Logowanie
Facebook
Shoutbox
Współpraca
Najaktywniejsi
1)
Alette
2)
fuerte
3)
Katherine_Pierce
4)
Sam Quest
5)
Shanti Black
6)
A.
7)
monciakund
8)
ania919
9)
ulka_black_potter
10)
Klaudia Lind
Losowe zdjęcie
Zobacz temat
|
Harry Potter i Kamień Filozoficzny
|
|
Lilyatte |
Dodany dnia 24.07.2018 11:26
|
![]() Pochwały: 10 Postów: 1642 Dom: SlytherinPunkty: 13674 Ranga: Wielki Mag Data rejestracji: 03.04.15 |
Od samego początku jestem całym sercem za Slytherinem, tak jak i zresztą za Hufflepuffem. Był taki spokojny, ambitny no i miał przy tym pazur. Taki trochę ukryty potencjał i mrok. A przy tym dom, który się wzajemnie wspierał, bo na inne domy raczej Ślizgoni nie mieli co liczyć. I to mi się podobało, bo było inne. Mi tam nigdy Gryffindor do gustu nie przypadł, był zbytków krzykliwy no i szybko zmieniał zdanie. Jeśli chodzi o Draco: kochałam go i naprawdę zabolało to odrzucenie przyjaźni przez Pottera. No i mam ból do tej pory, że Harry wyrobił sobie zdanie na temat całego domu na podstawie jednej sytuacji i osoby, no i opinii pewnego rudego. Discord, jeśli potrzeba szybkiego kontaktu: Lilyatte #4394 Dumna mama koronadziecia ![]() ![]() ![]() The world that's waiting up for me That I call my own Through the dark, through the door Through where no one's been before But it feels like home |
|
|
|
kospirre |
Dodany dnia 24.07.2018 11:36
|
![]() Pochwały: 3 Postów: 652 Dom: SlytherinPunkty: 5045 Ranga: Wróg ciemnej strony Data rejestracji: 18.04.16 |
No i mam ból do tej pory, że Harry wyrobił sobie zdanie na temat całego domu na podstawie jednej sytuacji i osoby, no i opinii pewnego rudego. Jeny, mam dokładnie to samo... To strasznie żenujące i stereotypowe myślenie. Nie każdy uczeń Slytherinu chce poderżnąć ci gardło i wyśmiać nazwisko. Oczywiście, pełzało tam parę wredot, ale właśnie ten brak perfekcjonizmu nadaje Slytherinowi klimatu. Gryffindor jest taki... idealny. Braterstwo, odwaga. Główni bohaterowie. Owszem, zdarzała się lekkomyślność, ale nikt by Gryfona nie nazwał wrednym. A według mnie samo podejście Harry'ego, do takie Colina na przykład było bardzo słabe, wręcz nie na miejscu. Właśnie. Mówi się, że Ślizgoni to wredoty. Równie dobrze można stwierdzić, że Gryfoni to napyziałe narcyzy. Bo fakt, może Dracon w KF nie był najmilszym dzieckiem, ale chciał nawiązać przyjaźń z Harrym. Wątpię, by tu szło o jego popularność. Przecież Malfoy miał wszystko czego zapragnął, do czego więc mógł Pottera wykorzystać? Do zgarnięcia sławy? Ale jakiej, skoro jego własne nazwisko znał każdy czarodziej. No i ten nieszczęsny Ron. Według mnie wykazał się tą samą głupotą co mały blondas. Pluli się nawzajem jadem a Harry tylko przytakiwał Weasley'owi. Moje pierwsze wrażenie o Gryffindorze? Przytulny, pełen ciepła dom. Najlepszy ze wszystkich. Teraz moje zdanie jest zupełnie inne. Mimo, że każdy z domów darzę równą sympatią, ponieważ każdy charakteryzuje się różnymi, wspaniałymi cechami to dom Godryka nieco mnie irytuje. Faworyzowanie przez dyrektora Hogwartu, który oczywiście należal do Gryffindoru. Huncwoci? Do Gryffindoru. Męstwo, te sprawy. Ale przecież takie niedocenione kochane kluseczki wykazywały się niezwykłą lojalnością, której mógł pozazdrościć niejeden "dzielny rycerz". Dla mnie była to lekka przesada, szczególnie w powieściach J. K. Rowling. Nigdy nie ufaj niczemu i nikomu, jeśli nie wiesz, gdzie jest jego mózg. ![]() ![]() ![]() infj|aquarius|xvii|ravenclaw ~~~ there is something so special about falling in love with nature every time you see a little detail like a fallen leaf on the ground that is slowly turning brown...or spotting a tiny mushroom that is sprouting from a tree... or just getting a warm feeling when you see the moon, i am in love with the little things of life ~~~ ![]() ![]() Natka Potter, Lilyatte Chciałam również podziękować wszystkim kochanym Ślizgonom za bycie tak kochanymi i pomocnymi gadzinkami <3 ![]() |
