Logowanie
Facebook
Shoutbox
Współpraca
Najaktywniejsi
1)
Alette
2)
fuerte
3)
Katherine_Pierce
4)
Sam Quest
5)
Shanti Black
6)
A.
7)
monciakund
8)
ania919
9)
ulka_black_potter
10)
Klaudia Lind
Losowe zdjęcie
Zobacz temat
|
Pijemy za prawdę II
|
|
| Veela |
Dodany dnia 14.02.2008 17:21
|
![]() Postów: 1155 Dom: Brak przydziału Punkty: 1432 Ranga: Dorosły czarodziej Data rejestracji: 30.08.07 |
Tak szczerze, z ręką na sercu, jak na spowiedzi, bleh, bleh? Nie wiem. Zależy JAKIE zasady miałabym złamać. Są taki, których trzymam się bezwzględnie, ale niektóre są warte poświęcenia dla "większogo dobra" i osiągnięcia tego "najważszego" celu. Nie potrafię odpowiedzieć. Czy kiedykolwiek zmieniłeś coś w sobie, ponieważ ktoś wmówił Ci, że to jest złe i uwierzyłeś? (chodzi bardziej o cechy charakteru, czy zachowanie, niż o wygląd, tak w ramach uściślenia) Ten rodzaj szczęścia, który czyni nas lepszym od wszystkich, niezależnie od tego, czy mają go więcej od nas. |
|
|
|
| blackberry |
Dodany dnia 14.02.2008 17:53
|
![]() Postów: 847 Dom: Brak przydziału Punkty: 1133 Ranga: Prefekt Naczelny Data rejestracji: 09.11.07 |
Tak i bardzo się z tego cieszę. Kiedy poznałam moją obecną przyjaciółkę, byłam chodzącym kłębkiem kompleksów. Ona mi uświadomiła, że to jest bez sensu i że kompleksy niszcza mnie od środka . Nie będę nawet opisywać ile mi to dało,że jej posłuchałam i pozbyłam się chociaż w pewnym stopniu moich kompleksów. ponawiam Dzieci są milsze od dorosłych
zwierzęta są milsze od dzieci mówisz że rozumując w ten sposób muszę dojść do twierdzenia że najmilszy jest mi pierwotniak pantofelek no to co milszy mi jest pantofelek od ciebie ty skurwysynie. A. Bursa Pantofelek |
|
|
|
| Patronus Smok |
Dodany dnia 14.02.2008 18:39
|
![]() Ostrzeżenia: 2 Postów: 146 Dom: Brak przydziału Punkty: 284 Ranga: Uczeń Hogwartu Data rejestracji: 31.12.07 |
u mnie to niespecjalnie. jakie jest twoje wymarzone auto? |
|
|
|
| Veela |
Dodany dnia 14.02.2008 21:23
|
![]() Postów: 1155 Dom: Brak przydziału Punkty: 1432 Ranga: Dorosły czarodziej Data rejestracji: 30.08.07 |
Boże, tak było pięknie, inteligentne, skłaniające do refleksji pytania, mądre wypowiedzi, czułam się jak w "Innych" Aż tu nagle "Pyk!" i pytają mnie o wymarzone auto ![]() *Veela zalewa się łzami i patrzy jak czarne od tuszu strużki płyną po klawiaturze, w którą po namyśle zaczyna walić głową* Nie mam wymarzonego, ale byłoby czarno-różowe ![]() Khem. Jak już jesteśmy... jak spędziłeś Walentynki? Ten rodzaj szczęścia, który czyni nas lepszym od wszystkich, niezależnie od tego, czy mają go więcej od nas. |
|
|
|
| Hermi_love_Draco |
Dodany dnia 19.02.2008 14:34
|
![]() Ostrzeżenia: 3 Postów: 104 Dom: Brak przydziału Punkty: 657 Ranga: Prefekt Data rejestracji: 10.11.07 |
przelezalam je w domu do teraz jeszcze sie kuruje przez te grype ![]() Jak wygla pocalunek Twoich marzen? "Od cnót Gryfonów, kretynizmu Puchonów i wiedzy-o-własnej-wszechwiedzy Krukonów, chroń nas Slytherinie!"
