Logowanie
Facebook
Shoutbox
Wspó³praca
Najaktywniejsi
1)
Alette
2)
fuerte
3)
Katherine_Pierce
4)
Sam Quest
5)
Shanti Black
6)
A.
7)
monciakund
8)
ania919
9)
ulka_black_potter
10)
Klaudia Lind
Losowe zdjêcie
Zobacz temat
|
Oceny prac V Turnieju Fan Fiction
|
|
PaulaSmith |
Dodany dnia 05.08.2018 09:24
|
![]() Pochwa³y: 23 Postów: 2775 Dom: HufflepuffPunkty: 23034 Ranga: Niezwyciê¿ony mag Data rejestracji: 05.01.17 |
To w³a¶nie w tym temacie mo¿ecie umieszczaæ swoje oceny prac, w poszczególnych etapach. Zasady oceniania 1. Oceniaj±cy wybiera trzy najlepsze prace i argumentuje swój wybór (min. 5 zdañ). Prace otrzymuj± odpowiednio: 3 punkty - I miejsce, 2 punkty - II miejsce, 1 punkt - III miejsce. 2. Cz³onek jury wybiera trzy najlepsze prace i argumentuje swój wybór (min. 5 zdañ). Prace otrzymuj± odpowiednio: 4 punkty - I miejsce, 3 punkty - II miejsce, 2 punkt - III miejsce. Prace znajdzie w tym temacie. Jury w sk³adzie: Sam Quest Angelina Johnson KHZP (WYMOWNY!) Edytowane przez Sam Quest dnia 05.08.2018 20:22
![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Sarahis ![]() |
|
|
|
ulka_black_potter |
Dodany dnia 05.08.2018 12:34
|
![]() Pochwa³y: 39 Postów: 3422 Dom: HufflepuffPunkty: 36829 Ranga: Harrych ¶wi±t! Data rejestracji: 14.05.09 |
Uwielbiam oceniaæ prace turniejowe. Mog³abym zostaæ zawodowym oceniaczem! Na dodatek jestem taka kochana, ¿e oceniam ka¿d±, a nie tylko podium. Buziaczki dla was uczestnicy Turnieju, nie mam zamiaru Was oszczêdzaæ ![]() Praca A Nope. Kto¶ tu bardzo siê chyba postara³, ¿eby nie wyj¶æ poza doln± granicê s³ów w tek¶cie. A¿ sprawdzê <sprawdza>. Sprawdzi³am, nie ma dolnej granicy s³ów... No ale do górnej to trochê Ci brakowa³o Pani/Panie Pisarzu. Nic wiêcej ciekawego o tym ficku nie napiszê. Jest za krótki, ¿eby mo¿na by³o go polubiæ, albo znielubiæ. Ten fick jest jak brzydki cz³owiek mijany na ulicy - spojrzysz na niego i zaraz zapomnisz. Praca B O kurde, Harry martwi siê, ¿e na jego przyjêcie urodzinowe nie przysz³o kilkadziesi±t osób, tylko kilka? nawet ból krêgos³upa, który æmi³ go przez kilka ostatnich lat Biedny, hahahahaha ![]() Harry nie poznawa³ tego wieszaka. Ilo¶æ iks de, zapewne przyt³oczy Mikasê, no ale ![]() Mo¿e ta praca nie powala na kolana, ale jest zdecydowanie lepsza od poprzedniej, chocia¿ o to nie by³o trudno. Pomys³ jest bardzo ciekawy. Jak dla mnie temat tego etapu jest bardzo trudny do przedstawienia go w odpowiedni sposób. Albo masz niesamowite poczucie humoru i rzeczywi¶cie piszesz o zakrapianej imprezie ze Snapem i Hagridem, albo robisz to co zrobi³ autor tej pracy. Daje za to du¿ego plusika. Minusem s± te dziwne zdania, które poda³am wy¿ej. W sumie d³ugo¶æ tego ff dla mnie odpowiednia. Nie musia³am siê mêczyæ, ¿eby to przeczytaæ. Jest ok! Praca C Bez sensu, setne urodziny Pottera a jest tam Molly. Chyba, ¿e ona te¿ zosta³a przywo³ana do ¿ycia. Ten fick móg³by byæ ciekawszy gdyby by³ d³u¿szy. Praca D Bardzo naturalna, dobra praca. Bez ¿adnego wymy¶lania i bezsensownych, nie¶miesznych sytuacji. Wszystkie postacie s± takie jakie powinny byæ, a zw³aszcza Harry. W pracy B rozwali³o mnie, to, ¿e Harry narzeka, ¿e tylko kilka osób do niego przysz³o, a nie kilkadziesi±t. Jako wierna fanka tej postaci, nie zdzier¿ê zmiany jego charakteru. Bardzo przyjemnie czyta³o siê tê pracê. Strasznie podoba³ mi siê moment kiedy, Ginny zawo³a³a Harry'ego do spi¿arni. To by³a taka prosta, naturalna i urocza scena. Ten fick jak na razie stawiam na podium, bo uj±³ mnie prostot± ca³ego zdarzenia. ¦wietnie ujêty te¿ Hagrid i Snape, brawo! Praca E 1. Ugh, mózgotrzep - wyczuwam akcjê typu naszego hpnetowego Hogwartu. Mam nadziejê, ¿e siê mylê. 2. Gorycz pomiesza³a siê ze s³ono¶ci±? Wut? Niby zabawne, niby ckliwe, ale ogólnie nuda. Nie podoba mi sie jak wygl±da ten tekst. Jakby ¿adnego formatowania nie przeszed³. Poza tym ca³o¶æ kiep¶ciutka. Nie kupi³o mnie to. Bardziej zaciekawi³y mnie ju¿ setne urodziny Pottera, ni¿ jego narodziny. No i siê nie myli³am, impreza w stylu hogwartowym. To nie dla mnie w tym przypadku. Praca F Nad strzelistymi wie¿ami Hogwartu przelatywa³y sk³êbione szare chmury, gnane pó³nocnym wiatrem. Zdanie niczym z Ani z Zielonego Wzgórza! 10 punktów dla Gryffindoru! Tak, tak, tak! ¦wietna praca, napisana dobrym jêzykiem i jest tam prawdziwa potterowska magia. Wow, jestem pod wra¿aniem tego ficka, serio. Na koñcu nawet siê u¶miechnê³am. Zastanawia³am siê przed przeczytaniem tego tekstu, czy wszyscy ze Snape'a bêd± robiæ imprezowicza czy mo¿e kto¶ ujmie go tak jako snejpowego Snpe'a. Tutaj wyszed³ cudowny snejpowy Snape, brawo! Cieszê siê, ¿e akcja dzieje siê w Hogwarcie, bo bardzo ciê¿ko (przynajmniej dla mnie) jest pisaæ o wydarzeniach sie tam dziej±cych. My¶lê, ¿e o wiele ³atwiej jest wyprawiæ urodziny na chacie ni¿ w Hog, wiêc gratulujê odwagi. Super te¿, ¿e Hagrid sam z siebie nie tanczy³ z wieszakami My¶lê, ¿e to kolejna z prac, która trafi na podium.Przeskoczê teraz do krótszych prac, bo zaraz wychodzê, ale wrócê do reszty po powrocie. Praca O Wow. Ta praca jest taka dziwna, ¿e ja w ogólnie wiem co tam siê wydarzy³o. Dlaczego to siê wydarzy³o? Co ten Snape? Fick trochê do bani, ale to ¿e jest taki dziwny, sprawia, ¿e na pewno go zapamiêtam. Na d³ugo. Na zawsze. £ania. Always... Ulka_Black_Potter Praca L S³aba, bardzo s³aba. Bez polotu i magii. Prawie nie chcia³o mi sie czytaæ jej do koñca, a przecie¿ by³a taka krótka. No lipa. Praca G Mój ch³opak ma taka irytyj±c± dziesiêcioletni± kuzynkê, która mnie uwielbia, a ja po godzinie z ni±, dostajê sza³u. Dlaczego o tym piszê? A no dlatego, ¿e jak przeczyta³am ten li¶cik Hagrida to pomy¶la³am sobie, ¿e ta kuzynka mówi w dok³adnie taki sam sposób. Brr, okropieñstwo. Nastêpnego dnia Artur deportowa³ siê po kolei A w tym momencie u¶wiadomi³am sobie, ¿e powinnam przeczytaæ HP. Czaicie, ¿e nie skuma³am o co chodzi z t± deportacj±? Pomy¶la³am sobie o uchod¼cach z Syrii, a nie teleportacji! Co ze mnie za fanka! Ten fick z ka¿dym zdaniem wprawia mnie w co raz g³êbszy smutek.Mia³ na sobie swój okropny w³ochaty garnitur, widziany miêdzy innymi na Balu Bo¿onarodzeniowym podczas Turnieju Trójmagicznego. Halo, to ¿e zapomnia³am co to takiego "deportacja" nie znaczy, ¿e nie pamiêtam o okropnym, w³chatym garniturze Hagrida. Przecie¿ ka¿dy go zna, jest kultowy jak blizna Harry'ego. Bez sensu jest przypominanie, gdzie by³ widziany... To zdanie w ogóle jakie¶ dziwne jest. Fick mnie nie porwa³. No bo Snape przy³±czaj±cy siê do imprezy Pottera i Hagrida, to trochê nietypowa sprawa, prawda? Poza tym te dwa przyjêcia urodzinowe? Po co, po co, po co? Praca H Pisa³am ju¿ o tym kilka razy, ale napiszê znowu. Nienawidz ficków o trzecim pokoleniu. Nudz± mnie i ca³kiem do mnie nie przemawiaj±. W tym konkretnym przypadku równie¿ wysz³o nieciekawie. Jakie¶ dziwaczne imiona. Postacie, których nikt nie zna. ¯yj±cy Snape. W±tek mi³o¶ci Lily do jakiej¶ randomowej laski, równie¿ s³aby. Co jak co, ale przy rodzinie to chyba idzie zachowywaæ siê przyzwoicie, a nie ob¶ciskiwaæ na oczach wszystkich S³abo.Praca I Fick jak fick. Jest bo jest, ale w sumie mog³oby go nie byæ. Nie specjalnie co¶ mnie tu zaskoczy³o, rozbawi³o czy zasmuci³o. Takie to wszystko nijakie. Mo¿e przez to, ¿e prawie ca³y ten tekst to jeden wielki dialog? Opisy musz± byæ! Jak inaczej wczuæ siê w sytuacjê? Niestety jestem na "nie". Praca J Dwa, albo trzy lata temu, pewna u¿ytkowniczka (by³a to albo Wilena Romus, albo znana tylko z turnieju Glen) napisa³a fick o McGonnagall na wakacjach. By³o tam takie zdanie: Mo¿e, pla¿a i kokosy. Czy co¶ w ten deseñ. Te trzy s³owa w po³±czeniu z Minerv± to by³ dla mnie absolutny kosmos. W tym ficku wróci³y te same emocje co te dwa czy trzy lata temu! Snape mówi do McGonnagall per Minnie. SNAPE do MCGONNAGALL! Jak to mog³o siê wydarzyæ? Nie rozumiem, naprawdê... Co autor mia³ na my¶li!? Chcia³abym wiedzieæ. Chyba te¿ popija³ drinki z palemk± jak to pisa³. Minnie, jak jak¶ ¶mieszna disneyowska mysz. McGonnagall jest kotem a nie mysz±! Chamstwo. Praca K Ludzie, ile mozna pisaæ o tym, ¿eby robiæ akapity? Bloki tekstu odrzucaj±. Jak na nie patrzysz, czujesz siê jak w PRLu, kiedy to bloki by³y na czasie! Ale juz nie s±! AKAPITY! No i jak sie przerzuca z worda na hpneta to trzeba ogarn±æ erki ![]() Próbowa³am, ale nie. Nie przeczytam tego. Nie wiem gdzie mam okulary, a ten zbitek tekstu nie pomaga. Wszystko mi siê zlewa w jedno. Przepraszam Ciê autorze, ale takie jednolite kupy tekstu i trzecie pokolenie, w moim mniemaniu nie zas³uguj± na podium. Zw³aszcza, ¿e nawet powiêkszenie tekstu mi nie pomaga! Mo¿e zajrzê do tego jeszcze wieczorem... Praca M 1. Disco Hipgryfy z miejsca mnie ujê³y. 2. Gospodê Pod Sple¶nia³ym ¦luzem Gumoch³ona. - a to zajecha³o mi alette, tak bardzo ![]() Bardzo przyjemny fick. Czêsto historie o Lily i Jamsie s± takie strasznie nachalne, epatuj±ce ich mi³osci± do siepie i nienawi¶ci± Snape'a do Lily, a tutaj bardzo ³adnie to wysz³o. Tak jak w jednej z poprzednich prac, naturalnie. Podoba mi siê to, ¿e Snape nie by³ na urodzinach Harry'ego, tylko sobie siedzia³ w tym Gumoch³onie. Wszystko ustawione jak nalezy. I widac po Snapie, ¿e jest jeszcze m³okosem, bo zabra³ te palemki, hahah. Podoba³o mi siê. Praca N Autor ma bardzo ³adny style, ale tre¶c ni w z±b do mnie nie przemawia. Na cholerê wymy¶laæ jakie¶ nic nie znacz±ce postacie, z okropnie wymy¶lnymi imionami? To jest strasznie s³abe. Nie chce mi siê wiêcej pisaæ na temat tego ficka, bo mnie zniesmaczy³. *** Ogólnie rzecz bior±c, nie liczy³am, ¿e znajdê jakie¶ ciekawe prace. A to wszystko przez temat tego etapu, który totalnie nie przypad³ mi do gustu. Jednak niektórzy z Was poradzili sobie z tym ca³kiem dobrze. Przewijaj±cy siê w wielu pracach, zachowuj±cy siê dziwnie Dumbledore, irytowa³ mnie. Jednak przy kolejnym razie, gdzie wykonywa³ jakie¶ dzikie pl±sy, zaczê³am siê ¶miaæ, haha. To, ¿e jest on dziwny jest jego cech± dominuj±c± jak widaæ, tak samo jak ob¿arstwo Rona i pijañstwo Hagrida. Kurczê, chce co¶ wiêcej napisaæ, ale ci±gle wyp³ywa mi na wierzch praca O i to chore jej zakoñczenie Cz³owieku, co ty ze mn± zrobi³e¶, haha.Wszystkie krótkie ff wrzucam do jednego worka, oprócz O (wiadomo, to zakoñczenie psychodeliczne). No sorry, to jest Turniej FF, trzeba sie trochê bardziej postarac, a nie napisaæ pracê w stylu posta w Hog... Tak samo te dwa bloki tekstu. Zawsze by³am i bêdê ich przeciwniczk±. Zw³aszcza na naszej stronie, kiedy ta szara czcionka tak strasznie siê ze sob± zlewa przy takiej ilo¶ci tekstu. Jak widzê taki blok to wydajê mi siê, ¿e Ana Black powróci³a i jako animag (feniks, wiadomo) i czaruje te ficki w bloki. Dwa ficki odrzuci³y mnie te¿ takim nieprzyjemnym zuchwalstwem i niestworzonymi, zakrapianymi imprezami. Z czego w jednym z tych ficków by³y koszmarne imiona jakich¶ przypadkowych ludzi. PODIUM: 1. miejsce oczywi¶cie dla pracy F, która jest magiczna pod ka¿dym aspektem. Brawo! 2. miejsce dla pracy D, doceniam tutaj zachowanie takiej totalnej naturalno¶ci. 3. miejsce... Nie uwierzycie, ale zastanawiam siê nad prac± M i O W pracy O ta koñcówka nie daje mi spokoju... Dlaczego to siê tak z dupy skoñczy³o? Nie no, 3. miesjce dla pracy M ![]() Edytowane przez ulka_black_potter dnia 05.08.2018 18:12
![]() Christian. ![]() Bo liczy siê to, co masz w ¶rodku. ![]() Ale czasami warto za³o¿yæ maskê. ![]() "ja generalnie ten tekst klasyfikujê jako 5CMCS HE NDPSG3 - S2AB" "zmiennokanoniczne" "piszê fanficka ducha, ¿e tak to ujmê, czyli takiego, którego nie ma" "po czê¶ci trudny jêzyk wynika z za³o¿eñ p³omieñ odwagi i specyfiki tekstu" by Cantaris Ula urzêdniczka Zarejestruje ci chomiczka Da mu zielona kartê I marchewki starte <muza> by fuer |
|
|
|
| Angelina Johnson |
Dodany dnia 05.08.2018 15:19
|
![]() Pochwa³y: 23 Postów: 8024 Dom: SlytherinPunkty: 32803 Ranga: Komentuj FF, to siê u¶miechnê Data rejestracji: 13.05.07 |
Praca A Kurcze, szkoda, ¿e jest taka krótka. Widaæ, ¿e autor umie ca³kiem ³adnie pisaæ. Opis tañca Hagrida mnie zaciekawi³, chocia¿ by³am pewna, ¿e on sobie po prostu wyobra¿a ten g³os, bo jest tak do cna pijany, a tu zaskok. Nie powiem, bardzo pozytywnie. Jednak ca³a praca opiera siê na opisaniu dwóch, narzuconych w wymaganiach akcji. O urodzinach Harry'ego jest tak naprawdê niewiele i to dopiero pod koniec, jakby przypadkiem. Trochê mnie dziwi, ¿e autor zamiast skupiæ siê na g³ównym temacie, poszed³ w wymaganie i stwierdzi³, ¿e tyle w zupe³no¶ci wystarczy. Naprawdê podoba mi siê styl autora i ogromnie ¿a³ujê, ¿e nie dane mi by³o przeczytaæ czego¶ pisanego mniej "na odwal". My¶lê, ¿e to mog³aby byæ dobra praca. Niestety, to tylko moje przypuszczenie. B Musia³ jednak przyznaæ, ¿e po kilkudziesiêciu niemal takich samych imprezach, na których zmienia³a siê tylko liczba go¶ci, by³ ju¿ trochê znudzony. Nie znam nikogo, kogo nudzi³yby urodziny. Nie wszyscy lubi± je wyprawiaæ, ale nie da siê chyba znudziæ tym, ¿e co roku ma siê imprezê urodzinow± ;D Ron mnie ju¿ na starcie wkurza. Nie wyobra¿am sobie, by mówi³ do Hermiony per "kobieto!" Ooo, dostanie tajemnicz± fiolk± w twarz to ciekawy pomys³. Mo¿e zacznie mi siê ta akcja podobaæ. Naæpany Harry, o matko! Dobra, jako¶ ciê¿ko mi jest komentowaæ t± pracê. Sam pomys³ jest naprawdê zabawny, wykonanie jednak trochê gorzej. Ciê¿ko by³o mi siê wczuæ, a Ron i Hermiona zostali tak tendencyjnie i karykaturalnie przedstawieni, ¿e a¿ skóra cierpnie. Dla odmiany Harry wyszed³ jeszcze jako tako. Moje serduszko podbi³o to zdanie: Harry spojrza³ na niego ze zdziwieniem, nadal nie rozumiej±c, dlaczego nikt nie reaguje na upieczonego indyka, który nagle o¿y³ i wygra¿a udkami. Jest to chyba dla mnie najmocniejszy punkt tej pracy ;D C Nie wiem co o tej pracy powiedzieæ Jest przera¿aj±co dziwaczna. I taka jaka¶... obrzydliwa dla mnie. Kto¶ siê bawi³ w nekromancje dla Harry'ego, a przecie¿ to czarna magia! Na setnych urodzinach ¿yj±cego jeszcze cz³owieka bawi siê grono duchów, a Zgredek zarzyguje szaty Hermiony. No i ten Hagrid, którego mi³o¶æ do Olimpii zosta³a sprowadzona do parteru. Nie, jako¶ to nie dla mnie. Sam styl mo¿e byæ. Podejrzewam, ¿e to mia³ byæ czarny humor, ale wysz³a czarna kupa. D - Dobrze, ¿e ju¿ nie ¿yje. Nie umrze jutro z powodu kaca. - Na Merlina, Harry, z wiekiem twoje ¿arty s± coraz mniej ¶mieszne. - zauwa¿y³a Hermiona Ja ¶miech³am ;D Ogólnie praca jest naprawdê spoko. Mo¿e nie porywaj±ca, ale taka normalna, a zachowanie postaci bardzo naturalne. Nie ma tego wnerwiaj±cego Rona i g³upkowatego Hagrida. Harry i Ginny wygl±daj± na zakochanych, nawet po tylu latach, a lubiê czytaæ o takich historiach ; ) Super pomys³ z tym, by Severus by³ przedstawiony na obrazie. By³am pewna, ¿e ka¿dy pójdzie albo w ducha, albo uda, ¿e on wcale nie umar³. Wielki plus za ten portret. Sama praca jest prosta, ale taka w³a¶nie ciep³a i przyjemna. Naprawdê j± lubiê. E Bardzo mi siê podoba. Naprawdê. Jest bardzo potterowe, widaæ, ¿e autor czuje ten klimat. Podoba mi siê przedstawienie pierwszych narodzin Harry'ego. Jak dot±d prace przedstawi³y go jako solenizanta, który imprezuje z przyjació³mi, tutaj tak naprawdê nie ma Harry'ego, a jednak jest jego impreza. Lubiê takie trochê inne podej¶cia do tematu. Spodoba³o mi siê te¿ to nawi±zanie do wojny czarodziejów. Niby mamy sielankê (zak³ócon± jedynie przez Severusa Snape'a, swoj± drog± ca³kiem nie¼le przedstawionego, choæ nie rozumiem kto go tam zaprosi³), ale czuæ ten klimat wojenny, widaæ, ¿e postacie