Logowanie
Facebook
Shoutbox
Współpraca
Najaktywniejsi
1)
Alette
2)
fuerte
3)
Katherine_Pierce
4)
Sam Quest
5)
Shanti Black
6)
A.
7)
monciakund
8)
ania919
9)
ulka_black_potter
10)
Klaudia Lind
Losowe zdjęcie
Zobacz temat
|
Jak Wy zakończylibyście "HP i Insygnia Śmierci?"
|
|
| carolinca92 |
Dodany dnia 27.03.2008 16:17
|
![]() Postów: 9 Dom: Brak przydziału Punkty: -18 Ranga: Irytek Data rejestracji: 26.03.08 |
W temacie chodzi mi o to, czy uśmiercilibyście Harry'ego czy raczej postąpilibyście tak jak Jo? A może jeszcze jakieś inne propozycje? Edytowane przez Alette dnia 28.02.2013 21:11
Carolinca
|
|
|
|
| Krzychu_110 |
Dodany dnia 27.03.2008 17:19
|
![]() Ostrzeżenia: 1 Postów: 81 Dom: Brak przydziału Punkty: 519 Ranga: Prefekt Data rejestracji: 11.06.07 |
Zmienił bym tylko jedno zamiast uśmiercić Voldemorta zaklęciem rozbrajającym, uśmierciłbym go Avadą Kedavrą.. bo to było bez sensu jak dla mnie, pamiętam jak Harry w 6 części powiedział Dumbledore'owi, że postara się zabić Voldemorta, ale nawet jak mu to nie wyjdzie to zabierze ze sobą jak najwięcej śmierciożerców, a tu się okazuje że Harry nie zabił żadnego śmierciożercy, a Voldemorta zabił zaklęciem rozbrajającym i zawiodłem się na tym :/ Edytowane przez Christina dnia 05.02.2014 15:55
|
|
|
|
| Sev1302 |
Dodany dnia 27.03.2008 18:26
|
![]() Postów: 420 Dom: Brak przydziału Punkty: 761 Ranga: Prefekt Data rejestracji: 23.02.08 |
Ja osobiście dużo bym nie zmieniła z tego co napisała Rowling. Dużo ludzi pisze, że najbardziej nie podobało im się to, że autorka uśmierciła tyle osób, a wg mnie to nadaje całej serii urok, tzn. ten smutek.... Ale oczywiście jedno zdarzenie bym usunęła, czyli ŚMIERć SNAPE!! Chciałabym się dowiedzieć jak potoczyłaby się dalej znajomość Snape i Harrego..... może by się nawet zaprzyjaźnili.... no ale tego się już nigdy nie dowiemy...... Edytowane przez Christina dnia 05.02.2014 15:56
Chciałabym wszystkim zakomunikować, że jestem dziewczyną ;]
******** "Snape milczał przez chwilę, patrząc na niego, a potem wychrypiał: - Więc ukryj ich gdzieś. Ukryj ją... Ich wszystkich. W jakimś... bezpiecznym miejscu. Błagam. - A co mi dasz w zamian, Severusie? - W zamian? - Snape wytrzeszczył oczy na Dumbledore'a (...) - Wszystko. ******** "Szpiegowałem dla ciebie, kłamałem dla ciebie, narażałem dla ciebie życie, a wszystko to robiłem, by zapewnić bezpieczeństwo synowi Lily. A teraz mówisz mi, że hodowałeś go jak świniaka na rzeź... - To bardzo wzruszające, Severusie - (...) - A więc w końcu dojrzałeś do tego, by przejmować się losem tego chłopca? -Jego losem? - wykrzyknął Snape. - Expecto patronum! Z końca jego różdżki wystrzeliła srebna łania. Wylądowała na podłodze, przebiegła przez pokój i wyskoczyła przez okno. Dumbledore patrzył, aż jej srebrna poświata zniknęła w ciemności, a potem odwrócił się do Snape'a. Oczy miał pełne łez. - Przez te wszystkie lata?... - Zawsze. |
|
|
|
| DVD |
Dodany dnia 28.03.2008 19:04
|
![]() Postów: 11 Dom: Brak przydziału Punkty: 61 Ranga: Uczeń Hogwartu Data rejestracji: 01.03.08 |
