Logowanie
Facebook
Shoutbox
Współpraca
Najaktywniejsi
1)
Alette
2)
fuerte
3)
Katherine_Pierce
4)
Sam Quest
5)
Shanti Black
6)
A.
7)
monciakund
8)
ania919
9)
ulka_black_potter
10)
Klaudia Lind
Losowe zdjęcie
Zobacz temat
Strona 1 z 2: 12
|
|
Zwierzątka domowe :)
|
|
ArturDenimo |
Dodany dnia 18.07.2013 22:16
|
![]() Postów: 24 Dom: HufflepuffPunkty: 109 Ranga: Pomocna dłoń Data rejestracji: 29.06.13 |
Cześć, to ja Artur ![]() Opowiadajcie, jakie mieliście/macie/będziecie mieli zwierzątka domowe ![]() Ja miałem dwa psy: Fuksa i Mikiego ![]() Umarły ze starości ![]() A wy? |
|
|
|
Lapa15 |
Dodany dnia 18.07.2013 23:01
|
![]() Pochwały: 19 Postów: 2670 Dom: GryffindorPunkty: 20150 Ranga: Niezwyciężony mag Data rejestracji: 01.12.12 |
Ja mam tylko rybki, które nie mają imion, bo ich nie rozróżniam Ogólnie nie za bardzo się nimi interesuję. Planuję mieś chomika/świnkę morską/psa, ale najpierw muszę nauczyć się sprzątać swój pokój Można też powiedzieć, że mam tak jakby psa, ale on nie mieszka u mnie, tylko u rodziny... Jest to owczarek niemiecki. Nie ma właściwie imienia, ale wołamy na niego kojot ;pPOSTY KTÓRE MAJĄ JEDNĄ LINIJKĘ ZOSTANĄ KASOWANE! Edytowane przez Christina dnia 18.07.2013 23:13
|
|
|
|
ulka_black_potter |
Dodany dnia 18.07.2013 23:40
|
![]() Pochwały: 39 Postów: 3422 Dom: HufflepuffPunkty: 36829 Ranga: Harrych świąt! Data rejestracji: 14.05.09 |
O lol, otwierając dzisiaj drzwi wejściowe i szukając klucza w torebce wymyśliłam, że założę temat o zwierzątkach, które mamy w domu. Zastanawiałam się czy takiego tematu nie ma przypadkiem na forum. Spóźniłam się;p Ja miałam dużo zwierzątek. Wyliczę wszystkie. Obecnie w moim domu znajduję się 6 kotów: - Puszek - Gloria - Mimek - Rudy - Syriuszka - Antoni 3 psy: - Didi - Kruszyna - Perła Kiedyś miałam pieska Małego, ale zdechł ze starości i piękną suczkę Fionę. Zmarła bo była za młoda na to by mieć szczeniaki. Murzyna zabił mój sąsiad:< Żółwie były też, ale śmierdziały to je oddaliśmy. Rybki - jak zdechły to już się nie chciało mi tworzyć kolejnych rodzinek. Dzik Balbina, który przypałęntał się nam do domu i zachowywał się jak pies. Żuraw Irek - miał złamaną nogę i moja mama się nim zajęła. Gdy wyzdrowiał to go wypuściliśmy. Świnka morska Ździchu - już nie pamiętam co się z nią stało, ale była rudo - biało - czarna. Moje ulubione zwierzaczki, które były po części w moim posiadaniu to konie. Trochę ich się przewnięło: - Gwiazda - Basia - Kasztanka - Basia 2 - Songo Ja uwielbiałam Gwiazdę bo była ruda i z jej grzywy można było robić warkocze. Płakałam jak musieliśmy ją sprzedać. W sumie to miały być zwierzątka domowe, ale wszystkie, które wymieniłam były mi bliskie więc jakby domowe : ) ![]() Christian. ![]() Bo liczy się to, co masz w środku. ![]() Ale czasami warto założyć maskę. ![]() "ja generalnie ten tekst klasyfikuję jako 5CMCS HE NDPSG3 - S2AB" "zmiennokanoniczne" "piszę fanficka ducha, że tak to ujmę, czyli takiego, którego nie ma" "po części trudny język wynika z założeń płomień odwagi i specyfiki tekstu" by Cantaris Ula urzędniczka Zarejestruje ci chomiczka Da mu zielona kartę I marchewki starte <muza> by fuer |
