaś. Redakcja Droga redakcjo, nie umiem pisać, a nikt nie chce mnie tego nauczyć (teraz pisze za mnie mój brat). Wszyscy się ze mnie śmieją, chociaż mam dopiero 3,5 roku. Pomocy!!! ![]() - - - The human life is made up of choices. Yes or no. In or out. Up or down. And then there are the choices that matter. Love or hate. To be a hero or to be a coward. To fight or to give in. Live or die. - - - ![]() - - - Don't let what he wants eclipse what you need. He's very dreamy but he's not the sun, you are. - - - ![]() --- Nad przepaścią, tegoż roku Żyraf masa się w amoku Rodzi. Pamięć ludzka jest Zawodna, mimo tego fiest Tysiące, z tej okazji, Ku jej chwale od Abchazji Aż po Nordkapp wspominacie. "Czyjej chwale?", się spytacie. Jak to czyjej? Monci* naszej. Gryfa córce, redakcyjnej Na tym świecie ambitniejszej Od niej nie ma. Tu rysunek, Tam malunek i do tego Social media. Wizerunek Hp-neta tam kreuje, ego Strony reperuje. Szczerze, Bardzo, bardzo szczerze mówiąc Człek orkiestra, żywa gwiazda. Żyj nam wiecznie, twórz i kreuj. Koniec, basta - taki mus i Żyraf pasta. --- ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
|
|
|
Ana_Black |
Dodany dnia 02.12.2013 21:32
|
![]() Ostrzeżenia: 1 Pochwały: 8 Postów: 4391 Dom: GryffindorPunkty: 24016 Ranga: Niezwyciężony mag Data rejestracji: 06.02.10 |
Droga... Niestety mam złą wiadomość. Człowiek rodzi się z trzema podstawowymi umiejętnościami niezbędnymi do życia - pisanie, czytanie i liczenie do tryliona kwadrylionów. Jeśli w wieku 3,5 nie potrafisz napisać referatu z fizyki kwantowej w języku suahilli to pół biedy. Wystarczy, że natrzesz się czosnkiem, odmówisz 10x Zdrowaś Maryjo, 20 razy Ojcze Nasz i 100 razy Aniele Boży i natychmiast udasz się do egzorcysty duch, który cię opętał opuści cię i twoja umiejętność pisania zostanie odblokowana. Jeśli nie umiesz również czytać i liczyć to niestety są dwie wersje - albo jesteś kosmitą i o tym nie wiesz (w tym przypadku udaj się do Międzynarodowej Komisji ds. Orzekania Przynależności do Gatunku Ludzkiego - jeśli stwierdzą, że nie jesteś kosmitą dadzą ci certyfikat przynależności do gatunku ludzkiego, a jeśli nie, no cóż... przynajmniej przysłużysz się badaniom naukowym NASA). Druga to ta, że tuż po narodzinach porwali cię kosmici i wyssali ci mózg, który teraz zapewne moczy się w formalinie i jest obiektem badań wyższej inteligencji. W tym przypadku powinnaś udać się do specjalnego przedszkola, gdzie nabędziesz chociaż część tych umiejętności (ale nigdy nie będziesz pisać w języku suahili). Profesor doktor ginekologii habilitowana, logopeda psycholog i psychiatra Kunegunda Hermegilda Jakaśtam Kochana redakcjo! Jako wierna fanka Justinka Bieberka <3 lovciam go, ale od jakiegoś czasu pociąga mnie Miley Cyrus. Czy to znaczy, że jestem lesbijką? Co powinnam zrobić? Pomocy! Zdesperowana i zrozpaczona Zuzia Głupiogłupowska Ps. Mam 12 lat Edytowane przez Ana_Black dnia 03.12.2013 09:55