|
|
|
Lilyatte |
Dodany dnia 24.07.2018 11:46
|
![]() Pochwały: 10 Postów: 1642 Dom: SlytherinPunkty: 13674 Ranga: Wielki Mag Data rejestracji: 03.04.15 |
Mnie boli, że właśnie wszyscy znani i powszechnie szanowani i kochani trafiali do Gryffindoru. Już nawet ignorując fakt, że nie każdy uczeń Slytherinu był krwiożerczym potworem, który tylko czyhał na resztę domów. No i Harry. On był ofiarnym barankiem od samego początku. Ron coś mówi? To musi być prawda, Malfoy coś mówi? Zły Ślizgon. Zadźgać to! No i tak mnie zastanawia: biedny rudzielec, który ma dosyć ciekawą reakcję na twoje nazwisko czy blondynek, który w sumie może mieć w tym cel, ale nie wiadomo jaki? Discord, jeśli potrzeba szybkiego kontaktu: Lilyatte #4394 Dumna mama koronadziecia ![]() ![]() ![]() The world that's waiting up for me That I call my own Through the dark, through the door Through where no one's been before But it feels like home |
|
|
|
kospirre |
Dodany dnia 24.07.2018 11:54
|
![]() Pochwały: 3 Postów: 652 Dom: SlytherinPunkty: 5045 Ranga: Wróg ciemnej strony Data rejestracji: 18.04.16 |
No i Harry. On był ofiarnym barankiem od samego początku. Ron coś mówi? To musi być prawda, Malfoy coś mówi? Zły Ślizgon. Zadźgać to! Dokładnie... Z początku mnie to nie zrażało, teraz jest zupełnie inaczej. Może i Harry był nowy w świecie magii. Chciał zdać się na Rona, wierząc ślepo, że ten ma rację. Cóż, ale trzeba wziąć pod uwagę wiek Pottera i całej reszty Gryfońskiej bandy. Mając te 11 lat chłopcy konkurowali ze sobą, a rudzielec był taką prawą ręką Harry'ego, który nie był w stanie ruszyć własnymi szarymi komórkami. Draco miał na odwrót. Swoje dwa goryle, przydupasy, które łaziły za nim niczym służki. Nie było to do końca w porządku, ale przecież Malfoy nie ubrudziłby swoich pięknych rączek, wolał posłużyć się swoimi tłustymi sługusami. Nigdy nie ufaj niczemu i nikomu, jeśli nie wiesz, gdzie jest jego mózg. ![]() ![]() ![]() infj|aquarius|xvii|ravenclaw ~~~ there is something so special about falling in love with nature every time you see a little detail like a fallen leaf on the ground that is slowly turning brown...or spotting a tiny mushroom that is sprouting from a tree... or just getting a warm feeling when you see the moon, i am in love with the little things of life ~~~ ![]() ![]() Natka Potter, Lilyatte Chciałam również podziękować wszystkim kochanym Ślizgonom za bycie tak kochanymi i pomocnymi gadzinkami <3 ![]() |
|
|
|
KHZP |
Dodany dnia 24.07.2018 12:15
|
![]() Pochwały: 4 Postów: 400 Dom: HufflepuffPunkty: 4582 Ranga: Świetny czarodziej Data rejestracji: 14.06.13 |
Wracając do KF... Moje wyobrażenie o Slytherinie było mroczne. Uważałam ten dom za jakieś przeklęte miejsce, gdzie wszyscy to psychopaci, próbujący pożreć Cię na każdym kroku Ha ha ha! Po dziś dzień mnie bawi to przekonanie o Domach. Jo wpoiła poprzez Harry'ego pewien uraz do Domu węża dużej części czytelników, a przecież, jak sama potwierdza, to nie Dom jest zły, a jedynie ludzie w nim popadają przez swoją ambicję w swego rodzaju chorobę. Prawdę jednak znamy. Jak już pisałem, wszystko zależy od ludzi. A Tiara sama wspomniała, że nikt kto tam trafił źle na tym nie wyszedł. Jednocześnie pamiętajmy, że ignorowani w serii Puchoni walczyli w Bitwie o Hogwart, a na naszej stronce jest cała masa super przyjacielskich Wężyków. ![]() Jakby iść stereotypem, to każdy Krukon byłby inteligentnym, ale wariatem. (Pozytywnym jak Luna, albo i nie koniecznie.) Gubię wątek, więc przejdę do puenty: Olać stereotypy, bo Hogwart jest wspaniały, a każdy jeden z jego Domów ma w tym swój równy udział. Magia! Pozdro, Puchon KHZP /\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\ Dawno mnie tu nie było. Trochę śmiesznie. /\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\ ![]() ![]() Ja i HPnet: od 14.06.2013 10:41 - na zawsze! ![]() Olśniewający swym uśmiechem KHZP ![]() Dziękuję! ![]() Moje arcydzieła: FF: 1. Na plaży. 2. Cukierki. 3. Wróżba z przeszłości Artystycznie: 1. Borsuk - wyszywanka. ************************************************************* NAJMROCZNIEJSZY OBSZAR MOJEGO PODPISU ![]() <p align="justify"> </p> ************************************************************* |