mimo ¿e siê bawi±, to jednak wiedz±, ¿e jutro znów trzeba bêdzie wróciæ do przera¿aj±cej rzeczywisto¶ci. Super praca. F Lubiê jak prace maj± tytu³y ; ) Ojej, genialna praca! By³o co prawda kilka b³êdów, ale sam pomys³ jest najlepszy jak dot±d! Wszystkie postacie s± ca³kiem kanoniczne, szczególnie uparta, przekonana o w³asnej racji Hermiona i Ron, który próbuje pomóc Neville'owi (no bo kto inny móg³by siê zapl±taæ w sztandar), a jednocze¶nie bardzo go ta sytuacja ¶mieszy. Nie do koñca za to rozumiem rozdra¿nienia Harry'ego, przecie¿ w koñcu ma urodziny w Hogwarcie, w jego prawdziwym domu i to w lipcu! W¶ród samych przyjació³! Snape knuj±cy zepsucie urodzin to jest majstersztyk w¶ród pomys³ów na ten etap! Naprawdê, autorze, chylê czo³a, có¿ za pomys³owo¶æ! Wykonanie te¿ ¶wietne. Jak na razie dla mnie niekwestionowane I miejsce i do¿ywotni wstêp do £azienki Jêcz±cej Ang, w której straszê co rano, po wstaniu z ³ó¿ka. G Jednym s³owem: nuda. Ledwo dobrnê³am do koñca. Postacie by³y kartonowe, akcji praktycznie wcale. Wysz³o bardzo sztywno, szczególnie dialogi, które po prostu... no nie. To nie by³ z³y fick, tylko po prostu nudny do kwadratu. Ciê¿ko mi nawet co¶ wiêcej o nim napisaæ. H Ciekawe. Nie do koñca wiem czy mi siê podoba tylko trochê, czy trochê bardziej, ale sam fick jest interesuj±cy i cieszê siê, ¿e mog³am go przeczytaæ. Znów mamy imprezê Harry'ego na której Harry nie jest g³ówn± postaci±, ba, prawie w ogóle go w tym ficku nie ma, ale to absolutnie nie jest minus. Nie przeszkadza mi, ¿e to trzecie pokolenie. Fajne zosta³ opisany dom i zasady w nim panuj±ce, tak ca³kiem kanonicznie jak na moje. Ginny zabraniaj±ca wszystkim czarowaæ, nawet mê¿owi, rz±dzi haha! Podoba mi siê te¿, ¿e wymagania zosta³y wplecione ³adnie fabu³ê, ale nie s± g³ównymi w±tkami. Widaæ, ¿e autor zgrabnie pisze. Jednak nie porwa³ mnie ten fick i nie by³o wielkiego O £A£, tak¿e no nie wiem, co o tym s±dziæ. I Powiedzia³ Dumbledore, który na tak± okazjê ubra³ szatê z balonami we wszystkich kolorach têczy Uwielbiam ten strój. Chcia³abym go zobaczyæ ;D Ogólnie fick jest ca³kiem fajny. Znów mamy kilka smaczków potterowych, jak krzy¿ówka wypluwaj±ca has³a (dos³ownie! ¦wietny pomys³!) i rozmowy miêdzy doros³ymi. Hermiona jest nieco irytuj±ca, nie polubi³am te¿ pijanego w sztok Hagrida, ale ca³y fick jest taki ciep³y. Snape w koñcu choæ przez chwilê wyluzowa³, Harry jest szczê¶liwy. Fajny fick. Stawiam go na razie na równi z prac± D. J Koñcówka naprawdê jest super, a¿ dziwne, ze dot±d nikt nie wpad³ na to, by wymagania ubraæ w sen. Chocia¿ po ostatnich zdaniach, to niekoniecznie bêdzie tylko snem... Poza tym jak dla mnie nic specjalnego. Kolejna praca, która tak skupi³a sie na wymaganiach, ze nie wymy¶li³a ¿adnej w³asnej fabu³y. Te wymagania mia³y byæ wrzucone gdzie¶ w tekst, a nie byæ ca³ym jego sensem. Du¿y minus za to. K Kolejny sen. I chyba nawet lepiej wymy¶lony niz w pracy wy¿ej. Tylko jako¶ mnie nie porwa³o. Odrzuca³ mnie trochê jêzyk, taki dla mnie zbyt potoczny jak na konkurs i w ogóle jak na fick. Postacie by³y ja³owe, poza oczywi¶cie Hagridem i Snape'em, którzy dla odmiany byli przejaskrawieni. Nie podoba mi sie wciskanie wszêdzie g³upiego i nawalonego jak szpadel Hagrida i pijanego w sztok, wtorujacego mu Severusa. Nawet jesli to ma byæ przedstawienie snu, w którym niby wszystko jest mo¿liwe. Sam pomys³ na seans spirystyczny i próba pogodzenia Jamesa z Severusem jest fajny, ale jednak wykonanie mnie nie porwa³o. L Trochê nie zrozumia³am na pocz±tku, ale pierwszy akapit w fabule jest jakby po drugim, tak? Trochê mnie to wybi³o z rytmu. Snape znowu jest a¿ do porzygu cyniczny i ojejojejojej, kto¶ mnie zmusi³ do imprezy, a ja nie kce!!! Sama nie umia³abym dobrze oddaæ charakteru tak z³o¿onej postaci, dlatego wiem, ze nie ka¿dy powinien siê za nia zabieraæ. Nie wyobra¿am te¿ sobie, by Dumbledore ¿artowa³ sobie z Azkabanu i Syriusza, i to w jednym zdaniu! Jedynie ostatni ¿arcik z McGonagall broni tê pracê. M Podoba³o mi sie. Bardzo fajna, sympatyczna praca. W koncu Severus nie znalaz³ sie nie wiadomo jakim cudem na urodzinach Harry'ego, tylko jest pokazany gdzie¶ tam z boku. Wymy¶lanie nazw w³asnych autorowi sie udaje, jednak mi trochê przeszkadza³y powtórzenia w tek¶cie. Praca mi¶ jest mo¿e moim faworytem, ale naprawdê sie cieszê, ze mog³am j± przeczytaæ. N O ³a³. Mo¿e nie przebija rzygow Zgredka na szacie Hermiony, ale autorzy obydwu prac mog± pisaæ sobie rêkê. To jest jak... jaki¶ ultra przesmiewczy tekst, tylko nie do koñca rozumiem co on wy¶miewa. Bardziej pasuje mi na post w Hogwarcie niz pracê turniejowa. Sama fabu³a przypomina mi potterow± wersjê Plotkary, tylko pisan± przez kogo¶ bardzo m³odszego. Czytanie tej pracy by³o bardzo... Dziwnym do¶wiadczeniem. O Pocz±tek by³ super, naprawdê. ¯adna z prac nie mia³a chyba tak mocnego pocz±tku. Snape w koncu nie by³ wybrakowany, a Hagrid nie udawa³ kretyna. Tylko praca tak nagle sie koñczy i w sumie jest... o niczym. Szkoda. I ta dziwaczna koñcowa. I Potter mówi±cy o lepszych partnerkach w pokoju obok... Schiza jaka¶... Podsumowanie Ten etap by³ naprawdê dobry, a poziom prac bardzo wyrównany. ¯adna praca nie wybi³a sie dla mnie ponad pozosta³e tak, ze wiedzia³am, ze to na bank pierwsze miejsce i koniec. ¯adna te¿ nie by³a tragiczna, mimo ¿e na niektóre bardzo jecza³am. W tym etapie wielu autorów poleg³o dla mnie, gdy¿ za bardzo skupili sie na wymaganiach. S± one niezbêdne, ale nie mo¿e na nich opieraæ sie cala fabu³a. Musicie daæ nam,czytelnikom, co¶ jeszcze od siebie : ) Moje podium I miejsce: F II miejsce: E III miejsce: I. Mia³am tu dylemat, bo bardzo chcia³am umie¶ciæ na podium D i naprawdê nie wiem która praca zas³uguje na to bardziej. Spojrza³am wiêc na oceny pozosta³ych i praca D jest bardziej doceniana, wiec ja postawi³am na I. Obu autorów mam zamiar zobaczyæ w pó³finale! Edytowane przez Angelina Johnson dnia 07.08.2018 03:55 |
|
|
|
Katherine_Pierce |
Dodany dnia 05.08.2018 20:30
|
![]() Pochwa³y: 29 Postów: 5926 Dom: GryffindorPunkty: 47342 Ranga: Cz³onek Rady Strachu Data rejestracji: 31.10.14 |
No to jedziem z koksem (bêdê edytowa³a i uzupe³nia³a co kilka ff, nie obiecujê ¿e dzisiaj skoñczê): Prawa A Nie przeszkadza mi krótka tre¶æ, bo, no có¿, nie by³o podanego minimum. Ale przeszkadza mi brak czegokolwiek poza wymaganiami. Ma³o urodzinowe to ff. Praca B Wielkim plusem jest pomys³ na wybrniêcie z tego tematu, jednak sporo te¿ minusów. Po pierwsze znów mamy ff zz serii których nienawidzê: z "Ronem kretynem" i "Harrym-jak-mi-siê-nudzi-Potterem". Najpierw Potter w my¶lach narzeka, ¿e nudz± go ju¿ przyjêcia, co roku takie same, a potem ¿al bo jednak jest inne ni¿ poprzednie bo mniej ludzi. Nie podoba mi siê te¿ przedstawienie Ginny na wersjê filmow±, czyli nudn± i bez polotu. Ksi±¿kowa Ginny pewnie wskoczy³aby na strych po ten proszek i wszystkich go¶ci nim obsypa³a Praca C Praca z mega potencja³em ale nudna jak flaki z olejem. Przywrócili do ¿ycia Snape, Syiusza, Albusa i Zgredka (nie wiem jak z Molly) ale ju¿ rodziców Harry'ego nie? Zreszt± nie wnikam, nie podoba mi siê ani praca pod wzglêdem pomys³u ani samo wykonanie. Praca D Mega fajna i przyjemna. Podoba mi siê sposób na rozwi±zanie w±tku ze Severusem, ale tak¿e ta ca³a naturalno¶æ i dobrze oddane cechy postaci. Du¿y plus t± krótk± scenê Harry'ego z Ginny - takie s³odkie i w³a¶nie w ich stylu. Nie wiem czy praca trafi na moje podium (jeszcze tyleeeeee ich mam) ale na razie jako jedyna z tych co przeczyta³am na szansê na nie trafiæ. Praca E Ogólnie to pierwsze "s³owo", które przychodzi mi na my¶l po przeczytani tego to "eekk" w sensie "ani to z³e ani to dobre, po prostu sobie by³o". Nie kumam co Snape robi³ imprezie z okazji narodzin Pottera, ale co kto lubi Praca F Genialny pomys³ na wykorzystanie wymagania Hagrida z Wieszakami Brakuje mi info, które to urodziny, bo zdecydowanie, które¶ z serii (no bo Harry uczeñ), ale nie zamierzam siê tego czepiaæ Jest magia, s± fajne opisy, jest git.Praca mi siê podoba To ju¿ druga, jest progres I jak na razie to mój nr 1. Praca G Ogólnie to mnie wynudzi³ ten fick. Niby pomys³ fajny, nawet pomijaj±c, ¿e Snape tak ³atwo da³ siê zaprosiæ na d¿amprezê Pottera. Po prostu by³o nudno Praca H Tak samo jak Ulka, nie lubiê ff o trzecim pokoleniu i nie bêdê ukrywaæ, ¿e od pocz±tku to nastawi³o mnie negatywnie. Jednak postanowi³am siê wzi±æ w gar¶æ i spróbowaæ przebrn±æ. W±tek romansu nawet spoko, ale liczy³am na wiêcej komedii ni¿ teen drama. ¯yj±cego Snape'a ola³am, bo to ff, wiêc prze¿yjê niekanoniczno¶æ Choæ tego nie lubiê Ps. rozbawi³ mnie w±tek z zakazem u¿ywania magii równie¿ przez Harry'ego Praca I Hmm, jest spoko. Nie bardzo wiem czemu Ron, Hermiona i reszta maj± szlaban na ¶wiêtowanie, ale spoko Ogólnie mi siê podoba³o, szczególnie zakoñczenie. Ale tak jak i reszta, mam drobny problem z tym, ¿e praca raczej nie zapada w pamiêæ. Ot tak sobie jest dobre ff. Praca J Hahaha, u¶mia³am siê. Oczywi¶cie Snape mówi±cy do Minerwy per "Minnie" by³ totalnym kosmosem, ale w koñcu okaza³o siê byæ to snem, tak¿e spoko loko Praca krótka, ale co¶ w niej fajnego by³o i mnie przyci±gnê³o. Praca K Ron i Hermiona, którzy nie mogli przestaæ na siebie patrzeæ, Ginny, na któr± to Harry nie móg³ przestaæ patrzeæ, hahahaha i tym zdaniem zosta³am kupiona. Bardzo podoba³ mi siê ten fanfick, kolejny sen, ale jako¶ tak po prostu mnie przekupi³. Niby nic konkretnego nie by³o i minusem jest brak akapitów, to jednak jest w tym pomy¶le co¶ co mnie z³apa³o za serduszko Kocimiêtka chyba Praca L ech nie wiem. wynudzi³am siê ogólnie, kilka rzeczy mi nie pasowa³o (pomieszanie akapitów celowe czy przypadkowe?), nie wyobra¿am sobie, ¿e kto¶ wpad³by na pomys³ zaproszenia Snape'a na urodziny Harry'ego w okresie Zakonu Feniksa. Jednie koñcowa o tym, ¿e Albus by siê chwali³ jakby wybra³ wybory miss kotów mnie siê spodoba³a takie... Albusowe ![]() Praca M Praca przyjemna, by³y zabawne momenty, w±tek Snapa lepiej wykorzystany ni¿ w poprzednim ficku z malutkim Harrym, gdzie Severus by³ obecny na imprezie Praca mi siê podoba i jest w gronie faworytów do podium choæ ma konkurencjê Praca N Nope. Po prostu nope. Jeszcze nie przeczyta³am ostatniej pracy, ale ta na razie ma u mnie pierwsze miejsce od koñca. Zdecydowanie najs³absza, nie podobaj± mi siê dialogi, s± mega nienaturalne, a sama impreza jest taaaak bardzo nie pasuj±ca do postaci, ¿e a¿ mi psuje Harry'ego (a nie lubiê jak zmienia siê charaktery postaci )Praca O tak bardzo nie lubiê w±tku Severusa i Lily, ¿e by³oby ok (pomimo "d³ugo¶ci" tekstu), dopóki nie zobaczy³am koñcówki i normalnie ca³e "nie jest ¼le" ze mnie wyparowa³o I miejsce F - zdecydowanie najlepsza II miejsce D - bo super mi siê czyta³o i jako pierwsza porwa³a moje serce III miejsce I - bo jednak co¶ mnie ujê³o w tej pracy Edytowane przez Katherine_Pierce dnia 06.08.2018 21:30
Moja chrisowa TOP5 ![]() 1. Always&Forever Chris Wood ![]() 2. Chris Hemsworth ![]() 3. Chris Evans ![]() 4. Chris Pratt ![]() 5. Chris Pine ![]() Maybe, you don't know Katherine at all. Did it ever occur to you that you have no idea who I really am? [/center]![]() Mam talenty ró¿ne, lecz nie nale¿y do nich poezja staram siê kleciæ s³owa aby by³a w tym finezja. Obietnice z³o¿y³am, wiêc spe³niæ j± nale¿y admin co nie dotrzymuje s³owa? Kto mu uwierzy? Z przeprosinami do Ciebie Kath pêdze aby nie popa¶æ w wieczna nêdzê. Kiedy Mafia siê z wielk± pomp± rozpoczê³±, nie chcia³am aby osoba z miasta zginê³a. Choæ pocz±tkowo w mych oczach by³a¶ podejrzana, wymówka z brakiem czasu, zdawa³a siê odgrzewana. Gdy za¶ ufaæ zaczê³am w twe piêkne s³owa, mafia nie pozwoli³a, by lekka sta³a siê ma g³owa. Rozkazali g³osowaæ wbrew mojej woli, musia³am siê pilnowaæ aby nie wyj¶æ z roli. Swojego s³owa broniæ mia³am zaciêcie, najlepiej tak aby w¶ród innych mia³o ono wziêcie. Przepraszam najszczerzej, lecz nie ca³a moja jest wina, g³osu bym na Ciebie nie odda³a, gdyby nie mafii kpina. Gra³a¶ zacnie, choæ nie ka¿dy to potrafi³ doceniæ, szkoda, ¿e losów miasta nie uda³o nam siê zmieniæ. Z najszerszymi przeprosinami, Tako. Có¿ to tak echem pijackich krzyków rozbrzmiewa I z dupy ³zy ¶miechu rozlewaj±c rzêsiste Wci±¿ sunie w dó³ si³± ty³ków rozpêdzone Ciemno¶æ nag³± powitaæ co siê jej nie spodziewa To z trzech czê¶ci ca³o¶æ misternie z³o¿ona Co czerwieni blaskiem ciekawskie oczy razi I bucha wci±¿ gdy w dó³ tak pokracznie z³azi Zielonym d³ugim poddupcem po³±czona A ka¿dy cz³on tego przedziwnego bytu Nie przez Boga do ¿ycia powo³anego Lecz przez wyobra¼nie chore i ³yki p³ynu czystego Zdaje siê niczym wobec wspania³o¶ci swego odbytu Bo piêkny on niczym moszna na niebosk³onie M±dry jak ¿adna ze stóp co na ¶wiat zrodzona A zabawna tak, ¿e a¿ strach Oto jest Kath Gne - Twoje przedty³cze <3 O³tarzyk uwielbienia Chrisa ![]() Autorstwa piêknej i utalentowanej Gne <3 Chris to dupa jakich wiele, Mêski facet w fajnym ciele, Serial o nim Kath ogl±da, Lecz na ty³ek wci±¿ spogl±da. Na nic próby oderwania Wzroku od s³odkiego drania, U¶miech jego mówi wiele A¿ mam ciarki na ca³ym ciele! By Sam Quest ![]() The wasted years, the wasted youth The pretty lies, the ugly truth And the day has come where I have died Only to find, I've come alive ~Teen idle ![]() I was angry with my friend; I told my wrath, my wrath did end. I was angry with my foe: I told it not, my wrath did grow. And I waterd it in fears, Night & morning with my tears: And I sunned it with smiles, And with soft deceitful wiles. And it grew both day and night. Till it bore an apple bright. And my foe beheld it shine, And he knew that it was mine. And into my garden stole, When the night had veild the pole; In the morning glad I see; My foe outstretched beneath the tree. Do hymnu! Katherine jak ten kwiat wykwit³a na stronie, Katherine zostanie z nami po wsze czas. Skromniutka i gadatliwa, wielka jej chwa³a, bo serce jej ogromne niczym g³owa Andrzeja. Refren: Chwa³a Ci nasza, Katherino! Filmowcu najlepszy, kochana userko! Znajomo¶æ TVD najwiêksz± masz! Chwa³a Ci, nasz pierniczku! Twa s³awa siê ci±gnie za Tob± niczym smród. Lecz nie martw siê tym, bo oznacza on Twój trud. Ka¿dy go do docenia, bo robisz cuda od niechcenia. Trzymaj tak dalej, a nagrodzi Ciê kto¶! Refren. Upija³a¶ siê w Karczmie, szala³a¶ w Hogwarcie, lecz by³a¶ w stanie pokonaæ Parchatego Trolla. Dzielnie walczy³a¶ w konkursie literackim, w redakcji Proroka zasiad³a¶ niczym król. Refren x2 ~ Pszemek - ³osiek <3 ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
|
|
|
Sam Quest |
Dodany dnia 06.08.2018 13:49
|
![]() Pochwa³y: 35 Postów: 3698 Dom: RavenclawPunkty: 45365 Ranga: Specjalista ds. sprzeda¿y Data rejestracji: 09.04.15 |