Ja bym przede wszystkim wyrzucił epilog, kompletnie nie potrzebny. No i jakoś po tym "pojedynku" (właściwie po 1 serii zaklęć) Harrego i Voldemorta, Jo jakoś to za szybko skończyła. Mogłaby opisać jak Ginny wraca do Harry'ego albo coś takiego. No i oszczędziłbym Freda. To chyba wszystko. Edytowane przez Christina dnia 05.02.2014 15:56
|
|
|
|
| Serea |
Dodany dnia 28.03.2008 19:34
|
![]() Postów: 1400 Dom: Brak przydziału Punkty: 3927 Ranga: Świetny czarodziej Data rejestracji: 17.06.07 |
Osobiście zabiłabym Pottera. To już się robi nudne. Ile razy można się wywijać śmierci? Do tego dałabym większą "rolę" dla Draco. W tym tomie został według mnie odsunięty na bok. A i zabiłabym Percy'ego. Należało mu się. ![]() Tak. On ocieka cholernym seksem i jest cholernie cudowny. A jego francuski to marzenie. ![]() FAN CLUB SoLL pod patronatem Trio: Sol, Villemo i Ingrid ![]() * Io ![]() * Sarahis! (dopisałam się sama, sorry )Esey * losiek13 * E-Vaire * Kyinra Zapisy czynne ; P OBSESYJNA FANKA STEPHANA LAMBIELA. I odrobinę mniej obsesyjna kwartetu, który wraz z nim tworzą Brian Joubert, Johnny Weir i Evgeni Plushenko. PseudoBETA do wynajęcia -> Sarahis poleca Wielbicielka palantowatych tworów wyobraźni Serei i Sarahis ![]() ![]() |
|
|
|
| Krzychu_110 |
Dodany dnia 28.03.2008 23:36
|
![]() Ostrzeżenia: 1 Postów: 81 Dom: Brak przydziału Punkty: 519 Ranga: Prefekt Data rejestracji: 11.06.07 |
Tak, zapomniałem dodać oszczędził bym Freda bo bliźniacy to byli moi ulubieni bohaterowie w książce, nadawali też książce trochę barw i humorystyki, nawet w najgorszych chwilach, a najlepsze było jak chyba Fred powiedział w Potterwarcie, że Voldemort jest szybszy niż Snape gdy mu się zagrozi szamponem myślałem że jeb... noo nieważne Edytowane przez Christina dnia 05.02.2014 15:57
|
|
|
|
| Gizmolina |
Dodany dnia 22.04.2008 21:34
|
![]() Postów: 181 Dom: Brak przydziału Punkty: 1629 Ranga: Świetny czarodziej Data rejestracji: 20.02.08 |
Tak, Krzychu_110, tylko postaraj się nikogo nie obrażać na forum. Ja bym niewiele rzeczy zmieniła...: Snape i Tonks by nie zginęli ( innych też mi szkoda, ale myślę, że te dwie postacie powinny jednak 'zostać przy życiu' ), Harry i Voldi podczas ostatniego pojedynku walczyliby długo i zażarcie, epilog byłby dokładniejszy i dłuższy. Ale oprócz tego nic bym nie zmieniała Edytowane przez Gizmolina dnia 22.04.2008 21:36 WWW.VERITASERUM.CBA.PL
|
|
|
|
| Adela |
Dodany dnia 23.04.2008 09:42
|
![]() Postów: 112 Dom: Brak przydziału Punkty: 197 Ranga: Uczeń Hogwartu Data rejestracji: 25.02.08 |
Za wesoły ten epilog. Wszystkie najważniejsze postacie (Harry, Hermiona, Ron i Ginny) żyją długo i szczęśliwie. Błee... Ohyda. Więc: Harry ginie śmiercią tragiczną (zamordowany przed Czarnego Pana, oczywiście). Zrozpaczona Ginny popełnia samobójstwo (nie lubię jej). Voldemort jest u szczytu władzy, więc Ron i Hermiona lądują w... Azkabanie (gdzie, rzecz jasna, giną z głodu i wyczerpania). Teraz o wiele lepiej! Edytowane przez Christina dnia 05.02.2014 16:09