![]() Loki: Dość tego! Wszyscy stoicie niżej ode mnie! Patrzysz na boga, szkaradny stworze! I nie godzę się, aby pomiatał mną... Hulk: Wielki mi bóg. ![]() ![]() Hulk ziewać ~ Łapa ![]() Uwielbiam też jak dostajesz szału i zamieniasz się w tę wielką zieloną bestię.. ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Zdradzę ci moją tajemnicę. Zawsze jestem zły. ![]() ![]() Nieźle. Chcą mnie zamknąć w metalowym pudle i zanurzyć w wodzie. Nie. Jest gorzej niż myślałem. ![]() No bo czym jesteśmy? Zespołem? Nie, nie, nie. Mieszanką wybuchową niosącą chaos. *** ![]() Nie bądź jeleń, nie fikaj. ![]() Matka wie że ukradłeś jej szaty? ![]() - Jarvis, znasz przypowieść o Jonaszu? - Traktowałbym ją raczej jako metaforę. - Thor walczy na 6. - Nie zaprosił mnie? ![]() Co, stawaliście na siusiu? ![]() Niech wyskakuje z ciuchów. Przenoszę imprezę do was. ![]() Weź mnie nie strasz. Co to było, robił mi usta usta? ![]() Phil? Ale on ma na imię Agent! ![]() J.A.R.V.I.S: Dostępne 400% mocy. Iron-Man: Dzięki. ![]() Nie gniewam się, pączuszku. Masz niezły prosty. ![]() Ta wiedźma miesza ci w głowie. Jesteś od niej silniejszy, mądrzejszy. Jesteś Banner. ![]() On jest szefem. Ja tylko za wszystko płacę, wszystko buduję i dbam żebyśmy byli cool. ![]() Stark! Potrzebny jest plan ataku! Mam plan: atakować! ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() *** ![]() - Ja bym sobie odpuściła, to faceci nie z tego świata, bogowe czy coś. - Bóg jest tylko jeden! I głowę dam, że tak się nie ubiera. ![]() - No jasne. Złoty chłopiec w złotej zbroi. Co zostanie jak ją zdejmiesz? - Geniusz, miliarder, playboy, filantrop. A co? (...) A kto jest [prawdziwym bohaterem]? Ty? Jesteś wynikiem eksperymentów na ludziach. Tyle w tobie bohatera, ile zmieściło się do probówki. *** Zabijesz mnie? Ustaw się w kolejce. ![]() Kto znajdzie ten młot i okaże się go godny posiądzie moc Thora. ![]() Thor: Loki może i jest nieobliczalny, ale jest Asgardczykiem i moim bratem. Natasha: Zabił 80 ludzi w ciągu dwóch dni. Thor: Był adoptowany. - Nie będę z tobą walczył bracie. - Nie jesteśmy braćmi. ![]() Piekło rozbrzmiewa jękami jego ofiar. ![]() - O, kontratakują. - No wiesz, młodzi są. - Do stu piorunów, szanuj mowę ojczystą - Długo mi tego nie wybaczą. ![]() To bardzo, bardzo ciekawa teoria, ale ja mam prostszą. Nie jesteście godni. ![]() - A jakby wsadzić młot do windy? Uniesie ją. - Winda nie jest godna. ![]() Zobaczyłem coś we śnie. Muszę to wyjaśnić. Tutaj się nie da. ![]() - Jak tam kosmos? - Kosmos ma się dobrze. ![]() - I myślisz, że możesz mi zaufać? - Nie ufam ci. Matka ci ufała. W przeszłości. Nawet mimo naszych ciągłych sporów. Zawsze miała nadzieję, że gdzieś w tobie nadal jest iskierka mojego brata. Ta nadzieja już nie istnieje i już cię nie chroni. ![]() Mojego życia... Tato, nie nadaję się na króla. Będę bronić Asgardu i innych światów do ostatniego tchu... ale nie