*** ..::My Best Friends::.. Fleurose Moja ukochana, jedyna w swoim rodzaju przyjaciółka ;**Hermiona_92 Niezła koleżanka, pomaga w potrzebie ;** Sunshine Często wredna, z świetnymi tekstami D ;**Miszel14 Miła, przemądrzała 'Księżniczka' xP ;** Filemona Opanowana, w miarę normalna [w porównaniu do innych] ;** Lenne Słońce moje! Nie zwątpiła we mnie podczas bitwy o Ishara ^ ;** Ishar Mój ukochany, moja miłość! Ohh noo ;** Agunia15 Podziela ze mna niedolę życia z Żarówą jeszcze przez 3 lata ;/ buu. Maxime Zwariowana gadzina xP Jest śliczna, ma piękne włosy ;D Chimera Buahaa, nie wiem co napisać xP Hemcia Kochana moja! Ma boskie foty na PeBe, super się z nią pisze ;** Potter_H Pottuś... Hmm... czasami przyjacielski, a czasami wręcz przeciwnie ;**Angelina Jonson Zazwyczaj miła i pomocna, jednak nie zawsze ;** neokids 4ever ![]() fut fut fut fut FRISTAJLO!! fut fut fut fut FRISTAJLO!! |
|
|
|
| Peeves |
Dodany dnia 19.02.2008 14:43
|
![]() Postów: 5424 Dom: Brak przydziału Punkty: 8978 Ranga: Świetny czarodziej Data rejestracji: 06.02.07 |
oN mA byc pSHYSThoYnNnNy pSHyStHOYNjeySht JESHTshe oddDdde mnje a i Ma byC zaFffoOD słońca,,,, a on MA mNjE oBJONć i MA Być DDuoOOOgO i mOoosYyy BYyć romANThytshnie i delJQatnje aLeEeEe sJlNJe i z oOTshoOCjEm /tak poza tym... to co to za pytanie xP Nie ma czegoś takiego jak wymarzony pocałunek, jest tysiące innych rzeczy o których warto marzyć ;P/ Co sądzisz o ostatnich doniesieniach o niepodległości ogłoszonej przez Kosowo i reakcji na nią Unii Europejskiej a w szczególności Polski? D "Aggressive, tough and defiant may describe me, but that leaves the impression I'm mean and I'm not. People expect me to have fangs."
Joann Jett |
|
|
|
| jetinajt |
Dodany dnia 19.02.2008 17:51
|
![]() Postów: 371 Dom: Brak przydziału Punkty: 778 Ranga: Prefekt Data rejestracji: 06.08.07 |
Jestem w pełni za niepodległością Kosowa. Według mnie reakcja Polskiego rządu powinna być jednoznaczna i oczywista- powinien on z otwartymi rękami powitać nowe państwo w Europie. W końcu nam też przez blisko 200 lat odmawiano wolnego państwa i było by dla nas ogromną hańbą, gdybyś my teraz odmawiali wolności innym. Ponawiam. http://www.harry-potter.net.pl/forum/viewthread.php?forum_id=23&thread_id=1717&rowstart=0
http://www.youtube.com/watch?v=xAybf5yo9YY [quote]Ridcully mlasnął z satysfakcją. - My w Ankh-Morpork wiemy, z czego się robi piwo - stwierdził. Magowie pokiwali głowami - rzeczywiście wiedzieli. Dlatego pili gin z tonikiem. [/quote] http://www.youtube.com/watch?v=I5i5t2J7w1s [quote]Harry shouted, "Crucio!" ...)"I see what Bellatrix meant," said Harry, the blood thundering through his brain, "you need to really mean it."...a potem (...) ściął łodygę fasoli, dodając morderstwo i ekologiczny wandalizm do wspomnianych wcześniej przestępstw kradzieży, oszustwa i wtargnięcia na cudzy teren. Uszło mu to jednak na sucho; żył długo i szczęśliwie, bez śladu wyrzutów sumienia z powodu tego, co uczynił. Co dowodzi, że jeśli człowiek jest bohaterem, to właściwie wszystko zostanie mu wybaczone, bo nikt mu wtedy nie zadaje niewygodnych pytań. [/quote] |