|
|
|
|
| Gizmolina |
Dodany dnia 23.04.2008 11:38
|
![]() Postów: 181 Dom: Brak przydziału Punkty: 1629 Ranga: Świetny czarodziej Data rejestracji: 20.02.08 |
Ja uważam, że jest fajnie tak jak jest. I nie trzeba nic zmieniać. A poza tym, Adela, chcesz uśmiercić wszystkich głównych bohaterów... Cóż, chyba nie o to chodziło w tej książce. To była walka Dobra ze Złem i zwyciężyło Dobro, żeby nas czegoś nauczyć. I wcale nie jest 'za różowo' w epilogu, bo jednak dużo ważnych osób zginęło... WWW.VERITASERUM.CBA.PL
|
|
|
|
| Adela |
Dodany dnia 23.04.2008 11:57
|
![]() Postów: 112 Dom: Brak przydziału Punkty: 197 Ranga: Uczeń Hogwartu Data rejestracji: 25.02.08 |
Ale tak by było o wiele ciekawiej. Nie lubię książek, w których na końcu wszyscy główni bohaterowie żyją długo i szczęśliwie. Jakoś dziwnym trafem, pomimo, że zginęło tyle osób w bitwie o Hogwart, im nic się nie stało. Wolałabym, żeby to oni, zamiast Freda, Tonks i Snape'a zostali uśmierceni. Przede wszystkim dlatego, że bardziej ich lubię od Pottera, Grager i Weasley'a. A tak ogólnie, to chyba mieliśmy w tym temacie napisać najlepsze według nas zakończenie. Gdyby wszyscy pisali tak, jak zakończyła to Rowling (dobro zwycięża, zło zostaje pokonane), wszystkie wypowiedzi byłby takie same. Nawet jeśli ta książka, jak piszesz, miała nas czegoś nauczyć, to chyba nie trzeba pisać postów w tym samym tonie. No nie wiem czy uśmiercenie ok. 50 osób w jednym tomie to zakończenie typu "i żyli długo i szczęśliwie" Krzychu, pisząc "oni" nawiązywałam do mojego poprzedniego posta. Chodziło mi o to, że Harry, Hermiona, Ron i Ginny żyli długo i szczęśliwie. Edytowane przez Christina dnia 05.02.2014 16:09
|
|
|
|
| Serea |
Dodany dnia 23.04.2008 21:21
|
![]() Postów: 1400 Dom: Brak przydziału Punkty: 3927 Ranga: Świetny czarodziej Data rejestracji: 17.06.07 |
No nie wiem czy uśmiercenie ok. 50 osób w jednym tomie to zakończenie typu "i żyli długo i szczęśliwie" A przesłodzony epilog to według ciebie nie "żyli długo i szczęśliwie"? Krzychu a możesz zrozumieć, że nie wszyscy lubią gdy książki kończą się szczęśliwie? Według mnie zakończenie Adelii jest idealne. Chciałabym taką alternatywe epilogu przeczytać. Wspaniała wizja... Tylko Draco mi brakuje . Zresztą uważam, że jednym z lepszych gatunków jest antybaśń. Potter to baśń, no może raczej bajka. A Adela dała przykład antybaśni. I b. dobrze jej to wyszło. Edytowane przez Christina dnia 05.02.2014 16:10
![]() Tak. On ocieka cholernym seksem i jest cholernie cudowny. A jego francuski to marzenie. ![]() FAN CLUB SoLL pod patronatem Trio: Sol, Villemo i Ingrid ![]() * Io ![]() * Sarahis! (dopisałam się sama, sorry )Esey * losiek13 * E-Vaire * Kyinra Zapisy czynne ; P OBSESYJNA FANKA STEPHANA LAMBIELA. I odrobinę mniej obsesyjna kwartetu, który wraz z nim tworzą Brian Joubert, Johnny Weir i Evgeni Plushenko. PseudoBETA do wynajęcia -> Sarahis poleca Wielbicielka palantowatych tworów wyobraźni Serei i Sarahis ![]() ![]() |
