Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
Facebook
Shoutbox
Musisz się zalogować aby wysłać wiadomość.

Harrych świąt!
01.05.2026 21:32
u mnie 19 w lipcu. chora akcja

Harrych świąt!
29.04.2026 10:56
Shanti Black, naprawdę mamy podobny staż? Wydawało mi się, że jesteś HPnetowo znacznie starsza ode mnie Wstydniś

Do szopy hipogryfy, do szopy wszyscy wraz!
27.04.2026 19:58
mi stuknie 12 w lipcu Duże oczy spędziłam tu trochę czasu i wspominam bardzo dobrze, tęsknię Wstydniś

Żywy worek treningowy
23.04.2026 13:24
ja będę miał w grudniu 10 :D

Specjalista ds. sprzedaży
23.04.2026 13:22
Przyszłam z insta, pogratulować xD
Także: Jadek masz jubileusz za rok xD

Współpraca
Najaktywniejsi

1) Prefix użytkownikaAlette

Avatar

Posiada 59643 punktów.

2) Prefix użytkownikafuerte

Avatar

Posiada 58190 punktów.

3) Prefix użytkownikaKatherine_Pierce

Avatar

Posiada 47342 punktów.

4) Prefix użytkownikaSam Quest

Avatar

Posiada 45365 punktów.

5) Prefix użytkownikaShanti Black

Avatar

Posiada 44242 punktów.

6) Prefix użytkownikaA.

Avatar

Posiada 43682 punktów.

7) Prefix użytkownikamonciakund

Avatar

Posiada 43236 punktów.

8) Prefix użytkownikaania919

Avatar

Posiada 39464 punktów.

9) Prefix użytkownikaulka_black_potter

Avatar

Posiada 36829 punktów.

10) Prefix użytkownikaKlaudia Lind

Avatar

Posiada 34220 punktów.

Losowe zdjęcie
Zobacz temat
Drukuj temat
Jak Wy zakończylibyście "HP i Insygnia Śmierci?"
carolinca92
W temacie chodzi mi o to, czy uśmiercilibyście Harry'ego czy raczej postąpilibyście tak jak Jo? A może jeszcze jakieś inne propozycje?
Edytowane przez Prefix użytkownikaAlette dnia 28.02.2013 21:11
Carolinca
 
Krzychu_110
Zmienił bym tylko jedno zamiast uśmiercić Voldemorta zaklęciem rozbrajającym, uśmierciłbym go Avadą Kedavrą.. bo to było bez sensu jak dla mnie, pamiętam jak Harry w 6 części powiedział Dumbledore'owi, że postara się zabić Voldemorta, ale nawet jak mu to nie wyjdzie to zabierze ze sobą jak najwięcej śmierciożerców, a tu się okazuje że Harry nie zabił żadnego śmierciożercy, a Voldemorta zabił zaklęciem rozbrajającym i zawiodłem się na tym :/
Edytowane przez Prefix użytkownikaChristina dnia 05.02.2014 15:55
 
Sev1302
Ja osobiście dużo bym nie zmieniła z tego co napisała Rowling. Dużo ludzi pisze, że najbardziej nie podobało im się to, że autorka uśmierciła tyle osób, a wg mnie to nadaje całej serii urok, tzn. ten smutek.... Ale oczywiście jedno zdarzenie bym usunęła, czyli ŚMIERć SNAPE!! :( Chciałabym się dowiedzieć jak potoczyłaby się dalej znajomość Snape i Harrego..... może by się nawet zaprzyjaźnili.... no ale tego się już nigdy nie dowiemy......
Edytowane przez Prefix użytkownikaChristina dnia 05.02.2014 15:56
Chciałabym wszystkim zakomunikować, że jestem dziewczyną ;]

********

"Snape milczał przez chwilę, patrząc na niego, a potem wychrypiał:
- Więc ukryj ich gdzieś. Ukryj ją... Ich wszystkich. W jakimś... bezpiecznym miejscu. Błagam.
- A co mi dasz w zamian, Severusie?
- W zamian? - Snape wytrzeszczył oczy na Dumbledore'a (...) - Wszystko.