mogę tego robić z tronu. Mimo swego szaleństwa Loki rozumiał władzę w taki sposób, jakiego ja nigdy nie osiągnę. *** ![]() O nie, będę żył wiecznie i będę cały z plastiku. ![]() ![]() Kto okaże się godzien moc młota posiądzie. Bez jaj, stary, to sztuczka. ![]() Rekalibracja kognitywna... Zdzieliłam cię w czaszkę ![]() Mam go spowolnić? Czy wyślesz mu więcej sparingpartnerów? ![]() Lepiej wydaj rozkaz, bo zaczynam mu kibicować. ![]() Have you ever had someone take your brain and play? Pull you out and stuff something else in? Do you know what it's like to be unmade? ![]() Przerabiałem hipnozę. Nie lubię. *** Stoimy w obliczu globalnej katastrofy. ![]() Hej malutki. Słonko już zachodzi. ![]() Cicho blaszak, ja nie mam rakiety w tyłku. ![]() - Steve nie lubi takiego słownictwa. - A kopnąć cię w tą... ![]() Nie jest taki zły, tylko trochę nerwus. Drugiego takiego nie ma na całym świecie. Wszyscy lubią wygrywać, a ten mój facet robi co może by walki uniknąć, bo wie że walkę wygra. ![]() - Co ci się śniło? - Że jestem Avengersem, że jestem kimś więcej niż tylko posłuszną maszynką do zabijania. ![]() Kocha to się dzieci, ja mam u niego dług. *** ![]() ![]() *** ![]() ![]() *** ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() *** ![]() Wstąp do T.A.R.C.Z.Y, poznaj dalekie kraje, niezwykłych ludzi... i zabij ich. ![]() ![]() Ja się nie pocę. Ja błyszczę. ![]() Thor mógłby choć raz przysłać boga sprzątania po sobie. Na pewno ma jakąś magiczną miotłę. ![]() ![]() Zawsze nosisz whisky? ![]() Ten dom miał wytrzymać siłę Hulka. ![]() - Jak nas znaleźli? - Zaprosiłem ich. ![]() Nie poddam się. Odzyskam Skye i T.A.R.C.Z.Ę, ale jeep od Eddiego to za mało. ![]() Nasza kiepska opcja. Grant Ward. *** ![]() Bez ciebie nie ma T.A.R.C.Z.Y. ![]() - Służysz Coulsonowi czy T.A.R.C.Z.Y? - To to samo. ![]() Kogo jak kogo, ale Coulsona nie zlikwidujesz. ![]() Dyrektor T.A.R.C.Z.Y zawsze ma tajemnice. *** Nie wierzę w strach. Wierzę w zaufanie. ![]() ![]() ![]() ![]() *** ![]() ![]() I was able to hack S.H.I.E.L.D. from my van. You're gonna show me something new. ![]() Nie byłam w waszym durnym "S.H.I.E.L.D. Hogwarcie". ![]() ![]() *** ![]() ![]() Nie jestem dobrym człowiekiem, Skye. ![]() Long time to see. ![]() Jestem Agent Grant Ward. ![]() *** ![]() ![]() ![]() *** ![]() ![]() ![]() ![]() *** ![]() Jeśli to jeszcze aktualne, to poproszę tego drinka. ![]() - Żołnierzyk. Postać nie z tej epoki. Ale za to z tej planety. ![]() Nigdy nie chciałem tronu. Chciałem być równym tobie. ![]() - A ty co? Błyskawic się boisz? - Nie darzę miłością tego, co zwiastują. - Chcesz zabrać mi ukochaną planetę w odwecie za rzekomą zniewagę? Nie. Sprawuję nad nią opiekę. - No rzeczywiście, wspaniale się nią opiekujesz. Ludzie wyżynają się milionami, a ty palcem nie kiwniesz. Zaprowadzę tu porządek. Kto mnie powstrzyma? ![]() - Jesteś potworem. - O nie. Potwór jest wśród was. - A, Banner. To