|
|
|
126p |
Dodany dnia 20.02.2008 20:08
|
![]() Pochwały: 1 Postów: 633 Dom: SlytherinPunkty: 1070 Ranga: Prefekt Naczelny Slytherinu Data rejestracji: 06.06.07 |
Oczywiście nastawiam się na to pozytywnie. Może to będzie lepsze państwo. Nie wiem, nie rozumiem, ale czemu mielibyśmy się temu sprzeciwiać? Wiem, że może się rozwinąć i stać się potężnym państwem, ale to może długo potrwać. A naród Polski też powinien się odpłacić, przyczyniając się do nowego państwa, w podzięce za wolność Polski. Co do Unii Europejskiej, nie rozumiem(znowu)dlaczego Hiszpania miałaby powody dla,których się sprzeciwiła temu. Tylko dlatego, że ich państwo może zmniejszyć swój obszar, żeby zapobiec powstaniu nowych państw na swoim obszarze? Co sądzisz o sprawowaniu władzy przez Donalda Tuska i jego rząd? Jeśli popierałeś/popierałaś go, to czy sie na nim zawiodłeś/zawiodłaś? |
|
|
|
| bella dumbledore |
Dodany dnia 21.02.2008 21:14
|
![]() Ostrzeżenia: 1 Postów: 15 Dom: Brak przydziału Punkty: 170 Ranga: Uczeń Hogwartu Data rejestracji: 14.11.07 |
Na razie jest OK ale plany są delikatnie mówiąc dalekosiężne... Gdybyś miała dom, w którym możesz robić co chcesz, bazgrać po ścianach itp. to wyglądałby...? "Nie wiem,gdzie sie uczyłeś odróżniania dobra od zła ,Mundungusie,ale chyba opuściłeś kilka najważniejszych lekcji"-Molly Weasley
"Harry Potter...Nasza nowa znakomitość..."-Severus Snape -Ty jesteś Harry Potter -Wiem o tym |
|
|
|
| qapka |
Dodany dnia 23.02.2008 00:46
|
![]() Postów: 32 Dom: Brak przydziału Punkty: 42 Ranga: Charłak Data rejestracji: 20.08.07 |
wygladalby jak zamek z horroru ^^ Gdybyś była sam na sam z chłopakiem który strasznie by ci sie nie podobał i on zacząłby cie całowac w usta, to co byś mu zrobiła? |
|
|
|
| Alexiss |
Dodany dnia 23.02.2008 12:09
|
![]() Ostrzeżenia: 3 Postów: 262 Dom: Brak przydziału Punkty: 374 Ranga: Uczeń Hogwartu Data rejestracji: 23.12.07 |
No jak to co?! Całowałabym się z nim, to chyba logiczne ![]() Co sądzisz na temat legalizacji aborcji? Myślisz, że jest to potrzebne? Uzasadnij swoje stanowisko. (twoja praca powinna przekroczyć połowę wyznaczonego miejsca - niedługo testy ) lemonik92.photoblog.pl
To mnie wyraża! ^^ http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/4/4e/Pomelo_Open_02.jpg Oto Pomelo! - Mój Najbliższy Przyjaciel i Towarzysz Życia. ^^ |
|
|
|
| Veela |
Dodany dnia 23.02.2008 13:10
|
![]() Postów: 1155 Dom: Brak przydziału Punkty: 1432 Ranga: Dorosły czarodziej Data rejestracji: 30.08.07 |