|
|
|
ArturDenimo |
Dodany dnia 18.07.2013 23:48
|
![]() Postów: 24 Dom: HufflepuffPunkty: 109 Ranga: Pomocna dłoń Data rejestracji: 29.06.13 |
Ulka, a ty masz jakiś duży ten dom? No, bo skoro miałaś tyle koni, to chyba musiałaś mieć jakąś stajnię itd. Wgl. to dużo miałaś tych zwierząt Myślałem, że ja mając dwa psy to miałem ich dużo
|
|
|
|
Sheeby |
Dodany dnia 18.07.2013 23:50
|
![]() Pochwały: 9 Postów: 512 Dom: HufflepuffPunkty: 5239 Ranga: Osiedlowy szarlatan Data rejestracji: 24.02.13 |
Ja miałam też sporą ilość zwierząt, ale nie jak Ulka ![]() Obecne moje zwierzaki to; - Lola, kotka. Cała bialutka i rasowa. Chamska i arystokratka ![]() - Thunder, kot. Bury i bohater domu, bo myszy łapie. - Iwan, pies. Czarny, być może to Syriusz ;p Wcześniej miałam miliony kotów; Whiskasa, (bezimienny) polował na mnie jak byłam niemowlęciem, taki czarny. + te co mam teraz. Miałam też psa, co nazywał się Ronnie, ale musieliśmy go oddać krewnym i nazwali go Ogryzek ;p Miałam miliony chomików. Mój brat kupił sobie jednego, żył 3 lata, umarł i poet, 6 kolejnych nazywał tak samo i brał tej samej maści. Ja miałam swoje własne 3; Gwiazdkę, Puszka, Dosię. Z każdą mam śmieszne wspomnienia. Co do innych zwierząt, tyb nigdy nie miałam, żółwi, koni, świń, kur, krów, ptaszków - też nie. ; ] Kochałam wszystkie bardzo i teraz też kocham. Takie śmiechowe te pupile. ;p ![]() Julia part smart ![]() |
|
|
|
ulka_black_potter |
Dodany dnia 18.07.2013 23:53
|
![]() Pochwały: 39 Postów: 3422 Dom: HufflepuffPunkty: 36829 Ranga: Harrych świąt! Data rejestracji: 14.05.09 |
No tak, stajnia stoi sobie, ale koni niestety nie możemy już mieć więc mama napaliła się na kury i chce zrobić z tej stajni kurnik![]() Dużą mam posesję, spokojnie jeszcze 2 domy mogłyby u mnie stanąć;p Leśnym ludkiem jestem, bo w lesie mieszkam. ;p ![]() Christian. ![]() Bo liczy się to, co masz w środku. ![]() Ale czasami warto założyć maskę. ![]() "ja generalnie ten tekst klasyfikuję jako 5CMCS HE NDPSG3 - S2AB" "zmiennokanoniczne" "piszę fanficka ducha, że tak to ujmę, czyli takiego, którego nie ma" "po części trudny język wynika z założeń płomień odwagi i specyfiki tekstu" by Cantaris Ula urzędniczka Zarejestruje ci chomiczka Da mu zielona kartę I marchewki starte <muza> by fuer |
|
|
|
ArturDenimo |
Dodany dnia 18.07.2013 23:58
|
![]() Postów: 24 Dom: HufflepuffPunkty: 109 Ranga: Pomocna dłoń Data rejestracji: 29.06.13 |
Moi rodzice ostatnio kupili sobie do ogrodu (mają wielkie oczko wodne) karasie i jeszcze jakieś tam inne ryby i wszystkim nadali imiona A rodzice Adama mają Sznaucera Olbrzyma o imieniu Kundel Bardzo go lubimy, bo gdy się do niego podejdzie kładzie się na plecach i prosi, żeby go podrapać po brzuchu