No to i ja, postanowi³am oceniæ Wasze prace. Bêdê na bie¿±co pisa³a, wiêc mo¿e byæ emocjonalnie (jak zawsze). Dodam jeszcze, ¿e je¿eli kto¶ nie wie, to jestem typem czytelnika emocjonalnego. Nie s± dla mnie wa¿ne kwestie techniczne (przynajmniej nie najwa¿niejsze), je¿eli s± czasem problemy ze sk³adni± czy powtórzenia to mnie to nie boli o ile historia mnie porwie, wiêc kwestie jêzykowe nie bêd± przeze mnie jako¶ bardzo oceniane, bo nie one s± dla mnie najwa¿niejsze. Przy ocenie biorê pod uwagê to jak mi siê czyta³o dan± pracê, wykorzystanie wymagañ oraz co zosta³o w mojej g³owie po skoñczeniu. Przyjê³am skalê od 0 do 6 Hagridów. Im bardziej pijany Hagrid tym lepsza praca. No to jedziemy: Praca A Podoba mi siê koncepcja, zamys³ fajny, ALE liczy³am na film d³ugometra¿owy, minimum 1,5 godziny, a dosta³am raczej studenck± etiudkê opart± jedynie na wymogach. Plot twist jest fajny, ale chcia³abym wiêcej. Gdyby ten fick by³ czê¶ci± d³u¿szej formy by³oby super, a tak mamy (cytuj±c pewnego aktora) sa³atkê jarzynow± bez majonezu. 1 zadowolony Hagrid: Praca B Jak ja szanuje Twoj± koncepcjê na ten ff. Serio, nie pomy¶la³am, ¿e kto¶ uczyni z wymagañ halucynacje Harry'ego bêd±cego na haju. Piêknie to zrobi³e¶/a¶ i podoba mi siê to humorystyczne podej¶cie do tematu. Chocia¿ tekst nie jest idealny to czyta³o mi siê go bardzo dobrze i by³am ciekawa co siê dalej wydarzy. No i ¶miech³am kilka razy, wiêc jestem ukontentowana.3 podchmielone Hagridy: Praca C Tu mam problem, bo zapowiada³o siê na mocno odjechan± pracê i ta praca by³a odjechana, ale czujê niedosyt. Na pewno jest lepsza ni¿ pierwsza, wprawdzie autor te¿ g³ównie opar³ siê na wymaganiach, ale by³o bardzo zabawnie. Motym z W.E.S.Z. mnie ubawi³, tak samo pocz±tek. By³o kilka zdañ, które by³y dla mnie pere³kami, ale chcê wiêcej. 3 podchmielone Hagridy: Praca D Ooo, tu jest to co lubiê najbardziej. Wymagania zosta³y bardzo kreatywnie zrealizowane i szalenie mi siê to podoba. Widzê, ¿e kto¶ nie wys³a³ pracy na ostatni± chwilê (chyba), sprawia wra¿enie najbardziej dopracowanej z wszystkich. Sznejp w obrazie wygra³, a ¿art Harry'ego mnie bawi³. Pomimo, ¿e wcze¶niejsze prace mi siê podoba³y, ta sprawi³a, ¿e naprawdê poczu³am, ¿e to s± te same postaci co w ksi±¿kach tylko starsze. Mój obecny faworyt. 6 pijanych Hagridów Praca E O tutaj jest motyw, który sama bym wykorzysta³a pisz±c pracê, czyli narodziny Harry'ego ewentualnie jego pierwsze urodziny, ale te¿ my¶la³am o czasach z rodzicami. Tylko nie kumam co tam robi³ Snape? Rozumia³abym gdyby siedzia³ pod ich domem i upija³ siê bo Lily urodzi³a syna innemu, ale po kij on by³ w domu? Z wszystkich dotychczasowych prac w tej nie znajduje sensu dla jego obecno¶ci w tym miejscu. Reasumuj±c, ca³o¶æ jest fajnie, widaæ kunszt autora, ale ja siê nie wczu³am i nie poczu³am tych emocji. Aczkolwiek koñcówka fajna. 2 uradowane Hagridy: Praca F Uwielbiam wykorzystanie wymagania z Hagridem w tym ff. Jest ona najlepsze z dotychczasowych. Pomys³ na Snape'a rujnuj±cego imprezê te¿ jest fajny. Ogólnie ca³o¶æ mi siê podoba, ale nadal czego¶ mi tu brakuje chocia¿by wzglêdem pracy D, która mnie kupi³a. Mo¿e chodzi o to, ¿e tam by³o wiêcej ¶mieszków, a ten ff by³ tak± obyczajówk±. Tekst jest dobry, mo¿e bêdzie na podium, ale nie jestem pewna. Na pewno jest napisany bardzo ³adnie i czyta³o mi siê go przyjemnie. 5 nietrze¼wych Hagridów: Praca G No nie poczu³am tego klimatu. Praca mi siê nie bardzo podoba. Jest to na ten moment moja najmniej ulubiona praca. Doceniam starania autora/ki w rozbudowaniu w±tków, cieszê siê, ¿e próbowa³/a napisaæ co¶ wiêcej ni¿ wymagania, ale wyczu³am pewn± toporno¶æ. Trochê szkoda, ale nie ka¿demu da siê dogodziæ. ![]() 1 zadowolony Hagrid: Praca H Ehh.. Lubiê romanse, serio o dziwo, gdy zaczê³am czytaæ t± pracê pomy¶la³am, ¿e nie bêdzie pewnie mi³osnych dram na tym etapie, no có¿... Rozumiem dlaczego autor/ka zdecydowa³/a siê na narracjê pierwszoplanow±. Uczucia ca³kiem fajnie zosta³y opisane. Do tego zrêcznie przedstawiono rodzinê Potterów. Od pierwszej wzmianki o Eileen czu³am co siê ¶wiêci, wiêc te emocje zosta³y ca³kiem ok pokazane. No ale jako¶ mnie to nie kupi³o. Niby rozumia³am co siê dzieje, ale nie wci±gnê³am siê. Czyta³am trochê z przymusu, a sama impreze by³a kwesti± epizodyczn±. Szkoda, bo potencja³ by³.2 uradowane Hagridy: Praca I Podoba mi siê. Naprawdê przyjemnie mi siê to czyta³o, chocia¿ logicznie mo¿na kilka rzeczy zarzuciæ to jest to fajnie napisany fick obyczajowy. A obyczaj nie jest znowu takim ³atwym gatunkiem. Mam jednak jeden problem z t± prac±, bo nie jest to niestety wysoka pó³ka, ff jest przyjemny, ale nie zapada w pamiêæ, jest jak taki film klasy B. W trakcie czytania odczuwasz przyjemno¶æ, ale na drugi dzieñ ¶rednio wiesz o czym by³. Jest po prostu OK i nic wiêcej. 4 podpite Hagridy Praca J Dobra, mam moc. Czytaj±c t± pracê pomy¶la³am, ¿e bêdê zawiedziona jak nikt nie zrobi snu i koñcz±c czytaæ mamy sen . To ju¿ drugi taki przypadek i chyba koniec z mówieniem sobie czego nie ma, bo za chwilê przeczytam o Hagridzie w ró¿owej sukience. Je¿eli chodzi o sam tekst to jestem zadowolona. Wprawdzie mog³oby byæ d³u¿ej i bardziej odjechanie skoro to sen. Trochê szaleñstwa by³o, ale za ma³o, za ma³o. Wybieraj±c sen mog³e¶/a¶ zrobiæ naprawdê wszystko i trochê widaæ, ¿e pop³yn±³e¶/pop³ynê³a¶, ale za ma³o jak dla mnie. Czujê niedosyt. 3 podchmielone Hagridy: Praca K Znowu sen i to ratuje sytuacje, serio. Chcia³am ju¿ powiedzieæ, ¿e kto¶ tu przesadzi³ z kocimiêtk± ( ), ale na szczêscie praca siê obroni³a. Przeszkadza³o mi jednak to jak by³a napisana, te okre¶lenia, ¿e by³ pijany jak szpadel, czy inne potoczne wyra¿enia by³y wybijaj±ce z rytmu. Do tego styl jest trochê zbyt potoczny w³a¶nie i mnie to rozprasza³o, tak jak ty³ek Chrisa Evansa we wszystkich filmach o Kapitanie Ameryce . Doceniam to, ¿e Sznejp upi³ siê kocimiêtk±, ca³y ten motyw by³ zabawny. Przywo³ywanie duchów uwa¿a³am za poronione, ale potem mi to przypasowa³o. Suma sumarum bawi³am siê ¶wietnie czytaj±c ten tekst, ale nie trafi raczej na podium ze wzglêdu na te wtr±cenia. 5 nietrze¼wych Hagridów: Praca L Mam wra¿enie, ¿e akapity zosta³y zamienione miejscami. No chyba, ¿e tak mia³o byæ. Najbardziej podoba³o mi sie zakoñczenie, ten motyw by³ bardzo zabawny i pomys³owy, wiêc plusik za to, ale ca³o¶æ siê trochê nie trzyma kupy. Tak jakby praca by³a pisana na szybko i nie by³o czasu na jej dopracowanie. A szkoda bo widzê ogromny potencja³ w autorze, a tutaj nie zosta³ on wykorzystany. 3 podchmielone Hagridy: Praca M O tutaj jest ca³kiem przyjemnie. Fick jest d³ugi, wiêc mog³am siê wczuæ i autor/ka napisa³ historiê jaka i mnie wpad³a do g³owy. Czyli malutki Harry i jego pierwsze urodziny, a Sznejp baluje w innym miejscu. Nie pasowa³o mi tylko to z t± niezrêczn± cisz±. Nie wydaje mi siê by w ich przypadku mog³oby co¶ takiego zaistnieæ. Jednak¿e ca³o¶æ jest fajna, kilka zabawnych fragmentów siê znalaz³o i czyta³o siê ca³kiem przyjemnie. Nie bêdzie to na pewno moja ulubiona praca, ale jest napisana dobrze, pomys³owo i jestem usatysfakcjonowana. 5 nietrze¼wych Hagridów: Praca N To chyba moja najmniej ulubiona praca. W senie, ja te¿ piszê o no³ nejmach czasami, ale tutaj mi to trochê uwiera³o. Tym bardziej, ¿e by³y te wstawki typu "Laska, Mordeczko, Stara" jako¶ mnie to odrzuca. Do tego ciê¿ko by³o mi przebrn±æ przez ten ff. Tutaj serio jestem rozczarowana. Mo¿e nie jestem targetem do tego ficka. Nie zostawiê go jednak z 0, bo nie jest z³y, tylko jest nie w moim gu¶cie. 1 zadowolony Hagrid Praca O Kurczê, znowu krótko i znowu nie wiadomo o co chodzi poza tym, ¿e Sznejp ma problemy z g³ow±. Niewiele mam tu do powiedzenia, tak jak i autor niewiele napisa³. Spoko motyw z tym falstartem, ale znowu mam niedosyt, znowu autor zrobi³ sobie pod górkê pisz±c fajnym stylem historiê, która ogranicza siê do wymagañ. Szkoda, aczkolwiek za styl nale¿y siê plusik, bo jednak czyta³o siê przyjemnie. 3 podchmielone Hagridy: Podium: *werble* I miejsce i 4 punkty - Praca D - od pocz±tku mój faworyt i tak ju¿ zosta³o. Piêknie, jestem bardzo ciekawa co autor/ka poka¿e w kolejnym etapie, wiêc liczê, ¿e przejdzie dalej. II miejsce i 3 punkty - Praca F - tutaj czego¶ mi brakowa³o, ale chyba najlepsze wykorzystanie wymagañ, tak¿e liczê na kolejny etap ![]() III miejsce i 2 punkty- Praca K - jednak trafi³a na podium, mia³am dylemat miêdzy K, a M, ale ostatecznie bardzo chcê by autor K by³ w kolejnym etapie i przesta³ pisaæ z tymi potocznymi wyra¿eniami bo widzê ogromny potencja³ w tej wyobra¼ni no i ta kocimiêtka... ![]() Ogólnie trochê mnie smuci, ¿e tak du¿o by³o libacji alkoholowych i zapitych na ¶mieræ doros³ych. Serio, mo¿na piæ kulturalnie ![]() I chcia³am powiedzieæ, ¿e jestem bardzo zadowolona z tych prac, mo¿e dwie mi nie podesz³y, a reszta mi siê podoba³a. Oceniam ten etap na 4 podpitych Hagridów i jednego najedzonego: Edytowane przez Sam Quest dnia 06.08.2018 00:17
![]() ¦ciana uznania i mi³o¶ci ![]() Daniel Radclffe to mój crush Nie k³am, ¿e go nie znasz Harry'ego Pottera zagra³ niektórych nawet nabra³, ¿e ma oczy koloru zielonego a tak naprawdê s± niebieskiego "Tak jak Ron" - wo³a Ulica dziewczyna piêknego lica. Potteromaniak z niej na schwa³ i nie jest to ¿aden wa³. Daniel Radcliffe to mój crush Wiesz dlaczego je¿eli oczy masz Z zarostem mu do twarzy O takim Danie ka¿da Samica marzy. ![]() Oj nana, oj nana Bardzo kocham Dana Czy to s³oñce, czy to deszcz W moich my¶lach on wci±¿ jest My¶lê o nim nieustannie Nawet gdy siê k±piê w wannie Oj nana, oj nana Bardzo kocham Dana Nie wiem jak siê to zaczê³o Lecz gdy serce moje drgnê³o Ca³a by³am zakochana I tak kocham tego Dana Oj nana, oj nana Bardzo kocham Dana Nigdy o nim nie zapomnê Nawet je¶li spotkam bombê Jest to mi³o¶æ jednostronna Ale ¼le to nie wygl±da Oj nana, oj nana Bardzo kocham Dana wiersz by Elizabeth_ ![]() ![]() ¦ciana chwa³y ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
|
|
|
CoSieDzieje |
Dodany dnia 06.08.2018 14:55
|
![]() Pochwa³y: 6 Postów: 1033 Dom: HufflepuffPunkty: 30039 Ranga: Pan ¦mierci Data rejestracji: 20.08.17 |
Przysz³a kolej na mnie. Pracê bêdê ocenia³ stopniowo, proszê o odrobinê cierpliwo¶ci. Praca A Gdyby ten opis by³ czê¶ci± czego¶ d³u¿szego i to d³u¿sze co¶ by³o napisane na podobnym poziomie by³bym zadowolony. A tak to moje odczucia s± niemal identyczne jak osoby, której jaki¶ pyszny lód, zjedzony tylko w kilku procentach, spad³ na ziemiê. Niedosyt, zawód, pewnego rodzaju zdziwienie. Kilka minut po lekturze tego opisu(bo inaczej nie da siê tego nazwaæ) zada³em sobie pytanie "czy autor/ka na pewno wys³a³/a ca³o¶æ swojego dzie³a?". S±dzê, ¿e jest to pytanie w pe³ni uzasadnione. Autor postawi³ na wariant minimum, jedyne co zrobi³ to spe³ni³ wymagania etapu. Po tak krótkim fragmencie tekstu nie mo¿na powiedzieæ nic negatywnego o stylu autora, jednak pochwa³y po tych kilku linijkach te¿ nie s± na miejscu. Ogólne wra¿enie zepsute jest przez d³ugo¶æ tekstu. Gdyby by³ on d³u¿szy naprawdê zastanowi³ bym siê na wy¿sz± ocen±. 1. Styl - 1,5 punkt 2. Fabu³a - 0,5 punktu 3. Spe³nienie wymagañ - 1 punkty 4. Ogólne wra¿enie - 0,5 punkty Razem: 3,5 Ocena koñcowa: jeden spalona ¶wieczka zawodu - :upal: Praca B Pierwsza rzecz, która rzuca mi siê w oczy to niekonsekwencja autora co do liczby go¶ci. Na samym pocz±tku autor informuje nas, ¿e: Rodzice Ginny zabrali wszystkie swoje wnuki na wakacje, wiêc z kilkudziesiêciu osób, które co roku zjawia³y siê na imprezie, w tym zosta³o zaledwie kilka. Oprócz pañstwa Wesley z wnukami zabrak³o tak¿e, Hagrida, Olimpii, Luny, Hanny, Rolfa, Neville'a. Kim by³o pozosta³e kilkadziesi±t osób? Wszyscy bracia Ginny wraz z rodzinami? Mo¿liwe. Ale dlaczego ich zabrak³o? W tek¶cie pojawia siê informacja o czterech uczestnikach przyjêcia i "kilku prezentach". Nawet je¶li jeden prezent by³ od Ginny to nie podejrzewam, ¿e Hermiona i Ron kupili kilka prezentów. Na tej podstawie mo¿na wywnioskowaæ, ¿e go¶ci by³o wiêcej ni¿ troje. Zastanawia mnie gdzie siê podziali. Kolejna kwestia. Przewaga dialogów i s³abo zarysowane postaci. Hermiona jest, bo musi, Ron zachowuje siê jak nie my¶l±cy pijak. Ginny te¿ zbytnio za wiele nie robi. Jest Harry. I Harry, jak to nasz kochany Harry, jest wspominany co chwilê, ca³y opowiadanie skupione jest na Harrym i wystêpuj± w nim liczne powtórzenia, autor nie wie czym zast±piæ Harry'ego. A mo¿e trochê przesadzi³em z krytyk± postaci? Jest w koñcu James æpun. A, i drogi autorze. Hermiona po ¶lubie z Ronem nazywa siê Wesley, a mie Granger. Czyba, ¿e kanon mówi papa i bohaterowie ¿yj± w konkubinacie. Nie podoba mi siê styl autora. Nie potrafi on wci±gn±æ czytelnika do stworzonego przez siebie ¶wiata. Fabu³a jest nieciekawa, nieprzemy¶lna. Postaci s± s³abo wykreowane. Co najwa¿niejsze, spe³niono wymagania. Praca sprawia wra¿enie napisanej bez chêci i pomys³u. Pomys³ mo¿e i ca³kiem dobry, ale wykonanie le¿y. 1. Styl - 1 punkt 2. Fabu³a - 1,5 punktu 3. Spe³nienie wymagañ - 1 punkty 4. Ogólne wra¿enie - 0,5 punkty Razem: 4 Ocena koñcowa: po chwili namys³u uzna³em, ¿e praca podoba mi siê mniej od poprzedniej, ratuje j± tylko d³ugo¶æ. Tak wiêc praca B otrzymuje jedn± spalon± ¶wieczkê zawodu - :upal: Praca C Znów mamy do czynienia z niekonsekwencj± autora. Albo znajomi Harry'ego (w tym Hagrid) zawziêcie rywalizowali o tytu³ najd³u¿ej ¿yj±cego cz³owieka na ¶wiecie (na setnych urodzinach Pottera Hagrid mia³by 152 lata, a to trochê utrudnia tañczenie z wieszakiem), albo dosz³o do masowych o¿ywieñ. ¯yj± obydwaj bli¼niacy (102 lata i nadal maj± ochotê na dowcip.y), Zgredek, Syriusz, Dumbledore i Molly. Ostra impreza. Stuletni solenizant z dwójk± przyjació³ w podobnym wieku, rodzin± (wszyscy powy¿ej stu lat) i znajomymi (rekordzista zbli¿a siê do 200 lat). Opowiadanie zawiera niewiele ponad wymagane minimum. Jest napisane jednym blokiem tekstu(wady Worda). Jedynym nadmiarowym wydarzeniem jest fina³ mistrzostw ¶wiata pijanych stulatków w quidditcha. Lito¶ci! Nic nie trzyma siê kupy, banda stuletnich pijaków(o innych go¶ciach nie ma mowy), która wypi³a 40 beczek Ognistej i litry wódki. Serio? Pomys³ le¿y nieprzytomny od nadmiaru wódki. Styl zakopa³ siê dobrowolnie pod ziemi±. Wymagania zosta³y spe³nione, ale bez tego praca nie zosta³aby dopuszczona. Tekst wygl±da brzydko, autor widocznie u¿ywa³ Worda i da³ zbyt ma³e odstêpy. Pojawiaj± siê literówki i brak spacji przed my¶lnikami. Kolejna praca sprawiaj±ca wra¿enie pisanej na kolanie. 1. Styl - 0 punkt 2. Fabu³a - 0,25 punktu 3. Spe³nienie wymagañ - 1 punkty 4. Ogólne wra¿enie - 0,25 punkty Razem: 1,5 Ocena koñcowa: to wychodzi poza skalê. Pó³ spalonej ¶wieczki zawodu - ½ :upal: Praca D Pierwsza praca, która mnie poch³onê³a i zaanga¿owa³a. Po jej przeczytaniu poczu³em, ¿e mog³aby byæ d³u¿sza. Przemy¶lana, dobrze napisana. Zawar³a w sobie wymogi w ciekawy sposób. Nie wyczuwa siê przewagi opisów nad dialogami lub dialogów nad opisami. Postaci nie wadz± swoj± p³ytko¶ci± i byciem, bo musz±. Jedyne co mi przeszkadza w tej i w poprzednich pracach to kultura picia du¿ych ilo¶ci alkoholu na przyjêciach na których s± te¿ dzieci. Pijany Hagrid i Snape z dwoma kieliszkami w d³oniach sprawia wra¿enie normalnego widoku. A tak nie powinno byæ. To chyba jedyny minus tej pracy. Albo i nie. Jak dla mnie Snape z drinkiem zosta³ trochê zignorowany przez autora. Poza tym jest bardzo dobrze, a praca sprawia wra¿enie takiej, która nie powstawa³a z przymusu. Dziêki dobrze napisanym postaciom czu³em siê jakbym znów czyta³ ksi±¿ki autorstwa JO. Na chwilê obecn± jest to najlepsza praca, a ja z chêci± zobaczê autora/autorkê w kolejnym etapie. 1. Styl - 2,5 punkt 2. Fabu³a - 2 punktu 3. Spe³nienie wymagañ - 1 punkty 4. Ogólne wra¿enie - 2,5 punkty Razem: 8 Ocena koñcowa: cztery pal±ce siê ¶wieczki satysfakcji - :upal::upal::upal::upal: Praca E Przeszkadza mi styl autora, czyta siê ciê¿ko. Brakuje przerw w tek¶cie, co zdecydowanie nie u³atwia czytelnikowi zadania Kolejna kwestia. Co Severus robi na imprezie z okazji narodzin (mia³y byæ urodziny) Harry'ego? Kto go zaprosi³? Zacznie bardziej logiczny by³by Snape pij±cy pod oknem, ale wtedy dziwne by³oby picie drinka z palemk±. Có¿, takie ¿ycie. Snape na urodzinach Harry'ego pij±cy drinka z palemk± wydaje mi siê bardzo ma³o realne. Ale co ja mogê, taki wymóg. Pomys³ nie by³ z³y, wykonanie tak¿e, ale tekst brzydko wygl±da. No i kto robi imprezê z okazji narodzin? 