Połowę wyznaczonego miejsca Powodzenia mi życz ![]() Uważam, że powinno sie to zalegalizować. Jeżeli np. ktoś wpadł nanjakiejś imprezie i teraz nie ma warunków do wychowywania dziecka? Po co ono ma się męczyć gdzieś w domu opieki, nichciane i niekochane? A aborcję i tak się przeprowadza, tylko nielegalnie. Nie lepiej, żeby to się odbywało w jakiś "normalnych" warunkach, fachowo? Boże, same głupie pytania mi przychodząś na myśl. Wyobraź sobie taką sytuację. Widzisz cudowną sukienkę, a właśnie potrzebujesz jej na wesele. Nie masz przy sobie kasy, a kiecka jest diabolicznie droga i wiesz, że jej nie dotaniesz. Mierzysz - wyglądasz jak bóstwo. Ekspedientka akurat wychodzi, a przy wyjściu nie ma bramek. Patrzysz przez okno - sprzedawczyni weszła do sklepu obok, tam jest duża kolejka. Butik, w którym jesteś nie ma monitoringu i jest na drugim końcu Twopjego miasta. A teraz tak szczerze i z ręką na sercu - co robisz? EDIT: tak w ramach wyjaśnienia - sukienka jest tak diabloicznie droga, że nie masz możliwości jej zakupu. At all. Edytowane przez Veela dnia 23.02.2008 14:04 Ten rodzaj szczęścia, który czyni nas lepszym od wszystkich, niezależnie od tego, czy mają go więcej od nas. |
|
|
|
| Vayamess |
Dodany dnia 23.02.2008 13:59
|
![]() Postów: 718 Dom: Brak przydziału Punkty: 1822 Ranga: Świetny czarodziej Data rejestracji: 29.11.07 |
Podziwiam kieckę, ściągam ją i czekam na ekspedientkę. Potem oddaję jej sukienkę i proszę, żeby przechowała mi ją na kilka dni. Powróciwszy do domu męczę rodziców, babcię i brata i z pełnym portfelem wracam dokonać zakupu Plan awaryjny: jeśli nie uzbierałam w ten perfidny sposób całej kwoty, rozbijam świnkę skarbonkę (czytaj: dobieram się do swojego konta ).A tak od siebie: mówi się, że okazja czyni złodzieja, ale trzeba mieć od zawsze w głowie nie tak, żeby ukraść coś komuś -.- Przy okazji: Uważam, że powinno sie to zalegalizować. Jeżeli np. ktoś wpadł nanjakiejś imprezie i teraz nie ma warunków do wychowywania dziecka? Po co ono ma się męczyć gdzieś w domu opieki, nichciane i niekochane? A aborcję i tak się przeprowadza, tylko nielegalnie. Nie lepiej, żeby to się odbywało w jakiś "normalnych" warunkach, fachowo? No właśnie, rozchodzi się o to, że ktoś wpadł... Dlaczego dziecko - które jest i żyje w brzuchu - ma za to cierpieć? Dlaczego ma cierpieć za głupotę matki, która po pijaku uprawiała seks w aucie koło dyskoteki i jeszcze ledwo pamięta z kim? A może matka ta nie zabezpieczyła się, gdy wpadł do niej chłopak i byli sami w domu? Rozważmy również opcję, gdy rodzice dziecka to narzeczeni, którzy cenią karierę i szybkie numerki dla rozrywki. I nagle wyrok: dwie różowe kreski na teście ciążowym. Dziecko jest niczym kara. Ale aborcja jest morderstwem. Dziecko, chciane czy niechciane jest człowiekiem, który chciałby żyć... Zresztą, kiedy kobieta zostanie już matką, to musiałaby być potworem, gdyby nie kochała swojego dziecka. Z kimkolwiek je zrobiła. A jeśli już jest tym potworem, to przecież - jak wiele jest rodzin, które chciałyby mieć dziecko, a nie mogą? Problem coraz częstszy, niestety. Wystarczy legalnie, za pośrednictwem odpowiednich instytucji, uszczęśliwić kogoś. I tak, jestem pewna, że matka, która oddała dziecko, wiele, wiele razy myślałaby o nim... Żałowała by. A co do stwierdzenia, że aborcja mimo, że zakazana jest praktykowana - widzisz Veela - z zabijaniem