|
|
|
|
Cordiale |
Dodany dnia 19.07.2013 00:04
|
![]() Pochwały: 9 Postów: 1254 Dom: SlytherinPunkty: 9381 Ranga: Dystrybutor słodyczy Weasleyów Data rejestracji: 11.04.13 |
O, to ja miałam parę. Kiedyś zrobiłam sobie rodzinkę ślimaków. Złapałam chyba z piec i wsadziłam do słoika. Gdy zaczęły uciekać to wywaliłam je przez okno (mieszkam na pierwszym pietrze, biedaki) i nigdy już ich nie widziałam (rzeczywiście dziwne... ._.), Miałam kota, którego dostałam od cioci. Początkowo na imię miał Tekilek ale gdy zaczął biegać za mną z pazurami i drapać moje nogi to zmieniliśmy mu imię na Kiler. Potem był Bonifacy, czarno - biały kot przygarnięty z dworu. Oba te koty były młode i nigdy nie wróciły do domu, może nie żyją, może ktoś je złapał.. Nie wiem ale chce mi się płakać jak o nich pomyślę. Obecnie mam kota o imieniu kot. Ciągle sprowadza myszy do domu i tez jest z dworu. Zadko do mnie przychodzi ._. Miałam mieć jeszcze węża - pytona królewskiego ale jakoś się nie udało.. To chyba wszystko, w sumie nie pamiętam. Edytowane przez Cordiale dnia 19.07.2013 09:43
"Dobra, marudo, nie marudź już tak, bo zamarudzisz mnie na śmierć." ![]() http://www.youtube.com/watch?v=dLhFDYQHDQY |
|
|
|
ArturDenimo |
Dodany dnia 19.07.2013 00:17
|
![]() Postów: 24 Dom: HufflepuffPunkty: 109 Ranga: Pomocna dłoń Data rejestracji: 29.06.13 |
Ooo... Dobry pomysł Cordi, kupię sobie pytona Już wsiadam w auto i jadę do najbliższego sklepu zoologicznego
|
|
|
|
Cordiale |
Dodany dnia 19.07.2013 00:26
|
![]() Pochwały: 9 Postów: 1254 Dom: SlytherinPunkty: 9381 Ranga: Dystrybutor słodyczy Weasleyów Data rejestracji: 11.04.13 |
Ej, jestem cordiale ;< Sa sliczne i narawde swietne. Polecam jeszcze ptaszniki z dzisiejszej rozmowy. ![]() Jednak zawsze marzylam o koniu, zazdroszcze Ulce, ktora miala ich naprawde duzo. "Dobra, marudo, nie marudź już tak, bo zamarudzisz mnie na śmierć." ![]() http://www.youtube.com/watch?v=dLhFDYQHDQY |
|
|
|
ulka_black_potter |
Dodany dnia 19.07.2013 10:27
|
![]() Pochwały: 39 Postów: 3422 Dom: HufflepuffPunkty: 36829 Ranga: Harrych świąt! Data rejestracji: 14.05.09 |
A no miałam ich dużo : D Jakoś tak zawsze dużo zwierzaków jak i ludzi przewijało się przez mój dom. Przypomniało mi się, że miałam jeszcze da wilczóry - Nera i Sabę, które były prześliczne, ale trochę sie ich bałam. Jednak potrafiły ciągnąć sanki! ![]() Christian. ![]() Bo liczy się to, co masz w środku. ![]() Ale czasami warto założyć maskę. ![]() "ja generalnie ten tekst klasyfikuję jako 5CMCS HE NDPSG3 - S2AB" "zmiennokanoniczne" "piszę fanficka ducha, że tak to ujmę, czyli takiego, którego nie ma" "po części trudny język wynika z założeń płomień odwagi i specyfiki tekstu" by Cantaris Ula urzędniczka Zarejestruje ci chomiczka Da mu zielona kartę I marchewki starte <muza> by fuer |
|
|
|
Cordiale |