1. Styl - 1 punkt 2. Fabu³a - 1,75 punktu 3. Spe³nienie wymagañ - 0,5 punktu 4. Ogólne wra¿enie - 1,5 punkty Razem: 3,75 Ocena koñcowa: wymaga³a chwili namys³u, ale s±dzê, ¿e to uczciea ocena - dwie dymi±ce ¶wieczki niedosytu - :upal::upal: Praca F D³ugo¶æ pracy jak najbardziej na plus. Niestety pomimo tej d³ugo¶ci nadal towarzyszy mi poczucie, ¿e wydarzenia nastêpuj± po sobise za szybko. Nie ma chwili spokoju, wysypuje za du¿o dialogów, a za ma³o opisów. Nie jestem pewien czy tytu³ pasuje do tre¶æ. W koñcu "nied¼wiedzia przys³uga" to: szkodliwe dzia³anie w dobrej intencji pomocy komu¶. Bardzo podoba mi siê decyzja autora, ¿e taniec bêdzie prowadzony przez wieszak, a nie pijanego Hagrida. Snape, który nie uczestniczy w przyjêciu to te¿ bardzo dobry wybór. 1. Styl - 2 punkty 2. Fabu³a - 2,5 punktu 3. Spe³nienie wymagañ - 1 punkt 4. Ogólne wra¿enie - 2 punkty Razem: 7,5 Ocena koñcowa: trzy i pó³ p³on±cej ¶wieczki u¶miechu - :upal::upal::upal:½:upal: Praca G Dwa przyjêcia nie wydaj± mi siê wcale dziwne. Niestety czytaj±c list Hagrida mia³em wra¿enie, ¿e kto¶ siê bardzo namêczy³, by osi±gn±æ przyzwoit± d³ugo¶æ. Fragment ze Snapem sprawia wra¿enie wci¶niêtego na si³ê. Severus zachowuje siê ma³o severusowo, momentami jest mi³y i potulny, a potem grozi odejmowaniem punktów. Bior±c przyk³ad z Kath - nope. Opowiadanie mog³oby byæ bardziej dopracowane. Pojawiaj± siê powtórzenia, ca³kowicie nielogiczne fragmenty i Snape, który nie zachowuje siê jak Snape. 1. Styl - 1,5 punkt 2. Fabu³a - 1 punkt 3. Spe³nienie wymagañ - 1 punktu 4. Ogólne wra¿enie - 1,25 punkty Razem: 4,75 Ocena koñcowa: dwie i pó³ p³on±ce ¶wieczki niedosytu - :upal::upal:½:upal: Praca H Nudyyyyyyy... Temat urodzin zosta³ skrócony do minimum. By³ nawet krótszy od w±tku mi³osnego, który by³ wepchniêty na si³ê. Po przeczytaniu tekstu musia³em czytaæ go ponownie by znale¼æ fragment z tañcz±cym Hagridem. Minusy: - romansid³o, - trzecie pokolenie, - Snape powsta³y z martwych, - krótki opis przyjêcia, - czytelnik zapomina, ¿e czyta o urodzinach Harry'ego, - brak plusów. Ale ¿eby autor siê nie pop³aka³ powiem, ¿e ma ca³kiem dobre pióro. 1. Styl - 1,25 punktu 2. Fabu³a - 0,5 punktu 3. Spe³nienie wymagañ - 0,75 punktu --> zbyt ma³o, w moim odczuciu, o przyjêciu. 4. Ogólne wra¿enie - 0,5 punktu Razem: 4 Ocena koñcowa: jedna spalona ¶wieczka zawodu - :upal: Praca I Bardzo ³adny opis. Pokazuje on bogactwo jêzykowe autora, to jak wspaniale umie dobieraæ s³owa. Nie mia³em wra¿enia, ¿e akcja toczy siê za szybko(o tym za chwilê), stosunek dialogów to reszty tekstu jest ca³kiem niez³y. I tak naprawdê tyle. W ca³ym opowiadaniu za ma³o siê dzieje. Opis tañca Hagrida nie porwa³, nie pojawia siê Harry i wci±¿ nie rozumiem co oni robili na tym strychu. To by³o pierwsze opowiadanie przy którym omal nie ziewn±³em. 1. Styl - 2,5 punkty 2. Fabu³a - 0 punktów 3. Spe³nienie wymagañ - 1 punktu 4. Ogólne wra¿enie - 1,5 punkty Razem: 5 Ocena koñcowa: dwie p³on±ce ¶wieczki niedosytu - :upal::upal: Praca J Pijane Snape? Nope. 1. Styl - 0,5 punkty 2. Fabu³a - 0,5 punktu 3. Spe³nienie wymagañ - 0,5 punktu 4. Ogólne wra¿enie - 0,5 punkty Razem: 2 Ocena koñcowa: jedna spalona ¶wieczka zawodu - :upal: ps. ¯eby nie by³o, ¿e omin±³em tê pracê - nie podoba mi siê sposób w jaki wykreowano postaci, pomys³, zachowanie Snape'a, to, ¿e "nie pojawili¶my siê" na urodzinach Harry'ego, brak Pottera itd. Praca K Pad³em w po³owie. Dlaczego? Nie by³em wstanie wytrzymaæ jêzyka, którym pos³uguje siê autor, a tak¿e faktu, ¿e jest to zwarty blok tekstu. Jaki¶ tam pomys³ by³, ale nic przesadnie ciekawego. Wymagania zosta³y spe³nione w sposób bardzo nieciekawy. Zastanawiam siê czy moja ocena jest sprawiedliwa wobec autora, jednak za nic nie mog³em siê zmusiæ do dok³adnego przeczytania tekstu do koñca. 1. Styl - 1 punkt 2. Fabu³a - 1 punkt 3. Spe³nienie wymagañ - 1 punkt 4. Ogólne wra¿enie - 1 punkt Razem: 4 Ocena koñcowa: pó³torej spalonej ¶wieczki zawodu - :upal:½:upal: Praca L Co mogê powiedzieæ o tej pracy? W³a¶ciwie to nic. Spe³nia wymagania, w ogóle nie pojawia siê Harry(a to w koñcu jego urodziny), Snape znowu robi wszystko po pijaki. Co do plusów - nareszcie kto¶ zrozumia³ "wieszak" tak samo jak ja, czyli jako taki magiczny cu¶ na którym wiesza siê rzeczy w szafie. Nale¿y mu siê za to ogromny plus Gdyby nie sama koñcówka, pytanie o brak Minerwy, powiedzia³bym, ¿e to bardzo nudna praca. A tak to wra¿enie zosta³o czê¶ciowo zatarte przez wystawê rasowych kotów. 1. Styl - 1,5 punktu 2. Fabu³a - 1,5 punktu 3. Spe³nienie wymagañ - 1 punkt 4. Ogólne wra¿enie - 2 punkty(wieszak i koty) Razem: 5 Ocena koñcowa: trzy p³on±ce ¶wieczki u¶miechu(wieszak i koty) - :upal::upal::upal: Praca M Drogi autorze - czy jeste¶ ¶wiadomy faktu, ¿e Lily nie by³a ruda? To jedno odstêpstwo od ksi±¿ki - drugie kest jeszcze gorsze - Harry otrzyma³ miote³kê na Bo¿e Narodzenie, a nie na urodziny. W tym opowiadaniu przeszkadza mi jeszcze (ale tylko trochê) postaæ Hagrida. Jest taki... Hmmm... Nieksi±¿kowy. Na chwilê obecn± jest to najlepiej napisana praca z najlepszym pomys³em, Snapem, który nie jest wepchniêty do niej na si³ê i urodzinami, które naprawdê mog³y tak wygl±daæ. Kolejn± zalet± tej pracy jest d³ugo¶æ. Nareszcie nie mia³em wra¿enie, ¿e wyrwano mnie z opowiadania w jego po³owie. Skoro ju¿ o przerywaniu mowa - dlaczego wszyscy wyszli, gdy Harry zasn±³? Nie mogli z sob± chwilê normalnie porozmawiaæ? 1. Styl - 2,5 punktu 2. Fabu³a - 2,5 punktu 3. Spe³nienie wymagañ - 1 punkt 4. Ogólne wra¿enie - 2,5 punkty Razem: 8,5 Ocena koñcowa: cztery pal±ce siê ¶wieczki satysfakcji z plusem - :upal::upal::upal::upal:+ Praca N Zak³ad o 50 galeonów o poca³unek twojego syna z jego Nemezis? Grubo ![]() Co przeszkadza mi w tej pracy: - brak opisów, - zbyt du¿o dialogów, - trzecie pokolenie(chocia¿ to najmniej), - wszyscy s± pijani, - ma³o Pottera, - znów zbyt ma³± uwagê zwrócono na Hagrida, - Snape ¿yje?! Jednak, mimo to ta praca by³a dla mnie chwil± oddechu. To siê chcia³o czytaæ, nie czyta³em bo musia³em, ale dlatego, ¿e chcia³em. I dziêki temu ta praca powalczy o trzecie miejsce. Znów zwrócê uwagê na powa¿ny problem tego etapu - dlaczego wszyscy s± pijani? 1. Styl - 1,5 punkt 2. Fabu³a - 1,5 punktu 3. Spe³nienie wymagañ - 1 punkty 4. Ogólne wra¿enie - 2 punkty Razem: 6 Ocena koñcowa: trzy i pó³ p³on±cej ¶wieczki u¶miechu - :upal::upal::upal:½:upal: Praca O Ach, narracja pierwszoosoba w czasie tera¼niejszym na sam koniec. Czyta siê to bardzo ciê¿ko, a autor ma k³opot z ukazaniem emocji bohaterów. Snape te¿ jaki¶ taki dziwny. Za ma³o Pottera, opis przyjêcia nieudolny. Co oni wszyscy robi± w Hogwarcie 31 lipca? A z reszt±, wiêkszym k³opotem jest beznadziejnie napisany Hagrid. Najwiêkszym plusem tej pracy jest to, ¿e nie do³±czy³a ona do listy prac z realnymi szansami na trzecie miejsce. To mnie bardzo cieszy. Jednak nawet moja praca nie sprawi, ¿e ta praca stanie siê lepsza. Jest ¼le, a nawet bardzo ¼le. Szuka³em innych plusów tej pracy poza tym wymienionym przed chwil± i ich nie znalaz³em. 1. Styl - 0 punktów 2. Fabu³a - 0,5 punktu 3. Spe³nienie wymagañ - 1 punkty 4. Ogólne wra¿enie - 0 punkty Razem: 1,5 Ocena koñcowa: jedna spalona ¶wieczka zawodu - :upal: PODIUM Miejsce III - praca I Miejsce II - praca D Miejsce I - praca M Edytowane przez CoSieDzieje dnia 07.08.2018 19:31
|
|
|
|
ania919 |
Dodany dnia 06.08.2018 17:32
|
![]() Pochwa³y: 11 Postów: 1231 Dom: RavenclawPunkty: 39464 Ranga: Harrych ¶wi±t! Data rejestracji: 09.10.15 |
A - Fajnie opisane wygibasy Hagrida, w ff nie ma jednak nic ponad to co w wymaganiach. Tekst ok, dobrze siê czyta. B - Ciekawy pomys³ z tym Harrym na haju, ale jako¶ mnie nie porwa³. Ten fick jest ok. C - hmm, nie wyja¶nia w ogóle jak uda³o siê komu¶ zmar³ych przywróciæ do ¿ycia, to w ogóle nierealne. Ale nie¼le opisane zamieszanie. D - zastanawiam siê tylko co portret Snape'a robi w domu przy Grimmauld Place, przecie¿ Harry i Snape siê nie lubili, nie s±dzê by ch³opak chcia³ mieæ jego portret u siebie na ¶cianie nawet jak zmieni³ o nim zdanie. Ogólnie jednak bardzo fajny tekst, ciekawie wszystko opisane, pomys³ z portretem z jednej strony mi siê podoba, a z drugiej nie powinien tam wisieæ. Postacie zachowuj± siê naturalnie, tekst siê dobrze czyta. E - to mia³a byæ praca o urodzinach Harry'ego, a nie jego narodzinach, na pocz±tku nie po³apa³am siê o co chodzi. I niektóre zdania s± dziwne, nienaturalne np. Zasoby ludzi zdolnych do u¿ytku drastycznie mala³y. kto tak pisze w tekstach. I co tam robi³ Snape? F - Otrzyma³a zgodê od Dyrektora, by urodziny odby³y siê w Wielkiej Sali, zaprosi³a niemal wszystkich znajomych ze szko³y, zajê³a siê dekoracjami oraz kuchni±, oczywi¶cie z pomoc± skrzatów, którym w podziêce uszy³a ¶liczne koszulki. skrzaty chyba siê obra¿± za te koszulki...Jest to naprawdê ¶wietna praca, do¶æ d³uga, ale przyjemnie i lekko siê j± czyta, tak naturalnie uda³o siê wple¶æ wymagania, pomys³ ok, prawdopodobnie bêdzie nawet podium. G - tekst wymaga dopracowania Np Snape usiad³ przy stole i zacz±³ poma³u delektowaæ siê drinkiem. Mimo pocz±tkowo skwaszonej miny profesorowi zdecydowanie przypad³ on do gustu, gdy¿ zacz±³ siê nim bardzo delektowaæ. powtórzenieW tek¶cie jest sporo zdañ, które mo¿naby napisaæ lepiej. Ogólnie pomys³ ca³kiem fajny, podoba³o mi siê jak Hagrid tañczy³ z wieszakiem i wpad³ na grz±dkê z dyniami H - w±tek lesbijski mnie nie przekona³. Co prawda nie przepadam za ff o trzecim pokolenie, ale ten ogólnie wyszed³ dobrze. Jest dobrze napisany, przyjemnie siê czyta, tylko ten w±tek mi³osny mog³a¶ sobie darowaæ albo wstawiæ tam jakiego¶ ch³opaka, no i co robi³ Snape na urodzinach Harry'ego? Tak czy siak to jest jeden z lepszych ficków w tym etapie. I - fick ca³kiem zwyczajny, ani z³y ani wybitny, nic mnie w nim nie urzek³o, taki sobie. J - ta praca te¿ mnie nie urzek³a, pomys³ ze snem jest spoko, ale ogólnie ff taki sobie. Snape do Minervy mówi Minnie? I zwierza jej siê z uczuæ do Lily? Ja wiem, ¿e to tylko sen, ale nie, to do mnie nie przemawia. K - brak akapitów, no i tekst nie jest napisany ciekawie, brzmi bardziej jak jaki¶ artyku³ czy rozprawka, same suche fakty pozbawione emocji, nie idzie siê w ogóle wczuæ. L - ta praca równie¿ mnie nie porwa³a, jest przeciêtna M - Snape najpierw twierdzi, ¿e nie pije na koszt firmy, a potem nie zamierza p³aciæ - to taka trochê nie¶cis³o¶æ. - Zdrowie Harry'ego Pottera - mrukn±³ tonem sugeruj±cym, ¿e ¿yczy Harry'emu co najmniej bolesnej ¶mierci poprzez stoczenie z górki w beczce nabitej gwo¼dziami. To jest dobre ![]() I fajnie, ¿e Snape nie zosta³ wepchany na si³ê na urodziny Harry'ego tylko sobie siedzi w barze gdzie¶ osobno, wysz³o tak naturalniej. Ogólnie praca ca³kiem spoko, nie wybitna, ale ca³kiem ciekawa. N - hmm, nie wydaje mi siê by Harry zorganizowa³ tak± imprezê... ogólnie ff jest ca³kiem dobrze napisany, co prawda nowe postacie nie przypad³y mi do gustu, ale jest ok. O - krótkie i pomys³ te¿ nie jest super. Co Harry robi w wakacje w hogwarcie? A je¶li akcja nie dzieje siê w higwarcie to gdzie i co tam robi Snape? W³a¶ciwie to akcja ogranicza siê g³ównie do tych wymagañ, które trzeba spe³niæ, a ione nie s± fajnie opisane. Styl ca³kiem ok, lekko siê czyta³o, ogólnie ff raczej s³aby. I miejsce: F II miejsce: D III miejsce: H Kto ma olej w g³owie, temu do¶æ po s³owie. W Ravenclawie tylko ci, których umys³ piêknem l¶ni. ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
|
|
|
| Takoizu |
Dodany dnia 06.08.2018 22:24
|
![]() Pochwa³y: 7 Postów: 1014 Dom: SlytherinPunkty: 9614 Ranga: Praktykant w ¦w Mungu Data rejestracji: 10.11.15 |
Praca A Tekst czyta siê ¶wietnie, szczególnie pocz±tek o tañcu Hagrida bardzo fajnie opisany. Jednak nie jestem odosobniona w twierdzeniu, ¿e jest za krótki. Czujê jakby ten fragment zosta³ wyrwany z d³u¿szego tekstu. Tylko dlatego 4/10. Gdyby by³ d³u¿szy ocena by³aby znacznie wy¿sza! Praca B Harry pod wp³ywem tajemniczego ró¿owego proszku, niesamowicie mnie rozbawi³. Bardzo lekkie i zabawne opowiadanie. Niestety bohaterowie byli nieco wymuszeni. Ma³o Hermiony, Ginny jakby z przypadku i wiecznie nienajedzony Ron. Snape w hawajskim wieñcu móg³by mi zrobiæ drinka, nie pogardzi³abym i to mój ulubiony fragment. Ca³o¶æ 6/10 Praca C Pomys³, ¿eby narratorem by³ Sanpe jak najbardziej na plus! Nie bardzo czujê pomys³ setnych urodzin Harry'ego i tych wszystkich ludzi wezwanych zza grobu. Tak jak poprzednicy uwa¿am, ¿e mimo d³ugowieczno¶ci czarodziejów ostra libacja w tym wieku jest nieco naci±gana. Praca w moim odczuciu nieco za krótka. Ocena 4/10 Praca D Bardzo, bardzo wci±gaj±ca praca. Podoba mi siê to, ¿e autor/autorka opisali na pozór zwyczaje urodziny - bez dziwnych substancji i wzywania zmar³ych. Podoba mi siê pomys³ z portretem, fajnie ¿e w³asnie w taki sposób zosta³ wprowadzony Snape. Jako pierwsza praca podoba³a mi siê od pocz±tku do koñca w równym stopniu. Ocena 8/10 Praca E Jedna jedyna kwestia nie daje mi spokoju. Obecno¶æ Severusa. Co on tam u licha robi³? Poza tym praca mi siê podoba. Chocia¿ fakt, nie s± to urodziny a narodziny - nie robi mi to ró¿nicy. Styl autora/autorki momentami przyciê¿ki ale ca³o¶æ czyta³o siê dobrze. Brakuje mi jednak tego czego¶. Praca jest ciekawa, dobrze napisana ale czujê niedosyt. Ocena 6/10 Praca F Jak na razie moja ulubiona! Bardzo odpowiada mi jej d³ugo¶æ i forma, a tak¿e sam pomys³ na urodziny Harry'ego. To opowiadanie jest takie... powa¿ne? Brakuje mi trochê zabarwienia humorystycznego, ale nie ka¿de opowiadanie musi takie byæ. Ocena 9/10 Praca G Pierwsze co rzuca mi siê w oczy ju¿ na pocz±tku to list Hagrida, zbyt poprawnie napisany jak na gajowego i to troszkê mi przeszkadza. A wiadomo, pierwsze wra¿enie najwa¿niejsze. Ogólnie praca ciekawa, ale nie podobaj± mi siê dialogi i przez to nie mogê wczuæ siê w klimat opowiadania. I to wyra¿enie "Imprezka Pottera" - jakos mi nie pasuje do Snape'a. Ocena 5/10 Praca H Chocia¿ nie przepadam opowiadani o trzecim pokoleniu, tak to bardzo mi siê spodoba³o. Sama mam problem z narracj± pierwszoosobow±, dlatego doceniam ¿e autor/autorka postanowi³ siê ni± pos³u¿yæ z bardzo dobrym rezultatem. Trochê brakuje mi Harrego na jego urodzinach. Ocena 7/10 Praca I Praca bardzo przyjemna. Nawet nie wiem co wiêcej mogê o niej napisaæ. Zauwa¿y³am kilka nie¶cis³o¶ci, ale w sumie nie przeszkadza³y w tym opowiadaniu jako¶ bardzo. Ocena 5/10. Praca J Koncepcja snu mi siê podoba, podobnie jak podej¶cie do narzuconego zadania. Snape bardzo przerysowany, nie widzi mi siê jego interakcja z Minerw±. Zabrak³o mi te¿ Harry'ego. Praca trochê za krótka. Nie mog³am siê w ni± wczuæ bo zanim siê dobrze zaczê³a, to ju¿ siê skoñczy³a. Ocena 5/10 Praca K Ju¿ od pocz±tku zacz±³ przeszkadzaæ mi styl autora/ki. Rozumie, ¿e to tekst o urodzinach ale "by³o trochê ¿arcia";"no fajnie by³o"? O ile mog³abym przymkn±æ na to oko, gdyby by³ to dialog to nie mogê znie¶æ tego w opisie. Przez wygl±d pracy i brak chocia¿ kilku dialogów bardzo ¼le siê j± czyta. Ocena 4/10 Praca L Najlepsza czê¶æ pracy to ta, które mówi o McGonagall. Ca³kiem podoba mi siê te¿ Snape, którego zgry¼liwo¶æ na samym pocz±tku bardzo mi odpowiada. Zabrak³o mi Harry'ego. Szkoda, ¿e nie zosta³ jako¶ przedstawiony na swoich urodzinach, poza t± malutk± wzmiank±. Praca mi siê podoba. Ocena 6/10 Praca M Zakoñczenie chwyci³o mnie za serce. Praca w mojej opinii jak dot±d najlepsza. Bardzo podoba mi siê pomys³ pierwszych urodzin Harry'ego. Snape ¶wiêtuj±cy w jakim¶ podejrzanym barze równie¿ mi siê podoba. Pracê czyta³o siê lekko i szybko. Ocena 9/10 Praca N Trochê za ma³o opisów, a szkoda bo mo¿na by³o tu z nimi fajnie zbudowaæ klimat. Nie przepadam za trzecim pokoleniem, ale w tej pracy nie przeszkadza³o mi to za bardzo. Styl autora/autorki jest ca³kiem przyjemny. Ocena 6/10 Praca O Hmm. Koñcówka ciekawa, tak samo jak pocz±tek. Szkoda, ¿e praca taka krótka bo nie zd±¿y³am siê w niej rozczytaæ. Styl przyjemny i lekki. Podoba mi siê kreacja Snape'a, fajnie oddana jego niechêæ do Pottera. Ocena 7/10 PODIUM Miejsce 1 w mojej opinii bezkonkurencyjna praca M Miejsce 2 praca F której niewiele brakowa³o do miejsca pierwszego Miejsce 3równie dobra co pozosta³e, jednak zabrak³o tego czego¶ praca D Edytowane przez Takoizu dnia 07.08.2018 19:33 ![]() |