ludzi, kradzieżą i wieloma innymi przestępstwami jest podobnie. Zakazane, ale są. A propos morderstw - można się pokusić o stwierdzenie, że atakowany człowiek może się przeważnie jakoś obronić/próbować obronić. A bezbronne dziecko nie... Więc najlepiej - zalegalizujmy wszystko co szkodliwe i nie będzie kłopotów. A tak poważniej: po legalizacji aborcji automatycznie wzrosłaby ich ilość. Wzrosłaby ilość morderstw :/ Tego chcecie? :/ Ponawiam. Edytowane przez Vayamess dnia 23.02.2008 14:38 |
|
|
|
| Limonka |
Dodany dnia 02.03.2008 02:04
|
![]() Postów: 6322 Dom: Brak przydziału Punkty: 28147 Ranga: Niezwyciężony mag Data rejestracji: 26.02.07 |
Ponowione zostało pytanie o sukienkę, tak? Nie ukradłabym. Tak jak Vayamess spróbowałabym zdobyć pieniądze na nią, gdyby się nie udało, odpuściłabym. Wiem, że właściwie każdy odpowiedziałby podobnie, ale ja nie byłabym w stanie tego zrobić. Taki jeden głupi wyskok może zniszczyć życie. Ponawiam pytanie. Przy okazji, załóżcie sobie temat o aborcji jak chcecie ;] |
|
|
|
| Nacia |
Dodany dnia 02.03.2008 17:23
|
![]() Ostrzeżenia: 1 Pochwały: 1 Postów: 3664 Dom: Brak przydziału Punkty: 3252 Ranga: Fascynat Czarnej Magii Data rejestracji: 27.08.07 |
Oczywiście, że nie ukradła bym tej sukienki! Najwyżej poczekałabym na sprzedawcę, spróbowała dowiedzieć się o jakiejś obniżce cen, promocji, a potem prosiłabym rodziców o pieniądze. Gdybym nic nie zdziałała - odpuściłabym sobie. Wyobraź sobie, że ziemia jest poważnie zagrożona. Leci na nią olbrzymi meteor. Trzeba go zniszczyć, ale potrzebna jest do tego specjalna załoga, która uda się w kosmoc w specjalnyn pocisku ( ). Czy uratował/ałabyś ziemię? Beznadziejne pytanie, ale nie mam weny Life is wasted on the living ![]() |
|
|
|
| Hermi_love_Draco |
Dodany dnia 03.03.2008 19:24
|
![]() Ostrzeżenia: 3 Postów: 104 Dom: Brak przydziału Punkty: 657 Ranga: Prefekt Data rejestracji: 10.11.07 |
Oczywiscie! Zebralabym te zaloge, domagalabym sie poparcia prezywdenta, premiera i innych ludzi z wladza w kraju i na swiecie!! A tak na serio to nie mam pojecia czy w ogole ktos pozwolilby mi sie wtracic, ze wzgledu na moja mla wiarygodnosc ![]() Sytuacja: Jestes w centrum handlowym, czy cos w ten desen, w kazdym razie jest wokol Ciebie tlum ludzi. Przeciskasz sie przez 'korek' i dochodzisz do w miare wolnego korytarza. Nagle widzisz tam chlopaka swoich marzen opierajacego sie o sciane i patrzacego na Ciebie. Jednak dobrze wiesz ze to chlopak Twojej najlepszej przyjaciolki od serca. Przystojniak podchodzi do Ciebie i znienacka namietnie Cie caluje, po czym bez slowa odchodzi. I teraz pytanie: Czy powiedzialabys o tym swojej przyjaciolce? Czy poszlabys za tym chlopakiem w celu dowiedzenia sie prawdy? Jednym slowem co zrobilabys?! PS. Jesli odpowiada chlopak, niech zmieni plec w sytuacji i pytaniu. Sorki, ale jakos zapomnialam o tych z plci przeciwnej bez obrazy, panowie "Od cnót Gryfonów, kretynizmu Puchonów i wiedzy-o-własnej-wszechwiedzy Krukonów, chroń nas Slytherinie!"