Dodany dnia 19.07.2013 10:33
|
![]() Pochwały: 9 Postów: 1254 Dom: SlytherinPunkty: 9381 Ranga: Dystrybutor słodyczy Weasleyów Data rejestracji: 11.04.13 |
Nie no, jak sanki ciągnęły to dobrze. U mnie w domu jedynie pudel się przewijał 16 lat (długo żył na szczęście jednak odejść musiał jak każdy) o imieniu Dzidzia ale jak raz z nią w zimie wyszłam na dwór to nie chciała mnie ciągnąć na takim kawałku plastiku (nie jestem przekonana, że mogę to nazwać sankami), a jedynie co zrobił to zwymiotował.. Pies cioci był cnie ale i tak się kochało... "Dobra, marudo, nie marudź już tak, bo zamarudzisz mnie na śmierć." ![]() http://www.youtube.com/watch?v=dLhFDYQHDQY |
|
|
|
Narcissa |
Dodany dnia 19.07.2013 10:59
|
![]() Pochwały: 4 Postów: 647 Dom: SlytherinPunkty: 8673 Ranga: Praktykant w Św Mungu Data rejestracji: 29.06.13 |
Aktualnie mam tygrysa mojego ślicznego kota -Wacusia.I psa małą świnie,kundelke nazywa się Antoś (te głupie imiona matka nadawała -.-)Wcześniej miałam 3 psy niestety zakonczyły swoj żywot ze starości. Labradora - Fred Amstafa - Rocky Pudla -Puszka Mój brat miał patyczaki dziwne zwierzęta,rybki,2 papużki faliste, i żółwia - Kubusia (nie wiem co się z nim stało, byłam bardzo mała jak on był) I mam jeszcze brata - to też się do zwięrząt zalicza? Od cnót Gryfonów kretynizmu Puchonów i wiedzy-o-własnej-wszechwiedzy Krukonów chroń nas Slytherinie
**** ![]() |
|
|
|
losiovsky |
Dodany dnia 19.07.2013 11:11
|
![]() Pochwały: 3 Postów: 539 Dom: GryffindorPunkty: 1800 Ranga: Świetny czarodziej Data rejestracji: 21.05.13 |
Ja mam psa maksa który jest u mnie już trzeci rok ale kiedyś kiedyś miałem też rybki w nie wyjaśnionych okolicznościach umarły " z tobą nie da się nudzić łosiu"
Łapa15 Sir Łosiu David I - Przydomek który nadała mi Sir Łapa Szlachetna "Nic nie daję zapatrzenie się w marzenia i zapominanie o życiu" - A.Dumbledore ![]() Dziekuję Łapsonie ![]() ![]() |
|
|
|
Lossiril |
Dodany dnia 19.07.2013 11:49
|
![]() Pochwały: 7 Postów: 1040 Dom: SlytherinPunkty: 9322 Ranga: Żywy worek treningowy Data rejestracji: 30.04.13 |
Ja miałam w domu kiedyś całą farmę kotów, że aż ich nie zliczę. Przewinęły się też dwa psy [mój ostatni aktualnie został przekazany w spadku rodzinie ;P]. Oba były kundlami, ale ten drugi wygląda jak połączenie lwa z owcą. Miałam też jaszczurkę, dwa chomiki, ale nigdy nie posiadałam rybek. Zawsze wydawały mi się cholernie nudne i równie dobrze mogłabym włączyć sobie wygaszacz z akwarium na ekranie monitoria i nie wydawać na karmę. "You could be great, you know, and Slytherin will help you on the way to greatness, no doubt about that." ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() tumblr klik 'We must take a hard road, a road unforeseen. There lies our hope, if hope it be.' 