|
|
|
KHZP |
Dodany dnia 06.08.2018 23:10
|
![]() Pochwa³y: 4 Postów: 400 Dom: HufflepuffPunkty: 4582 Ranga: ¦wietny czarodziej Data rejestracji: 14.06.13 |
Nadszed³ czas i na moje przyd³ugie wywody. Co by wszystkich nie mêczyæ podium bêdzie zaraz pod t±, moj± gadk± szmatk±. Nadmieniê jednak, ¿e ka¿d± pracê przeczyta³em minimum dwa razy, aby dok³adnie przeanalizowaæ ka¿dy aspekt, dok³adnie te prace zrozumieæ, a ostatecznie, po przygotowaniu ocen, zag³êbiæ siê w nie wszystkie na nowo, by wy³oniæ zwyciêzców. Ale najpierw przemówienie! Muszê przyznaæ, ¿e jestem bardzo zadowolony ze swojej roli w tej edycji Turnieju Fanfiction i chcê okazaæ wdziêczno¶æ wszystkim uczestnikom (którzy trafili w moje niecne ³apki i), którzy pokazali na prawdê wysoki poziom. Jestem bardzo zadowolony ze wszystkich prac, ale zwyciêzca mo¿e byæ tylko jeden, wiêc aprobujê wam wszystkim oklaskami na stoj±co i czas rozdaæ punkty! ******* Z³ote miejsce pierwsze! Praca M Pierwsze miejsce zosta³o wywalczone niezwyk³ym stylem i bezb³êdnym oddawaniem emocji. Praca trafi³a prosto do mojego serca. Ka¿dy humorystyczny fragment podo³a³ rozbawieniu mnie, a zakoñczenie wzruszy³o tak mocno, ¿e musia³em zrobiæ sobie chwilê przerwy od czytania kolejnych prac w celu oddania siê melancholii. *Grozi ¿artobliwie palcem autorowi.* Nie mam ¿adnych w±tpliwo¶ci co do wyboru. Srebrne miejsce drugie! Praca I Drugie miejsce wykupiono wspania³ym klimatem. Emocje towarzysz±ce bohaterom, zabawa i ¶mieszne wydarzenia - czu³em siê tak, jakbym obserwowa³ to wszystko razem z Harry'm. By³o weso³o, rodzinnie ciep³o, nawet w pobli¿u Snape'a i po prostu by³em wniebowziêty ca³± prac±. Drugie miejsce jak najbardziej zas³u¿one. Br±zowe miejsce trzecie! Praca H Ta praca ujê³a mnie przede wszystkim perspektyw±. Ogromn± zalet± tekstu by³y barwne, soczyste wrêcz opisy. Prze¿ywa³em wszystko tak, jak autor mi zagra³. Pierwsza praca, której usytuowania na podium by³em po prostu pewny. Po wej¶ciu w ¶wiat przedstawiony mo¿na siê zatraciæ do tego stopnia, ¿e serce ³omocze równomiernie do tego g³ównej bohaterki. ******* Wybór by³ bardzo trudny, ale gdybym mia³ mo¿liwo¶æ zmiany decyzji, to i tak bym tego nie zrobi³. Mam natomiast zamiar przyznaæ jeszcze wyró¿nienia. Tak wiêc lec±! Wyró¿nienie otrzymuj± prace: B, E i F! A teraz co¶ dla wytrwa³ych, czyli moja tworzona na bie¿±co analiza ka¿dej pracy tego etapu! Praca A Bardzo siê cieszê, ¿e w³a¶nie to FF wyl±dowa³o w kolejce pierwsze, poniewa¿ zdecydowanie zachêci³o do dalszego czytania. Praca na wysokim poziomie, chocia¿ muszê przyznaæ, ¿e krótka... Jednak to nie jest wada. Wrêcz przeciwnie. Pozostaje lekki niedosyt, a czytelnik po prostu nie mo¿e siê znudziæ. Nie dopatrzy³em siê ¿adnych b³êdów jêzykowych, ani te¿ nie mam zastrze¿eñ do stylu. Historia zosta³a przedstawiona poniek±d jak drabble, ale to mój ulubiony gatunek, wiêc uznajê to za plus. Nietuzinkowe i proste, chocia¿ trochê krótkie. Pierwsze W tego Turnieju. Wymagania etapu: Spe³nione Poprawno¶æ jêzykowa: Brak zastrze¿eñ D³ugo¶æ: Trochê krótko w stosunku do limitu, ale wystarczaj±co Dodatkowe: Proporcje wymagañ widocznie zaburzone, brak w±tków pobocznych, bardzo dobre opisy i ¶wietny pomys³ na zespojenie ca³o¶ci Praca B Pocz±tek, mo¿e nie uci±¿liwy, ale bardzo powolny. Czuæ jakby stagnacjê, to przejedzenie siê imprezami urodzinowymi przez Harryr17;ego. Czytaj±c musia³em siê skupiæ, bo przecie¿ trzeba wiedzieæ, co siê czyta! Ale nie by³o to wcale udrêk±, a wprowadzeniem czytelnika w stan solenizanta. Czu³em siê zmêczony, a¿ do potkniêcia na strychu, gdzie jakby siê o¿ywi³em. Dalsze wydarzenia skutecznie trafia³y do mojej g³owy, a¿ ostatecznie pêk³em i zacz±³em siê ¶miaæ przy Sex on the beach Snaper17;a. Zakoñczenie jest ¶wietne! Bardzo dobry pomys³ i realizacja na odpowiednio wysokim poziomie. Mo¿e gdzie¶ brak³o mi przecinka, a nad jednym zdaniem musia³em siê zatrzymaæ, by przeczytaæ je inaczej, ale ca³o¶æ zas³uguje na W! Wymagania etapu: Spe³nione Poprawno¶æ jêzykowa: Brak wiêkszych zastrze¿eñ D³ugo¶æ: Odpowiednio d³ugo, tak aby zachowaæ proporcjonalny rozwój wydarzeñ Dodatkowe: Pomys³ na haju, Sex on the beach, stopniowy rozwój wydarzeñ, wprowadzenie w uczucia g³ównego bohatera, wiarygodne przedstawienie kanonicznych postaci, w±tki poboczne, nienachalne a wyraziste poczucie humoru Praca C Tekst ca³kiem przyjemny. Zabawny, ale z umiarem. Ogólnie mi siê podoba³, jednak motyw jako¶ mnie nie uj±³. Za du¿o niepotrzebnych przemy¶leñ Snaper17;a. Ale czyta³o siê w porz±dku. Mo¿na by³o te¿ pomin±æ nawias i, skoro tylko tekst mia³ charakter humorystyczny, czê¶ciej po¶mieszkowaæ, ale nic na si³ê. Ostatecznie PO! Wymagania etapu: Spe³nione Poprawno¶æ jêzykowa: Brak zastrze¿eñ D³ugo¶æ: Krótko, ale dziêki temu nieuci±¿liwie Dodatkowe: Interesuj±ca koncepcja, brak eksplozji ¶miechu, brak szerzej opisanych w±tków pobocznych Praca D Bardzo przyjemnie siê czyta³o. Podoba³y mi siê wszystkie opisy, ale literówki nieco mi przeszkadza³y. Rozwi±zanie tematu tañca Hagrida przypad³o mi do gustu, poniewa¿ sam my¶la³em pocz±tkowo o takim wydaniu wieszaka. Tekst jest ciekawy, czyta siê szybko i z chêci±, ale ogólnie sza³u nie by³o. Ca³o¶æ oceniam na PO! Wymagania etapu: Spe³nione Poprawno¶æ jêzykowa: Drobne usterki w granicach normy D³ugo¶æ: £adne opisy i du¿o sytuacji przeplataj±cych siê tworz±c ca³± opowie¶æ zamkniête w nie za d³ugim i nie za krótkim tek¶cie Dodatkowe: Przeplatanka wydarzeñ, wiarygodne postaci, ukazanie zgie³ku imprezy, wyj¶cie poza komizm sytuacyjny, barwne opisy, spójna ca³o¶æ, niepotrzebne oddzielenie zakoñczenia r***r1; zamiast opisowym przej¶ciem Praca E Wybitny ju¿ jest sam pomys³, a realizacja w niczym nie odstaje. Tekst trafi³ prosto do mojego serca. Znale¼æ siê w tamtych czasach i obserwowaæ tych ludzi z takiej perspektywy to co¶ niezwyk³ego. Mo¿e nieco przesadzam, bo zaczê³y we mnie wibrowaæ cz±steczki ckliwo¶ci i poczu³em dok³adnie to, co James. Opisy mi siê podoba³y. Postaci zosta³y przedstawione jak dla mnie wiarygodnie, a co najwa¿niejsze, bez problemu mog³em siê w nie wczuæ. Bez w±tpliwo¶ci dajê W! Wymagania etapu: Spe³nione Poprawno¶æ jêzykowa: Bez jakichkolwiek zastrze¿eñ D³ugo¶æ: Tekst jest ¶wietnie poprowadzony i wydaje siê byæ d³ugi, bogaty, ale nie niepotrzebnie rozci±gniêty. Patrz±c jednak na liczbê s³ów okazuje siê byæ krótki, zatem nie zd±¿y czytelnika zmêczyæ. W ma³ej ilo¶ci s³ów tyle zawarto¶ci! Dodatkowe: Genialny pomys³ i ¶wietna realizacja, wiarygodne postaci i umo¿liwienie widzowi wczucie siê w bohaterów, jest siê obecnym w czasie maksymalnego zamieszania i najg³o¶niejszej zabawy, jak i w czasie, gdy wszyscy pijani le¿± ju¿ po k±tach, na plus oceniam te¿ wstawkê rDwie godziny pó¼niejr1;, która nie przerywa opowie¶ci Praca F Biedny Snaper30; A¿ mi go szkoda. Ale to w³a¶nie koñcówka najbardziej mnie rozbawi³a. Taki z³ol od siedmiu Potterów. Ha ha! Ca³o¶æ by³a naprawdê fajna, ale to zakoñczenie przes±dzi³o o ocenieniu na W, poniewa¿ ca³a reszta, mimo zabawnych sytuacji, zosta³a przedstawiona w sposób, który przewa¿y³ o wczuciu siê w Hermionê, która zabawê traktowa³a bardzo powa¿nie. Dla tego nawet magiczne zawiniêcie Neviller17;a w sztandar Gryffindoru nie wywo³a³o u mnie a¿ takiego rozbawienia. Podoba mi siê podej¶cie do tematu. Zrobienie totalnego armagedonu i zwieñczenie go w tak symboliczny sposób. Czuæ tutaj wiele emocji ró¿nych bohaterów. Jestem na tak! (Mimo, ¿e nie wiem o co chodzi z r(nied¼wiedzia)r1; w tytule.) Wymagania etapu: Spe³nione (mimo ¿e, jak na moje oko, w±tek tañca Hagrida zaj±³ 3 zdania) Poprawno¶æ jêzykowa: Brak zastrze¿eñ D³ugo¶æ: D³ugo, ale nie nudno! Jak dla mnie w sam raz! Dodatkowe: Ukazanie w odczuwalny sposób panuj±cego rozgardiaszu i emocji towarzysz±cych bohaterom, wszystko jest ¿ywe, bardzo fajne przej¶cie do Harryr17;ego, liczne w±tki poboczne, które zajê³y wiêkszo¶æ tekstu, nie¶cis³o¶æ: co dziwnego jest w obecno¶ci Snaper17;a w Hogwarcie uwzgledniaj±c to, ¿e by³ tam w tym czasie równie¿ Hagrid? Praca G Pomys³ ca³kiem okey, ale mam niestety zastrze¿enia do realizacji. Podró¿ by³a zbyt d³uga, niektóre w±tki wspomniane do tego stopnia sk±po, ¿e ma siê wra¿enie, i¿ autor pozostawi³ najsmaczniejsze k±ski samemu sobie, a ca³o¶æ by³a raczej ¶rednio przekonuj±ca. Mo¿e tylko ja mam takie wra¿enia, ale przedstawione tutaj postaci po prostu do mnie nie trafi³y. Zw³aszcza Snape... Mia³em wra¿enie, ¿e charakterystyczne dla bohaterów elementy z kanonu zosta³y pokazywane, aby wszystko uwydatniæ, po czym kompletnie o nich zapomniano. Niestety, ale mimo ogólnej p³ynno¶ci r11; im dalej, tym bardziej robione na czas. Mnie to nie przekona³o. Niestety, ale Z. Wymagania etapu: Spe³nione, jednak w±tek tañca haniebnie ukrócony (reakcje obserwuj±cych to nie opis wydarzenia) Poprawno¶æ jêzykowa: Mam zastrze¿enia do drobnych usterek, zw³aszcza w budowie zdañ. Pojawi³o siê te¿ jakie¶ powtórzenie i literówka, ale ogólnie nie przeszkadza to w czytaniu D³ugo¶æ: Muszê przyznaæ, ¿e troszkê ju¿ mêcz±ce. Patrz±c na ilo¶æ s³ów blisk± granicy dochodzê do wniosku, ¿e albo niektóre opisy zosta³y w tym celu niepotrzebnie rozci±gniête, albo z tego w³a¶nie powodu pod koniec w±tki by³y przyspieszane Dodatkowe: Postaci i wydarzenia nie trafi³y do mnie prawie wcale, pomys³ na urodziny u Hargida jest fajny, jednak wspominanie o tym, ¿e jutro impreza bêdzie mia³a miejsce równie¿ w Norze kompletnie niepotrzebne, ale w za³o¿enia autora nie ma co siê wtr±caæ, nietrafne ocenianie d³ugo¶ci, jak± powinny mieæ poszczególne fragmenty tekstu, zabawne fragmenty, które spe³niaj± swoj± rolê na odpowiednim poziomie Praca H Ta praca jest chyba jednym z najlepszych tekstów jakie w ogóle czyta³em! Od razu mówiê, ¿e oceniam na W! Zacznijmy od tego, ¿e absolutnie nie spodziewa³em siê napotkania takiej perspektywy, co od razu porwa³o mnie do tañca z ka¿dym kolejnym s³owem. Styl chwyci³ za duszê, a serce bi³o w rytm opowie¶ci. Wiadomo, przesadzam, jak to ja, ale jestem szczerze zachwycony. Budowa zdañ, rozwój wydarzeñ, wszystko by³o dla mnie genialne! Brak mi s³ów przy tysi±cu my¶li, jakie chcia³bym przekazaæ. Jestem szczê¶liwy mog±c czytaæ tak cudowne teksty. Najbardziej zaskoczy³o mnie to, jak ta opowie¶æ jest d³uga, barwna, ciekawa, a zarazem po³owa limitu s³ów zosta³a nieznacznie przekroczona. Gdybym tylko móg³, czyta³bym wszystkie i nawet by³bym sk³onny limit zignorowaæ. Emocje by³y autentyczne, opisy porywaj±ce, a fabu³a zaskakuj±ca, bior±c pod uwagê przede wszystkim motyw przewodni, który sta³ siê jedynie otoczk±. Dla mnie rewelacja. A je¿eli jakie¶ zastrze¿enia mam wytykaæ, to jedynie ni¿ej. Wymagania etapu: Ka¿dy z wymogów dosta³ akapit, jednak mam w±tpliwo¶ci co do bezpo¶rednio po¶wiêconym im zdaniom, poniewa¿ dostrzeg³em jedynie po dwa bezpo¶rednio opisuj±ce sytuacje... Du¿ym problemem jest te¿ niestety impreza, bo okazja niestety ani raz nie zosta³a podana... Poprawno¶æ jêzykowa: Nie ¶miem siê wypowiedzieæ D³ugo¶æ: Jestem w szoku, ¿e tak krótki tekst mo¿e byæ tak pe³ny i absolutnie nie przesycony. Idealnie Dodatkowe: Perspektywa, motyw, budowa opowie¶ci, opisy, emocje, potraktowanie tematu jako t³a i prowadzenie w³asnej historii, mnóstwo smaku w ka¿dym zdaniu i jak¿e magiczny tytu³! Praca I Bardzo ciep³e zakoñczenie. Niezwykle podoba mi siê wzbudzenie tego klimatu rodzinnego, a zw³aszcza w³±czenie w to wszystko Snaper17;a. Na prawdê cieszê siê, ¿e kto¶ zechcia³ napisaæ o nim, jako o cz³onku tej magicznej propotterowskiej rodzinki. Momentami oczywi¶cie by³o ¶miesznie. Nie parska³em mo¿e co chwilê, ale u¶miech nie zd±¿y³ mi zej¶æ z twarzy, bo ca³y czas co¶, na swój sposób uroczego, mia³o miejsce w nastêpstwie jakiego¶ zabawnego drobiazgu. Tekst jest mi³y. Wadzi³y mi jednak literówki, których, muszê przyznaæ, by³o troszkê za du¿o... Ale czyta³o siê p³ynnie i bez zbêdnych stopów, by my¶leæ co w ogóle siê czyta. Podoba mi siê te¿ wymienienie imprezowiczów z przypisanymi do nich sytuacjami, jak np. wzmianka o zaczarowanej krzy¿ówce przy Arturze. Mimo drobnych b³êdów mechanicznych ca³o¶æ oceniam na W! Wymagania etapu: Jak najbardziej spe³nione i pozwolê sobie pochwaliæ przeplatanie w±tku Severusa z innymi wydarzeniami Poprawno¶æ jêzykowa: Niekiedy nachalne literówki, ale ogó³ bez wiêkszych zarzutów D³ugo¶æ: W sam raz! Dodatkowe: Z pracy bije ciep³o, humor jest nienachalny, ale ³adnie uwydatniony, przyjemne opisy i, pozwolê sobie na powtórzenie, bardzo ciep³e zakoñczenie Praca J Krótko trochê, krótko... Ale i tak weso³o! W±tek Hagrida troszkê krótki, ale nie brakowa³o okazji do ¶miechu, mimo ¿e ca³o¶æ wydaje siê byæ nieco prosta. Poza zakoñczeniem, które zbi³o mnie z tropu. Kto, a przede wszystkim co chcieli otwieraæ? Tak czy inaczej pomys³ na sen jest bardzo fajny. Ca³o¶æ mi siê podoba³a i oceniam na PO! Wymagania etapu: Spe³nione Poprawno¶æ jêzykowa: Brak wiêkszych zarzutów D³ugo¶æ: Zdecydowanie czyta³o siê za szybko w stosunku do d³ugo¶ci, bo zakoñczenie pojawi³o siê nagle, pozostawiaj±c ten rodzaj niedosytu, który nie zachêca do oczekiwania kontynuacji opowie¶ci Dodatkowe: Koncepcja fajna, opisy ca³kiem ³adne, ale ca³o¶æ troszkê zbyt prosta i zdecydowanie za szybka w stosunku do d³ugo¶ci, w±tek Hagrida zrzucony nieco na ten bardziej rozbudowany r11; Snaper17;a, nieco niejasne zakoñczenie bez podpowiedzi o co mo¿e chodziæ Praca K Tekst mi siê podoba³. Nawet by³ zabawny, ale niektóre uproszczenia strasznie mi przeszkadza³y. Duchy siê pojawi³y i co? I tyle? Przej¶cie do kolejnej sceny? I w ogóle wszyscy znali tajne formu³y. Hagrid to chyba prowadz±cy w tym nekromanckim przedsiêwziêciu, no ale o wizji artystycznej siê nie dyskutuje. Opisy by³y okey, ale nie uj±³ mnie te¿ styl. Sam pomys³, gdy ju¿ dojdziemy do koñca wydaje siê byæ fajny, ale realizacja wysz³a trochê gorzejr30; Bardzo lubiê bajdurzenia i opowie¶ci ogniskowe, a przynajmniej ten styl, kiedy bard, czy inny minstrel, opowiada jak±¶ historiê gawiedzi, jednak to by³o nieco szkodliwe dla tego FF, a zw³aszcza rno i...r1; itp. Niestety, ta forma zosta³a po prostu niefortunnie zrealizowana. Oceniam na Z. P.S. Absolutnie nie rozumiem co ma tytu³ do tre¶ci... Wymagania etapu: Spe³nione, mimo ¿e na styk Poprawno¶æ jêzykowa: Mam zastrze¿enia do stylu, ale ogó³ okey D³ugo¶æ: Nie mêczy, nie nudzi, mimo ¿e marudzim Dodatkowe: Pomys³ ciekawy, a wybór stylu niebanalny, jednak realizacja trochê nieudana, za du¿o uproszczeñ i pominiêæ Praca L Zacznijmy od tego, ¿e tekst uleg³ dziwnemu