Logowanie
Facebook
Shoutbox
Współpraca
Najaktywniejsi
1)
Alette
2)
fuerte
3)
Katherine_Pierce
4)
Sam Quest
5)
Shanti Black
6)
A.
7)
monciakund
8)
ania919
9)
ulka_black_potter
10)
Klaudia Lind
Losowe zdjęcie
Zobacz temat
|
Ksiądz czarodziej?
|
|
| Syriusz32 |
Dodany dnia 19.02.2016 20:18
|
![]() Ostrzeżenia: 1 Pochwały: 17 Postów: 1120 Dom: GryffindorPunkty: 15213 Ranga: Potęga Krwistego Steka! Data rejestracji: 30.06.14 |
Tak mnie naszło... Czy w świecie magii byli magiczni księża? Bo jakoś nie spotkałem się nigdy z żadnym wyjaśnieniem... ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() "Syriusz przejmujesz się mniej swoją maturą niż ślizgoni wygraniem Pucharu, a to jest jakieś osiągnięcie " ~ Anton |
|
|
|
ShilaSnape |
Dodany dnia 19.02.2016 20:29
|
![]() Pochwały: 1 Postów: 94 Dom: SlytherinPunkty: 1933 Ranga: Świetny czarodziej Data rejestracji: 14.02.16 |
Hahahaha- ale Cię naszło![]() Był ktoś kogo powszechnie nazywano mistrzem ceremonii. Na przykład ślubu Billowi i Fleur udzielał ten sam mężczyzna, który prowadził uroczystości związane z pogrzebem Dumbledora. Pewnie tamci "duchowni" mieli inne prawa i przywileje co Ci nasi ale na pewno istnieli. Moim zdaniem bliżej im było do pastorów niż do księży ale mogę się mylić. Mam nadzieję, że chociaż trochę zaspokoiłam Twoją ciekawość Kilka cytatów:
-After all this time? -Always... *** Pokój bez książek to jak ciało bez duszy. -Gilbert Keith Chesterton *** Ten, kto skacze do nieba, może upaść, to prawda. Ale może też poszybować w górę. -Lauren Oliver *** Czas pełen był cichych rozmów, czułości, poezji o blasku starego złota i zieleni oczu. Tej nieprawdopodobnej zieleni oczu, poza którą nic nie ośmielało się istnieć. __________________________________________________________ -------------------------------------------------- Piosenki na dziś: https://m.youtube.com/results?q=andy%20black&sm=1 https://m.youtube.com/watch?v=8fEoWA9Vz3A https://m.youtube.com/results?q=silent%20scream%20anna%20blue&sm=1 ___________________________________________________________ ![]() ![]() ![]() ![]() ___________________________________________________________ Zastępca Prezesa Fan Clubu Severusa Snape' a Always & Forever ![]() Czarne oczy, czarna dusza Czarne włosy i nos kruczy Zostań fanem Severusa! A on mikstur cię nauczy Jeśli lubisz profesora Albo kochasz tak jak my! To jest bardzo dobra pora By ziściły się Twe sny Elitarny Fan Club Snape'a Dołącz do nas, czaruj z nami! Elitarny Fan Club Snape'a On jest Mistrzem nad Mistrzami! Zamyślony, tajemniczy On jest Always&Forever Z każdym wrogiem się policzy! Ave! Ave! Boski Sever! Śmierciożerca ukochany! Tłustowłosy idol nasz! Profesorze! Pamiętamy! Twoją tajemniczą twarz. Elitarny Fan Club Snape'a Dołącz do nas, czaruj z nami! Elitarny Fan Club Snape'a On jest Mistrzem nad Mistrzami __________________________________________________________ |
|
|
|
batalion_88 |
Dodany dnia 19.02.2016 22:45
|
![]() Pochwały: 2 Postów: 4036 Dom: GryffindorPunkty: 31890 Ranga: Pan Śmierci Data rejestracji: 16.07.15 |