twój plan. ![]() Że urodziłem się by zostać królem. ![]() No dobrze. To może wolisz kogoś ze swoich nowych przyjaciół? Wydaje się, że jesteś do nich podobny. No i to jest o wiele lepsze! Mój strój jest taki sobie. Ale ile niesie ze sobą cnót! Jakiż to wielki zaszczyt! Czuję, że aż szaleję od sprawiedliwości. Chcesz usłyszeć mowę o prawdzie, honorze i patriotyźmie? Boże chroń Amer... Zaufaj mojemu gniewowi. Nie zrobiłem tego dla niego. Uuuu. A była już na wyciągnięcie ręki. Dzięki Tesseractowi mogliście mieć władzę, nieograniczoną moc. A wy co? Ciepło i światło dla wszystkich ludzi? Dopiero przekonacie się, co znaczy prawdziwa władza. ![]() Przynoszę wam dobrą nowinę. Czeka was wyzwolenie. *** ![]() ![]() ![]() ![]() *** ![]() Nie miałem prawa cię winić. Wiem, że chciałeś mi pomóc, chronić mnie. Od tego są przyjaciele. Możemy żyć z godnością - nie możemy z nią umrzeć. Człowiek jest najgorszym źródłem prawdy o sobie. Wszystko się zmienia. To nie znaczy, że na lepsze. Trzeba sprawić, by było lepiej. Nie można tylko gadać i mieć nadzieję, że samo się poprawi. |
|
|
|
Lapa15 |
Dodany dnia 03.12.2013 18:43
|
![]() Pochwały: 19 Postów: 2670 Dom: GryffindorPunkty: 20150 Ranga: Niezwyciężony mag Data rejestracji: 01.12.12 |
Biedna Zuziu! Mam dwie wiadomości dla Ciebie - dobrą i złą. Może zacznijmy od dobrej: Nie jesteś 'gejką'. Nie kochasz jej, więc za lesbijkę nikt nie powinien Cię uważać. Zła wiadomość jest taka, że jeżeli 'pociąga' Cię Cytrus... no, nie wiem. xp Skontaktuj się z psychologiem. xp Z Poważaniem Pani Dr. Irena Psychologiczonikońska Droga Redakcjo! Mam problem. Zakochałam się w pewnym Mateuszu, ale... Pani dr. powiedziała, że na 89% nie jestem człowiekiem. A w kosmitce [bo wg. Pani doktor Katarzyny Wariackiej jestem przybyszką z kosmosu] on się nie zakocha, a nie chcę, żeby zaczął chodzić z pewną dziewczyną o imieniu Izabella [nazwiska nie będę wymieniać, bo jest idiotyczne...], ponieważ to mój wróg. Co mam robić? ;< Zrospaczona Alexandra Budapes ![]() *** Moje wewnętrzne oko tu cierpi *** |
|
|
|
Ana_Black |
Dodany dnia 03.12.2013 20:19
|
![]() Ostrzeżenia: 1 Pochwały: 8 Postów: 4391 Dom: GryffindorPunkty: 24016 Ranga: Niezwyciężony mag Data rejestracji: 06.02.10 |
Droga Alexandro! Mam dwie wiadomości. Dobrą i złą. Pierwsza to taka, że wiele nastolatek zako****e się w serialowych postaciach, nie ma więc nic złego w tym, że zakochałaś się w Mateuszu. Problem w tym, że jest to ksiądz, a w dobie dzieci podjudzających księży do pedofilii nie można takich rzeczy bagatelizować. Radzę ci udać się z Izabellą do psychologa i zaprzestać oglądania Ojca Mateusza i ewentualnie zmienić na inny serial (Broń Boże Plebanię!) i najlepiej nie chodź do kościoła i nawet nie mów do księdza "Szczęść Boże!". Z poważaniem Dr psychologi Ilona Psychiczna Droga redakcjo! Przybyłam z roku 2006 i jestem zdruzgotana tym co zobaczyłam. Jak to Tusk wygrał ponownie wybory? Jak