********

"Szpiegowałem dla ciebie, kłamałem dla ciebie, narażałem dla ciebie życie, a wszystko to robiłem, by zapewnić bezpieczeństwo synowi Lily. A teraz mówisz mi, że hodowałeś go jak świniaka na rzeź...
- To bardzo wzruszające, Severusie - (...) - A więc w końcu dojrzałeś do tego, by przejmować się losem tego chłopca?
-Jego losem? - wykrzyknął Snape. - Expecto patronum!
Z końca jego różdżki wystrzeliła srebna łania. Wylądowała na podłodze, przebiegła przez pokój i wyskoczyła przez okno. Dumbledore patrzył, aż jej srebrna poświata zniknęła w ciemności, a potem odwrócił się do Snape'a. Oczy miał pełne łez.
- Przez te wszystkie lata?...
- Zawsze.
 
DVD
Ja bym przede wszystkim wyrzucił epilog, kompletnie nie potrzebny. No i jakoś po tym "pojedynku" (właściwie po 1 serii zaklęć) Harrego i Voldemorta, Jo jakoś to za szybko skończyła. Mogłaby opisać jak Ginny wraca do Harry'ego albo coś takiego. No i oszczędziłbym Freda. To chyba wszystko.
Edytowane przez Prefix użytkownikaChristina dnia 05.02.2014 15:56
 
Serea
Osobiście zabiłabym Pottera. To już się robi nudne. Ile razy można się wywijać śmierci? Do tego dałabym większą "rolę" dla Draco. W tym tomie został według mnie odsunięty na bok. A i zabiłabym Percy'ego. Należało mu się.
img217.imageshack.us/img217/8311/tumblrkyee1na7tq1qzmh77.gif


Tak. On ocieka cholernym seksem i jest cholernie cudowny. A jego francuski to marzenie.


img.userbars.pl/19/3689.png

FAN CLUB SoLL pod patronatem Trio: Sol, Villemo i Ingrid xD
* Io xD
* Sarahis!
(dopisałam się sama, sorry xD)
Esey
* losiek13
* E-Vaire
* Kyinra

Zapisy czynne ; P

OBSESYJNA FANKA STEPHANA LAMBIELA.

I odrobinę mniej obsesyjna kwartetu, który wraz z nim tworzą Brian Joubert, Johnny Weir i Evgeni Plushenko.


PseudoBETA do wynajęcia -> Sarahis poleca


Wielbicielka palantowatych tworów wyobraźni Serei i Sarahis xD

img.userbars.pl/162/32343.gif
 
http://myanimelist.net/animelist/Andromeda69
Krzychu_110
Tak, zapomniałem dodać oszczędził bym Freda bo bliźniacy to byli moi ulubieni bohaterowie w książce, nadawali też książce trochę barw i humorystyki, nawet w najgorszych chwilach, a najlepsze było jak chyba Fred powiedział w Potterwarcie, że Voldemort jest szybszy niż Snape gdy mu się zagrozi szamponem :D myślałem że jeb... noo nieważne jezyk
Edytowane przez Prefix użytkownikaChristina dnia 05.02.2014 15:57
 
Gizmolina
Tak, Krzychu_110, tylko postaraj się nikogo nie obrażać na forum.
Ja bym niewiele rzeczy zmieniła...: Snape i Tonks by nie zginęli ( innych też mi szkoda, ale myślę, że te dwie postacie powinny jednak 'zostać przy życiu' ), Harry i Voldi podczas ostatniego pojedynku walczyliby długo i zażarcie, epilog byłby dokładniejszy i dłuższy. Ale oprócz tego nic bym nie zmieniała ;)
Edytowane przez Gizmolina dnia 22.04.2008 21:36
WWW.VERITASERUM.CBA.PL
 