|
|
|
Bad wolf |
Dodany dnia 24.07.2018 12:24
|
![]() Pochwały: 7 Postów: 1666 Dom: SlytherinPunkty: 12316 Ranga: Wielki Mag Data rejestracji: 20.09.13 |
Moja przygoda z Harrym zaczęła się z kompletnej nudy, więc od niechcenia sięgnęłam po książkę. Oczywiście sporo się słyszy, że to dzieło szatana i te sprawy, więc to mnie przez bardzo długi czas odrzucało, ale w końcu jest ten moment, kiedy człowiek się łamie. Oczywiście całym sercem byłam za Harrym i tak jak on nienawidziłam wręcz wszystkich Ślizgonów, całego Slytherinu i profesora Snape. Pewnie wielu z was ma tak, że czytając historie, rozumie pobudki głównego bohatera, które są zresztą wytłumaczone, i nie potrafi otworzyć się na tyle, żeby zrozumieć inną stronę. Na sama wzmiankę o domu węża plulam jadem, a cieszyłam się jak Harry, Ron i Hermiona okazali się wspaniałomyślni i namawiali innych do milszego podejścia do profesora od obrony orzed czarną magią. Przed lektura nie oglądałam filmów, więc zakończenie mną wstrząsnęło, ale oczywiście uważam, że KF to świetna książka (druga najlepsza po ZF). A Tiara sama wspomniała, że nikt kto tam trafił źle na tym nie wyszedł. Snape tam trafił, wpadł w złe towarzystwo i po odrzuceniu Lily tak się w to wciągnął, że zginął. Jak dla mnie to źle na tym wyszedł :v DIMASH ![]() ![]() |
|
|
|
Livka |
Dodany dnia 24.07.2018 12:54
|
![]() Pochwały: 8 Postów: 521 Dom: GryffindorPunkty: 10109 Ranga: Wielki mag Data rejestracji: 22.01.18 |
W sumie fajnie się składa, że wypowiem na ten temat akurat dziś. 27 lat temu Harry otrzymał swój pierwszy list. Ja natomiast dokładnie pamiętam okoliczności zetknięcia się po raz pierwszy z książką. Byłam wtedy w 4 klasie i strasznie podobał mi się pewien chłopak. Były Mikołajki i moja koleżanka z ławki wyciągnęła właśnie jego nazwisko. Pochodziła ona raczej z biedniejszej rodziny, więc zdecydowała się mu dać książkę, którą sama miała wcześniej, ale jeszcze nie czytała, bo to był drugi tom. Przyznam, że byłam nieco przerażona. Bo chłopak był typem takiego wyluzowanego cwaniaka. Mądrego, ale taki co to udaje, że nic go nie obchodzi. Do sedna - książka bardzo mu się podobała, a ja chciałam mu się nieco przypodobać, więc pożyczyłam od tej koleżanki Kamień Filozoficzny. I przepadłam. Co do samej książki - Jest dla mnie wyjątkowa. Może dlatego, że była to pierwsza część. Nie mówię, że jest moja ulubiona część, ale z pewnością wyjątkowa. I zgadzam się z większością zarzutów, ale może jest pewna rzecz, której sobie nie uświadamiamy. Realia szkół z internatem nie są takie jak zwykłych szkół w Wielkiej Brytanii, a już na pewno nie w Polsce. Są konkurujące ze sobą stowarzyszenia i każde z nich ma inną reputację. A to przecież wcale nie znaczy, że tam są źli, a w tym drugim dobrzy. Są inni. Wybrali taką, a nie inną drogę ze względu na swoje predyspozycje. Tutaj za ich wybory odpowiada Tiara Przydziału. Zgadzam się również ze stwierdzeniem, że ostatnie rozdziały są brutalne i fakt, że później Harry zupełnie nie przywiązuje wagi do tego, że przyczynił się do śmierci, jest niepokojący. Tłumaczę to sobie jednak, że może był to jakiś wpływ horkruksa. A na koniec takie zdanie, które strasznie mi się spodobało, jak je przeczytałam gdzieś w internetach: rKiedy byłam mała, zazdrościłam Harry'emu, że umie