No był duch Grupy Mnich - rezydent Domu Helgi Hufflepuff. I pytanie czy został czarodziejem jako zakonnik czy jako czarodziej po Hogwarcie wstąpił w klasztorne mury. Oczywiście mnich czy zakonnik to jeszcze nie kapłan (ojciec, brat bez święceń). Uważam, że ci od "ceremonii" byli kimś na wzór naszych świeckich panów i pań w Urzędach Cywilnych. Mamy kościoły (nawet w Dolinie Godryka), ale czy sprawowali tam nabożeństwa księża-magicy? Szczerze w to wątpię, bo magia a wiara nijak w zasadzie się mają do siebie. Ja przynajmniej oddzielam praktyki religijne od bycia starym fanem powieści Rowling. W Hogwarcie nie mieli katechezy, religii czy nawet etyki. U Jo duch osoby duchownej, to ktoś kto miał beczkę z 500-letnim winem i tyle ;p Kaplicy w zamku też brak. Jak to niby miałoby wyglądać w obrządku katolickim, greko-katolickim czy nawet prawosławnym? Czary i kult w świątyni kompletnie do siebie nie pasują. Zresztą w Hogwarcie byli uczniowie różnych kultur, z innych krajów itp. Np. Taka Cho była Azjatką, więc może praktykowała buddyzm? A taki Wiktor Krum prawosławie? Bardzo dobrze, że Rowling nie wplątywała na siłę wątków religijnych do świata magii. To nie miałoby sensu. Skoro czarodziejom wystarczały różdżki i wiara w siłę zaklęcia, to automatycznie odpadała wiara w Boga, coś nadprzyrodzonego, Siłę Wyższą - Chrystusa, Jahwe, Allaha, Buddę itd... Nie był więc potrzebny ani ksiądz katolicki, rabin, imam czy inny duchowy przywódca. ![]() ![]() ![]() |
|
|
|
losiek13 |
Dodany dnia 20.02.2016 00:39
|
![]() Ostrzeżenia: 2 Pochwały: 33 Postów: 2832 Dom: RavenclawPunkty: 34217 Ranga: Pan Śmierci Data rejestracji: 19.06.08 |
A Boże Narodzenie w Hogwarcie obchodzili dla checy ;D Pewnie Jezus też był czarodziejem, w końcu zamiany wody w wino uczyli już na 6 roku ![]() Always ![]() |
|
|
|
batalion_88 |
Dodany dnia 20.02.2016 09:08
|
![]() Pochwały: 2 Postów: 4036 Dom: GryffindorPunkty: 31890 Ranga: Pan Śmierci Data rejestracji: 16.07.15 |
A Boże Narodzenie w Hogwarcie obchodzili dla checy ;D Pewnie Jezus też był czarodziejem, w końcu zamiany wody w wino uczyli już na 6 roku Z tymże to Boże Narodzenie obchodzone w magicznym świecie nie miało absolutnie aspektu religijnego, a już na pewno żaden ksiądz w Hogwarcie Pasterki tam nie odprawiał o północy ;p Chodziło raczej o ferie, czas wolny, 12 choinek w Wielkiej Sali i dobre jedzenie ^^ Z tego co pamiętam, to w VI tomie była mowa o zamianie octu w wino a nie wody... Księża czarodziejom nie byli potrzebni ;p Po prostu nie było sprawowanych sakramentów, więc nie mieliby co ze sobą w Hogwarcie czy gdziekolwiek począć ;p Musieliby podzielić los Bezgłowego Nicka ;-; Nie było zapotrzebowania i racji bytu duchownych w czarodziejskiej społeczności... ![]() ![]() ![]() |
|
|
|
Iva Coren |
Dodany dnia 20.02.2016 09:22
|
![]() Postów: 128 Dom: RavenclawPunkty: 1499 Ranga: Dorosły czarodziej Data rejestracji: 29.01.16 |