|
|
|
| Krzychu_110 |
Dodany dnia 23.04.2008 22:12
|
![]() Ostrzeżenia: 1 Postów: 81 Dom: Brak przydziału Punkty: 519 Ranga: Prefekt Data rejestracji: 11.06.07 |
Serea napisał/a: No nie wiem czy uśmiercenie ok. 50 osób w jednym tomie to zakończenie typu "i żyli długo i szczęśliwie" A przesłodzony epilog to według ciebie nie "żyli długo i szczęśliwie"? Krzychu a możesz zrozumieć, że nie wszyscy lubią gdy książki kończą się szczęśliwie? Według mnie zakończenie Adelii jest idealne. Chciałabym taką alternatywe epilogu przeczytać. Wspaniała wizja... Tylko Draco mi brakuje . Zresztą uważam, że jednym z lepszych gatunków jest antybaśń. Potter to baśń, no może raczej bajka. A Adela dała przykład antybaśni. I b. dobrze jej to wyszło.Powtórzę jeszcze raz czy uśmiercenie 50 osób w jednym tomie to zakończenie typu "i żyli długo i szczęśliwie"? A tak po za tym to radziłbym się pouczyć polskiego i dowiedzieć się co to jest bajka i powtórzę też jeszcze raz że Harry już tyle się wcześniej nacierpiał że nie należało by mu się uśmiercenie Edytowane przez Christina dnia 05.02.2014 16:10
|
|
|
|
| Gizmolina |
Dodany dnia 23.04.2008 22:32
|
![]() Postów: 181 Dom: Brak przydziału Punkty: 1629 Ranga: Świetny czarodziej Data rejestracji: 20.02.08 |
Cóż, niektórzy wolą książki które kończą się tragicznie, inni wolą takie z serii 'wszystko było dobrze'. Na szczęście ja należę do grupy drugiej, a ta pierwsza stanowi mniejszość... A poza tym, Adela, my właśnie piszemy własne zakończenie, a że jest takie jak to wymyśliła Rowling... To już nie nasza wina:| WWW.VERITASERUM.CBA.PL
|
|
|
|
| Adela |
Dodany dnia 29.04.2008 13:31
|
![]() Postów: 112 Dom: Brak przydziału Punkty: 197 Ranga: Uczeń Hogwartu Data rejestracji: 25.02.08 |
Gizmolina napisał/a: Ja uważam, że jest fajnie tak jak jest. I nie trzeba nic zmieniać. A poza tym, Adela, chcesz uśmiercić wszystkich głównych bohaterów... Cóż, chyba nie o to chodziło w tej książce. To była walka Dobra ze Złem i zwyciężyło Dobro, żeby nas czegoś nauczyć. I wcale nie jest 'za różowo' w epilogu, bo jednak dużo ważnych osób zginęło... Ale napisałaś tutaj, że nie chodziło w książce o to, żeby uśmiercić głównych bohaterów. Chciałam zaznaczyć, że to chyba nie musi być tak, jak w książce. Krzychu_110 napisał/a: Powtórzę jeszcze raz czy uśmiercenie 50 osób w jednym tomie to zakończenie typu "i żyli długo i szczęśliwie"? A ja powtórzę jeszcze raz, że nie napisałam, że wszyscy żyli długo i szczęśliwie, tylko, że Harry, Hermiona, Ron i Ginny żyli długo i szczęśliwie. |
|
|
|
| M@X |
Dodany dnia 29.04.2008 18:37
|
![]() Postów: 23 Dom: Brak przydziału Punkty: 35 Ranga: Charłak Data rejestracji: 21.04.08 |
No wiem, ale i tak jest fajnie. Harry chciał zostać aurorem, lecz teraz to nie możliwe, bo Śmierciożerców już nie ma. Mieszka w Dolinie Godryka ( co też nie jest pewne) ale jak? A Ron i Hermiona? W norze czy w Londynie? Ale książka na Wybitny Edytowane przez Xeri dnia 27.10.2013 11:46