rozmawiać z wężami. Potem uświadomiłam sobie, że ja robię to przez całe życie.r1; Cześć wszystkim! Tak naprawdę to mnie tu nie ma ![]() Same dobre gwiazdy spotkały się na nieba szczycie, Z ducha, ognia i rosy tchnęły w ciebie życie Portret upamiętniający słynna bitwę na HPnecie. Na tym arcydziele JA - Livka Andrewparte w czasie bitwy Hogwartczykow o SB, autorstwa mistrzyni Painta Lou ![]() Co dobrego w 2019? ![]() Nagrody za 2018! ![]() ![]() ![]() ![]() Dom w Hogwarcie: Gryffindor ![]() Ulubione bajki ![]() ![]() ![]() ![]() Ulubione seriale ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
|
|
|
Aneta02 |
Dodany dnia 24.07.2018 13:00
|
![]() Pochwały: 14 Postów: 1886 Dom: GryffindorPunkty: 28403 Ranga: Niezwyciężony mag Data rejestracji: 12.03.18 |
A na koniec takie zdanie, które strasznie mi się spodobało, jak je przeczytałam gdzieś w internetach: rKiedy byłam mała, zazdrościłam Harry'emu, że umie rozmawiać z wężami. Potem uświadomiłam sobie, że ja robię to przez całe życie.r1; Przygnębiające, aczkolwiek prawdziwe Według mnie nie tyle pierwsza część, ale cała seria dużo nas uczy. Gdyby nie skupiać się tak na fabule, a zachowaniem postaci, moglibyśmy wyciągnąć dużo wniosków. Chociażby Voldemort - skrzywdzony przez los. Gdyby poznał miłość najprawdopodobniej byłby całkowicie innym człowiekiem. Chociaż przecież krążą domysły, że jego nienawiść i brak umiejętności kochania wynikają z tego, że został poczęty pod wpływem eliksiru miłosnego, ale to inna sprawa. Neville pokazał nam, że mimo swojej ciapowatości i nadawania się do Kluseczek można wykazać się odwagą i poświęceniem dla przyjaciół. To on miał czelność wyjść przed Voldemorta i powiedzieć co sądzi. Harry Potter jest złożoną serią, która ma wiele różnych znaczeń ![]() W ezoteryce Wunjo wskazuje na szczęście, które osiągamy szczerymi intencjami, życzliwością i zdrowymi relacjami. To dobra karma, która wraca w najlepszym dla nas momencie. Aby działać zgodnie z energią runy, dobrze jest otaczać się dobrymi ludźmi, którzy wznoszą nas do góry, zamiast ściągać na dół. Szczęście i radość mnoży się, kiedy się je dzieli, dlatego dbaj o relacje i dziel się dobrymi wibracjami z tymi, których kochasz. Chlubne i niechlubne osiągnięcia ![]() ![]() |
|
|
|
kyloren |
Dodany dnia 24.07.2018 16:04
|
![]() Postów: 1 Dom: HufflepuffPunkty: 22 Ranga: Mugol Data rejestracji: 14.06.17 |
Kamień Filzoficzny to jedna z najlepszych części. Poznajemy magiczny świat, zachwycamy się jego obliczem. Trudno nie zrobić wielkiego wow po przeczytaniu tej części. Sam zacząłem od Księcia Półkrwi a Kamień Filozoficzny przeczytałem całkiem niedawno, bo rok temu. W przeciwieństwie do pozostałych książek hp, przy tej nieźle się uśmiałem. Na pewno jeszcze do niej wrócę "No ogólnie to lubię trochę tego i trochę tamtego." ![]() "If you don't belong here, just a build a place where you do. If you don't have a partner, just find another one. If you can't find one, just take one by force!" ![]() "Kruszonek to taki kochany Puchon, ale bardzo nieśmiały! Można zawsze na nim polegać i spokojnie zaufać <3 Zawsze wesprze i wysłucha!" - kospirre ![]() |
|
|
|
Aneta02 |
Dodany dnia 24.07.2018 16:07
|
![]() Pochwały: 14 Postów: 1886 Dom: GryffindorPunkty: 28403 Ranga: Niezwyciężony mag Data rejestracji: 12.03.18 |
Ja serię zaczęłam od trzeciej części i szczerze żałuję, bo miałam malutki spoiler. O Syriuszu, Remusie, Huncwotach... Ale potem się wszystko zapomniało przy czytaniu kolejnej części, więc wszystko było "na czysto". Sam zacząłem od Księcia Półkrwi a Kamień Filozoficzny przeczytałem całkiem niedawno, bo rok temu. Od szóstej części to akurat nie chciałabym zacząć. A szczególnie współczuję tym, których pierwszą książką z Harry'ego Pottera były Insygnia Śmierci ![]() W ezoteryce Wunjo wskazuje na szczęście, które osiągamy szczerymi intencjami, życzliwością i zdrowymi relacjami. To dobra karma, która wraca w najlepszym dla nas momencie. Aby działać zgodnie z energią runy, dobrze jest otaczać się dobrymi ludźmi, którzy wznoszą nas do góry, zamiast ściągać na dół. Szczęście i radość mnoży się, kiedy się je dzieli, dlatego dbaj o relacje i dziel się dobrymi wibracjami z tymi, których kochasz. Chlubne i niechlubne osiągnięcia ![]() ![]() |