Jedyną namiastką "księdza" w Hogwarcie ( pisząc "księdza" , nie mam na myśli klasycznego duchownego, bo gdzie w Hogwarcie miejsce na Boga?) był Wielebny Severus Snape, który swym ubiorem, miną, celibatem, a także swoistego rodzaju ascetyzmem przypominał chwilami mnicha. Bardzo często też miał cechy Wielkiego Inkwizytora, zachowywał się jak Tomás de Torquemada ![]() I tyle z księdza miał Severus To był taki Ksiądz Czarodziej Edytowane przez Iva Coren dnia 20.02.2016 11:42
![]() ![]() ![]() ![]() ![]() I nawet jak upadnę, to wstanę. A wtedy Ty masz przechlapane! ![]() ![]() Ołtarzyk dla Batalion_88 ![]() O Batalionie, tak ładnie zawsze komentujesz, mój uśmiech wywołujesz..... ![]() |
|
|
|
Katherine_Pierce |
Dodany dnia 20.02.2016 09:50
|
![]() Pochwały: 29 Postów: 5926 Dom: GryffindorPunkty: 47342 Ranga: Członek Rady Strachu Data rejestracji: 31.10.14 |
Batalion, sugerujesz, że dobry czarodziej nie zamieni WODY, a tylko ocet w wino? pff. Snape księdzem? Boże oby nie. Nie wiem jakich miałaś katechetów/księży w szkołach ale ja miałam to szczęście, że żaden nie był znęcającym się nad dziećmi tyranem z kompleksami "bo nikt mnie nie kocha". Uważam tak jak Shila, że ci mistrzowie ceremonii mogli być takimi odpowiednikami duchownych. Moja chrisowa TOP5 ![]() 1. Always&Forever Chris Wood ![]() 2. Chris Hemsworth ![]() 3. Chris Evans ![]() 4. Chris Pratt ![]() 5. Chris Pine ![]() Maybe, you don't know Katherine at all. Did it ever occur to you that you have no idea who I really am? [/center]![]() Mam talenty różne, lecz nie należy do nich poezja staram się klecić słowa aby była w tym finezja. Obietnice złożyłam, więc spełnić ją należy admin co nie dotrzymuje słowa? Kto mu uwierzy? Z przeprosinami do Ciebie Kath pędze aby nie popaść w wieczna nędzę. Kiedy Mafia się z wielką pompą rozpoczęłą, nie chciałam aby osoba z miasta zginęła. Choć początkowo w mych oczach byłaś podejrzana, wymówka z brakiem czasu, zdawała się odgrzewana. Gdy zaś ufać zaczęłam w twe piękne słowa, mafia nie pozwoliła, by lekka stała się ma głowa. Rozkazali głosować wbrew mojej woli, musiałam się pilnować aby nie wyjść z roli. Swojego słowa bronić miałam zacięcie, najlepiej tak aby wśród innych miało ono wzięcie. Przepraszam najszczerzej, lecz nie cała moja jest wina, głosu bym na Ciebie nie oddała, gdyby nie mafii kpina. Grałaś zacnie, choć nie każdy to potrafił docenić, szkoda, że losów miasta nie udało nam się zmienić. Z najszerszymi przeprosinami, Tako. Cóż to tak echem pijackich krzyków rozbrzmiewa I z dupy łzy śmiechu rozlewając rzęsiste Wciąż sunie w dół siłą tyłków rozpędzone Ciemność nagłą powitać co się jej nie spodziewa To z trzech części całość misternie złożona Co czerwieni blaskiem ciekawskie oczy razi I bucha wciąż gdy w dół tak pokracznie złazi Zielonym długim poddupcem połączona A każdy człon tego przedziwnego bytu Nie przez Boga do życia powołanego Lecz przez wyobraźnie chore i łyki płynu czystego Zdaje się niczym wobec wspaniałości swego odbytu Bo piękny on niczym moszna na nieboskłonie Mądry jak żadna ze stóp co na świat zrodzona A zabawna tak, że aż strach Oto jest Kath Gne - Twoje przedtyłcze <3 Ołtarzyk uwielbienia Chrisa ![]() Autorstwa pięknej i utalentowanej Gne <3 Chris to dupa jakich wiele, Męski facet w fajnym ciele, Serial o nim Kath ogląda, Lecz