i, miejmy nadziejê, niezamierzonemu podzia³owi na dwie czê¶ci, które ustawione s± w przeciwnej do chronologicznej kolejno¶ci. Ca³o¶æ niestety nie zachwyca. Ca³o¶æ jest do¶æ krótka, a z powodu dziwnego przeskoku po prostu trzeba przeczytaæ drugi raz. A to nie sprawia rado¶ci, poniewa¿ oprócz niefortunnego roz³amu w czasoprzestrzeni, który w efekcie wytworzy³ odstêp, ¿aden inny siê nie pojawi³. Tekst jest mocno ¶ci¶niêty i mimo kilku zabiegów stanowi±cych ³±cznik miêdzy w±tkami, to po prostu nie wysz³o. Ze smutkiem stwierdzam, ¿e tekst do mnie nie trafi³ i oceniam go na Z... Poza tym pojawi³o siê trochê b³êdów, ale o tym dalej. Wymagania etapu: Spe³nione Poprawno¶æ jêzykowa: Niestety, pojawiaj± siê literowe przeszkadzajki oraz drobne problemy z interpunkcj± D³ugo¶æ: Z powodu pewnego przeskoku trzeba koniecznie przeczytaæ dwa razy, ale ju¿ po pierwszym mo¿na siê troszkê zmêczyæ. Tekst jest raczej krótki, lecz, mimo to, ¿mudny... Dodatkowe: Pomys³ na wkrêcenie Snaper17;a na plus, opisy okey, postaci troszkê tak przedstawione pob³a¿liwie, tekst niesatysfakcjonuj±cy, brak odstêpów, które zdecydowanie poprawi³yby odbiór tego FF Praca M TAK! Znaczy jest mi smutno i w ogóle, ale TAK! Praca mnie ujê³a i stylem, ciekawymi zabiegami, po¶wiêceniem na wszystkie w±tki idealnej ilo¶ci czasu oraz sam± fabu³±. Pomys³ rewelacyjny a wykonanie bezb³êdne! Bez chwili wahania - W! Wymagania etapu: Spe³nione i to chyba najlepiej jak siê tylko da³o, po¶wiêcono im do¶æ czasu, a nie przewa¿y³y w fabule Poprawno¶æ jêzykowa: Brak jakichkolwiek zastrze¿eñ D³ugo¶æ: Czuæ ten idealny niedosyt, który nie przeszkadza wcale odczuciu satysfakcji. Czyta³o siê szybko, ale spokojnie i z przyjemno¶ci±, a d³ugo¶æ, nie wiem czy mo¿e byæ, ale i tak jest: filigranowa! Dodatkowe: Pomys³ i realizacja bezb³êdne, genialne po³±czenie pocz±tku i koñca, rewelacyjny podzia³ wydarzeñ, bezb³êdny i lekki humor oraz ¶wietne opisy Praca N Jestem podr30; wra¿eniem. To znaczy, by³o zabawnie i w ogóle. Du¿o dialogów szybka, mo¿e lekko urywana, ale ogólnie ciekawa akcja. Bêd±c szczerym, nie spodziewa³em siê takiej pracy w ogóle. Mimo patola effcts w tle, by³o nawet fajnie, jednak praca wydaje mi siê nie utrzymywaæ poziomu, czy te¿ warunków, turniejowych. Ale nie ma wulgaryzmów i wszystko (jeszcze) stoi na nogach. Praca w sam raz na czwarte miejsce, z ca³ym szacunkiem dla autora. Mi siê podoba³a, zastosowano baaardzo ciekawy zabieg, ¿e tak powiem: artystyczny, a perspektywy bohaterów ca³kowicie nam obcych (chyba, ¿e moja skleroza przerodzi³a siê w Alzheimera) to bardzo dobry pomys³! Mimo wszystko czu³em siê jakbym czyta³ przewalony dialogami post z Hog. Fick na wysokim poziomie i bardzor30; kreatywny, ale jednak nie trafiaj±cy do mnie na tyle, by daæ co¶ wiêcej ni¿ W. Czujê siê zmieszany... Wymagania etapu: Spe³nione (mimo, ¿e Hagridowi po¶wiêcono 3 zdania i nawias) Poprawno¶æ jêzykowa: Wydaje siê byæ zachowana D³ugo¶æ: Odpowiednia, poniewa¿ rozgardiasz trwa wystarczaj±co d³ugo, ale ka¿dy armagedon kiedy¶ musi ustaæ Dodatkowe: Czuæ buzuj±c± wokó³ energiê, bohaterowie nie s± nam zbytnio przybli¿eni, jednak to nie utrudnia czytania, pomys³ jest na pewno oryginalny, a ca³o¶æ sprawia, ¿e jestem pod wra¿eniem, chocia¿ nie mam pojêcia co w³a¶nie prze¿y³em, ale by³o weso³o Praca O Tekst jest masakrycznie szybki, ale nie jest to mimo wszystko uci±¿liwe. Z lekkim wahaniem, ale oceniam na W, poniewa¿ perspektywa Snaper17;a, który ewidentnie by³ pod wp³ywem jakiej¶ mikstury, rozwali³a mnie na ³opatki. ¦wietna koñcówka, ale szkoda trochê, ¿e praca jest A¯ TAK krótka. W ilo¶ci s³ów, to FF bije rekord maksymalnego minimum. Mimo wszystko by³o nawet zabawnie, ale w pogoni za kolejnymi zdaniami nie mia³em czasu siê tak naprawdê po¶miaæ. Mimo, ¿e nie mam wiêkszych zastrze¿eñ, a praca ca³kiem mi siê podoba, to absolutnie nie wiem co mogê wiêcej powiedzieæ. Tak wiêc, do konkretów! Wymagania etapu: Spe³nione, krótko i szybko, ale do zaliczenia... Poprawno¶æ jêzykowa: Nie mam zarzutów. Mo¿e literówka gdzie¶ siê przewinê³a, ale nic w czytaniu nie przeszkadza³o D³ugo¶æ: Zwyciêzca konkursu na maksimum minimum! Dodatkowe: Najwiêksz± zalet± ficka jest pomys³ na niego, pasuje do tego nawet tempo, ale w efekcie koñcowym wszystko jest pchane popêdem i za krótkie... Jedne prace podoba³y mi siê bardziej, drugie mniej. Jedne ficki ujê³y mnie stylem, form± i budow±, drugie pomys³em i nietypow± realizacj±. Wszystkie te dzie³a, jakie stworzyli¶cie, Drodzy Uczestnicy V TFF, zachwyci³y mnie i, mo¿e nie wypada mi tak mówiæ, ale jestem z was wszystkich dumny! Bardzo dziêkujê wszystkim, którzy przyst±pili do tego pierwszego ETAPU DRUGIEGO! Brawa specjalnie dla was! *szalone oklaski i ol¶niewaj±cy u¶miech KHZP sp³ywaj± na Uczestników Turnieju* Pozdro, Puchon KHZP /\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\ Dawno mnie tu nie by³o. Trochê ¶miesznie. /\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\ ![]() ![]() Ja i HPnet: od 14.06.2013 10:41 - na zawsze! ![]() Ol¶niewaj±cy swym u¶miechem KHZP ![]() Dziêkujê! ![]() Moje arcydzie³a: FF: 1. Na pla¿y. 2. Cukierki. 3. Wró¿ba z przesz³o¶ci Artystycznie: 1. Borsuk - wyszywanka. ************************************************************* NAJMROCZNIEJSZY OBSZAR MOJEGO PODPISU ![]() <p align="justify"> </p> ************************************************************* |
|
|
|
losiek13 |
Dodany dnia 07.08.2018 18:16
|
![]() Ostrze¿enia: 2 Pochwa³y: 33 Postów: 2832 Dom: RavenclawPunkty: 34217 Ranga: Pan ¦mierci Data rejestracji: 19.06.08 |
Praca A Ta praca jest najzwyczajniej w ¶wiecie nudna. Nie dzieje siê nic poza wymaganiami. Praca B Harry trzyma alkohol na strychu? Bek³em, i teraz czytam uwa¿nie. No nawet siê u¶mia³em parê razy. Tak¿e na plus. Nie d³u¿y³o siê, dialogi trochê czasem jakby na wyrost, ale jak mniemam zabieg stylistyczny maj±cy na celu uhahaæ to opowiadanie. Oczy kobry wygra³y Wymaganie uj±³bym w inny sposób, ale w tej koncepcji te¿ jest ok. Serio.Praca C OMG Zgredek ;_ ; Czemu, po, co, dlaczego, jak. No nie. Tutaj humor jest zbyt nachalny. Wymuszony. Nie czyta³o siê ¼le, ale sza³u te¿ nie ma. Meh. Praca D Baaaardzo fajne dialogi i strza³em w dziesi±tkê jest pomys³ z rozwi±zaniem problemu Snape'a z drinkiem. Kiedy przeczyta³em wymagania, od razu pomy¶la³em sobie, ¿e tak w³a¶nie bym te wymogi wkrêci³ w tekst. W postaci jakich¶ obrazów. Zakoñczenie za s³odkie. Bleh, jedyny minus. Praca E No có¿, ja Huncwotów nie lubiê i to tajemnic± ¿adn± nie jest. No nie podoba³o mi siê. Chocia¿ najgorsze opowiadanie to nie by³o na pewno. Znowu mamy tutaj cukierkowe zakoñczenie do porzygu. Skoro w ca³ym ff jest ¶mieszkowy nastrój, po co na koniec taka podnios³a pompa? Praca F Yyy, ok. No jako¶ mi siê nie klei ta historia do kupy. Zakoñczenie totalnie od czapy. Praca G Praca G zosta³a napisana przez kogo¶ kto chyba nigdy na urodzinach nie by³ Takie ff jest za krótkie na takie opisywanie imprezy. Wydarzy³o siê tutaj i wszystko, i za razem nic. Pomys³ do dopracowania.Praca H Pierwszoosobowy narrator - no cudownie Przecinków brakuje, zdania d³ugie i za d³ugie! Podoba mi siê, ¿e jest ma³o Pottera w potterowym opowiadaniu, ma³o Rudej i Rudego! Jako¶ w po³owie skupi³em siê ju¿ na tre¶ci, jestem ciekaw co autor/ka wymy¶li w kolejnym etapie.Praca I No tak te¿ jest bez sza³u bym powiedzia³. Nuda. Ale potencja³ jest. Praca J Te¿ do mnie nie trafi³o. Praca K Wygl±da na ogromny kloc - sorry, ale nie bêdê tego czyta³. Praca L To samo co w przypadku pracy wy¿ej. Praca £ Po L jest £ £ £ £ £ £ !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! ![]() Praca M Fajne wstawki z serii, du¿y plus. Pomys³ jaki¶ by³, mo¿e gdyby to posz³o w inn± stronê... No có¿, tak stabilinie bym powiedzia³. Praca N Po przeczytaniu s³ów "imba", "laska" - ja czytanie sobie odpuszczê. Praca O zakoñczenie pracy O brzmi jak wstêp do Snarry. No sorry ![]() Ogólnie rzecz bior±c, je¶li wzi±æ pod uwagê wyj±tkowo nudny temat przewodni - urodziny Pottera, to poradzili¶cie sobie ca³kiem dobrze. Oczywi¶cie mowa osobach, których prace przeczyta³em Mam nadziejê, ¿e w kolejnym etapie bêdzie jeszcze lepiej, z jakim ciekawszym tematem. Tyle chyba ode mnie.Miejsce 1 - Praca D Miejsce 2 - Praca B Miejsce 3 - Praca H Bo tak. |
|
|
|
Wioletta |
Dodany dnia 07.08.2018 19:50
|
![]() Pochwa³y: 26 Postów: 3204 Dom: GryffindorPunkty: 33447 Ranga: Pan ¦mierci Data rejestracji: 06.07.16 |
Hej czarodzieje! Czas na mój g³os! ![]() PRACA A. Nic siê tutaj kompletnie nie dzieje. Ca³uj mnie, mój ty nied¼wiedziu - co? I Sznejp taki nijaki nic poza wymagania.PRACA B. Na pocz±tku ciê¿ko siê to czyta³o. Ju¿ mia³am przerwaæ, ale jednak koñcówka uratowa³a ten tekst. ¦miech³am na znajomo¶æ drinków przez Sznejpa. Zrobi³e¶/a¶ z niego mega luzaka, ale nie przesadzonego. Gdyby ca³o¶æ by³a w tym stylu co koñcówka by³abym mocno na tak. PRACA C. OJEZU. Budowa pracy kloc. Zbita strasznie. Narracja Sznejpa te¿ jako¶ mi nie podchodzi. Nope. Rzygaj±cy Zgredek 0 nope. PRACA D. Wow! Na razie to najlepsza praca. Czyta³o siê przyjemnie. Impreza jaka¶ taka bardziej na luzie wysz³a. Nie bylo takiego na chama, sztucznego wepchania Sznejpa w akcje, a nawet akcja Hagrid i wieszak wysz³a super. Nie by³o niczego zaskakuj±cego, a jedynie p³ynna ca³o¶æ. Naprawde wysz³o fajnie. PRACA E. Nie wiem co Sznejp robi³ u nich w domu, bo jako¶ to akurat siê gryzie, ale calo¶æ jak na fakt, ¿e nie lubiê pisania o tych czasach wysz³a fajnie. Severus jest Severusem. Jest nutka humoru, dramat na koniec. No nie powiem, przyjemne to nawet bylo. Na tle reszty siê wybija. By³o to naprawdê niez³e. PRACA F. Biorê to! Do tej pory moja ulubiona praca! Serio. Wszystko takie realistyczne. Takie wpasowuj±ce sie w historie. I planowanie imprezy, i inne postacie, i Severus. Jako¶ wszystko gra, nie nudzi. Czyta³am z chêci±. Jestem trzy razy na tak! Praca G. Jako¶ tak siê wymêczylam, Nie podoba³o mi sie. PRACA H. O nie nie nie.... nienawidze narracji pierwszoosobowej. Rzadko kiedy siê sprawdza i tutaj totalnie siê nie sprawdzi³±. Nope. PRACA I. Takie to nijakie. Niby wszystko spoko, ale niczym siê za specjalnie nie wyró¿nia. PRACA J. Poza wymaganiami w tej pracy dla mnie nie ma nic. Poza jedynym elementem wcze¶niej nie wykorzystanym to motyw snu.. PRACA K. Na pocz±tku ubolewam nad brakiem jakiego¶ podzia³u tekstu. Taki zlepek ciêzko siê czyta. Znowu sen, jêzyk niezbyt wyszukany takie niby nic, ale co¶ tam w sobie mia³o. PRACA L. Ale takie zbite prace mêcz±, serio.. czytasz pierwsze kilka zdañ i masz dosyæ. W sumie nic ciekawego. Niczym siê nie wyró¿nia na tle reszty. PRACA M. O kolejny raz o pierwszych urodzinach. Ca³kiem przyjemnie w porównaniu do ostatnich prac. Takie to by³o dosyæ ckliwe, i prawdziwe. PRACA N. Nope. Mam wra¿enie ¿e to jest praca nieskoñczona. Same dialogi. Teksty takie jakie¶ nie wiem. Humor na si³ê. Nope. PRACA O. Zaczê³o siê fajnie, i nie wiedzieæ kiedy skoñczylo. takie jakby urwane w trakcie. PODIUM! ![]() I miejsce - praca F! bezkonkurencyjna dla mnie. II miejsce - praca D. III miejsce - praca E. ***
NI¯EJ PÓ£FINA£! |
|
|
|
Nicram_93 |
Dodany dnia 11.08.2018 21:47
|
![]() Pochwa³y: 9 Postów: 327 Dom: GryffindorPunkty: 28841 Ranga: Harrych ¶wi±t! Data rejestracji: 15.04.18 |
No to czas na ocenê prac pó³fina³owych . Teraz mogê oceniaæ innych zamiast byæ samemu ocenianym . Po pierwsze muszê pogratulowaæ ca³ej pi±tce, która napisa³a prace, bo temat by³ jak dla mnie taki sobie, a naprawdê wszystkie wasze fanficki stoj± na do¶æ wysokim poziomie. Szkoda tylko, ¿e nie doczekali¶my siê szóstej pracy .Zanim napiszê kilka s³ów o poszczególnych pracach, chcia³em przekazaæ, ¿e nie zwracam zbyt du¿ej uwagi na drobne b³êdy stylistyczne lub powtórzenia, które nie przeszkadzaj± w czytaniu. G³ównie skupiam siê na tym czy praca mnie wci±gnê³a, nie mêczy³em siê z ni± oraz jak trzyma siê kanonu. Tutaj jednak temat by³ taki, ¿e mogê przymkn±æ na to oko . ¯adna z prac nie wychodzi³a jako¶ drastycznie poza kanon, aby mi to przeszkadza³o.Praca A Przede wszystkim jak dla mnie by³a za krótka. Szkoda tym bardziej, ¿e wg mnie widaæ po tej pracy, ¿e autor/ka naprawdê umie ³adnie pisaæ, lecz tu zabrak³o czasu lub pomys³u. Para, któr± dosta³/a rzeczywi¶cie do naj³atwiejszych nie nale¿a³a, ale raczej sz³o napisaæ co¶ wiêcej. Piêkne opisy, lecz brakowa³o mi dialogów, w dodatku trochê taki przygnêbiaj±cy nastrój tego ficka. Praca B Ta praca mi siê podoba³a. Co prawda jak zobaczy³em, ¿e chodzi o parê Albus-Minerwa to czyta³em z lekkim strachem co bêdzie dalej, ale by³em ogólnie pozytywnie zaskoczony. Mo¿e to spotkanie w gabinecie Dumbledore'a by³o trochê nie w stylu dyrektora, ale niech bêdzie. Podoba mi siê styl pisania z ³adnymi opisami. Praca C Doceniam du¿y wk³ad pracy w³o¿ony w jej napisanie, ale niestety muszê przyznaæ, ¿e mnie osobi¶cie za bardzo nie porwa³a. Niby mo¿na powiedzieæ, ¿e Irytka staæ by³o na podobny dowcip, ale nie wci±gn±³ mnie ten fick. By³o ok, ale czego¶ zabrak³o. Praca D Zdecydowanie ta praca podoba³a mi siê najbardziej. Wed³ug mnie bardzo wiernie odwzorowane postacie Mru¿ki i Zgredka, w dodatku mo¿na by uznaæ, ¿e ta historia mia³a miejsce w kanonie. Podoba³ mi siê ten Zgredek, który by³ trochê bardziej stanowczy, ni¿ ten którego ogólnie znamy. To by³ Zgredek jak ze sceny w Dworze Malfoyów. Naprawdê bardzo ³adnie napisany fanfick. Praca E T± pracê chyba by³o mi najtrudniej oceniæ. Wywo³a³a u mnie najwiêkszy u¶miech na twarzy w porównaniu do innych, ale mia³a momenty lepsze i gorsze. Chyba trochê liczy³em na wiêcej, bo my¶lê, ¿e o tej parze mo¿na by³o napisaæ wiele fajnych historii. Ogólnie jednak pozytywy przewy¿szy³y gorsze strony, wiêc w miarê siê podoba³o. Podium: 1. Miejsce - Praca D 2. Miejsce - Praca B 3. Miejsce - Praca E ![]() Dom Gryffindor ![]() "Mo¿e w Gryffindorze, Gdzie kwitnie mêstwa cnota, Gdzie króluje odwaga I do wyczynów ochota." Postaæ w Hogwarcie Natalie Swan (Prefekt Gryffindoru) Harry, Ron, Hermiona - czyli przyja¼ñ, która przetrwa wszystko ![]() ![]() ![]() Severus Snape, czyli cz³owiek zagadka ![]() Kluby pi³karskie ![]() Juventus F.C. ![]() Wis³a Kraków ![]() Korona Kielce ![]() AKS 1947 Busko-Zdrój Filmy: ![]() Harry Potter ![]() Gwiezdne Wojny W³adca Pier¶cieni ![]() Piraci z Karaibów ![]() Indiana Jones ![]() Kiler ![]() Mistrz kierownicy ucieka Muzyka |
|
|
|
ania919 |
Dodany dnia 11.08.2018 22:13
|
![]() Pochwa³y: 11 Postów: 1231 Dom: RavenclawPunkty: 39464 Ranga: Harrych ¶wi±t! Data rejestracji: 09.10.15 |