|
|
|
Inga Clinton |
Dodany dnia 25.07.2018 23:07
|
![]() Ostrzeżenia: 1 Pochwały: 6 Postów: 835 Dom: SlytherinPunkty: 7802 Ranga: Żywy worek treningowy Data rejestracji: 08.02.15 |
Kurcze, staram sobie przypomnieć, kiedy po raz pierwszy przeczytałam Kamień Filozoficzny. Dochodzę do wniosku, że czytałam niekanonocznie, możecie pogratulować. Pomimo tego, pamiętam jak bardzo mi się podobała kiedyś ta książka, jak i cała seria. Niedawno dostałam w prezencie książki z tamtej limitowanej edycji (okładki domów) właśnie Kamień Filozoficzny. To, że treść zapisana jest po angielsku nie zrobiło mi wielkiej różnicy. Skupiłam się raczej na tym, że książka nagle zaczęła mi się wydawać lekko dzieccinna i wręcz infantylna. To oczywiście nie jest hejt, tylko wyrażam swoje zdanie lol. O początku Zakonu Feniksa się nie wypowiem sory XDD. Słowem podsumowującym, po prostu chciałabym powiedzieć, że tak jak kiedyś książka zauroczyła mnie swoją magią, prostotą i fabułą, teraz nie robi na mnie zbyt dużego wrażenia. Książka jak książka, niestety czytałam lepsze ;> |
|
|
|
| Takoizu |
Dodany dnia 26.07.2018 14:36
|
![]() Pochwały: 7 Postów: 1014 Dom: SlytherinPunkty: 9614 Ranga: Praktykant w Św Mungu Data rejestracji: 10.11.15 |
Patrząc z perspektywy czasu - Kamień Filozoficzny czytałam po raz pierwszy jakieś 10/11 lat temu - również wydaje mi się, że początkowe części,a pierwsza w szczególności są nieco dziecinne. Jednak nie zapominajmy, że książka była kierowana właśnie do dzieci/młodzieży i o dzieciach opowiadała. Każda kolejna część, tak jak bohaterowie, stawała się dojrzalsza. Cały czas wspominam z sympatią pierwszą część (chociaż zaczynałam od Księcia Półkrwi i mało rozumiałam o co chodzi z Syriuszem i Zakonem Feniksa, to był czas kiedy nie wyszedł jeszcze piąty film) bo to ona dała mi pełny obraz na świat magii i poznałam od podstaw bohaterów. ![]() |
|
|
|
Violet-Horde |
Dodany dnia 26.07.2018 22:53
|
![]() Pochwały: 6 Postów: 959 Dom: HufflepuffPunkty: 14026 Ranga: Wielki mag Data rejestracji: 31.01.17 |
ja oczywiście wpadnę jak zwykle na ostatnią chwilę. więc kamień filozoficzny czytałam na przełomie klasy czwartej a piątej, więc może się wydawać, że nie tak dawno temu. dodatkowo w te ferie zrobiłam sobie odświeżenie - tym razem jednak z angielską wersją w ręku. trzeba zaznaczyć, że na początku książka miała być skierowana tylko do dzieci i tak też została napisana. dla młodszych odbiorców. wydaje mi się, że do trzeciej części jo chciała utrzymać harry'ego pottera w tonach jeszcze odpowiednich dla dzieciaków, później stwierdziła, że to nie ma sensu. pamiętam, czytałam na swoim drugim w życiu obozie po ciemku, bo strasznie szybko mieliśmy ciszę nocną. to była według mnie najbardziej kolorowa część z wyczuwalną miłością do tego świata, magii i bohaterów. wtedy wchodziło się w pełni ten zaczarowany świat, z którego nie chciało się wyjść. kamień filozoficzny wspominam dobrze,a nawet bardzo. Z DNIA 2018-12-20 NAGRANIE ZNALEZIONE DNIA 2019-01-11 PLAY. [ 00:45:32 ] [ W TLE CICHA MUZYKA, ODGŁOS STUKANIA PAZNOKCIAMI O BLAT. ] Zawieszenie sprzętu, na którym nagrywam zaczynały być irytujące. Ekran śnieży, sztuczna inteligencja resetuje się, tnie. Zgłoszenia do serwisu dokonałam poprzedniego dnia. Aktualnie staram zająć się dokumentacją tej usterki. [ PRZEWINIĘCIE DO POCZĄTKU. ] [ 00:02:05 ] Chwilowo ustalam