na tyłek wciąż spogląda. Na nic próby oderwania Wzroku od słodkiego drania, Uśmiech jego mówi wiele Aż mam ciarki na całym ciele! By Sam Quest ![]() The wasted years, the wasted youth The pretty lies, the ugly truth And the day has come where I have died Only to find, I've come alive ~Teen idle ![]() I was angry with my friend; I told my wrath, my wrath did end. I was angry with my foe: I told it not, my wrath did grow. And I waterd it in fears, Night & morning with my tears: And I sunned it with smiles, And with soft deceitful wiles. And it grew both day and night. Till it bore an apple bright. And my foe beheld it shine, And he knew that it was mine. And into my garden stole, When the night had veild the pole; In the morning glad I see; My foe outstretched beneath the tree. Do hymnu! Katherine jak ten kwiat wykwitła na stronie, Katherine zostanie z nami po wsze czas. Skromniutka i gadatliwa, wielka jej chwała, bo serce jej ogromne niczym głowa Andrzeja. Refren: Chwała Ci nasza, Katherino! Filmowcu najlepszy, kochana userko! Znajomość TVD największą masz! Chwała Ci, nasz pierniczku! Twa sława się ciągnie za Tobą niczym smród. Lecz nie martw się tym, bo oznacza on Twój trud. Każdy go do docenia, bo robisz cuda od niechcenia. Trzymaj tak dalej, a nagrodzi Cię ktoś! Refren. Upijałaś się w Karczmie, szalałaś w Hogwarcie, lecz byłaś w stanie pokonać Parchatego Trolla. Dzielnie walczyłaś w konkursie literackim, w redakcji Proroka zasiadłaś niczym król. Refren x2 ~ Pszemek - łosiek <3 ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
|
|
|
batalion_88 |
Dodany dnia 20.02.2016 10:12
|
![]() Pochwały: 2 Postów: 4036 Dom: GryffindorPunkty: 31890 Ranga: Pan Śmierci Data rejestracji: 16.07.15 |
Batalion, sugerujesz, że dobry czarodziej nie zamieni WODY, a tylko ocet w wino? Nope, nic nie sugeruję. Gdzie tak to zabrzmiało??? Na pewno potrafi. Skoro może wyczarować sobie ot tak wygodny fotel czy zamienić się w kota, to co tam jakaś zamiana wody, octu czy soku pomarańczowego w wino? Odniosłem się jedynie do treści VI tomu, w którym uczniowie zamieniali jednak ten nieszczęsny ocet w wino... Chyba zbaczamy z tematu Snape jako ksiądz też mi nie pasuje, chociaż czarne szaty Severusa miały w sobie "coś" z sutanny ^^ Kończąc wątek, to myślę, że gdyby Rowling naprawdę chciała umieścić w swoich powieściach księży-czarodziejów, zrobiłaby to po prostu. ;p Tylko nie wiem czemu takie wprowadzenie duchownych do powieści, w której istotą jest świat magii miałoby służyć... ![]() ![]() ![]() |
|
|
|
Iva Coren |
Dodany dnia 20.02.2016 10:19
|
![]() Postów: 128 Dom: RavenclawPunkty: 1499 Ranga: Dorosły czarodziej Data rejestracji: 29.01.16 |
Snape księdzem? Boże oby nie. Nie wiem jakich miałaś katechetów/księży w szkołach ale ja miałam to szczęście, że żaden nie był znęcającym się nad dziećmi tyranem z kompleksami "bo nikt mnie nie kocha". Dobzrze pamiętam księdza Juliana B. , który sprał mnie po plecach dziennikiem klasowym, a moim kolegą Michałem wywijał jak miotacz młotem Nasi rodzice poszli na skargę do szkoły i wielebnego przeniesiono do jakiejś wiejskiej parafii ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() I nawet jak upadnę, to wstanę. A wtedy Ty masz przechlapane! ![]() ![]() Ołtarzyk dla Batalion_88 ![]() O Batalionie, tak ładnie zawsze komentujesz, mój uśmiech wywołujesz..... ![]() |