'The world is indeed full of peril, and in it there are many dark places; but still there is much that is fair, and though in all lands love is now mingled with grief, it grows perhaps the greater.' ![]() 'Deserves it! I daresay he does. Many that live deserve death. And some that die deserve life. Can you give it to them? Then do not be too eager to deal out death in judgment. For even the very wise cannot see all ends.' ![]() It is not our part here to take thought only for a season, or for a few lives of Men, or for a passing age of the world. We should seek a final end of this menace, even if we do not hope to make one. ![]() |
|
|
|
ArturDenimo |
Dodany dnia 19.07.2013 12:59
|
![]() Postów: 24 Dom: HufflepuffPunkty: 109 Ranga: Pomocna dłoń Data rejestracji: 29.06.13 |
Siemka, to znów ja, Artur Chciałbym was zachęcić do pomagania zwierzętom w schroniskach i innych przytułkach dla zwierząt. Dzisiaj jadę z Adamem na wycieczkę po schroniskach w moim województwie, mamy zamiar wspomóc te biedne, samotne stworzonka :*** Bardzo kochamy przyrodę
|
|
|
|
Aqafresh |
Dodany dnia 19.07.2013 13:02
|
![]() Ostrzeżenia: 1 Pochwały: 1 Postów: 170 Dom: HufflepuffPunkty: 1962 Ranga: Świetny czarodziej Data rejestracji: 06.07.13 |
Kiedyś miałem w domu bardzo dużo kotów, lecz kiedy narodziła się moja siostra drapały ją i oddaliśmy do adopcji małe kociaki, a stare umarły ze starości. Gdy siostra dorosła chciała pieska to dostała, lecz sąsiad był zdolny zadzwonić po straż miejską, gdy wychodziłem z psem na podwórko, gdyż on jak każdy pies przy zabawie szczekał. Co tu zrobić psa musieliśmy oddać babci. I tak skończyła się moja historia ze zwierzętami. Teraz chce sobie kupić jakiegoś ptaka do klatki. Najlepiej sowę, ale to trochę nie możliwe . Nie ma to jak śmierciożercy.
![]() Mój blog o dalszych losach dzieci hp: http://dziecihp.blogspot.com/ Zapraszam |
|
|
|
ArturDenimo |
Dodany dnia 19.07.2013 13:14
|
![]() Postów: 24 Dom: HufflepuffPunkty: 109 Ranga: Pomocna dłoń Data rejestracji: 29.06.13 |
Sowa to bardzo dobry pomysł ;D Ale wiesz, ptaki też hałasują, najbardziej kanarki, ale one są śliczne Papugi są fajne. Aha... Dzisiaj rano w ogrodzie znaleźliśmy ranną jaskółkę i teraz się nią opiekujemy Jest przesłodka
|
|
|
|
KHZP |
Dodany dnia 13.08.2013 16:34
|
![]() Pochwały: 4 Postów: 400 Dom: HufflepuffPunkty: 4582 Ranga: Świetny czarodziej Data rejestracji: 14.06.13 |
Miałem homiki, co jeden zdechł, to drugiego dostałem . Ruffus ,na początku zdewastował kompa od środka (dalej nie wiem jak wylazł z klatki , i Nieśmiałek (bardzo śmiały ,haha ) , najpierw wpadł do zlewu i utrzymywał się (tyle o ile )na bańkach mydlanych. Przed nimi miałem rybę, Bojownika , po homikach duże akwarium , już nic nie mam , poza mażeniami o kundelce ,,Lili '' i poza moim wymyślonym, ,X'' , mopsem. A , mój dziadek miał papugę ,,Kindzię'' , no ale oddał ,ptasia grypa, wiecie, tęskno mi za nią trochę, taka mała , niebieska Hedwiga , haha Pozdro, Puchon KHZP /\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\ Dawno mnie tu nie było. Trochę śmiesznie. /\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\ ![]() ![]() Ja i HPnet: od 14.06.2013 10:41 - na zawsze! ![]() Olśniewający swym uśmiechem KHZP ![]() Dziękuję! ![]() Moje arcydzieła: FF: 1. Na plaży. 