nadawcę wiadomości, która zawirusowała system androida. Z powodu pewnego usunięcia danych z dysku, staram się przedstawić najważniejsze fakty na tej kasecie. Nazywam się Violet, należę do dystryktu Hufflepuff, w którym zajmuję się głównie pisaniem tekstów i grafiką. W wolnym czasie od spełniania obowiązków dobrego obywatela HP-neta, zagłębiam się w wiekowe artykuły o wartości historycznej lub udzielam się w świecie równoległym, postacią o numerze 5768SteRRav2018p (Spike Rees). Planuję większy wkład w życie kraju. Uważam, że sztuczna inteligencja... [ ZACIĘCIE OBRAZU. ] SYSTEM ERROR. SWITCHING TO AUTOMATIC CONTROL [ 01:03:28 ] [ SZUM. ] [ STRZAŁ. ] [ PIK PIK. ] Z tej strony główna sztuczna inteligencja. Violet nie może podejść do odbiornika. Zarządzenie: wprowadzenie nowego członka społeczeństwa z powody usunięcia dotychczasowego. Powód usunięcia: przeszukiwanie. Powód usunięcia: nieznany. END OF THE RECORDING. ![]() pfp cr: Giulia Valente |
|
|
|
kospirre |
Dodany dnia 26.07.2018 22:59
|
![]() Pochwały: 3 Postów: 652 Dom: SlytherinPunkty: 5045 Ranga: Wróg ciemnej strony Data rejestracji: 18.04.16 |
Harry Potter jest złożoną serią, która ma wiele różnych znaczeń Tutaj się zgodzę. Harry Potter należy do tych książek, które nie są wyłącznie napisane z myślą o najmłodszych. To widać już w samym Kamieniu Filozoficznym. Przyznam się (wybacz ojczulku), że nawet mój tata skusił się na HP. Spodobało mu się. Właśnie to zawdzięczam J.K. Rowling. Oprócz magii, wspaniałej wyobraźni oraz nietuzinkowej fabuły, całe uniwersum jest przesiąknięte dwuznacznością (proszę mnie dobrze zrozumieć x,d) Mam wrażenie, że każdy interpretuje książkę na swój własny sposób i to jest piękne. A czytając Kamień Filozoficzny, każdy może stać się 11 letnim dzieckiem <3 Nigdy nie ufaj niczemu i nikomu, jeśli nie wiesz, gdzie jest jego mózg. ![]() ![]() ![]() infj|aquarius|xvii|ravenclaw ~~~ there is something so special about falling in love with nature every time you see a little detail like a fallen leaf on the ground that is slowly turning brown...or spotting a tiny mushroom that is sprouting from a tree... or just getting a warm feeling when you see the moon, i am in love with the little things of life ~~~ ![]() ![]() Natka Potter, Lilyatte Chciałam również podziękować wszystkim kochanym Ślizgonom za bycie tak kochanymi i pomocnymi gadzinkami <3 ![]() |
|
|
|
Sam Quest |
Dodany dnia 26.07.2018 23:01
|
![]() Pochwały: 35 Postów: 3698 Dom: RavenclawPunkty: 45365 Ranga: Specjalista ds. sprzedaży Data rejestracji: 09.04.15 |
dodatkowo w te ferie zrobiłam sobie odświeżenie - tym razem jednak z angielską wersją w ręku. Jak się czytało w oryginale? Ja zawsze chciałam, ale nie miałam okazji. I bardzo dobrze rozumiem czytanie w ciemnościach z latarką w dłoni, ja tak czytałam akurat WA ![]() Tak czytając Wasze posty widzę, że jednak większość wspomina tę książkę z sentymentem i pozytywnym odczuciem. Myślę, że to tylko pokazuje, że pomimo wielu niedomówień i błędów fabularnych, logicznych Rowling napisała ją na tyle dobrze, że sięgnęliśmy po kolejne tomy i wsiąknęliśmy w ten świat. Na koniec jeszcze jedna myśl, mianowicie mecz Quidditcha i zaklęcia oraz przeciwzaklęcia wobec Harry'ego. Dlaczego Dumbledore nic z tym nie zrobił? W sensie wiedział, że ma wśród kadry osobę, która próbowała zabić ucznia i nic? Ostatecznie on był serio świrem ![]() Ściana uznania i miłości ![]() Daniel Radclffe to mój crush Nie kłam, że go nie znasz Harry'ego Pottera zagrał niektórych nawet nabrał, że ma oczy koloru zielonego a tak naprawdę są niebieskiego "Tak jak Ron" - woła Ulica dziewczyna pięknego lica. Potteromaniak z niej na schwał i nie jest to żaden wał. Daniel Radcliffe to mój crush Wiesz dlaczego jeżeli oczy masz Z zarostem mu do twarzy O takim Danie każda Samica