Welcome to the Wonderful World of not Knowing What The Hell is Going On ![]() |
|
|
|
| misia5000 |
Dodany dnia 11.05.2008 11:16
|
![]() Postów: 10 Dom: Brak przydziału Punkty: -88 Ranga: Więzień Azkabanu Data rejestracji: 02.07.07 |
Wiem, że to głupie ale ja ciągle nie mogę przeboleć śmierci niektórych bohaterow. A już z pewnością Syriusza. Fakt, ze jakby doszło do jakiegoś ,,cudownego zmartwychwstania'' to książka mogłaby stać się nie co denna dla niektórych osób jednak... no nie wiem. Jak dla mnie w książce za mało wyjaśnia się o życiu bohaterów. Co robi Harry? Czy został aurorem? Nie wiem... czy HArry nadal potrafi rozmawiać z wężami, skoro dusza Voldemorta już w nim nie żyje... chyba nie, prawda?... No właśnie... jak dla mnie troszkę za dużo znaków zapytania... no i ten Syriusz... Edytowane przez Christina dnia 05.02.2014 16:10
Pamiętaj o śmierci- ostatnim swym celu, gdzie nie chce iść nikt- a dochodzi wielu
|
|
|
|
| Gizmolina |
Dodany dnia 11.05.2008 14:23
|
![]() Postów: 181 Dom: Brak przydziału Punkty: 1629 Ranga: Świetny czarodziej Data rejestracji: 20.02.08 |
misia5000 napisał/a: Wiem, że to głupie ale ja ciągle nie mogę przeboleć śmierci niektórych bohaterow. A już z pewnością Syriusza. Fakt, ze jakby doszło do jakiegoś ,,cudownego zmartwychwstania'' to książka mogłaby stać się nie co denna dla niektórych osób jednak... no nie wiem. Jak dla mnie w ksiązce za mało wyjaśnia się o życiu bohaterów. Co robi Harry? Czy został aurorem? Nie wiem... czy HArry nadal potrafi rozmawiać z wężami, skoro dusza Voldemorta już w nim nie żyje... chyba nie, prawda?... No właśnie... jak dla mnie troszkę za dużo znaków zapytania... no i ten Syriusz... Coś mi się tu nie zgadza: 1. Syriusz umarł w 5 części, a nie w HPiIŚ, więc o co tu chodzi...? 2. Powtórzę jeszcze raz i chyba już po raz tysięczny, że Harry został aurorem, nie potrafi już rozmawiać z wężami. Było dużo 'znaków zapytania', ale już ich nie ma (a raczej nie powinno) być, bo Rowling wszyściutko wyjaśniła w wywiadach. I jeszcze wiele wyjaśni, bo prawdopodobnie pisze 8 część HP- Encyklopedię. Pozdr. WWW.VERITASERUM.CBA.PL
|
|
|
|
| SaraSnape |
Dodany dnia 11.05.2008 19:56
|
![]() Postów: 29 Dom: Brak przydziału Punkty: 55 Ranga: Uczeń Hogwartu Data rejestracji: 25.04.08 |
Po pierwsze nie zabiłabym Lupina Tonks i Severusa a jeśli już Severu musiałby zginąć to inaczej bardziej bohatersko. Potterra bym nie zabiła ale jego pojedynek z Voldemorttem byłby bardziej emocjonujący i zacięty. Więcej miejsca Draco i jego rodzinie. Epilog byłby dłuższy i dokładniejszy |
|
|
|
Magnus Walter |
Dodany dnia 21.05.2008 21:52
|
![]() Postów: 22 Dom: RavenclawPunkty: 2887 Ranga: Pomocnik Filcha Data rejestracji: 03.06.07 |