Adela
Za wesoły ten epilog. Wszystkie najważniejsze postacie (Harry, Hermiona, Ron i Ginny) żyją długo i szczęśliwie. Błee... Ohyda.
Więc: Harry ginie śmiercią tragiczną (zamordowany przed Czarnego Pana, oczywiście). Zrozpaczona Ginny popełnia samobójstwo (nie lubię jej). Voldemort jest u szczytu władzy, więc Ron i Hermiona lądują w... Azkabanie (gdzie, rzecz jasna, giną z głodu i wyczerpania).
Teraz o wiele lepiej!
Edytowane przez Prefix użytkownikaChristina dnia 05.02.2014 16:09
One Ring to rule them all, One Ring to find them.
One Ring to bring them all and in darkness bind them.


img507.imageshack.us/img507/1860/16390it4.png
 
Gizmolina
Ja uważam, że jest fajnie tak jak jest. I nie trzeba nic zmieniać. A poza tym, Adela, chcesz uśmiercić wszystkich głównych bohaterów... Cóż, chyba nie o to chodziło w tej książce. To była walka Dobra ze Złem i zwyciężyło Dobro, żeby nas czegoś nauczyć. I wcale nie jest 'za różowo' w epilogu, bo jednak dużo ważnych osób zginęło...Tak
WWW.VERITASERUM.CBA.PL
 
Adela
Ale tak by było o wiele ciekawiej. Nie lubię książek, w których na końcu wszyscy główni bohaterowie żyją długo i szczęśliwie. Jakoś dziwnym trafem, pomimo, że zginęło tyle osób w bitwie o Hogwart, im nic się nie stało. Wolałabym, żeby to oni, zamiast Freda, Tonks i Snape'a zostali uśmierceni. Przede wszystkim dlatego, że bardziej ich lubię od Pottera, Grager i Weasley'a.
A tak ogólnie, to chyba mieliśmy w tym temacie napisać najlepsze według nas zakończenie. Gdyby wszyscy pisali tak, jak zakończyła to Rowling (dobro zwycięża, zło zostaje pokonane), wszystkie wypowiedzi byłby takie same. Nawet jeśli ta książka, jak piszesz, miała nas czegoś nauczyć, to chyba nie trzeba pisać postów w tym samym tonie.

No nie wiem czy uśmiercenie ok. 50 osób w jednym tomie to zakończenie typu "i żyli długo i szczęśliwie"


Krzychu, pisząc "oni" nawiązywałam do mojego poprzedniego posta. Chodziło mi o to, że Harry, Hermiona, Ron i Ginny żyli długo i szczęśliwie.
Edytowane przez Prefix użytkownikaChristina dnia 05.02.2014 16:09
One Ring to rule them all, One Ring to find them.
One Ring to bring them all and in darkness bind them.


img507.imageshack.us/img507/1860/16390it4.png
 
Serea
No nie wiem czy uśmiercenie ok. 50 osób w jednym tomie to zakończenie typu "i żyli długo i szczęśliwie"

A przesłodzony epilog to według ciebie nie "żyli długo i szczęśliwie"?
Krzychu a możesz zrozumieć, że nie wszyscy lubią gdy książki kończą się szczęśliwie? Według mnie zakończenie Adelii jest idealne. Chciałabym taką alternatywe epilogu przeczytać. Wspaniała wizja... Tylko Draco mi brakuje ;). Zresztą uważam, że jednym z lepszych gatunków jest antybaśń. Potter to baśń, no może raczej bajka. A Adela dała przykład antybaśni. I b. dobrze jej to wyszło.
Edytowane przez Prefix użytkownikaChristina dnia 05.02.2014 16:10
img217.imageshack.us/img217/8311/tumblrkyee1na7tq1qzmh77.gif


Tak. On ocieka cholernym seksem i jest cholernie cudowny. A jego francuski to marzenie.


img.userbars.pl/19/3689.png

FAN CLUB SoLL pod patronatem Trio: Sol, Villemo i Ingrid xD
* Io xD
* Sarahis!
(dopisałam się sama, sorry xD)
Esey
* losiek13
* E-Vaire
* Kyinra

Zapisy czynne ; P

OBSESYJNA FANKA STEPHANA LAMBIELA.