to Komorowski został prezydentem? To przecież niemożliwe! Tylko jeden jedyny PiS powinien być u władzy! Czy.... czy to prawda, że wielce szanowny mąż stanu Lech Kaczyński zginął wraz z szanowną małżonką Marią Kaczyńską i dziewięćdziesięcioma czterema innymi w zamachu? Mówią że Antoni Macierewicz bada sprawę. Jeśli to prawda mam nadzieję, że dowiedzie prawdy! A Jarosław Polskę zbawi! Jestem załamana i zdruzgotana, a jednocześnie wściekła. Co stało się z tą Polską w ciągu zaledwie ośmiu lat? Zrozpaczona Genowefa Moherowska Edytowane przez Ana_Black dnia 07.08.2014 15:47
![]() Loki: Dość tego! Wszyscy stoicie niżej ode mnie! Patrzysz na boga, szkaradny stworze! I nie godzę się, aby pomiatał mną... Hulk: Wielki mi bóg. ![]() ![]() Hulk ziewać ~ Łapa ![]() Uwielbiam też jak dostajesz szału i zamieniasz się w tę wielką zieloną bestię.. ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Zdradzę ci moją tajemnicę. Zawsze jestem zły. ![]() ![]() Nieźle. Chcą mnie zamknąć w metalowym pudle i zanurzyć w wodzie. Nie. Jest gorzej niż myślałem. ![]() No bo czym jesteśmy? Zespołem? Nie, nie, nie. Mieszanką wybuchową niosącą chaos. *** ![]() Nie bądź jeleń, nie fikaj. ![]() Matka wie że ukradłeś jej szaty? ![]() - Jarvis, znasz przypowieść o Jonaszu? - Traktowałbym ją raczej jako metaforę. - Thor walczy na 6. - Nie zaprosił mnie? ![]() Co, stawaliście na siusiu? ![]() Niech wyskakuje z ciuchów. Przenoszę imprezę do was. ![]() Weź mnie nie strasz. Co to było, robił mi usta usta? ![]() Phil? Ale on ma na imię Agent! ![]() J.A.R.V.I.S: Dostępne 400% mocy. Iron-Man: Dzięki. ![]() Nie gniewam się, pączuszku. Masz niezły prosty. ![]() Ta wiedźma miesza ci w głowie. Jesteś od niej silniejszy, mądrzejszy. Jesteś Banner. ![]() On jest szefem. Ja tylko za wszystko płacę, wszystko buduję i dbam żebyśmy byli cool. ![]() Stark! Potrzebny jest plan ataku! Mam plan: atakować! ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() *** ![]() - Ja bym sobie odpuściła, to faceci nie z tego świata, bogowe czy coś. - Bóg jest tylko jeden! I głowę dam, że tak się nie ubiera. ![]() - No jasne. Złoty chłopiec w złotej zbroi. Co zostanie jak ją zdejmiesz? - Geniusz, miliarder, playboy, filantrop. A co? (...) A kto jest [prawdziwym bohaterem]? Ty? Jesteś wynikiem eksperymentów na ludziach. Tyle w tobie bohatera, ile zmieściło się do probówki. *** Zabijesz mnie? Ustaw się w kolejce. ![]() Kto znajdzie ten młot i okaże się go godny posiądzie moc Thora. ![]() Thor: Loki może i jest nieobliczalny, ale jest Asgardczykiem i moim bratem. Natasha: Zabił 80 ludzi w ciągu dwóch dni. Thor: Był adoptowany. - Nie będę z tobą walczył bracie. - Nie jesteśmy braćmi. ![]() Piekło rozbrzmiewa jękami jego ofiar. ![]() - O, kontratakują. - No wiesz, młodzi są. - Do stu piorunów, szanuj mowę ojczystą - Długo mi tego nie wybaczą. ![]() To bardzo, bardzo ciekawa teoria, ale ja mam prostszą. Nie jesteście