A mogę ogólne zmiany? A więc tak: 1. Snape, by nie umarł, bo to trochę głupie, że Artur Weasley po ciężkim pogryzieniu przeżył, a Sev nie. 2. Uśmierciłbym Pottera. Ileż można? Umierają wszyscy tylko nie Potter. a) Cedrik - umiera, silniejszy od Harry'ego, b) Syriusz - umiera, silniejszy od Harry'ego, c) Dumbledore - umiera, silniejszy od Harry'ego, d) Moody - umiera, silniejszy od Harry'ego I można, by tak wymieniać wielu. Po prostu - wszyscy silniejsi, inteligentniejsi i sprytniejsi od Harry'ego umierają, a on się trzyma mocno. 3. Walka Pottera i Voldemorta byłaby dłuższa i wzbudzałaby większe emocje, a nie "Expelliarmus i koniec". Jak przeczytałem tą "walkę" w książce to nasunęła mi się myśl, że ktoś wyrwał lub usunął parę ważnych akapitów. 4. Epilog - O WIELE dokłaniejszy. 5. Ron nie umiałby mowę węży. Znalazłoby się tego trochę, ale to główne rzeczy, jakie bym zmienił. |
|
|
|
| Hermiona1123 |
Dodany dnia 16.07.2008 15:05
|
![]() Postów: 92 Dom: Brak przydziału Punkty: 164 Ranga: Uczeń Hogwartu Data rejestracji: 13.07.07 |
Szczerze mówiąc ja byłam pewna, że autorka uśmierci Harry'ego i kiedy okazało sie, że on jednak przeżył to tak trochę dziwnie się poczułam. Wolałabym, żeby zginął ktoś z trio, niż Fred, Tonks czy Lupin. A poza tym, zgadzam się z Krzychu_110, Harry mógłby użyć Avady Kedavry, zamiast zaklęcia Expeliarmus. Wiem, że mój nick jest idiotyczny, więc jakby co, to w Internecie jestem Afrą lub Estą.
"Uśmiech się Policz dobra czas Zły duch mieszka tak daleko stad!" ![]() "Spróbuj choć raz odsłonić twarz I spojrzeć prosto w słońce Zachwycić się po prostu tak I wzruszyć jak najmocniej Nie bój się bać, gdy chcesz to płacz Idź szukać wiatru w polu Pocałuj noc, najwyższą z gwiazd Zapomnij się i...tańcz!" ____ "Wierzę, że wyobraźnia jest mocniejsza niż wiedza, że mit jest mocniejszy niż historia, (...)że nadzieja zawsze triumfuje nad doświadczeniem, że śmiech jest jedynym lekarstwem na cierpienie. Wierzę też, że miłość jest mocniejsza niż śmierć." ____ Jeden uśmiech- i już jesteś piękniejszy." ![]() "Istnieją jeszcze na tym świecie anioły. Są nimi i, którzy w ciemne życie innych wznoszą promień słońca, iskierkę radości z raju" ____ "Ludzie są jak wiatr. Jedni lekko przelecą przez życie i nic po nich nie zostanie, drudzy dmą jak wichry, więc zostają po nich serca złamane, jak jakieś drzewa po huraganie. A inni wieją jak trzeba Tyle, żeby wszystko na czas mogło kwitnąć i owocować. I po tych zostaje piękno naszego świata..." Krystyna Siesicka ![]() [color=white]"Rozpaczliwie usiłując odciągnąć uwagę krewnych od swojego stanu cywilnego, zdobyła się w ostatnim odruchu obronnym na zainteresowanie kondycją proboszczowskiego kurnika. -To... osobiste?- zapytała, trzymając półmisek jaj i patrząc w poczciwe oblicze kuzyna. Cisza pogłębiła się. -No nie, osobiste to raczej nie...-chrząknął niewyraźnie ksiądz Wojtek. Cholera, cholera!-jęknęła w duchu Grażynka.-Tych jaj tam jest z piętnaście". Kocham twojego wujka, Ewa Janczewska ![]() |
|
|
|
| Podziel się z innymi: |
|
| Przejdź do forum: |



spędziłam tu trochę czasu i wspominam bardzo dobrze, tęsknię 

Christina



Chciałabym się dowiedzieć jak potoczyłaby się dalej znajomość Snape i Harrego..... może by się nawet zaprzyjaźnili.... no ale tego się już nigdy nie dowiemy...... 







Ravenclaw