I odrobinę mniej obsesyjna kwartetu, który wraz z nim tworzą Brian Joubert, Johnny Weir i Evgeni Plushenko.


PseudoBETA do wynajęcia -> Sarahis poleca


Wielbicielka palantowatych tworów wyobraźni Serei i Sarahis xD

img.userbars.pl/162/32343.gif
 
http://myanimelist.net/animelist/Andromeda69
Krzychu_110
Serea napisał/a:
No nie wiem czy uśmiercenie ok. 50 osób w jednym tomie to zakończenie typu "i żyli długo i szczęśliwie"

A przesłodzony epilog to według ciebie nie "żyli długo i szczęśliwie"?
Krzychu a możesz zrozumieć, że nie wszyscy lubią gdy książki kończą się szczęśliwie? Według mnie zakończenie Adelii jest idealne. Chciałabym taką alternatywe epilogu przeczytać. Wspaniała wizja... Tylko Draco mi brakuje ;). Zresztą uważam, że jednym z lepszych gatunków jest antybaśń. Potter to baśń, no może raczej bajka. A Adela dała przykład antybaśni. I b. dobrze jej to wyszło.


Powtórzę jeszcze raz czy uśmiercenie 50 osób w jednym tomie to zakończenie typu "i żyli długo i szczęśliwie"? A tak po za tym to radziłbym się pouczyć polskiego i dowiedzieć się co to jest bajka i powtórzę też jeszcze raz że Harry już tyle się wcześniej nacierpiał że nie należało by mu się uśmiercenie
Edytowane przez Prefix użytkownikaChristina dnia 05.02.2014 16:10
 
Gizmolina
Cóż, niektórzy wolą książki które kończą się tragicznie, inni wolą takie z serii 'wszystko było dobrze'. Na szczęście ja należę do grupy drugiej, a ta pierwsza stanowi mniejszość...
A poza tym, Adela, my właśnie piszemy własne zakończenie, a że jest takie jak to wymyśliła Rowling... To już nie nasza wina:|
WWW.VERITASERUM.CBA.PL
 
Adela
Gizmolina napisał/a:
Ja uważam, że jest fajnie tak jak jest. I nie trzeba nic zmieniać. A poza tym, Adela, chcesz uśmiercić wszystkich głównych bohaterów... Cóż, chyba nie o to chodziło w tej książce. To była walka Dobra ze Złem i zwyciężyło Dobro, żeby nas czegoś nauczyć. I wcale nie jest 'za różowo' w epilogu, bo jednak dużo ważnych osób zginęło...Tak


Ale napisałaś tutaj, że nie chodziło w książce o to, żeby uśmiercić głównych bohaterów. Chciałam zaznaczyć, że to chyba nie musi być tak, jak w książce.

Krzychu_110 napisał/a:
Powtórzę jeszcze raz czy uśmiercenie 50 osób w jednym tomie to zakończenie typu "i żyli długo i szczęśliwie"?