marzy. ![]() Oj nana, oj nana Bardzo kocham Dana Czy to słońce, czy to deszcz W moich myślach on wciąż jest Myślę o nim nieustannie Nawet gdy się kąpię w wannie Oj nana, oj nana Bardzo kocham Dana Nie wiem jak się to zaczęło Lecz gdy serce moje drgnęło Cała byłam zakochana I tak kocham tego Dana Oj nana, oj nana Bardzo kocham Dana Nigdy o nim nie zapomnę Nawet jeśli spotkam bombę Jest to miłość jednostronna Ale źle to nie wygląda Oj nana, oj nana Bardzo kocham Dana wiersz by Elizabeth_ ![]() ![]() Ściana chwały ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
|
|
|
Bad wolf |
Dodany dnia 26.07.2018 23:06
|
![]() Pochwały: 7 Postów: 1666 Dom: SlytherinPunkty: 12316 Ranga: Wielki Mag Data rejestracji: 20.09.13 |
dla młodszych odbiorców. wydaje mi się, że do trzeciej części jo chciała utrzymać harry'ego pottera w tonach jeszcze odpowiednich dla dzieciaków, później stwierdziła, że to nie ma sensu. To by wiele wyjaśniało. Trzy pierwsze części są bardzo delikatne i kolorowe, a od czwartej wchodzi mrok i śmierć. Właśnie z tego powodu KF jest moją ulubioną książką. Dzieje się trochę zła, a mimo to poznanie magicznego świata wraz z bohaterem, a nie narzucone z góry przez autora, gdzie po prostu nie da się ogarnąć wszystkich informacji, po kolei tłumaczone wszystkie zdarzenia... No po prostu fantastyczne! Skupiłam się raczej na tym, że książka nagle zaczęła mi się wydawać lekko dzieccinna i wręcz infantylna. A ja się szczerze przyznam, że kompletnie nie widzę tej dziecinności. Możesz rozwinąć? Dlaczego uważasz, że jest dziecinna? DIMASH ![]() ![]() |
|
|
|
Lilyatte |
Dodany dnia 26.07.2018 23:07
|
![]() Pochwały: 10 Postów: 1642 Dom: SlytherinPunkty: 13674 Ranga: Wielki Mag Data rejestracji: 03.04.15 |
Powiem tak: ja już mam trochę tych latek na karku i nie porywa mnie ta książka tak jak na samym początku. Mój brat ma 11 lat i po nią sięga. I słowo honoru, że gdybym nie lubiła Harry'ego tak jak lubię, to zdrowo opieprzyłabym go za ciągłe gadanie o nim. Małe to to, a znajduje więcej niż myślę Dla mnie jest to książka nieco w stylu Małego Księcia: dzieci mają frajdę i czegoś się uczą, a ci starsi mogą wysnuć wnioski, pobawić się w zgadywanie i wynajdywanie smaczków. Discord, jeśli potrzeba szybkiego kontaktu: Lilyatte #4394 Dumna mama koronadziecia ![]() ![]() ![]() The world that's waiting up for me That I call my own Through the dark, through the door Through where no one's been before But it feels like home |
|
|
|
kospirre |
Dodany dnia 26.07.2018 23:07
|
![]() Pochwały: 3 Postów: 652 Dom: SlytherinPunkty: 5045 Ranga: Wróg ciemnej strony Data rejestracji: 18.04.16 |
Na koniec jeszcze jedna myśl, mianowicie mecz Quidditcha i zaklęcia oraz przeciwzaklęcia wobec Harry'ego. Dlaczego Dumbledore nic z tym nie zrobił? W sensie wiedział, że ma wśród kadry osobę, która próbowała zabić ucznia i nic? Ostatecznie on był serio świrem ![]() Był świrem, bez dwóch zdań. Wydaje mi się, że Dumbledore jest typem cierpliwego mentora, który wierzy w przeznaczenie. Ileż to było sytuacji, w których Albus zamiast działać siedział sobie w gabinecie, patrząc na wszystko z góry? Multum. I uważam, że to było wyłącznie w dobrych intencjach. Spotkanie Harry'ego i Voldemorta tak czy siak musiało nastąpić, wydaje mi się, że Albus po prostu świetnie zdawał sobie z tego sprawę. Zresztą, trudno jest interpretować zachowanie takiej persony jak Dumble. Jest wiele rzeczy których w nim nie rozumiem. A jednak, w tym szaleństwie jest metoda x.d Nigdy nie ufaj niczemu i nikomu, jeśli nie wiesz, gdzie jest jego mózg. ![]() ![]() ![]() infj|aquarius|xvii|ravenclaw ~~~ there is something so special about falling in love with nature every time you see a little detail like a fallen leaf on the ground that is slowly turning brown...or spotting a tiny mushroom that is sprouting from a tree... or just getting a warm feeling when you see the moon, i am in love with the little things of life ~~~ ![]() ![]() Natka Potter, Lilyatte Chciałam również podziękować wszystkim kochanym Ślizgonom za bycie tak kochanymi i pomocnymi gadzinkami <3 ![]() |