godni. ![]() - A jakby wsadzić młot do windy? Uniesie ją. - Winda nie jest godna. ![]() Zobaczyłem coś we śnie. Muszę to wyjaśnić. Tutaj się nie da. ![]() - Jak tam kosmos? - Kosmos ma się dobrze. ![]() - I myślisz, że możesz mi zaufać? - Nie ufam ci. Matka ci ufała. W przeszłości. Nawet mimo naszych ciągłych sporów. Zawsze miała nadzieję, że gdzieś w tobie nadal jest iskierka mojego brata. Ta nadzieja już nie istnieje i już cię nie chroni. ![]() Mojego życia... Tato, nie nadaję się na króla. Będę bronić Asgardu i innych światów do ostatniego tchu... ale nie mogę tego robić z tronu. Mimo swego szaleństwa Loki rozumiał władzę w taki sposób, jakiego ja nigdy nie osiągnę. *** ![]() O nie, będę żył wiecznie i będę cały z plastiku. ![]() ![]() Kto okaże się godzien moc młota posiądzie. Bez jaj, stary, to sztuczka. ![]() Rekalibracja kognitywna... Zdzieliłam cię w czaszkę ![]() Mam go spowolnić? Czy wyślesz mu więcej sparingpartnerów? ![]() Lepiej wydaj rozkaz, bo zaczynam mu kibicować. ![]() Have you ever had someone take your brain and play? Pull you out and stuff something else in? Do you know what it's like to be unmade? ![]() Przerabiałem hipnozę. Nie lubię. *** Stoimy w obliczu globalnej katastrofy. ![]() Hej malutki. Słonko już zachodzi. ![]() Cicho blaszak, ja nie mam rakiety w tyłku. ![]() - Steve nie lubi takiego słownictwa. - A kopnąć cię w tą... ![]() Nie jest taki zły, tylko trochę nerwus. Drugiego takiego nie ma na całym świecie. Wszyscy lubią wygrywać, a ten mój facet robi co może by walki uniknąć, bo wie że walkę wygra. ![]() - Co ci się śniło? - Że jestem Avengersem, że jestem kimś więcej niż tylko posłuszną maszynką do zabijania. ![]() Kocha to się dzieci, ja mam u niego dług. *** ![]() ![]() *** ![]() ![]() *** ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() *** ![]() Wstąp do T.A.R.C.Z.Y, poznaj dalekie kraje, niezwykłych ludzi... i zabij ich. ![]() ![]() Ja się nie pocę. Ja błyszczę. ![]() Thor mógłby choć raz przysłać boga sprzątania po sobie. Na pewno ma jakąś magiczną miotłę. ![]() ![]() Zawsze nosisz whisky? ![]() Ten dom miał wytrzymać siłę Hulka. ![]() - Jak nas znaleźli? - Zaprosiłem ich. ![]() Nie poddam się. Odzyskam Skye i T.A.R.C.Z.Ę, ale jeep od Eddiego to za mało. ![]() Nasza kiepska opcja. Grant Ward. *** ![]() Bez ciebie nie ma T.A.R.C.Z.Y. ![]() - Służysz Coulsonowi czy T.A.R.C.Z.Y? - To to samo. ![]() Kogo jak kogo, ale Coulsona nie zlikwidujesz. ![]() Dyrektor T.A.R.C.Z.Y zawsze ma tajemnice. *** Nie wierzę w strach. Wierzę w zaufanie. ![]() ![]() ![]() ![]() *** ![]() ![]() I was able to hack S.H.I.E.L.D. from my van. You're gonna show me something new. ![]() Nie byłam w waszym durnym "S.H.I.E.L.D. Hogwarcie". ![]() ![]() *** ![]() ![]() Nie jestem dobrym człowiekiem, Skye. ![]() Long time to see. ![]() Jestem Agent Grant Ward. ![]() *** ![]() ![]() ![]() *** ![]() ![]() ![]() ![]() *** ![]() Jeśli to jeszcze