|
|
|
blad logiczny |
Dodany dnia 20.02.2016 10:45
|
![]() Pochwały: 3 Postów: 525 Dom: RavenclawPunkty: 10701 Ranga: Do szopy hipogryfy, do szopy wszyscy wraz! Data rejestracji: 13.12.14 |
Z ta zamianą wody w wino, to nie wiem czy na przeszkodzie nie stałyby te sławne wyjątki od prawa Gampa. Bo to by oznaczało produkcje żywności. Tymczasem zmiana octu, w wino to tylko "poprawa smaku". Generalnie, tej kwestii zgadzam się tu z opiniami Bataliona. Iva, ten pomysł z Seveusem jest pierwszorzędny .Katherine, niestety to częste przypadki, chyba wynikają z pewnego typu temperamentu osób które zostają duchownymi. Po prostu takie osoby są, w stanie częściej niż inni wytrzymać proces przygotowania do przyjęcia świeceń. Pewien mój znajomy używał słowa "zakład", a inny Antyhogwart. Bo niby, że tam ludziom wybija się z głowy "magiczne podejście" do wiary. Resztę robi samotność, mam na tu myśli brak przyjaciół. Ja tam miałem bardzo dobrych katechetów. Przez jakiś czas uczył nas dziekan, który na zastępstwie uczył też kleryków. Dzięki niemu, mam takie bardzo racjonalne podejście do wiary. Jednak spotkałem i spotykam, "przypadki kliniczne". Błąd mam zawsze przed sobą.
Wszelkie błędy, gramatyczne, stylistyczne, ortograficzne, interpunkcyjne, to moi kuzyni. Nie lubię kuzynów. Uważam, że należy wypędzić błendy z pustymi do puszczy. |
|
|
|
losiek13 |
Dodany dnia 20.02.2016 13:50
|
![]() Ostrzeżenia: 2 Pochwały: 33 Postów: 2832 Dom: RavenclawPunkty: 34217 Ranga: Pan Śmierci Data rejestracji: 19.06.08 |
Faktycznie, uczniowie zamieniali ocet w wino, cóż za uchybienie z mojej strony. Niemniej moce dosyć podobne. Chleb i rybę rozmnożyć też umieli, a i jeden zmartwychwstał ;D Jeśli chodzi o prawa Gampa, to płyny najwidoczniej się w to nie wliczają, skoro można wyczarować z różdżki wodę/fontannę winna/sos. ![]() Always ![]() |
|
|
|
blad logiczny |
Dodany dnia 20.02.2016 15:30
|
![]() Pochwały: 3 Postów: 525 Dom: RavenclawPunkty: 10701 Ranga: Do szopy hipogryfy, do szopy wszyscy wraz! Data rejestracji: 13.12.14 |
Coś chyba przegapiłem czytając, bo o ile wyczarowywanie wody mogę zaakceptować. Trudno to określić, jak to jest, czy jest ona wytwarzana, czy raczej to jakiś rodzaj odwrotnej teleportacji. Jej mogę nie zaliczać do jedzenia, bo jest rozpuszczalnikiem i energii człowiekowi nie dostarcza. Ale z fontanną wina lub sosem, to już jest problem. Bo skoro tak, to Hermiona mogła sobie je przywołać/teleportować, albo wytworzyć. Wtedy gdy ukrywali się, w lesie. Można na tym pokarmie przeżyć. Czyli mamy kolejną niekonsekwencję, lub błąd. Co do Harrego, to bardziej pasuje mi jakieś wskrzeszenie/powrót, bo mógł sobie przecież wsiąść do "pociągu" i pojechać do Syriusza, państwa Tonks i rodziców. Zmartwychwstanie to bardziej pasuje do Gandalfa z "Władcy". Błąd mam zawsze przed sobą.