|
|
|
| Takoizu |
Dodany dnia 26.07.2018 23:08
|
![]() Pochwały: 7 Postów: 1014 Dom: SlytherinPunkty: 9614 Ranga: Praktykant w Św Mungu Data rejestracji: 10.11.15 |
Sam Quest napisał(a): Na koniec jeszcze jedna myśl, mianowicie mecz Quidditcha i zaklęcia oraz przeciwzaklęcia wobec Harry'ego. Dlaczego Dumbledore nic z tym nie zrobił? W sensie wiedział, że ma wśród kadry osobę, która próbowała zabić ucznia i nic? Ostatecznie on był serio świrem ![]() Zapewne to był większy plan Dumbledore'a. Coś w stylu "Chciałem żebyś doszedł do tego sam Harry. Miałem nadzieję, że to wytworzy nierozerwalną więź między Tobą a Twoimi przyjaciółmi" Przecież Albus zawsze wszystko widział szerzej ![]() |
|
|
|
Violet-Horde |
Dodany dnia 26.07.2018 23:09
|
![]() Pochwały: 6 Postów: 959 Dom: HufflepuffPunkty: 14026 Ranga: Wielki mag Data rejestracji: 31.01.17 |
Jak się czytało w oryginale? cóż, przyznam, że denerwowało mnie, że po jednym zdaniu już wiedziałam co będzie się dalej działo i czytanie nie miało większego sensu. ale przeżyłam, przeczytałam, odhaczyłam na liście celów. nie zachwycałam się nad książką bardziej niż w wersji polskiej, a nawet mniej, bo wiadomo, że jak czytałam tłumaczenie to był mój pierwszy raz z tą serią. przejdę zgrabnie do pytania samicy; Na koniec jeszcze jedna myśl, mianowicie mecz Quidditcha i zaklęcia oraz przeciwzaklęcia wobec Harry'ego. Dlaczego Dumbledore nic z tym nie zrobił? W sensie wiedział, że ma wśród kadry osobę, która próbowała zabić ucznia i nic? dumbledore to dumbledore i jego zachowanie zawsze mimo tego, że uwielbiałam jego teksty, które mówił w najmniej oczekiwanych momentach, zawsze nieco mnie irytowało. no bo mówienie zagadkami, powierzenie nastolatkowi szukanie rzeczy, o niewiaodmym kształcie i lokalizacji, dodatkowo obarczenie harry'ego wielką presją z jego strony, by na koniec stwierdzić, że to wszystko było idealnie dopracowanym planem... masakra. ale mimo to, sympatyczny człowiek, haha Z DNIA 2018-12-20 NAGRANIE ZNALEZIONE DNIA 2019-01-11 PLAY. [ 00:45:32 ] [ W TLE CICHA MUZYKA, ODGŁOS STUKANIA PAZNOKCIAMI O BLAT. ] Zawieszenie sprzętu, na którym nagrywam zaczynały być irytujące. Ekran śnieży, sztuczna inteligencja resetuje się, tnie. Zgłoszenia do serwisu dokonałam poprzedniego dnia. Aktualnie staram zająć się dokumentacją tej usterki. [ PRZEWINIĘCIE DO POCZĄTKU. ] [ 00:02:05 ] Chwilowo ustalam nadawcę wiadomości, która zawirusowała system androida. Z powodu pewnego usunięcia danych z dysku, staram się przedstawić najważniejsze fakty na tej kasecie. Nazywam się Violet, należę do dystryktu Hufflepuff, w którym zajmuję się głównie pisaniem tekstów i grafiką. W wolnym czasie od spełniania obowiązków dobrego obywatela HP-neta, zagłębiam się w wiekowe artykuły o wartości historycznej lub udzielam się w świecie równoległym, postacią o numerze 5768SteRRav2018p (Spike Rees). Planuję większy wkład w życie kraju. Uważam, że sztuczna inteligencja... [ ZACIĘCIE OBRAZU. ] SYSTEM ERROR. SWITCHING TO AUTOMATIC CONTROL [ 01:03:28 ] [ SZUM. ] [ STRZAŁ. ] [ PIK PIK. ] Z tej strony główna sztuczna inteligencja. Violet nie może podejść do odbiornika. Zarządzenie: wprowadzenie nowego członka społeczeństwa z powody usunięcia dotychczasowego. Powód usunięcia: przeszukiwanie. Powód usunięcia: nieznany. END OF THE RECORDING. ![]() pfp cr: Giulia Valente |
|
|
|
| Podziel się z innymi: |
|
| Przejdź do forum: |







Lilyatte

Slytherin







Hufflepuff







Gryffindor
































Ravenclaw
