*** ..::My Best Friends::.. Fleurose Moja ukochana, jedyna w swoim rodzaju przyjaciółka ;**Hermiona_92 Niezła koleżanka, pomaga w potrzebie ;** Sunshine Często wredna, z świetnymi tekstami D ;**Miszel14 Miła, przemądrzała 'Księżniczka' xP ;** Filemona Opanowana, w miarę normalna [w porównaniu do innych] ;** Lenne Słońce moje! Nie zwątpiła we mnie podczas bitwy o Ishara ^ ;** Ishar Mój ukochany, moja miłość! Ohh noo ;** Agunia15 Podziela ze mna niedolę życia z Żarówą jeszcze przez 3 lata ;/ buu. Maxime Zwariowana gadzina xP Jest śliczna, ma piękne włosy ;D Chimera Buahaa, nie wiem co napisać xP Hemcia Kochana moja! Ma boskie foty na PeBe, super się z nią pisze ;** Potter_H Pottuś... Hmm... czasami przyjacielski, a czasami wręcz przeciwnie ;**Angelina Jonson Zazwyczaj miła i pomocna, jednak nie zawsze ;** neokids 4ever ![]() fut fut fut fut FRISTAJLO!! fut fut fut fut FRISTAJLO!! |
|
|
|
| Angelina Johnson |
Dodany dnia 04.03.2008 19:55
|
![]() Pochwały: 23 Postów: 8024 Dom: SlytherinPunkty: 32803 Ranga: Komentuj FF, to się uśmiechnę Data rejestracji: 13.05.07 |
Ja bym się delikatnie mówiąc zdenerwowała. Owszem, może on mi się podobać, ale nie sądzę, abym na dzień dzisiejszy znalazła "chłopaka marzeń". To się tylko tak ładnie nazywa. W rzeczywistości, jeśli on potrafi swojej dziewczynie zrobić coś tak okropnego, że nagle ni stąd ni z owąd , pod wpływem nagłego impulsu ( lub mojego naturalnego wdzięku, ale skąd miałam wiedzieć, że on na mój widok oszaleje? Dobra, to był taki żart^^) pocałuje namiętnie najlepszą przyjaciółkę swojej sympatii, to skąd będę mieć pewność, że nie zrobi tego samego mi jeśli już bym miała z nim być? I w tej sytuacji mogę stracić i kumple i "chłopaka marzeń", który okazuję się lokalnym casanova ( ishar chylę czoło ku Tobie =) ). Więc pobiegłabym za nim i wyjaśniła tą sytuację. Jeśli zgrywałby takiego pakera, cwaniaczka, lub luzackiego podrywacza uprzedziłabym go, że powiem to jego dziewczynie. I oczywiście spełniłabym obietnicę. Lecz wcześniej w tym tłumie poszukałabym kogoś znajomego, kto mógłby potwierdzić moją wersję wydarzeń. Bo ten przystojniak zapewne okłamałby ją i wszystkiego by się wyparł. I sprawa załatwiona. Takich gości ja mogę mieć jedynie gdzieś. Głęboko ![]() ponawiam. Pamiętaj chemiku młody, komentuj ficki lub zmień się w odchody made by Mikasa, Butelka 31.07.2020r. ![]() ![]() ![]() ![]() Slytherin! Sss.. Nigdy nie pozwoliłem aby szkoła przeszkadzała mi w edukacji. Zawsze miałam szczęście. I znów będę je mieć. Krew na twoich rękach, Falka, Krew na twej sukience Płoń, płoń, Falka, za twe zbrodnie Spłoń i skonaj w męce! Trochę wstyd, ale cóż, zasłużyłam ;D ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
|
|
|
| Veela |