A ja powtórzę jeszcze raz, że nie napisałam, że wszyscy żyli długo i szczęśliwie, tylko, że Harry, Hermiona, Ron i Ginny żyli długo i szczęśliwie.
One Ring to rule them all, One Ring to find them.
One Ring to bring them all and in darkness bind them.


img507.imageshack.us/img507/1860/16390it4.png
 
M@X
No wiem, ale i tak jest fajnie. Harry chciał zostać aurorem, lecz teraz to nie możliwe, bo Śmierciożerców już nie ma. Mieszka w Dolinie Godryka ( co też nie jest pewne) ale jak?
A Ron i Hermiona? W norze czy w Londynie? Ale książka na Wybitny :D
Edytowane przez Prefix użytkownikaXeri dnia 27.10.2013 11:46
Welcome to the Wonderful World of not Knowing What The Hell is Going On

img9.imageshack.us/img9/855/flight815.gif
 
misia5000
Wiem, że to głupie ale ja ciągle nie mogę przeboleć śmierci niektórych bohaterow. A już z pewnością Syriusza. Fakt, ze jakby doszło do jakiegoś ,,cudownego zmartwychwstania'' to książka mogłaby stać się nie co denna dla niektórych osób jednak... no nie wiem. Jak dla mnie w książce za mało wyjaśnia się o życiu bohaterów. Co robi Harry? Czy został aurorem? Nie wiem... czy HArry nadal potrafi rozmawiać z wężami, skoro dusza Voldemorta już w nim nie żyje... chyba nie, prawda?... No właśnie... jak dla mnie troszkę za dużo znaków zapytania... no i ten Syriusz...
Edytowane przez Prefix użytkownikaChristina dnia 05.02.2014 16:10
Pamiętaj o śmierci- ostatnim swym celu, gdzie nie chce iść nikt- a dochodzi wielu
 
Gizmolina
misia5000 napisał/a:
Wiem, że to głupie ale ja ciągle nie mogę przeboleć śmierci niektórych bohaterow. A już z pewnością Syriusza. Fakt, ze jakby doszło do jakiegoś ,,cudownego zmartwychwstania'' to książka mogłaby stać się nie co denna dla niektórych osób jednak... no nie wiem. Jak dla mnie w ksiązce za mało wyjaśnia się o życiu bohaterów. Co robi Harry? Czy został aurorem? Nie wiem... czy HArry nadal potrafi rozmawiać z wężami, skoro dusza Voldemorta już w nim nie żyje... chyba nie, prawda?... No właśnie... jak dla mnie troszkę za dużo znaków zapytania... no i ten Syriusz...

Coś mi się tu nie zgadza:
1. Syriusz umarł w 5 części, a nie w HPiIŚ, więc o co tu chodzi...?
2. Powtórzę jeszcze raz i chyba już po raz tysięczny, że Harry został aurorem, nie potrafi już rozmawiać z wężami. Było dużo 'znaków zapytania', ale już ich nie ma (a raczej nie powinno) być, bo Rowling wszyściutko wyjaśniła w wywiadach. I jeszcze wiele wyjaśni, bo prawdopodobnie pisze 8 część HP- Encyklopedię.
Pozdr. :)
WWW.VERITASERUM.CBA.PL
 
SaraSnape
Po pierwsze nie zabiłabym Lupina Tonks i Severusa a jeśli już Severu musiałby zginąć to inaczej bardziej bohatersko. Potterra bym nie zabiła ale jego pojedynek z Voldemorttem byłby bardziej emocjonujący i zacięty. Więcej miejsca Draco i jego rodzinie. Epilog byłby dłuższy i dokładniejszy:)
hogsmeade.pl/button/gryffindor.jpgttp://hogsmeade.pl/SaraSnape******
 
Prefix użytkownikaMagnus Walter
A mogę ogólne zmiany?
A więc tak:

1. Snape, by nie umarł, bo to trochę głupie, że Artur Weasley po ciężkim pogryzieniu przeżył, a Sev nie.
2. Uśmierciłbym Pottera. Ileż można? Umierają wszyscy tylko nie Potter.
a) Cedrik - umiera, silniejszy od Harry'ego,
b) Syriusz - umiera, silniejszy od Harry'ego,
c) Dumbledore - umiera, silniejszy od Harry'ego,
d) Moody - umiera, silniejszy od Harry'ego
I można, by tak wymieniać wielu. Po prostu - wszyscy silniejsi, inteligentniejsi i sprytniejsi od Harry'ego umierają, a on się trzyma mocno.
3. Walka Pottera i Voldemorta byłaby dłuższa i wzbudzałaby większe emocje, a nie "Expelliarmus i koniec". Jak przeczytałem tą "walkę" w książce to nasunęła mi się myśl, że ktoś wyrwał lub usunął parę ważnych akapitów.
4. Epilog - O WIELE dokłaniejszy.
5. Ron nie umiałby mowę węży.