A - Przechodz±c przez próg pojedyncza ³za opad³a na próg. S± w tek¶cie drobne niedoci±gniêcia jak np to wy¿ej. Ale ogólnie praca napisana bardzo dobrze. Przyjemnie siê j± czyta³o. Autorka doskonale odda³a uczucia bohaterów. Widaæ, ¿e autorka chyba nie mia³a czasu na napisanie czego¶ d³ugiego i dopracowanego, ale wysz³o dobrze. 2 miejsce B Bli¼niacy Weasley rzucali zabawnymi anegdotkami, powoduj±c weso³o¶æ nawet u profesora Snape'a. to chyba niemo¿liwe, haha ![]() Siedz±c w Wielkiej Sali na kolacji, Minerva poch³oniêta by³a za¿artej dyskusji na temat transmutacji ro¶lin w zwierzêta. Siedz±ca po jej prawej Pomona przedstawi³a zas³yszan± pog³oskê, jakoby mandragora by³a wynikiem nieudanej próby transmutacji pietruszki w gnoma. w tej pracy równie¿ znajduj± siê drobne niedoci±gniêcia np powtórzenie jak wy¿ej. T± pracê równie¿ dobrze mi siê czyta³o. Ma ciut s³abszy styl od pracy A, ale za to jest d³u¿sza, bardziej rozwiniêta. Podoba mi siê.C - nie znalaz³am b³êdów, ta praca jest póki co najbardziej dopracowana. Jest ciekawa, dobrze mi siê j± czyta³o. 3 miejsce D Mró¿ka mia³a go serdecznie do¶æ, a szczególnie jego odnoszenia siê ze swoj± wolno¶ci± i dziwaczne pomys³y o zap³acie za pracê, urlopie i innych podobnych absurdach. dziwacznych pomys³ach, nie odmieni³a¶znalaz³ Mru¿kê w Wierzy Astronomicznej. wie¿y pisze siê przez ¿ z kropk±!!Ogólnie jednak to bardzo dobra praca, lekko i przyjemnie siê j± czyta³o, jest ciekawa, autorka ma dobry styl pisania. Podoba³o mi siê. 1 miejsce E - gdzieniegdzie przeszkadza³y mi ¼le postawione przecinki. Gdzie tu jaki¶ ship? Pani Norris z Irytkiem? Dziwnie to przedstawione. Ale czyta³o siê dobrze, tekst jest napisany ca³kiem ok. 1 miejsce D 2 miejsce A - za ³adny styl 3 miejsce C Ogólnie poziom prac jest wysoki, ka¿da praca jest ciekawa, ka¿d± mi siê dobrze czyta³o, oby tak dalej. Kto ma olej w g³owie, temu do¶æ po s³owie. W Ravenclawie tylko ci, których umys³ piêknem l¶ni. ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
|
|
|
Nquus |
Dodany dnia 11.08.2018 22:36
|
![]() Ostrze¿enia: 2 Pochwa³y: 1 Postów: 269 Dom: GryffindorPunkty: 5511 Ranga: Do szopy hipogryfy, do szopy wszyscy wraz! Data rejestracji: 03.05.18 |
Jestem strasznie leniwy i ju¿ naprawdê nieprawdopodobnym jest to, ¿e przeczyta³em wszystkie prace, ale jednak tak siê sta³o. Mimo to nie zamierzam opisywaæ moich odczuæ co ka¿dej z prac, a odwo³am siê tylko do tych, które w mojej ocenie zas³uguj± na jakie¶ miejsce w ocenie. A wiêc: Miejsce PIERWSZE - Praca jak dla mnie najlepsza. Autor/ka postara³ siê, ¿eby jak najrealniej pokazaæ wylosowany przez siebie parring. Najlepiej wybrn±³ z tematu jednocze¶nie prowadz±c drugi w±tek, który by³ równie realny i zgodny z realiami kanonu. Nie przekoloryzowa³ i nie lecia³ w romans, co sprawi³o, ¿e wysz³o to takie prawdziwe i niemd³e. Podoba mi siê te¿ wtr±cenie autora/ki na sam koniec z jej przemy¶leniami. Wiêc miejsce pierwsze dla pracy C Miejsce Drugie - Praca, która mi siê bardzo spodoba³a, chocia¿ jest krótka. D³ugo¶ci± przypomina mi moj± pracê z etapu drugiego, ale jest bardziej rozwiniêta. Ciekawe jest te¿, ¿e dosta³a literkê A tak jak moja. Czyta³o siê fajnie, szybko, ale i wzbudzi³a ciekawo¶æ, przez któr± chcia³bym przeczytaæ co¶ wiêcej z tym powi±zanego. Mo¿e kiedy¶ bêdzie mi to dane. W porównaniu z reszt± prac ta zas³uguje na miejsce drugie. Trzecie miejsce i w mojej ocenie praca, która najbardziej zas³u¿y³a na miejsce na podium z prac, które zosta³y do oceny.. Praca E, któr± dla mnie czyta³o siê do¶æ przyjemnie. Mimo wszystko nie jest to praca, która wed³ug mnie dorówna³aby pierwszemu i drugiemu miejscu z mojej oceny, ale mimo wszystko podium nale¿y siê jak najbardziej. Te rymowanki przekona³y mnie jeszcze bardziej, ¿e to praca E ma dostaæ trzecie, a nie praca A. Podium: 1.Miejsce - C 2. Miejsce - A 3. Miejsce - E "Choæby¶ ¿ycie swe w³o¿y³ w wilka wychowanie, szkoda trudu; wilk wilkiem i tak pozostanie." "Czym by¶ wilka nie karmi³, zawsze na las spogl±da." "Wilk nie winien temu, ¿e Pan Bóg stworzy³ go wilkiem." "Wilki s± chyba szlachetniejsze od owiec, z trudem wyobra¿aj± sobie istnienie bez tych ostatnich, za¶ owce? Szkoda mówiæ. " |
|
|
|
ulka_black_potter |
Dodany dnia 12.08.2018 11:45
|
![]() Pochwa³y: 39 Postów: 3422 Dom: HufflepuffPunkty: 36829 Ranga: Harrych ¶wi±t! Data rejestracji: 14.05.09 |
PRACA A Powiedzmy, ¿e postaæ wybrana przez autora, nie jest szczególnie zachêcaj±ca. Pokuszê siê o stwierdzenie, ¿e jego nawet nie da siê lubiæ, ani mu wspó³czuæ. Ta postaæ nie mia³a tzw. dobrych momentów. Nawet przez sekundê nie da³o siê u¶miechn±æ, na my¶l o jej poczynaniach, tak¿e trudna postaæ. A je¿eli kto¶ wybra³ Filcha, to zapewne mia³ super pomys³r30; No nie mia³r30; Praca jest krótka (przypomina trochê drabble), zbyt wiele w niej uczuæ, jak na osoby, które zawsze by³y szorstkie, pod³e i szarobure. Nie wiem czy autor wie, ale nie wszyscy ludzie prze¿ywaj± takie mi³osne w±tki w swoim ¿yciu. I nie wyobra¿am sobie, ¿eby taki Argus Filch, móg³ prze¿yæ tak± romantyczn± ¶mieræ, niestety. Zdecydowanie, fick nie trafia w moje gusta. PRACA B Ju¿ na wstêpie muszê powiedzieæ, ¿e bardzo podoba mi siê idealne odwzorowanie klimatu Hogwartu. To naprawdê co¶, co kocham w fickach, a czego sama nie potrafiê zrobiæ, bo pisanie o zdarzeniach w Hog, to dla mnie czarna magia. Zamek mnie przyt³acza. Tak jak pisa³am, klimat boski, aler30; Dumbledore by³ gejemr30; Ja wiem, ¿e Rowling przyt³oczy³a wiêkszo¶æ z nas swoj± poprawno¶ci± polityczn±. Jak dla mnie za wiele dobrego chcia³a wprowadziæ po zakoñczeniu serii. Jednak wzmianka, ¿e Dumbledore by³ gejem, by³a jedn± z pierwszych i ja w ni± wierzê, jako czê¶æ kanonu. Tak¿e po³±czenie Minervy i Dumbledorer17;a w parê jest dla mnie ca³kowicie nie na miejscu. Powiem wiêcej, zniesmaczy³o mnie to, haha. Kanon to kanon. Nie lubiê takich urozmaiceñ. Praca C Oj nie, nie. Sformu³owania rz³ote trio, z³ota trójkar1; u¿ywamy jako opisu Rona, Hermiony i Harryr17;ego, a nie jako co¶ istniej±cego w ich ¶wiecie. Przecie¿ to Draco albo Snape u¿yli raz tego stwierdzenia, które chyba potem nie by³o juz wykorzystywane. Pisanie o cz³onkach Z³otego Trio, jak o cz³onkach jakiego¶ klubu jest dziwne. Eee, nie. Nie podoba mi siê wcale. Jak na razie najgorsza praca. Nie do¶æ, ¿e ci±g³y dialog to jeszczer30; nie. Czyta³am ze zniesmaczeniem. PRACA D Jeju, widzê ten temat nikomu specjalnie podszed³, albo ja nie potrafiê dostrzec niczego dobregor30; Dlaczego wiêkszo¶æ wysila siê na takie nietypowe postacie? :< Wiem, ¿e w tym ficku wygl±da³o to inaczej, ale to nawet nie by³o ciekawe, tylko zwyczajnie nudne. Tyle. Praca E Tutaj temat mnie zainteresowa³, ale nie czajê jaki to ma zwi±zek z wymaganiami W sensie Pani Norris i Filch, czy pani Norris i Irytek? Dobra, w sumie niewa¿ne. Ta praca jako jedyna wywo³a³a u¶miech na mojej twarzy. Jest napisana z humorem i jestem prawie pewna co do tego, kto j± napisa³. Nie przyczepiê siê do niczego, oprócz tego shipu, który s³abo zosta³ wyeksponowany. Jednak i tak najlepszy fick.Ogólnie, prace s± na takim ¶rednio mizernym poziomie. Trzy z nich s± napisane bardzo przyjemnym jêzykiem, ale w jedna z nich jest za krótka i dla mnie trochê nierealistyczna, druga ma s³abe po³±czenie, a trzecie mi siê podoba. Resztê odsuwam w niepamiêæ. Mam nadziejê, ¿e po prostu nie przypad³ Wam temat i w nastêpnym bêdzie lepiej i poka¿ecie poziom z pierwszego etapu. PODIUM: E A B Edit: Shipy (ja my¶la³am, ¿e parring i ship to to samo...) by³y losowane, wiêc to wina organizatorów, ¿e by³y takie jakie by³y! Przepraszam Jednak to nie zmienia moich odczuæ i ocen... Chocia¿ w sumie praca A i B bardzo na tym ucierpia³y... No ale s± na podium... Jako¶ mi to wszystko nie pasuje ![]() Christian. ![]() Bo liczy siê to, co masz w ¶rodku. ![]() Ale czasami warto za³o¿yæ maskê. ![]() "ja generalnie ten tekst klasyfikujê jako 5CMCS HE NDPSG3 - S2AB" "zmiennokanoniczne" "piszê fanficka ducha, ¿e tak to ujmê, czyli takiego, którego nie ma" "po czê¶ci trudny jêzyk wynika z za³o¿eñ p³omieñ odwagi i specyfiki tekstu" by Cantaris Ula urzêdniczka Zarejestruje ci chomiczka Da mu zielona kartê I marchewki starte <muza> by fuer |
|
|
|
Rue Riddle |
Dodany dnia 12.08.2018 18:08
|
![]() Ostrze¿enia: 1 Pochwa³y: 10 Postów: 990 Dom: RavenclawPunkty: 11291 Ranga: Do szopy hipogryfy, do szopy wszyscy wraz! Data rejestracji: 24.08.15 |
PRACA A: No có¿, wiem, ¿e to mo¿e byæ do¶æ brutalne, ale najbardziej w tym ff podoba mi siê jego d³ugo¶æ. Jak na mój gust jest to trochê za s³odkie i takie w stylu jakiego¶ romansu dla nastolatków. A¿ do ostatniego zdania nie da siê wyczuæ, ¿e jest to Hogwarta albo ¶wiat magii (jedynym wyj±tkiem jest s³owo "lochy", ale to jednak za ma³o jak dla mnie). Wydajê mi siê, ¿e autorka chcia³a wzbudziæ jakie¶ emocje, wzruszenie w czytelniku, ale mnie to trochê znu¿y³o. Za ma³o magii, a jedynym zaskoczeniem jest koñcówka. Widaæ, ¿e autorka ma potencja³ i potrafi³aby lepiej, szkoda. PRACA B: Ta praca mi siê o wiele bardziej podoba³a. Jest pisana lekko i z takim delikatnym humorem, a ten romans nie jest taki nachalny jak w pracy A. Irytowa³y mnie jednak tutaj te pauzy miêdzy poszczególnymi czê¶ciami tekstu (albo tylko przed dialogami, nie wiem, tak czy siak to wkurza), bo sztucznie wyd³u¿a tekst. Poza tym bardzo mi siê podoba, bo czyta siê j± szybko i ³atwo, a nie mozolnie. Nie jest to mo¿e szczyt wy¿yn majsterszyku, ale na pewno trafi na podium. PRACA C: Hmm... Nie wiem co my¶leæ o tej pracy. Niby jest w porz±dku, ale wydaje mi siê trochê rozwlek³a. Najbardziej podoba³ mi siê chyba pocz±tek, ale to wszystko wydaje mi siê takie toporne. Czyta siê miejscami ciê¿ko, a miejscami bardzo ³atwo. Pomys³ taki sobie. Naprawdê nie wiem co my¶leæ o tej pracy. Da³abym Z. PRACA D: Po pierwsze "Mru¿ka", a nie "Mró¿ka", zwracam na to uwagê, bo widzê, ¿e autorka chyba nie by³a tego pewna, bo pisa³a raz tak, raz tak. W ogóle w tek¶cie jest mnóstwo b³êdów, takich, ¿e czasem to a¿ nawet smutne (wierza?), a szkoda, bo przez to praca traci na warto¶ci. Poza tym ta liczba b³êdów mnie dziwi, bo komputer zwykle je podkre¶la. Zrozumia³abym dwa czy trzy, ale w tej pracy prawie nie ma ca³kiem poprawnych zdañ. Pomijaj±c t± plagê, praca mi siê podoba. £adnie napisana, lekko siê czyta i opowiada fajn± historiê. Podoba mi siê pomys³ autorki i samo wykonanie, bo wysz³o naprawdê super. Mimo to, mam wra¿enie, ¿e praca by³a pisana na szybko i st±d te b³êdy. A szkoda, naprawdê ma potencja³. PRACA E: No có¿, to te¿ jest ca³kiem dobra praca. Pomys³ mo¿e nie jaki¶ wybitny, ale dobrze siê czyta (nawet pomimo tych kilku b³êdów, które wychwyci³am). Zdajê mi siê, ¿e Filch by³ d³u¿ej w Hogwarcie, ni¿ z tego ficka wynika, ale to akurat ma³o wa¿ne. Nie wiem co jeszcze by tu o niej napisaæ... Pisanie z perspektywy Pani Norris by³o bardzo dobrym zagraniem i urozmaici³o pracê. PODIUM 1 MIEJSCE: Praca B 2 MIEJSCE: Praca E 3 MIEJSCE: Praca D I s³owo wyja¶nienia: Co do pracy D, to trafi³aby na 2, a mo¿e nawet na 1 miejsce, ale ze wzglêdu na b³êdy z bólem musia³am je umie¶ciæ na 3, mimo, ¿e bardzo mi siê podoba³a. Praca B w mojej opinii naprawdê zas³uguje na wysokie miejsce, a E umie¶ci³am na podium troszkê z braku laku, bo pomimo dobrego wykonania by³a nieco nudna. Oczywi¶cie doceniam wszystkich, którzy wytrwali do pó³fina³u i mam nadziejê, ¿e nie poczuj± siê ura¿eni moimi ocenami, tak¿e gratulacje dla wszystkich Sen te¿ jest bardzo warto¶ciowy, a na pewno bardziej ni¿ edukacja zdalna ~ CoSieDzieje 16.04.2020 Moim domem na HPnecie jest Ravenclaw ale jestem pewna ¿e w Hogwarcie trafi³abym Slytherinu. Szczerze jednak mówi±c, jestem hybryd±, mianowicie Krugonk± ![]() Wprowadzi³am emotkê " " zamiast s³owa "posz³o", odno¶nie postów w Hogwarcie, co zrewolucjonizowa³o sb ![]() (No dobra, nie zrewolucjonizowa³o, ale i tak jestem z tego dumna )Moja HPnetowa twórczo¶æ Fanarty: Meropa Gaunt Trytonka Chiñski Ogniomiot Molly Weasley Hagrid i Aragog Hagrid i Sfinks Fan ficki: Moja seria o Draco Malfoyu. Psychologiczne, trzy rozdzia³y. Moja seria o pocz±tkach Hogwartu. Przygodowe, jeden rozdzia³. Moje drabble o... A zreszt± sami siê przekonajcie ![]() Artyku³y: Patriotycznie, czyli artyku³ o Ravenclawie. Ten artyku³ o Wiktorze Krumie pisa³am razem z Lork± - pozdro! A w tym wydaniu Proroka odpowiada³am za rozrywkê W tym te¿ ;pA tu s± takie (nie)mi³e rzeczy o mnie z sb ![]() Ostatnio przychodzê tu nie dla punktów, tylko aby z tob± pogadaæ ~ potterkking Oczywi¶cie, ¿e to naprawisz. Zdolna z ciebie dziewczyna ~ Nedelle Chocia¿ ja tam ubóstwiam twoj± trytonkê i twierdzê, ¿e jest najpiêkniejsza ~ Bad wolf Witaj ksiê¿niczko rozrywki ~ Prorok Niecodzienny Biorê przyk³ad z najlepszych (czyt. Ciebie) ~ AdersYooo Mówi³am Ci kiedy¶, ¿e mi przypominasz takiego hpnetowego kociaka? Taka spokojna, mi³a kulka puchu ~ ulka_black_potterOna jest ogólnie mistrzem dziwactwa, samokontroli i ciêtych ripost, to z ni± wszystko mo¿liwe ~ Bad wolfJeste¶ ¶wietn± mêsk± postaci± ~ Angelina JohnsonUwa¿aj przy Rue! To gramatyczny i ortograficzny stra¿nik HPneta! ~ Livka (Moja nowa fucha )Rue na w³adcê Hogwartu! ~ Angelina Johnson No chyba ju¿ widzê kto bêdzie mia³ Hogwardzkiego Awardsa ~ Roksolana Delakur(Nie mia³am) ![]() Ale wiesz co? lubiê Ciê za ten Twój nieogar ~ gordian119S± tacy ludzie, którym siê nie odmawia, a ty jeste¶ jedn± z takowych ~ Roksolana DelakurAwwww <3 jeste¶ jak piwo kremowe na moje serce <3 ~ Livka Jeny, co to siê zadzia³o, ¿eby kto¶ poprawia³ Rue Riddle ~ BumSzakalakaJeste¶ tak wyrodna, ¿e ciotka Petunia ju¿ bardziej kocha³a Harry'ego ni¿ ty swoje dzieci ~ MorfinGauntI mistrzowski tekst Adersa: Jak mo¿na nie piæ, jak tu wchodzisz. Ja tego na trze¼wo nie zniosê... ~ AdersYoooA oto niezbity dowód na moj± fajow± fajowato¶æ i ¶mieszno¶æ ![]() - Uwielbiam Ciê - Za co? - Za twoje teksty ![]() By Shanti Black A to jest po prostu ¶mieszne Roksolana Delakur, Asen jest bardziej... mrrra¶ny. Taki ponury i nieociosany, mêski... zostaw kluchê Neville'a i bierz Bu³gara! ~ Angelina Johnson Nie sprowadzajcie Rue na z³± drogê... mo¿e bêd± z niej ludzie! ~ ulka_black_potter ... Dziêki, ulka ![]() - Pff, Krukoni s± wredni ~ Didi Malfoy - Nie. Tylko Rue ~ Lilyatte ![]() - Rue jest ³atwa do wo³ania ~[color=#0000ff] Roksolana Delakur[/color]- Krzyczysz "obiaaaaaaad" i Rue pomimo bycia na drugim krañcu Polski reaguje ~ [color=#ffff00]CoSieDzieje[/color]Moja HPnetowa rodzinka ![]() Dobry Wujaszek (AdersYooo), Najlepsza Ciocia (Bad wolf), Dziadek Bat (batalion_88), Antybli¼niaczka (Inga Clinton), Pomocna Lewa D³oñ (EmilyWright), Po Prostu Babcia (Ewa Potter), Babcia Chrzestna (Roksolana Delakur), Bogini Spisku Hogwardzkiego (BumSzakalaka). Mo¿e kiedy¶ te¿ tu trafisz? :tanczy: ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
|
|
|
| Angelina Johnson |
Dodany dnia 12.08.2018 18:24
|
![]() Pochwa³y: 23 Postów: 8024 Dom: SlytherinPunkty: 32803 Ranga: Komentuj FF, to siê u¶miechnê Data rejestracji: 13.05.07 |
Przepraszam wszystkich autorów, ale muszê zrobiæ skrócona wersjê oceny ze wzglêdu na urlop i bardzo ograniczony dostêp do internetu. I miejsce: D. Naprawdê fajna, sympatyczna praca. By³o trochê b³êdów, ale sama tre¶æ i pomys³ przedstawienia tego shipubyl.maprswde ciekawy. Postacie wydawa³y mi sie autentyczne, a charaktery jak u Rowling. Wykorzystanie problemu Mruzki by³o dobrym podej¶ciem. Fajnie te¿ te skrzaty mówi³y, a sama praca koñczy sie jak w bajkach dla dzieci. Super. II miejsce: A. Krótka, ale w tym przypadku na plus, gdy¿ niezwykle emocjonalna. Akcji tutaj nie ma, same emocje. Nie czulam sie jednak nimi przeciazona, wrêcz przeciwnie. Mia³am wra¿enie, ¿e zagl±dam zza firanki na niezwykle intymny moment i nawet zrobi³o mi sie trochê g³upio 😄 III miejsce: E Tutaj juz by³o trochê dziwacznie, szczególnie gdy Irytek wszed³ w kotkê. Z drugiej strony sam ship by³ mega dziwny (kto go wymy¶li³? ). Bardzo podoba³y mi sie my¶li kota, nie wiem czy autor ma kota, ale doskonale rozumie te diab³y. Praca B mnie znudzi³a, a praca C odrzuci³a totalnie kreacj± Harry'ego i Hermiony. Byli okropni i jak nie oni. Pozdrawiam Was, czarodzieje! Pamiêtaj chemiku m³ody, komentuj ficki lub zmieñ siê w odchody made by Mikasa, Butelka 31.07.2020r. ![]() ![]() ![]() ![]() Slytherin! Sss.. Nigdy nie pozwoli³em aby szko³a przeszkadza³a mi w edukacji. Zawsze mia³am szczê¶cie. I znów bêdê je mieæ. Krew na twoich rêkach, Falka, Krew na twej sukience P³oñ, p³oñ, Falka, za twe zbrodnie Sp³oñ i skonaj w mêce! Trochê wstyd, ale có¿, zas³u¿y³am ;D ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