aktualne, to poproszę tego drinka. ![]() - Żołnierzyk. Postać nie z tej epoki. Ale za to z tej planety. ![]() Nigdy nie chciałem tronu. Chciałem być równym tobie. ![]() - A ty co? Błyskawic się boisz? - Nie darzę miłością tego, co zwiastują. - Chcesz zabrać mi ukochaną planetę w odwecie za rzekomą zniewagę? Nie. Sprawuję nad nią opiekę. - No rzeczywiście, wspaniale się nią opiekujesz. Ludzie wyżynają się milionami, a ty palcem nie kiwniesz. Zaprowadzę tu porządek. Kto mnie powstrzyma? ![]() - Jesteś potworem. - O nie. Potwór jest wśród was. - A, Banner. To twój plan. ![]() Że urodziłem się by zostać królem. ![]() No dobrze. To może wolisz kogoś ze swoich nowych przyjaciół? Wydaje się, że jesteś do nich podobny. No i to jest o wiele lepsze! Mój strój jest taki sobie. Ale ile niesie ze sobą cnót! Jakiż to wielki zaszczyt! Czuję, że aż szaleję od sprawiedliwości. Chcesz usłyszeć mowę o prawdzie, honorze i patriotyźmie? Boże chroń Amer... Zaufaj mojemu gniewowi. Nie zrobiłem tego dla niego. Uuuu. A była już na wyciągnięcie ręki. Dzięki Tesseractowi mogliście mieć władzę, nieograniczoną moc. A wy co? Ciepło i światło dla wszystkich ludzi? Dopiero przekonacie się, co znaczy prawdziwa władza. ![]() Przynoszę wam dobrą nowinę. Czeka was wyzwolenie. *** ![]() ![]() ![]() ![]() *** ![]() Nie miałem prawa cię winić. Wiem, że chciałeś mi pomóc, chronić mnie. Od tego są przyjaciele. Możemy żyć z godnością - nie możemy z nią umrzeć. Człowiek jest najgorszym źródłem prawdy o sobie. Wszystko się zmienia. To nie znaczy, że na lepsze. Trzeba sprawić, by było lepiej. Nie można tylko gadać i mieć nadzieję, że samo się poprawi. |
|
|
|
Padida |
Dodany dnia 03.12.2013 21:04
|
![]() Pochwały: 3 Postów: 412 Dom: GryffindorPunkty: 7287 Ranga: Żywy worek treningowy Data rejestracji: 13.07.13 |
Genowefo, nie zrozum mnie źle, ale Tusk przybył do Polski jako kosmita i oferując wódkę zahipnotyzował ludzi. Tylko nieliczni nadal są zdrowi. Radzę więc poczytać instrukcje przeciwludziowokosmitowezkosmitowegokosmosu, a jeśli to nie zadziała, wziąć maść na ból pupy. Drogi Proroku! Zdobyłem ostatnio podręcznik do eliksirów należący do jakiegoś Księcia Półkrwi. Zapisał tam mnóstwo notatek, co pomogło mi stać się najlepszy w eliksirach. Ale użyłem jednego zaklęcia, które zrobiło głębokie rany w ciele mojego [przystojnego] wroga. Zobaczył to pewien profesor i chce mi zabrać tą książkę, ale ja nie chcę być słaby w eliksirach! D: Harry Potter, Chłopiec Który Przeżył, Wybraniec, Syn Jamesa i Lily Potterów, Syn Chrzestny Syriusza Blacka Edytowane przez Padida dnia 03.12.2013 21:09
![]() hej |
|
|
|
| Podziel się z innymi: |
|
| Przejdź do forum: |



Sharllottka
wracam po paru latach, a tu fandom umarł 




Hufflepuff




Ravenclaw
Slytherin

















Gryffindor






























































































