2. Cukierki. 3. Wróżba z przeszłości Artystycznie: 1. Borsuk - wyszywanka. ************************************************************* NAJMROCZNIEJSZY OBSZAR MOJEGO PODPISU ![]() <p align="justify"> </p> ************************************************************* |
|
|
|
| Angelina Johnson |
Dodany dnia 13.08.2013 16:45
|
![]() Pochwały: 23 Postów: 8024 Dom: SlytherinPunkty: 32803 Ranga: Komentuj FF, to się uśmiechnę Data rejestracji: 13.05.07 |
Oo, ja miałam kiedyś żółwia, którego strrrasznie kochałam. Nazwałam go Tuptuś. Myślałam, że to oryginalne, lecz niestety większość żółwi lądowych ma na imię Tuptuś, gdyż większość z nich tupie, jak są głodne. Mój Tuptuś mieszkał sobie w przerobionym plastikowym opakowaniu na tort, miał prawdziwą roślinkę, kamyk i miseczkę na sałatę i marchewkę (chyba marchewkę, nie pamiętam). Raz dziennie wypuszczałam go sobie, by chował się po kątkach w pokoju, bardzo go lubił^^ Niestety mój ówczesny pies, jamnik o imieniu Dafi (Dafka), był bardzo zazdrosny o Tuptusia. Uwaga [+15]! Kiedyś zostawiłam sobie Tuptusia, by pochował się w pokoju i zostawiłam przymknięte drzwi. Zawołałam do przysypiającego przed TV taty, że ma pilnować mi żółwia i wyszłam na dosłownie moment na dwór. Dafka wykorzystała to, wleciała jak burza i ugryzła mi Tuptusia. Przegryzła mu skorupę i tata musiał go zabić, by nie cierpiał. Całe szczęście jak wróciłam do domu było już po wszystkim, ale nie mogłam dłuugo wybaczyć tej zbrodni Dafce. Miałam jeszcze, jak zauważyliście już, jamnika Dafkę, która wpuściłaby do domu złodzieja machając ogonem, lecz przy pełnej misce nawet mama nie mogła jej dotknąć. Zdechła na raka. Teraz mam kolejną jamniczkę (moja mama jest fanką tych parówek), czarną podpalaną o imieniu Fiona. Jest bardzo wredna i potrafi się na mnie obrażać, jak nie ma mnie na noc w domu, serio. I wszyscy moi znajomi się jej boją. Za to jak je, mogę z nią robić co tylko zechce. Dziwny pies. Pamiętaj chemiku młody, komentuj ficki lub zmień się w odchody made by Mikasa, Butelka 31.07.2020r. ![]() ![]() ![]() ![]() Slytherin! Sss.. Nigdy nie pozwoliłem aby szkoła przeszkadzała mi w edukacji. Zawsze miałam szczęście. I znów będę je mieć. Krew na twoich rękach, Falka, Krew na twej sukience Płoń, płoń, Falka, za twe zbrodnie Spłoń i skonaj w męce! Trochę wstyd, ale cóż, zasłużyłam ;D ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
|
|
|
| Podziel się z innymi: |
|
Strona 1 z 2: 12
| Przejdź do forum: |



spędziłam tu trochę czasu i wspominam bardzo dobrze, tęsknię 




Hufflepuff


Gryffindor
Christina







Slytherin









