|
|
|
| Takoizu |
Dodany dnia 12.08.2018 22:49
|
![]() Pochwa³y: 7 Postów: 1014 Dom: SlytherinPunkty: 9614 Ranga: Praktykant w ¦w Mungu Data rejestracji: 10.11.15 |
Wielkie brawa dla wszystkich autorów. Ka¿da z wys³anych prac jest bardzo dobra i czyta³o siê j± z przyjemno¶ci±. Tematy nie nale¿a³y do najprostszych. Podium: Miejsce I - Praca D Jestem pod wra¿eniem tego jak stworzony zosta³ klimat w tym opowiadaniu. Ka¿dy z autorów mia³ narzucony temat, ale Mru¿ka i Zgredek? Sama nie wiedzia³abym jak mam siê do czego¶ takiego zabraæ! Moim zdaniem ¶wietne podej¶cie do tematu i dobrze oddane uczucia skrzatki. Podoba mi siê te¿ sposób pokazania Zgredka. Miejsce II - Praca B Opowiadanie pisane bardzo lekko i przyjemnie. Czyta³am je z u¶miechem. zawsze zwracam uwagê na opisy i autor/ka siê bardzo postara³a, bo trafi³y do mnie w 100%. Podoba mi siê to jak zosta³a ukazana McGonagall, a romans zosta³ wpleciony w ca³o¶æ bardzo subtelnie. Miejsce IIIPraca A Praca trochê za krótko, ale w jaki¶ sposób mnie urzek³a. Jest taka smutna i nie ma w niej dobrych momentów, ale bardzo mi sie podoba. Praca C by³a równie dobra co pozosta³e ale nie podoba³o mi siê przedstawienie w niej Pottera,Granger i Irytka. Praca E tu mia³am spory dylemat bo to najdziwniejszy ship i praca jak± czyta³am. Jak dla mnie napisana ¶wietnie ale nie do koñca j± zrozumia³am, dlatego te¿ miejsce poza podium. ![]() |
|
|
|
Katherine_Pierce |
Dodany dnia 13.08.2018 18:24
|
![]() Pochwa³y: 29 Postów: 5926 Dom: GryffindorPunkty: 47342 Ranga: Cz³onek Rady Strachu Data rejestracji: 31.10.14 |
No to jedziemy. Praca A Napisana ³adnie, mimo ¿e krótka i ¿e niedopracowana to co¶ w sobie ma. Ale nie podoba mi siê w kontek¶cie tego shippu Liczy³am na to, ¿e z t± dwójk± dostaniemy jak±¶ komediê a nie dramat :/ Ale praca na plus, tyle ¿e rozczarowa³ mnie temat :/Praca B Bardzo siê cieszê, ¿e praca nie posz³a w kierunku romansu, ale i tak nie pasowa³y mi niektóre zachowania. "Roze¶miana Minerva" brzmi jak "mi³y smok". Ale praca bardzo sympatyczna i z klimatem Praca C Nope. Znaczy wiecie, niby ³adne opisy ale praca po prostu ¶miertelnie nudna. Dobrnê³am do po³owy i nie mogê dalej. Harry, który chce siê pojedynkowaæ bo "kto¶ go obrazi³" to kpina i zmiana charakteru postaci, a tego nie zdzier¿ê. Do tego to "Z³ote Trio". Nope, jak na razie zdecydowanie najgorsza praca, mam nadziejê, ¿e dalej bêdzie tylko lepiej. Praca nudna i bez polotu. Praca D O, jak na razie moja ulubiona. Jaka¶ taka... s³odka szczerze siê wzruszy³am, autorowi czy tam autorce fajnie uda³o siê oddaæ postaæ Mró¿ki. I mimo i¿ ja zawsze widzia³am to zakoñczenie jako gorsze (w sensie prawdziwe) to to taki odskok kanonu mi nie przeszkadza <3Praca E Buhahahaha ¶miech³am na ca³ego. " ...)mia³a cz³owieka(...)" i tym autor/autorka mnie kupi³a ju¿ na wstêpie Praca fajnie napisana, cieszê siê z nawi±zania do Huncwotów (plus nr dwa). I to jedyna komedia w tych ff, a liczy³am, ¿e wiêcej osób pójdzie w Humor (hlip praca A). Podium: I praca E II praca D III praca B Pawie, ¿e na równi z prac± B by³a praca A, ale zdecydowa³o losowanie Praca C zdecydowanie najs³absza i najdalej od podium. Przedobrzyæ kto¶ chcia³. Moja chrisowa TOP5 ![]() 1. Always&Forever Chris Wood ![]() 2. Chris Hemsworth ![]() 3. Chris Evans ![]() 4. Chris Pratt ![]() 5. Chris Pine ![]() Maybe, you don't know Katherine at all. Did it ever occur to you that you have no idea who I really am? [/center]![]() Mam talenty ró¿ne, lecz nie nale¿y do nich poezja staram siê kleciæ s³owa aby by³a w tym finezja. Obietnice z³o¿y³am, wiêc spe³niæ j± nale¿y admin co nie dotrzymuje s³owa? Kto mu uwierzy? Z przeprosinami do Ciebie Kath pêdze aby nie popa¶æ w wieczna nêdzê. Kiedy Mafia siê z wielk± pomp± rozpoczê³±, nie chcia³am aby osoba z miasta zginê³a. Choæ pocz±tkowo w mych oczach by³a¶ podejrzana, wymówka z brakiem czasu, zdawa³a siê odgrzewana. Gdy za¶ ufaæ zaczê³am w twe piêkne s³owa, mafia nie pozwoli³a, by lekka sta³a siê ma g³owa. Rozkazali g³osowaæ wbrew mojej woli, musia³am siê pilnowaæ aby nie wyj¶æ z roli. Swojego s³owa broniæ mia³am zaciêcie, najlepiej tak aby w¶ród innych mia³o ono wziêcie. Przepraszam najszczerzej, lecz nie ca³a moja jest wina, g³osu bym na Ciebie nie odda³a, gdyby nie mafii kpina. Gra³a¶ zacnie, choæ nie ka¿dy to potrafi³ doceniæ, szkoda, ¿e losów miasta nie uda³o nam siê zmieniæ. Z najszerszymi przeprosinami, Tako. Có¿ to tak echem pijackich krzyków rozbrzmiewa I z dupy ³zy ¶miechu rozlewaj±c rzêsiste Wci±¿ sunie w dó³ si³± ty³ków rozpêdzone Ciemno¶æ nag³± powitaæ co siê jej nie spodziewa To z trzech czê¶ci ca³o¶æ misternie z³o¿ona Co czerwieni blaskiem ciekawskie oczy razi I bucha wci±¿ gdy w dó³ tak pokracznie z³azi Zielonym d³ugim poddupcem po³±czona A ka¿dy cz³on tego przedziwnego bytu Nie przez Boga do ¿ycia powo³anego Lecz przez wyobra¼nie chore i ³yki p³ynu czystego Zdaje siê niczym wobec wspania³o¶ci swego odbytu Bo piêkny on niczym moszna na niebosk³onie M±dry jak ¿adna ze stóp co na ¶wiat zrodzona A zabawna tak, ¿e a¿ strach Oto jest Kath Gne - Twoje przedty³cze <3 O³tarzyk uwielbienia Chrisa ![]() Autorstwa piêknej i utalentowanej Gne <3 Chris to dupa jakich wiele, Mêski facet w fajnym ciele, Serial o nim Kath ogl±da, Lecz na ty³ek wci±¿ spogl±da. Na nic próby oderwania Wzroku od s³odkiego drania, U¶miech jego mówi wiele A¿ mam ciarki na ca³ym ciele! By Sam Quest ![]() The wasted years, the wasted youth The pretty lies, the ugly truth And the day has come where I have died Only to find, I've come alive ~Teen idle ![]() I was angry with my friend; I told my wrath, my wrath did end. I was angry with my foe: I told it not, my wrath did grow. And I waterd it in fears, Night & morning with my tears: And I sunned it with smiles, And with soft deceitful wiles. And it grew both day and night. Till it bore an apple bright. And my foe beheld it shine, And he knew that it was mine. And into my garden stole, When the night had veild the pole; In the morning glad I see; My foe outstretched beneath the tree. Do hymnu! Katherine jak ten kwiat wykwit³a na stronie, Katherine zostanie z nami po wsze czas. Skromniutka i gadatliwa, wielka jej chwa³a, bo serce jej ogromne niczym g³owa Andrzeja. Refren: Chwa³a Ci nasza, Katherino! Filmowcu najlepszy, kochana userko! Znajomo¶æ TVD najwiêksz± masz! Chwa³a Ci, nasz pierniczku! Twa s³awa siê ci±gnie za Tob± niczym smród. Lecz nie martw siê tym, bo oznacza on Twój trud. Ka¿dy go do docenia, bo robisz cuda od niechcenia. Trzymaj tak dalej, a nagrodzi Ciê kto¶! Refren. Upija³a¶ siê w Karczmie, szala³a¶ w Hogwarcie, lecz by³a¶ w stanie pokonaæ Parchatego Trolla. Dzielnie walczy³a¶ w konkursie literackim, w redakcji Proroka zasiad³a¶ niczym król. Refren x2 ~ Pszemek - ³osiek <3 ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
|
|
|
KHZP |
Dodany dnia 13.08.2018 19:01
|
![]() Pochwa³y: 4 Postów: 400 Dom: HufflepuffPunkty: 4582 Ranga: ¦wietny czarodziej Data rejestracji: 14.06.13 |
Klasyczne glêdzenie jest na pocz±tku. Podium na samym dole. Pomin±³em w swoich opiniach rubryczkê Poprawno¶æ jêzykowa, poniewa¿ uzna³em, ¿e jest niepotrzebna na tym etapie, jednak by³y sytuacje, gdzie uzna³em, ¿e siê pomyli³em... Muszê przyznaæ, ¿e - fakt, poziom rygoru z mojej strony zosta³ podniesiony w tym momencie - moje wstêpne oczekiwania nie zosta³y spe³nione. Nie zawiod³em siê, bez przesady, ale oczekiwa³em znacznie wiêcej. Tak czy inaczej prace tego etapu s± ogó³em Powy¿ej Oczekiwañ z minusikiem, ale patrz±c na tê ocenê stopniowo, a nie dos³ownie. Przejd¼my jednak do rzeczy, bo je¿eli chodzi o wasze pomys³y, to za ka¿dym razem napotyka³em na co¶ innego, a to jeden z najwiêkszych plusów. Czas na oceny: A Siedzia³a jak zaklêta, odgrywaj±c swoj± rolê do koñca. To zdanie ¶wietnie okre¶la, w jaki sposób by³a tworzona ta praca. Konsekwentne prowadzenie opisów z ró¿nych perspektyw, a¿ do wyj¶cia. Budowa bardzo mi siê podoba. Opisy, niekoniecznie namiêtne, ale wystarczaj±co dotkliwe, aby prze¿yæ opisywane wydarzenia na w³asnej skórze. ¯a³ujê, ¿e w pewnym momencie pomy¶la³em o Pani Norris, poniewa¿ nieco mnie to rozbawi³o, a praca jak najbardziej jest zachowana w objêciach niezrozumia³ego ¿alu. Tak, nawet Filcha mo¿e byæ ¿al. Mimo, ¿e pomys³ jest dobry, a realizacja wybitna, to jak na ten etap Turnieju - zdecydowanie za krótka. Rozumiem, ¿e ciê¿ko rozci±gn±æ tak± koncepcjê, aby nie zepsuæ odbiorcy wra¿eñ, a zw³aszcza zanudziæ, jednak niespe³na 400 s³ów to moim zdaniem za ma³o w tym momencie. Wymagania etapu: Spe³nione D³ugo¶æ: Definitywnie za krótko Dodatkowe: ¦wietne opisy, wzbudzenie w odbiorcy emocji, genialne przedstawienie ró¿nych perspektyw Ocena: Zadowalaj±cy + B Nie widzê tej parki jako parringu, co to to nie, jednak nawi±zuj±c do moich przemy¶leñ nad zakoñczeniem, ca³o¶æ zosta³a rozwi±zana wybitnie. Starsi ju¿ ludzie, w duchu wci±¿ m³odzi, spe³niaj±cy swoje obowi±zki, a zarazem b³±dz±cy my¶lami. I ten fragment o wzajemnym poleganiu na sobie. Wysz³o to po prostu ¶wietnie, mimo ¿e mam drobne zastrze¿enie. Rozumiem opisy, które buduj± klimat, zw³aszcza kiedy ca³o¶æ ma miejsce w okresie ¶wi±t, jednak w moim odczuciu te w³a¶nie akapity zdominowa³y opowie¶æ. Brak³o mi tutaj konkretu. Prowadzenia ¶ci¶lejszej opowie¶ci z t± par± w roli g³ównej - fabu³y. Ale mo¿na to jak najbardziej odebraæ jako opis ich relacji i przemy¶leñ, a wtedy wnoszenie choinki nie dodaje tyle uroku, co jest przeszkadzajk±. Ca³o¶æ mi siê podoba³a, jednak mam zastrze¿enia do realizacji koncepcji. Wymagania etapu: Spe³nione D³ugo¶æ: Wystarczaj±ca Dodatkowe: Dobre opisy, dobry pomys³, brak konkretów, które rozbudowa³yby motyw przewodni Ocena: Powy¿ej Oczekiwañ C D³ugo¶æ nie zawsze idzie w parze z jako¶ci±, a przynajmniej nie zawsze wpasowuje siê w moje oczekiwania. Historia jest ciekawa. Para, choæ pocz±tkowo bardzo nieoczywista, trafi³a do mnie, poniewa¿ liczy³em na pojawienie siê Jêcz±cej Marty, jednak zakoñczenie trochê mnie zawiod³o. Wcze¶niej jednak wspomnê o narracji. Opisy s± rozbudowane, ale odnios³em wra¿enie, ¿e gdzieniegdzie s± budowane w taki sposób: "co¶ tam co¶ i jeszcze to", "co¶ i jeszcze tak, bo tak" oraz "co¶ tam meh". Nie chodzi o to, ¿e by³y z³e, ale jak po³owa jakiego¶ opisu (zw³aszcza z pocz±tku fick) spodoba³a mi siê, to potem mia³em wra¿enie, jakby Inga, któr± pozdrawiam, wparowa³a tutaj z imb± i heheszkami. Poza tym dialogi by³y bardzo skokowe, cokolwiek to znaczy, ale to moje subiektywne odczucie. Wracaj±c do koñca... Mia³em skryt± nadziejê na nawrócenie Irytka. Którego, tak poza tym, w ogóle siê nie spodziewa³em, poniewa¿ w fabule przewa¿y³ ¿elazny, aczkolwiek nietematyczny w±tek, który ³±czy³ pewne elementy, ale wydaje mi siê absolutnie zbêdny. Pominê równie¿ to, ¿e ostatni akapit wyda³ mi siê po prostu niepotrzebny. Wymagania etapu: Spe³nione D³ugo¶æ: Blisko limitu, co pocz±tkowo mnie uradowa³o, jednak po zapoznaniu siê z ca³ym tekstem, uwa¿am, ¿e znaczna jego czê¶æ pojawi³a siê bez wiêkszej potrzeby Dodatkowe: Pomys³ jak najbardziej fajny, trochê rozczarowuj±ce zakoñczenie, ale to pozostaje w woli autora, opisy oceniam na plus, dobry podzia³ tekstu, praca jednak nie satysfakcjonuje - przeczytana bez wiêkszych trudno¶ci, ale nie wzbudza równie¿ zaciekawienia Ocena: Zadowalaj±cy + D Rewelacyjny fick! Zacznijmy od drobiazgu, jakim jest dopilnowanie zgodno¶ci z kanonem przedstawionym w ksi±¿ce. ¦wietne wykorzystanie znanych nam wydarzeñ, jako t³o opowie¶ci. Urocze wydaje mi siê zachowanie w wypowiedziach skrzatów trzeciej osoby. Je¿eli nic nie przeoczy³em, ta forma by³a konsekwentnie utrzymywana i spisuje siê na medal. Sama opowie¶æ jest wystarczaj±co d³uga i bardzo ciekawa. Mo¿e i pojawia siê jakie¶ uproszczenie, ale typowe dla filmu czy ksi±¿ki, tak wiêc nie uwa¿am tego za jakikolwiek b³±d, ale za zabieg w opisie wydarzeñ. Troszkê nie po kolei, ale dodam, ¿e tytu³ jest chwytliwy i trafny. Ca³o¶æ jest dla mnie ¶wietna. Wymagania etapu: Spe³nione D³ugo¶æ: W zgodzie z moim osobistym minimum dla tego etapu Dodatkowe: ¦wietny pomys³, realizacja, dopilnowanie szczegó³ów, g³êbia i puenta, która nie zaburza budowy tekstu Ocena: Wybitny E Opowie¶æ jest specyficznie roz³o¿ona, a para jest nieoczywista, jednak tekst nawi±zuje do kanonu i budzi ciekawo¶æ - plusy. Jest fajna, weso³a, na swój sposób urocza. Mo¿e nieco nierozwiniêta, ale jak dla mnie to taki nierozwiniêty jeszcze potencja³. Osobi¶cie jestem z tego ficka zadowolony. Podoba³y mi siê opisy, piosenki Irytka i dobrze przedstawiona postaæ Pani Norris, cokolwiek dobre przedstawienie tej kocicy mo¿e znaczyæ. Uwa¿am, ¿e nie jestem na tyle przekonany, aby daæ autorce od razu z³oty medal, jednak mam nadziejê doczekaæ siê jej pracy w finale. Wymagania etapu: Spe³nione D³ugo¶æ: Moje minimum dla tego etapu zaspokojone Dodatkowe: Czasami przeszkadzaj± literówki, a raczej ubytki w s³owach, fajny pomys³, atrakcyjna budowa ficka, dobrze przedstawione postaci, ca³o¶æ ma nieodkryty jeszcze potencja³ Ocena: - Wybitny ******* Z³ote miejsce pierwsze: Praca: D Srebrne miejsce drugie: Praca: E Br±zowe miejsce trzecie: Praca: B ******* Dziêkujê wszystkim uczestnikom i z niecierpliwo¶ci± wyczekujê wyników tego etapu! Pozdro, Puchon KHZP /\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\ Dawno mnie tu nie by³o. Trochê ¶miesznie. /\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\ ![]() ![]() Ja i HPnet: od 14.06.2013 10:41 - na zawsze! ![]() Ol¶niewaj±cy swym u¶miechem KHZP ![]() Dziêkujê! ![]() Moje arcydzie³a: FF: 1. Na pla¿y. 2. Cukierki. 3. Wró¿ba z przesz³o¶ci Artystycznie: 1. Borsuk - wyszywanka. ************************************************************* NAJMROCZNIEJSZY OBSZAR MOJEGO PODPISU ![]() <p align="justify"> </p> ************************************************************* |
|
|
|
| Podziel siê z innymi: |
|
| Przejd¼ do forum: |




Nadal czujê siê na 17 lat, a ju¿ 26 na karku 





Hufflepuff









S³abo.





Slytherin
Jest przera¿aj±co dziwaczna. I taka jaka¶... obrzydliwa dla mnie. Kto¶ siê bawi³ w nekromancje dla Harry'ego, a przecie¿ to czarna magia! Na setnych urodzinach ¿yj±cego jeszcze cz³owieka bawi siê grono duchów, a Zgredek zarzyguje szaty Hermiony. No i ten Hagrid, którego mi³o¶æ do Olimpii zosta³a sprowadzona do parteru.
Gryffindor
tak bardzo nie lubiê w±tku Severusa i Lily, ¿e by³oby ok (pomimo "d³ugo¶ci" tekstu), dopóki nie zobaczy³am koñcówki i normalnie ca³e "nie jest ¼le" ze mnie wyparowa³o 
































Ravenclaw
Jak ja szanuje Twoj± koncepcjê na ten ff. Serio, nie pomy¶la³am, ¿e kto¶ uczyni z wymagañ halucynacje Harry'ego bêd±cego na haju. Piêknie to zrobi³e¶/a¶ i podoba mi siê to humorystyczne podej¶cie do tematu. Chocia¿ tekst nie jest idealny to czyta³o mi siê go bardzo dobrze i by³am ciekawa co siê dalej wydarzy. No i ¶miech³am kilka razy, wiêc jestem ukontentowana.




























Przecinków brakuje, zdania d³ugie i za d³ugie! Podoba mi siê, ¿e jest ma³o Pottera w potterowym opowiadaniu, ma³o Rudej i Rudego! Jako¶ w po³owie skupi³em siê ju¿ na tre¶ci, jestem ciekaw co autor/ka wymy¶li w kolejnym etapie.

.
. ¯adna z prac nie wychodzi³a jako¶ drastycznie poza kanon, aby mi to przeszkadza³o.















" zamiast s³owa "posz³o", odno¶nie postów w Hogwarcie, co zrewolucjonizowa³o sb 



~ 


