Dodany dnia 05.03.2008 19:11
|
![]() Postów: 1155 Dom: Brak przydziału Punkty: 1432 Ranga: Dorosły czarodziej Data rejestracji: 30.08.07 |
Z okazji posta numer 1470, strzele sobie jednolinijkowca. [destrukcyjny jednolinijkowiec]Uderzyłabym go w twarz.[/destrukcyjny jednolinijkowiec] Sytuacja. Masz jutro ważny sprawdzian. W telewizji leci coś, na co długo czekałas, np. finał You Can Dance. Nie będzie powtórki. Uczyłeś się pół godziny, troche umiesz. Serial kończy się nad ranem (tak abstrakcyjnie ), więc już nie będziesz miał możliwości się uczyć. Co robisz?Ten rodzaj szczęścia, który czyni nas lepszym od wszystkich, niezależnie od tego, czy mają go więcej od nas. |
|
|
|
| Nacia |
Dodany dnia 05.03.2008 19:24
|
![]() Ostrzeżenia: 1 Pochwały: 1 Postów: 3664 Dom: Brak przydziału Punkty: 3252 Ranga: Fascynat Czarnej Magii Data rejestracji: 27.08.07 |
No ba! Bo ja raz już tak miałam. Nawet z You Can Dac,e, tu trafiłaś. uczyłam się, ale gdy było coś w telewizji książke odkładałam na bok, więc i teraz bym z tej PRZYJEMNOŚCI nie zrezygnowała i nie będę tego robić. oczywiście oglądanie telewizji jest o wiele bardziej interesujące, niż zakuwanie do sprawdzaniu, to wie każdy. Nie jestem w stanie bardziej się rozpisac. *Oczekując na wenę, wyczekując odpowiedniego pytania* Idziesz sobie ulicą i nagle spotykasz... dajmy na to; Twoje dwie najlepsze przyjaciółki, kłócące się. Jedna mówi cos w stylu "Ona Cię naprawde nie lubi, mówiłami to", a druga wykrzykuje, szarpiąc drugą za włosy, że to obłuda. Podchodzisz do inch, entuzjastycznie sie uśmiechasz. One patrzą na Ciebie, jakby nigdy cię nie znały. Przez chwile rozmawiacie i okazuje się, że kłóciły się o ciebie. Któraś mówi , żebyś wybierała między jedną z nich. Co robisz? Life is wasted on the living ![]() |
|
|
|
126p |
Dodany dnia 08.03.2008 16:22
|
![]() Pochwały: 1 Postów: 633 Dom: SlytherinPunkty: 1070 Ranga: Prefekt Naczelny Slytherinu Data rejestracji: 06.06.07 |
Grożę im, że jeśli się nie pogodzą się, znajdę sobie innych przyjaciół. I jeszcze im mówię, że obie lubię tak samo. Do kina zaprosiła się Twoja przyjaciółka. Macie iść same i spędzić na mieście kilka godzin. W tym samym czasie Twoi rodzice (tak zakładam) mają np. rocznicę ślubu. Czy zostajesz z rodzicami czy idziesz z przyjaciółką. Wiesz, że ona się na Ciebie obrazi, ale nie chcesz zawieść rodziców. I nie możesz być z przyjaciółką iść do kina, a niedługo potem wrócić na przyjęcie. |
|
|
|
| Podziel się z innymi: |
|
| Przejdź do forum: |










do teraz jeszcze sie kuruje przez te grype 

...)"I see what Bellatrix meant," said Harry, the blood thundering through his brain, "you need to really mean it."
126p
Slytherin




bez obrazy, panowie 




