Wszelkie błędy, gramatyczne, stylistyczne, ortograficzne, interpunkcyjne, to moi kuzyni. Nie lubię kuzynów. Uważam, że należy wypędzić błendy z pustymi do puszczy. |
|
|
|
losiek13 |
Dodany dnia 20.02.2016 18:03
|
![]() Ostrzeżenia: 2 Pochwały: 33 Postów: 2832 Dom: RavenclawPunkty: 34217 Ranga: Pan Śmierci Data rejestracji: 19.06.08 |
Wino i sos pokarmem? Serio? Może zechciałbyś spróbować takiej diety? ;d No i sosem z różdżki tryskała pani Weasley, więc niewykluczone, że ona go gdzieś w Norze miała... może na palniku w rondlu xp Przywołać jedzenie można, w końcu sama Hermiona to powiedziała, ale musisz wiedzieć, gdzie ono jest. Chociażby Dean, ojciec Tonks i gobliny jadły przywołanego łososia. Wytworzenie jedzenia od zera jest niemożliwe.Ze zmartwychwstaniem to był tylko żart... ;d ![]() Always ![]() |
|
|
|
blad logiczny |
Dodany dnia 20.02.2016 19:12
|
![]() Pochwały: 3 Postów: 525 Dom: RavenclawPunkty: 10701 Ranga: Do szopy hipogryfy, do szopy wszyscy wraz! Data rejestracji: 13.12.14 |
Losiek, jakieś kalorie i trochę białka, oraz soli mineralnych to zwiera. A do tego mieli jeszcze transmutowane grzyby, tłumaczone jako muchomory, ale nie wiem czy poprawnie. Są co prawda jadalne muchomory, niektóre podobno wyjątkowo smaczne. I nie na takiej diecie 4 dni przeżyłem. Tzw. grypa żołądkowa, więc korniszony odrobinkę suchego chleba i herbaty, aby było czym wymiot... brry. Żart nie żart, od tego jest literatura, aby przybliżać, różne zagadnienia. Kwestia życia lub nie po śmierci i możliwości powrotu to częsty temat. Błąd mam zawsze przed sobą.
Wszelkie błędy, gramatyczne, stylistyczne, ortograficzne, interpunkcyjne, to moi kuzyni. Nie lubię kuzynów. Uważam, że należy wypędzić błendy z pustymi do puszczy. |
|
|
|
KHZP |
Dodany dnia 29.06.2016 23:33
|
![]() Pochwały: 4 Postów: 400 Dom: HufflepuffPunkty: 4582 Ranga: Świetny czarodziej Data rejestracji: 14.06.13 |
Z tego co pamiętam nie specjalnie było wspomniane o religii w HP. Prawdopodobnie czarodzieje nie mają tako jako wiary. Mają Magię. Mugole - ciemnota - wyznają różne bóstwa, w celu zrozumienia rzeczy większych od tych codziennych - czyli właśnie Magii. Takie jest moje podejście. Pozdro, Puchon KHZP Pozdro, Puchon KHZP /\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\ Dawno mnie tu nie było. Trochę śmiesznie. /\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\ ![]() ![]() Ja i HPnet: od 14.06.2013 10:41 - na zawsze! ![]() Olśniewający swym uśmiechem KHZP ![]() Dziękuję! ![]() Moje arcydzieła: FF: 1. Na plaży. 2. Cukierki. 3. Wróżba z przeszłości Artystycznie: 1. Borsuk - wyszywanka. ************************************************************* NAJMROCZNIEJSZY OBSZAR MOJEGO PODPISU ![]() <p align="justify"> </p> ************************************************************* |
|
|
|
| Podziel się z innymi: |
|
| Przejdź do forum: |









Gryffindor




ShilaSnape
Slytherin










Ravenclaw



To był taki Ksiądz Czarodziej 










































.
Hufflepuff