Znalazłoby się tego trochę, ale to główne rzeczy, jakie bym zmienił.
 
Hermiona1123
Szczerze mówiąc ja byłam pewna, że autorka uśmierci Harry'ego i kiedy okazało sie, że on jednak przeżył to tak trochę dziwnie się poczułam. Wolałabym, żeby zginął ktoś z trio, niż Fred, Tonks czy Lupin. A poza tym, zgadzam się z Krzychu_110, Harry mógłby użyć Avady Kedavry, zamiast zaklęcia Expeliarmus.
Wiem, że mój nick jest idiotyczny, więc jakby co, to w Internecie jestem Afrą lub Estą.


"Uśmiech się
Policz dobra czas
Zły duch mieszka tak daleko stad!"


img229.imageshack.us/img229/2541/636az2.jpg

"Spróbuj choć raz odsłonić twarz
I spojrzeć prosto w słońce
Zachwycić się po prostu tak
I wzruszyć jak najmocniej
Nie bój się bać, gdy chcesz to płacz
Idź szukać wiatru w polu
Pocałuj noc, najwyższą z gwiazd
Zapomnij się i...tańcz!"

____

"Wierzę, że wyobraźnia jest mocniejsza niż wiedza, że mit jest mocniejszy niż historia,
(...)że nadzieja zawsze triumfuje nad doświadczeniem, że śmiech jest jedynym lekarstwem na cierpienie. Wierzę też, że miłość jest mocniejsza niż śmierć."

____

Jeden uśmiech-
i już jesteś piękniejszy."

img90.imageshack.us/img90/6606/8gh2q0hwa6.jpg

"Istnieją jeszcze na tym świecie anioły.
Są nimi i, którzy w ciemne życie innych
wznoszą promień słońca, iskierkę radości z raju"

____

"Ludzie są jak wiatr. Jedni lekko przelecą przez życie i nic po nich nie zostanie, drudzy dmą jak wichry, więc zostają po nich serca złamane, jak jakieś drzewa po huraganie. A inni wieją jak trzeba Tyle, żeby wszystko na czas mogło kwitnąć i owocować. I po tych zostaje piękno naszego świata..."
Krystyna Siesicka

img135.imageshack.us/img135/4851/5929cv4.jpg



[color=white]"Rozpaczliwie usiłując odciągnąć uwagę krewnych od swojego stanu cywilnego, zdobyła się w ostatnim odruchu obronnym na zainteresowanie kondycją proboszczowskiego kurnika.
-To... osobiste?- zapytała, trzymając półmisek jaj i patrząc w poczciwe oblicze kuzyna.
Cisza pogłębiła się.
-No nie, osobiste to raczej nie...-chrząknął niewyraźnie ksiądz Wojtek.
Cholera, cholera!-jęknęła w duchu Grażynka.-Tych jaj tam jest z piętnaście".
Kocham twojego wujka, Ewa Janczewska


img231.imageshack.us/img231/7217/3734rj1.jpg
 
http://o-krok-od-nieba.blog.onet.pl/

Podziel się z innymi: Delicious Facebook Google Live Tweet This Yahoo

Przejdź do forum:
Powered by PHP-Fusion copyright © 2002 - 2026 by Nick Jones.
Released as free software without warranties under GNU Affero GPL v3.
Theme by Andrzejster
Copyright © 2006-2015 by Harry-Potter.net.pl
All rights reserved.
Wygenerowano w sekund: 0.16